Dodaj do ulubionych

Ceny ziemi idą w górę

18.11.06, 06:44
To rachunek zaczyna sie zgadzac. Wlasne lokum (mieszkanie, dom) kupia sobie
glownie ci, ktorzy setkami tysiecy wyjechali do W.Brytanii, Irlandii.
Obiecane trzy miliony stana sie faktem - nie dzieki obietnicom wyborczym lecz
przez zaradnosci obywateli.
Obserwuj wątek
    • st1111 Re:Czyżby? 18.11.06, 09:18
      Liczba mieszkań oddanych do użytku spadła w październiku 2006 roku o 6,1 proc.
      wobec analogicznego okresu 2005 roku i wyniosła 9.482 - podał w piątek Główny
      Urząd Statystyczny.

      3000000:9482=316:12=26 lat
      Żywotność mieszkań oblicza się na 60 lat,
      W latach 1971 - 1988 wybudowano najwięcej budynków mieszkalnych tj. 1,44 mln
      (30,2%), w których znajduje się 4,36 mln mieszkań,

      Czyli mamy wyścig z czasem czy więcej się zawali
      czy wybuduje.
    • baby1 Re: Ceny ziemi idą w górę 18.11.06, 09:20
      Chyba masz jednak kłopoty rachunkami. Za to co zarobili wyjeżdżając do pracy za
      granicą to sobie mogą kupić małą klitkę w bloku. Prawdziwy dom to może być
      osiągalny dla nich po 10 latach (cena samej działki to 200 tys. lub więcej).

      Problem w cenach działek leży w idiotycznych przepisach dotyczących
      przeklasyfikowania gruntów na grunty pod budownictwo. W Polsce nie brakuje
      ziemii. Gdyby można było kupić od rolnika kawałek jego ziemii pod budowe
      własnego domu bez konieczności uzyskiwania zgody urzędów ceny gruntów by
      spadły.


      g.v.kanzow napisał:

      > To rachunek zaczyna sie zgadzac. Wlasne lokum (mieszkanie, dom) kupia sobie
      > glownie ci, ktorzy setkami tysiecy wyjechali do W.Brytanii, Irlandii.
      > Obiecane trzy miliony stana sie faktem - nie dzieki obietnicom wyborczym lecz
      > przez zaradnosci obywateli.
        • Gość: tomi_78 Re: 200tys to 51 tys euro IP: *.chello.pl 18.11.06, 16:58
          I co zrobicie z tym mieszkaniem w Poslce wynajmiecie? Za ile? bo ceny najmu
          zaczely juz spadac, oblicz sobie stope zwrotu, a wyjdzie ci ze lepiej kupic
          obligacje, odpadaja wtedy koszty remontu nieruchomosci, ktory co pare lat musisz
          przeprowadzic.
          Gdybym mial takie pieniadze to bym inwestowal w Indiach albo Chinach.
          • Gość: sezz Re: 200tys to 51 tys euro IP: *.altec.pl 19.11.06, 16:36
            "bo ceny najmu zaczely juz spadac"

            Spadły niewiele w niewielu lokalizacjach - polecam sprawdzic ceny w kilku
            miastach p[rzed wydawaniem opinii.


            "odpadaja wtedy koszty remontu nieruchomosci, ktory co pare lat musis
            przeprowadzic."

            Remont co kilka lat ? Co 10 lat wystarczy w zupełności


            "sobie stope zwrotu, a wyjdzie ci ze lepiej kupic obligacje"

            Bzdura, jesli ktoś kupił nieruchomość 3-4 lata temu to już na niej zarobił
            minimum 50-60% a w kolejnych 5-6 latach zarobi nie mniej niż kolejne 50 % .
            Żadne obligacje nie dają takiego zwrotu...
            • Gość: Marek Ciekawe kto to kupi.... IP: 193.0.122.* 19.11.06, 19:54
              > Bzdura, jesli ktoś kupił nieruchomość 3-4 lata temu to już na niej zarobił
              > minimum 50-60% a w kolejnych 5-6 latach zarobi nie mniej niż kolejne 50 % .
              > Żadne obligacje nie dają takiego zwrotu...

              Bo juz teraz ludzi nie stac ...

              A jakby mialo byc jeszcze o polowe drozsze ?
              • sebastian64 Re: Ciekawe kto to kupi.... 20.11.06, 11:13
                Gdzie tam Panie nie stać ludzi? Znajoma z męzem chciał ostatnio kupić mieszaknie
                mające powstać na ładnym osiedlu w Katowicach - cena za mieszkanie w stabie
                developerskim około 320 tysięcy. Na miejscu się okazało, że wszystkie mieszkania
                już od kilku miesięcy sa wykupione pomimo, że na miejscu przyszłgo bloku jest
                dopiero dziura w ziemi.

                Spora cześć ludzi zarabia całkiem przyzwoicie a płace w Polsce będa powoli ale
                rosnąć. Nie należy również zapominać, że wróci część emigrantów po kilku latach
                pracy za granicą z pieniędzmi, które najczęściej będą lokować w mieszkaniach
                • kingar4 Re: Ciekawe kto to kupi.... 21.11.06, 10:29
                  Oczywiscie! Spekulantow nie brakuje.. niech ta dziora sie zapelni budynkiem,
                  niech czlowiek zacznie splacac kredyt, placic czynsz, regulowac rachunki..
                  wykrwawi sie powoli kazdy, albo w wariatkowie skonczy.. oczywiscie ceny beda
                  rosly.. mowi ten co juz trzesie nogami bo kupil drogo.. i zaczyna miec stracha
                  ze nie sprzedaz przed korekta : )) pozdrawiam spekulantow.. szkoda ze nikt nie
                  publikuje ile kredytow mieszkaniowych ma zaleglosci w splacie : )) ceny akcji
                  bankow i ceny nieruchomosci oraz mieszkan pojdow w DOL a nie w gore.. polecam
                  lekture makroekonomii, mikroekonomii, prawa popytu i podazy : )) ktore
                  wyznaczaja cene.. no io owczym pedzie pocztac niekomu nie zaszkodzi ; )) Moj
                  typ.. leci w dol od kwietnia : ))
    • 1realista Re: Ceny ziemi idą w górę 18.11.06, 10:32
      Pora na natychmiastowe wprowadzenie podatku katastralnego.
      Wyglada na to że za jakiś czas kraj sie solidnie wyludni bo inne państwa będą przyjaźniejsze dla ludzi w sensie dostępności do własnego kąta. A właściwie to państwo powinno wyznaczyć solidny podatek spekulacyjny i zaczać chronić prawo do włąsnego kąta dla ludzi mniej majętnych. Bo w absurdalnej sytuacji dojdzie do tego że 90% gruntow będzie w posiadaniu kilku % obywateli. Może wtedy ludzie zaczna osiedlać sie na drogach - jedynych gruntach będących w posiadaniu państwa.
          • kingar4 Re: Trzeba wprowadzic kataster ... 21.11.06, 10:31
            Jak to sie mowi, popieram czterema lapkami : )) co to znaczy ze grut
            przetrzymywany jest za cene podatku od gruntow.. grosze.. powinno byc tak,
            kupujesz ziemie ALE ma dom stac w ciagu 5 /10 lat albo podatek placisz..
            kupujesz grunt rolny, wiec albo uprawiasz, albo placisz podatek..
      • Gość: elka Re: Ceny ziemi idą w górę IP: *.teledisnet.be 18.11.06, 16:36
        Autor: 1realista
        Data: 18.11.06, 10:32 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        Pora na natychmiastowe wprowadzenie podatku katastralnego.
        Wyglada na to że za jakiś czas kraj sie solidnie wyludni bo inne państwa będą
        przyjaźniejsze dla ludzi w sensie dostępności do
        własnego kąta. A właściwie to państwo powinno wyznaczyć solidny podatek
        spekulacyjny i zaczać chronić prawo do włąsnego kąta dla
        ludzi mniej majętnych. Bo w absurdalnej sytuacji dojdzie do tego że 90% gruntow
        będzie w posiadaniu kilku % obywateli. Może wtedy
        ludzie zaczna osiedlać sie na drogach - jedynych gruntach będących w posiadaniu
        państwa.
      • zdzis1 Re: Ceny ziemi idą w górę 18.11.06, 10:37
        Dokladnie! Czy artykul zaczynajacy sie od
        " Myślisz o budowie domu pod miastem? Lepiej się pospiesz, by się nie okazało,
        że nie będzie cię stać na zakup działki"
        w ktorym nastepnie mowi sie o Open Finance jest artykulem czy moze reklama?

