Niemcy i Włochy: Sklepy chcą pracować w niedzielę

14.11.06, 17:07
Czy naprawde rola rzadu powinna byc tak szeroka, ze nawet sklepikarzom wyznacza godziny pracy ?

Przeciez te kraje niby sa wolne a jednoczesnie tyrania wiekszosci w imie demokracji zawsze wygrywa z wolnoscia osobista.
    • Gość: Marta50 Re: Niemcy i Włochy: Sklepy chcą pracować w niedz IP: *.pools.arcor-ip.net 14.11.06, 17:40
      Ludzie zyjacy w Niemczech nic nie wiedza o takich doniesieniach, naturalnie
      gazeta wie zawsze wszystko najlepiej.
      • Gość: atakowac michnika symulowana demokracja europejska IP: *.hsd1.or.comcast.net 14.11.06, 21:49
        wy w europie symulujecie demokracje, dyktatura proletariatu do wasza domena,
        scierwo, spraw, spraw bombe atomowa na polske ludowe, i koronny argument
        katopoyebow do zamykania sklepow w niedziele - niemcy - wam wyparowal wy scierwo
        komuny,
    • Gość: makaron Re: Niemcy i Włochy: Sklepy chcą pracować w niedz IP: *.cust-adsl.tiscali.it 14.11.06, 21:55
      we wloszech nie chca..... nie byloby czasu na Serie A... wiec gazeta niech nie
      nawija makaronu na uszy.
    • von_chomicz sprawa jest naprawde skomplikowana 14.11.06, 22:32
      • von_chomicz Re: sprawa jest naprawde skomplikowana 14.11.06, 22:42
        1.funkcjonujace na zasadzie fuzji korporacje liberalizuja rynek tylko ze
        wzgledu na mozliwosc ofert niedostepna malym sklepom - jest to kwestia
        uszkodzenia relacji spolecznych
        2. dyktando malych przedsiebiorcow jest zrozumiale o tyle o ile nie zapomna o
        rzeszy zatrudnianych w hipermarketach dla ktorych jest to stracona dniowka
        3. model brytyjski - tysiace malych sklepikow na high streets a do tego mocne i
        wielkie sieci supermarketow
        sa tam ograniczenia otwarcia sklepow (wyjatek tesco i asda)
        ktore nie maja zmusic potencjalnych klientow do korzystania z chociazby
        tamilskiego sklepiku grocery and off-licence.
        ale ze wzgledu na intensywnosc etniczna okazuje sie ze wzajemna relacja -
        wynajmij - sprzedaj jest najlepsza strategia
        niestety jest XXI wiek i wyplenienie korporacji jest juz niemozliwe
        teraz mozna tylko szukac kompromisu w relacjach spolecznych - tzn zeby handel
        detaliczny i maloobrotowy wytwarzal mikrospoleczne konteksty handlu (tzn
        pozytywnych i zywych a nie wyalienowanych polrobotow konsumentow)
        hail heheheh
        • wowo5 Re: sprawa jest naprawde skomplikowana 16.11.06, 03:24
          Co za stek bzdur. O godzinach otwarcia sklepu powinien decydowac jego
          wlasciciel. Wyjatkiem powinny byc sklepy z alkoholem. I tyle. Rzad powinien
          zajac sie sprawami bardziej godnymi jego uwagi: bezrobociem, dotepnoscia
          ochrony zdrowia, przestepczoscia, itp. Godziny otwarcia sklepow to temat
          zastepczy podobnie jak szukanie spiskow.
          • caesar_pl Re: sprawa jest naprawde skomplikowana 17.11.06, 00:50
            A czemu z alkoholem maja byc wyjatkiem?W koncu wode piwo i wino mozna w przeciwienstwie do innych towarow w Niemczech kupc o kazdej porze dnia i nocy bo na stacjach benzynowych.
    • Gość: ??? Re: Niemcy i Włochy: Sklepy chcą pracować w niedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 12:01
      Sklepy??? Chyba ludzie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja