Na kolejach czuć powiew nowości

IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.06, 23:56
ej lyberaly, to sie opalca jak sie doplaca, a co na to tow. oo przepraszam
kolega Balcerowicz
    • Gość: alinka TGV wrocław-warszawa IP: *.chello.pl 18.11.06, 09:54
      TGV wrocław-warszawa
      pilnie przygotować!

      • karbat Re: TGV wrocław-warszawa 18.11.06, 10:54
        idzie nowe kaczi mowia


        -siec kolejowa w katolandzie sie sypie ,skreslaja liczne polaczemia kolejowe
        puszcza jeden pociag i sie onanizuja ,jestesmy w europie

        -bedzie 3 mln mieszkan a tu trzeba by sie modlic by sie stare nie zawalily
        kaczki robia wam g..... z mozgu

        -bedzie Polska miec elektrownie atomowa
        nie stac nas na remont starych konwencjonalnych

        wympozdzenie kacze i kaczych klaskaczy siega zenitu
        • lestek35 Re: TGV wrocław-warszawa 19.11.06, 20:14
          karbat: obojętne mi są kaczki, ale nie pitol, że to przez nich, bo za Millera i
          Belki już połowa połączeń była wyłączona z eksploatacji. A może to wina Giertycha?

          Na całym świecie połączenia lokalne są deficytowe, nawet w bardzo przeludnionej
          Japonii. Po prostu te kraję są bogatsze i stać je na to. Odpowiedz mądralo
          dlaczego tow. Miller zamykał połączenia choć podobno za jego i Belki czasów
          rzeki moidem i nektarem płyneły...
          Czemu są jeszcz winne kaczki? Mgle w Polsce? Nie masz rozwiązania, pomysłu więc
          ktoś musi być winny?
          • lestek35 Re: TGV wrocław-warszawa 19.11.06, 20:17
            Po prostu nie ma na to jedynej dobrej recepty. Nawet sprywatyzowane koleje w
            Anglii upadły i rząd musiał je znów znacjonalizować
            • Gość: zepsuty przedział nie wiesz - nie pisz IP: *.jjs.pl 19.11.06, 21:52
              koleje prywatyzowane mają się tam dobrze, tylko nie wolno prywatyzować
              infrastruktury - to był ich błąd. Za to przewoźników - jak najbardziej!
              • Gość: sturt prywatyzacja IP: *.devs.futuro.pl 19.11.06, 22:30
                Jak pokazują ostatnie przypadki - wszystkie wypadki, spowodowane w ciągu
                ostatniego roku, wynikały z tego, że prywatni przewoźnicy oszczędzają na potęgę:
                na maszynach nie ma SHP, sprężarki są mało wydajne, przez co połowa składów ma
                odcięte hamulce, itp, itd.
                A Urząd Kolejnictwa rozdaje koncesje na prawo i lewo.
                A pasażerka - wycieczka regionalnymi może skończyć się zaweałem serca.
                • Gość: lepepepepepepeper ale brednie! IP: *.jjs.pl 19.11.06, 22:36
                  np. lotnictwo pięknie się rozwija dzięki znoszeniu monopoli. Prywatni
                  przewoźnicy towarowi są w ekstremalnie trudnej sytuacji taborowej przez brak
                  dostępnego taboru - który PKP woli masowo złomować w imię solidaryzmu - ale i
                  tak radzą sobie całkiem nieźle. Opowieści o niedziałających hamulcach są
                  absurdalne - przecież to są takie same maszyny jak na PKP. A niekiedy nawet lepsze.
                • Gość: aron Re: prywatyzacja IP: *.lublin.enterpol.pl 13.01.07, 20:08
                  w Niemczech rozbił się w Eschede... państwowy pociąg ekspresowy
                  • aron2004 Re: prywatyzacja 13.01.07, 20:25
                    mnie najbardziej śmiesza na polskiej kolei kontrasty

                    Koleje Mazowieckie - straszliwy tłok, ludzie ściśnięci jak śledzie, stoja w
                    przedsionkach, w kiblach, gdzie tylko.


                    Sąsiednie woj. lubelskie - jedzie pociąg, w środku 20 osób, w pospiesznym można
                    się połozyć na siedzeniu i jeszcze promocyjne ceny biletów np. Lublin - Dęblin
                    bilet w 2 strony w cenie biletu w 1 stronę.
    • Gość: x Na kolejach czuć powiew nowości IP: *.geod.agh.edu.pl 18.11.06, 11:37
      To jeszcze nie wystarczy. PKP wyłożyło się także na braku sensownych połączeń.
      Nie może być tak, że po przyjeździe pierwszego porannego ekspresu z Małopolski
      do Warszawy nie ma natychmiast (to znaczy nie poźniej niż po 20 minutach, i nie
      wcześniej niż po 5-10 minutach, musi być czas na przesiadanie) szybkich
      połączeń do Olsztyna, Białegostoku czy Bydgoszczy, a po przyjeździe do
      Wrocławia, połączeń do Lubina, Głogowa, Jeleniej Góry itd. Nie może byc tak, że
      ze stacji przesiadkowej pociąg, którym można by było kontynuować jazdę,
      odjeżdża według rozkładu jazdy kilka minut przed przyjazdem pociągu
      przyjeżdżającego - jest to częste, a swego czasu przesiadłem się z pociągów na
      busy, notorycznie "traktowany" w ten sposób przez PKP na stacji Sędziszów
      (relacja Kielce-Kraków).
      I ostatnia sprawa, którą można najdelikatniej określić jako chamstwo PKP
      względem pasażerów. Otóż pasażerów NIE INTERESUJĄ wewnętrzne rozliczenia między
      spółkami PKP, a to oznacza, że pasażer musi mieć prawo dokupienia dopłaty (lub
      uzyskania zwrotu) do jakiegokolwiek biletu w danej relacji, gdy zmienia sposób
      podróżowania i zamiast zwykłym pociągiem postanawia jechać intercity (lub
      odwrotnie - a wtedy zwrot nadpłaconych pieniędzy). Żądanie, by pasażer
      posiadający bilet na pospieszny a decydujący się na podróż ekspresem, bo
      wskutek spóźnienia pociągu utracił planowane połączenie, zamiast dopłaty płacił
      za cały bilet na ekspres - jest draństwem i dowodem nieudolności PKP! Jeśli
      panowie prezesi nie potrafią sobie z tym poradzić - zielona trawka czeka!
      • Gość: Kaczoland atakuje Re: Na kolejach czuć powiew nowości... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 19.11.06, 18:41
        Prosze zwrocic uwage na zdanie otwierajace artykul...
        "Polskie pociagi POWOLI zaczynaja spelniac europejskie
        standardy". Wyraz POWOLI jest tu chyba najbardziej istotny!
      • Gość: wowo różni przewoźnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 21:53
        Gość portalu: x napisał(a):

        I ostatnia sprawa, którą można najdelikatniej określić jako chamstwo PKP
        > względem pasażerów. Otóż pasażerów NIE INTERESUJĄ wewnętrzne rozliczenia
        między
        >
        > spółkami PKP, a to oznacza, że pasażer musi mieć prawo dokupienia dopłaty
        (lub
        > uzyskania zwrotu) do jakiegokolwiek biletu w danej relacji, gdy zmienia
        sposób
        > podróżowania i zamiast zwykłym pociągiem postanawia jechać intercity (lub
        > odwrotnie - a wtedy zwrot nadpłaconych pieniędzy). Żądanie, by pasażer
        > posiadający bilet na pospieszny a decydujący się na podróż ekspresem, bo
        > wskutek spóźnienia pociągu utracił planowane połączenie, zamiast dopłaty
        płacił
        >
        > za cały bilet na ekspres - jest draństwem i dowodem nieudolności PKP!

        Na skutek podziału PKP na różne spółki kupujesz bilet na konkretnego
        przewoźnika. To tak, jakbyś oczekiwał, że kupując bilet na PKS możesz przesiąść
        się do SINDBADA, busa lub autobusu podmiejskiego. Jeśli kupujesz bilet w kasie
        PKS na autobus osobowy i pierwszy podjeżdża pospieszny, to też nie robisz
        dopłaty, tylko musisz kupić nowy bilet. W komunikacji podmiejskiej też musisz
        uważać, czy autobus, który podjeżdża jest tego przewoźnika, u którego wykupiłeś
        bilet.
        Oczywiście różni przewoźnicy mogą mieć wspólny bilet, ale nie jest to
        obligatoryjne. Polskie doświadczenie uczy, że nie potrafią dogadac się co do
        podziału pieniędzy za sprzedane bilety i otrzymanych dotacji. Problem ten
        dotyczy tak torów jak i asfaltu.
    • Gość: Osek na koleji czuć padlinę IP: 212.75.100.* 18.11.06, 14:31
      I co mi tego, że będą nowe wagony, jak pokonanie trasy Warszawa - Malbork trwa
      obecnie 3:40h. Jeszcze 8 lat temu było to 3:15.
      Pociągi na tej trasie (część linii Warszawa - Gdańsk) jechały ostatnio
      najszybciej... w latach '20 zeszłego wieku!!
      Strzela człowieka, jak express / intercity musi często zwalniać do 20km/h.
      Lepiej niech zaczną kupywać wagony sypilne, bo niedługo podróż trwać będzie 8-12h.
      • akashha Re: na koleji czuć padlinę 19.11.06, 18:19
        Gość portalu: Osek napisał(a):

        > I co mi tego, że będą nowe wagony, jak pokonanie trasy Warszawa - Malbork trwa
        > obecnie 3:40h. Jeszcze 8 lat temu było to 3:15.
        > Pociągi na tej trasie (część linii Warszawa - Gdańsk) jechały ostatnio
        > najszybciej... w latach '20 zeszłego wieku!!
        > Strzela człowieka, jak express / intercity musi często zwalniać do 20km/h.
        > Lepiej niech zaczną kupywać wagony sypilne, bo niedługo podróż trwać będzie 8-1
        > 2h.


        To jeszcze nie tak źle :]
        Jeszcze kilka lat temu, może z 7, z Warszawy do Łodzi jechało się ok. 1:45,
        obecnie - o ile nie ma dodatkowych opoznien - 2:37. A jak sie trafi w
        nieodpowiednie godziny, to czeka przesiadka. Łódź doslownie odpływa....
    • Gość: zocha Na kolejach czuć powiew nowości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 13:53
      A co z Przewozami Reginalnymy???? Syf okropny a firma chyli sięku upadkowi. Do IC przenieśli wszystkie najlepsze połączenia np: Kraków Wawa więc spółka może się czymś pochwalić a dziadostwo zostało w PR - śmieci zostały zamiecione pod dywan :-(
    • Gość: szlachcianka2 Kolej potrzebna na wsi IP: *.w83-196.abo.wanadoo.fr 19.11.06, 14:59
      PKP! Nie likwidujcie polaczen regionalnych, bo po po pierwsze dla wielu ludzi
      sa one bardzo potrzebnym srodkiem komunikacji, a po drugie moze sie okazac za
      kilka lat, ze trzeba bedzie je przywracac, chociazby ze wzgledow ekologicznych,
      tak jak to dzieje sie aktualnie we Francji.
      • Gość: a PKP to syf a w nowych wagonach sa niewygodne fotel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 16:04
        gorsze niz w pksach juz wygodniejsze sa w przedzialach siedzneia niz te pseudo
        lotnicze fotele w otwartych wagonach
        najlepsz byla promocja na bilety do berlina za 5 euro ludzie stali 3h w kolejce
        bo mieli sprzedawac od 12 ale zapomnieli dodac ze kasy twieraja o 1 w noca a
        jak zaczeli sprzedawac to okazalo sie ze w promocji sa tylko bilety w jedna
        strone a powrotne mozna kupic w Berlinie!
        sciemniacze
      • Gość: uosiu "ekologia": diesel ciągnie 150 ton stali + 8 osób IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 19:05
    • Gość: Ale69xx Na kolejach czuć powiew nowości IP: *.bbtec.net 19.11.06, 16:03
      Super. Bardzo lubie jezdzic koleja. Tanio i czlowiek sie nie meczy. W sierpniu
      jechalismy z Warszawy do Hajnowki i wagony byly puste. Troche mnie to zdziwilo
      bo to przeciez byla pelnia sezonu.
      • Gość: Boryna A co brak już polskiego smrodu IP: *.3.cust.bredband2.com 19.11.06, 16:11
        Otworzyć okna i powiew świeżości zapewniony
    • Gość: Pinzeka Zaczęli czyścić ubikacje w wagonach?! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.06, 16:30
      .
    • Gość: a Czas podróży i wentylacja wagonów - PKP to skansen IP: *.compi.net.pl 19.11.06, 16:52
      W ciągu 10 lat o 10-40 minut wydłużyła sie pdróż na trasach z Warszawy do
      Poznania, Katowic, Krakowa, Wrocławia, Gdyni.
      W wagonach nie ma żadnego systemu wentylacji - pozostaje tylko otwarcie okna.
    • Gość: Gosiewice ! Na kolejach czuć powiew nowości IP: *.w86-208.abo.wanadoo.fr 19.11.06, 17:00
      Ta stacja troche zrujnowala kolej ! To byl (po)PiS nieudolnosci !
      • Gość: x Re: Na kolejach czuć powiew nowości IP: *.geod.agh.edu.pl 19.11.06, 19:00
        Nie, za to ta stacja może otrzeźwić kolej. Znajdź mi mądralo rozsądne
        połączenie kolejowe na przykład z Krakowa do Opoczna (spore miasteczko z wielką
        fabryką ceramiki i innymi zakładami, do których czasem muszę jechać jako
        konsultant) i z powrotem. Rozsądne to takie: wyjazd z Krakowa najwcześniej o
        6:00, minimum 5 godzin w Opocznie, powrót do Krakowa przed 20:00. W prostej
        linii to nawet nie jest 200 km! Albo - na identycznych warunkach, z Krakowa do
        Głogowa i z powrotem, tym razem coś około 260 km w prostej linii, więc powrót
        może być do 21:00. Aha - i żadnej przesiadki wymagającej więcej niż 20 minut
        marnowania czasu!!!
    • Gość: Szymon Kiedy IC będzie w Łodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 17:18
      To drugie co do liczby mieszkańców miasto w Polsce (prawie milion ludzi).
      • Gość: łowicz Re: Kiedy IC będzie w Łodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 18:11
        IC łodzi już kiedyś było. w relacji łódź fabr. - gdynia przez w-wę i nie miał
        kto jeździć.
    • Gość: corvus Kiedy IC pociągnie EU43? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.11.06, 18:05
      Bo EP09 trąci już myszką nie mówiąc o pojawiającej się sporadycznie czeskiej EP05.
      • Gość: Ryś Re: Kiedy IC pociągnie EU43? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.06, 21:17
        EU 43 to już historia,wszystkie te lokomotywy ciągają buraki we Włoszech i
        bardzo sobie je chwalą włoscy maszyniści.Dla nas zwiozą skansen z Europy jak
        tylko będzie miał obniżone prędkości ze względu na wiek i przebieg taboru.
        Nie liczcie na cud bo koleją rządzi nadal beton partyjny ale zjazdów już nie ma
        więc nie ma też potrzeby unowocześniać i przyśpieszać.Zresztą koledzy wykupili
        grunty pod autostrady to po co kolej?
    • Gość: łowicz Na kolejach czuć powiew nowości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 18:08
      PRZEZ KILKA LAT MIĘDZY KUTNEM, ŁOWICZEM BYŁO BARDZO DOGODNE PÓŁĄCZENIE Z
      WARSZAWĄ. POCIĄG PRZYJEŻDŻAŁ DO STOLICY PRZED GODZINĄ 7. WIĘKSZOŚCI TO
      POŁĄCZENIE PASOWAŁO. PRZEWOZY REGIONALNE SIĘ WYCOFAŁY BO PODOBNO SIE NIE
      OPŁACA. ROK TEMU W TO MIEJSCE URUCHOMIONO POCIĄG "TLK". W TYM POCIĄGU JEST O
      WIELE WIECEJ PASAŻERÓW NIŻ MIEJSC. CZY TRZEBA TAK DUŻO WYOBRAŹNI ABY TO
      STWIERDZIĆ NAOCZNIE CO SIĘ DZIEJE O TEJ PORZE NA STACJACH W ŁOWICZU I KUTNIE? W
      PRZYSZŁYM ROZKŁADZIE BĘDZIE JESZCZE GORZEJ. INTERCITY WYCOFUJE SIĘ Z TEJ TRASY,
      BĘDZIE JESZCZE PÓŹNIEJ W STOLICY W DODATKU PRZEZ SKIERNIEWICE, NA KAŻDEJ STACJI
      PO 3 DO 5 MINUT POSTOJU A W POZNANIU NAWET 1,5 GODZINY! PRZED GODZINĄ 6 Z
      ŁOWICZA BĘDZIE ODJEŻDŻAŁ POC. "KOLEI MAZOWIECKICH" W W-WIE BĘDZIE NIESTETY PO
      7. A CO Z TYMI, KTÓRZY MUSZĄ BYĆ W PRACY NA 7. PRZEZ KILKA LAT BYŁO DOBRZE
      DLACZEGO KTOŚ TO ZEPSUŁ? KOMU TO PRZESZKADZAŁO?!
      • Gość: x Re: Na kolejach czuć powiew nowości IP: *.geod.agh.edu.pl 19.11.06, 19:05
        To przecież jasne, komu to przeszkadzało! Koleje są od wyszarpywania dotacji
        rządowych (czytaj - rabowania pod groźbą strajków naszych podatków), a nie od
        wożenia pasażerów!
    • Gość: biegunka Na kolejach czuć powiew nowości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 18:23
      po 2 latach przerwy wsiadłem do osobowego - jest coraz gorzej. PKP poza
      Intercity to kompletna kicha - liczba połaczeń spada, wagony są coraz bardziej
      zużyte i pojawiają się spóźnienia częściej niż kiedyś kiedy pociągów było 3
      razy więcej! Dojeżdżałem pociągami na studia i do pracy kilkanaście lat ale tak
      źle jeszcze nie było!
      • siamlady Re: Na kolejach czuć powiew nowości 19.11.06, 19:13
        Przykro mi, ale NIE UWIERZĘ.
        Jechałam ostatnio IC, a może nawet bardziej europejskim EC z Berlina do
        Warszawy i jak zwykle: smród papierosów na korytarzach ( palił nawet pan z
        warsu co popycha wózek z herbatą i słodyczami, jak sie schował w przedsionku)i
        smrodek w toaletach. Podróż koleją PKP = musisz śmierdzieć.

        Także do powiewu nowości daleko. Daleko nam nawet do standardu kolei zachodnich
        z lat 80. zeszłego wieku.
        Na temat biletów, jakości obsługi i standardu w wagonach w połączeniach
        krajowych , ekspresów, IC czy tzw Przewozów Regionalnych lepiej opuścić zasłonę
        miłosierdzia, po prostu nie chce mi się pisać tyrad.
        Jak słusznie zauważył forumowicz z góry - pasażera nie interesuje że PKP sie
        podziei na Spółka Intercity, Spółka Przewozy Regionalne, Spółka Osobowe, Spółka
        Wars, Spólka Sprzątaczki, bo mu tak wygodniej ukryć straty.
        Chcemy przejrzystego, nowoczesnego spójnego systemu taryfowego i połączeniowego-
        jak na całym cywilizowanym świecie.
        A: i żeby panowie konduktorzy obligatoryjnie się częściej myli i używali
        dezodorantów. Wtedy autentycznie poczuję może powiew nowości.
    • Gość: tu stacja Edgarowo to są brednie!!! IP: *.jjs.pl 19.11.06, 19:24
      dopóki nie ma wspólnego biletu na wszystkich przewoźników, legitymacji zniżkowej
      do wykupienia (Bahncard w Niemczech, Karta Z w Czechach), rozsądnego biletu
      grupowego, taktu na większości linii, skoordynowania pociągów, to można tylko
      powiedzieć: sp... dziady!
    • travel_wawa PIC na wodę i fotomontaż. 19.11.06, 19:37
      Tylko, że na trasie Warszawa Gdańsk znów wydłużenie czasu przejazdu związane z
      rozsypką torów na odcinku Warszawa Nasielsk.

      Nazywanie pociagu mknącego 50 km/h IC jest kpiną.
      W dodatku na tej trasie nie ma żadnej alternatywy w postaci pociagów
      pospiesznych i np żeby w weekend skorzystać z biletu turystycznego trzeba z
      Warszawy jechać przez Bydgoszcz.

      Osobnym kuriozum jest dyskryminacja rowerzystów w pociagach tej spółki.
      latem proponowano mi dopłaty za rower w wysokości 27 PLN w jedną stronę.
      Ciekawe, jak będzie w tym roku.
    • Gość: Pietrek Na kolejach wzrost cen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.06, 19:54
      Przy okazji nowego rozkłady podróżujący do/z Krakowa zostali w wątpliwy sposób
      wyróżnieni. Po cichu podniesiono cena miejscówki na IC z 18 na 25 zł (prawie
      40%!!!). Czyżby zrzutka na darmowe bilety dla rodziny nowego prezesa?
    • mlody-inwestor A kiedy prywatyzacja ? 19.11.06, 19:59
      Czas juz najwyzszy sprywatyzowac CALE PKP.
      • zorbathegreek Re: A kiedy prywatyzacja ? 20.11.06, 07:06
        Chcesz w Polsce serii wypadkow i setek trupow, tak jak to bylo w W. Brytanii kiedy Thatcher sprywatyzowala BR?
    • Gość: Paweł Do PKP Intercity nikt nie doplaca IP: *.crowley.pl 19.11.06, 20:55
      > ej lyberaly, to sie opalca jak sie doplaca, a co na to tow. oo przepraszam
      > kolega Balcerowicz

      To ewenement, ale spolka PKP Intercity przynosi zyski, a nie straty.
      • Gość: Paweł Re: Do PKP Intercity nikt nie doplaca IP: *.crowley.pl 19.11.06, 20:56
        Dodać też należy, że PKP Intercity nie zbiera dotacji z budżetu, gdyż do
        pociągów kwalifikowanych nie ma dotacji.
      • Gość: lepepepepepepeper to kreatywna księgowość IP: *.jjs.pl 19.11.06, 21:22
        straty są upchnięte w innych spółkach. Takie postawienie sprawy jest absurdalne:
        pytanie jak koszta i zyski tej spółki mają się do potencjalnej konkurencji.
        Oczywiście na normalnych zasadach: nie tak że inny bilet na każdy pociąg, ale
        jeden bilet, jeden zarządca i np. przetargi na obsługę tras. I wtedy się okaże
        że na przykład czeskie koleje CD obsłużą trasę Krak-Warszawa taniej i lepiej niż
        trup pekapowy. Obecny podział jest tak skończonym kretynizmem, że aż słów brak.
        • mniklas5 Re: to kreatywna księgowość 19.11.06, 21:27
          polaczenie Gorzow(13o tys ludzi)-Berlin jest beznadziejne, po pierwsze pociagi
          nie odjezdzaja z glownego w berlinie nie mowiac ze nie polaczenia z lotniska,
          to jest Afryka prosze panstwa a nie Europa 21 wieku
          • zorbathegreek Re: to kreatywna księgowość 20.11.06, 07:09
            W Melbourne (3 mln mieszkancow, drugie miasto na kontynencie) nie tylko ze nie ma kolei na lotnisko, ale jej byc nie moze, bo liberaany rzad zawarl cicha umowe z prywatna firma (wlasnosc zarzadu partii liberalnej) ktora eksplotuje platna autostrade na lotnisko. Liberalizm tpo najwieksze oszustwo w historii ludzkosci!
    • perculator wchodzi czy wjezdza? 20.11.06, 00:21
      moze dostojnym polonezowym krokiem pol wchodzi pol tancuje? Nie wjezdza?
    • Gość: kolejorz Na kolejach czuć powiew nowości IP: *.p.lodz.pl 20.11.06, 11:36
      Ciekawe, kiedy kierujący PKP Intercity dojrzą wreszcie na mapie Polski Łódź,
      którą do tej pory pociagi tej spółki starannie omijają.
    • Gość: Zenon Re: Na kolejach czuć powiew nowości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 12:30
      Podroz z Warszawy do Danzig wydluzyla sie ostatnio (ponoc)z 3,5 h do 4h.
      Samolot jest tanszy, czystszy i szybszy. Jedyny problem, kiedy nie odlatuje - a
      to niestety zdarza sie czasem. Niemal zawsze sie spoznia ( w Warszawie burdel
      na lotnisku odstrasza) ale suma sumarum i tak jest szybciej.

      Z checia przesiadlbym sie na pociag - jest bardziej ekologiczny i jezdzi z
      centrum do zentrum, jednak cztery godziny w watpliwym luksusie bez przerwy
      zwalniajacego i przyspieszajacego stalowego weza PKP - nein danke.
    • Gość: Dres W-wa Na kolejach czuć powiew. po prostu powiew IP: *.netia.pl 12.01.07, 12:01
      tak tak. naturalnie. jechalem w-wa - zebrzydowice IC. wypas. opoznienie na
      starcie Tylko 15 min. operdolilaa mnie (calkiem uprzejma i gen mila) p
      konduktor ze z rowerem sie pcham a w miezdunarodnych IC nie wolno. na szczescie
      zamiast mandatu wypisala mi po prostu (i po konsultacji z kier pociagu)
      bilet..nascie PLN. (fair) a w zebrzydowiach bylem (zaledwie 130 min po
      czasie)....PKP odmiwila zwrotu ceny biletu (nie mowie tu o jakimkolwiek
      odszkodowaniu) bo skradli miedz - a przeciez to nie ich wina ze im kable kradna
      na CMK. ..ciekawe jakie maja umowy z PLK... tez nic nie dostaja za to ze PLK
      nie umie upilnowac swojej trakcji..ciekawe.
      mimo to pozdrawiam PKP:)
      d
Inne wątki na temat:
Pełna wersja