Biedny jak komornik?

23.11.06, 21:06

Chętnie zaprosimy pana premiera do Kruka, aby na własne oczy zobaczył, jak
funkcjonuje firma windykacyjna - komentuje rzeczniczka firmy Kruk Iwona
Słomska. Według niej szefa rządu zaskoczyłoby to, że pracują tu głównie młode
kobiety z wyższym wykształceniem.

***************************************

Z tego, co wiem, to z podstawowym.


    • Gość: openmind.desk.pl popieram projekt IP: *.jjs.pl 23.11.06, 21:10
      a jednak z mafiami da się walczyć
      • stasi1 kiedyś byliśmy służbowo w jednej takiej firmie 24.11.06, 14:46
        windykacyjnej(około godziny) mieliśmy okazje przysłuchać się jak prowadzone są
        te windykacje(akurat chodziło o rachunki telefoniczne). Po skończonej pracy
        pytam się tego młodszego kolegi co on sądzi o tym co słyszeliśmy. A że trzeba
        płacić rachunki. A ja na to że wprost przeciwnie, nie należy płacić! i tak są
        zadowoleni jak cokolwiek do nich wpłynie od dłuzników. Sam jednak płacę rachunki
        • Gość: abecadło Komornicy są tacy jak wszystko w tym kraju IP: *.aster.pl 24.11.06, 15:11
          Czyli do d...
          • Gość: komornik ale bzdury IP: *.echostar.pl 24.11.06, 15:14
            1. juz dzis komornik może wziąć sprawę z obojetnie którego rewiru w swojej apelacji
            2. komornik zarabia 15 % od ściągniętych pieniędzy
            3. Jedyne co trzeba zrobić to kilkakrotnie zwiększyc ich liczbę
            czy najtrudniej wpaśc na najprostsze rozwiązanie?
            • Gość: marco Kruk to bandytyzm w białych rękawiczkach! IP: *.magma-net.pl 24.11.06, 18:52
              nasyłal mi listy popisane na czerwonu tym ichnim "Dług musi byc spłacony" a czepiał się spornej kwoty sprzed 4 lat (a prawo stanowi, że po 3 przedawnia się). Nie podawali ani daty powstania długu, ani numeru dokumentu. proponowali za to, ze odstąpią od odsetek, jeżeli natychmiast spłacę kwotę główną. A pismow wyglądało tak, że moja żona przeraiła sie i mówiła żeby od razu zapłącić, bo oni mają prawników i na pewno mnie wymęczą. Pism przyszło ze cztery, ostatnie miało dołączone udawane skieronie sprawy do sądu (nadal bez niezbędnych danych) za to pełne pogróżek. No cóż, minął rok i odpuścili sobie.
              Ale ilu nieświadomych swoich praw obywateli naciągnęli, bo ci wystraszyli sie pisma z "poważnej firmy windykacyjnej"? Zwykły rozbój w biały dzień!

              A co do komorników, to właśnie płacilem komornikowi - wziął 40% mojej pierwszej raty dla siebie, a reszte na spłatę. Jak nie spłacę reszty to co?
              • amatil Re: Kruk to bandytyzm w białych rękawiczkach! 24.11.06, 19:00
                Kruk to bandytyzm, a co sądzić o ludziach, którzy nie płacą długów, choć mogą?
                • postawy Jak nasz premier mówi o kimś "patologia" 24.11.06, 20:18
                  ...to chyba jest powód do dumy, nie?
                  • Gość: etet Re: Jak nasz premier mówi o kimś "patologia" IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.11.06, 23:24
                    W Polsce tak. Tylko tu oszust może byc traktowany jak bohater i zostać posłem
                    patrz Łyżwiński.
                • Gość: nie dłużnik Kruk to bandyci i tyle IP: *.tktelekom.pl 24.11.06, 20:58
                  chcieli ode mnie ściągnąć kasę, którą spłaciłem zanim zanim wykupili dług o czym
                  zresztą ich informowałem, dupkom się nawet nie chce spradzić czy legalnie kupili
                  od kogoś dług, jakby tam pracowali po studiach to może tego by nie było, ale jak
                  tam same pustogłowia pracują to wcale się nie dziwię, że ludzie mają o nich
                  takie zdanie, no i te kretyńskie czerwone napisy "przed nami się nie schowasz",
                  "znajdziemy cię wszedzie", buhahaha, co za debile
                  • Gość: marco Re: Kruk to bandyci i tyle IP: *.magma-net.pl 24.11.06, 23:00
                    Dokładnie w tym problem. Nie wiem skąd kupują dane, ale maja je najwyraźniej niepełne. Wiedzą, że na zdrowy rozum w ogóle nie mają szans. To nie ma nic wspólnego z prawem, czy egzekucją długu. Ale idą na zastraszanie nieświadomych.
              • Gość: Duch Re: Kruk to bandytyzm w białych rękawiczkach! IP: *.core.lanet.net.pl 24.11.06, 19:36
                Uśmiałem się jak to przeczytałem. Twierdzisz, że Kruk to bandyci? Niewinny się
                znalazł. Jeszcze bezczelnie cieszy się, że po 3 latach przedawnia. Denerwuje
                mnie to, że ktoś wysiada z mercedesa i bezczelnie mówi, że to nie jego. Zasada
                prosta - takich ja Ty powinni wysyłać na przymusowe roboty! Nie masz z czego
                oddać, to ją odrób! Zarabiaj 1000zł miesięcznie i pracuj po 8h.
                Tak wiem, zaraz nagle pojawią Ci się choroby na wszystko i miliony zwolnień
                lekarskich. Chcesz poprawy, a są jesteś pasożytem!
                Trzymam kciuki by Twoi klienci nie płacili Ci i byli Twoimi dłużnikami. Wtedy
                gdy z pokorą pójdziesz do Kruka, to pokażą Ci klamkę z drugiej strony.
                • Gość: marco Re: Kruk to bandytyzm w białych rękawiczkach! IP: *.magma-net.pl 24.11.06, 22:55
                  A na jakiej podstawie twierdzisz, że nie jestem niewinny? Oskarżasz mnie, a nawet nie wiesz o jakiej sprawie ja mówię. Żałuj zatem, że nie żyłeś tuż po wojnie - mógłbyś wprowadzać socjalizm i bezkarnie mordować w sądach kogo popadnie. Ale to Twój problem. Życzę dużych zapasów waleriany.
                  • Gość: michal Re: Kruk to bandytyzm w białych rękawiczkach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 03:38
                    Myśle że twierdzi "że nie jesteś niewinny" bezpośrednio z Twojej wypowiedzi.
                    Piszesz że Cie nie zna, a on wnioskuje tylko z tegoo co napisałeś. Z Twojej
                    wypowiedzi wynika czysto że miałes dług i go nie oddałeś, nie piszesz dlaczego
                    więc nie dziw się że możesz być interpretowany inaczej niż byś tego chciał. I
                    nie pisze tego żeby Cię denerwować czy krytykować, myśle że zaszło
                    nieporozumienie, ot co.
                    Swoją drogą zgadzam się po części z takim podejściem do oszustów i robotami
                    odróbczymi. Myśle że jak ktoś by się solidnie napracował to doceniłby wartość
                    nieoddanego pieniądza.
                • Gość: Michał Re: Kruk to bandytyzm w białych rękawiczkach! IP: 80.54.16.* 27.11.06, 18:35
                  Proszę Państwa po uzyskaniu tytułu /postanoweinia, wyroku/ to właśnie do
                  komornika należy skierować pierwsze kroki w celu wyegzekwowania długu. To
                  komornik nie KRUK posiada uprawnienia do ściągnięcia długu w drodze przymusu
                  państwowego. Kruk jedynie ogranicza się do straszenia sądem lub komornikiem.
                  Jak niektórym wiadomo Komornik za wszczęcie i prowadzenie egzekucji nie pobiera
                  jakichkolwiek opłat od wierzyciela. Niestety w naszym kraju tak jest że z
                  usług komornika korzysta się jedynie wtedy, gdy "wpaniała" firma windykacyjna,
                  nie jest w stanie wyegzekwować już niczego.
              • tomekdp Re: Kruk to bandytyzm w białych rękawiczkach! 25.11.06, 00:05
                Gość portalu: marco napisał(a):

                > Jak nie spłacę reszty to co?

                To za jakiś czas zaliczysz dosyc twarde lądowanie połączone ze zdziwieniem, że
                nikt nie chce Ci udzielić kredytu - a tu zona sie domaga nowych mebelków,
                samochodu czy zgoła nowego mieszkanka. Zapomnij o tym, jesli w efekcie Twoich
                przepychanek z windykacją wylądujesz w BIK-u albo w BIG-u. Niestety -
                przynajmniej w jednym mają rację: DŁUG MUSI BYĆ SPŁACONY. Kto ma inne zdanie
                ten potem i tak je zmienia. Ale wtedy jest zwykle za późno... Tak że dobra
                rada - należności płaćcie w terminach i nie róbcie długów.
              • Gość: inkwizytor Windykacja to ostoja byłych __eSBeków .......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 00:19
                Tak samo jak w firmach ochroniarskich pracują lub wręcz sa właścicielami byli
                eSBecy podobnie windykatorami są osobnicy wywodzący sie z tego środowiska.
                Następna esbecka enklawa - taki parasolik ochronny dla "bohaterów" z PRL-u.......
          • Gość: x nie sadz po sobie:) IP: *.crowley.pl 24.11.06, 15:16
            .
            • Gość: z anglii Re: nie sadz po sobie:) IP: *.force9.co.uk 24.11.06, 15:19
              Jasne najlepiej to wszystko zlikwidowac.
              Ciekawe kto odzyska wwam pieniadze jak nie bedzie firm windykacyjnych i komornika.

              Komornik moze sie zajac majac tylko prawomocny tytul wykonawczy.

              Firmy windykacyjne zajmuja sie sprawami ktore sa przeterminowane ale dzieki im
              dzialaniu nie trzeba isc do sadu - tracac czas i pieniadze.

              Pozdrowienia dla Rymesy :)
              • Gość: Jonek Re: nie sadz po sobie:) IP: *.e-wro.net.pl 24.11.06, 15:25
                A zatem uważasz że bez prawomocnego wyroku także można by windykować należności?
                Dobrze. Jutro idę do firmy windykacyjnej i powiem że Ty mi zalegasz kasę.
                Zgadzasz się?
                • Gość: mclarenka Re: nie sadz po sobie:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 15:44
                  chyba nie rozrózniasz windykacji naleznosci od egzekucji komorniczej!
                  Jesli moj klient opoznia sie z platnoscia o 1 dzien mam prawo skorzystac z
                  uslug firmy WINDYKACYJNEJ w celu sciagniecia wymagalnej naleznosci. Jesli
                  naleznosc jest bliska przedawnieniu (dwa lata) a windykacja polubowna nic nie
                  daje to sprawe kieruje do sadu (wtrzymanie biegu terminu) w celu uzyskania
                  wyroku sadowego i szybko do komornika. Slowo szybko to oczywiscie mit, bo sad
                  nie jest rychliwy i na wyrok w niektorych sprawach czekamy juz ponad 5 lat! A
                  podatek juz daaaawno zaplacilam!
                  • Gość: Jonek Re: nie sadz po sobie:) IP: *.e-wro.net.pl 24.11.06, 16:20
                    Problem w tym że firmy windykacyjne z reguły nie interesują się tym czy
                    faktycznie ktoś komuś coś zalega. I dlatego porównywane są do mafii bo idą na
                    windykacje tylko na podstawie czyjegoś zgłoszenia nawet jeśli jest to
                    nieuzasadnione.
                    • Gość: gosc z Anglii Re: nie sadz po sobie:) IP: *.force9.co.uk 24.11.06, 16:48
                      No teraz Jonek to troche przesadziles.

                      Miales kiedys do czynienia cos z Windykacja i z prawdziwymi firmami
                      windykayjnymi - tj zarejestrowanymi placacymi podatki wtym VAT tez.

                      Jesli firma pojdzie tylko na podstawie samego zgloszenia to lepiej niehc jej
                      wlasciciel skoczy z X pietra na glowke.

                      Poczytaj najpierw Kodeks Karny a potem zastanwo sie.

                      Wiekszosc spraw zalatwianych przez firmy windykacyjne to sprawy typu
                      niezaplacona faktura za usluge towar.

                      Czas w tym wypadku jest najwazniejszy.

                      Ja sie pytam Ziobro gdzie sa 24 h sady ? - Bo o mieszkania to juz nie warto sie
                      pytac.
                      • Gość: fajnie jesli jest tak jak mowisz czemu .... IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.06, 17:31
                        od trzech lata chodza za mna firmy windykacyjne duze, legalne (intrium justita,
                        a potem ultimo). Sprawa ma sie tak. Zlecilem placenie rachunko telefonicznych do
                        banku. Po pol roku od momentu gdy TPSA nie zidentyfikowala 3 platnosci dostalem
                        list do tempy i intrum, zebym oddal kase. Poniewaz jak sprawdzilem u siebie na
                        znalezionym u siebie wyciagu kasa poszla. Olalem ich bedac przekonany, ze sio
                        jest ok. Po pol roku atakow przyslali mi przeprosiny, ze ich blad (TP SA). Po 9
                        miesiacach ywjezdzajac na kontrakt za granice wywalilem to i o miesiacu
                        zaatakowala mnie znow intrum i TP SA. Telefony do TPSA jak groch o sciane.
                        Intrum po rozmowie znalazla sprawe i sie wycofawala widzac, ze to lewa sprawa i
                        burdel w TPSA. W miedzyczasie TP SA odciela mi telfon i kazala sobie zaplacic
                        abonament za dwa miesiace gluchego telefonu (scisle miesiac ze moi lokatorzy
                        mogli odbierac im iesiac, ze byl gluchy). Po czym sprzedali mnie do ultimo. Z TP
                        SA jak zwykle blekitna linia jak groch o sciane. W koncu poszedlem do banku i
                        czegoz sie doiedzialem, ze TP SA nieprzyslala mi jednego rachunku (wazne: nie
                        bylo zadnych upomnien, tylko od razu zaatakowali mnie swoja i intrumowa
                        windykacja, jakbym od pol roku swiadomie nie placil), jedne zostl zaplacony w
                        innej kocie - blad banku, a jeden caly. Mimo to TPS dochodzi ode mnie trzech
                        rachunkow plus dwoch za czasy gluchego telefonu. Zlozylem papier do TPSA z
                        pismem od banku i moim zdaniem odszkodowania za niesluszne nachodzeie mnie i
                        brak proby wyjasnienia (za kazdym razem dostaje, jako podtswa roszczenia wykaz
                        moich rozliczen z TPSA za rok 2003, gdzie jest 5 niezaplaconych rachunkow, nie
                        ma tam sladu rachhunku zaplaconego, sladu wplywu w nizszej kwocie, tego z winy
                        banku, ani sladu przepraszam, za niewyslana fakture do banku i prosba, sorry
                        nasz, czy tam poczty blad, ale prosimy o zaplate) z zagranicznym adresem -
                        dostalem odpowiedz, ze sprawa skomplikowana. Takie pismo przekzalem do ultimo.
                        Przeprosili. Minal rok i znow atak ultimo. Nawet ch..e nie sprawdzili, ze rok
                        wczesniej diochodzil tej samej kwoty i zrezygnowali, bo niewyjasniona moja
                        reklamacja w TPSA. Tym razem dostalem info, ze kupili naleznosc od TPSA.
                        Wyslalem im scan ostatniego pisma z TPSA, ze sprawa skomplikowana i potrzebuja
                        czasu na wyjasnienie. Znow przyjezdzam do poslki i znow ULTIMO w ataku, dzownie
                        i pytam jakim cudem na moim mailu nie ma informacji zwrotnej o tym, ze mail nie
                        doszedl a wy mnie nachodzicie, choc widzicie, ze TPSA nawet nie probowala
                        wyjasnic sprawy. Nie mamy pana w systemie. Powiedzialem mnie to malo obchodzi co
                        macie w systemie, mil ze scanem korespondecji z TP SA musial do was dotrzec. To
                        nazywasz uczciwym posytepowaniem. Kupowanie niepewnej naleznosc, udawania, ze
                        nie dochodzi do nich korespondencja (tak lepiej, bo przeciez wylozyli kase i
                        kupili nienalezny dlug, wiec lepiej udawac, ze nic nie przyszlo, moze sie frajer
                        ugnie). Nawet nie podjeli proby, zeby sprawdzic, czy nie ma mnie w ich starej
                        bazie z ta sama sprawa, bo przeciez maja taka. To jest uczciwie dzialajaca
                        firma, czy raczej ludzie pracujacyc w krzakach przy trakcie we wspolczesnej
                        wersji. A firma duze, nazywa sie ULTIMO. I moze mi wujek dobra rada poradzisz co
                        robic w tej sytuacji. Zaplacilbys??????
                        • Gość: gosc z Anglii Re: jesli jest tak jak mowisz czemu .... IP: *.force9.co.uk 24.11.06, 17:34
                          To jest wrecz podrecznikowy przyklad wyludzenie swiadczenia od ciebie przez TPSA
                          Zglos sprawe do Prokuratury i POlicji.

                          • Gość: przyanlbym Ci racj jaki bedzie tego skutek IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.06, 17:42
                            ja mam to chwilowo w dupie, jak wroce do polski to zrobie to i zaloze im sprawe
                            o odszkodowanie - i TPSA i ULTIMO. Jak myslisz, czy ultimo zrezygnuje dzieki
                            temu z takich praktyk. Zalozmy, ze mieszkaliby tam nie znajomi tylko jacys
                            ludzie, mailbym spieprzona reputacje. Troche mialem w pierwszej chwili, ale jak
                            widzieli jak wyglada rozmowa z TPSA to skapowali o co chodzi, ale dla nich
                            klopot, stracili telefon stacjonarny. Wciaz nie moge zorumiec czemu legalnie
                            dzialajaca duza firma probuje mnie oszukac ordynarnie. Wprzyoadku Intrum
                            zachowali sie lepiej znalezli mnie w starej bazie i od razu przeprosili, ze
                            rzeczywiscie cos nie tak z ta naleznoscia TPSA. A czemu nie potrafi tego zrobic
                            ULTIMO, bo przez swoje frajerstwo (totalne, bo mogli mnie sprawdzic w bazie),
                            kupili rzekoma naleznosc. Czemu mam udowadniac, ze nie jestem wielbladem, skoro
                            nie jestem. Skoro kupili naleznosc z duzym dyskontem to chyba powinni wliczyc
                            sobie koszty sprawdzenia jej, a nie przenosic ich na mnie. Tak samo TPSA placac
                            rachunki oplacam nie tylko polaczenia, ale tez porzadek w ich ksiegowosci. Czemu
                            to ja mam palcic - swoim czasem, reputacja i spokojem za ich lenistwo, brak
                            profesjonalizmu i zlodziejskie praktyki. Wedlug Ciebie moge zostac pobity na
                            oczach policjanta, a on nie powinien zareagowac, bo nie zdazylem krzyknac
                            pomocy??? No tak to prawo jest skonstruowane
                            • megasceptyk Po co się gorączkujesz? Gromadź papiery i czekaj. 24.11.06, 19:04
                              Kiedyś może dojdzie do rozprawy to im spokojnie wyślesz wszystko. To nie jest żadna wyjątkowa sytuacja i oczywiście to wina TPSA więc bez paniki. Nie masz się też co doszukiwać jakiejkolwiek logiki bo to nie działa w świecie papierków i praktyki. Stąd bezcelowe są jakiekolwiek nerwy czy przejmowanie się. Ja takie sytuacje traktuję jako zaburzenia pogody.
            • Gość: abecadło Gratuluję dobrego samopoczucia :) IP: *.aster.pl 24.11.06, 15:20
              Całe szczęście że jestem tu tylko czasowo :))))
      • vinogradoff Bardzo madry projekt. Sukces PiS-u. 24.11.06, 19:48
        Komornicy to bardzo specyficzna grupa zawodowa w Polsce i absolutna
        koniecznoscia jest tam wprowadzenie wolnej konkurencji dla poprawy sciagslnosci
        dlugow. Powszechnie wiadomo , ze dotychczas zajmowali sie oni glownie sprawami
        do wygrania i wedle zasady pierwsza to ta co da najwyzsze zyski. Drobnica nie
        zajmowali sie w ogole albo na odczepnego lub na interwencje wierzyciela. Dochody
        komornikow tez naleza do nadmiernie wysokich w relacji do poziomu wyksztalcenia
        , skomplikowania pracy , nakaladow pracy, kosztow. Czasami potrafili zarobic 70
        000,-PLN-ow w ciagu jednej dniowki. Kto z Was tyle zarabia?
    • maruda.r Biedny jak komornik? 23.11.06, 21:28

      Komornicy mają ogromną liczbę spraw, które pochłaniają czas i pieniądze, a nic z
      nich nie wychodzi - sprawy o alimenty, należności na rzecz skarbu państwa czy
      kary za jazdę bez biletu.

      ************************************

      W Polsce funkcjonuje prawo stworzone specjalnie dla komorników i kancelarii
      windykacyjnych. Do kogo teraz te żale? Że dłużnicy wyjechali do UK? A ci, co
      zostali, są już goli?





      • Gość: corgan Re: Biedny jak komornik? IP: *.chello.pl 24.11.06, 02:12
        > Komornicy mają ogromną liczbę spraw, które pochłaniają czas i pieniądze,
        > a nic z nich nie wychodzi - sprawy o alimenty, należności na rzecz skarbu
        > państwa czy kary za jazdę bez biletu.

        Komorników jest mało i mają tyle spraw, że nie są zainteresowani sciaganiem
        należności 3-4cyfrowych. Jak w gre wchodzi suma 5-cyfrowa to może łaskawie się
        tym zajmą. Dla nich dojną krową nie są alimenty. Więc o co ten płacz?

        ps: znałem paru komorników, żaden z nich nie był biedną sierotką...
      • Gość: helmut Re: Biedny jak komornik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 16:13
        W P:olsce napewno przesadzili z ta windykacja, wyjatkowo zgadzam sie z Kaczynskim.
        • megasceptyk Nie zgadzasz się wcale z Kaczyńskim. 24.11.06, 19:12
          "Firmy windykacyjne, które się rozpleniły w Polsce, są w dużej mierze związane ze środowiskami przestępczymi" Kaczy kmiot jak zwykle nie potrafi prawidłowo sformułować swoich myśli. Chyba inaczej nie potrafi bełkotac jak tylko obrażać ludzi. Powinien raczej powiedzieć, że prawo windykacyjne i komornicze jest do d...y. Czy to wina ludzi, że prawo na każdym kroku jest korupcjogenne? Ale gdzie w tym kraju znaleźć kadrę która może prawo poprawić. Te niemoty pisiorkowe? Albo małomiasteczkowe, zakompleksione gnioty typu swawolny Roman i becząca Renta?
    • premier.z.krakowa Re: Biedny jak komornik? 24.11.06, 02:48
      oburzenia a na co?
      niech siecieszą ze nie zajmie się nimi prokurator.
      Kruk i legalne działania - dobre.
      • nessuno Re: Biedny jak komornik? 24.11.06, 17:38
        "Firmy windykacyjne są zszokowane. - Chętnie zaprosimy pana premiera do Kruka,
        aby na własne oczy zobaczył, jak funkcjonuje firma windykacyjna - komentuje
        rzeczniczka firmy Kruk Iwona Słomska. Według niej szefa rządu zaskoczyłoby to,
        że pracują tu głównie młode kobiety z wyższym wykształceniem."

        Gó.. prawda,paniusiu Słomska.Większość z waszych pracowników, to tłumoki po
        podstawówce, a jak już po zawodówce to super.Takim, jak Kruk i masa innych
        badziewiarzy już dawno ktoś powinien się do dupy dobrać.Gangsterka w majestacie
        prawa.

        premier.z.krakowa napisał:

        > oburzenia a na co?
        > niech siecieszą ze nie zajmie się nimi prokurator.
        > Kruk i legalne działania - dobre.

        Takie ich legalne działania, jak ze mnie baletnica.
        • gagapapa Re: Biedny jak komornik? 24.11.06, 19:51
          spoko, znam jednego co pracuje w windykacji - wykształcenie podstawowe, ale 2
          metry z hakiem i duże cielsko, leczył się kiedyś w psychaitryku.
    • Gość: ptok Biedny jak komornik? IP: *.chello.pl 24.11.06, 06:55
      Ile to jednemu z nich w Katowicach "ukradli" z konta? 9 milionów.
      Biedaczek!!!!!!
    • Gość: doświadczony Biedny jak komornik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 07:56
      Niech Kruk sie lepiej nie odzywa, doświadczyłem działalności tej hieny, która
      straszy ludzi przed kilku laty: listy z pogróżkami (naturalnie bezprawnymi),
      oczywiście w imieniu TPSA - co za firma wszycy wiemy, więc szkoda pisać
      • Gość: rt Re: Biedny jak komornik? IP: *.aster.pl 24.11.06, 16:02
        lichwiarze i windykatorzy
      • Gość: roo Re: Biedny jak komornik? IP: *.chello.pl 24.11.06, 16:03
        mylicie odrobinę pojęcia, firmy takie jak kruk zajmują się windykacją w sposób zgodny z prawem, przy takiej skali działalności nie mogą sobie pozwolić na łamanie prawa. Ja osobiście nie mam nic przeciwko temu ,że ktoś ma pracę dzięki takim niepłacącym, nieudacznikom jak Wy
        • Gość: Jonek Re: Biedny jak komornik? IP: *.e-wro.net.pl 24.11.06, 16:23
          Wybić zęby dziecku dłużnika to działanie zgodnie z prawem?
          • Gość: andor Re: Biedny jak komornik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 00:14
            Nie. Więc nie rób tego więcej.
        • Gość: Zgodnie z prawem odsylam do IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.06, 17:33
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=52757848&a=52812183
    • Gość: madzia Biedny jak komornik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 10:00
      komornicy działaja tam gdzie najłatwiej wydobyć pieniądze , aco do firmy KRUK
      to bardzo niepowazna firma.Osiem miesiecy temu przyjeli sprawę i do tej pory
      cisza.brak jakich kolwiek czynnnosci i informacji.Nastepna firma która idzie na
      łatwizne.
    • Gość: rambo85@wp.pl Biedny jak komornik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 14:15
      pani rzecznik prasowy karpiuk-suchocka,to nie prawda ze nie pobieracie zadnej
      zaplaty od nie scagnietej zaplaty sam osbiscie bylem u komornika i kazal mi
      wplacic okolo 180zl twierdzac ze istnieje tle trudnosci zeby odzyskac kwote .
      jestem ciekawy czy w przypadku nie sciagniecia odzyska wplate komornikowi
    • Gość: i [...] IP: *.citynet.pl 24.11.06, 15:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Obi-Wan-Kenobi Biedny jak komornik? IP: *.speed.planet.nl 24.11.06, 15:02
      "Mili" panowie z firm windykacyjnych...Mnie jeden taki pan ganial, za ponoc
      niezaplacone rachunki telefoniczne z "Idei". Przeciez nie mozna rozwiazac
      umowy, nie placac zaleglosci. Probowalam wytlumaczyc to temu panu, ale nie
      rozumial...Ciekawe dlaczego...
      • Gość: komornik hehehe IP: *.echostar.pl 24.11.06, 15:11
        bo za rozum mu nie płacą
    • Gość: Jonek Biedny jak komornik? IP: *.e-wro.net.pl 24.11.06, 15:03
      Widziałem jak działają firmy windykacyjne. Chłop który zalegał kontrahentowi
      2000zł mało tego życiem nie przypłacił jak go "windykatorzy" nawiedzili. Inna
      sprawa że państwowi komornicy nie zajmują się tak małymi sprawami i to właśnie
      nad tym należy popracować aby komornik nie mógł odmówić ściągania należności w
      swoim rewirze.
      • Gość: komornik hahaha IP: *.echostar.pl 24.11.06, 15:10
        Komornik nie może odmówic przyjecia sprawy w swoim rewirze - nawet jak dotyczy
        100 zł
      • Gość: mclarenka Re: Biedny jak komornik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 15:47
        Dlaczego nie patrzysz na druga strone medalu? postaw sie w skorze tego komu nie
        placa. jak facet byl winien 2000 to jego psim obowiazkiem jest to zaplacic. jak
        idziesz do sklepu po bulki to jakos do glowy Ci nie przyjdzie nie placic. no
        chyba,ze "na zeszyt". Ale juz na stacji benzynowej czy biletu kolejowego tak
        nie kupisz!

        • Gość: Jonek Re: Biedny jak komornik? IP: *.e-wro.net.pl 24.11.06, 16:22
          Nie załapałeś. Chodzi mi o to aby poprawić pracę sądów i komorników a nie
          wysyłać dwóch sterydów żeby wpie..li temu który zalega. Sam bym sie
          oczywiście wkurzył jakby mi ktoś zalegał 2 koła ale nie sądzę abym wysyłał
          przestępców na windykację a np. kruk tak właśnie działa.
          • Gość: gosc z Anglii Re: Biedny jak komornik? IP: *.force9.co.uk 24.11.06, 16:52
            Poczytaj Jonek Kodeks Karny

            Poczytaj

            Za niezgodne z rpawem dzialanie firmy windykacyjnej odpowiada nie tylko firma
            ale tez zleceniodawcy.
    • rispetto Biedny jak komornik? 24.11.06, 15:08
      Czy jest jakaś rzecz na tym świecie, na której premier się nie zna?
      • Gość: komornik hihihi IP: *.echostar.pl 24.11.06, 15:10
        na kobietach z wyższym wykształceniem
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Biedny jak komornik? 24.11.06, 15:15
      "Firmy windykacyjne są zszokowane. - Chętnie zaprosimy pana premiera do Kruka,
      aby na własne oczy zobaczył, jak funkcjonuje firma windykacyjna - komentuje
      rzeczniczka firmy Kruk Iwona Słomska. Według niej szefa rządu zaskoczyłoby to,
      że pracują tu głównie młode kobiety z wyższym wykształceniem."

      Dziękuję bardzo, metody kruka urzekły mnie. Telefon o 23:35 z informacją, że mam
      tydzień na zapłacenie za fakturę za kurs, z którego zrezygnowałam kilka lat
      temu. Problem w tym, że zleceniodawca kruka zgubił lub celowo wyrzucił list
      polecony. Kto z was trzyma potwierdzenia nadania z przed 3 lat? Całe szczęście
      udało się załatwić sprawę fortelem i przy dużej pomocy Pań z poczty (kochane
      panie z poczty).
      Dziękuję za sytuację, w której byle badylarz może zlecić jakiejś podejrzanej
      firmie (kto normalny dzwoni o 23:30) wyegzekwowanie długu. Gdzie sądy, gdzie
      jakieś prawo jest?
      • Gość: Jonek Re: Biedny jak komornik? IP: *.e-wro.net.pl 24.11.06, 15:21
        Prawo jest ale nie w tym kraju. Tutaj firma windykacyjna przyśle Ci dwóch
        nasterydowanych ukraińców i "dawaj diengi jeśli kochasz swoja rodzinę".
        • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Biedny jak komornik? 24.11.06, 15:27
          Gość portalu: Jonek napisał(a):

          > Prawo jest ale nie w tym kraju. Tutaj firma windykacyjna przyśle Ci dwóch
          > nasterydowanych ukraińców i "dawaj diengi jeśli kochasz swoja rodzinę".

          Wolę sterydów, bo z nimi można sobie poradzić, wystarczy paru kumpli z siłowni.
          Z Panami w garniturkach z teczką pełną wykładni nie powalczysz jak nie masz kasy
          na dobrą papugę.
          • Gość: Jonek Re: Biedny jak komornik? IP: *.e-wro.net.pl 24.11.06, 15:32
            Tylko że komornik przyjdzie tylko kiedy faktycznie zalegasz co musi potwierdzić
            sąd. A sterydy przyjdą wtedy gdy ktoś stwierdzi że mu zalegasz i będą się
            zastanawiali czy to prawda.
            • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Biedny jak komornik? 24.11.06, 15:44
              Racja, a jak widać na powyższym przypadku, nie tylko sterydy mają sterydowe metody.
            • Gość: stary Re: Biedny jak komornik? IP: *.acn.waw.pl 24.11.06, 16:22
              > Gość portalu: Jonek napisał(a):

              > Tylko że komornik przyjdzie tylko kiedy faktycznie zalegasz co musi potwierdzić
              > sąd.

              Bajki. Tylko dlug musi byc potwierdzony przez sad. A z kogo sie sciaga to
              rozliczne i konkretne przyklady pokazuja ze to moze byc dowolna osoba
              wyciagnieta z ksiazki telefonicznej. A potem 10 lat sie takie cos odkreca pod
              warunkiem ze ktos ma duzo czasu, pieniadze i zdrowie.
            • Gość: gosc z Anglii Re: Biedny jak komornik? IP: *.force9.co.uk 24.11.06, 17:04
              Jonek
              Dlaczego z uporem maniaka utozsamiasz firmy windykacyjne z Dresami Sterydami
              oraz Zwyczajnymi Bandytami ?

              Powaznie dzialajace firmy windykacyjne nie korzystaja z uslug bandytow.

              Jesli znasz kogos kogo bandyci sila zmuszali do oddania dlugu to trzeba zglosic
              to na Policje.

              Jest to taka sama sytuacja jak ktos kogos napada na ulicy.

              Zastanow sie tylko dlaczego do tego doszlo.
              pkt1. Ktos wzial od kogos pieniadze/towar/usluge

              ktos prosil go o o oddanie a on nie oddawal.

              Sad komornik - coz kosztuje to czas i pieniadze.
              Ktos zdesperowany wynajal bandytow ktorzy zlamali prawo. Nie tedy droga

              Firmy windykaycjne dzialajac na podstawie bezspornych dokumentow
              potwierdzajacych dlug w wiekszosci za pomoca negocjacji doprowadzaja do
              szybkiego odzyskania pieniedzy.

              Jonek czy jak jeden kierowac po pijanemu jezdzi to kazdemu zabrac samochod.
              Zostanie nam wtedy komunikacja najlepiej Panstwowa.
        • Gość: gosc z Anglii Re: Biedny jak komornik? IP: *.force9.co.uk 24.11.06, 17:20
          Rownie dobrze ktos moze napasc cie na ulicy.

          Dzwonisz na Policje i juz.

          Mysle ze brakuje w Polsce czegos takiego jak jest w Anglii.

          Late Paymant Act - dobry akt prawnny zalatwil by sprawe i uregulowal rynek.
          Dla firm windykacyjnych - zezwolenie licencja i juz.

          Jak ktos sie nie domyslil to kilka lat pracowalem w Polsce w firmach
          windykacyjnych. Z wyksztalcenia jestem prawnikiem prace MGR pisalem na temat
          prawnych aspektow windykacji. Obecnie pracuje w Anglii zajmujac sie windykacja
          dlugow od przedsiebiorstw.

          Ludzie myslcie. Nie mozna wylac dziecka z kapiela.
    • t_merta Windykatorzy zinstytucjonalizowani przestępcy 24.11.06, 15:24
      Kiedyś straszono "ruskimi" teraz są panowie windykatorzy.
      Wiele z tych firm posępuje na granicy prawa, czesto łamiąc to prawo.

      A to nie jest tak, że w kraju demokratycznym nie można, się bronic
      przed takimi firmami. Zawsze sprawę można zgłosić do sądu.

      Ludzie zazwyczaj o tym nie pamietają, zatroskani bierzącymi problemami
      nie pozywają ich. Ale da sie to zrobić.

      Nie miałem osobiście długów, ale prowadziłem sprawę o takim charakterze.
      Klient wygrał sprawę, a wrocałwqaska firma gdy musiała zapałacić 36 tyś
      złotych ...splajtowała. To są takie organizacje.

      Jesteście ćwokami. Zero profesjonalizmu.

      T.Merta
      Wrocław
    • Gość: 666 Re: Biedny jak komornik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 15:42
      Wreszcie ktoś zrobi porządek z tymi firmami windykacyjnymi, ich podstawowa
      zasada to zastraszyć wierzyciela i to wcale nie dotyczy tylko małych firm
      windykacyjnych.
      Współczuje ludziom pracującym w tych firmach bo sa zmuszani do zastraszania
      klientów, psychicznie pewnie w takiej pracy normalny człowiek długo nie wytrzyma.
      • Gość: mc larenka ludzie czy Was pogielo????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 15:52
        jak sie jest komus cos winnym to trzeba PLACIC! inaczej to zwykla kradziez!
        Czy Wy tego nie rozumiecie, ze taki przedsiebiorac ktoremu kontrahenci nie
        placa to z czasem staje sie bankrutem - brak plynnosci finansowej - i zasila
        rzesze bezrobotnych?
        Zwykla k r a d z i e z i tyle!
        • Gość: Jonek Re: ludzie czy Was pogielo????? IP: *.e-wro.net.pl 24.11.06, 16:26
          Ale wirmy windykacyjne nie patrzą czy ktos komuś cos zalega.
          • Gość: gosc z Anglii Re: ludzie czy Was pogielo????? IP: *.force9.co.uk 24.11.06, 17:16
            Jonek
            Patrza patrza oj patrza. Inaczej takich firm by wcale nie bylo.
            Nie wiem czy wiesz ale zycie nie znosi prozni.
            Przy powolnym i drogim sadzie niewydolnych komornikach musialy powstac firmy
            windykacyjne dzialajace legalnie - placace podatki vat zusy i inne srusy.

            Jak ich nie bedzie zejda do podziemia albo windykacja zajma sie grupy
            przestepcze a wtedy to bedzioe naprawde wolna amerykanka - tak jak bylo w Polsce
            w pierwszej polowie lat 90tych.

            A jak to z bandyta gangsterem jest - dziala nielegalnie dlug sciagnie a skad
            wiesz ze odda ci pieniadze ?

            Jonek - myslec myslec myslec.
            • Gość: tpsa jakos w innych krajach to nie jest powszechne IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.06, 18:05
              Czy Ty nie rozumiesz, ze taki spaosb pracy tych firm oznacza przyznanie wladzy
              sadowniczej prywatnej firmie???? A jesli tak jest a firma zyje od odzyskanych
              poieniedzy, to dluznik jest na przegranej pozycji. Poza tym rodzi to oczywiste
              patologie w relacjach z duzymi firmami. Dla nich taka wojna w sadzie jest tania,
              dla mnie skandalicznie droga w relacji do srodko o ktore toczy sie boj. Oni maja
              takich watpliwych rachunkow za setki tysiecy zlotych, Ty masz za 200, a adwokat
              sie nie pochyli za nad tym za grosze. Dlatego tak wazna w takiej sytuacji jest
              rola panstwa, jako wlasiciela wladzy sadowniczej. W innym wypadku obywatel jest
              wlasnoscia korporacji jak chlop panszczyzniany> Mieszkam teraz w niemczech i
              choc tu jest wielke rzeczy, ktore nie dzialaja dobrze to z tym nie ma problemu.
              Takie sprawy rozwiazuje sad w trybie natychmiastowym. Wysylasz rachunek, dwa
              upomnienia i od drugiego w ciagu 30 dni jest sprawa i wyrok. Przeciez wiekszosc
              takich spraw jest nieskomplikowana. Ale u nas tzw III RP przyjela model
              sprywatyzowania wladzy sadowniczej w tym wymiarze, zamiast ja usprawnic. To jest
              chore, bo to oznacza, ze obywatele sa zakladnikami korporacji. Bo niby czemu to
              obywatek jest z definicji nieuczciwy, a firma uczciwa. A moze ja zaloze taka
              firme. Zainwestuje w VAT, a potem posle wymyslone faktury do windykacji, Jak
              myslisz jaki mialbym odzysk z 10 000 faktur po 100 PLN firmy o naziw ludzaca
              podobnje do TPSA wyslanych do emerytow?????
              • gagapapa Re: jakos w innych krajach to nie jest powszechne 24.11.06, 20:00
                nawet jakby ktoś nie miał telefonu to tę stówę pewnie zapłaci, żeby zębów nie
                stracić.
        • Gość: 666 Re: ludzie czy Was pogielo????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 20:14
          Coś ci się człowieku pomyliło. Duże firmy windykacyjne zarabiają na drobnicy
          czyli na niewielkich długach do kilkuset złotych a zapewniam Ciebie że na taka
          kwotę jest zadłużonych bardzo dużo polaków i nie dlatego że to lubią robić tylko
          dlatego że ich życie zmusiło. Od firm i ludzi którzy oszukują innych nie ma jak
          ściągać długów bo zazwyczaj oni nic nie posiadają.
          Większą kradzież uprawiają pracodawcy którzy nie płacą swoim pracownikom.
          Ciekawe jak to jest w firmach windykacyjnych jakie są tam zarobki, ciekawe czy
          pracownicy mają rozliczane nadgodziny?
        • Gość: obywatel kradzież koleś to jest właśnie te 15% IP: *.tktelekom.pl 24.11.06, 21:00
          j.w.
      • Gość: czytelnik Re: Biedny jak komornik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 15:53
        No i dobrze ,że ktoś robi porządek z tymi pluskwami, żerującymi na obcej
        tkance.Z tego co ja wiem zatrudniają w swoich firmach najgorsze łachudry,
        których nikt nie chce zatrudnić.
        • Gość: M Sami dłużnicy na tym forum :-) IP: 83.238.231.* 24.11.06, 16:04
          A PAn Premier n i e m a p o j ę c i a o gospodarce
    • Gość: prawnik Biedny jak komornik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 15:57
      Paranoja to jest obecny system rządzeniA i legislacji w Polsce.Czyżby to mówił
      prawnik????????O zgrozo.A tak przypilnować z Ziobro,żeby wniosek do TS w spr
      Wąsacza był DOBRZE przygotowany TO NIE łASKA a może EWIDENTNY BRAK WIEDZY i
      kompetencji.CHYBA TO DRUGIE.Biedna Polska i Polacy.Wstyd.
    • mlody-inwestor Zgadzam sie z Premierem ! 24.11.06, 16:12
      Moze nie wszystkie, ale czesc firm windykacyjnych to definitywnie banda zlodzieji(sic !). Sady, prokuratura, komornicy... Miejmy nadzieje iz sie to zmieni i ta wielka siec powiazan bedzie dzialac zgodnie z prawem.


      polecam lekture np.
      www.upadloscian.org.pl/
      www.forbes.pl/forbes/2006/10/26/098_lowcy_dlugow.html
    • Gość: pp Biedny jak komornik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 16:17
      tak jak PISu nie lubię to muszę powiedzieć że logicznie myśli o firmach
      windykacyjnych-
      czysta zaraza
    • kruder76 Oczywiście, że firmy windykacyjne to patologia 24.11.06, 16:18
      Kto to wogóle słyszał, żeby dochodzić od kogoś spłaty jego długów. Toż, to
      liberalna patologia. W katolickim kraju, rządzonym przez "prawicę" obowiązuje
      zasada solidarności społecznej, która w skrócie polega na "bierz swoje i w
      krzaki". Brawo panie premierze - tak trzymać.
      • Gość: kerk nie swoje - bierz czyjeś i w krzaki! IP: *.acn.waw.pl 24.11.06, 20:53
        pzdr
    • Gość: j23i1/2 Biedny jak komornik? IP: 194.183.32.* 24.11.06, 16:21
      artykuł sponsorowany.
    • Gość: genius loci Re: Biedny jak komornik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 16:27
      Moze ktos wreszcie w rzadzie i parlamencie odpowie co z tzw ustawa o upadlosci
      konsumenckiej osoby fizycznej-rok temu gdy byly wybory do pralamentu bylo to
      jedno z sztandarowych hasel PIS>>>teraz jakos cisza...
    • grazynakrasnal Biedny jak komornik? 24.11.06, 16:30
      Polkomtel - usiławał wyłudzić pieniadze, tym samym naraził mnie na straty. Do
      Polkomtel,a wysłałem przedsądowe wezwanie do zwrotu strat, a Polkomtel nasłał
      na mnie "Kruka" pismo "kruka" poddałem analizie prawnej. Jeżeli jeszcze raz
      otrzymam od Kruka pismo do zapłaty to poproszę Go o zwrot strat na jakie mnie
      naraża.
    • Gość: li Re: Biedny jak komornik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 16:35
      czy ktos wie po ilu latach przedawniaja sie dlugi w zus i urzedzie skarbowym?
    • Gość: Przechodzień Re: Biedny jak komornik? IP: *.icpnet.pl 24.11.06, 16:44
      Może to i prawda, że firmy windykacyjne to patologia, ale na pewno jest to
      kolejny przykład outsorcingu przeciągniętego poza próg bólu. Poza tym znacznie
      większą patologią jest to, że ludzie są ścigani za długi głównie dlatego, że
      nie mają z czego płacić, bo są biedni albo bezrobotni. Nie płacących z zasady,
      ze sklerozy, albo komuś na złość - jest garstka. Olbrzymia większość dłużników,
      to tacy co są ukarani antyspołecznymi władzami w III RP, oraz ich
      antyspołecznymi ustawami.
      • Gość: kici Re: Biedny jak komornik? IP: *.chello.pl 24.11.06, 17:07
        Jeżeli ktoś płaci swoje to nigdy nie spotka się z komornikiem/windykatorem, to
        ci co nie płaca i traktują to jako sposób na zycie, i tym samym okradają
        innych najbardziej narzekają, że ich potem nachodzi komornik/windyaktor.
        Rożnica jest jedna komornik działa tylko na podstawie tytułu wykonawczego
        wydanego przez Sąd a windykator może działać na podstawie dokumentów z których
        wynika, że dług istnieje. Metody odzyskiwania długów są różne, ale jak ktoś nie
        chce po dobroci to niech się potem nie dziwi, że ktoś go ciągle nachodzi.
        Pieniądz zawsze się bierze chętnie, a gdy trzeba to oddać to larum i płacz.
        • Gość: "dluznik" doprawdy IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.06, 18:13
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=52757848&a=52812183
      • Gość: gosc z Anglii Re: Biedny jak komornik? IP: *.force9.co.uk 24.11.06, 17:09
        Skoro ja mam firme i sprzedalem komus na raty lodowke.

        Gosciu stal sie nagle bezrobotny a ma do zaplaty jeszcze raty za 1000 zl

        to ja mam mu odpuscic te raty dlatego ze on jest bezrobotny ?

        Sorry ja mam biznes i podatki do zaplacenia wiec bede robil wszystko co w mojej
        mocy aby odzyskac moje pieniadze.

        Jak ichnie sciagne to pewnie sam zbankrutuje a potem co.

        Pojde do banku i zrobie w okienku wyplate na pistolet ?

        DLUGI TRZEBA PLACIC
        • Gość: profes79 Re: Biedny jak komornik? IP: *.cable.ubr01.perr.blueyonder.co.uk 24.11.06, 17:11
          Tylko ci co nie placa z biedy (bywa roznie w zyciu) sa scigani jak przestepcy.
          Zas ci faktyczni przestepcy (ci co nie placa z zasady) smieja sie windykatorom
          i komornikom w twarz. Na szczescie w Lodzi pierwszy raz zaczeto korzystac ze
          skargi paulianskiej, wiec skonczy sie przepisywanie samochodu na zone a domu na
          rodzicow.
          • Gość: gosc z Anglii Re: Biedny jak komornik? IP: *.force9.co.uk 24.11.06, 17:22
            Skarga Paulianska jest stara tka jak kodeks cywilny.

            Ja pamietamjak ze skargi paulianskiej korzystano juz w 1998 roku.
            W KC i KSH or KK jest pelno sposobow jak opdzyskac dlug. Trzeba tylko znac prawo
            a nie przecisnac sie przez studia - dotyczy to takze sedziow.
    • Gość: dluznik Re: Biedny jak komornik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 17:15
      firma Kruk wydzwaniala do mnie i przysylala duzo listow swojego czasu. Z
      rozmowy z przedstawicielem tej firmy dowiedzialem sie ze jestem ograniczony
      umyslowo, mam zlodziejski charakter itp. Potem uslyszala podobne epitety od
      tego "przedstawiciela" moja zona. Zadzwonilem do firmy Kruk w dniu nastepnym i
      poprosilem o rozmowe z przelozonym tego, hm,, "przedstawiciela firmy". Z
      rozmowy dowiedzialem sie jak ciezko ten pan zostal przeze mnie i moja zone
      obrazony. Ten pan mianowicie, znany wokolo jako osoba niesamowicie kulturalna i
      spokojna, podobniez po rozmowie ze mna nie mogl dojsc do siebie i musial
      skorzystac z pomocy lakarza (to byly wiadomosci udzielone mi przez
      pana "kierownika tego pana co dzwonil wczesniej". Zamurowalo mnie zupelnie.
      Dopiero potem dowiedzialem sie jakimi metodami dziala firma Kruk. Telefony od
      nich skonczyly sie jak zaczelem nagrywac rozmowy z nimi, o czym uprzedzilem. A
      co bylo powodem niepokojenia mnie przez ta firme? Dowiedzialem sie od nich po
      okolo 2 tygodniach - nie zapłacone 50 zl w jednej z firm. Przy rozliczaniu sie
      z ta firma i rozwiazaniu umowy na moje pytanie o naleznosci uslyszalem ze
      wszystko jest rozliczone. Tak to firma Kruk dziala sobie w naszym kraju.
Pełna wersja