Lufthansa wkracza na rynek LOT-u

IP: *.soros.kz 24.01.07, 03:58
Jaka wiernosc marce? Latanie starymi i niewygodnymi samolotami LOT'u to ma byc owa wiernosc marce
? Wybieram nowe i wygodne Airbus'y LH z przesiadka, szczegolnie gdy prodroz jest za ocean lub do
Azji. Nie wspominajac o komforcie klasy business w LH. Czekamy na bezposrednie loty LH z Warszawy
za ocean!
    • Gość: przemek LOT to badziewiacka linia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 08:23
      Drogo, kiepski serwis, marne zarcie. Polecialem LOTem do NY i bardzo zalowalem.
      Jak zawsze, w Polsce wszystkie firmy panstwowe sa do d... Nie wroze LOTowi
      dlugiego zywota
      • Gość: toto Program Miles & More to jest jeden wielki szajs. K IP: *.fbx.proxad.net 24.01.07, 10:56
        Program Miles & More to jest jeden wielki szajs. Komus udalo sie do niego
        zapisac i dostac karte? Odbylem podroz do SYdney z Thai Airways (Staraliance) a
        punktow jak nie bylo tak nie ma...
        • Gość: gimnazjalista u mnie działa IP: *.tvk.torun.pl 24.01.07, 11:10
          Kartę dostałem po jednym przelocie, fakt że Lufthansą, a nie jakimiś
          egzotycznimi liniami.
          • chrisp_pl Re: u mnie działa 24.01.07, 13:22
            Ja tez nie mialem zadnych problemow z uzyskaniem karty. Pojawiaja sie
            oczywiscie czasami problemy z naliczeniem odpowiednich mil, ale jak sie odesle
            odpowiednie kwitki to i mile zostaja poprawnie naliczone.

        • arpa1 Re: Program Miles & More to jest jeden wielki sza 24.01.07, 14:45
          Gość portalu: toto napisał(a):

          > Program Miles & More to jest jeden wielki szajs. Komus udalo sie do niego
          > zapisac i dostac karte? Odbylem podroz do SYdney z Thai Airways (Staraliance)
          a
          >
          > punktow jak nie bylo tak nie ma...

          Zapewniam cie, ze udalo sie to milionom osob (mnie rowniez, wiele lat temu).
          Pytanie, czy wyslales aplikacje? Jesli ci nie doliczyli mil, to mozesz
          reklamowac. W przypadku lotow liniami innymi niz LH/LO/OS, musisz sie jednak
          uzbroic w cierpliwosc - mile pojawiaja sie na koncie nawet po ok. 6 tygodniach.
    • kolargolo Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u 24.01.07, 09:15
      wcale nie jestem pewien ze powinienem zalowac LOT-u jesli zbankrutuje. Co z
      tego ze to polska firma, skoro to wlasnie ta moja polska firma zdzierala 1200
      zl za bilet do Londynu jeszcze kilka lat temu korzystajac z pozycji monopolisty
      i nie przejmujac sie swoimi wlascicielami czyli polskimi obywatelami.
    • Gość: gatita I niech wejdą jeszcze inne linie.... IP: *.uni.lodz.pl 24.01.07, 09:17
      LOT jest beznadziejną linią. Drugi raz w ciągu miesiąca zagubili nam bagaż, ja
      wiem, że to sie czasem zdaża, ale żeby z taka częstotliwością?? Poza tym ohydne
      jedzenie na liniach europejskich (na intercontinental nie wiem). W ich folderze
      sprawdzilam jaki filmy nadaja na trasach do Stanów i to też jakieś badziewia.
      Do tego wcale nie najniższa cena i zdezelowane samoloty. Fucking koszmar :)
      • Gość: gatita Zdarza oczywiście, przepraszam IP: *.uni.lodz.pl 24.01.07, 09:18
      • Gość: gimnazjalista zagubiony bagaż to nie wina LOT IP: *.tvk.torun.pl 24.01.07, 11:12
        zajmują się tym zewnętrzne firmy
        • arpa1 zagubiony bagaż to jak najbardziej wina LOT 24.01.07, 14:42
          Gość portalu: gimnazjalista napisał(a):

          > zajmują się tym zewnętrzne firmy

          Moga sie zajmowac wszelkie mozliwe firmy, zewnetrzne, wewnetrzne, na kazdym
          lotnisku inna - jedna, druga, trzecia albo ciocia krolika. A odpowiedzialnosc
          ponosi przewoznik, z ktorym zawierasz kontrakt (kupujac bilet). Koniec i kropka.
        • Gość: Bajki z kaczolandu Re: zagubiony bagaż to nie wina LOT? IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 24.01.07, 16:48
          "zajmuja sie tym zewnetrzne firmy"... Tak, ale nie jest
          to zadne tlumaczenie. Zawsze i wszedzie PRZEWOZNIK
          (czyli linia lotnicza) odpowiada za bagaz!
      • des4 Re: I niech wejdą jeszcze inne linie.... 24.01.07, 11:45
        LOT tylko przewozi bagaż, resztą - zaladunkiem, przeładunkiem na inny samolot,
        kodowaniemn miejsca docelowego itp zajmują się spólki naziemne niezależne od
        LOT-u...
        • Gość: gatita Re: I niech wejdą jeszcze inne linie.... IP: *.uni.lodz.pl 24.01.07, 15:20
          Nie interesuje mnie, kto zajmuje sie zaladunkiem. To z LOTem kupując bilet
          zawarłam umowę na "dostarczenie" mnie i 20 kg mojego bagażu w określone miejsce
          i z powrotem. I tak, jak juz napisałam, wiem, że to się zdaża, ale chyba 2 razy
          w ciągu miesiąca to zbyt dużo. Zresztą jeżeli ten bagaż dowożą Ci po 4 dniach,
          to chyba coś jest nie tak. Nie lecialam z kraju, z którego samolot lata raz w
          tygodniu....
          • arpa1 Re: I niech wejdą jeszcze inne linie.... 24.01.07, 15:40
            Gość portalu: gatita napisał(a):

            > wiem, że to się zdaża,
            Jesli "zdaza sie" wydarza sie 2 razy w jednym watku, to tez troche duzo... ;)

            > ale chyba 2 razy
            > w ciągu miesiąca to zbyt dużo. Zresztą jeżeli ten bagaż dowożą Ci po 4
            dniach,
            > to chyba coś jest nie tak. Nie lecialam z kraju, z którego samolot lata raz w
            > tygodniu....
            Mozesz sie zapewne ubiegac o odszkodowanie.