        zdzis
      • Gość: Bezdomny Re: Ceny ziemi idą w górę IP: 80.54.108.* 18.11.06, 10:58
        Gość portalu: Konrad P napisał(a):

        > To jest absurd, ze Gazeta zawiera w artykulach OPINIE OSOB KTORE ZARABIAJA NA
        > PANICE LUDZI przed wzrastajacymi cenami, czyli sprzedawcow z Open Finance
        etc,
        > i
        > pozwala im wciaz powtarzac ze ceny beda nieskonczenie szly w gore.
        > Nieprofesjonalne i spolecznie szkodliwe.

        No właśnie: ceny ziemi i mieszkań idą w górę między innymi z powodu takich
        idiotycznych artykułów, bo ci potrzebują mieszkanie, po przeczytaniu tego typu
        artykułów kupują w panice, bez dokładnego rozeznania rynku. Ci którzy mają
        pieniądze, po przeczytaniu tego typu artykułów lokują je w ziemię podbijając
        sztucznie popyt i tym samym ceny. Żurnalista zarobi wierszówkę, a my będziemy
        mogli tylko pomarzyć o własnym lokum :-(
        • Gość: eter Re: Ceny ziemi idą w górę IP: *.net.autocom.pl 19.11.06, 17:12
          oj głupi, głupi... Ci co maja pieniadze na nieruchomości i tak kupia i tak, ci co nie maja i tak nie kupia, kto tu sztucznie podbija?
          mieszkan po prostu nie ma.... i nic sie w tej kwestii nie zmieniło, a ze z roku na rok mniej budujemy....poza tym co myslisz?Ze ten artykuł napedzi jeszcze wiecej obcokrajowcow, którzy teraz wykupuja mieszkania na potege? nie ma i nie bedzie i bedzie coraz drozej...i artykuł w wyborczej nic tu nie zmieni, a eksperta sie cytuje, by artykuł ni ebył przez was komentowany jako " pismak sobie wymyslił...Ludzie, myśleć a nie pisać co slina na jezyk.
      • kingar4 Re: Ceny ziemi idą w górę 21.11.06, 10:35
        W pelni sie zgadzam... ale pamietajmy, ze lokale posrednikow finansowych nie sa
        za friko udostepniane... LUDZIE czy wy wiecie co to jest STRAJK i spoleczne
        niepusluszenstwo ? No to wytlumacze na spokojnie.. jesli kazdy z WAS
        warszawiacy i inni mieszkancy miast "zawezmie sie" i nie wezmie kredytu i nie
        kupi nieruchomosci do konca roku! To bedzie spadek cen ! Popyt i podaz...
        wyznacza cene.. niech normalni - nie spekulanci przestana kupowac... to tak jak
        na gieldzie.. co spekulant z mniejszymi nerwami, pusci taniej... i inni tez...
        bo strach ma wielkie oczy : ))

        WIEC PROSBA!

        niech nikt nie bieze kredytu do konca roku i nie kupuje gruntow / ziemi /
        mieszkan... od styczni bedzie taniej...
      • Gość: sezz Re: Ceny ziemi idą w górę IP: *.altec.pl 18.11.06, 15:30
        Bzdura, w dół to najwyżej pójdą (ale i tak nie za wiele) ceny klitek w
        prl-owskich blokowiskach za które obecnie na przykład w Krakowie trzeba zaplacić
        350 tysięcy. Ceny mieszkan o wyzszym standarcie, dobrej lokalizacji, domów i
        gruntów nie tylko nie spadną ale będą cały czas rosnąć (jedynie co się może
        zmienić to to, że ceny będą rosły troche wolniej niż przez ostatnie 2,3 lata).

        Wystarczy spojrzeć ile kosztują mieszkania, domy i grunty w innych państwach UE
        bo nie ma co się oszukiwać - ceny będą cały czas się zblizały aż w koncu za
        15-25 lat się wyrównają.
        • poszi Re: Ceny ziemi idą w górę 19.11.06, 04:57
          > Wystarczy spojrzeć ile kosztują mieszkania, domy i grunty w innych państwach UE

          A spojrzałeś, czy tylko tak Ci się wydaje? Bo ceny mieszkań w Polsce już w
          niektórych przypadkach przebijaja zachodnie. W Warszawie jest drożej niż w
          Berlinie, ceny mniej więcej równają się tym z Brukseli i dobijają do Wiednia.

          Takie ceny, jak obecnie w Warszawie Madryt miał 5 lat temu. Tylko dlatego, że
          tam (jak i w kilku innych krajach) jest bańka spekulacyjna, ceny są wyższe.
          • Gość: sezz Re: Ceny ziemi idą w górę IP: *.altec.pl 19.11.06, 16:46
            "A spojrzałeś, czy tylko tak Ci się wydaje? "

            Oczywiście, że spojrzałem; co więcej spoglądam na te ceny prawie codziennie gdyż
            ma to pośredni związek z moją pracą.
            Nie porównuj ceny metra kwadratowego nowego mieszkania w Warszawie w dobrej
            lokalizacji do ceny metra kwadratowego za 40-letnie mieszkanie w berlinskim
            blokowisku. Przy takim porównaniu to ceny rzeczywiscie są wyższe w Warszawie ale
            wystarczy porównac cenę nowego mieszkania w promieniu kilku kilometrów od
            centrum żeby zobaczyć, że jeszcze nam sporo brakuje.
            • poszi Re: Ceny ziemi idą w górę 19.11.06, 23:06
              > Oczywiście, że spojrzałem; co więcej spoglądam na te ceny prawie codziennie gdyż
              > ma to pośredni związek z moją pracą.

              To coś mało uważnie spoglądasz (albo Twoja praca polega na sianiu paniki), bo
              ceny berlińskie są ewidentnie niższe pod każdym względem. Ekskluzywne do
              eksuzywnych, przeciętne do przeciętnych, czy byle jakie do byle jakich.

              > Nie porównuj ceny metra kwadratowego nowego mieszkania w Warszawie w dobrej
              > lokalizacji do ceny metra kwadratowego za 40-letnie mieszkanie w berlinskim
              > blokowisku. Przy takim porównaniu to ceny rzeczywiscie są wyższe w Warszawie al
              > e
              > wystarczy porównac cenę nowego mieszkania w promieniu kilku kilometrów od
              > centrum żeby zobaczyć, że jeszcze nam sporo brakuje.

              Ja nawet nie mówie o takiej dzielnicy jak Pankow, gdzie mieszkania w można kupić
              w rewitalizowanym bloku za poniżej 500 euro/m2 (znajdź mi takie mieszkanie w
              promieniu 30 km od Warszawy nawet w najgorszej ruderze). Przykład 424,90 €/m²:
              tagesspiegel.immowelt.de/Immobilien/ImmoDetail.aspx?ID=6217876
              W Warszawie o gorsze się zabijają za 3 razy tyle.

              Ale np. w znakomitej dzielnicy Dahlem można kupic spokojnie za ok 1500 euro/m2.

              Przykłady:

              1.251,60 €/m²:
              www.immowelt.de/Immobilien/ImmoDetail.aspx?ID=5907672
              1.416,00 €/m²:
              www.immowelt.de/Immobilien/ImmoDetail.aspx?ID=6918184
              1.789,00 €/m² (szeregowiec):
              www.immonet.de/expose.do?object_id=4592162
              Podobnie porównując jakiekolwiek inne segmenty rynku. Bardzo niewiele ofert jest
              powyżej 3000 €/m², a jeśli już to jest to coś istotnie luksusowego, za co w
              Warszawie zapłacisz 15 tys zł/m2.

