Banki masowo sprzedają długi windykatorom

IP: *.fh-brandenburg.de 28.01.07, 10:43
I bardzo dobrze. W Niemczech kolegę ścigała firma windykacyjna za
niezapłącenie 100 euro za wysłane smsy ze strony intrnetowej (pierwsze kilka
było gratis tylko)!!!

    • k_r_m Re: Banki masowo sprzedają długi windykatorom 28.01.07, 10:57
      czy ściąganiem długów nie powinni zajmować się komornicy po wyroku sądowym?
      Swego czasu było sporo artykułów na temat przestępczej działalności firm
      windykacyjnych.
      • Gość: andrzej9927 Re: Banki masowo sprzedają długi windykatorom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 11:15
        Moim zdaniem, najpierw należy udowodnić, że bank słusznie ściga, a potem ścigać.
        Są przypadki, że dłużnikiem jest firma ubezpieczeniowa, która nie dopełniła
        zobowiązania, a ściga się słabszego bo łatwiej.
        • Gość: 666 Jest za mało komorników!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 13:05
          Długi powinni ściągać komornicy ale i w tej branży mamy monopol. Po pierwsze
          komorników jest niewielu a przez to nie ma żadnej konkurencji na rynku, po
          drugie komornicy maja de facto pośredni immunitet tak więc nikt nie może im się
          wtrącać do pracy, a po trzecie komornikom nie opłaca się ściąganie małych długów
          które ściągają firmy windykacyjne bo to za dużo roboty, za to uwielbiają
          szpitale bo to łatwa kasa.
          • Gość: Marek Zniwa zaczna sie za kilka lat ... IP: *.sds.uw.edu.pl 28.01.07, 14:08

            Gdy nagle sie okaze ze dzisiejsi spekulanci na rynku mieszkaniowym
            falszujacy dokumenty kredytowe by miec wieksza dzwignie nie maja za co splacic,
            mieszkan nikt nie odkupi a wynajem nie starczy na raty ...
            • Gość: 666 Re: Zniwa zaczna sie za kilka lat ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 14:30
              Polacy nie maja pieniędzy ale za to mieszkańcy innych państw UE mają, nic nie
              stoi na przeszkodzie aby mogli kupować mieszkania w Polsce.
              • Gość: spekulant Re: Zniwa zaczna sie za kilka lat ... IP: *.ds.pg.gda.pl 28.01.07, 14:34
                Mogą kupowac mieszkania jako inwestycje, taki papier wartościowy który jest nieruchomością ;) Jak to nie będzie dobry interes to nie będa kupować. Za to wątpie, żeby ktokolwiek kupował tu mieszkanie z Zachodu żeby tu mieszkać, przeyjeżdżać na wakacje - tak jak w Hiszpanii...
                • Gość: 666 Re: Zniwa zaczna sie za kilka lat ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 14:42
                  To się zgadza ale w niektórych miejscach typu Warszawa, Wrocław biznesmeni z
                  zachodu oprócz inwestycji moga z tego korzystać, a w rejonach zachodnich Polski
                  mieszkania mogą kupować Niemcy, cześć z nich przecież nadal czuje związki z
                  dawną ojczyzną ( przedwojenną ).
                  • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Zniwa zaczna sie za kilka lat ... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 28.01.07, 16:31
                    Biznesmeni z Europy Zachodniej (w wiekszosci) nie potrzebuja
                    mieszkania na wlasnosc w Warszawie... A Niemcy, ktorzy moga
                    czuc jakies zwiazki z "dawna ojczyzna" maja powyzej 70 lat
                    i z kazdym rokiem ich ilosc bedzie sie znaczaco
                    zmniejszac...
                    • Gość: 666 Re: Zniwa zaczna sie za kilka lat ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 16:51
                      Napisałem że moga ale nie ma co sie o takie sprawy kłócic bo nikt nie może
                      przewidzieć co bedzie w przyszlości, jedyna rzecz jaka jest pewna to że ceny
                      mieszkań poszybowały w góre i to że coraz mniej Polaków na nie stać.
      • Gość: r22 Re: Banki masowo sprzedają długi windykatorom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 13:07
        Pewnie, że powinni. Ale komorników jest 600 w całej Polsce, a powinno być 2600.
        Korporacja broni się przed zwiekszeniem ilości komorników bo dochody będą
        niższe. Dlatego lukę na rynku zapełniają firmy windykacyjne. A o ile komornikiem
        jest się po uzyskaniu dyplomu wyższej uczelni, odbyciu aplikacji i zdaniu
        egzaminu, to windykatorem może być dosłownie każdy.
        • Gość: jarus16 Re: Banki masowo sprzedają długi windykatorom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 15:31
          Wielu stało sie niewolnikami biurokracji."Studia,aplikacje itp.do ściągania
          długów". W tym kraju, dzięli niewolniczej mentalności mieszkańców, roznosiciel
          mleka będzie musiał mieć licencję- oczywiście wydawaną przez urzędnika.
      • rtd5rtd tak masz racje. windykatorzy dzialaja na granicy 28.01.07, 13:18
        prawa. Strasza ludzi i czekaja az ktos im to odda. W rzeczywistosci polega to na straszeniu narazeniem zdrowia czlonkow rodziny, pobiciami itp...
        Ja osobiscie jestem za zakazaniem tego typu dzialalnosci firma prywatnym, poniewaz ich dzialania przestepcze sa trudne do udowodnienia, dodatkowo poniewaz dluznik ma swoj dlug spoleczenstwo przymyka oczy na to co sie dzieje.
        Jestem za tym aby panstwo w 100% to kontrolowalo i wykonywalo sie to najpierw na drodze sadowej potem po wyroku sadowym komornik powinien przejmowac dlug czy mienie.

        pozdr,
    • Gość: roger45 Re: Banki masowo sprzedają mieszkania,wkrotce IP: *.acn.waw.pl 28.01.07, 12:06
      pierw banki w rekach niemcow, irlandczykow itp wywindowaly ceny mieszkan 2-3
      razy kilkoma artykulami w prasie i zalozyly haracz klientom na 30 lat, a teraz
      wielu zabiorą to i na aukcje.
      Obecnie stu paru metrowe mieszkanko (czyli kilkaset cegiel i pare rur ) z dwoma
      postojami kosztuje w Wwie ok. pol banki usd. w standardzie okna w okna z
      sasiadem, brak parkingu, kazdego slychac, szczury na osiedlu.
      To naprawde majstersztyk taka lipe sprzedawac za takie pieniadze.
      • Gość: ajmax Re: Banki masowo sprzedają mieszkania,wkrotce IP: *.aster.pl 28.01.07, 12:28
        Niech cię głowa o to nie boli. Niech się martwią frajerzy, którzy w ten układ
        wdepnęli. Jak ich ścigną, zabiorą mieszkania, windykatorzy wrzucą je na rynek,
        to i ceny spadną. A ja bardzo chętnie łyknę 120-150 m2 w Wwie za półdarmo.
      • gazeciarz-krk Re: Banki masowo sprzedają mieszkania,wkrotce 28.01.07, 12:41
        no ale są ludzie którzy są skłonni kupować mieszkania w tych cenach. Więc nie
        zwalaj winy wysokich cen mieszkań na developerów i windykatorów. Jest to wina
        tego że ilość mieszkań oddanych do sprzedania jest mniej proporcjonalna niż
        chętnych do ich zakupu. W związku z tym mamy do czynienia z niedoborem rynkowym
        i ceny rosną, nic w tym dziwnego nie ma. Dziwię się że Polacy tak chętnie kupują
        te mieszkania jak ich na nie nie stać.
      • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Banki masowo sprzedają mieszkania.... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 28.01.07, 16:38
        Prawdopodobnie ceny mieszkan (przynajmniej w kilku wiekszych
        miastach w Polsce) sa wywindowane ponad realny poziom...

        P.S. Przecietny dom na Florydzie kosztuje teraz taniej nizli
        owe "sto metrow" w Warszawie!
    • rtd5rtd negocjacje w domu, detektywi - super nazwy 28.01.07, 13:10
      moj kolega mial takie negocjacje w domu. "Negocjator" jako argument powiedzial mu taka sentencje: "pieniadze mozna odrobic, a zdrowia rodziny nigdy nie odkupisz". Po jakims czasie zostal pobity i zlamano mu reke.
      Dlatego nie nazwyajmy bandytow "negocatorami" czy "detektywami" itd...
      • chudymisio niezły wybór... 28.01.07, 13:28
        Z jednej strony są straszni negocjatorzy łamiący ręce, a z drugiej
        super-odpowiedzialni ludzie, którzy zawsze mają nadzieję, że uda im się coś
        kupić, ale bez płacenia.

        Aha...i jest jeszcze trzecia strona. To są politycy-superhipernadmoralni, święci
        niemal jak Maryja zawsze dziewica. Tacy pokroju Kaczyńskiego. Oni napuszczają
        jednych na drugich, wyjaśniając że to wina banków, że ceny kredytów są wysokie.
        Do tego "budują" tyle mieszkań, że szok...aż ceny prawie spadają... tzn. to wina
        platformy, że nie ma planów zagospodarowania przestrzennego, żeby w ogóle było
        gdzie budować...już nie mówiąc o tym, czy kogokolwiek stać na budowanie.

        Mówiąc krótko: nie trzeba znać matematyki i ekonomii, by rządzić...Macierewicz
        znajdzie agentów i wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie.

        Trochę się zapędziłem, co? ;)
        • Gość: 666 Re: niezły wybór... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 13:37
          Chudymisio ty jesteś nie z tej bajki:)))))))))
          • Gość: Alicja Re: niezły wybór... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 13:44
            Chudymiso-masz rację. Pracowałam w firmie windykacyjnej i miałam do czynienia z
            dłużnikami-pospolitymi złodziejami, dwa dni w życiu przepracowali uczciwie i
            już nakupili wszystko na kredyt. Ja żyję, nie zadłużam się jak mnie nie stać to
            nie jadę na wczasy na Majorkę. Firmy windykacyjne w Polsce działają zgodnie z
            prawem i ludzie przestańmy litować się nad złodziejami, ja też chciałabym mież
            piękny apartament ale mnie na niego nie stać.
            • Gość: micro Re: niezły wybór... IP: *.vlan60.dengo.lubman.net.pl 28.01.07, 14:23
              Masz racje Polskie prawo chroni złodzieja i PiS nic w tym kierunku nie robi.
              jeżeli uczciwa firma wykona zamówienie i nie dostanie należnych pieniędzy to
              bardzo trudno je wyegzekwować od frmy SA będącej na giełdzie taka jest prawda.
              Prawo w odzyskiwaniu długów powinno być bezwzględne w stosunku do kombinatorów,
              a tezra się śmieją z poodwykonawców.
              • Gość: 666 Re: niezły wybór... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 14:56
                Tylko co wspólnego ma z tym PIS, jakiekolwiek zmiany w prawie proponowane przez
                Ziobrę spotykaja się ogromnym sprzeciwem tzw. korporacji prawniczych? Bez zmiam
                w prawie taki stan będzie trwał nadal czy to będzie rządziło PIS czy PO.
                • Gość: KolezkazWrocka do "znawców" tematu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.01.07, 16:06
                  Wielu wypowiadających się tu kompletnie nie ma pojęcia o obowiązujących zasadach
                  działania firm windykacyjnych bądź kancelarii prawnych a swoje "mądrości"
                  zaczerpuje bezkrytycznie z filmów lub opowieści innych wszystko wiedzących.

                  Za każdym razem osoba posiadająca dług ma szansę rozwiązania polubownego i do
                  komornika sprawa nie trafia w ogóle. Wszystko jest załatwiane za pomocą kontaktu
                  telefonicznego, w ostateczności gdy go nie ma wizyty negocjatora terenowego,
                  który wcale nie jest osiłkiem z bejzbolem w ręku (wielu zdziwiłoby się patrząc
                  na nich).
                  Oczywiście zdarzają się losowe przypadki osób, którym naprawdę powinęła się noga
                  i nie mają szans zwrócić pieniędzy ale tak czy siak co to nic wspólnego z prawem
                  banków do dochodzenia swoich roszczeń?!
                  W artykule jest mowa o pożyczkach sprzed 3,5 czy nawet więcej lat wstecz. Zdarza
                  się wtedy, że banki umarzają część lub całość odsetek aby dać szansę dłużnikowi
                  zamknąć sprawę.

                  P.S. Czy pobłażliwość w narodzie dla osób nieoddających cudzych pieniędzy
                  (wzbraniam się przed nazwaniem rzeczy po imieniu złodziejstwem) to jakaś
                  pozostałość bo poprzednim ustroju???
                  • Gość: 666 Re: do "znawców" tematu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 16:55
                    Do znawcy, tu nie chodzi o pobłażanie tylko przestrzeganie prawa. Nie ma raczej
                    ludzi którym podoba się sytuacja w której ktoś nie oddaje długu tylko jest jedna
                    sprawa nie może być uprawiana partyzantka w ich egzekwowaniu, chyba wystarczy
                    wyjaśnień.
                    • p_a_n Re: do "znawców" tematu 28.01.07, 17:34
                      Każda firma windykacyjna stosuje się do "litery prawa" - ludzie którzy ją
                      naginają zostają zwolnieni z pracy na podstawie artykułu 52-go. W czasie
                      negocjacji nie ma mowy o żadnej partyzantce.
                      • Gość: 666 Re: do "znawców" tematu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 17:50
                        Niestety jest i to bardzo często:((((
                        • rtd5rtd wiec co robi negocjator? 28.01.07, 19:28
                          Jak delikwent mu mowi ze nic mu nie da a poniewaz nie jest komornikiem to nie moze nic mu zajac ani wejsc na koto. I ze jak chca jego pieniedzy to niech sprawe do sadu kieruja, a jak wygraja to komornik przyjdzie. To co ? jakie nazedzia wplywu na ludzi wtedy stosuja ci "legalni" negocjatorzy?
    • Gość: alter W tym temacie działają gangi.pracownicy banków IP: *.broadband.pl 28.01.07, 16:13
      są naganiaczami... oferują nabywców nieruchomości zagrożonym klientom za jedą
      trzecią ceny...wolna amerykana działa od paru lat. zastanowić się przed
      wzięciem ryzykownego kredytu.
    • Gość: kipa Re: Banki masowo sprzedają długi windykatorom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 16:51
      proponuje dłużnikom postraszyc windykatorów policja beda szybko spier.....
      zasada jedna dłiug musi byc juz trzy lata wtedy jest przedawnienie kredytu
    • 1europejczyk Moze inaczej. To, ze dzisiaj jest taka a nie inna 28.01.07, 18:40
      sytuacja (wartosc niezplacanych w Polsce dlugow wobec bankow nalezy do jednej z
      najwyzszych w Europie) swiadczy, ze kredytobiorcy niezplacajac dlugow mieli
      dotychczas uprzywilejowana pozycje prawna nie tylko wobec bankow (kosztem
      oczywiscie pozostalych klientow bankow) ale rowniez wobec przedsiebiorstw,
      ktorym nie zaplacili za wykonana usluge czy dokonany zakup.
      Takie dzialanie sie po prostu "oplacalo" i pewnie jeszcze nadal "oplaca".
      Byl to i chyba jeszcze jest zreszta jeden z argumentow bankow broniacych
      wysokosci stopy procentowej polskich kredytow (przewyzszajacej te zachodnie
      nierzadko o kilka procent) i bardzo wysokich cen polskich uslug bankowych.
      Chodzi po prostu o to by w koncu przestalo sie to oplacac i by cwaniacy
      roznego pokroju bioracy kredyt na lewo i prawo zyli z sytemu, ktory nagradza
      zlodziejstwo i zamiast cieszyc sie wolnoscia odpracowywali swoj dlug za kratkami.
      Cala reszta jest przelewaniem z pustego w prozne.

      Zalenie sie na brutalnosc metod odzyskiwania wlasnych pieniedzy jest tylko i
      wylacznie marketingowym i chwytliwym parawanem.

      Dla ludzi honoru dlug jest swiety i jesli ten co przychodzi by negocjowac jego
      splate widzi standard zycia zadluzonego niejednokrotnie duzo wyzszy od sredniej
      krajowej to trudno sie dziwic, ze nie traktuje tych "negocjacji" powaznie.

      W sumie my wszyscy placimy koszta systemu w ktorym oplaca sie pozyczac nie
      oddajac, kupowac nie placac, udawac, ze sie pracuje nie pracujac albo "pracujac"
      tak glupio jak polscy pOSLOWIE, ktorzy nie sa w stanie, przy pomocy wielu
      specjalistow, napisac poprawnie trzech kolejnych ustaw.

      Banki masowo sprzedają długi windykatorom
      • Gość: GF Re: Moze inaczej. To, ze dzisiaj jest taka a nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 20:12
        złodziejom z bankow inni złodzieje nie oddaja kasy
        BO JAK NAZWAC STOPY % OK 20%

        mały złodziej okrada bank,
        duży złodziej-otwiera bank.
    • Gość: bolo Banki masowo sprzedają długi windykatorom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 21:50
      cały ten problem to mydlenie oczu i niewiedza. banki nie spzredaja długów
      firmom windykacyjnym, tylko swoim funduszom sekurytyzacyjnym. W ten spoosb
      robia dobry interes kilka razy bo mają ulgę podatkową, rozwiazane rezerwy z
      tytułu prawa bankowego, zachowuja uprzywilejowane zabezpieczenia art 36
      ordynacji podatkowej itp. Potem w ramach funduszy ( ustawa o funduszach
      inwestycyjnych - najwiekszy przekret 21 wieku) maluczkim wcisną sztuczkami
      księgowymi wzrost wartosci jednostek,
      wyciagna kasę i zostawią plankton z niczym. Na dodatek w ramach tzw
      windykacji kilka firm Kru.. Presc... wyciagnie z funduszy niezłe
      pieniądze - im większe tym większa działka. Być może wiedza ta przerasta
      zdolnosci percepcyjne przeciętnego dziennnikarza Rzecz.. który woli o maglu
      rodem z IPN i WSI ale byt określa świdowmość i za parę lat świadomość w
      Polsce bedzie na poziomie serwowanym przez Fakt. Cała nadzieja w
      emigracji ,,Polak i tym miedzy narodami słynnny ..... walczac z ludzmi i z
      losem dopuki wśród burzy przyświeca mu ta nadzieja że ... ,,Pan Tadeusz"
    • Gość: jim Re: Banki masowo sprzedają długi windykatorom IP: *.aster.pl 29.01.07, 12:27
      Firmy windykacyjne niesłusznie naliczają dodatkowe procenty w przypadku dłuższych spłat,mało rozgarnieci ludzie i mniej wykształceni których nastraszyli windykatorzy że pójdą z torbami, płacą ten haracz - inaczej nie można tego nazwać
Pełna wersja