Gość: Bełkot do kwadratu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.01.07, 13:30
Fragment:
"Japońska firma Nippon Telegraph and Telephone złożyła zamówienie na kable i
przesłała AT&T specyfikację. Gdy jednak kable dotarły do NTT, Japończycy
rzucili okiem na produkt i z miejsca go odrzucili. Wyjaśnienie było
następujące - kable są brzydkie. Amerykanie osłupieli."
Jednow wielkie zas*ane klamstwo i zmyslenie. Juz widze taką sytuacje. Chyba
ze mu sie przyslanie probek pomylilo z przyslaniem kompletnego przedmiotu
transkacji. Ludzie! Czytajcie GW! Glupiej juz nie mozna!