Gość: dziwny_artykuł Koniec rynku pracodawcy IP: *.chello.pl 26.01.07, 08:32 Dziwny jest ten artykuł i dziwne tezy autora. W Polsce nie jest problemem brak niewykształconej siły roboczej (tę można łatwo wyprodukować, nie trzeba nakładów, wystarczy przestać kształcić - co zresztą się dziej). W Polsce problemem jest brak kształcenia kadr umiejących się dostosować do nowej sytuacji, osób z wyższym wykształceniem, ale nie po byle szkółkach niedzielnych, a po wydziałach ścisłych - politechnikach, matematyce, fizyce, etc. Jak na razie importujemy technologię z zachodu, a sami dokręcamy śrubki, zamiast wymyślać nowe technologie u nas. Przy czym te tzw. konfederacje pracodawców myślą w perspektywie 1-2 lat, a problemy, o których piszę dotkną Polskę za 10 lat. Idziemy w kierunku trzeciego świata, staramy się być tanim zapleczem bylejakości i braku wykształcenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niedowiarek 5000 dla tynkarza ? Żarty czy prowokacja? IP: *.chello.pl 26.01.07, 08:37 Zgoda ale za ....12 godzin dziennie od poniedziałku do soboty + co najmniej dwie niedziele.O ,,suchym pysku''bez pakamery,posiłku regeracyjnego zimą,napojów ect ect.I te 5000 zł(prędzej 4000 zł) nie na czas tylko.... zaliczkami.Oczywiście ,,ZUS''od najniższej krajowej albo i bez ,,ZUS''. Więc nie pierd... dziennikarze z GW.W waszym światku zarobki rosną stale.Co to dla was 5000 ,tyle płąciliście za dobra kolację w b.Le Madame z sex obsługą( homo,nawet pewnie bi) albio w innym pedalskim klubie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: th Re: 5000 dla tynkarza ? Żarty czy prowokacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 11:16 Co za brednie... "Wyborcza", jak i cały rynek mediów, to jeden z najgorszych pracodawców. Płacą nędzną wierszówkę, a pensja podstawowa niewiele się różni od najniższej krajowej (szczególnie w terenie). Tak naprawdę zarabia kilku kolesi na redaktorskich etatach i w administracji. Odpowiedz Link Zgłoś
oracz_prawdziwy Koniec rynku pracodawcy 26.01.07, 08:50 Ach wy kochane mądrale. Po co tyle piany bić. Problem jest bardzo zwyczajny. Jednym ze skutków przemian jest zachwianie wszystkich autorytetów i "porządków moralno-etycznych", a także upadek wielu z nich. Potem przyszła "zapaść cywilizacyjna". Pauperyzacja wyrzuconych poza nawias, bieda i ciemnota. To co mamy to żaden kapitalizm, a jeżeli już to XIXwieczny. Gdzie "cywilizowane" różnice w dochodach "pracobiorców" - 1:5, 1:7, a może 1:12 ? Tak sie kiedyś dyskutowało o tych sprawach "na zachodzie". O to walczyły związki zawodowe. "Kapitaliści" byli wówczas mądrzy, wiedzieli, że muszą powściągać swoje wilcze apetyty bo za żelazną kurtyną siedział czerwony i była to realna siła, która mogła wspierać klasę pracującą zachodu. Dzisiaj tego straszaka już nie ma i dlatego jestem pesymistą, ani u nas się sytuacja nie poprawi, a na dawnym zachodzie (nie mówiąc już o krajach tak zwanego dawnie trzeciego świata) raczej będzie się pogarszać. Odpowiedz Link Zgłoś
olias i szlag trafił mit polskiego biznesu 26.01.07, 08:56 i co? co wy na to - lyberałowie od 7 boleści? Mi polskiego przedsiębiorcy pryska jak bańka mydlana. To nie jest zaradny, sprytny, przedsięborczy osobnik. To niedouczony głupek żerujący na niewolnikach, który nie da sobie rady w normalnych warunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
olias wie kto co się stało z Mordasewiczem? 26.01.07, 08:59 co mu się stało? Do tej pory wkrzywiał usteczka w grymasie niesmaku mówiąc o leniwych, tępych, głupich nierobach, żądajacych tylko forsy i forsy. a tu nagle taka wolta! Musi być rzeczywiście tragicznie jeśli nawet on .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiesiek No mnie też dosłownie zatkało, jak go usłyszałem:) IP: *.chello.pl 26.01.07, 11:24 Chory "cy cuś". Odpowiedz Link Zgłoś
mcgoo Re: Koniec rynku pracodawcy 26.01.07, 08:59 coz raz na wozie raz w nawozie nosil wilk razy kilka poniesli i wilka fortuna kolem sie toczy oliwa sprawiedliwa itd itp. ... czekalem dlugo na to kiedy wreszcie to pracodawcy zaczna miec problem :) biznesmeni bez wyksztalcenia i pomyslow bazujacy na bezrobociu i wyzysku odnajda sie wreszcie we wszechswiecie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek o. Re: Koniec rynku pracodawcy IP: 193.138.110.* 26.01.07, 09:06 "Na razie jednak nie podjęto decyzji, które mogłyby ułatwić firmom zatrzymanie dobrych pracowników; nawet obniżenie składki rentowej o 3 pkt. proc. od 2008 r. i o kolejne 3 pkt. proc. od 2009 r. pozostaje w sferze planów. Rząd ogranicza się do publikowania statystyk bezrobocia." Są co najmniej dwa powody dlaczego rzad tego nie robi: 1. prace legislacyjne związane z przygotowaniem takiej zmiany beda baaardzo kosztowne - a my mamy przeciez "tanie panstwo" :) 2. rzad jest zajety duzo wazniejszymi sprawami... kreowaniem afer i lapaniem konfidentow i agentow.. jednym slowem mamy przed soba perspektywe kolejnych lat igrzysk... tylko skad wziac na chleb? Pozdrawiam, zycze milego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pampalini77 Re: Koniec rynku pracodawcy IP: *.chello.pl 26.01.07, 09:29 hehe w tym artykule mówia spece z work service,adecco i innych "super firm" które np dostaja od firmy która bierze pracownika 3 tysiaki a pracownik dostaje 800zł wiec lepiej oni niech juz nic nie komentują bo to żenada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahaha Koniec rynku pracodawcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 09:34 Mówienie o "wolnym rynku" w Polsce jest idiotyzmem w sytuacji, gdy państwo usilnie działa na rzecz zmniejszenia podaży pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Wolny rynek? Kapitalizm polityczno - korupcyjny. 26.01.07, 09:42 Taki jest ustrój gospodarczy w Polsce. I żadnym wolnym rynku nie ma nawet mowy!!! Tylko w kapitaliżmie korupcyjnym Stokłosa mógł zajść tak daleko. W ustroju wolnorynkowym pan Henio ze Śmiłowa zamiatałby ulice. ------------------------------------------------------- - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej, demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej? - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Buracki lumpen-biznes w Polsce musi upaść. 26.01.07, 09:40 Nareszcie coś się zmienia i wielu kmiotów, którzy jakimś dziwnym sposobem awansowało na biznesmenów wreszcie pójdzie z torbami. I choćby z tego względu warto było wstąpić do UE. ------------------------------------------------------- - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej, demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej? - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Koniec rynku pracodawcy IP: *.flashnet.pl 26.01.07, 09:58 koszty pracy są absurdalne. Wyliczono dla mnie w ZUSie, koszty opłat za ubezpieczenie dobrowolne. Składka emerytalna 182 zł, składka rentowa 121 zł, ubezpieczenie zdrowotne 250 zł. Razem ponad 500 zł. A zatrudniony zastałem na umowę o dzieło ze stawką 1.000zł. brutto. Więc nie wiem po co np. dwie są skladki jedna emerytalna a druga rentowa, zamiast jednej emerytalno rentowej. Przecież w przypadku pobierania świadczeń nie będą dla mnie wypłacać emerytury i renty, tylko jedno świadczenie. Przepisy w tym wzgledzie są bardzo sztywne i nie pasujące do realiów naszej gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia To juz było... 26.01.07, 10:05 Już od lat '70 ub. wieku wyjazd z ówczesnego PRL-u się opłacił. Zapraszam na Forum takich, co wyjechali: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10280&w=3588590 I zapewniam Was, że posiadanie legitymacji PZPR albo donoszenie do służb specjalnych nie były wówczas konieczne w karierze bardziej niż dziś członkowstwo PiS i donoszenie do nowych służb specjalnych. Co do obecnej sytuacji: PT Pracodawcy sami sobie zgotowali ten los. Pamiętam "wiechę" na jednej z budów (bardzo znany biurowiec w Warszawie), gdzie dobrze podpici właściciele firm podwykonawczych otwarcie przyznawali się do zmuszania pracowników do pisania podań o OBNIŻENIE wynagrodzenia, wcale nie dlatego, że sytuacja była krytyczna (mieli kontrakty), ale dlatego, że np. małżonka takiego przesiębiorcy zapragnęła Mercedesa SLK... nie uwierzę, że ludzie tego nie wiedzieli, i nie uwierzę,że zapomnieli. Już rok temu firmy podwykonawcze schodziły z budów dlatego, że pracownicy wyjeżdżali do Irlandii i informowali swych szefów o tym, że już nie pracują sms-em już zza granicy. A mogli to zrobić, bo albo pracvowali "na czarno", albo na umowach o dzieło. Nie da sie ukryć, że młodzi ludzie, władający nieźle językami obcymi, nie mają ochoty pracować na nieudolnie rządzony kraj, jeśli mają szansę zacząć nowe życie w nowym kraju. Prawdziwy szok to będzie w latach 2010-11, gdy otworzą się rynki pracy Niemiec i Austrii. Wielu Polaków włada niemieckim, zwłaszcza na Śląsku i jeśli się sytuacja w kraju nie poprawi, to możemy stracić nawet pół miliona wysokokwalifikowanych pracowników... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: To juz było... IP: *.leom.ec-lyon.fr 26.01.07, 11:54 Znam przypadek, kiedy "pracodawca" zalegajacy swoim pracownikom z wyplata za 3 miesiace, bez zenady popisywal sie przed nimi samochodem za kilkaset tysiecy PLN. To jest ten aspekt, ktorego w artykule nie poruszono: chamskie lamanie prawa i deptanie godnosci ludzi. Wiekszosc Polakow nie robi za granica kokosow - ale maja gwarancje, ze ich wynagrodzenia zostana wyplacone w terminie i nie beda traktowani jak smiecie. Wyjezdzaja do krajow, gdzie pojscie na kilka dni zwolnienia lekarskiego nie jest przestepstwem, gdzie panstwo AUTENTYCZNIE wspiera opieke nad dziecmi (a nie rzuca jakies upokarzajace ochlapy) i stwarza warunki (system zlobkow, opiekunek itd.) aby maksymalnie duzej liczbie kobiet umozliwic powrot do pracy. Co natomiast robia polskie publiczne (czytaj "rezimowe") media? Do nieslychanych rozmiarow rozdmuchuja sprawe paru osob, ktore mialy pecha trafic za granica na pracodacow-oszustow czy przestepcow. Zas glowa panstwa polskiego podczas swojej wizyty zagranicznej publicznie obraza pracujacych tam Polakow. Tak oto "zacheca sie" Polakow do powrotu, badz pozostania w Ojczyznie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Kłos jak prezydent obraził ? IP: *.e-wro.net.pl 26.01.07, 14:46 > Zas glowa panstwa polskiego podczas swojej wizyty zagranicznej > publicznie obraza pracujacych tam Polakow. Umknęło mi ta sprawa. Opowiedz proszę szerzej kiedy i jak to się odbyło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brunner Bitte Sehr! IP: *.hochtief.de 05.02.07, 11:41 www.anglia.miecio.pl/kaczynski-polakach-klamstwo,1163343841,14.html Hans, Lieber Freund, Ihr Wunsch is ein Befehl... Odpowiedz Link Zgłoś
panzwarszawy 200 zł podwyżki brutto 26.01.07, 10:32 U mnie w pracy pan prezes, aby ograniczyć rosnącą falę zwalniających się pracowników postanowił dać podwyżki w wysokosci 200 zł brutto. Efekt był taki, że zaczęło się zwalniać dwa razy więcej pracowników, niż przed podwyżką. Wszyscy mówili mu na pożegnanie, żeby sobie "wsadził" te 200 brutto i się nie ośmieszał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ablaszczuk6 Re: 200 zł podwyżki brutto IP: *.chelm.mm.pl 26.01.07, 10:54 a u nas na wschodzie ( Polska C) 200 zł podwyżki to by była kasa ! Ale pomarzyć nie można. U nas już głęboki kapitalizm nie to co w Warszawie, u nas nie dostrzega sie małego człowieka ( wobec wszechświata). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ablaszczuk6 Koniec rynku pracodawcy IP: *.chelm.mm.pl 26.01.07, 10:49 A teraz czekamy na ustawy normujące płace, nie ma już kogo się bać Pan Balcerowicz na śmietniku historii, a my możemy poddźwigać kraj z upadku. Jeśli ustawowo nie zmienisię system płac tak jak to zrobiono w innych krajach demokratycznych jak Niemcy, Francja, Hiszpania czy tez Portugalia - zostaniemy sami starzy w kraju młodzieży nie uda się Wam oszukać. To oni wygrali tą rewolucję, nie żałuję że głosowałem za wejściem PL do UNII, starzy komuchy, solidaruchy i inne oszołomy typu Balcerowicz powinni już dawno być na śmietniku historii. Brawo młodzi dla Was głosowałem, dla Was sie modliłem i wymodliłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracodawca "zachod Re: Koniec rynku pracodawcy IP: *.telia.com 26.01.07, 11:43 Oswiadczam ,ze prawie nikogo z piszacych na tym forum ,nie chcialbym miec jako pracownika.Prawie wszyscy wykazuja sie zenujaco prymitywnymi wypowiedziami. Opowiadaja glupoty,czesc nigdy nie pracowala inni sa pieniaczami i typowymi lumpami bez wartosci jako pracownik.Zas inni pisza w czasie pracy,za co bym wywalil na zbita morde.NIE PYTAJ ILE FIRMA MA CI DAWAC -PYTAJ CZY JESTES POTRZEBNY FIRMIE !!! Jezeli Cie zazdrosc gryzie z powodu zarobku wlasciciela firmy- zaloz sobie wlasna i nie pyskuj kmiocie ,jeden z drugim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Koniec rynku pracodawcy IP: *.leom.ec-lyon.fr 26.01.07, 11:57 Na szczescie "kmiocie" (ze posluze sie jezykiem dla ciebie zrozumialym), nie stacac cie na to, zeby mnie zatrudnic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kmiot Re: Koniec rynku pracodawcy IP: *.telia.com 26.01.07, 12:06 Gość portalu: gosc napisał(a): > Na szczescie "kmiocie" (ze posluze sie jezykiem dla ciebie zrozumialym), nie > stacac cie na to, zeby mnie zatrudnic. nie wiem czy " nie stacac " mnie na zatrudnienie ciebie -rozbieranie starych hal fabrycznych ,to nie moja specjalnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Koniec rynku pracodawcy IP: *.leom.ec-lyon.fr 26.01.07, 12:26 Moja tez nie. Mnie placa 16 euro/h za wiedze i umiejetnosci tak wyrafinowane, ze ich nazwa nawet nie ma polskiego odpowiednika. To zreszta bez znaczenia, bo i tak nie bylbys w stanie wymowic jej nawet do polowy. O napisaniu nie wspominajac. Buziaczki kmiotku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Kłos Re: Koniec rynku pracodawcy IP: *.e-wro.net.pl 26.01.07, 12:07 pieniacz, lump, zbita morda, kmiot (...jeden z drugim zresztą) czyli poznać pracodawcę po języku jego. pozdrawiam Hans Kłos. P.S. A gdy ktoś jest potrzebny firmie (zgodnie z twoim mottem, drogi pracodawco) to na jaki język może liczyć ? Odpowiedz Link Zgłoś
misiek0007 Re: Koniec rynku pracodawcy 26.01.07, 12:57 Chodzi o to, ze wlasciciel ma to co ma dzieki robotnikom (pracownikom). Za prace sie placi, w mojej pracy (jeszcze miesaic) placy byly opozniane 1-2 miesiace a wlasciciel kupowal zonie harleja na urosziny, czy wyjezdzal na 2 miesieczne wczasy po USA, za co placila firma. Dobry pracodawca zawsze znajdzie pracownikow, taki ktory umie zwiazac pracownika z firma poprzez rozne udogodnienia. (nie tylko kasa) Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Koniec rynku pracodawcy 26.01.07, 13:24 Tak, tylko jesli nie umiesz inwestować w kapitał ludzki utrzymując przy sobie wyszkolonych pracowników to znaczy żeś sam nieudacznik. Więc możesz samemu tyrać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mesh Re: Koniec rynku pracodawcy IP: *.dialog.net.pl 26.01.07, 14:22 Buchacha, dobre. Po pierwsze to jest forum, czy ci się podoba czy nie każdy ma tu prawo zabrać głos. Po drugie ile z siebie ludzie mają oddawać firmie za 800zł netto jak do przeżycia potrzeba im znacznie więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Kłos czy zgadzasz się z ekspertem ? IP: *.e-wro.net.pl 26.01.07, 10:59 w artykule napisano: "Michał Boni, były minister pracy, obecnie współpracujący ze spółkami portfelowymi funduszu Enterprise Investors, przyznaje, że w Polsce był klasyczny rynek pracodawcy - przez dłuższy czas praca była trudno dostępnym dobrem, przez co jej cena była relatywnie niska." Dobro jest trudno dostepnę więc cena tego dobra jest niska ? No nic innego tylko muszę powrócić do szkoły aby jeszcze raz przypomnieć sobie podstawy ekonomii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: czy zgadzasz się z ekspertem ? IP: *.leom.ec-lyon.fr 26.01.07, 11:20 Pan Boni moglby zauwazyc, ze praca byla trudno dostepna dla PRACOWNIKA, zas tania dla PRACODAWCY. Taki "drobny" szczegol. Ten czlowiek ma doktorat z ekonomii zdaje sie... pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Kłos dlaczego uważasz, że ma wrócić do podstawówki ? IP: *.e-wro.net.pl 26.01.07, 13:47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Koniec rynku pracodawcy IP: *.leom.ec-lyon.fr 26.01.07, 11:05 "Dla przyszłości polskich firm nie są kluczowi specjaliści od marketingu i zarządzania, a nawet od czynności księgowo-ekonomiczno-kontrolingowych. Potrzebni są inteligentni ludzie z wiedzą techniczną." Ano, zrobmy maly sondaz: moje kwalifikacje (w skrocie): dyplom uniwersytecki z fizyki, doktorat z elektroniki (obroniony z wyroznieniem), znajomosc 2 jezykow obcych (angielski biegle), 4 lata pracy (oczywiscie w zawodzie) na tzw. Zachodzie. W tej chwili pracuje za granica za jakies 130% miejscowej sredniej + 49 dni platnego urlopu (sektor publiczny). Czy ktos zaoferuje mi podobne warunki w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glurp Koniec rynku pracodawcy IP: 213.17.182.* 26.01.07, 11:39 efektywność pracy - przestańcie piep.... o niższej efektywności pracowników w Polsce. To firmy są źle zarządzane. We Francji opieprzają sie jak mogą a efektywność jest. U nas czlowiek tyra jak wół i mowią mu że ma niska efektywność. To pracodawca musi pozwolić jej zaistnieć. Wina lezy po stronie pracodawców a nie pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Koniec rynku pracodawcy IP: *.leom.ec-lyon.fr 26.01.07, 12:09 To nie tylko kwestia zarzadzania ale odpowiednich technologii i parku maszynowego (w sektorze produkcyjnym). Poniewaz przez ostatnich kilkanascie lat sila robocza byla w Polsce tania, panowie pracodawcy nie kwapili sie z inwestycjami w nowoczesne technologie - kolejny samochod czy wiekszy dom mialy u nich znacznie wiekszy priorytet. A konkurencyjnych produktow juz sie nie da wytworzyc w prymitywnych szopach i rekami byle jak oplacanych robotnikow. Teraz wlasnie ujawnia sie cala nedza polskiej gospodarki, zacofanej technologicznie o dziesieciolecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracodawca Szansa dla kobiet IP: *.net.autocom.pl 26.01.07, 11:47 Potwierdzam artykuł.W ubiegłym roku wyjechało z mojej firmy ośmiu młodych ludzi do pracy w Irlandii,szykują się anstepni.Sami kawalerowie.Kiedyś też wyjeżdzałęm za chclebem,wiec ich rozumiem.Zostali zonaci i dzieciaci.Wprowadzilismy system motywowania pracowników dzieciatych.Zaczynamy też zatrudniać na miejsce mężczyzn na cześć etatu kobiety-mężatki,kobiety nie wyjeżdzają, i starsze kobiety po 50.Lepiej mieć mnie wydajnego pracownika (częste zwolnienia na opiekę nad dzieckiem lub po prostu mniejsza wydajność fizyczna osoby starszej) niż w ogole żadnego i przyuczać do stanowiska pracy co chwila kogoś nowego.Oczywiście są zawody,ktorych kobiety w miejsce mężczyznnie moga wykonywać,jak choćby budowalaniec,to jest jasne.Trudno sobie wyobrazić baby na dachu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Artykuł drugiej świeżości. IP: *.Red-81-39-195.dynamicIP.rima-tde.net 26.01.07, 12:08 Ten artykuł to powtórka sprzed ponad tygodnia. A wydawało się, że powtórki to domena telewizji... Gaz Wyb idzie na psy. Odpowiedz Link Zgłoś
paranoid.android w polsce nie licza sie umiejetnosci wiec sa tanie 26.01.07, 12:05 w polsce nie warto byc dobrym, nie warto umiec, bo i tak nikt za to nie zaplaci tyle ile jest to warte. a jak juz nawet masz pieniadze, bo na przyklad je przywieziesz, to i tak zawsze ktos wyciagnie po nie lape i wyda na byle co, chocby na Swiatynie Opaczonej Bozi. zajmuje sie nowymi technologiami i lubie byc dobry. teraz wreszcie to doceniaja i placa mi wlasciwie. do polski nigdy nie wroce. pozdrawiam z londynu. Odpowiedz Link Zgłoś
precz.z.debilem dostajesz czerwony koszyk, jak zwykle 26.01.07, 12:13 na obydwa posty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alter_Egon Re: dostajesz czerwony koszyk, jak zwykle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 12:37 Dlaczego ten jełop nie dostaje bana? Przeciez musi byc jakis sposob, zeby odechcialo mu sie wysylac te smieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mjk Re: Koniec rynku pracodawcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 12:23 Heh, wyjeżdżajcie wyjeżdżajcie, to tym co zostaną będzie lepiej (bo wiadomo że ze wschodu nikt nie przyjedzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STOP Cenzura na gazeta.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 12:38 SAMIE SOBIE KOMENTUJCIE ARTYKULY, JA OD DZISIAJ PRZESTAJE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robol Koniec rynku pracodawcy IP: *.tns-global.com 26.01.07, 12:40 A gdzie w tej statystyce mieszcza sie klechy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 666 Re: Koniec rynku pracodawcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 12:40 Co uważasz za rozsądne zajęcie a co za rozsądną płace, jaka według Ciebie jest rozsądna płaca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hatroha Koniec rynku pracodawcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 13:10 Kaczyński na spawacza! Odpowiedz Link Zgłoś