            Z tymi, co nie wiedza jakie maja prawa, a jakie obowiazki ma przewoznik, nie
            warto dyskutowac. Niech poczekaja, az im zaginie bagaz, a wtedy na pewno
            powiedza "nie wina LOTu" i grzecznie jak owieczki pojda do domu.
            To wlasnie (miedzy innymi) przez takich jak oni standard obslugi naziemnej, i
            nie tylko, jest taki jaki jest.
    • Gość: Bartek Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.chello.pl 24.01.07, 09:29
      Po tym co napisales widac ze malo latasz samolotami.Ja zas troche latam po
      calym swiecie i wiem ktoree linie lotnicze sie prezentuja dobrze a ktore
      zle."Linie lotnicze dla LUDU" do tych najlepszych nie naleza a LOT chociaz jest
      mala firma to prezentuje sie calkiem dobrze.
      • Gość: Cyklista6 Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.gts.pl 24.01.07, 09:53
        A ja też sporo latam (Lot, LH, Austrian - jako że zbieram ich mile) i wydaje mi
        się, że LOT nie jest taki beznadziejny jak go opisujecie. Bez przesady - to
        jakiś przykład polskiego umiłowania samobiczowania.
        • chrisp_pl Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u 24.01.07, 10:13
          Jeżeli chodzi o porównanie PLL LOT i LH to:
          - jedzenie (lekko na plus dla LH, chociaż LOT nie odbiega jakoś od europejskiej
          normy)

          - samoloty (duży plus dla LH, gdyż LOT dysponuje starą flotą - latanie
          samolotami ATR po Polsce jest po prostu jakąś maksymalną żenadą - nie będę
          przytaczał że ostatnio miałem okazję leciec tego typu samolotem z Monachium do
          Warszawy - czy takie samoloty powinno się w ogóle używać na takich trasach - w
          samolocie, w którym lecieli także Niemcy było bardzo zabawnie hehe)

          - obsługa - osobiście wydaje mi się, że obsługa w LH jest dużo lepsza (ostatnio
          podróżując LOTem Steward czytał na beszczelnego książkę)

          - lotnisko (mówimy oczywiscie o bazie danego przewoznika - chcoiaz linie nie
          wiele maja do tego) - o sytuacji warszawskiego lotniska chyba lepiej nie pisac -
          chwala bogu ze otworzyl sie nowy terminal przylotow - chociaz miejsca na
          odprawe paszportowa jest bardzo "duzo" ze prawie wszyscy sie mieszcza - plus -
          ze obsluga sluzb celnych jest bardzo sprawna.
      • Gość: gatita Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.uni.lodz.pl 24.01.07, 15:27
        Wiesz, ja tez troche latam, wydaje mi się, że nawet troche więcej niż troche ;)
        i moje doświadczenia z lotem jak dotąd są niezbyt miłe. Przy tej cenie biletów
        niestety LOT nie prezentuje się najlepiej. Nie chodzi mi o to, że cena jest
        najwyższa, ale przy jej wysokości standard obsługi (jedzenie, flota, serwis
        rozrywkowy np.) jest zbyt niski.
    • herrkumut LOT to syf. Brudno, śmierdzi, stewardesy stare i 24.01.07, 10:01
      i nieuprzejme typu "ja tu cukierki rozdaje" z Misia. A drugi syf to Okęcie. Co
      z tego, że otworzyli nowe przyloty jak dalej się czeka godzinami na bagaż????
      • Gość: P. LOT to stewardesy stare? IP: 151.84.122.* 24.01.07, 11:25
        Nie latałes nigdy liniami amerykańskimi (np. Delta, NorthWest) - tam to dopiero
        personel jest z domu pogodnej starości.... Aż mi głupio było, że takie babcie
        przynoszą mi posiłki... W Polsce z pewnoscią każdy ustąpiłby im miejsca siedzace
        w autobusie a kazdy harcerz chcial przeprowadzać przez jezdnie..
        • Gość: m Re: LOT to stewardesy stare? IP: 85.128.107.* 24.01.07, 12:42
          Nasz personel pokładowy to normalnie miss świata w porównaniu z paniami co po
          stanach latają na lokalnych liniach. Gdyby nie trochę rozklekotane samoloty do
          stanów i Warszawskie mini-lotnisko to rzeczywiście byłoby z LOT-em nieźle. Z
          drugiej strony nasze obiekty są w jakim takim stanie technicznym. Pod tym
          względem paryskie CDG powaliło mnie nieremontowanym wystrojem z lat 70-tych. Od
          latania lotem odstręczyło nas jedno - REKONFIRMACJA. Każdy kto to przeżył wie o
          co biega.
          • chrisp_pl Re: LOT to stewardesy stare? + CDG i WAW 24.01.07, 13:25
            Co do lotnisk to chcialem zauwazyc ze po ostatnich podmuchach wiatru
            warszawskie lotnisko tez mialo problem -cos sie stalo z konstrukcja nowego
            terminalu - coz, hiszpanie zapomnieli chyba ze w polsce moze troszeczke wiac
            hehehe
            • Gość: x medialna bzdura! IP: *.crowley.pl 24.01.07, 15:02
              .
          • Gość: mmm007 Lotnisko CDG i wiek stewardess IP: 134.113.151.* 25.01.07, 22:38
            Na CDG zawalil sie fragment terminalu i loty do i z Polski (i innchy krajow
            ktore Francuzi uwazaja za 'poslednie') sa obslugiwane ze starego terminala,
            ktory specjalnie z tego powodu otwarto na nowo.

            A co do wieku obslugi - wole starsza osobe a mila, niz wypindrowane i
            niegrzeczne, chociaz mlode, panie z LOT-u.

            A jak checie zobaczyc naprawde sliczne stewardessy to przeleccie sie jedna z
            azjatyckich linii lotniczych. Szkoda tylko ze mezczyzni z Azji tacy niezbyt
            dobrze wygladajacy....
        • Gość: Bajki z Kaczolandu Re: "stare", czy "mlode" - to nie jest istotne! IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 24.01.07, 16:24
          Fakt, ze stewardessy pracujace dla linii amerykanskich
          nie musza byc mlode (tu od dawna nikt nie uwaza, ze
          obsluga ma miec cos wspolnego z konkursem pieknosci...)
          ale - zazwyczaj sa uprzejme i bardzo profesjonalne.
          Niestety, nie zawsze odnosi sie to do pan
          z LOT-u latajacych przez Atlantyk!
      • Gość: x ...w amerykanskich liniach srednia wieku to ok.45- IP: *.crowley.pl 24.01.07, 14:46
        .
    • Gość: Elka Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: 62.111.149.* 24.01.07, 10:02
      Żadna linia oferująca połączenie do USA z przesiadką nie będzie konkurencyjna
      dla LOT-u. Wierność marce oznacza, że z takich bezprzesiadkowych połączeń
      korzystają ci, których rodzina odwiezie w Polsce do samolotu i rodzina odbierze
      z Chicago, a w samolocie poproszą o wódkę po polsku. Ci którym nie straszne
      długodystanowe wędrówki po różnych lotniskach przesiadkowych i niepolska
      obsługa samolotu, od dawna przestali latać droższym, zazwyczaj LOTem. I w tym
      sensie MSP ma rację. Byle tylko krajanie za szybko języków się nie nauczyli...
      • pkrehbiel Oj będzie, będzie 24.01.07, 12:22
        Wystarczy, że się nie będzie spóźniać... Przed świętami czekałem 5 godzin zanim
        mój samolot do Chicago odleciał. Żadnej informacji, żadnych przeprosin, żadnego
        odszkodowania, nawet jedzenia nie raczyli dać.

        Odradzam LOT - Aerofłot jest pewnie lepszy od tego badziewia.
      • Gość: Bajki z kaczolandu Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u... IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 24.01.07, 16:30
        "Elka" ma racje... Poza tym, coraz wiecej Polakow
        (czy tez osob pochodzenia polskiego) zamieszkuje
        w innych miejscach nizli Chicago, czy Nowy Jork
        (Kalifornia, Floryda, Arizona, itd.) i moga
        trafic na bardziej dogodne polaczenia, np.
        lecac przez Londyn, Paryz, czy Amsterdam!
    • faqu Papa Lot 24.01.07, 10:10
      Aby niemcowi loda robic to juz jest przesada. Luftwafe bedzie teraz latalo na
      polskim niebie.. Te ch.je z polskich wladz to prawdziwe glaby.
    • Gość: DJ Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.tu.kielce.pl 24.01.07, 10:24
      a ja sie z tego ciesze :)) w czerwcu lece do USA i chce miec jak najtanszy bilet. :DD
      • Gość: stanley Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 13:20
        Bylem kilka razy za oceanem.Zdecydowanie Lufthansa, Lot to syf.Leciałem kilka razy Lufthansa polecam.Lot to porazka.Jesli choidz o te miles& more to sciema, lecialem raz SAS tez jest w star alliance nie naliczyli zadnych mil
    • Gość: budzik Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: 203.220.107.* 24.01.07, 10:25
      latalem roznymi liniami i uwazam ze niemcy to kombinatrzy, a lot to banda
      oszustow. Za przelot warszawa - krakow - warszawa chcieli o 216 dolarow wiecej
      niz kosztowal mnie bilet sydney - warszawa - sydney. Nie ma przeciez
      powrownania w odleglosciach. Zeruja na nas i mysla ze my jestesmy tacy glupi i
      damy sie kiwac. Na emigracje glupi ludzie nie wyjechali, a wiec pozostawiam
      sprawe od oceny Wam. Oczywiscie nie skorzystalem z tej oferty.
      • zacisze1 Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u 24.01.07, 10:37
        Uśmiecham się gdy słyszę 'LOT nasze polskie linie'. Polacy nie wierzcie w tego
        typu frazesy (to nic innego jak wiara w bezpłatną służbę zdrowia, na którą
        wszyscy co miesiąc płacą majątek). Wracając do "LOTu" zastanówcie się co Wam
        daje ta "nasza" linia.
      • zacisze1 Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u 24.01.07, 10:37
        Uśmiecham się gdy słyszę 'LOT nasze polskie linie'. Polacy nie wierzcie w tego
        typu frazesy (to nic innego jak wiara w bezpłatną służbę zdrowia, na którą
        wszyscy co miesiąc płacą majątek). Wracając do "LOTu" zastanówcie się co Wam
        daje ta "nasza" linia.
    • Gość: kangur Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: 203.220.107.* 24.01.07, 10:33
      kto nie latal liniami lotniczymi z poludniowo wschodniej azji takimi jak
      Singapure air, Thai air, czy Malezja air to nie wie co to uprzejmosc i dbanie o
      klijenta. Niemcom do takiej uprzejmosci i dbalosci klijenta dalekooooo.
      Lufthansa tez lecialem i dlatego to napisalem.
      • Gość: Benz Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.u.pppool.de 24.01.07, 13:00
        ty masz ojecie..nigdy nawet samolotem nie leciales bo nie wiesz jak sie te
        linei nazywaja..Thai Airways, Singapore Airlines, Malaysian Airways...
        • Gość: grr Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.gprspla.plusgsm.pl 26.01.07, 20:41
          troche wiecej pokory kolego/kolezanko, to ze ktos nie umie przespelowac nazwy linii nie oznacza ze nimi nie lecial! moj znajomy czesto lata po swiecie i rzadko kiedy wie czym lecial, on po porstu ma to w nosie! lot jest tylko srodkiem do celu a nie sensem jego podrozy.
          a co do uprzejumosci obslugi to z liniamii azjatyckimi nie rowna sie nikt a tym bardziej lufa ze stewardesami-robotami zachowujacymi sie dokladnie tak jak im powiedziano i napisano na szkoleniu...
          • Gość: kangur Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: 203.220.107.* 27.01.07, 08:50
            kolego oczywiscie ze wiem jak nazywaja sie te linie, ale specjalnie tak
            napisalem abym byl zrozumiany poprzez polskiego czytelnika. Dziekuje za
            poparcie, a w tym roku lece do Polski singapure/swiss. Lufthansy jak napisalem
            nikomu nie polecam. Niemcom malo do tylka nie wlaza, a obcych traktuja jak
            nieznosne muchy. Jak sie zorientowali ze jestesmy polakami to nie reagowali na
            zadne zawolania, a jak zona chciala troche wody do picia to sam musialem sie
            pofatygowac do serwisu. Ot masz prawde dlaczego nie polecam.
    • Gość: lotnik Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: 81.210.86.* 24.01.07, 10:34
      Na przyszlosc polecam SWISS - super samoloty, wygoda, swietna obsluga i naprawde
      dobre zarcie... Szczegolnie w lotach za ocean.
    • Gość: bimx po co się lata? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 11:12
      Nie wiem czemu na forum wszyscy się skupili na jedzeniu i rodzaju samolotów na
      połaczeniach. To chyba drugorzędne?
      Chyba ważniejsze jest dokąd się lata. Tak sie składa, że latam do USA kilk razy
      w roku a moja podróz kończy się albo w Cincinnati albo w Bostonie. Tam nie lata
      LOT (tylko Chicago i NY), więc siłą rzeczy muszę się przesiadać i czasem latam
      Lotem czasem Luhthansą, czasem KLM a czasem British Airways.
      Jedyne co jest naprawdę słabe w Locie, to niska liczba połączeń. Gdy lecę do
      Amsterdamu, Frankurtu i Monachium to okazuje sie, że 30-50% pasażerów leci za
      ocena, bo nie pasuje im przesiadka w Chicago lub NY. Myślę, że Lot zamiast
      konkurować z Lufthansą winien otworzyć nowe połaczenie do Detroit lub
      Washington. W przyszłości wzrost ruch z Polski za ocena będzie szedł nie
      wkierunku obsługi Polonusów ale biznesmenów. Oprócz tego Warszawa mogłaby być
      portem przesiadkowym dla Rosjan, Ukraińców i Hindusów, którzy przesiadają się
      takjak w Polacy: w Amsterdamie, Frankurcie i Monachium.
      • Gość: Elka Re: po co się lata? IP: 62.111.149.* 24.01.07, 11:43
        Lepiej się przesiadać w Europie do portu docelowego w USA niż na terenie USA.
        Bagaż odprawiany jest do pierwszego portu w USA. Zatem lepiej przesiąść się w
        Europie (tylko z podręcznym) niż ganiać po JFK z podręcznym i bagażem
        rejestrowym. I jest to niezależne od linii lotniczej.
      • Gość: az Re: po co się lata? IP: *.ded.ameritech.net 25.01.07, 23:56
        Ja tez wole sie przesiadac w Europie niz w USA. A mam nadzieje, ze jak LOT
        wreszcie zakupi te 787, to zrobia linie WAW-DTW bez ladowania, chociaz 2x w
        tygodniu.

        pozdr.

        PS Lata sie po to, zeby bylo szybciej. Pociagi, nawet te europejskie, nie
        jezdza z szybkoscia 900 km/godz.
    • Gość: P. Sojusz z Lufthansą IP: 151.84.122.* 24.01.07, 11:16
      zawsze oznacza dla linii lotniczej role taksówki do Frankfurtu n.M., wystarczy
      zobaczyć jak Lufthansa zredukowała SAS do takiej roli...
    • Gość: gimnazjalistarz LOT? Lot Of Trouble IP: *.tvk.torun.pl 24.01.07, 11:18
      Dwa dni temu dziady odwołały mi lot powrotny, który miał być za trzy tygodnie.
    • Gość: madzia Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 11:33
      To nie jest żadna wierność starej marce!, poprostu lotem latają polacy którzy
      nie posługują się j.angielskim,wiadomo przecież o tym wszystkim!
      • des4 Re: Nie jest tak źle 24.01.07, 12:07
        Często latam sluzbowo i pracuje w branży związanej z lotnictwem więc obalę
        kilkam mitów nt. LOT-u.

        Zacznę od wad: LOT jest stosunkowo niewielką firmą więc liczba samolotów nie
        nadąża za liczbą otwieranych nowych połaczeń, to też się wiaże z ceną biletów,
        po proistu duże linire lotnicze LH czy BA stać na straty na określonych
        połaczeniach bo zarabiają gdzie indziej, LOT ze względu na swoje skromne w
        porównaniu z nimi rozmiary nie zawsze jest więc konkurencyjny cenowo.

        A teraz plusy:
        Jedzenie jest niele, tym co narzekają radzę zapoznać się z menu BA, SAS, TAP
        czy nawe Alitalii....

        Wbrew pozorom LOT dysponuje jedną z najmłodszych flot w Europie. Czy myślicie
        że MD Alitaliii czy Airbusy i Boeing LH są spod igły, wiele z nich ma ponad 20
        lat. Stawkli ubezpieczeniowe i reasekuracyjne LOT, w których dużą rolę gra stan
        techniczny i wiek sprzętu są porównywalne z cenami dla innych linii
        europejskich...

        Gubbiony bagaż, czy ciasne terminale, i inne problemy w osłudze niaziemnej to
        nie wina LOT tylko PPL i innych spólek odpowiedzialnych za bagaże, catering
        obsługe pasażerów, są to firmy niezależne od lOT...

        Na trasach krajowych latają w większości turbośmigłowe ATR i całkowicie
        wystarczają one do obslugi większości lotów krajowych często się jednak zdarza,
        że kiedy jest dużo pasażerów np. transfer przylatujących z USA/Kanady, trasy
        krajowe obsługiwane są przez B37 lub Embraery...

        Na bliskich trasach zagranicznych nie używa się ATR, ktoś napisał, że takim
        leciał dop Monachium, musial to być jakiś wyjątek bo zwykle latają tam Embraery
        LOT albo Bombardiery LH (Star Alliance), do Monachimum latam 3-4 razy w roku...

        Tak więc nie jest tak źle, przynajmniej jak na warunki i standardy
        europejskie...

        Zostaje nam typowe polskie malkontenctwo

        I jeszce jedno. Bilet do Chicago z wylotem na początku lutego kosztował kogoś z
        mojej rodziny 1580 zł. LH 1900, BA prawie 2000...
        • drexler82 Re: Nie jest tak źle 24.01.07, 12:16
          ATR sa uzywane na trasach Europejskich z takich lotnisk jak Poznan, Wroclaw,
          Katowice czy Gdansk :) Z Warszawy ATRki nie lataja do Europy bo LOTowi wstyd
          puscic, a z innych misat moge.

