Górą pracodawcy czy pracownicy?

    • Gość: polka? Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 11:19
      A bo i po co mają pracować jak dostaną zasiłek na przeżycie za darmo? Skonczcie
      z tym rozdawaniem pieniędzy za darmo bo nie będzie chętnych do pracy.Ludzie
      pracują i dostają taką pensję jak niepracujący zasiłek.I po co pracować?
      Pracującym nie da się zarobić,harują jak niewolnicy,a cwaniak dostaje zasiłek
      równy najniższej pensji za DARMO.A więc pracownik nie może więcej zarobić bo
      MUSI dzielić się z nierobami-cwaniakami.I to jest przykre.Koniec z rozdawaniem
      pieniędzy.Każdy sobie rzepkę skrobie.
    • Gość: Piotr komandosa zutrudni najlepiej Rambo IP: *.dialog.net.pl 30.11.06, 12:05
      Prawda ma dwie strony to pracodawcy ustanawiają rynek pracy.Problem w tym że mają wymagania co najmniej śmieszne.
      Przykład ,,firma szuka kierowcy znającego się na dekarstwie i stolarstwie chętnie z uprawnieniami spawacza.
      Najchętniej zatrudni osobe mającą grupe inwalidzką.
      Zadzwoniłem,pojechałem -Pan chlebodawca z poważną miną powiada 5 zeta na godzinę.
      Ja na to dobrze przyjade jutro
      Ludzie to czysta paranoja ??????
      Podejrzewan że takie ogłoszenia to latami mogą sobie wisieć po urzędach.
      Firmy powstające pod usługi komunalne to typowe firmy na jedno lato i kończą działalność,najczęściej nie płacąc ludzom wypłat za ostatnie miesiące.
    • Gość: gdynianka Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.06, 13:19
      Pacowdawcy narzekają na brak pracowników - ale tych młodych i z duzym starzem.
      Nawet jeśli mieliby zamknąć firmę to i tak nie zatrudnią pracowników powyżej 40
      lat. No i tutaj jest napewno bezrobocie powyżej 15%. A może jednak zmienić swój
      stosunek do pracownkków z dużym stażem i nie koniecznie stojących nad grobem!!!
    • gagano Gdzie ta praca????? 30.11.06, 14:10
      Skoro tej pracy wszędzie pełno, to podpowiedzcie mi gdzie ją znaleźć? - szukam
      już od 4-ech miesięcy i jakoś nikt się nie wyrywa żeby dać mi coś atrakcyjnego.
      Za 1000 złotych nie pójdę , bo tu trzeba żyć a nie tylko wegetować!
      No i jak żyć???
      • Gość: Wilczyca Depresja przy szukaniu pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 15:11
        Wlaśnie się wczoraj przekonalam jak to latwo o pracę w Polsce,nawet za malą
        kasę byleby dawala jakieś szanse rozwoju,zdobycia doświadczenie studentce
        zaocznej jaką jestem.Znam 2 języki obce,jeden biegle w poprzednim miejscu
        zam.robilam tlumaczenia dla firmy spedycyjnej.Oczywiście obsluga komputera,caly
        pakiet Office,Excel bardzo dobrze,prawo jazdy kat.B,dyspozycyjna.Szukali do
        dobrej firmy TSL do tlumaczeń dla klientów,dokladnie takich jakie
        robilam.Wymagania/ten język biegle w którym
        tlumaczylam,komputer,zainteresowanie spedycją/Zadzwonili do mnie.Udowodnilam
        pani od HR która ze mną rozmawiala że jestem wlaściwą osobą,powiedziala,że
        naprawde się nadaję,że to nie ona decyduje kto będzie wybrany ale poprosila o
        moje CV w Word dla kierownika dzialu,dala mi swoją wizytówkę/mogla powiedzieć
        tylko zadzwonimy do pani...wiadomo/i powiedziala ,że ów kierownik zadzwoni by
        przez tel.lub osobiście sprawdzić mój obcy język bo ona go nie zna.Podobala mi
        się ta firma,wszyscy byli mili,uwierzylam że mam szansę ,że jak udowodnię swoje
        kwalifikacje kierownikowi dadzą mi szansę,nawet kasa byla mi obojętna czego nie
        powiedzialam,bardzo chcialam się tam dostać.Rozmowa byla we wtorek dziś mamy
        czwartek,pewnie jutro tam zadzwonię by spytać co ze mną ale mogę się
        domyślać...skoro nie dzwonią to można się domyślać,nawet mnie nie sprawdzono
        pod kątem językowym,nie dano szansy.Szukam pracy dopiero od 3 tyg.,wysylam CV I
        LM codziennie ale ta sytuacja wpędzila mnie w taką depresję,że wszystkiego mi
        się odechciewa i stracilam już nadzieję na jakąkolwiek pracę umyslową.W wakacje
        kończę licencjat,chyba wyjadę z kraju.Więc nie piszcie bzdur ,że latwo o pracę.
        • olpc Re: Depresja przy szukaniu pracy 30.11.06, 23:55
          Nie przejmuj sie. Juz fakt, ze chcieli CV w Wordzie swiadczy o tym, ze to
          dyletanci, wiec nie ma po kim plakac.
        • ppo Cierpliwości! 2 dni i już płaczesz? 01.12.06, 20:58
          A gdzie odporność na stres? Co z ciebie za wilczyca? ;) Jeśli odezwą się po
          tygodniu, to i tak będzie szybko. Większość ludzi, którzy nie mogą znaleźć
          pracy po prostu zbyt szybko się zniechęca i wpada w depresję. Co z tego, że są
          wykształceni i znają języki, jeśli nie są odporni na stres i nie umieją
          cierpliwie zaczekać na swoją kolej. Wszystkiego się w szkole nie nauczysz.
          Niektóre cechy trzeba mieć albo wrodzone, albo wypracowane poprzez
          doświadczenie. Cierpliwość jest jedną z nich.
    • Gość: gosc Co za bzdury ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 18:01
      kto placi pismakom za pisanie takich bredni.... nie jestem jakims glupolem, skonczylem studia, pracowalem troche i zostalem doceniony wiec jakos sobie potrafie radzic ale bezskutecznie szukam pracy ciagle a wysylam do roznorodnych firm...
      • Gość: Wilczyca Re: Co za bzdury ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 09:37
        Dzięki olpc.Może masz rację
    • Gość: śmieszno i durno Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 14:27
      Jak zmienią podejście do wynagrodzenia to może znajdą ludzi.....
      Również jak zmienią swe oczekiwania wobec kandydata do pracy....
      Zaczerpnięte z oferty:
      j.angielski komunikatywny,
      znajomość języka niemieckiego biegle,
      wykształcenie średnie co najmniej 5 lat praktyki --
    • Gość: Mały Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.sieci.fonet.pl 21.02.07, 08:25
      Chcialbym by byla to prawda poniewaz stosunkowo do innych krajów UE zarabiamy
      za malo. Jeśli płace wzrosna pomoze to nakrecic gospodarke, a i pracodawcy w
      końcu zaczna szanować dobrych pracowników gdy będą wiedzieli, że konkurencja
      czeka na nich z otwartymi rękami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja