Strajk na poczcie bije w klientów banków

27.11.06, 08:20
sprywatyzować pocztę, pkp, służbę zdrowia i szkoły a potem to niech sobie
każdy strajkuje. Sklepy są prywatne i nikt masowo nie strajkuje nie?
    • wesoly_siewca_pesymizmu Strajk na poczcie bije w klientów banków 27.11.06, 08:22
      "Od kilkunastu dni jestem totalnie odcięty od pieniędzy. Zgubiłem kartę
      płatniczą i poprosiłem bank o wydanie nowej. A ta ugrzęzła na poczcie -
      opowiada pan Maciej, klient mBanku."

      W takiej sytuacji trzeba było poprosić o przesyłkę UPS, DHL czy nawet
      pocztexem. Jeśli tak bardzo zależało Panu na terminowym dostarczeniu i
      dostępie do konta, to te ~30zł nie jest jakąś fortuną w tej sytuacji.
      • Gość: Ja Gdybyś czytał uważnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 10:33
        Ja z chęcią bym dopłacił 100 PLN, gdyby można było otrzymać przesyłkę kurierem z
        mBanku. MImo że bank nadał mi to listem priorytetowym, to czekam już ponad 10 dni.

        Pieprzyć Pocztę.
        • Gość: Kotlarz Re: Gdybyś czytał uważnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 10:43
          Ja tym dziadom nie popuszczę! Złodziejstwo i arogancja pod płaszczykiem
          monopolu. A listonoszy mi wcale nie jest szkoda. Trzeba było wcześniej o to
          walczyć a nie grzać dupę w ciepełku socjalistycznego molocha.
        • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Gdybyś czytał uważnie... 27.11.06, 10:52
          ość portalu: Ja napisał(a):

          > Ja z chęcią bym dopłacił 100 PLN, gdyby można było otrzymać przesyłkę kurierem
          > z

          A to sory, nie wiedziałam, że mbank jest taki beznadziejny, że nie można sobie
          wybrać sposobu dostarczenia przesyłki.
        • Gość: MB Re: Gdybyś czytał uważnie... IP: *.ppcor.org.pl 27.11.06, 11:48
          Ale mnie rozbawiłeś... 100 złotych byś dał.. Łaskawco, zakładasz konto w mbanku
          bo szkoda Tobie 5 zł na lepsze konto, a tutaj taka rozrzutność :))


          • Gość: Ja Ale argument - żenada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 12:44
            Dziadostwo w obsłudze klienta to domena poczty. Dziadostwo intelektualne to
            pewnie twoja (bo wnioski wyciągasz takie, że żal wszystko ściska). Nie szkoda mi
            100 PLN, żeby mieć dostęp do 50000. Poniał?
            • Gość: Miś Problemy z pocztą IP: *.ext.ti.com 27.11.06, 13:24
              Jeśli poczta ma monopol to powinien być zakaz strajku. Jeśli pocztowcy mają
              prawo strajkować to powinien być zniesiony monopol aby społeczeństwo nie było
              niewolnikiem Poczty Polskiej.

              Z drugiej strony koszt przesyłek pocztowych z Polski do Stanów jest wyższy niż
              ze Stanów do Polski. W Stanach pracownicy na poczcie są dobrze płatni -
              szeregowy pracownik zarabia rzędu $40 tys rocznie. Co Poczta Polska robi z
              pieniędzmi branymi od klientów? Przypuszczam, że jest fatalnie zorganizowana i
              ma rozbudowaną zbędną biurokrację.
            • Gość: MB Re: Ale argument - żenada IP: *.ppcor.org.pl 27.11.06, 15:08
              Tylko 50000. Nie bądz taki rozrzutny. 100 zł tu 100 zł tam i już nic nie będzie.
              P.S.
              Z tego co słyszę jesteś ograniczony. Dlatego porozmawiaj z kimś z najbliższej
              rodziny (opiekunem), że istnieją naprawdę lepsze banki dla takiego "bogatego"
              gościa, w których mając taką kwotę na koncie jest się już VIPem i nie ma się
              problemów z pocztą.
          • Gość: Ja Ma 4 rachunki osobiste IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 12:45
            Dla twojej wiadomości. I z nich za najlepszy uważam ten w mBanku.
        • Gość: Miki Obserwacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 17:59
          List miejscowy zwykły w Warszawie idzie 10 - 15 dni roboczych, odległość: 5 km.
          List z Afryki Południowej do tej samej Warszawy - 7 dni mimo strajku. Nasza
          poczta to istny demon szybkości.
      • Gość: G Gdybyś czytał uważnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 10:33
        Ja z chęcią bym dopłacił 100 PLN, gdyby można było otrzymać przesyłkę kurierem z
        mBanku. MImo że bank nadał mi to listem priorytetowym, to czekam już ponad 10 dni.

        Olać Pocztę.
        • honecker32 Znajac mBank po tej "wpadce" 27.11.06, 15:28
          zrewiduje swoj system wysylania przesylek, da np. mozliwosc wysylania kurierem
          (jak tego nie zrobi to fakt beznadziejny bank)

          ps. mam konto w w/w banku na szczescie lista hasel jednorazowych i karta
          posluza jeszcze z 3 miesiace
        • Gość: Piotreq Re: Gdybyś czytał uważnie... IP: *.winuel.com.pl 27.11.06, 15:28
          Zawsze możesz założyć konto w innym banku. Przelać na to konto z mbanku i
          wyplacic w oddziale lub w bankomacie nowego banku. Trzeba sobie jakoś radzić w
          sytuacjach awaryjnych.
      • Gość: Krociech Nigdy nie byłeś klientem mbanku IP: *.sm-rozstaje.pl 27.11.06, 14:11
        to nie wiesz, że wszelkie prośby kierowane do tej skostniałej instytucji kończą się frazą "takie mamy procedury" i odmową niezależnie od tego, jak długo jesteś klientem i jakie masz wpływy na konto. NIGDY WIĘCEJ MBANKU.
    • Gość: Michu Re: Strajk na poczcie bije w klientów banków IP: *.kujawsko-pomorska.policja.gov.pl 27.11.06, 08:53
      Popieram! Z tego co wiem w Szczecinie od wielu lat działa tzw. prywatna kasa
      chorych. W uproszczeniu - klient wydaje średnio 50zł miesięcznie i ma pełną
      opiekę lekarską /bez leczenia szpitalnego/ praktycznie od ręki bez czekania
      kilka miesięcy na wizytę u specjalisty! A firma nie dość że jest super wydajna -
      teraz wchodzą do innych miast - to jeszcze przynosi zysyki właścicielom i
      lakarzom. A pacjent jest zadowolony. Gdyby tylko można było zrezygnować z
      opłacania ZUS była by to pełnia szczęścia. I w ten sam sposób powinny działać
      inne instytucje - obecnie w pełni państwowe /oczywiście poza mundurowymi i
      pogotowiem/. Dlaczego zawsze to co państwowe przeważnie jest niewydajne......?
      Wiem, wiem - pytanie retoryczne..... ;)
      • infractus Re: Strajk na poczcie bije w klientów banków 28.11.06, 06:38
        Pewnie w tej prywatnej kasie chorych pacjenci są młodzi i pracujący. Dlatego
        nie robią częstych badań, co jakis czas pójdą do okulisty czy wyleczą ząb. Wiec
        sie opłaca. Niestety gdyby należało tam 50% emerytów, taka metoda przynosiłaby
        same straty. Czy już sie orientujesz, dla kogo jest publiczna służba zdrowia?
    • jedynataka Re: Strajk na poczcie bije w klientów banków 27.11.06, 09:33
      popieram prywatyzację PP. To draństwo mi już wystarczająco krwi napsułow w
      postaci przerośniętego monopolisty. I koniecznie wymienić zarząd!
    • Gość: Alkor [...] IP: *.centertel.pl 27.11.06, 09:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pan_glosny Poczta Polska to taki mamut PRLu 27.11.06, 10:00

      Poczta Polska to taki mamut PRLu. Prawie nic się nie zmieniła: drogo, rzadko na
      czas, wieczne kolejki do okienek, obsługa strasznie długo trwa, nie można
      zapłacić kartą.
      Odbieram paczkę (za pobraniem). Pani bierze kwitek, idzie na zaplecze, nie ma
      jej 2-3 minuty, w końcu jest z paczką. Pani zrywa kartkę nadania z paczki, w
      komputerze wpisuje długi 26 cyfrowy numer konta, nazwisko, imię odbiorcy
      przelewu pobrania, jego adres. Prosi mnie o dowód, wpisuje moje dane, adres.
      Czas mija. Dostaję karteczkę do podpisania. Kładę pieniądze. Dostaję resztę i
      paczkę. Wychodzę z poczty po 30 minutach....
      A jak powinno wyglądać? Pani jest z paczką, do komputera wpisuje numer nadania z
      paczki, od razu wyskakuje przelew i dane do kogo ma iść pobranie. Z mojego
      dowodu bierze numer dowodu - przy kolejnej wizycie komputer od razu wpisuje moje
      dane do przelewu. Płacę kartą. Wychodzę góra po 10-15 minutach. Nie tylko
      dlatego, że szybciej, ale także dlatego, że dzięki temu kolejki są krótsze.

      Poczto Polska - kiedy się zmienisz?
      • Gość: emix Re: Poczta Polska to taki mamut PRLu IP: *.cersanit.pl 27.11.06, 13:23
        Predzej zgine niz sie zmienie

        Poczta
    • miluszka7 Re: Strajk na poczcie bije w klientów banków 27.11.06, 10:03
      Rozp...cały ten burdel zwany Polska!!!!!!!!!!!!
    • Gość: czuwający PKO BP wysyła kartę automatycznie... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.11.06, 10:05
      po zużyciu 20 kodów. Nie jest więc prawdą, iż konieczna jest prośba klienta.
      Taka wymagana jest tylko wtedy, gdy klient chce sobie zamówić większa ilość kart.
    • Gość: s Re: Strajk na poczcie bije w klientów banków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 10:09
      a moja karta , zamowiona jeszcze przed strajkiem, lezy sobie na poczcie i
      czeka. w innej kopercie czeka PIN...szlag mnie trafia jak o tym pomysle...w
      banku powiezieli , ze u nc na Slasku nie strajkowali jak wysylali...a w Wawie
      wszystko zamkniete na glucho...nawet samemu juz nie mozna odbierac. A jak ktos
      skojarzy moj PIN z karta i wyczysci konto, to co, PP odda mi kase? Pytanie
      tepretyczne, bo zamiest czekac przenioslam 'srodki' na tzw. subkonto...ale
      trzesie mnie nadal...
    • venegoor pokrzywdzony 27.11.06, 11:05
      Niestety odbija się to na wszystkich. Ja czekam na kartę kolejny tydzień. Wiem,
      że na pewno została wysłana. Paranoja.

      Na poprawę humoru:

      www.bestnews.pl/index.php?option=com_rsgallery2&Itemid=74
    • Gość: as Re: Strajk na poczcie bije w klientów banków IP: *.chello.pl 27.11.06, 11:10
      PP to chora instytucja.
    • kropka9991 Odezwijcie się, przeciwnicy prywatyzacji! 27.11.06, 11:23
      Coś na tym forum wszyscy mówią jednym głosem. A gdzie zwolennicy utrzymywania
      dalej państwowego monopolu na usługi pocztowe? Czyli przeciwnicy jej
      prywatyzacji? Chętnie posłucham waszych argumentów. Aha, chyba nie macie
      dostępu do internetu. No to wasze opinie wyślijcie pocztą...
      • Gość: grimreaperreloaded Re: Odezwijcie się, przeciwnicy prywatyzacji! IP: *.bph.pl 27.11.06, 11:40
        heheh :-)

        Podobno torbonosze zawiesili strajk na czas rozmów (o czym GW jeszcze nie
        poinformowała) - nie powiem, byłoby mi na rękę. Bo też cholera czekam na
        kartę... a święta idą.

        Prywatyzować, uwolnić rynek - właśnie przekonałem się, jak łatwo ten protest
        mógłby skasować rok mojego życia. Niepodpisana umowa, wysłana już pocztą ->
        opóźnienie wypłaty -> opóźnienie spłaty rat -> kary/zerwanie umowy -> masakra...
        i tak dalej, lawina.

        Chyba nan przyszłość zacznę dokładać do wszelkich ważnych przesyłek puszczając
        je kurierem. Przestraszyło. Podziałało. Długo nic nie odbuduje i tak wątłego
        zaufania do PP.
        • kolargolo Re: Odezwijcie się, przeciwnicy prywatyzacji! 27.11.06, 11:47
          ja jestem przeciwnikiem prywatyzacji - rozkradzione zaklady panstwowe,
          wszystkie lepsze maszyny wywiezione na Zachod, obcy wykupili za bezen nasze
          zaklady zeby je zrujnowac i przejac a ludzi wyslac na bruk. Ot co!
          • Gość: Be Tia...swiatowy spisek syjonistyyczny nas rozkrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 11:54
          • kropka9991 Re: Odezwijcie się, przeciwnicy prywatyzacji! 27.11.06, 11:58
            Witam! Skoro już się zgłosiłeś, powiedz mi proszę, jakich doznajemy zalet braku
            konkurencji na poczcie - zarówno podczas jej strajku jak i bez? Być może
            większość poczcianej infrastruktury jest warte tylko tyle aby ją zezłomować, a
            kupić automaty do kupowania znaczków, sortowania listów i automatycznego
            stemplowania? Trochę ludzi zwolnić - aż 1/3 pracowników PP piastuje stanowiska
            kierownicze! - reszcie dać więcej kasy i nie omijać tak szerokim łukiem prawa
            pracy jak obecnie czyni to państwowy pracodawca. A parę innych firm zajmujących
            się tym samym nie zaszkodzi - spójrz na firmy kurierskie - one jakoś nie strajkują.
            • Gość: emix Re: Odezwijcie się, przeciwnicy prywatyzacji! IP: *.cersanit.pl 27.11.06, 13:35
              Firma kurierske tez opieraja sie - zreszta jak wszystkie firmy kapitalistyczne -
              na wyzysku. Kurier nie moze strajkowac bo zazwyczaj pracuje dla podwykonawcy
              albo sam jest tylko podwykonawca, pracujacym na wlasny rachunek, a firma
              kurierska ciagle obniza stawki za km zeby miec zysk. Jak sie nie podoba to
              znajdzie innych. Dobrze ma tylko ten co ma kontrakt, ma 3 -4 auta ale sam nie
              jezdzi tylko znajduje gosci co jezdza po gora 600-800zl do reki, rano o 6tej
              sami pakuja paczki na auto, koncza prace o 19tej, etc. Niech sie na poczcie
              ciesza ze moga strajkowac, bo ci na dole tylko tak moga cos wywalczyc.. gdzie
              indziej nie maja zadnych praw..
      • crogool Re: Odezwijcie się, przeciwnicy prywatyzacji! 27.11.06, 14:35
        > Coś na tym forum wszyscy mówią jednym głosem. A gdzie zwolennicy utrzymywania
        > dalej państwowego monopolu na usługi pocztowe? Czyli przeciwnicy jej
        > prywatyzacji? Chętnie posłucham waszych argumentów. Aha, chyba nie macie
        > dostępu do internetu. No to wasze opinie wyślijcie pocztą...

        Aż bije po oczach ta jednomyślność :) Czyżby już wszyscy solidarni ze
        strajkującymi tak mocno dostali w kość ???

        pzdr
      • Gość: Albin Siwak Re: Odezwijcie się, przeciwnicy prywatyzacji! IP: *.adb.pl 27.11.06, 15:47
        Ja jestem przeciwnikiem prywatyzacji z bardzo konkretnych powodów: Poczta nie
        powinna być prywatna, tak samo jak drogi i autostrady - jest to część
        infrastruktury państwa i instytucja zaufania publicznego. Poczta musi dostarczać
        paczki i listy nawet do najmniejszej wioski i najgorszego zad...ia. Tego nigdy
        nie będą robić firmy prywatne, bo po co? Jak w takiej sytuacji Poczta miałaby
        konkurować? Jeżeli Poczta zostanie sprywatyzowana, emeryt z Pcimia będzie
        zmuszony do 40 km wycieczek co miesiąc. Aby być konsekwentnym, następnie
        należałoby sprywatyzować policję i armię.
        • Gość: redchili Re: Odezwijcie się, przeciwnicy prywatyzacji! IP: *.chello.pl 27.11.06, 17:48
          Dokładnie o to chodzi!
          Firma prywatna nie ma dbać o klientów! I nie dba! Dla firmy prywatnej ważny jest
          tytlko interes jej właściciela lub jej akcjonariuszy. I tak być powinno!
          Oczywiście, zazwyczaj zadowolenie klienta jest zgodne z interesem firmy, stąd
          powstaje złudne wrażenie, że prywatna firma dba o klienta. Ale niekoniecznie.
          Jeżeli do klientów trzeba by dopłacać, żadna firma by się nie utrzymała, nawet
          bez konkurencji. Zaś koszt związany z obsługą terenów wiejskich (co najmniej
          połowa powierzchni Polski) czy nawet małych miasteczek jest zbyt wysoki. Tym
          samym albo by ceny prywatnych usług pocztowych wzrosły do niebotycznej wysokości
          albo by ich po prostu nie było. Co zresztą jedno drugiego nie wyklucza. Wysokie
          ceny=brak popytu=brak podaży.
          Przykładem może być tu np. komunikacja miejska. W Polsce dotowana (zazwyczaj) i
          tak w Warszawie siecią autobusowo-tramwajową jest w zasadzie pokryte całe
          miasto. W Wielkiej Brytanii istnieją zasadniczo tylko linie prywatne (poza
          czasem nocnymi 2-3 razy w nocy). Obsługują tylko kilka tras po głównych ulicach.
          Wszędzie gdzie indziej trzeba per pedes lub własnym samochodem.
          W wypadku poczty jedynym rozwiązaniem zapewniającym powszechność usług jest
          firma państwowa - i tak jest w zasadzie na całym swiecie, poza Tristan da Cunha
          i interiorem Nowej Gwinei...
    • Gość: jojo Re: Strajk na poczcie bije w klientów banków IP: 217.153.12.* 27.11.06, 13:10
      Dzisiaj dostalam rachunek, opozniony o 2tygodnie!
      Gdyby nie to, ze wczesniej sprawdzilam go przez net (w orange tak mozna) to
      lecialyby mi najprawdopodobinej odsetki.

      Paczki z allegro sa opoznione o tydzien...

      Bez komentarza
      • Gość: ggg Re: Strajk na poczcie bije w klientów banków IP: *.polkomtel.com.pl 27.11.06, 13:23
        oby tylko z Allegro.
        ja czekam na paczę z zagramanicy 3 (słownie trzeci tydzień)!!!
        istna paranoja!
      • Gość: redchili Re: Strajk na poczcie bije w klientów banków IP: *.chello.pl 27.11.06, 17:53
        Najwyżej by ci telefon wyłączyli. Orange nie nalicza odsetek, za to co najmniej
        dwukrotnie wysyła SMS z przypomnieniem...
    • neiden dlaczego poczta strajkuje? 27.11.06, 13:32
      nie rozumiem dlaczego rzad polski pozwala na taki wybryk - strajk.kto tym
      rzadzi?zlikwidowac tem monopol jak najszybciej -wstyd.
    • Gość: pipi Re: Strajk na poczcie bije w klientów banków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 14:27
      Poczta Polska - zgodnie z Ustawą Prawo Pocztowe z dnia 12 czerwca 2003 r. - jest
      przedsiębiorstwem powołanym do prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie
      usług
      pocztowych, w tym do zapewniania ciągłości świadczenia usług pocztowych o
      charakterze
      powszechnym, w obrocie krajowym i zagranicznym, na obszarze całego kraju oraz
      do zapewnienia
      bezpieczeństwa obrotu pocztowego w celu bieżącego i nieprzerwanego zaspokajania
      potrzeb ludności,
      organów państwowych, samorządu terytorialnego oraz gospodarki narodowej.
      A rząd śpi!!! W zamtuzie wymienia sie "panienki" a nie przestawia łóżeczka!!!
    • Gość: Ada Strajk na poczcie bije w klientów banków IP: *.aij.pl 27.11.06, 14:40
      Poczta Polska jest molochem z najbardziej rozbudowaną kadrą dyrektorską,
      kierowniczą i administracyjną, która zarabia! Natomiast w urzędach
      eksploatacyjnych i służbie doręczeń, pracownicy wykorzystywani są bardziej niż
      murzyni w czasach niewolnictwa.Za marne 600 lub 700 zł na rękę miesięcznie
      pracują przy okienkach i w terenie po 10 i 12 godzin dziennie. Każdego roku
      sami na siebie muszą sporządzać "badanie obciążenia pracą",według mierników
      opracowanych na górze przez biurokratów, nie znających procesów eksploatacyjnych
      i mierników z roku na rok malejących. Takie badania służą dyrektorom do
      zmniejszenia zatrudnienia w placówkach pocztowych, czyli na tym najniższym
      szczeblu eksploatacji, zajmującym się bezpośrednią obsługą klientów.Niestety
      komputeryzacja stanowisk pracy bez czytników kodów kreskowych, nowe druki
      technologiczne, często bzdurne dodatkowe rejestracje przesyłek, wydłużają czas
      obsługi jednego klienta, dlatego rośnie niezadowolenie z długiego czekania przy
      okienku i na listonosza.Poczta Polska od 2004r. zmierzała do
      prywatyzacji,której zaniechano po zmianie rządu w 2005r.Na czym polegała ta
      prywatyzacja? Na utworzeniu pionów i namonożeniu dodatkowych stanowisk
      dyrektorskich, na które weszli partyjni kolesie po zmianie, z poprzedniego
      rządu. Prywatyzacja została wstrzymana, lecz wszystkie nowe stanowiska
      dyrektorskie pozostały. Pracownikom na dole, jak było źle, tak jest jeszcze
      gorzej.Słusznie walczą o swoje. Widzę proste rozwiązanie protestu w PP, przez
      przesunięcie tej "Kadry" do eksploatacji /gdzie potrzeba ludzi/, znajdą się
      pieniądze na podwyżki.Pan Dyrektor Generalny PP walczy ze związkami by nie dać
      pracownikom najniższej stawki 1500 zł brutto - WSTYD!!
    • Gość: BEZPRAWIE BEZ RZĄD Re: Strajk na poczcie bije w klientów banków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 15:48
      Dziś próbowałem złożyć doniesienie na poczte polską o bezprawne przetrzymywanie
      mojej ,nie tylko korespondencji,ale i paczek,prenumeraty.
      Spotkałem się z takim zdziwieniem-jakbym przynajmniej zgłosił,że Fidel umarł.
      Gdzie ten Ziobro,gdzie Ten Premier ?.
      • mlody-inwestor Re: Strajk na poczcie bije w klientów banków 27.11.06, 16:20
        I bardzo slusznie. Mozna zapytac gdzie Pan byl ?
        Prokuratura, Policja czy moze Urzad Ochrony Konsumenta ?

        W sprawnie dzialajacych sadach taka sprawa bylaby jak najbardziej do wygrania.
        Co wiecej mozna by pozwac nie tyle sama Poczte Polska co RZAD ktory zezwolil na monopol Poczty nie baczac na konsekwencje - czyli dzialal na niekorzysc Polakow - zle zarzadzal pieniedzmi - czyli de'facto defraudacja...

        :D
    • mlody-inwestor Praszywe darmozjady ! 27.11.06, 16:03
      Praszywe darmozjady !

      akcje.blox.pl/2006/11/Darmozjady-z-poczty.html
    • Gość: hotx Re: Strajk na poczcie bije w klientów banków IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 27.11.06, 18:08
      Listonosze to JEBANE NIEROBY - jak po strajku spotkam na ulicy to mu czuba
      sprzedam . Przez tych JEBANYCH NIEROBÓW mie mogę normalnie pracować

      Pozdrawiam:
      hotx
    • Gość: Jerzy Strajk przynosi straty z winy dyrekcji PP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 20:31
      Winę za to ponisi dyrekcja Poczty Polskiej. Zamiast zapobiec strajkom dając
      wcześniej podwyżki, czekali aż pracownicy będą zdesperowani i zastrajkują.
      Traktowni lekceważaco przez dyrekcję ("na wasze miejsce zawsze się chętni
      znajdą") nie wytzrymali i zastrajkowali. Strajk przynosi ogromne straty
      materialne poczcie. Lecz nie jest to wina ludzi zdesperowanych lecz buńczucznych
      dyrektorów. Tak nie bywało dawniej choć pewnie premier orzeknie, że to wina PO i
      lewicy.
    • piotr.adam.kulbicki Strajk na poczcie bije w klientów banków 28.11.06, 00:18
      Strajk listonoszy Poczty Polskiej domagających się podwyżek wynagrodzeń i
      zwiększenia zatrudnienia spowodował u mnie mieszane odczucia. Bezsporne jest
      bowiem prawo każdego pracownika do godziwego wynagrodzenia za pracę (gwarancja
      prawna), jak i prawo każdego do życia wraz z rodzina na godziwym poziomie (co
      jest jednak tylko kwestią społeczną a nie prawną). Istnieją jednak także zasady
      współżycia społecznego, które wyznaczają granice pewnej racjonalności i
      moralnego upoważnienia do wysuwania roszczeń - szczególnie jeśli roszczenia owe
      są ukierunkowane również wobec społeczeństwa. W strajku listonoszy najbardziej
      uderzył mnie fakt, iż swe żądania podnieśli oni publicznie tak nagle - bez
      wyraźnej prezentacji postulatów i sposobów ich spełnienia, a co najważniejsze,
      bez wykazania potrzeby, sposobów i skutków likwidacji "branżowych patologii"
      istniejących w ich firmie, które także sami listonosze powodują. Taka postawa
      świadczy o rażącej i konformistycznej postawie roszczeniowej, która oparta jest
      nie na woli konstruktywnego działania, tylko na postkomunistycznym marazimie
      grupy zawodowej zbudowanym na argumencie "bo mi się (od nich) należy" - tym
      bardziej rażąca jest ta postawa, że identyczne stanowisko wydaje się objawiać
      publicznie grupka przedstawicieli związków zawodowych rokujących z dyrekcją
      Poczty Polskiej (którzy winni być profesjonalistami). Społeczeństwo zostaje więc
      postawione wyłącznie w sytuacji ewentualnego grupowego płatnika realizacji
      roszczeń listonoszy bez prawa kontroli argumentów i podstaw za tymi roszczeniami
      przemawiających - temu każdy rozsądny człowiek powinien się sprzeciwić. Nie
      można oczekiwać korzyści gdy nie ma się na nie samemu pomysłu. Listonosze
      protest powinni prowadzić w formie dialogu społecznego a nie cichej rozmowy "pod
      stołem". Ale owa cicha rozmowa jest moim zdaniem zrozumiała w sytuacji, gdy
      Poczta Polska i jej pracownicy wykorzystują monopolistyczną pozycję firmy ze
      szkodą dla klientów tej firmy. Ja sprzeciwiam się temu protestowi, bowiem godzi
      on bezpodstawnie w moje interesy - został wszczęty bez wyraźnej publicznej
      zapowiedzi (oglądam codziennie TVN24 i nie było zwiastuna protestu), bez
      wyraźnie sformułowanych roszczeń i propozycji ich realizacji (co świadczy o
      braku umiejętności fachowych u listonoszy i braku wiedzy o tym jak działa rynek
      pocztowy oraz ich firma), skutkuje nieotrzymywaniem przeze mnie korespondencji,
      zaś prowadzi go grupa zawodowa, która po pierwsze siedzi cicho i przytakuje
      wszelkim pomysłom firmy Poczta Polska, mającym na celu zarabianie ze złamaniem
      zasad cywilizowanego rynku, zaś po drugie sama ma tendencję do wykorzystywania
      klientów poczty. Przykładowo słynne ulotki reklamowe zaśmiecające nasze skrzynki
      pocztowe, dostarczane są za pieniądze zleceniodawców przez listonoszy Poczty
      Polskiej, pomimo że owe skrzynki winny służyć wyłącznie do dostarczania
      korespondencji kierowanej do adresata. Te ulotki to symbol braku poszanowania
      dla nas ze strony Poczty Polskiej i jej pracowników, bowiem są niczym innym jak
      masowo wysyłanym "spamem materialnym" (tj. nękającymi odbiorcę przesyłkami
      niezamawianymi), za który to spam idzie się do więzienia w przypadku gdy sprawa
      dotyczy poczty elektronicznej. Wypada też zapytać posiadaczy skrzynek pocztowych
      i klientów poczty - czy nie zdarzyło się wam przypadkiem, że mając do odebrania
      przekaz pocztowy w wysokości np 126,34 złote, zorientowaliście się po wyjściu
      listonosza, że kwota trzymana w ręku to 126, 125 lub nawet 120 złotych? Otóż z
      pewnością wielu z was albo samemu oddało tą "końcówkę" albo nawet zorientowało
      się że listonosz sam ją sobie wziął "bo taki się utarł zwyczaj" - pytam czemu
      się o tym nie mówi, skoro to jest kradzież nawet jeśli sami dacie - a dlatego
      jest to kradzież, bo prawo zabrania listonoszom przyjmowania pieniędzy i oni o
      tym doskonale wiedzą, gdyż ich szkolą. Nie zdarzyło się wam także przypadkiem,
      że ktoś włamał się do skrzynki? I co? Otóż naprawić może tylko pracownik poczty
      bo "skrzynki są własnością poczty", ale już płaci nie poczta tylko użytkownik
      nie mający prawa wyboru konkurencji (poczta płaci np tylko za zamek główny
      skrzynki ale za zamek przegrody listowej już trzeba płacić samemu). Kolejny
      przykład - spis kodów pocztowych, które są potrzebne wyłącznie Poczcie Polskiej
      do lokalizowania adresów i które muszą dlatego stosować nadawcy, był oferowany w
      formie bazy danych na płycie CD w placówkach pocztowych za prawie 100 złotych -
      pytanie kto dorobił się na bazie danych jaką nawet początkujący informatyk może
      zrobić bez problemu, Poczta Polska pozostawiła bez odpowiedzi - jedynie płyty
      zniknęły z oferty. Może jeszcze jeden przykład - wyjeżdżasz z domu na tydzień i
      spodziewasz się listu poleconego, wobec czego piszesz pisemne pełnomocnictwo do
      odbioru listów (która to forma pisemna w zupełności wystarczy do reprezentowania
      Cię w praktycznie każdej sprawie administracyjnej np przed urzędem gminy) i co?
      I nic bowiem Poczta Polska wymaga pełnomocnictwa pocztowego urzędowo
      poświadczonego przez siebie lub notariusza (oczywiście płatnego). Poza tym -
      listonosze nie zdają sobie sprawy jak bardzo Poczta Polska ułatwiła im pracę -
      przecież prawo zezwala każdemu mieć własną skrzynkę pocztową na drzwiach
      mieszkania - listonosz musi do niej listy wrzucać - takie bieganie po piętrach z
      obawą, która skrzynka (na drzwiach czy na dole) jest właściwa, to dopiero jest
      problem. W związku z tym co powyżej napisałem, kwestionuję pozytywną rolę Poczty
      Polskiej jako przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, gdyż jest ona
      biurokratycznym molochem, który winien z rynku zniknąć (np w formie parcelacji
      na grupy regionalne). Nie przyjmuję też roszczeń pracowniczych listonoszy,
      bowiem nie znam żadnych przykładów ich pozytywnego i grupowego działania,
      mającego na celu ochronę interesów konsumentów, czy poprawę działania ich firmy.
      Dodatkowo nie mogę przyjąć tych roszczeń, gdyż wyraźnie widać, że istnieją na
      rynku konkurencyjne firmy, które mimo tego że są pozbawione najbardziej
      dochodowych przesyłek to jednak działają sprawne i posiadają pracowników którzy
      (na razie) się nie skarżą. W sytuacji, w której podobnie do listonosza zarabia
      niejeden nauczyciel, wybieram nauczyciela i to za cenę dwóch listonoszy, zaś
      niezadowolonym z pracy (która jest dobra dla każdego w miarę sprawnego
      człowieka) polecam poszukać jej u konkurencji póki nie jest za późno. Autor
      niniejszego posta osobiście zajmował się weryfikacją działalności Poczty
      Polskiej w związku z wykonywanym zawodem i podejmowaną w jego ramach pracą
      społeczną, zaś przedstawił powyższe informacje, aby zainicjować do nich
      konstruktywne komentarze, do których umieszczania gorąco zachęca.
      • Gość: kol. Re: Strajk na poczcie bije w klientów banków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 23:24
        Strasznie się kolega rozpisał! Niestety znajomość tematu nie idzie w parze z
        Twoimi wywodami, a może odwrotnie :). Aha, jeszcze coś: TVN24 NIE JEST MIEJSCEM
        NA ROZSTRZYGANIE SPORóW ZBIOROWYCH!!! Nie jest winą listonoszy, że ta szacowna
        stacja "przespała" temat.
        Pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja