timoszyk
12.11.06, 21:05
Z gory zalozono, ze spoleczesnstwa zachodnie sa lepiej wyksztalcone, niz te z
krajow rozwijajacych sie. Z pewnoscia kiedys tak bylo, ale sytuacja sie
zmienia. Rozne sa tego przyczyny, ale warto - miedzy innymi- przyjrzec sie tym
roznym teoriom wychowaczym i pedagogicznym obowiazujacycm od pewnego czasu w
zachodnich szkolach, propagujacym szkole "bezstresowa" i "przyjazna".W wielu
krajach rozwijajacych sie nikt sie jeszcze nimi nie przejal, co przeklada sie
na duza dyscypline i wysokie wymagania. Uniwersytety na Zachodzie pelne sa
adeptow szkol z tych wlasnie krajow. Na szczescie dla Zachodu spora czesc tych
ciezko pracujacych i uzdolnionych studentow emigruje na stale, ale to sie moze
zaczac zmieniac, a nawet i juz zaczelo, bo kraje ich pochodzenia zaczynaja
oferowac coraz lepsze warunki. Kapital wiec ucieka nie tylko do miejsc o
taniej sile roboczej, ale takze do miejsc o sile roboczej lepiej
wyksztalconej. Nalezy to brac pod uwage w tej dosc zywej dyskusji o tym, kto
winien, gdy uczniowie wkladaja nauczycielom wiadra na glowe.
Wac