              Acha, chciałeś nowe budownictwo w centrum. Prosze bardzo
              Tiergarten, 1950 €/m²:
              www.immowelt.de/Immobilien/ImmoDetail.aspx?ID=7094818
              Mitte, Loft, 1753 €/m²
              www.immowelt.de/Immobilien/ImmoDetail.aspx?ID=7470938
              Mitte, 2000 €/m²:
              www.immowelt.de/Immobilien/ImmoDetail.aspx?ID=6770314
              Powodzenia w znalezieniu czegoś w podobnej bliskości centrum w takiej cenie w
              Warszawie.
              • Gość: dave Re: Ceny ziemi idą w górę IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 21.11.06, 00:16
                Ludzie kupuja jak w amoku bo w Polsce jeszcze nie bylo krachu na rynku
                nieruchomosci. Wielu wierzy,ze ceny mieszkan musza isc tylko w gore.Wielu
                obudzi sie z reka w nocniku,z dlugiem,ktory beda splacac ich dzieci.Kto o
                zdrowych zmyslach kupuje dziuple o metrazu 50-60m2 na ktoryms tam pietrze i
                zadluza sie na cale zycie.Za kilka lat blokowiska,nawet ogrodzone i strzezone
                beda slamsami dla emigrantow tak jak to jest obecnie w krajach cywilizowanych.
                W Anglii blokowiska powstawaly w centrach duzych miast w latach 50-60 tylko po
                to aby zostac zbuzone w latach 80.Po prostu nikt nie chcial tam
                mieszkac.Mieszkanie w zbiorowiskach typu blok jest przeciwne naturze czlowieka
                i mysle,ze kiedys to dotrze do umyslow mieszkaniowych inwestorow.Warszawa to
                nie Hiszpania,gdzie cala Europa wali na wakacje.
    • cezareko Re: Ceny ziemi idą w górę 18.11.06, 11:57
      Spoko to czysta prowokacja. Mieszkania , które można kupić u dewelopera lub z
      "drugiego" obiegu w mieście osiągnęły szczyt. Czynsze to kosmos. Trzeba by
      zarabiac w €-uro. Ludzie znaleźli sposób i za prawie te same pieniądze wola
      stawiać własny dom za miastem. Ktoś zwęszył kasę to puszcza takie ploty, żeby na
      tym zbić majątek. Dzięki temu PiSiory nie będą musieli stawiać 3 milionów
      mieszań komunalnych.
    • Gość: Peppe Szalony Dziennikarze ignorancji IP: *.pan.krakow.pl 18.11.06, 14:59
      Działki pod Krakowem kupuje się nie w Zielonce, ale w Zielonkach (bo to są te
      Zielonki w mianowniku). Jak może być wiarygodny dziennikarz, który nie potrafi
      nawet spisać z dyktafonu słów rozmówcy-eksperta? A swoją drogą to niech mi ktoś
      powie czy takie arykuły z cyklu "kupujcie teraz, bo potem będzie tylko drożej"
      to jeszcze infomacja, czy już manipulacja.
      • Gość: sezz Re: Dziennikarze ignorancji IP: *.altec.pl 18.11.06, 15:33
        "czy takie arykuły z cyklu "kupujcie teraz, bo potem będzie tylko drożej"
        to jeszcze infomacja, czy już manipulacja."

        Trudno powiedzieć, ale podobne artykuły jesli dobrze poszukać ukazywały się rok
        czy półtora roku temu i nie okazywały się żadną manipulacją - obecnie jest 40%
        drożej. Grunty i nieruchomości będą jeszcze drożeć; może nie w takim tempie jak
        obecnie ale urosną....
    • Gość: Obywatel RP Być czy mieć?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 15:00
      Oto powstał artykół dla konsumentów, kupujcie i wydawajcie mamone!!! Bo za rok
      już będzie za późno aby przeciętny Polak mógł posiadać swoją ziemię we własnej
      ojczyźn ie. A im więcej wydacie na ziemie tym lepiej dla firm obacających
      nieruchomościami. Ziemi jest mało bo ludzi na naszym małym kraju coraz więcej
      przybywa, że szkoły już w szwach pękają.
      • Gość: pawel-l Re: Ceny ziemi idą w górę IP: 81.210.17.* 20.11.06, 15:21
        Ceny w Oslo wzrosły 10-krotnie wciągu ostatnich 10 lat, zarabia się sporo
        więcej niż w reszcie Europy, Ceny są osiągalne dla przeciętnego zjadacza tylko
        dlatego że są niskie stopy% i można się zadłużyć na 30 lat.
        Opowiadanie bajek o sprzyjającej polityce państwa.

        Fakt że wokół Oslo nie ma możliwości rozbudowy (góry) wyjaśnia wysokie ceny. W
        Warszawie terenów jest w bród. Łatwy pieniądz prowadzi do spekulacji.
      • chlodnym_okiem_z_usa Pytanie Polonusa - USA 18.11.06, 23:56
        przepraszam za naiwne pytanie,
        ale jesli w Polsce tak zle, ze wszyscy wyjezdzaja, to dlaczego ziemia i
        nieruchomosci ida w gore ?

        Przeciez to wbrew logice.

        W USA w rejonach o silnym bezrobociu i slabym rozwoju gospodarczym,
        ziema jest tania i jesli idzie w gore to tylko by wyrownac za inflacja.

        A moze rynek inaczej niz media ocenia obecne rzady Kaczorow i zmiany
        zapoczatkowane przez PiS sa doceniane przez rynek ?

        Nie wiem - pytam tylko, prosze zaraz mnie wyzywac od najgorszych.
        Wdzieczny bede za jakies sensowne odpowiedzi.
        • poszi Re: Pytanie Polonusa - USA 19.11.06, 05:04
          > W USA w rejonach o silnym bezrobociu i slabym rozwoju gospodarczym,
          > ziema jest tania i jesli idzie w gore to tylko by wyrownac za inflacja.

          Krótka odpowiedź: bańka spekulacyjna. Mieszkając w USA powinieneś wiedzieć, że
          do zeszłego roku ceny rosły znacznie powyżej inflacji prawie w całym kraju,
          nawet w Upstate New York czy Michigan, z których ludzie uciekają masowo na
          południe. Sztucznie tanie kredyty i psychoza to główne powody wzrostu też i w
          Polsce.
        • Gość: rej Re: Pytanie Polonusa - USA IP: *.eranet.pl 19.11.06, 19:08
          Gospodarka ma się nieźle. Działki kupują ci co mają pracę w mieście i stać ich
          na wzięcie kredytu. To nie oni wyjeżdżaja za pracą.
          Głównie boom został wywołany przez kredyty hipoteczne - jeszcze parę lat temu
          nie były one tak dostępne a teraz są intensywnie promowane przez banki i
          pośredników.
          Dodatkowo mieszkania w miastach drożeją, bo kupują je krajowi spekulanci i
          zagraniczne fundusze nieruchomości. A ponieważ ceny rosną a podaż nowych
          mieszkań jest mała więc wywołało to wzrost cen i run na mieszkania. Z kolei
          drogie mieszkania powodują, że opłaca się pomyśleć o kupnie działki i budowie.
          Poprawia się też choć powoli infrastruktura drogowa, więc dojazd za miasto za
          jakiś czas nie będzie takim koszmarem.
        • Gość: cougnight Re: Pytanie Polonusa - USA IP: *.icpnet.pl 20.11.06, 01:57
          Byś żył tutaj, byś zauważył że wcale niemały odsetek mieszkań kupują ludzie którzy traktują je jako lokatę kapitału, czy to na późniejszą odsprzedaż czy na wynajem. Znam osobiście jedną osobę co kupiła mieszkanie na własność czysto na swoje potrzeby, oczywiście na kredyt (cała reszta żyje w mieszkaniach wynajmowanych i ani nie myśli by kupować z braku funduszy). Jednocześnie znam 2 osoby które kupiły w sumie 5 mieszkań, kompletnie nie dla siebie, tylko jako inwestycję kapitału. Owszem jest to bardzo zawężona obserwacja, ale nie wierzę iż jest w tym jakiś trend.
    • Gość: jam Ceny ziemi idą w górę IP: *.chello.pl 19.11.06, 10:42
      Mniemam, ze ten artykuł byłby prawdziwy gdyby pojawił sie jakies dwa lata temu.
      Fakt ze ceny podwarszawskich gruntow zrownaly sie z cenami mieszkan w
      dzielnicach Wawy jest juz FAKTEM od co najmniej dwoch lat. Przykładem tego
      stanu rzeczy nie są jakieś Lomianki czy Zacisze, ktore wbrew pozorom są
      najmniej artakcyjna lokalizacją pod tego typu inwestycje (stosunkowo malo
      terenow zielonych, wysoki stopien urbanizacji, poprzecinane przez wiecznie
      zakorkowane trasy wylotowe - na Gdansk (Lomianki) i Bialystok (Zacisze).
      Najatrakcyjniejsz ei najdrozsze tereny znajdują sie na poludnie od Warszawy - w
      oklicach Piaseczna- Magdalenki, Konstancina, i ciągną sie jeszcze bardziej na
      poludnie - np. aż po Prażmów. Tam za niewielkie połacie ziemi, ktore wystarczy
      na dom i niewielki ogródek, juz od conajmniej roku trzeba zaplacic ponad pół
      miliona złotych.
      • eewa18 Re: Dąbrowa Leśna, Łomianki 20.11.06, 12:24
        nie wiem czy lokalizacja w jakieiś Dąbrowie Leśnej ,Łomiankach jest mało
        atrakcyjna. A Maddalenka , Piaseczno to jest Coś. Myślę,że Ci co tutaj k/
        Łomianek mieszkają coś na ten temat powiedzą. Że to są bzdury.
        • lomek2 Re: Dąbrowa Leśna, Łomianki 20.11.06, 16:29
          Zgadzam się, Łomianki to najgorszy rejon podwarszawski. Jedna wiecznie
          zakorkowana droga do W-wy, chamstwo, złodziejstwo i kleszcze na dokładkę.
          Na dodatek wkrótce powstanie tam autostrada przez sam środek gminy, jak twierdzi
          były burmistrz. Na niej największy węzeł drogowy w Polsce. A obok będzie lotnisko.
          Unikajcie Łomianek!
          • Gość: mmc_lomianki Re: Dąbrowa Leśna, Łomianki IP: 217.153.205.* 20.11.06, 23:13
            Popieram. W Łomiankach nie ma w ogóle zieleni (Puszcza Kampinoska się spaliła
            ostatnio cała), nie ma drogi (jednopasmową trasą gdańską i Wisłostradą jedziemy
            do centrum 3 godziny, a z Piaseczna się jedzie 15 minut, bo Puławską nikt nie
            jezdzi, przecież cały Urysnów jeździ metrem).
            Metra w pobliżu nie będzie nigdy, bo to na niedalekie Młociny nie zrobią nigdy,
            bo ponoć w tunelu zalągł się smok i nikt nie umie go pokonać.
            Jedynym plusem jest to, że są po właściwej stronie Wisły. Ale Wisła to
            niebezpieczeństwo - wylewa co roku topiąc ludzi i domy.
            Unikajcie Łomianek... Nie chcemy Was, chcemy nadal kameralności. Nie chcemy tak
            jak w Piasecznie i okolicy...
    • Gość: chłodny Re: Ceny ziemi idą w górę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 19:12
      Kolejny kretynski artykuł sponsorowany. Z mieszkaniami sie konczy zarobek, to
      postraszmy ludzmi wyższymi cenami gruntów i domów.

      Na rynku nieruchomości jest obecnie bańka spekulacyjna. Podaz jest taka jak w
      latach poprzednich, natomiast jest wygenerowany olbrzymi popyt, który wynika z
      rozdawania kredytów przez banki. Mowi o tym wiele wspolczynnikow - cena/zysk
      lub cena do przecietnej pensji. Niekorzystna zmiana w kredytach - rosnące
      stopy, słaba złotówka lub problemy ze splata z powodu slabszej koniunktury
      spowoduja zmiane trendu i spora przecene.
      • kingar4 Re: Ceny ziemi idą w górę 21.11.06, 10:41
        Popieram i tez to widze, wystarczy miec skonczone studia ekonomiczne i widac,
        prawda : )) ?? Szkoda ze ekonomia to nie jest jeden z przedmiotow obowiazkowych
        na maturze.. powinien byc : )) to by banki sie nie tworzyly.. albo by byly
        mniejsze, bo jak ta na gieldzie i w nieruchomosciach peknie.. to ludzie sie
        sami przez okno z klopotow z 10tego pietra wyzwola.. splacac trzeba.. a zarobki
        5% w gore.. bywa, nasza smutna rzeczywistosc.. ja polecam bojkot kredytow
        hipotecznych, bojkot posrednikow finansowych i innych "doradcow" co z prowizji
        zyja.. wstrzymajmy sie wszyscy do konca roku.. a od stycznia / lutego nerwy
        pojda spekulantom i ceny.. down / down.. korekta 30% nas czeka : )) a ja na nia
        czekam i ciesze sie z 3,5% odetek na lokacie.. i czekam na zimny prysznic dla
        tych 280 tys ludzi co sie wpakowali w kreske na mieszkanko : ))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka