tryglawson 07.01.07, 21:03 bo to nowoczesne technologie i praca, jak się widzi np. jak taki Iran walczy o prawo do ich posiadania to nikt nie może twierdzić, że to zbędny balast a nie dowód suweronności ekonomicznej i politycznej każdego państwa. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
krasnov A w czym atomowa ma być gorsza od węglowej? 07.01.07, 23:35 Dla sąsiadów akurat właśnie mniej uciążliwa. A technologia wykorzystania odpadów po el. atomowych już istnieje i na przyszłość można się ich nie obawiać. __________ Ogród Jane Austen - łagodniejszy, kobiecy świat. iKatalog.org - katalog stron. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Unia daje subsydia dla koncernów paliwowych rzędu IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 08.01.07, 01:54 15 mld dolarów. W USA kwota jest dwa razy większa - między innymi chodzi o odliczenia podatkowe dla firm, które decydują się na poszukiwanie i wydobycie ropy w USA, która jest znacznie droższa niż ta pod piaskiem Arabii. Chodzi o zmniejszenie uzależnienia od krajów z Bliskiego Wschodu. Efekt jest jednak taki, amerykańska ropa skończy się jeszcze wcześniej i gdy inne stabilne kraje (jak Norwegia) wyczerpią swoje złoża uzależnienie od Zatoki Perskiej będzie jeszcze większe. Gdyby zwiększyć subsydia na badania i instalację alternatywnych żródeł energii można byłoby zaoszczędzić w zachodnich krajach sporo kasy, stworzyć miejsca pracy zamiast zbroić terrorystów i przy okazji oczyścić nasze powietrze. Technologia dla samochodów na prąd też istnieje od dawna tylko okazało się, że te pojazdy są zbyt niezawodne. Mają 70% mniej ruchomych części co sprawia, że rzadko się psują. Dla koncernów częsci zamienne to ogromny biznes. Poza tym zysk ze sprzedaży dużego samochodu jest większy. Oprócz pojazdów GM i Toyoty z lat 90 również Saab w 2005 roku zbudował samochód, który oprócz zasilania benzyną miał też silnik na prąd (baterie można ładować w nocy, poza godzinami szczytu-wystarczą na pokonanie kilkudziesięciu km – na dłuższe dystansy jest benzyna). Jednak na targach samochodowych zostało to w ostatniej chwili prostacko ukryte. Ford do którego należy Saab największe zyski ma ze sprzedaży dużych samochodów i jest im trochę niena rękę promować wydajne pojazdy. Dodam, że po ponad 100 latach istnienia tej firmy ich samochody zużywają dziś (średnio) dokładnie tyle paliwa ile zużywały ich pierwsze modele z początku poprzedniego stulecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Unia daje subsydia dla koncernów paliwowych r IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 08.01.07, 02:04 Zapomniałem wspomnieć, że podróżowanie samochodem na prąd jest kilkakrotnie tańsze i byłoby dodatkowym wsparciem dla alternatywnych żródeł energii. Firmy inwestujące w te technologie mogłyby sprzedawać więcej prądu w nocy gdy zapotrzebowanie jest niskie i tym samym szybciej osiągać zyski z tego typu inwestycji. Szczególnie chodzi tu o turbiny wiatrowe i energie geotermalną, która w Polsce ma ogromny potencjał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mike Re: Unia daje subsydia dla koncernów paliwowych r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 07:59 a jakies konkrety w sprawie tego "ogromnego potencjału" energii geotermalnej z przeznaczeniem na wytwarzanie energii elektrycznej? są pewne (niewielkie) obszary gdzie występuje energia geotermalna (Podhale, okolice Pyrzyc k Szczecina) gdzie już na pewną (na razie niewielką) skalę wykorzystuje się cielo z gebi ziemi do celów ogrzewania domów i podgrzewania wody ale nie do wytwarzania prądu na skalę przemysłową po kosztach, które nawet najbardziej proekologiczny mieszkańcy mogą zaakceptować! Póki co to na gorącą wodę samochody nie jeżdzą (a kiedyś jeżdził jeden samochód-parowóz skonstruowany przez oficera wojsk napoleońskich) Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Na antenie Radia Maryja już dawno odkryto w Polsce 08.01.07, 08:56 olbrzymie złoża wód geotermalnych z przeznaczeniem na wytwarzanie energii elektrycznej, ale też i uświadomiono społeczeństwu, że dopóki rządzą ONI - syjoniści , masoni i agenci - nigdy nie dopuszczą do wykorzystania tego odkrycia, ponieważ chca utrzymać uzależnienie energetyczne od Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hurysa Re: Na antenie Radia Maryja już dawno odkryto w P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 09:59 Tryglawson, półgłówku, gdyby w przypadku Iranu naprawdę chodziło tylko o elektrownię atomową, mieliby ją już dawno i to wg najnowszej technologii i po kosztach własnych. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 EROEI 08.01.07, 13:19 "Gdy EROEI zródła energii osiąga wartość 1, oznacza to (na przykładzie ropy), że aby wydobyć 1 baryłkę, trzeba poświęcić 1 baryłkę. W takiej sytuacji surowiec staje się tzw. "energy sink" i nie może już być używany jako podstawowe źródło energii." www.oilpeak.pl/eroei.htm Dla elektrowni jądrowych "EROEI = 4 (...). EROEI wciąż spada, gdyż wykorzystujemy coraz uboższe rudy uranu. Najlepsze rudy zawierały 1% uranu; w tej chwili używa się rud o zawartości od 0,02 do 0,05%. Niestety prędzej czy później nastąpi moment, w którym będziemy musieli używać uzywać rud o zawartości 0,01%, a wówczas współczynnik EROEI spadnie poniżej 1." www.oilpeak.pl/energia-jadrowa.htm Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: EROEI 08.01.07, 13:59 wyborcy, którzy głos mają, powinni moim zdaniem 2 razy się zastanowić zanim ponownie poprą projekt budowy elektrowni atomowej w Polsce... jedna ani nawet kilka nic nam nie da poza dodatkowym zagrożeniem... da wiele... niewielkim grupom interesów w naszym kraju a zwłaszcza poza nim... Polacy na tym stracą i to dużo wiecej niż jakoby mają zyskać, jak to sugeruje oficjalna kampania propagandowa zapisana w przyjętym na nadchodzące lata jeszcze za rządów SLD programie energetycznym dla naszego kraju i realizowana obecnie z rosnącym zamachem... Elektrowni jądrowych nie buduje Australia - nie ma ani jednej takiej elektrowni, a posiada obecnie największe chyba zasoby uranu na świecie... Dlaczego? Bo stoi na węglu! Dokładnie tak, jak i Polska! Połowa stanów w USA (obejmująca 50% powierzchni tego kraju) nie ma u siebie ani jednej elektrowni atomowej? Podobnie blisko połowa państw Europy... Poza Finlandią w Europie od czasów Czarnobyla ani w USA (od czasów dużo mniejszej katastrofy ich elektrowni atomowej Three Mile Island) nie zbudowano ŻADNEJ nowej elektrowni atomowej, a wiele starych zamknięto... i coraz więcej się zamyka... ale to zrozumiałe - Finlandia z surowców paliwowych posiada tylko bogate złoża... torfu! Odpowiedz Link Zgłoś
regiomal Re: EROEI 08.01.07, 17:00 Francja pozyskuje prawie w 80% swoją energie z atomówek. Belgia ponad 50%. USA tylko 19%, ale tylko dlatego bo jest tam silne lobby naftowe, któremu nie na ręke jest budowa kolejnych elektrowni atomowych. W żadnym z tych państw nie wydarzyło się nic co mogłoby podważyć zasadność takich praktyk. Wybudowanie atomówki w Polsce niesie za sobą następujące zalety: 1. Energetyka. Węgiel kamienny, który dominuje u nas, stanowi tylko 15% żródeł uzyskiwania energii w UE, a ta jest nastawiona na rope. Przeciętny Polak zużywa ponad dwa razy mniej eneregii elektrycznej niż mieszkaniec starej Unii. (poprostu na zachodzie ludzie wygodniej żyją) Do 2020 roku zużycie energii elektrycznej podwoi się. A w 2017r (jesli nic sie nie zmieni) obciązenie elektrowni bedzie wieksze, niz ich moce netto. Ocenia sie, ze zasoby operatywne wegla kamiennego starcza nam na 40 lat, a jak zbudujemy nowe to na 100 lat. 2. Ekonomia. Najbardziej ekonomiczną inwestycją jest budowa reaktora typu PWR czyli chłodzony wodą reaktor ciśnieniowy. Wymaga to najwiekszych nakładów, budowa trwa najdłużej bo 8 lat, ale w dłuższym okresie najbardziej się opłaca. Koszty wytwarzania z kopalin bedą w Polsce co raz droższe. Nawet jeśli teraz nie przekraczamy limitów zanieczyszczeń (sprzedajemy je innym państwom)to z czasem stanie się to nie mozliwe. Limity będą co raz mniejsze, a bez atomówki bedziemy musieli korzystac z wiekszych zasobów węgla. Trzeba pamiętać tez o tym, ze podpisalismy protokół z Kioto, ktory nas do czegos zobowiązuje. 3 Ekologia. To co dzis stosujemy do pozyskiwania energii zatruwa nasze srodowisko. Emisja dwutlenku siarki, tlenków azotu i pyłów jest co raz większym problemem w naszym kraju. Energia atomowa moglaby w duzym stopniu ten problem rozwiazac. Czernobyl wydarzył sie dawno temu, a od tamtego czasu nie zdarzyło się nic powazniejszego. Poza tym, elektrownie budowalibysmy pod nadzorem ludzi z UE, a moze USA czy Japonii. Fuszerka by na pewno nie powstała. Co do składowania odpadów to w Polsce nie brakuje takich miejsc. Wszystko się obecnie sprowadza do jednego czyli uniezaleznienia od Rosji. Ale wyjsciem jest przeciez korzystanie w wiekszym stopniu z wegla i gazu. Tylko to z kolei zanieczyszcza nasze powietrze. Uwazam, ze najlepszym rozwiazaniem jest atom. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Polska - mniej CO2 od atomowej w 80% Francji ! 08.01.07, 18:25 regiomal napisał: > Limity będą co raz mniejsze, a bez atomówki bedziemy musieli korzystac > z wiekszych zasobów węgla. nie bedziemy musieli - Niemcy tez nie beda... do 2050 polowe energii zapewnic im maja... zrodla odnawialne... majac wegiel, mamy doskonaly atut na spokojne przestawienie sie na energie odnawialna do konca stulecia nawet w 100%... > Trzeba pamiętać tez o tym, ze podpisalismy protokół z Kioto, ktory nas do > czegos zobowiązuje. Podpisalimy te zobowiazania co do ilosci wytwarzanej energii ze zrodel odnawialnych. Atomowa do nich nie nalezy. Tymczasem, za te same srodki, ktore na nia byc moze wyrzucimy, mozemy uzyskac kilkakrotnie wiekszy potencjal energii odnawialnej. > 3 Ekologia. To co dzis stosujemy do pozyskiwania energii zatruwa nasze > srodowisko. Emisja dwutlenku siarki, tlenków azotu i pyłów jest co raz > większym problemem w naszym kraju. wrecz odwrotnie... od kilkunastu lat - coraz... mniejszym... wytwarzamy obecnie mniej dwutlenku wegla niz atomowa w 80% Francja czy atomowe w 20% Niemcy - oba kraje porownywalne z naszym co do powierzchni... > c. Czernobyl wydarzył sie dawno temu widac,ze pamiec ludzka jest krotka... oby tylko w najblizszych latach w naszym sasiedztwie nie zaszlo nic, co by doprowadzic moglo do jej odswiezenia... Odpowiedz Link Zgłoś
regiomal Re: Polska - mniej CO2 od atomowej w 80% Francji 08.01.07, 21:08 Mamy mniej CO2 tylko dlatego, bo mamy o wiele słabszą gospodarke. Przypomne jeszcze, ze po transformacji ustrojowej w Polsce pozamykano wiele zakładów wykorzystujących węgiel. Zresztą Francuzi trują się pewnie nie tylko węglem. To, ze atomowa Francja ma wieksze zanieczyszczenie nie oznacza, ze węgiel w Polsce mniej truje środowisko. Udział węgla w Polsce stopniowo maleje. Nie moge dac gwaracji, ze to sie utrzyma, ale to dobrze bo jego wydobycie jest nieopłacalne. Francuzi zrezygnowali z węgla bo im sie to nie opłaca. Zaczeli zamykać kopalnie od lat 60. Teraz chyba nie maja żadnej. To wcale nie znaczy, ze z węgla nie korzystają. Poprostu bardziej im się go opłaca sprowadzić z zagranicy. Co do zrodel onawialnych to w naszym kraju zaledwie margines, a jej wykorzystywanie jest opłacalne z założeniem, że państwo będzie do tego interesu dokładać. Rozumiem, ze węgiel jest dla nas bardzo wazny. Nadal mamy go bardzo duzo. Ale swiat jest tak skonstruowany, ze robimy to co sie nam opłaca. Udzial węgla w naszej gospodarce i energetyce powinien byc co raz mniejszy. Rozumiem takze ludzi, ktory mieszkaja na terenach bogatych w te zloza i stanowi to dla nich potancjalne zrodlo zatrudnienia. Ale nie moze byc tak, ze caly kraj bedzie nastawiony na produkcje energii z węgla. Nadal będe bronił atomu jako bezpiecznej formy pozyskiwania energii. Przy odpowiednich zabezpieczeniach nie doszloby do takiej tragedii jak w Czernobylu. Dzis w kopalniach ginie bardzo duzo ludzi. A jesli je zbudujemy wypadków bedzie jeszcze wiecej. Ostatnio mielismy żałobe narodową bo, jak pisali w gazetach, oszczędzano na odpowiednich zabezpieczniach. Zabezpieczenia musza byc w kazdych kopalniach. Elektrownie tez muszą byc unowoczesnione jesli chcemy zeby mniej truły srodowisko. To wszystko podnosi koszty. Najlepiej jakby w Polsce korzystano w atomu, węgla, odnawialnych żródeł (na mała skale to moze byc opłacalne). Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Polska - mniej CO2 od atomowej w 80% Francji 09.01.07, 19:28 regiomal napisał: > Najlepiej jakby w Polsce korzystano w atomu, dla kogo najlepiej? dla Fromatomu czy Gazpromu ? > węgla, odnawialnych żródeł (na mała skale to moze byc opłacalne). dlaczego "na mała skalę"... rozumiem, że małe jest piękne, ale tu akurat nie ma żadnych istotnych ograniczeń... poza sztucznymi mentalnymi... patrz przykład Niemiec... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 awarie i katastrofy w przemysle jadrowym 08.01.07, 18:36 regiomal napisał: > Francja pozyskuje prawie w 80% swoją energie z atomówek. Belgia ponad 50%. > USA tylko 19%, > W żadnym z tych państw nie wydarzyło się nic co mogłoby podważyć zasadność takich praktyk. poza Finlandią (ktora z paliw kopalnych posiada tylko bogate złoża... torfu!) w Europie od czasów Czarnobyla ani w USA (od czasów dużo mniejszej katastrofy ich elektrowni atomowej Three Mile Island - cos sie jednak wydarzyo) nie zbudowano ŻADNEJ nowej elektrowni atomowej, a wiele starych zamknięto... i coraz więcej się zamyka... We wszystkich tych krajach atomowych rok w rok dochodzi do mniejszych lub wiekszych awarii silowni jadrowych, juz niejednokrotnie ze stopieniem calego rdzenia reaktora wlacznie... katastrofa na skale Czarnobyla lub wieksza to w tej sytuacji tylko kwestia czasu, mimo coraz bardziej kosztownych zabezpieczen, glownie terrorystycznych z zewnatrz (na powstrzymanie ataku dywersyjnego od wewnatrz nie ma zadnego pewnego sposobu)... Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: awarie i katastrofy w przemysle jadrowym 09.01.07, 14:52 Przestań siać panikę. Co roku dochodzi do awarii - piszesz. Ilu ludzi zginęło w tych awariach? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: awarie i katastrofy w przemysle jadrowym 09.01.07, 19:22 wszystkie działające obecnie reaktory działają dokładnie na tej samej zasadzie, co ten z Czarnobyla - wykorzystują KONTROLOWANĄ reakcję łańcuchową rozszczepienia jąder uranu... gdy reakcja ta wymyka się spod kontroli może stać się dosłownie wszystko; to tylko kwestia prawdopodobieństwa... wcześniej czy później Czarnobyl się powtórzy... albo - co bardziej prawdoopodobne - będzie jeszcze gorzej 8-( (W Czarnobylu mieliśmy do czynienia z całym splotem niezwykle szczęśliwych w tym katastrofalnym nieszczęściu zbiegów okoliczności, o których rzadko kto wspomina) Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: awarie i katastrofy w przemysle jadrowym 11.01.07, 14:44 Gadaj ze ślepym o kolorach. Różnica polega między innymi na tym, że obecnie stosowane reaktory mają ujemne sprzężenie zwrotne. A znaczenia tej różnicy w przypadku 'wymknięcia się spod kontroli' poszukaj sobie sam, bo nie będę robił za korepetytora fizyki. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Awarie i katastrofy w przemysle jadrowym: TMI-2 12.01.07, 12:09 Wypadek w elektrowni jądrowej Three Mile Island: <<Three Mile Island, w elektrowni obecnie użytkowany jest jeden reaktor: TMI-1, po stronie lewej. Rdzeń reaktora TMI-2, po prawej, uległ stopieniu.28 marca 1979 r. nastąpiło częściowe stopienie rdzenia w drugim reaktorze elektrowni jądrowej na wyspie nazywanej Three Mile Island. Przypadek ten opisywany jest jako najgorszy wypadek w Stanach Zjednoczonych w historii komercyjnych reaktorów jądrowych. Elektrownia atomowa jest położona na wyspie o powierzchni 3.29 km² 16 km od miasta Harrisburg, stolicy stanu (Pensylwania), zamieszkałego przez 50.000 osób. W odległości 8 km od elektrowni mieszkało w czasie wypadku 25.000 osób.>> (!!!) <<Obsługa zdołała utrzymać kontrolę nad reaktorem, a żadna z osób nie została napromieniowania w stopniu zagrażającym zdrowiu. Wypadek miał jednak poważne ekonomiczne i społeczne konsekwencje, na co nałożył się oprócz samej awarii sam proces dekontaminacji, który okazał się zbyt powolny, a także niezwykle kosztowny.>> (!!!) <<Wypadek TMI-2 zwany potocznie Three Mile Island przyczynił się to do spadku publicznego poparcia w wykorzystaniu energii atomowej, a w wyniku późniejszej awarii w Czarnobylu obawy przed podobnym przypadkiem w USA i w innych krajach. Od tego zdarzenia w Stanach nie rozpoczęto budowy nowych elektrowni jądrowych (o zastosowaniach komercyjnych).>>!!! pl.wikipedia.org/wiki/Wypadek_w_elektrowni_j%C4%85drowej_Three_Mile_Island <<Elektrownie zbudowane wcześniej (po pewnych usprawnieniach) nadal są w [powszechnym] użyciu.>>!!! Tak jak TMI-2, to słynne i podobno zdaniem dzisiejszych orędowników energetyki jądrowej super (sic!) rzekomo bezpieczne w porównaniu z reaktorami typu Czarnobylskiego, reaktory wodne ciśnieniowe PWR: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=55104774&a=55390285 Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Awarie i katastrofy w przemysle jadrowym: TMI 12.01.07, 12:37 Ile osób zginęło w wyniku awarii w TMI? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Awarie i katastrofy w przemysle jadrowym: TMI 12.01.07, 12:47 a ile mogło zginąć, gdyby pręty regulacyjne wsunęły się na tyle, żeby uległy stopieniu i ten zawarty w nich grafit spłonął? tylko cal lub dwa dzieliły 25000 okolicznych mieszkańców od losu nieporównanie gorszego niż Prypeć w przypadku katastrofy w Czarnobylu, gdzie równie szczęśliwie wiatr wiał od miasta, a nie do... Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Awarie i katastrofy w przemysle jadrowym: TMI 12.01.07, 12:54 ale nie zginęło Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Na antenie Radia Maryja już dawno odkryto w P 08.01.07, 12:21 Niecierpliwie czekam na samochód zasilany energią geotermalną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k samochody elektryczne IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 08.01.07, 09:15 Nigdzie o samochodach na parę nie piszę. Samochody elektryczne jeżdżą na razie głównie w dolinie krzemowej gdzie grupy inwestorów (takich jak choćby założycele Google) inwestują coraz większe pieniądze. Zobacz na video google "electric car vs ferrari) lub youtube jak Porsche i Ferrari zostają w tyle w wyścigu z tymi pojazdami. Na razie koszty są spore ale przy masowej produkcji da się je obniżyć. Swój prototyp zaprezentował właśnie GM, do 2010 roku produkcję zapowiada Nissan. Przełomową technologię posiada Phoenix Motorcars i Tesla. Odpowiedz Link Zgłoś
hardy01 Re: samochody elektryczne 08.01.07, 10:37 A skąd weźmiemy prąd dla milionów samochodów w Polsce, a miliardów na świecie? Zbudujemy tysiące elektrowni węglowych? To niedługo w Polsce palmy zaczną rosnąć i trąby powietrzne szaleć. Skąd węgiel do nich? Może kilkanaście elktrowni atomowych? Już teraz pojawiają się wielkie awarie energetyczne, a przemysł samochodowy wygeneruje tyle odbiorników prądu, że obecne systemy przesyłowe energii będzie trzeba zbudować od nowa. Wiesz jakie to astronomiczne koszty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Unia daje subsydia dla koncernów paliwowych r IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 08.01.07, 09:19 Nie wiem czy rozumiesz słowo "potencjalna". Energia geotermiczna jest faktycznie wykorzystywana w zaledwie kilku miejscach w Polsce. Jednak jest możliwość wykorzystania jej na 80 procentach powierzchni Polski. Problem to oczywiście koszty początkowe ale czy energia jądrowa jest tańsza? Raczej nie. No i paliwo nic nie kosztuje, nie ma odpadów i jest bezpiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
hardy01 Re: Unia daje subsydia dla koncernów paliwowych r 08.01.07, 10:39 Ok. Pokłady węgla i ropy naftowej też miały być niemal niewyczerpane. Ciekawe co się stanie z Ziemią jeśli ostudzimy jej jądro... ja sobie tego wyobrazić nie umiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_siewca_pesymizmu Re: Unia daje subsydia dla koncernów paliwowych r 08.01.07, 08:06 Jakieś linki na potwierdzenie tych śmiałych tez? Mam na myśli informacje o samochodach elektrycznych. Pomijam kwestię niemożności dostarczenia odpowiedniej ilości energii elektrycznej gdyby nagle chciano zastąpić chociaż 25% samochodów benzynowych elektrycznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
krychola Re: Unia daje subsydia dla koncernów paliwowych r 08.01.07, 09:12 Jeśli byśmy zastąpili te 25% samochodów benzynowych na elektryczne to problem byłby tylko kto za to zapłaci. Prądy by starczyło. W USA gdzie się sprzedaje dużo tych hybryd to jednak są duże zwolnienia podatkowe z tego tytułu, u nas ich nie ma więc ta forma podróży jeszcze się nie upowszechnia. Tylkp tyle że bysmy tej ropy mniej kupowali za to więcej musielibyśmy dokładać do węgla kamięnnego. Ekologicznie to nawet byśmy stracili. > Jakieś linki na potwierdzenie tych śmiałych tez? Mam na myśli informacje o > samochodach elektrycznych. > Pomijam kwestię niemożności dostarczenia odpowiedniej ilości energii > elektrycznej gdyby nagle chciano zastąpić chociaż 25% samochodów benzynowych > elektrycznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Unia daje subsydia dla koncernów paliwowych r IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 08.01.07, 19:03 Tak jasne. W Stanach stwierdzono, że ich infrastruktura jest w stanie poradzić sobie z ładowaniem nocą (poza godzinami szczytu) 80 procent amerykańskich samochodów. Oczywiście paliwo jest większym wyzwaniem. Artykułów w sieci jest mnóstwo. Wejdź na Wired lub Technology Review, Treehugger. Po polsku na www.kochamczytac.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
krychola Re: Unia daje subsydia dla koncernów paliwowych r 10.01.07, 09:44 Nie chodzi tu o to że nie można tych samochodów ladować noca. Chodzi o to że ogólnie te samochody są droższ od normalnych. W stanach sa dość popularne bo korzystają z tego że mniejsze podatki są od nich. Ale jeśli by było takich samochodów więcej to pewnie znieśli by obniżke podatków > Tak jasne. W Stanach stwierdzono, że ich infrastruktura jest w stanie poradzić > sobie z ładowaniem nocą (poza godzinami szczytu) 80 procent amerykańskich > samochodów. Oczywiście paliwo jest większym wyzwaniem. Artykułów w sieci jest > mnóstwo. Wejdź na Wired lub Technology Review, Treehugger. Po polsku na > www.kochamczytac.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
krychola Re: Unia daje subsydia dla koncernów paliwowych r 08.01.07, 09:14 Gość portalu: k napisał(a): > 15 mld dolarów. I pewnie dlatego w cenie benzyny podatki stanowią ponad 50% jej wartości. Z czego jest prawie dwa razy droższa niż w Sanach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omen Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atomowyc IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.07, 01:59 Wszystko fajnie, ale dlaczego nikt nie pisze, że Litwa w traktacie akcesyjnym zobowiązała się zamknąć elektrownię w Ignalinie i zrezygnować z energii atomowej? W tej chwili próbują lobbować w UE, aby ta zezwoliła na dalsze funkcjonowanie elektrowni. Jednak Litwa dostała ciężkie Euro w zamian za zamknięcie Ignaliny i trudno się spodziewać, że UE da się oszkapić. Zwłaszcza, że część krajów starej Unii np. Austria bardzo głośno opowiadają się przeciw atomowej Litwie i zrobią wszystko by temu zapobiec...ale czy Nasz "rząd" ma o tym pojęcie? Odpowiedz Link Zgłoś
honecker32 Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom 08.01.07, 02:27 Zamknac Ingnaline bo to stara radziecka elektrownia i zrezygnowac nie z energii atomowej ale z energii i Ignaliny - jak cie czytam to jakby radio Erewan. ps.W Ignalinie przy udziale panstw baltyckich powstanie nowa elektrownia Odpowiedz Link Zgłoś
grosz-ek Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom 08.01.07, 22:23 > Wszystko fajnie, ale dlaczego nikt nie pisze, że Litwa w traktacie akcesyjnym > zobowiązała się zamknąć elektrownię w Ignalinie i zrezygnować z energii atomowe > j? Bynajmniej nie zrezygnowali - podjeli już decyzję o budowie conajmniej jednego reaktora. Polska próbuje się do tego projektu podłączyć. Jeśli nam się to uda, to być może Litwini wybudują 2 reaktory. Zobowiązali się natomiast do wycofania z uzytkowania 2 starych reaktorów typu RMBK (takich samych jak ten w Czarnobylu). Zamiast nich mają budować reaktory typu PWR - najpopularniejsze na świecie m.in dzięki swojemu wysokiemu bezpieczeństwu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarnobyl Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 06:01 No to już widać, komu Litwa chce elektrownię wrzepić. My jak zwykle podepniemy cudzą kanalizację do naszych wodociągów. Odpowiedz Link Zgłoś
yxcv Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atomowyc 08.01.07, 02:24 I a nawet broni atomowej,i to koniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
honecker32 Oczywiscie to wszystko przez Rosje 08.01.07, 02:24 a "eksperci" nie pomysleli ze obywatele chca po prostu czystszej i bezpieczniejszej energii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Płacę 16 funtów miesięcznie za prąd IP: *.server.ntli.net 08.01.07, 03:43 W Wielkiej Brytanii płace 16 funtów (90 zł) miesięcznie za prąd za 2 osoby. Tutaj w większości jest on uzyskiwany z elektrowni atomowych. Nie wiem jakie ceny w Polsce, więc porównajcie sami czy to się opłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka1021 Re: Płacę 16 funtów miesięcznie za prąd IP: *.teledisnet.be 08.01.07, 04:10 w belgii tez mieszkam 20 km od el.atomowej ale place 108€/mc wiec nie uwazam iz jest to tanio, a skutki Czernobylu w Polsce jeszcze dlugo bedzie sie odczuwac, ludzie szybko zapominaja, a grzyby nadal w lasach swieca w nocy jak latarki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiomisławPaliblant Re: Płacę 16 funtów miesięcznie za prąd IP: *.nd.e-wro.pl 08.01.07, 07:26 > a grzyby nadal w lasach swieca w nocy jak latarki Pomijając już fakt, że od radioaktywności się nie świeci... co tu dużo gadać, jesteś głupi jak but z lewej nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fission-fusion Re: Płacę 16 funtów miesięcznie za prąd IP: *.dynamic.qsc.de 08.01.07, 09:59 Nie dokuczaj blondynce proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 W Belgii 20 km od el.atomowej 108 €/mc za prąd !!! 08.01.07, 12:31 też będziemy tak bulili jak Belgowie - nam również w całości takie elektrownie "zafunduje" Fromatom na spółkę z Gazpromem wraz z dostawą horrendalnie drożejącego paliwa do tych elektrowni... i gdzie tu uniezależnienie od Rosji? > w belgii tez mieszkam 20 km od el.atomowej ale place 108€/mc Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 ☼ Energia wiatrowa hamuje wzrost cen energii ☼ 08.01.07, 12:36 Dotowana energia jądrowa jest droga i będzie coraz droższa - odwrotnie niż energia ze źródeł odnawialnych. Już obecnie, wbrew potocznej opinii wyrażanej przez wielu "znawców tematu", taka np. energia wiatrowa hamuje wzrost cen energii elektrycznej: News vom 20.September 2006 <<Wind power restrains rise in electricity price>> forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=53479177&a=54787264 Właśnie dlatego Niemcy zamykają elektrownie atomowe, z powodzeniem zastępują je wiatrowymi i słonecznymi i do 2050 r. połowę energii będą uzyskiwały ze źródeł odnawialnych: Odpowiedz Link Zgłoś
grosz-ek Re: ☼ Energia wiatrowa hamuje wzrost cen en 08.01.07, 22:31 To jak to jest z koniecznąścią budowy dla każdej wiekszej elektrowni wiatrowej zapasowej elektrownii termicznej, opalanej węglem lub gazem - na wypadek przerwy w dostawie energii elektrycznej w sytuacji braku wiatru. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 EAD: Energia wiatrowa nie wymaga budowy zapasowych 10.01.07, 17:13 Niemcy mają największe doświadczenie w energetyce wiatrowej, zatem skoro niemiecka Energy Agency Dena (EAD) twierdzi, że ☼ EAD: Energia wiatrowa nie wymaga budowy zapasowych elektrowni konwencjonalnych <<Wind energy does not require construction of additional ‘balancing’ power stations >> to chyba nie masz zamiaru tego negować w oparciu o własne widzimisie? EAD utrzymuje również na podstawie dotychczasowych doświadczeń Niemiec, że: ☼ Możliwa jest zarówno technicznie jak i ekonomicznie integracja energetyki wiatrowej w dużej skali z istniejącym systemem energetycznym: <<German Energy Agency Dena study demonstrates that large scale integration of wind energy in the electricity system is technically and economically feasible. BRIEFING - EWEA, BWE, VDMA Power Systems, May 10 2005 The topline results: - Wind energy installations in Germany can expand from almost 17 GW today to 36 GW in 2015, and 48 GW in 2020 - Wind energy annual production can triple from 23.5 TWh in 2003 to 77.2 TWh in 2015, providing 14% of the German net electricity consumption in 2015 - Wind energy requires only minor expansion of the grid - Wind energy does not require construction of additional ‘balancing’ power stations >> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Płacę 16 funtów miesięcznie za prąd IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 08.01.07, 04:32 Ciężko oszacować rzeczywisty koszt bo energia z elektrowni atomowych jest dotowana. Państwo niezależnie czy są to USA czy UK dopłaca zazwyczaj do budowy elektrowni jądrowych gdyż inaczej każdy paliłby węglem, który nie jest najzdrowszą opcją. Z resztą przy obecnym trendzie szukania alternatyw dla paliw kopalnych uran też skończy się za kilkadziesiąt lat. Wojna w Iraku kosztowała jak dotąd 780 miliardów dolarów. Gdyby choć 10 procent tej sumy wydać co roku na badania nad energią odnawialną i kolejne 10 proc. na subsydia dla tego typu urządzeń jak robią to Japonia i Niemcy to koszty uzyskiwania czystej, odnawialne energi spadłyby w zawrotnym tempie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xaliemorph Re: Płacę 16 funtów miesięcznie za prąd IP: *.icpnet.pl 08.01.07, 04:39 A nieprawda. Uranu w skorupie ziemskiej jest jeszcze bardzo dużo i starczy na naprawdę długo. To owego łatwego do przerobienia izotopu 235 jest tak mało że się psioczy na szybkie skończenie rezerw. Ale jestem optymistą, gdyż w obliczu znacznie większych złóż innych izotpów uranu, ba możliwości przetwarzania także toru którego zasoby są jeszcze większe, nasze zasoby paliwa atomowego długo jeszcze się nie wyczerpią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xaliemorph Re: Płacę 16 funtów miesięcznie za prąd IP: *.icpnet.pl 08.01.07, 04:43 Ale zapomniałem się odnieść do jednej rzeczy. Faktycznie masz rację i doskonale nad tym ubolewam że kompletnie się zaniedbuje rozwój nauki i technologii.Fundusze które można by przeznaczyć na rozój tychże są niczym w porównaniu do wydawanych na różne bezsensowne wojny, czy przelewających się na rynkach finansowych. Swoją drogą gdyby taka sama filozofia komercji jak dziś istniała u początku naszego rozwoju, do dziś siedzielibyśmy przy ogniskach bo nie opłacałoby się inwestować nakładów na np. budowę maszyn parowych ponieważ nie byłoby wiadomo czy się to zwróci. Ech ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mike Re: Płacę 16 funtów miesięcznie za prąd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 08:03 a w Finlandii obecnie buduje się nową elekrownię atomową. Buduje je konsorcjum zorganizowane przez fiński przemysł i rząd bo Finowie zrozumieli, ze nie mają alternatywy. Co do proekologiczności społeczeństwa Fińskiego chyba nie można mieć wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany A jako ciekawostkę podam, że w jednej z fińskich 08.01.07, 09:00 elektrowni atomowej do tej pory pracuje bezawaryjnie kupiony od Polski po cenie złomu reaktor nabyty przez nas do elektrowni Żarnowiec... Drugi zaś na Węgrzech :-))... Gość portalu: Mike napisał(a): > a w Finlandii obecnie buduje się nową elekrownię atomową. Buduje je konsorcjum > zorganizowane przez fiński przemysł i rząd bo Finowie zrozumieli, ze nie mają > alternatywy. Co do proekologiczności społeczeństwa Fińskiego chyba nie można > mieć wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
grosz-ek Re: A jako ciekawostkę podam, że w jednej z fińsk 08.01.07, 22:36 > elektrowni atomowej do tej pory pracuje bezawaryjnie kupiony od Polski po cenie > złomu reaktor nabyty przez nas do elektrowni Żarnowiec... Drugi zaś na > Węgrzech :-))... I to jest krótkie podsumowanie efektu działań naszych wspaniałych ekologów "od siedmiu boleści". Tak, Polak potrafii ... .... spie..ć prawie wszystko :-( Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Płacę 16 funtów miesięcznie za prąd 08.01.07, 10:34 Hmm, to ja mam trzy pytania, aby porownac ceny: - ile orientacyjnie zarabiasz ? - ile placisz za miejska komunikacje (bilet na jeden przejazd) ? - jak to za 2 osoby, nie za ilosc zuzytego pradu ? Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_siewca_pesymizmu Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom 08.01.07, 08:12 @tryglawson link podany przez ciebie prowadzi do strony www.lud.republika.pl/iran.html, box po prawej przysłania część tekstu pod firefoxem, sformatuj to jakoś bo nie można nic przeczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rzetelny Polskie mizerne dziennikarstwo IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.07, 08:35 Jak chciano wybudowac elektrownię atomową pod koniec komuny na Pomorzu to wszytkie dziennikarzyny nawoływały do protestów. Drugi "zryw" planowany na nowoczesnych technologiach był w "nowych" czasach - latach 90tych. Było podobnie. A dzisiaj jak się okazuje że Polska jest jedynym w Europie "ciemnogrodem technologicznym" niewydolnym energetycznie i zadymionym a za kilka lat braknie węgla do lokalnych kociołków to ci sami dziennikarze krzyczą - " chcemy elektrowni atomowych!". CO ZA BRAK KLASY. Odpowiedz Link Zgłoś
honecker32 Moze to nowe pokolenie diennikarzy 08.01.07, 10:20 ciekawe czy jest jakis pismak ktory o tym problemie pisal 20 , 10 lat temu i obecnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wdl Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atomowyc IP: *.aster.pl 08.01.07, 08:36 "Polacy zdają sobie też sprawę, że ewentualną budowę będzie nadzorować Unia Europejska, a to uniemożliwi partactwo." Ten tekst mi się podoba:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom IP: *.telkonet.pl 08.01.07, 08:47 Budowa elektrownia atomowej niesie ze soba ryzyko,przekonał sie o tym cały świat w Czernobylu.Ale nie można pozwolic na dalsze uzależnianie sie od sasiadów,szczególnie ze wschodu.Moskwa stara sie przy pomocy wszelkich dostępnych metod odbudować swoje mocarstwo,energia jest dobrym środkiem.Zakręcą gaz i wtedy obudzimy sie z ręką w nocniku.Jednka elektrownia która ewentualnie powstanie w Polsce budowana bedzie według standartów zachodnich w których normy bezpieczeństwa są "ciut" wyższe.Kopaliny wkrótce znikną a wtedy zostaje nam tylko ATOM.Choć nie jest to w 100% bezpieczne,jednak nie mamy innej alternatywy. Odpowiedz Link Zgłoś
cojestdoktorku Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom 08.01.07, 08:59 nie bądźmy naiwni jedna elektrownia atomowa nie spowoduje naszej niezależności od dostaw gazu czy ropy naftowej i tak sytuacja wygląda w taki sposób że jak Rosja zakręci kurki to leżymy i nic nas nie uratuje ani wiatraki, ani elektrownia europa sobie z tego zdaje sprawę i jest łagodna wobec Rosji my nigdy nie szliśmy na kompromisy i dlatego zawsze braliśmy po tyłku Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom 08.01.07, 09:48 Tu chodzi o niezależność w energetyce i o nie zwiększanie zależności od dostaw gazu. Nie oszukujmy się, będziemy musieli ograniczać (ekologia) stosowanie węgla, a na nim opiera się nasza energetyka. W praktyce obecnie są dostępne dla nas tylko 2 inne źródła energii - elektrownie zasilane gazem lub atom. Jeśli więc nie chcemy zwiększać uzależnienia od gazu z Rosji, to... Odpowiedz Link Zgłoś
cojestdoktorku Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom 08.01.07, 11:07 zegrz napisał: > Tu chodzi o niezależność w energetyce i o nie zwiększanie zależności od dostaw > gazu. Nie oszukujmy się, będziemy musieli ograniczać (ekologia) stosowanie > węgla, a na nim opiera się nasza energetyka. W praktyce obecnie są dostępne dla > > nas tylko 2 inne źródła energii - elektrownie zasilane gazem lub atom. Jeśli > więc nie chcemy zwiększać uzależnienia od gazu z Rosji, to... powinniśmy budować więcej niż jedną elektrownię atomową powinniśmy inwestować w technologię podziemnej gazyfikacji węgla powinnismy inwestować w biopaliwa (sprawę blokuje lobby orlenowskie) a jedną elektrownie to możemy sobie w tylek włożyć, łądnie to wygląda medialnie ale sytuacji nie zmienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xaliemorph Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom IP: *.icpnet.pl 08.01.07, 16:12 Węgla nie trzeba aż tak ograniczać. Tylko nie należy oszczędzać na nowszych technologiach, czyli powymieniać kotły na fluidalne ze złożem cyrkulującym które charakteryzują się znacznie lepszym wypaleniem paliwa. Z tym że wymiana kotła to nie jest ot tak sobie tylko najbardziej pracochłonna operacja. Odpowiedz Link Zgłoś
zapytaniaznak Głupota ludzka - to a propos Rosji 08.01.07, 08:58 Ludzie chętniej widzą "atomówkę", bo boją się rosyjskiego szantażu ekonomicznego. Tylko, że Rosja dostarcza nam ropę i gaz. W przypadku ropy mamy realne alternatywy, z gazem ziemnym jest gorzej. Prąd mamy z węgla i w szczycie z wody (spiętrzonej). Wieś - dotychczas konserwatywna używa prądu, ropy dającej się zastąpić np. biopaliwem i gazu w butlach - też z ropy. Tak przy okazji: nie wypowiedziałem się ani za, ani przeciw elektrowni atomowej. Oceniam jedynie wyniki sondażu. Aha, jeszcze o Rosji: chciałbym żeby przegięli. Żeby gdzieś naprawdę zakręcili kurek, żeby zabolało. Wtedy większość Europy wreszcie zajmie się budowaniem alternatywy dla Kacapów i za parę lat ruskie będą się prosić, żeby im podrzucić parę zielonych za ich surowce. I będziemy "podrzucać", ale na innych zasadach. Trzymanie Rosjan na wodzy przy pomocy traktatów jest głupie i krótkowzroczne. Równie dobrze można dawać amunicję bandycie żądając w zamian oświadczenia o pokojowych zamiarach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basza Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atomowyc IP: *.elsat.net.pl 08.01.07, 08:58 Ja nie chciałbym mieszkać obok elektrowni atomowej budowanej i obslugiwanej przez ludzi bez doświadczenia. A jeśli ludzie mają być z doświaczeniem to trzeba ich importować zza granicy - Ukrainy ewentualnie Rosji, jesli Rosjanie zgodzą się pracować za polską pensją, a w to wątpię. Druga sprawa to technologia - na pewno też musi być importowana i aktualnie stać nast tylko na import z Rosji. Zatem będziemy mieli elektrownię na rosyjskiej technologi, obslugiwaną przez specjalistó ze Wschodu. Czyu nie lepiej jednak importować tę energię - wyjdzie taniej i bezpieczeniej Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemoth Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom 08.01.07, 09:31 Mozna importowac i moze faktycznei wyjdzie to taniej - tyle ze jak ktos od kogo ja kupujemy powie STOP - wtedy zaczyna sie problem. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom 08.01.07, 10:39 Nie wiem czy dalej funkcjonuje, ale mielismy kiedys technikum nukleoniczne kolo eksperymentalnego reaktora w Swierku. Wystarczy to rozkrecic i mamy ludzi z doswiadczeniem. A elektrownie dostatecznie dlugo sie buduje zeby zdazyc ludzi wyksztalcic. Odpowiedz Link Zgłoś
hardy01 Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom 08.01.07, 11:00 Tak jak teraz importujemy gaz i ropę? Też obowiązują umowy, kontrakty, i co? Jak władca Krymu powie - niet, to ropy ani gazu niet. Będziemy dochodzić swoich roszczeń w tamtejszych sądach cywilnych? A zresztą - co da sądzenie się, kiedy będzie zimno i obiadu nie będzie na czym ugotować a przemysł chemiczny, petrochemiczny i pochodne staną? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom IP: *.e-wro.net.pl 08.01.07, 09:06 W Europie (w cywilizowanym świecie) elektrowni atomowej nie mają chyba tylko dwa państwa Szwajcaria i Polska. Pierwsze, bo ich na to stać, drugie z GŁUPOTY !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joell Artykuł to bzdury IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.07, 09:29 Po pierwsze, szantaz paliwowy Rosjii dotyczy gazu i w miejszej czesci ropy, a w Polsce nie ma przeciez znaczacych elektrownii elektrycznych na gaz:) Produkcja energii elektrycznej i zuzycie gazu to w Polsce dwie odrebne galezie przemyslu. Teraz odnosnie komentarzy: 1) Iranu prosze w to nie mieszac, bo Ahmamcostam idzie akurat o zbudowanie prywatnego arsenalu bronii jadrowej i zostaniu _lokalnym_ mocarstwem. US i Izrael to on ma gdzies, tak naprawde idzie o zdobycie kontroli/przewodnictwa nad reszta panstw arabskich. Pamietajcei, ze tam wszyscy mowia w tym samym jezyku i wyznaja ta sama religie, wiec poszczegolne panstwa sa tworem z deka sztucznym (a jak mawiaja, dla chcacego nic trudnego:P). 2) Uranu, a precyzyjniej paliwa atomowego jest w cholere i skonczy sie ono za setki milionow lat. Za 50 lat cena uranu wzrosnie o 100%, jednak w przeciwienstwie do konwencjonalnych elektrowni taki dwukrotny wzrost spowoduje wzrost cenenergii elektrycznej o marne 5%. A z uranem o dwa razy wyzszej cenie, oplaca sie go wydobywac z miejsc majacych zasoby oceniane na setki lat. Do tego dochodza bedace w fazie projektow elektrownie atmowe na tryt, ktorego jest na ziemi kilkadziesiat razy wiecej niz uranu, dochodzi paliwo odzyskane z zlomowanych bomb atomowych (w atomowce stopien wzbogacenia wynosi 70%+, alektrownie potrzebuja 5% i mmniej) oraz uwaga, elektrownie typu Integral Fast Reactor, ktore po poczatkowym zaladowaniu plutonem same produkuja potrzebne im paliwo nuklearnemiedzy innymi z zubozonego uranu (ktorego same US maja ok pol miliona ton - pozostalosc po czasach zimnej wojny). Ja z budowa wolabym zaczekac, az w 2010 wejda dwa nowe amerykanskie typy elekektorni atomowych tzw. III+ generacji i to na nich oprzec polska energetyke atomowa. Projektowane w czasach terroryzmu i w oparciu o zabezpieczenia pasywne (jak cos sie spier***, to elektrownia wylacza sie w wyniku dzialania grawitacji lub praw konwekcji, bez koniecznosci zabezpieczen ktore moga zawiesc - vide slynne grafitowe prety kontrolne z Czarnobyla). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wirklichkeit Ty też piszesz niezłe bzdury IP: *.dynamic.qsc.de 08.01.07, 10:03 Iran nie jest państwem arabskim. Urzędowym językiem w Iranie jest język perski. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 ☼ Do 2050 roku nie pozostanie nic z zasobów uranu 08.01.07, 12:27 a to co zostanie osiągnie szalony poziom cenowy. <<In 2050, when almost no uranium, oil and gas remain – or at least only at insanely high prices>> forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=53479177&a=54787177 Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: ☼ Do 2050 roku nie pozostanie nic z zas 09.01.07, 14:48 Tak, a krowy nie będą dawać mleka... en.wikipedia.org/wiki/Nuclear_power#Fuel_resources Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: ☼ Do 2050 roku nie pozostanie nic z U235 09.01.07, 18:34 stoova napisał: > Tak, a krowy nie będą dawać mleka... no to wytlumacze jak chlop krowie na rowie: dowcip polega na tym, ze juz wkrotce ta krowa zacznie doic sama siebie, bo no bo jej zwyczajnie trawy zabraknie... to sie nazywa EROEI: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=55104774&a=55128605 innymi słowy: na pustynnej paszy, na której koza od biedy uciagnie, zadna krowa nie da mleka.... link, który powołujesz jest niewiarygodną propagandą, gdyż w międzyczasie ceny uranu skoczyły 3-krotnie, a zasoby pozostały nadal takie same, tzn. nadal nie opłaca się eksploatowac złóż poniżej 0.1% uranu... i nie jest to bynajmniej U235... tego jest kolejne ułamki procenta już w samym uranie (to 0.1% to niemal w 100% bezwartościowy U238-)... "At present, economically viable deposits are regarded as being those with concentrations of at least 0.1% uranium. At this cost level, available reserves would last for 50 years at the present rate of use" tu nie ma liniowej zależności, jaką zakłada spekulatywnie autor hasła w dalszej jego części... nie masz chyba złudzeń co do tego, że koszty wzbogacania uranu nie rosną bynajmniej liniowo, gdy jego ilości w rudzie stają się śladowe? Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: ☼ Do 2050 roku nie pozostanie nic z U23 11.01.07, 14:56 Tylko linki wysyłane przez ciebie nie są niewiarygodną propagandą. www.world-nuclear.org/factsheets/uranium.htm Trawy jest pod dostatkiem i jest jeszcze siano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xaliemorph Re: Artykuł to bzdury IP: *.icpnet.pl 08.01.07, 16:18 > 2) Uranu, a precyzyjniej paliwa atomowego jest w cholere i skonczy sie ono za > setki milionow lat. Za 50 lat cena uranu wzrosnie o 100%, jednak w > przeciwienstwie do konwencjonalnych elektrowni taki dwukrotny wzrost spowoduje > wzrost cenenergii elektrycznej o marne 5%. A z uranem o dwa razy wyzszej > cenie, oplaca sie go wydobywac z miejsc majacych zasoby oceniane na setki lat. > Do tego dochodza bedace w fazie projektow elektrownie atmowe na tryt, ktorego > jest na ziemi kilkadziesiat razy wiecej niz uranu, dochodzi paliwo odzyskane z > zlomowanych bomb atomowych (w atomowce stopien wzbogacenia wynosi 70%+, > alektrownie potrzebuja 5% i mmniej) oraz uwaga, elektrownie typu Integral Fast > Reactor, ktore po poczatkowym zaladowaniu plutonem same produkuja potrzebne im > paliwo nuklearnemiedzy innymi z zubozonego uranu (ktorego same US maja ok pol > miliona ton - pozostalosc po czasach zimnej wojny). Dokładnie jak mówisz, wbrew propagandom o skończeniu się złóż energetycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Cena uranu wzrosła o 300% w 2 lata ! 08.01.07, 18:11 Gość portalu: Joell napisał(a): > 2) Uranu, a precyzyjniej paliwa atomowego jest w cholere i skonczy sie ono za > setki milionow lat. Za 50 lat cena uranu wzrosnie o 100%, cena uranu wzrosła o 300% w ciągu ostatnich tylko 2 lat! a skonczy sie DEFINITYWNIE jeszcze w polowie tego stulecia! > przeciwienstwie do konwencjonalnych elektrowni taki dwukrotny wzrost spowoduje > wzrost cenenergii elektrycznej o marne 5%. w tym tempie za 5 lat ceny energii z atomu wzrosna przeszo 2-krotnie z powodu samego tylko wzrostu cen uranu > Do tego dochodza bedace w fazie projektow elektrownie atmowe na tryt, ktorego > jest na ziemi kilkadziesiat razy wiecej niz uranu to zupenie inna para kaloszy, i nie ma nic wspolnego ze znanymi elektrowniami atomowymi produkujacymi oprocz energii tysiace ton odpadow promieniotworczych rocznie, z ktorymi przez tysiace lat beda musieli sie biedzic nasi potomkowie... niestety, okielznanie energii termojadrowej - bo o niej tu mowa - w projekcie ITER, to nie tylko niezwykle zlozony projekt, ktory zwyczajnie moze nie wypalic w perspektywie tego 100-lecia... to na to stulecie zwykla utopia przy obecnie przewidywanych na ten cel nakladach... Odpowiedz Link Zgłoś
grosz-ek Re: Cena uranu wzrosła o 300% w 2 lata ! 08.01.07, 22:56 > > Do tego dochodza bedace w fazie projektow elektrownie atmowe na tryt, kto > rego > > jest na ziemi kilkadziesiat razy wiecej niz uranu Koledze pownie chodzi o tor, którego światowe zasoby są faktycznie większe niż uranu. Budowę instalacji w oparciu o tor przewidują Indie, które posiadają blisko 40% znanych zasobów rud tego pierwiastka. Natomiast RFN i RPA w praktyce przećwiczyły funkcjonowanie takich reaktorów - z pozytywnym skutkiem. Oprócz tego - jak już wcześniej pisał przedmówca - świat ma przećwiczone reaktory powielające funkcjonujące w oparciu o uran-238, którego ogromne hałdy znajdują się w okolicach zakładów wzbogających. Barierą w ich upowszechnieniu są około 2-krotnie wyższe koszty wytworzonej energii elektrycznej w porównaniu do zwykłych elektrownii atomowych, bazujących na uranie-235. Ale w miare wzrostu cen paliwa uranowego różnica ta będzie maleć, aż w końcu budowa takich elektronii będzie opłacalna. A wtedy nastąpi ich "wysyp". Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Cena uranu wzrosła o 300% w 2 lata ! 09.01.07, 19:02 grosz-ek napisał: > > > Do tego dochodza bedace w fazie projektow elektrownie atmowe na tryt, ktorego jest na ziemi kilkadziesiat razy wiecej niz uranu > > > > Koledze pownie chodzi o tor, którego światowe zasoby są faktycznie większe niż > uranu. no jesli koledze chodzilo o tryt, to istotnie U235 juz musimy dopalac resztówki, bo no bo jeszcze w 1990 zasoby toru szacowano na 2-3 krotnie wiecej niz uranu (a nie kilkadziesiat ;-) tor, nie mowiąc o U238 to technologie eksperymentalne (podobnie jak ITER), duzo się o nich trąbi, a efektów... szkoda gadać... ponadto, z tego co wiem, to nasze władze w Polsce zamierzają postawić na starą "poczciwą" chabetę na owies tzn. U235... a nie na... mannę z nieba... czyli uran238 na (res/t)torach... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Cena uranu wzrosła o 300% w 2 lata ! 09.01.07, 22:45 miało być: "no jeśli koledze chodziło o tor" - oczywiście 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Cena uranu wzrosła o 300% w 2 lata ! 11.01.07, 15:11 toru jest trzy-cztery razy więcej (1,200,000 ton - dane z lutego 2006) nadal twoje twierdzenie, że uranu nam zaraz zabraknie jest pozbawione podstaw: www.nea.fr/html/general/press/2006/2006-02.html Odpowiedz Link Zgłoś
mlody2200 atom za 12lat - ZA PÓŹNO 08.01.07, 09:41 Plany ukończenia budowy elektrowni atomowej w Pl okreslone sa na rok 2020,to wedlug mnie i tak bardzo optymistyczny plan zwłaszcza biorąc pod uwage ze przez ostatnie lata nie odpalono w polsce zadnego znaczącego zródła energi.Czyli kończymy budowe za 12lat /o ile nam wcześniej nie zabraknie energi/.Niektóre kraje tzw. cywilizowane zaczynają odstępowac od tego typu elektrowni juz teraz. Czyli gdy my otworzymy pierwsza elektrownie /i to pewnie z wielka pompą/ to żadne liczące się mocarstwo nie bedzie inwestowac w atom. 2020 TO ZNACZNIE ZA PÓŹNO!!! pytanie: jak nie atom to co?odpowiedz jest.kraje zachodnie podpisały pakt o rozpoczęcie budowy elektrowni termojądrowej - imitacja zjawisk zachodzących na słońcu,uzyskuje dużo więcej energi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michail Re: atom za 12lat - ZA PÓŹNO IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.07, 09:51 1)ITER bedzie gotowy w 2050, a od gotowosci do wykorzystanai przemyslowgo to pewnie w 2070. 2) Kraje zachodnie inwestuja olbrzymie sumy w energetyke atomowa, szczegolnie Japonia, USA i Francja. My mamy w cholere wegla, (ktory choc bez porowananiabardziej szkodliwy dla srodowiska niz atom, to jednak jest smiesznie tanii) i jakos sobie poradzimy. Lepiej zaczekac te kilka lat i skorzystac z zachodnich doswiadczen z III+, niz budowac jakas beznadziejna kupe zlomu oparta na kacapskiej "technologii" (vide zarnowiec oparty o skradziony z zachodu design, przestarzaly _nawet_ w rosji) Odpowiedz Link Zgłoś
hardy01 Re: atom za 12lat - ZA PÓŹNO 08.01.07, 11:04 Dlaczego bezpostawnie twierdzisz, że nowa elektrownia będzie na technologii rosyjskiej? To co najmniej nadużycie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejbj ależ bzdury:) 08.01.07, 20:13 poczytaj sobie kiedy ma być iter gotowy:) Bo nawet wikipedia podaje: "Pierwszy zapłon przewidywany jest na rok 2016". Co do kacapskiej technologi i "ukradania" to dowiedz się, że Rosja i jej inżynierowie są jednymi z głównych uczestników tego projektu. Odpowiedz Link Zgłoś
hardy01 Re: atom za 12lat - ZA PÓŹNO 08.01.07, 11:10 Zakładasz, że projekt ITER w ogóle wypali... Jak dotąd reakcje termojądrowe uzyskiwano tylko doświadczalnie, tylko w bardzo krótkim okresie czasu i przy dostarczeniu wielkiej ilości energii... Więc jak na razie sprawność tego typu urządzeń jest w okolicach zera. To będzie eksperyment, którego celem będzie próba uzyskania opłacalnego źródła energii - nikt nie powiedział, że próba będzie udana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xaliemorph Re: atom za 12lat - ZA PÓŹNO IP: *.icpnet.pl 08.01.07, 16:22 Czy wypali nie wiadomo, ale jest inwestycją pokazującą możliwości rozwoju przyszłej energetyki. Może pojawi się w przyszłości inna koncepcja kontrolowanej syntezy termojądrowej, jednakże nie wolno zapominać o tej możliwości. Gdyby tak ciągle myśleć skończylibyśmy dziś nadal w jaskiniach. Prawdą jest że wydatki na ITER są niewielkie w porównaniu do funduszy pływających na rynkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sove Re: atom za 12lat - ZA PÓŹNO IP: 80.54.202.* 09.01.07, 21:57 najlepiej niech wybuduja mase temojadrowek..i niech wywali Anglikow(Naturalnie Szkotow oszczedzamy), Francuzow i ewentualnie Niemcow placzacych za Wujkiem Bismarckiem dzieki ktoremu mamy dzisiaj chociazby w Polsce takie lajno jak Zus;) :) juz tylko 3 lata:D do obchodow Rocznicy Kluszyna;D pewnie w naszym SocDemo panstwie to przemilcza;) Zal patrzec.. czy ktos wie jak dostac bilet w jedna strone na jakas wysepke 3 km kwadratowe na pacyfiku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Haludek Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atomowyc IP: *.proinwest.net 08.01.07, 10:51 Ja chcę energii, a więc elektrowni, atomowej na przekór nieekologicznej energii pozyskiwanej z surowców kopalnych, na przekór nieopłacalnym, obciążających podatników kopalniom, i na przekór rozwydrzonym "trzynastkami" i "czternastkami" górnikom. Energia atomowa jest najczystsza i najbezpieczniejsza - nie widzę lepszych opcji dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Haludek Chcę e. atomowej na przekór niewydolnemu górnictwu IP: *.proinwest.net 08.01.07, 10:53 Ja chcę energii, a więc elektrowni, atomowej na przekór nieekologicznej energii pozyskiwanej z surowców kopalnych, na przekór nieopłacalnym, obciążających podatników kopalniom, i na przekór rozwydrzonym "trzynastkami" i "czternastkami" górnikom. Energia atomowa jest najczystsza i najbezpieczniejsza - nie widzę lepszych opcji dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
trvanlive.bydlisko OK. 1,5 mld USD kosztuje jedna elektr.atomowa 08.01.07, 11:14 -tyle kosztuje pełne zabezpieczenie elektrowni przed upadkiem samolotu (standard po 2001 r.). Aby wyeliminować "niewydolne górnictwo" potrzeba ok. 35- 40 elektrowni jądrowych. Skąd weźmiesz na to pieniądze??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diaconus Skąd ci się wzięło te 40 elektrowni? IP: *.as15444.net 08.01.07, 11:56 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcinnnn Re: a co z rzepakiem IP: *.chello.pl 08.01.07, 12:02 moze powinnismy zasiac rzepak w calej polsce??i go przerobic???na tym chyba da sie rownierz jezdzi??? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Nie tylko na przekór! 08.01.07, 12:19 Energetyka jądrowa jest po prostu ekologicznie czysta. A w dodatku bardziej ekonomiczna. Odpadają: - koszty wydobycia węgla - koszty akcji ratowniczych w szpitalach - koszty leczenia ofiar wypadków, rent, odszkodowań, pomocy socjalnej - koszty górniczych przywilejów - koszty przewozu węgla - koszty spowodowane kradzieżami węgla - koszty kolejarskich przywilejów - koszty instalacji odpylających w elektrowniach węglowych - koszty budowy i eksploatacji specjalnych oczyszczalni ścieków obsługujących instalacje odpylające - koszty transportu i składowania popiołów - koszty rekultywacji - koszty remontów elektrowni węglowych (podajniki węgla, odpylacze itd.) oraz bardzo wiele innych kosztów. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 ▲ W 2 lata koszt uranu potroił się ! ▲ 08.01.07, 13:08 zigzaur napisał: > Odpadają: - koszty wydobycia węgla bo no bo uranu w Polsce nie wydobywamy 8-) - w całości za to będziemy zań płacić, a w ciągu ostatnich ▲ 2 lat koszt uranu potroił się !!! ▲ Koszt uranu wzrósł do $61 za funt z $20 na początku 2005 r. : ezinearticles.com/?Spot-Uranium-Price-Creeps-Up-to-$61/Pound-as-Buyers-Begin-to- Worry-About-Supply&id=357283 "The uranium price has ballooned from $20 per pound in early 2005 to $60 today." ezinearticles.com/?A-Uranium-Boom-is-Upon-Us&id=361560 jak widać tego wzrostu nie zrekompensuje nawet spadek kursu do 1 złotego za 1 $ , a nie tak "marny" jak poniżej: http//bi.gazeta.pl/wykresynowe/waluty/USD_93_93_182x130.gif W 2004r. w USA l kWh energii wyprodukowanej w siłowniach nuklearnych kosztował jeszcze 1,69 centa, a w elektrowniach opalanych węglem 1,90 centa... W tym czasie Uran w ciągu roku podrożał jednak o 62 proc... Jeśli założymy skromnie, że zaledwie 10% kosztów 1 kWh w elektrowni atomowej przypada na zakup surowca, wówczas przy obecnych tendencjach wzrostu jego cen (jak wyżej) już po 5 latach koszt energii uzyskiwanej z elektrowni atomowych podwoi się (a koszt udziału samego surowca przekroczy 110% obecnych kosztów 1 kWh...) Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: ▲ W 2 lata koszt uranu potroił się ! 09.01.07, 15:34 Trzeba pamiętać, że cena innych surowców nie stoi w miejscu i ma wpływ na cenę uranu. Nawet gdyby nie liczyć opłat za emisję CO2, to energia z uranu jest nadal tańsza od energii z węgla. Należałoby zwrócić uwagę na fakt, że dzięki lepszemu wykorzystaniu surowca koszty paliwa nuklearnego spadały! Można to sprawdzić porównując koszt z 2000 i 2003 roku np. na stronach WNA. Zjawisko wzrostu ceny uranu jest wynikiem sytuacji w jakiej znaleźli się wydobywcy, gdy skończyła się zimna wojna i zapotrzebowanie na ich usługi zmalało. Za Moneyweek: American uranium production peaked in 1980 at 43.7 million pounds, according to the US Energy Information Administration. That was the proverbial nail in the coffin for the exploration of uranium. New research and development ground to a halt, as mines could no longer afford to operate, and exploration was basically a waste of time, energy and money. According to Uraniumletter International, Wyoming once had eight uranium operations, which produced 12 million pounds per year. Today, things are different - a lot different. Wyoming now has none. Ouch! I could go through each state and many countries around the world and cite examples just like that from reports I have read. It seems clear that because of these widespread shutdowns, the once-overflowing uranium supply dwindled in just five to 10 years. Things didn't seem so bad during the 1990s; the lack of new supply from functioning mines has been supported by other sources. There were excess inventories, for example, and there was also the dismantling and recycling of nuclear weapons, especially from Russia. Also, reprocessed reactor fuel was added to the mix. But many of those quick fixes are no longer available. Czyli do chwili obecnej "przejadaliśmy" zapasy z okresu wzmożonego wydobywania na przełomie lat 70 i 80. Firmy wydobywcze poczują wiatr w żaglach i podaż uranu wzrośnie co będzie miało bezpośrednie przełożenie na jego cenę. Dużym błędem była rezygnacja z budowy elektrowni w Żarnowcu. Przegapiliśmy najlepszy moment na tego typu inwestycję. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: ▲ W 2 lata koszt uranu potroił się ! 09.01.07, 17:24 Wiesz co to jest EROEI? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=55104774&a=55128605 Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: ▲ W 2 lata koszt uranu potroił się ! 11.01.07, 15:37 Tak wiem. Wiem też, że w przypadku elektrowni atomowych jest daleki od 1. www.world-nuclear.org/info/inf11.htm Pod wskazanym adresem poczytaj dokładnie jakie są wydatki energetyczne związane z wydobyciem, przetworzeniem i spożytkowaniem rud uranu i przestań pisać bzdety oparte o gdybania autorów oilpeak, które z rzeczywistymi wskaźnikami nie mają nic wspólnego. Nie rozumiem dlaczego uważasz, iż wzrost cen surowca nie prowadzi do zwiększenia opłacalności wydobycia rud o mniejszej zawartości uranu. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 ▲ łabędzi śpiew energetyki jądrowej ▲ 11.01.07, 15:49 stoova napisał: > Nie rozumiem dlaczego uważasz, iż wzrost cen surowca nie prowadzi do > zwiększenia opłacalności wydobycia rud o mniejszej zawartości uranu. ależ prowadzi... kosztem postępującego wykładniczo wzrostu cen energii elektrycznej z atomu... wraz z postępującymi wykładniczo kosztami wzbogacania uranu z rud o już wkrótce śladowych zawartościach tego pierwiastka... problem polega na tym, że już w krótkim czasie (perspektywa raptem kilku lat) doprowadzi to do odwrócenia roli... to energia odnawialna stanie się dużo tańsza niż atomowa i to jej koszty zaczną w przyszłości decydowac o cenach energii... innymi słowy tylko sztuczne jej hamowanie może doprowadzić do rozwoju energetyki atomowej w oparciu o sztucznie utrzymywane nad progiem opłacalności EROEI... dlatego właśnie zawzięta walka lobby atomowego z energetyką odnawialną... to jej łabędzi śpiew... a myślałeś, że z czego się to bierze? Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: ▲ łabędzi śpiew energetyki jądrowej 12.01.07, 00:47 Dalej ta sama śpiewka? ***Ustosunkuj się!**** Dla rudy zawierającej 0.01% uranu energia uzyskana wynosi 924 TJ/rocznie. 37 PJ 'marnuje się' na wydobycie i przetworzenie, a razem z przetworzeniem w wirówkach 89 PJ daje stosunek 2.9% energii włożonej do energii uzyskanej, co przekłada się na EROEI = 34. Nijak się to ma do podanego przez ciebie wcześniej EROEI = 1 dla takiej rudy. *** T.I.A. *** Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: ▲ łabędzi śpiew energetyki jądrowej ▲ 12.01.07, 10:54 stoova napisał: > Dla rudy zawierającej 0.01% uranu energia uzyskana wynosi 924 TJ/rocznie. > 37 PJ 'marnuje się' na wydobycie i przetworzenie, > a razem z przetworzeniem w wirówkach 89 PJ > daje stosunek 2.9% [a to jakim cudem ???] energii włożonej do energii > uzyskanej, co przekłada się na EROEI = 34 [czy nie wyliczyłeś przypadkiem 1/EROEI ?] sprawdźmy to w oparciu o podane przez Ciebie dane na poczatek ustalmy, co to jest TJ i PJ: P, Peta, gr. πεντάκις, (10^3)^5 = 10^15= 1 000 000 000 000 000. T, Tera, gr. τέρας, (10^3)^4 = 10^12, 1 000 000 000 000. EROEI=[energia uzyskana]/[energia wydatkowana] = 924 TJ/ 89 PJ = 924 TJ / 89000 TJ = 0,01 Tzn. z danych, jakie podałeś wychodzi EROEI=0,01 Żeby wyszło z tego 1, elektrownia musiałaby ciągnąć na tym samym wsadzie paliwa przez... 100 lat Tymczasem czas życia elektrowni atomowej to 40 lat. Nie wspominając już o tym, ile razy wymienia się w niej paliwo w całości... skąd właściwie wziąłeś te dane? są one absurdalne nawet dla przeciwników energetyki jądrowej, którzy na dziś obliczają EROEI dla energetyki atomowej na 5, w oparciu o średnio eksploatowane złoża z zawartością uranu w rudzie (do niedawna 0,5%) wskazując na to, że już wkrótce spadnie ono poniżej granicy opłacalności (EROEI poniżej 1), a stanie się tak, gdy zacznie się powszechnie eksploatowć rudę o zawartości uranu poniżej 0,1% może to zrównoważyć tylko drastyczny wzrost cen uranu, ale on z kolei równie drastycznie podniesie ceny energii z atomu i to dużo powyżej cen energii odnawialnej, co mnie osobiście niezmiernie by ucieszyło, gdyby tylko nasi rządzący również byli w stanie to antycypować (tzn. dostrzec)... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: ▲ łabędzi śpiew energetyki jądrowej ▲ 12.01.07, 11:09 > może to zrównoważyć tylko drastyczny wzrost cen uranu, ale on z kolei > równie drastycznie podniesie ceny energii z atomu i to dużo powyżej > cen energii odnawialnej, co mnie osobiście niezmiernie... ucieszy aby wszystko było jasne: "zrównoważyć" oznacza (przy EROEI<1), że energetyka atomowa będzie netto pochłaniała energię, a dla wytworzenia paliwa do niej będzie należało użyć np. energii odnawialnej, czy tej z węgla lub gazu.. oczywisty nonsens ekonomiczny... a może to nastąpić szybciej niż się spodziewamy... sensowne zastosowania widzę wówczas tylko w badaniach odległych od Słońca planet... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: ▲ łabędzi śpiew energetyki jądrowej ▲ 12.01.07, 11:20 wszystko jasne - podałeś dane dla 0,01% uranu w rudzie EROEI=1 jest dla 0,1% widać, że maleje on w tym obszarze wykładniczo (z potęgą 2) do EROEI=0,01 (dla tego podanego 0,01%) i - jak można szacować - do 0,0001 dla 0,001%... chyba, że od tego miejsca należy przyjąć spadek eksponencjalny - co wydaje mi się bardziej prawdopodobne... no, ale EROEI=0,0001 czy 0,000001 to już jeden kit, przypominający już chyba tylko pozyskiwanie energii z... antymaterii... którą należałoby rzecz jasna wpierw wytworzyć z niczego, a dokładniej z tysiące razy większej energii dostarczanej akceleratorom cząstek elementarnych 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: ▲ łabędzi śpiew energetyki jądrowej 12.01.07, 13:24 bonobo44 napisał: > sprawdźmy to w oparciu o podane przez Ciebie dane > > na poczatek ustalmy, co to jest TJ i PJ: > > P, Peta, gr. πεντάκις, (10^3)^5 = 10^15 > = 1 000 000 000 000 000. > T, Tera, gr. τέρας, (10^3)^4 = 10^12, 1 000 000 000 00 > 0. > > EROEI=[energia uzyskana]/[energia wydatkowana] = 924 TJ/ 89 PJ > = 924 TJ / 89000 TJ = 0,01 > > Tzn. z danych, jakie podałeś wychodzi EROEI=0,01 > > Żeby wyszło z tego 1, elektrownia musiałaby ciągnąć na tym samym wsadzie paliwa > > przez... 100 lat > Tymczasem czas życia elektrowni atomowej to 40 lat. Nie wspominając już o tym, > ile razy wymienia się w niej paliwo w całości... Oczywiście pomyliłem się w tłumaczeniu (najprawdopodobniej ze względu na późną porę). Te 924TJ stoi po stronie wydatków. Zyskiem energetycznym jest 75 670 TJ/rocznie (40 lat * 75,67 PJ = 3026 PJ) [elektrownia Forsmark - 7.47 TWh/r na GWe. Przez 40 lat: 299 TWh lub 3226 PJ] Wydatkiem z kolei 89 PJ (też przez 40 lat - dla rudy wykorzystywanej w Forksmark zawierającej 0,234% jest to 52 PJ). Czyli ruda 0,01% daje stosunek 3026PJ zysku do 89PJ strat co odpowiada EROEI = 34 ruda 0,234% daje stosunek 3026PJ do 52PJ czyli EROEI = 58 > skąd właściwie wziąłeś te dane? > są one absurdalne nawet dla przeciwników energetyki jądrowej, > którzy na dziś obliczają EROEI dla energetyki atomowej na 5, > w oparciu o średnio eksploatowane złoża z zawartością uranu w rudzie > (do niedawna 0,5%) wskazując na to, że już wkrótce spadnie ono poniżej granicy > opłacalności (EROEI poniżej 1), a stanie się tak, gdy zacznie się powszechnie > eksploatowć rudę o zawartości uranu poniżej 0,1% > > może to zrównoważyć tylko drastyczny wzrost cen uranu, ale on z kolei > równie drastycznie podniesie ceny energii z atomu i to dużo powyżej > cen energii odnawialnej, co mnie osobiście niezmiernie by ucieszyło, > gdyby tylko nasi rządzący również byli w stanie to antycypować (tzn. > dostrzec)... stąd wziąłem te dane: www.world-nuclear.org/info/inf11.htmprzeczytaj Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: ▲ łabędzi śpiew energetyki jądrowej 12.01.07, 13:26 > stąd wziąłem te dane: > www.world-nuclear.org/info/inf11.htmprzeczytaj wróć - powinno być www.world-nuclear.org/info/inf11.htm już podawałem tego linka Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: ▲ łabędzi śpiew energetyki jądrowej ▲ 12.01.07, 14:56 oczywiście postaram się dokładnie przyjrzeć tym danym... zanim to jednak zrobię, to mam jedną uwagę-pytanie: niezależnie od wszystkiego już na pierwszy rzut oka wartości > ruda 0,01% daje stosunek 3026PJ zysku do 89PJ strat co odpowiada EROEI = 34 > ruda 0,234% daje stosunek 3026PJ do 52PJ czyli EROEI = 58 wydają mi się co najmniej dziwne... nawet abstrahując od faktu, że wg innych źródeł już liczba 58 jest przynajmniej o rząd wielkości zawyżona (wg nich bardziej prawdopodobna jest tu EROEI=2 lub góra 3), 23-krotna różnica koncentracji nie przenosi się wg mnie w żaden sposób na 1,7-krotną różnicę w EROEI... gdyby tak było, w istocie nie byłoby praktycznie żadnej różnicy w kosztach pozyskiwania pierwiastków z rudy i sąsiedniej skały płonej o śladowych zawartościach pierwiastków użytecznych... tak ponad wszelką wątpliwość jednak nie jest... koszty wzbogacania rudy (nie U235 w uranie - te pozostaną stałe) rosną dramatycznie wraz ze spadkiem koncentracji w niej uranu... jesteś pewien, że to nie jest jakiś propagandowy hoax lobbystyczny i że warto w ogóle prześledzić ten link nie tracąc niepotrzebnie czasu, którego nikt z nas przecież nie ma w nadmiarze? Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: ▲ łabędzi śpiew energetyki jądrowej 14.01.07, 03:22 Rzeczywiście względem źródeł takich jak oilpeak te wskaźniki są o rząd wyższe, co nie znaczy, że nie są prawdziwe. Różnią się min. tym, że oilpeak strzela cyfrą 5 i nie dodaje żadnego bilansu/uzasadnienia, a w przypadku materiałów, które podałem wyszczególnione są wszystkie koszty energetyczne włącznie z danymi dla różnych podmiotów zajmujących się daną działką (np. kopalnie rudy), różnych metod przetwarzania i wzbogacania etc. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 ☼ Najgorzej jest z elektrowniami jądrowymi ☼ 08.01.07, 12:53 2006-07-29:<<(...)15 tysiącami, które w kraju nad Sekwaną nie przeżyły sierpnia 2003 r. W całej Europie zmarło wtedy od 27 do 35 tysięcy ludzi. NAJGORZEJ JEST Z ELEKTROWNIAMI JĄDROWYMI, które w niektórych krajach, jak we Francji, dostarczają większość energii. Żeby działać, potrzebują wody do chłodzenia reaktora, a tej jest w rzekach coraz mniej. Ta, co jest, nagrzewa się i przestaje się nadawać. Z tego powodu Hiszpanie musieli wyłączyć swoją najstarszą elektrownię jądrową, a Niemcy ograniczyli produkcję w elektrowniach czerpiących wodę z Odry o 40 proc. Niedługo mocno uderzy to Niemców po kieszeniach, bo ceny prądu na rynku hurtowym wzrosły o 500 proc. W Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych już zaczynają wyłączać dopływ prądu. Kilkugodzinne przerwy wystąpiły m.in. w centrum Londynu oraz w okolicach miasta St. Louis w USA. Przez cały zeszły tydzień prądu nie miało sto tysięcy nowojorczyków.(...) Prognozy są bezlitosne - wysokie temperatury na razie utrzymają się. Mało tego, powoli trzeba będzie się do nich przyzwyczajać. Według wyliczeń ekspertów z NASA poprzedni rok był najcieplejszy od końca XIX wieku, a pierwsze półrocze 2006 dalej biło rekordy. Już za 30 lat tegoroczne historyczne upały będą normą każdego lata. >> serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34191,3514090.html zobacz też: Czeka nas wiek upałów (29-07-06, 00:00) serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34152,3514626.html Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek chłopie, wyplułeś BEŁKOT 08.01.07, 13:14 > NAJGORZEJ JEST Z ELEKTROWNIAMI JĄDROWYMI, które w niektórych krajach, jak we > Francji, dostarczają większość energii. Żeby działać, potrzebują wody do > chłodzenia reaktora, a tej jest w rzekach coraz mniej. Ta, co jest, nagrzewa > się i przestaje się nadawać. (..) Elektrownie nie chłodzi się wodą z przepływających rzek, ale do eliminacji odpadowego ciepła sosuje się specjalne chłodnice (to coś co wygląda jak grube kominy). > Prognozy są bezlitosne - wysokie temperatury na razie utrzymają się. Mało Bełkot. Co ma wzrost temp. atmosfery o dziesiąte cześci stopnia Celcjusza, do tematu chłodzenia elektrowni. > a Niemcy ograniczyli produkcję w elektrowniach czerpiących wodę z Odry o 40 > proc. Niedługo mocno uderzy to Niemców po kieszeniach, bo ceny prądu na rynku > hurtowym wzrosły o 500 proc. Przestań bredzić w malignie - idź do lekarza. Od kiedy to w Niemczech cena hurtowa energii el. wzrosła o 500% ? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Podawały to agencje prasowe na całym świecie... 08.01.07, 13:28 tylko dlatego, że przytaczam je za GW nie pluj na oficjalne doniesienia, bo się zaplujesz... w ub.r. podawały je szeroko agencje prasowe na całym świecie... i jeszcze jedno... z chamami nie dyskutuję, w myśl poniższej zasady: -- "Nigdy nie wdawaj sie w pyskowke z idiota Postronni moga nie widziec miedzy wami roznicy" - harlista stąd nicki wygaszone: komandos57 cham-ten-sam snajper55 picard2 saturn5 jot-23 darr.darek Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 ☼ Najgorzej jest z elektrowniami jądrowymi ☼ 08.01.07, 13:50 27-07-2006 20:59 "Energetyka" Upały atakują energetykę w Europie www.teberia.pl/news.php?id=4150 <<Z powodu wysokich temperatur powietrza moce ograniczyły niemieckie elektrownie atomowe. Reaktor w elektrowni Krummel pod Hamburgiem pracuje od kilku dni na ćwierć gwizdka, a moc elektrowni Brunsbüttel w Szlezwiku- Holsztynie obniżono o jedną piątą. Upały tak bardzo podgrzały wody Łaby, że elektrownie nie mogą jej używać do chłodzenia reaktorów. Powodem są niemieckie przepisy. Woda z rzeki instalacjom elektrowni bynajmniej nie zagraża, ale po schłodzeniu reaktora staje się jeszcze bardziej gorąca. A niemieckie prawo dopuszcza, by elektrownie spuszczały do rzek wodę o maksymalnej temperaturze 30 stopni, inaczej zagrożone będą żyjące w rzece ryby. A skoro teraz Łaba ma już 26-27 stopni, to by zmieścić się w tych wąskich widełkach, reaktory muszą pracować na zwolnionych obrotach. W efekcie w położonej nad Wezerą elektrowni Unterweser w Dolnej Saksonii moc zmniejsza się nawet o 70 proc. Podobnie jest w elektrowniach atomowych w Badeni- Wirtembergii i Nadrenii Północnej-Westfalii. Niemieckie firmy uspokajają jednak, że mimo upałów prądu w ich kraju nie zabraknie. (...) Podobne przepisy obowiązują w Hiszpanii. Z tego powodu w ostatnich dniach trzeba było okresowo zamknąć najstarszą elektrownię atomową w tym kraju.>> a jakie "remedium" znaleźli na to Francuzi? Rekordowe upały kłopotliwe dla elektrowni ATOMOWYCH gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33182,1618011.html afp, nik 2003-08-12, ostatnia aktualizacja 2003-08-12 17:16 <<Fala upałów jaka od tygodni przechodzi przez Francję zmusiła tamtejsze elektrownie atomowe do zmniejszenia produkcji i wypuszczania do rzek cieplejszej wody - ku rozpaczy ekologów>> <<Zmniejszenie produkcji przez francuskie elektrownie atomowe (dostarczające 80 proc. prądu we Francji) natychmiast dało się odczuć na europejskim rynku energii elektrycznej. Francja, jej największy w Unii producent, obcięła eksport o połowę (czyli 4000 MW). Reakcja europejskiego rynku elektryczności Powernext była natychmiastowa: cena prądu podskoczyła. Rekord zanotowano w niedzielę około godz. 14, gdy "kupno" jednej megawatogodziny wiązało się z kosztem... 1000 euro! Normalna cena takiej ilości energii na rynku wynosi 67 euro. Francja tnie eksport, ponieważ jej dominujący operator - koncern EdF - usiłuje zaspokoić zapotrzebowanie krajowe. Upały powodują, że w ruch idą wszystkie możliwe urządzenia chłodzące. Tymczasem produkcji prądu nie da się zwiększyć - bo układy chłodzące w elektrowniach atomowych doszły już teraz do progu bezpieczeństwa. Przy temperaturach dochodzących do 38-39 stopni (w słońcu znacznie więcej) reaktory jest trudniej schłodzić. Mimo protestów ekologów, władze zgodziły się więc, by elektrownie zaczęły wypuszczać do rzek wodę o temperaturze wyższej niż 32 stopnie. Ciepła woda - alarmują ekologowie - wpuszczana do rzek zwiększa ryzyko śnięcia ryb.>> no i co z tym zrobiono we Francji? ponoć... zmieniono tam normy ocieplenia rzek o +4°C !!! gdy będzie trzeba lobby atomowe zadba o to, by zmienić je tak, że będzie sobie można w nich to i owo na twardo ugotować... co tam jakieś głupie ryby! przecież one głosu nie mają... a gdy będzie trzeba zmieni się wszelkie normy, także te na dopuszczalne dawki promieniowania... jednak wyborcy, którzy głos mają, powinni moim zdaniem 2 razy się zastanowić zanim ponownie poprą projekt budowy elektrowni atomowej w Polsce... Nie robi tego Australia - nie ma ani jednej takiej elektrowni, a posiada obecnie największe chyba zasoby uranu na świecie... Dlaczego? Bo stoi na węglu! Dokłądnie tak jak i Polska! Połowa stanów w USA (obejmująca 50% powierzchni tego kraju) nie ma u siebie ani jednej elektrowni atomowej? Podobnie blisko połowa państw Europy... Poza Finlandią w Europie od czasów Czarnobyla ani w USA (od czasów katastrofy ich elektrowni atomowej Three Mile Island) nie zbudowano żadnej nowej elektrowni atomowej, a wiele starych zamknięto... i coraz więcej się zamyka... ale to zrozumiałe - Finlandia z surowców paliwowych posiada tylko bogate złoża... torfu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hadek6 Re: ☼ Najgorzej jest z elektrowniami jądrow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 09:06 Zmierz sobie chłopie temperaturę w wodzie wypuszczanej do jezior w PAKu, czyli z elektrowni na węgiel brunatny. Tam, aby wogóle było jakieś życie i usuwało glony sprowadza się specjalne ciepłolubne ryby. Bywałem w ośrodku wczasowym odległym kilka km od elektrowni i czyłem się jak w źródłach termalnych Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: ☼ Najgorzej jest z elektrowniami jądrow 09.01.07, 15:41 W przypadku elektrowni konwencjonalnych woda też musi spełniać normy dotyczące temperatury. A Australia w swoim czasie wykorzysta uran. Nikt jej go przecież nie zabierze. Polska nie ma tak komfortowej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: ☼ Najgorzej jest z elektrowniami jądrow 09.01.07, 18:02 stoova napisał: > Polska nie ma tak komfortowej sytuacji. no właśnie o tym tu cały czas mówimy... Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: ☼ Najgorzej jest z elektrowniami jądrow 11.01.07, 15:39 ... w związku z czym powinna się wziąć za wykorzystanie tego źródła energii dzisiaj - i o tym tu mówimy. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: ☼ Najgorzej jest z elektrowniami jądrow 11.01.07, 15:57 ... no to strzel z palca i ukręć elektrownię atomową z piasku... bo za lat 10 będzie już zupełnie nieopłacalna... ba, tą którą ukręcisz za 15 miliardów zł za te 10 lat będziesz zamykał za następne takie pieniądze, bo przestanie cię być stać na wsad do tego atomowego pieca... w tym czasie - bez tych 30 mld - rozlecą się do reszty pozostałe elektrownie węglowe, a z odnawialnych też dasz radę postawić tylko symboliczne ilości... i znowu będziemy patrzyć bezsilnie, jak świat nam ucieka... Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: ☼ Najgorzej jest z elektrowniami jądrow 12.01.07, 00:49 Masz jakieś konkretne dane na poparcie tych swoich rewelacji? A może jest tak jak z EROEI? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: ☼ Najgorzej jest z elektrowniami jądrow 12.01.07, 11:54 stoova napisał: > Masz jakieś konkretne dane na poparcie tych swoich rewelacji? oczywiście - żadne to rewelacje: 15 mld zł to nawet mniej niż 4 mld euro oficjalnie przewidywane do wydania w Ignalinie... >A może jest tak jak z EROEI? jak widzisz, jest dokładnie tak... problem tylko w tym, że to nie ja się tam strzeliłem z ułamkami, a Ty, drogi kolego: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=55104774&a=55386069 Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: ☼ Najgorzej jest z elektrowniami jądrow 12.01.07, 13:30 nie z ułamkami a z tłumaczeniem i już się poprawiłem a pytając o konkretne dane miałem na myśli bilans energetyczny, którego nigdzie nie podajesz. ja do takiego zestawienia link podałem i można dokonać analizy na przykładzie kilku kopalni, elektrowni etc. proszę o podobne dane z twojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaz4 Kiedy analitycy GW zajrzą na uxc.com? IP: *.tpnet.pl 08.01.07, 14:07 Oj naiwny naiwny... I te teksty - pewność dostaw energii. Proponuję wszystkim, z redaktorami GW na czele, zainteresować się wreszcie rynkiem uranu. Nie jest to trudne: uxc.com Pod tym adresem jest wszystko - aktualne ceny tlenku uranu (obecnie najwyższe w historii), tabele z wydobyciem uranu, ilość wydobywanego rocznie uranu kontra zapotrzebowanie (wydobywa się ZNACZNIE MNIEJ) i wiele innych informacji. Propaganda sukcesu powinna być cechą epoki Gierka a nie obecnych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atomowyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 10:41 Z lokalizacja jak zwykle bedzie problem. Większość ludzi deklaruje, ze nie ma nic przeciw, a gdy przychodzi do konkretów to nie chce mieć takiego sąsiedztwa. Prawda jest taka, że zagrożenie ze strony współczesnych elektrowni jądrowych jest znikome z obciążeniem tradycyjnych elektrowni węglowych. Każdemu elektrownia jądrowa kojarzy się z Czarnobylem, a w rzeczywistości współczesne reaktory stosowane w energetyce jądrowej (nawet te, które miały być w Żarnowcu) są zupełnie inne. W przypadku ewentualnej katastofy reaktor sam sie wygasza, w przeciwieństwie do reaktorów grafitowych, które były w Czarnobylu. Nikt nie mówi, że reaktory stosowane w Czarnobylu wykorzystywane były do produkcji plutonu do celów wojskowych. Najlepszym miejscem do budowy takiej elektrowni są tereny obecnych kopalni odkrywkowych i elektrowni węgla brunatnego. Mają odpowiednie strefy ochronne, infrastrukturę energetyczną (sieci przesyłowe) i są to tereny których nie bedą mogli łatwo oprotestować tzw. "ekolodzy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekolog Precz z Atomem!!! IP: *.wolomin.net 09.01.07, 13:05 Czy nie wystarcza wam slonce, wiatr, rowery i wielorazowe kondomy? Czy wiecie jak na Sachalinie zachodnie koncerny dewastuja srodowisko? Czy nie mozecie tak jak Szwedzi rozwijac alternatywnych zrodel energii: gaz z bakow, ropa z kartofli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekolog Re: Precz z Atomem!!! IP: *.wolomin.net 09.01.07, 13:09 ... a tak na powaznie: Czemu Polacy nie przerabiaja wegla na rope. Tyle pisaly o tym gazety i cisza. Czy jest wreszcie jakis program pilotazowy Energia atomowa jest potrzebna i kropka. Nie wydaje mi sie by sprzeciw wobec budowy elektrowni byl tak duzy i juz nie przesadzajmy z ta Rosja. Nikt na Kremlu nie zabrania nam budowac tej elektrowni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ko..ser ... Re: Precz z Atomem!!! IP: 80.54.202.* 09.01.07, 21:52 Szwedzi to zarypani, zieloni socjalisci propagujacy takie hasla jak wlasnie Ty...jedz sobie do Szwecji, jednego pojeba w kraju mniej.... Ale Anglo-Francuskiego Sojuszu i tak nie pobija.... Pozdrawiam wszystkich w niewo....ee...w Pracy we Francji i ANGLII;) Pozdrawiam wszystkich ktorzy pracuja w Szkocji i pomagaja Szkotom w dazeniu do ich Suwerennosci i NIepodleglosci...nie dosc ze Unia(Klatka wieksza) to jeszcze zlodziejska Federacja(klatka mniejsza) Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom 09.01.07, 19:17 > elektrownia jądrowa kojarzy się z Czarnobylem, a w rzeczywistości współczesne > reaktory stosowane w energetyce jądrowej (nawet te, które miały być w > Żarnowcu) są zupełnie inne. W przypadku ewentualnej katastofy reaktor sam sie > wygasza, w przeciwieństwie do reaktorów grafitowych, które były w Czarnobylu to oczywiste, ze istnieją różnego typu reaktory atomowe... ale NIEPRAWDĄ JEST, ze są one ZUPEŁNIE INNE... to też działające dokłądnie na tej samej zasadzie reaktory wykorzystujące KONTROLOWANĄ reakcję łańcuchową rozszczepienia... gdy reakcja ta wymyka się spod kontroli może stać się dosłownie wszystko; to tylko kwestia prawdopodobieństwa... wcześniej czy później Czarnobyl się powtórzy...albo będzie jeszcze gorzej... w szczególności pręty regulacyjne różnią się od Czarnobylskich JEDYNIE kształtem przekroju i DŁUGOŚCIĄ odcinka grafitu... Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom 11.01.07, 15:41 taaaa... idź się podszkolić - w niektórych reaktorach w ogóle nie ma moderatora grafitowego. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom 11.01.07, 15:51 w których niektórych? Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom 12.01.07, 00:56 www.nuclear.pl/?dzial=energetyka&plik=reaktor Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Reaktor wodny ciśnieniowy PWR 12.01.07, 11:50 no i co mi tutaj pokazujesz? „Największą grupę reaktorów stosowanych aktualnie w energetyce jądrowej stanowią ciśnieniowe reaktory wodne PWR (WWER). Chłodziwem, a jednocześnie moderatorem i reflektorem neutronów jest w tych reaktorach lekka woda pod wysokim ciśnieniem, nie dopuszczającym do wystąpienia wrzenia w obiegu chłodzenia. Rdzeń reaktora wraz z zestawami prętów regulacyjnych ...” www.nuclear.pl/index.php?dzial=energetyka&plik=pwr „GRAFITOWE PRĘTY REGULACYJNE stosowane są jedynie [sic!] podczas rozruchu i wyłączania reaktora.” pl.wikipedia.org/wiki/Reaktor_wodny_ci%C5%9Bnieniowy „Reaktory PWR są bardzo bezpiecznymi konstrukcjami. Do tej pory miał miejsce tylko jeden poważny wypadek z ich udziałem.” Było to słynne stopienie rdzeni reaktora elektrowni Three Mile Island w 1979 r., po którym Amerykanie... zaprzestali budowy nowych elektrowni atomowych. przypadek zrządził, że nie udało się ich wsunąć... kanały pogięły się przy topieniu się rdzenia... gdyby udało im się częściowo wsunąć te pręty, mieliby pożar grafitu i... przedsmak Czarnobyla... Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Reaktor wodny ciśnieniowy PWR 12.01.07, 13:36 wcześniej napisałem, że w niektórych reaktorach nie stosuje się grafitu jako moderatora. spytałeś w jakich. podałem link gdzie możesz znaleźć n reaktorów bez moderatora grafitowego. której części wątku nie rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Reaktor wodny ciśnieniowy PWR 12.01.07, 14:41 stoova napisał: > wcześniej napisałem, że w niektórych reaktorach nie stosuje się grafitu jako > moderatora. rzeczywiście - to istotna różnica... ja z kolei skupiłem się na prętach regulacyjnych (zawsze z odcinkiem grafitu) stąd nieporozumienie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sove Re: Dlaczego chcemy mieszkać obok elektrowni atom IP: 80.54.202.* 09.01.07, 21:48 "ewentualną budowę będzie nadzorować Unia Europejska, a to uniemożliwi partactwo(buahahahahaha)." w takim razie nie budujcie tej elektrowni....powtorka z Czarnobyla gwarantowana... Odpowiedz Link Zgłoś