Gość: Pierwszy
IP: *.dip.t-dialin.net
23.11.06, 00:51
haha, ktoz to krytykuje projekt. Marek Gora tworca reformy, bo ktoz
krytykowalby wlasne dzieci. Izba Gospodarcza Towarzyst emerytalnych, no coz
rzad zwija im sprzed kosa koleny zloty interes trudno sie dziwic. KIG - zgaduj
zgadula, moze robia cos dla OFE. Dziwne w Ameryce jakos ludzie nie pala sie
odejscia od systemu Pay As You Go. IMF albo WB mowia Polsce, zeby zmodyfikowac
system w strone modelu szwedzkiego, bo poslki zabija konkurencje miedzy
funduszami. JAk sie zajrzy do literatury to wychodzi, ze koszty ubezpieczalni
publicznych sa kilkakronie nizsze niz prywatnych. W 2005 policzylem, ze
najlepszy ofe zarobil dla "emeryta" mniej niz gdyby ten same "emeryt" kupowal
obligacje SP (jakies 10 punktow procentowych mniej liczac od poczatku
istnienia systemu). Juz na pierwszy rzut oka widac, ze systrem gdzie fundusz
dostaje do 7% skaldki za zdobycie klienta i 0,25% za sukces rocznie jest
chory, bo nie motywuje do dobrego inwestowania, zamiast tego motywuje do
robienia dobrych kampanii promocyjnych. Czy to ma jakis sens placenie na
kampanie marketingowe??? Czy to towarzystow Gorow i im podobnych to banda
nieukow czy cynicznych graczy?????