          LOT wegetacyjna firma ktora jesli straci garnuszek panstwa padnie szybciej niz
          muchy w czarnobylu.
          • des4 Re: Nie jest tak źle 24.01.07, 12:38
            drexler82 napisał:

            > ATR sa uzywane na trasach Europejskich z takich lotnisk jak Poznan, Wroclaw,
            > Katowice czy Gdansk :) Z Warszawy ATRki nie lataja do Europy bo LOTowi wstyd
            > puscic, a z innych misat moge.
            >
            Na trasie Kopenhaga-Warszawa i Kopenhaga-Kraków SAS używa turbośmiglowych
            Fokkerów, na trasie Warszawa-Helsinki też leciałem Fokkerem linii Blue 1. Im
            nie wstyd?
            • chrisp_pl Re: Nie jest tak źle 24.01.07, 13:13
              Ja wspomniałem o locie Monachium - Warszawa, i tak, był to wyjątek bo
              przeważnie obsługuje to Embraer. Co do lotów do Kopenhagi leciałem SASem i
              powiem że Fooker jest dużo lepszy niż ATR. Może kilka plusów SASu w porównaniu
              do LOTu i ich ATRów:

              - skórzane siedzenia (widzieliście dziury w obicu ATRów)
              - działają lampki dla pasażerów (podczas startu z Monachium nie dzialały
              niekóre lampki - czy to tak ciężko wymienić w warszawie przed lotem i sprawdzić
              czy działają wszystkie - nawet sterward sie smial i kiwal glowa na "nie").
              - ogolne wrazenie czystosci na duzy plus po stronie SASu
              - zbieranie smieci do plastikowych workow chodzac z nim po calym samolocie -
              tylko w LOT taka atrakcja (czy nie mozna wziac plastikowego koszyka, zebrac
              odpadki po piciu i jedzeniu i wrrzucic do worka na koncu samolotu zamiast
              paradowac z nim po calym pokladzie)
              - jedzenie na plus dla LOTu (chyba ze ktos lubi buleczke LH - w LOTcie chcociaz
              mozna zjesc serek, albo wedlinke - po prostu mozliwosc wyboru). Chcoiaz gdy LH
              serwowala rożne smaki batonikow ryzowych hehehehe
              • des4 Re: Nie jest tak źle 24.01.07, 13:29
                chrisp_pl napisał:

                > Ja wspomniałem o locie Monachium - Warszawa, i tak, był to wyjątek bo
                > przeważnie obsługuje to Embraer. Co do lotów do Kopenhagi leciałem SASem i
                > powiem że Fooker jest dużo lepszy niż ATR.

                W vczym lepszy? Parametry techniczne bardzo podobne....


                Może kilka plusów SASu w porównaniu
                > do LOTu i ich ATRów:
                >
                > - skórzane siedzenia (widzieliście dziury w obicu ATRów)

                Nie nie widziałem, za to widziałem dzióry w skóropodobnym obiciu SAS, bo skóra
                toto nie jest....

                > - działają lampki dla pasażerów (podczas startu z Monachium nie dzialały
                > niekóre lampki - czy to tak ciężko wymienić w warszawie przed lotem i
                sprawdzić

                Nie doświadczyłem niepalących się lampek, za to lecac kiedyś wieczorem z
                Florencji do Mediolanu Airbusem 320 Alitalii nawaliło światło w kabinie...

                >
                > czy działają wszystkie - nawet sterward sie smial i kiwal glowa na "nie").
                > - ogolne wrazenie czystosci na duzy plus po stronie SASu

                Cóż, wrażenia to rzecz subiektywna...

                > - zbieranie smieci do plastikowych workow chodzac z nim po calym samolocie -
                > tylko w LOT taka atrakcja (czy nie mozna wziac plastikowego koszyka, zebrac
                > odpadki po piciu i jedzeniu i wrrzucic do worka na koncu samolotu zamiast
                > paradowac z nim po calym pokladzie)

                Nie można, z koszyka moga się wysypać lub wylać resztki jedzenia lub napoi, co
                łatwo się może zdarzyć np. w trakcie turbulencji. poza tym łatwiej obsludze
                jest nieść worek zbierając np zużyte papierowe kubeczki po kawie nież pchać
                wozek z umieszczonym w nim tym samym workiem, zresza niewiele chyba latałeś bo
                to samo robią w Alitalii, Finnairze czy BM...

                > - jedzenie na plus dla LOTu (chyba ze ktos lubi buleczke LH - w LOTcie
                chcociaz
                >
                > mozna zjesc serek, albo wedlinke - po prostu mozliwosc wyboru). Chcoiaz gdy
                LH
                >
                > serwowala rożne smaki batonikow ryzowych hehehehe
    • exiled17 Lufthansa wkracza na rynek LOT-u 24.01.07, 11:53
      Przepraszam, a po co latać przez Warszawę, jeśli są połączenia przez Frankfurt,
      Wiedeń czy Amserdam? Okęcie to najbardziej obciachowe lotnisko na świecie, i
      tak już zostanie! A LOT, kiedy już Ministerstwo Skarbów go przyjmie z powrotem
      pod swoje skrzydła... A LOT of trouble, pamiętacie?
    • Gość: gosc Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 12:26
      no wlasnie niewygodne to swoja droga ale jaki personel.......... " MLODY "!!!
      wole latac liniami ktore maja ladny , mily (czym nie zawsze lot moze sie
      poszczycic) i profesj. personel a nie to co jest teraz w locie . a cena nie
      koniecznie musi byc niska


      pomyslalbym o tym
      fly skaner
      • Gość: Katty Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 12:32
        mieszkam w chicago i za kazdym razem lecac lotem do warszawy zastanawialam sie
        czy dolece .... chyba nie musze komentowac.ale od kiedy zaczelam latac Lufa
        jest zupelnie inaczej...tego chyba tez nie musze komen. sami widzicie lot
        juz "adios" mamy 21 wiek i czas wymienic nie tylko personel ale i polowe
        sprzetu.

        Katty USA :)
        • des4 Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u 24.01.07, 12:42
          Gość portalu: Katty napisał(a):

          > mieszkam w chicago i za kazdym razem lecac lotem do warszawy zastanawialam
          sie
          > czy dolece .... chyba nie musze komentowac.ale od kiedy zaczelam latac Lufa
          > jest zupelnie inaczej...tego chyba tez nie musze komen. sami widzicie lot
          > juz "adios" mamy 21 wiek i czas wymienic nie tylko personel ale i polowe
          > sprzetu.
          >
          > Katty USA :)

          Może przedstawisz jakieś konkretne zarzuty? Nie podobala i się praca silników?
          Brakowalo nitów na płacie? Okna były popękane? Łyse opony w podwoziu? Połamane
          fotele? Co powodowalo się, że bałaś się czy dolecisz?

          Personel do wymiany? A dlaczego?
          • Gość: ORD Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 13:09
            Wystarczy pojezdzic na lotnisko w Chicago, zeby wiedziec, dlaczego lepiej nie
            latac LOTem. Na palcach jednej reki mzona policzyc rejsy, ktore odlecialy w
            ostatnich trzech miesiacach o czasie. A najstarszy B767 ma juz prawie
            dwadziescia lat.
            • des4 Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u 24.01.07, 13:16
              Gość portalu: ORD napisał(a):

              > Wystarczy pojezdzic na lotnisko w Chicago, zeby wiedziec, dlaczego lepiej nie
              > latac LOTem. Na palcach jednej reki mzona policzyc rejsy, ktore odlecialy w
              > ostatnich trzech miesiacach o czasie. A najstarszy B767 ma juz prawie
              > dwadziescia lat.

              Najstarszy B969 został wyprodukowany w 1989 roku. Dla takich samolotów to nie
              jest dużo i maszynami podobnymi a nawet starszymi lata United czy też American.
              Popularne wciąż samoloty MD prawie wszstkie zostały wyprodukowane przed 1990
              rokiem.

              Co to opóźnień na ORD czy wynikało to ze powodu awarii samolotów LOT, czy też
              kwestii koordynacjipracy lotniska i braku slotów co jest nagminne nie tylko tam
              ale i np. w Heathrow czy JFK...śmiem twierdzić, że przy tamtejszym ruchu to
              drugie....
              • Gość: Bajki z kaczoalndu Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 24.01.07, 16:44
                A co to za samolot, ow "B969"?
            • Gość: WAW Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.lot.pl 24.01.07, 13:38
              [...]A najstarszy B767 ma juz prawie
              > dwadziescia lat.

              Prawie robi wielką różnicę... :)
              • Gość: ORD Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 13:44
                dwa lata nei robi wielkiej roznicy samoloty sa stare i to obiektwny fakt
                podobnie jak nagminne spoznienia durzo gorszy niz przed laty serwis i klaa
                biznes dobra 20 lat temu - zapraszam do gate przed odlotem w chcago - to
                naprawde robi wielka roznice
                • gringo68 Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u 24.01.07, 13:54
                  Gość portalu: ORD napisał(a):

                  > dwa lata nei robi wielkiej roznicy samoloty sa stare i to obiektwny fakt

                  Średni wiek floty LOT to ok. 9 lat co czyni z niej jedną z najmłodszych w
                  Europie, z 6 B767 trzy zostały wyprodukowane po 1995 roku...

                  > podobnie jak nagminne spoznienia

                  Co jest powodem spóźnień?

                  durzo gorszy niz przed laty serwis i klaa
                  > biznes dobra 20 lat temu

                  Kilka miesięcy został wprowadzony nowy standard klasy biznes, masz lekko
                  nieświeże informacje...

                  - zapraszam do gate przed odlotem w chcago - to
                  > naprawde robi wielka roznice

                  Co ma LOT do gate w Chicago czy gate na Okęciu? Przecież to przewoźnik, a nie
                  operator lotniska....
                  • Gość: ORD Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 14:09
                    procedury przy gate okresla i kontroluje linia lotnicza
                    podobnie jak na pokladzie
                    sredni wiek B767 nijak sie ma do tych cytowanych 9 lat, a przez wielka wode
                    tylko te samoloty lataja
                    o reszcie dlugo by pisac ale chyba szkoda czasu

                    • gringo68 Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u 24.01.07, 14:14
                      Gość portalu: ORD napisał(a):

                      > procedury przy gate okresla i kontroluje linia lotnicza

                      Nie , procedury są wyznaczane przez port lotniczy...

                      > podobnie jak na pokladzie
                      > sredni wiek B767 nijak sie ma do tych cytowanych 9 lat, a przez wielka wode
                      > tylko te samoloty lataja

                      1989, 1991, 1992,1995,1995,1998
                      Średnia AA to 15 lat...

                      > o reszcie dlugo by pisac ale chyba szkoda czasu
                      >
                      Ależ pisz, po pókico wcciąz nie napisalez dlaczego samoloty LOT się spóźniają
                      do i z Chicago...
              • mikolaus Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u 24.01.07, 13:48
                Ratowanie lotu powinno polegac na zrobieniu z niego portu
                przesiadkowego,zakupieniu samolotow dlugodystansowych ktore latalyby do
                australii,ameryki poludniowej i azji,ale takze afryki.poza tym trzeba
                zdecydowanie rozmawiac z lufthansa bo zostaniemy sprowadzeniu do roli
                dostarczyciela klientow do portow niemieckich.
                wazna jest tez polityka cenowa,po europie latac jest taniej
                ba,airfrance,swissem czy nawet csa.
    • janekteleranek moze ktos teraz przeprosi p. Bartoszewskiego ? 24.01.07, 13:40
      polecam analize slow i dzialan p. Bartoszewskiego zwiazanego do niedawna z PLL
      LOT. Ja tam sie z nim zgadzam, ze LOT w ciagu 10 lat przestanie istniec jako
      autonomiczna struktura.
      Swoja droga, jak sadzicie, tekst o "wiernosci marce" odkrywa zupelne dyletanctwo
      mowcy czy raczej ukryte zdolnosci kabaretowe mowcy?
      • arpa1 Re: moze ktos teraz przeprosi p. Bartoszewskiego 24.01.07, 15:31
        janekteleranek napisał:

        > Ja tam sie z nim zgadzam, ze LOT w ciagu 10 lat przestanie istniec jako
        > autonomiczna struktura.
        Owszem. Co wiecej gdyby dzieki temu LOT stal sie atrakcyjnym przewoznikiem dla
        pasazera i zaczalby na dodatek przynosic dochody swoim inwestorom, a nie ssac
        skarb panstwa, to nie mialbym nic przeciwko.

        > Swoja droga, jak sadzicie, tekst o "wiernosci marce" odkrywa zupelne
        dyletanctw
        > o
        > mowcy czy raczej ukryte zdolnosci kabaretowe mowcy?

        Jak to sie mowi - "krol" jest nagi.
        "Na połączeniach transatlantyckich zarabiamy dużo pieniędzy, bo przyciągamy
        polskiego pasażera, który jest wierny naszej marce."
        Nalezy to rozumiec nastepujaco: nie zabiegamy o nowych pasazerow, o nowe rynki,
        nie chcemy kapitalizowac duzego ostatnio wzrostu w ruchu lokalnym (tj. w
        europie). Wystarczy nam, ze jakos tam sobie przedziemy, dopoki nie powymieraja
        ci "wierni marce".

        "Osiągamy tu jeden z najwyższych wyników finansowych i przewozowych w Europie."
        To chyba juz rzeczywiscie kabaret - z 6-oma lotami tygodniowo?

        "Obecność Lufthansy na naszym rynku to gwarancja, że nie wkroczą tu najwięksi
        konkurenci z British Airways czy Air France. To rodzaj ochrony dla naszych
        interesów - tłumaczy."
        Kabaret. Czytaj: nie zarobimy (albo zarobimy mniej niz moglibysmy), ale na
        szczescie BA ani AF tez nie zarobia.

        "To, że ceny Lufthansy są dziś niskie, nie oznacza, że tak będzie w
        przyszłości. To promocja."
        Zgadza sie. Nie wiem jednak czy pan rzecznik slyszal o czyms takim jak
        zdobywanie pozycji i udzial w rynku.

        LH wcale nam (LOTowi) nie robi dobrze, ale dlaczego mialaby? Dba o swoje
        interesy. Jak LOT nie potrafi dbac o swoje, to jego strata.
        "Gra sie tak, jak przeciwniki pozwala" - to dziala w obie strony. LOT pozwala
        na duzo za duzo.
        • Gość: Jurek72 Re: moze ktos teraz przeprosi p. Bartoszewskiego IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.07, 09:46
          > bardzo dobrze podsumowales wejscie LH na rynek polski. Chwalenie sie linia
          > atlantycka to stary zwyczaj z czasöw PRL, statystycznie mamy pelna kieszen,
          > ale faktycznie dziurawa. Glupie uzasadnianie wiernosci marce doprowadza do
          > likwidacji polskich marek. Z tekstu wynika, ze sa przeciwko BA i Air France.
          > Bardzo dziwna sytuacja kiedy pracownik LOT promuje LH a wypowiada sie przeciw
          > Francuzom i Anglikom. U mnie juz by byl zwolniony dyscyplinarnie.
          • Gość: grr Re: moze ktos teraz przeprosi p. Bartoszewskiego IP: *.gprspla.plusgsm.pl 26.01.07, 21:07
            widocznie taka jest polityka firmy lot wiec nie ma sensu go zwalniac :) twoja polityka pewnie bylaby inna. moja z pewnoscia byla by inna :)
            a co do pana bartoszewskiego to niestety sie z nim zgadzam... :(
            mimo wszystko szkoda mi lotu. no ale czego sie spodziewac po polaczkach z klucza na stanowiskach? :-/
    • Gość: no Herzlich Wilkommenn in Poznan IP: 212.244.156.* 24.01.07, 13:41
    • syniec Lufthansa wkracza na rynek LOT-u 24.01.07, 14:29
      Widziałem wczoraj w Warszawie Niemców, którzy wsiadali do Lot-owskiego samolotu
      ATR lecacego do Wrocławia. Na jego wygląd wołali z przerażeniem "mamo" nie
      wspomnę o komentarzach. Nie dziwię się im.
      • Gość: blue21 Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.01.07, 14:39
        Ideantyczne ATRy latały ze dwa/trzy lata temu z Cologne/Bonn do Łodzi ;) na
        niemieckim niebie nie brakuje turbosmiglowych samolotow.

        Samolot jak samolot - bardzo dobry na krotkie dystanse, np Wawa- Wroclaw, Wawa-
        Berlin, Wawa- Helsinki etc etc...

        A że Niemcy robią miny - ich problem ;) Tydzien temu lecialem Emraerem z Okecia
        do Balic - tam miny robili Hamerykanie polskiego pochodzenia. Zawsze usmiecham
        sie wtedy z zalem ;)

        Aporpos LOTu - samoloty sa ok, na normalnym poziomie. (kiedys lecialem airbusem
        wizzaira, w ktorym po prostu smierdzialo k*pą, ogolnie bylo brudno... ale to
        tylko raz w tych liniach mi sie przytrafilo) Co do obslugi jest roznie - czesto
        spotkalem sie z nieumiejetnoscia wyrazania sie po angielsku przez ok 30-40
        letnie steewardesy.

        *** *** ***
        Z innej beczki - marzy mi sie przejecie Centralwings przez Germanwings :)
        Ciekawe czy wymienia B737 na A319/320 ktorymi lata ten niemiecki -z moich
        doswiadczen bardzo solidny- przewoznik.
        • Gość: x Embraery lataja w USA, Wloszech itp IP: *.crowley.pl 24.01.07, 14:48
          Embraery lataja w USA, Wloszech itp...
          • Gość: az Re: Embraery lataja w USA, Wloszech itp IP: *.ded.ameritech.net 25.01.07, 23:59
            Nie lubie embraerow. Zawsze mi sie robi niedobrze, jak tym lece.
      • Gość: grr Re: Lufthansa wkracza na rynek LOT-u IP: *.gprspla.plusgsm.pl 26.01.07, 21:12
        przyjaciele niemiaszki sa tak samo uczuleni na polskie i polskosc jak my na niemieckie i niemieckosc wiec sie nie dziw. ja kiedys slyszalem komentarze niemiecow przy podejsciu do balic, typu "uwaga, ladujemy w lesie!!!", "to tu sa centra handlowe?" (przelatujac nad makro i ikeą) a potem niewybredne komentarze w kolejce na polska kontrole paszportowa. dziwni ludzie sie trafili i tyle, wszedzie sa tacy...
    • Gość: x ufam ze po otrzymaniu nowych Boeingow 787 IP: *.crowley.pl 24.01.07, 14:44
      ...ufam, ze po otrzymaniu nowych Boeingow 787 Deremlinerow ktore beda mogly
      latac bez przesiadek LOT troche sie odbije.

      Tak wyglada "wspolpraca" z Niemcami na poziomie firm...tak wyglada
      podporzadkowanie Polski Niemcom ktore zawdzieczamy Tusio-podobny debilom
      rzadzacym nami od 16lat.
      • Gość: Bajki z kaczolandu Re: A co ma wspolnego Tusk z nieudolnoscia LOTu? IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 24.01.07, 17:02
        "zawdzieczamy Tusio-podobnym debilom?"?
        Panie "x", czy mozna prosic o jakies
        dowody (szczegolnie jezeli wymienia
        sie - nawet przekrecone - ale nazwisko
        konkretnego polityka)? Jezeli nie, to
        znaczy, iz jestes tylko malym, zalosnym
        czlowieczkiem, ktory opluwa innych na
        internetowych forach za zaslona
        anonimowosci...
    • Gość: x LOT najstarsza linia cywilna w Europie-szkoda IP: *.crowley.pl 24.01.07, 14:50
      szkoda lotu...
      moze jak dostana te nowe Boeingi 787 Dreamlinery to troche sie zmieni ale
      kretynizmem bylo wchodzenie do tego samego "alliance" z Niemcami-bylo wiadomo
      ze nas zdominuja.
      Z British Airways byloby korzystniej...
      • Gość: andzelika Re: LOT najstarsza linia cywilna w Europie-szkoda IP: *.korbank.pl 25.01.07, 14:00
        No własnie z BA byłoby znacznie lepiej! Ale trzeba podziekować panu
        Wąsaczowi!!!!
        Lot to juz przezytek!!!!
    • 1europejczyk Oto wlasnie skutki dotychczasowych decyzji 24.01.07, 14:54
      Zarzadu Lotu: nasz alians z amerykanskim Starairlines, kupno Dreamliners Boeinga.
      Tak jakby nie wiedzieli, ze Polska jest w srodku Europy a nie na kontynencie
      amerykanskim. Lot potrzebowal i nadal potrzebuje, tyle ze dzisiaj to coraz
      bardziej Lot potrzebuje a coraz mniej inni, wspolpracy z powaznym swiatowym
      przewoznikiem, ktorego interesy sa po tej stronie Atlantyku: AirFrance & KLM,
      Lufthansa, BA czy innym.
      Proby glupiej i debilnej "niezaleznosci" polegajace na szukaniu sojusznikow po
      drugiej stronie Atlantyku skoncza sie prawdopodobnie bankructwem LOT-u.
      Czy osoby, ktore dokonaly tego wyboru poniosa za to odpowiedzialnosc ?
      Czy zaplaca rachunek ?
      Czy nadal pelne glupiej pychy pretensjonalnych panstwowych debilnych menagerow,
      ktorych pelno w Polsce, beda nadal "szkolic sie" powodujac bankructwa naszych
      przedsiebiorstw ?



      Lufthansa wkracza na rynek LOT-u
      • arpa1 Re: Oto wlasnie skutki dotychczasowych decyzji 24.01.07, 15:03
        1europejczyk napisał:

        > Zarzadu Lotu: nasz alians z amerykanskim Starairlines
        > kupno Dreamliners Boeinga
        A moze mieli kupowac A380? ;-)

        > Proby glupiej i debilnej "niezaleznosci" polegajace na szukaniu sojusznikow po
        > drugiej stronie Atlantyku skoncza sie prawdopodobnie bankructwem LOT-u.

        O czym ty piszesz? "Amerykanski Starairlines"??
        Jacy sojusznicy po drugiej stronie atlantyku??

      • Gość: x dawno nie slyszalem podbnych kretynizmow jak twoje IP: *.crowley.pl 24.01.07, 15:06
        ...wlasnie dzieki Boeingom 787 Dreamlnerom LOT moze sie uratowac poniewaz
        samoloty te zgodnie z filozofia Boeinga lataja z malych lotnisk w najdalsze
        zakontki swiata BEZ PRZESIADEK.

        Lufthanza natomiast chce by Europa Srodkowa latala z Niemiec a nie ze swoich
        lotnisk lokanych co oczywiscie pomaga w rozwoju Niemiec ale nie nas!

        Przestan pieprzyc o tym "jaestesmy w europie" bo to XXI wiek koles!!!
        • Gość: Bajki z kaczolandu Re: dawno nie slyszalem podbnych kretynizmow? IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 24.01.07, 17:10
          Samoloty B 787 (Dreamliner) jeszcze NIE lataja,
          beda latac dopiero za kilka lat... i LOT moze
          tego nie doczekac...

          P.S. Skad w twoich postach "x" bierze sie tyle
          jadu, zolci oraz wyzwisk? Jakies ukryte
          kompleksy wychodza na zewnatrz??
          • Gość: az Re: dawno nie slyszalem podbnych kretynizmow? IP: *.ded.ameritech.net 25.01.07, 23:48
            > Samoloty B 787 (Dreamliner) jeszcze NIE lataja,
            > beda latac dopiero za kilka lat...

            To co, lepiej bylo NIC nie kupowac?

            Boeingi sa kupowane przez najwieksze towarzystwa lotnicze Europy zachodniej:
            British Airways, Air France, KLM, Lufthansa. Dlaczego LOT mialby ich nie
            kupowac?

            A a propos jadu, to w panskim nicku tez jest go calkiem sporo...
    • Gość: x Byl ktos na paryskim de"Gaulla?...to IVswiat! IP: *.crowley.pl 24.01.07, 14:54
      Byl ktos na paryskim de"Gaulla?...to IVswiat!
      Brud smrod i ubustwo ...i to na terminalach latajacych do USA
      bezdomni, arabusi i balaga stoliki brudne jak w barach mlecznych w latach
      80tych.
      AZJA!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: bart_canada Dokladnie tak IP: *.epcor.ca 25.01.07, 16:45
        Plus zero znajomosci angielskiego. Najgorsze lotnisko na ktorym kiedykolwiek
        bylem (choc GIG jest blisko a podobno Mediolan jest jeszcze gorszy).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja