Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji

12.11.06, 21:05

Z gory zalozono, ze spoleczesnstwa zachodnie sa lepiej wyksztalcone, niz te z
krajow rozwijajacych sie. Z pewnoscia kiedys tak bylo, ale sytuacja sie
zmienia. Rozne sa tego przyczyny, ale warto - miedzy innymi- przyjrzec sie tym
roznym teoriom wychowaczym i pedagogicznym obowiazujacycm od pewnego czasu w
zachodnich szkolach, propagujacym szkole "bezstresowa" i "przyjazna".W wielu
krajach rozwijajacych sie nikt sie jeszcze nimi nie przejal, co przeklada sie
na duza dyscypline i wysokie wymagania. Uniwersytety na Zachodzie pelne sa
adeptow szkol z tych wlasnie krajow. Na szczescie dla Zachodu spora czesc tych
ciezko pracujacych i uzdolnionych studentow emigruje na stale, ale to sie moze
zaczac zmieniac, a nawet i juz zaczelo, bo kraje ich pochodzenia zaczynaja
oferowac coraz lepsze warunki. Kapital wiec ucieka nie tylko do miejsc o
taniej sile roboczej, ale takze do miejsc o sile roboczej lepiej
wyksztalconej. Nalezy to brac pod uwage w tej dosc zywej dyskusji o tym, kto
winien, gdy uczniowie wkladaja nauczycielom wiadra na glowe.

Wac
    • outsider404 Re: Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji 13.11.06, 00:25
      timoszyk napisał:

      >
      > Z gory zalozono, ze spoleczesnstwa zachodnie sa lepiej wyksztalcone, niz te z
      > krajow rozwijajacych sie. Z pewnoscia kiedys tak bylo, ale sytuacja sie
      > zmienia. Rozne sa tego przyczyny, ale warto - miedzy innymi- przyjrzec sie tym
      > roznym teoriom wychowaczym i pedagogicznym obowiazujacycm od pewnego czasu w
      > zachodnich szkolach, propagujacym szkole "bezstresowa" i "przyjazna".

      Na szczęście Polska już się zreflektowała. Zniknęła matematyka z matury, wkrótce
      za to pojawi się religia, a inne przedmioty będą nieobowiązkowe. O teorii
      ewolucji nie wspomnę, bo takich bzdur żołnierze GROMU, którzy zastąpią
      nauczycieli, nie będą oczywiście nauczać.

      Dzięki temu na Zachodzie będziemy dalej wykładać chemię (w supermarketach).

      pozdrawiam

      outsider

      "A moje hasło to Białystok"
      • Gość: ateusz Re: Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji IP: *.adsl.alicedsl.de 13.11.06, 10:42
        gazeta pisze brednie oto cytat,,kapitalisci mowia robotnikom:
        pomozcie nam osiagnac wieksze zyski a my wam wtedy wiecej
        zaplacimy".
        dzieki temu wszyscy sa zadowoleni..
        radze redakcji ufundowac nagrode gamonia i wreczac ja co roku..
        pozdro
        • hubert5552 Chinczyk tez ... 13.11.06, 10:57
          powinien sobie dobrze zyc. To jedyne wyjscie zeby doprowadzic do jakiejs rownowagi. W przeciwnym razie wkurzony arab czy inny arykaniec, hindus czy chinczyk, beda sie sfrustrowani wysadzac w centrach naszych miast. Nie ma sie czemu dziwic. Wydajemy na lunch wiecej niz on przez caly tydzien z cala swoja rodzina.

          Podzielic sie to jedyne rozsadne wyjscie. Moze w koncu po osiagnieciu jakie takiej rownowagi, zajmiemy sie jakas ekspansja ludzkosci zamiast przepychac sie na wlasnym podworku.
          • rural6 Re: Chinczyk tez ... 13.11.06, 13:32
            Wszystko pasuje do teorii ;-)

            Globalizacja tworzy (mniej więcej) jeden rynek pracy i kapitału. Biedne kraje
            potrzebują kapitału, biorą go z bogatych i dzięki temu w bogatych krajach rosną
            stopy podatkowe, zyski przedsiębiorców i dywidendy dla akcjonariuszy, w biednych
            - spadną. Natomiast jeśli chodzi o pracę (i cenę pracy) to w biednych ona
            wzrośnie, w bogatych niestety spadnie. Ilustrują to bardzo fajnie wykresy. Jest
            na ten temat sporo: teoria Heckshera-Ohlin'a, potem Stolpera-Samuelsona, FPE,
            Lenrer, paradoks Leontiefa.

            .......................
            Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
            • Gość: Bajki z Kaczolandu Re: Bogaci beda teraz jeszcze bardziej bogaci... IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 13.11.06, 15:49
              Tak, czy inaczej - wszystko to prowadzi do
              coraz wiekszej i coraz szybszej
              koncentracji kapitalu.
              Coraz wieksze pieniadze trafiaja
              do stosunkowo waskiej grupy ludzi...
    • Gość: liberał Ja myślałem ,że wyrzutek socjalizmu . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 10:57
      Klasa średnia jest wielkim przegranym socjalizmu ,biurokracji i ogromnych
      podatków .
      • Gość: ateusz Re: Ja myślałem ,że wyrzutek socjalizmu . IP: *.adsl.alicedsl.de 13.11.06, 11:16
        wlasnie z "dobrobytu roboli i ich konsumpcyjnego trybu zycia
        bierze sie dobrobyt klasy sredniej"...zapamietajcie to i fachowcom
        od opowiadania bajek wreczajcie nagrode gamonia..
      • Gość: init.d Re: Ja myślałem ,że wyrzutek socjalizmu . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 13:27
        w USA, rzekomo liberalnym raju, klasa średnia żyje gorzej nawet niż u nas. Przez
        klasę średnią rozumiem ludzi takich jak nauczyciele, pielęgniarki, policjanci.

        Niekoniecznie małych przedsiębiorców.
    • Gość: Dr. Watson Czy to na pewno fabryka suszarek na tym zdjęciu ? IP: *.net2u.pl 13.11.06, 11:24
      Moja intuicja detektywa podpowiada mi, że coś tu jest nie tak ...
      • Gość: ateusz Re: Czy to na pewno fabryka suszarek na tym zdjęc IP: *.adsl.alicedsl.de 13.11.06, 11:35
        masz racje watsonie..wygranymi globalizacji jest wielki
        kapital..wlasciwie rewota w rosji zawiesila w czasie proces
        globalizacji..to taki zarloczny rekin ,ktory zre wszystko..
        • darr.darek ... zawieszenie na półce z 20-ma dolarami ... 13.11.06, 19:21
          Gość portalu: ateusz napisał(a):
          > masz racje watsonie..wygranymi globalizacji jest wielki
          > kapital..wlasciwie rewota w rosji zawiesila w czasie proces
          > globalizacji..to taki zarloczny rekin ,ktory zre wszystko..

          taaa, "zawiesiła w czasie" ... w rejonie krajów pod panowaniem sowieckim. Ja
          pamiętam to "zawieszenie" do konca lat 80-tych, na poziomie płacy 20 dolarów na
          miesiąc.
          Dalej chciałbyś tam wisieć ?
          Są jeszcze oazy: w KRLD, na Kubie. Wiza i wypad !
      • Gość: wododo Czy to na pewno fabryka "Bosh" ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 11:36
    • proces7 Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji 13.11.06, 11:32
      Jestem bardzo sceptyczny, Europa Zachodnia z całą pewnością będzie tracić
      miejsca pracy na rzecz Azji. A o tych już utraconych, należy zapomnieć. Wzrost
      bezrobocia uderzy właśnie przede wszystkim w klasę średnią, prowadząc do jej
      pauperyzacji. Zwiększające się ukryte wszędzie podatki, będą powodować wzrost
      biurokracji. Konkurencja na rynku pracy, spowodowana rosnącym bezrobociem,
      wpłynie na ograniczenie wzrostu płac.
      W polityce oznacza to dobre perspektywy dla ruchów populistycznych,
      nacjonalistycznych lub coraz bardziej lewicowych.
      --
      proces.superhost.pl
      • romulus_remulus Re: Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji 13.11.06, 15:23
        > W polityce oznacza to dobre perspektywy dla ruchów populistycznych,
        > nacjonalistycznych lub coraz bardziej lewicowych.

        dokładnie, a następnie te ruchy dadzą w dupe wielkiemu kapitałowi i wszystko
        wróci do normy. Jak to ktos powiedział "z kapitalistami można rozmawiać tylko z
        batogiem w ręce, inaczej się nie da".
    • skipper_ Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji 13.11.06, 11:39
      a od kiedy robotnicy to klasa srednia??
    • eva15 Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji 13.11.06, 12:41
      "(...)upadające bariery handlowe dały zachodniemu kapitałowi dostęp do taniej
      siły roboczej w krajach, które dawniej pozostawały zamknięte na świat.To
      oznaczało dla zachodnich firm eldorado. Ale nie dla ich pracowników na
      Zachodzie. Dodatkowe zyski podzielili między siebie kapitaliści, wysocy rangą
      menedżerowie i biedni robotnicy w krajach rozwijających się. (...). Harwardzki
      ekonomista Richard Freeman ocenia, że dołączenie Chin, Indii, i byłego bloku
      sowieckiego do światowego rynku pracy mniej więcej podwoiło liczbę pracowników
      w gospodarce rynkowej - z 1,46 mld do 2,93 mld.(..)"

      Straszliwe uproszczenia. Przecież przybyło nie tylko pracowników ale i
      KONSUMENTOW - dbiorców produktów. Nawet jeśli pojawiająca się w wymienionych
      krajach klasa średnia jest jeszcze wątła i nie przekracza dajmy na to 10-20%,
      to już w samych tylko Chinach i Indiach chodzi przy tym o 350-500 mln
      konsumentów. Do tego dochodzą warstwy niższe - robotnicy, którym też się, jak
      sama GW pisze, trochę poprawiło. Jeśli dodać społeczeństwa w byłym bloku
      wschodnim łączne liczby nowych konsumentów kapitalizmu są bardzo wielkie i na
      pewno przekraczają 1,5-2 mld. osób.

      Czyli to nie problem, że przybyło tylko rąk do pracy, bo przecież przybyło
      także konsumentów.
      Miejsc pracy w skali globalnej, co logiczne, przybywa, a nie ubywa. Sęk w tym,
      GDZIE przybywa!

      Rzecz najwyraźniej w tym, i to jest źródłem zachodnich trudności na rynku
      pracy, że kapitał nie napotyka w III Swiecie cugli ograniczających jego zyski w
      postaci podatków, dotrzymania standardów socjalnych i środowiskowych etc..
      Dopóki państwa ścigają się w wspomaganiu inwestorów, w zwalnianiu ich od
      podatków, w dawaniu im dopłat etc.. dopóty kapitał swobodnie przenosi się tam,
      gdzie produkcja prawie nic go nie kosztuje, dopóty więc nie tylko istniejące
      miejsca pracy będą tam uciekać ale także nowe tam właśnie powstawać.

      Operować można tylko na dwóch wielkościach - kapitale i pracy.

      Jeśli uznaje się kapitał za świętą nietykalną krowę, jeśli nie podda się się go
      mininmalnym przynajmniej restrykcjom, to należy się pokornie pogodzić (jak
      czyni to p. Pszczółkowska), tym, że praca dopiero wtedy w Europie zostanie, gdy
      pracobiorcy zaczną zarabiać mniej niż Chińczycy. Jeśli tam miska ryżu - to tu
      pół miski (ziemniaków), jeśli tam 12 godz. na dobę - to tu 14 etc.

      A wszystko ku chwale małej grupy, po to by mogła bezstresowo gromadzić coraz
      bardziej niebotyczne majątki, których nawet nie zdoła przejeść ani nawet
      policzyć.
      • romulus_remulus Re: Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji 13.11.06, 15:32
        > Czyli to nie problem, że przybyło tylko rąk do pracy, bo przecież przybyło
        > także konsumentów.
        > Miejsc pracy w skali globalnej, co logiczne, przybywa, a nie ubywa. Sęk w tym,

        ta, tylko najpierw pomyśl co taki chiński konsument za swoja pensję skonsumuje
        ... miske ryżu. Z tego wynika, ze oni zalewają swoja produkcja rynki zachodu a
        zachód nie moze tego zrobić bo w Chinach nie ma popytu na dobra wysokiej
        technologii produkowane na zachodzie. A jesli na zachodzie padają przemysły
        których wyroby importowane są z Chin to płace maleją - maleje ogolna konsumpcja
        - maleje popyt - maleje produkcja - jeszcze bardziej maleją place. Ot i caly
        problem.
        • Gość: szczurwa Re: Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji IP: *.aster.pl 13.11.06, 16:19
          Chiński konsument zarabia i kupuje mniej więcej tyle, ile polski robotnik
          zarabiajacy 1000 netto. Ten miskę ryżu, a u nas garnek kartofli. Robociarz w
          okolicach Szanghaju czy Kantonu zarabia ok. 100 euro miesięcznie. Starcza to na
          normalne chińskie życie - koszty utrzymania uwzględniają siłę nabywczą
          miejscowych, odwrotnie niż u nas. Chiny zatem to także potężny konsument. Kto
          był w Chinach, ten wie, jakie są tam ceny. Nadto, Chiny wiecznie nie będą
          tanie. Oni też mają telewizję i widzą, jak żyje się gdzie indziej. Będzie bunt.
          Po drugie, koszty surowców energetycznych niewątpliwie wpłyną na dynamikę
          rozwoju industrialnego tamtego regionu. Po trzecie, wszystkich miejsc pracy nie
          da się wyeksportować - nie będę latał do Chin do dentysty ani sprowadzał
          stamtąd hydraulika, by wymienił uszczelkę. Po czwarte, prędzej czy później
          politycy Zachodu dostrzegą radykalizację społeczeństwa wywołana tzw,
          globalizacją i podejmą środki zaradcze. Po piąte, tanio nie zawsze oznacza
          tanio, gdyby tak było, chińskie spółki nie dokonywałyby inwestycji w krajach
          rozwiniętych. Po szóste, mimo wszystko, nie wsiadłbym do samolotu
          wyprodukowanego w Chinach.

          . A jesli na zachodzie padają przemysły
          > których wyroby importowane są z Chin to płace maleją - maleje ogolna
          konsumpcja
          > - maleje popyt - maleje produkcja - jeszcze bardziej maleją place. Ot i caly
          > problem.

          Co do tego - pełna zgoda. Paranoją jest to, że łże-lyberalizm w Polsce drenuje
          małe firmy z podatków po to by dać kasę i ulgi "inwestorom" w rodzaju LG,
          zatrudniajacym Polaków za grosze, które są za duże , by zdechnąć, a za małe, by
          żyć.
          • romulus_remulus Re: Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji 13.11.06, 16:41
            Gość portalu: szczurwa napisał(a):

            > Chiński konsument zarabia i kupuje mniej więcej tyle, ile polski robotnik
            > zarabiajacy 1000 netto. Ten miskę ryżu, a u nas garnek kartofli. Robociarz w
            > okolicach Szanghaju czy Kantonu zarabia ok. 100 euro miesięcznie. Starcza to na
            >
            > normalne chińskie życie - koszty utrzymania uwzględniają siłę nabywczą
            > miejscowych, odwrotnie niż u nas. Chiny zatem to także potężny konsument.

            nie w tym rzecz czy starczy mu na miske ryżu. jak sam napisales robotnik zarabia
            ok 100 euro - to teraz wylicz ile by musiał pracować by zarobić na samochód, TV
            czy lodówkę którą produkuje. innymi slowy produkuje rzeczy których za swoje
            zarobki nie jest w stanie kupić więc zalewa nimi inne rynki. przypomina mi to
            taki dowcip

            Prezes firmy produkującej samochody prezentuje szefowi związków zawodowych
            nowego robota i mówi
            - a najlepsze jest w nim to, że nie chce urlopów, podwyżek, nie strajkuje, nie
            choruje i nie bierze zwolnień
            A na to szef związków
            - i nie kupi ani jednego samochodu.

            > Po czwarte, prędzej czy później
            > politycy Zachodu dostrzegą radykalizację społeczeństwa wywołana tzw,
            > globalizacją i podejmą środki zaradcze.

            no właśnie w tym rzecz żeby zorientowali się na czas bo jak na razie dla
            wszystkich guru ekonomicznych lekiem na całe zło jest liberalizacja,
            liberalizacja i jeszcze prywatyzacja no i rozwalenie systemu osłon pracowniczych.
            • Gość: ateusz Re: Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji IP: *.adsl.alicedsl.de 13.11.06, 16:57
              no wlasnie ,rozwalenie jeszcze tego co zbudowano w europie w czasie
              konfrontacji kapitalizmu i komunizmu jest tutaj najwazniejsze.dlatego
              teorie liberalizmu jaki lansuja rozne"madre glowy"...powtarzam zniszczenie
              pod szyldem "wolnej konkurencji"..
            • Gość: ecot Re: Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji IP: *.244.149.234.ostrow2.tnp.pl 14.11.06, 20:05
              co do dowcipu:
              to ten robot przyleciał z kosmosu?
              żaden inżynier go nie zaprojektował i fabryka go nie wyprodukowała?
              ten inzynier i robotnicy go składający nie dostają pensji? amoże tylko
              oszczędzaja i zyja o chlebie i wodzie w kartonie?

              najlepiej to jeździc furmankami
              ile to miejsc pracy!!!!!!!!!!!!
      • popapruch ooo eva15 nasz expert 13.11.06, 18:14
        ale na szczescie mamy pastwo stabilizujace - rosje - bez niej caly swiat leglby
        w gruzach

        SŁAWAAA RUSII
      • Gość: mr_uk88 Re: Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji IP: *.bulldogdsl.com 15.11.06, 04:25
        Znam troche oszolomow. Ale nasza ewcia przebija wszystko... :)))) Widac urodzila
        sie w czasach kiedy nie bylo badan prenatalnych :)))
    • neiden Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji 13.11.06, 14:58
      nitylko klasa srednia tracji na globalizacji.biedni sa zmuszani do pracy za
      male pieniadze.globalizacja to nowa forma wyzysku .miedzynarodowe korporacje
      szukaja jak najtanszych pracownikow na calym swiecie.zamyka sie fabryki w
      wlasnym kraju i przenosi sie prodokcje do innego.to niszczy gospodarke wielu
      kraji.globalizacja + niekatrolowany przyrost naturalny spowoduje w przyszlosci
      konflikt swiatowy.rezultatem beda wojny.
      • Gość: mr_uk88 Re: Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji IP: *.bulldogdsl.com 15.11.06, 04:31
        nastepny "oswiecony" marksista.. hehehhehe
    • Gość: hmmm Ile zarabia IP: *.171.79.218.crowley.pl 13.11.06, 15:06
      Ile zarabia miesięcznie przedstawiciel polskiej klasy sredniej? :D
      • Gość: ateusz Re: Ile zarabia IP: *.adsl.alicedsl.de 13.11.06, 15:20
        w polsce nie wiem,ale wcczoraj czytalem w necie ile placic
        chca polskiemu inzynierowi w irlandi.cos 25000 euro rocznie
        brutto ma sie rozumiec..
    • Gość: jest zle i tak dziki kapitalizm zniszczyl Zachod IP: *.aster.pl 13.11.06, 15:19
    • Gość: pocalujta_wujta Wreszcie moje zdanie potwierdzone przez badania! IP: *.gs.com 13.11.06, 15:28
      To jest to o czym pisalem juz trzy lata temu na roznych forach w Polsce i w
      USA. To sa dokladnie moje obserwacje, ale niektorzy zaslaniali oczy innym lub
      traktowali te wypowiedzi jako "niepoprawne politycznie".

      Okazuje sie ze to jest prawda stwierdzona na podstawie badan. No prosze!
      • wtc2004 Bzdury, bzdury, bzdury... 13.11.06, 17:40
        Gość portalu: init.d napisał(a):

        > w USA, rzekomo liberalnym raju, klasa średnia żyje gorzej nawet niż u nas.
        > Przez klasę średnią rozumiem ludzi takich jak nauczyciele, pielęgniarki,
        > policjanci.

        Ktokolwiek woli byc nauczycielem, pielegniarka, lub policjantem w Polsce niz w
        USA ten powinien sobie zbadac glowe.

        Cywilizowana wymiana zdan musi byc osadzona w realiach.
    • Gość: grzes68 Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 19:52
      wniosek: nigdy tak niewielu zyskalo , gdy tak wielu stracilo ! ;)
    • Gość: mr_uk88 Re: Klasa średnia, czyli wyrzutek globalizacji IP: *.bulldogdsl.com 15.11.06, 04:21
      Z gory zalozono, ze spoleczesnstwa zachodnie sa lepiej wyksztalcone, niz te z
      > krajow rozwijajacych sie

      "Przypadkiem" tak sie sklada ze tak po prostu jest. Przypadek ten moze nie jest
      specjalniepopularny wsrod ludzi co maja "serce po lewej stronie", ale niestety
      rzeczywistosc sie o swoje dopomina.
      Cywilizacja jakos sie nie chce rozwijac w rejonach Swiata, gdzie ani szkolnictwo
      ani wiele innych cech zachodniej kultury nie funkcjonuje w stopniu porownywalnym.
      Wlasnie dlatego "adepci" z krajow o cywilizacji hmmm.. mniej zaawansowanej tak
      bardzo chca sie uczyc na zachodnich uniwersytetach.
    • Gość: meridian Klasa średnia powinna przestac konsumowac IP: *.aster.pl 15.11.06, 08:52
      globalne badziewie, wtedy zatlucze globalizacje.
      • wowo5 Re: Klasa średnia powinna przestac konsumowac 16.11.06, 03:46
        Globalizacja spowoduje wyrownanie plac w zawodach, gdzie nastepuje globalna
        konkurencja. Nie oznacza to spadku plac w krajach rozwinietych (wyjatkiem sa
        branze, gdzie place byly nadmiernie wywindowane na skutek dyktatu zwiazkow
        zawodowych - jak na przyklad przemysl samochodowy w USA i w Niemczech). Nastapi
        wzrost placy realnej w krajach rozwijajacych sie (czesciowo na skutek zmian
        kursow walut).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja