Dodaj do ulubionych

Mniej chętnych na rządowe obligacje detaliczne

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 21:36
Czyżby ludzie czuli już , że III RP to potencjalny bankrut ?
Dla przypomnienia - w Argentynie też się kryzys zaczął gdy
zmalał popyt na obligacje rządowe.
Obserwuj wątek
    • Gość: JGA Re: Kto ma kupowac te "detaliczne" obligacje?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.04.03, 04:13
      81% polakow nie ma zadnych oszczednosci, kto wiec ma kupowac te
      obligacje?. Moze fundusze emerytalne?
      Dla spekulantow rentownosc staje sie zbyt niska.
      Banki maja prawdopodobnie za duzo rezerw, a malo chetnych na
      zaciaganie pozyczek (polska gospodarka jest w glebokiej recesii
      z 20% bezrobocia). Stopy procentowe na kredyty bankowe sa
      smiesznie wysokie. Ta sytuacja pozbawia banki krociowych zyskow
      od nowo utworzonego pieniadza. Resultat: mamy ekonomike ( i nie
      tylko) podobna do tej z lat 30-tych ubieglego stulecia.
      • darr.darek następny mały Kazio, czy ... nadal ten sam 14.04.03, 11:37
        Gość portalu: JGA napisał(a):
        > Banki maja prawdopodobnie za duzo rezerw, a malo chetnych na
        > zaciaganie pozyczek(...).
        > Stopy procentowe na kredyty bankowe sa smiesznie wysokie.

        Gdyby banki miały mało chętnych kredytobiorców na złożone przez
        oszczędzajacych depozyty, to SPADŁAYBY STOPY bankowe .
        Jak ja "lubię" wymienianie jednym tchem zupełnie przeciwstawnych zależności
        jako wspólny skutek .

        > Ta sytuacja pozbawia banki krociowych zyskow od nowo utworzonego pieniadza.

        Znowu jakiś "kreator" pieniądza przez banki znalzł się na forum ?
        To nie jest forum dla rozważań jak mały Kazio wyobraża sobie działanie banków .

        • Gość: JGA Re: następny mały Kazio, czy ... nadal ten sam IP: 199.166.16.* 14.04.03, 17:04
          "Tworzenie" pieniadza mozna opisac nastepujaco:

          - Bank dodaje do swoich rezerw obligacje rzadowe o nominalnej
          wartosci 1000 zl.

          - Bank ma prawo pod 1000zl rezerwy udzielic 10000zl kredytu,
          powiedzmy na 10%.

          - Po roku Bank otrzymuje 1000zl odsetek, co stanowi 100% zysku
          od oryginalnej wartosci, calkiem niezle jesli porownamy z
          zyskiem na depozyt/kredyt (kilka % rocznie).

          - Warunek: Potrzebni sa nowi kredytobiorcy.

          • darr.darek Re: następny mały Kazio, czy ... nadal ten sam 15.04.03, 10:26
            Gość portalu: JGA napisał(a):
            > "Tworzenie" pieniadza mozna opisac nastepujaco:
            > - Bank dodaje do swoich rezerw obligacje rzadowe o nominalnej
            > wartosci 1000 zl.

            Do żadnych REZERW nie dodaje obligacji wykupionych od rządu .
            TO PRZECIWNA STRONA BILANSU ! Nie dodaje ich do pasywów, ale do aktywów !

            Dla banku to zwyczajnie pożyczka na 1000zł udzielona rządowi a nie
            Kowalskiemu . Aby udzielić tej pożyczki 1000zł rządowi, najpierw Malinowski
            musiał wpłacić 1000zł lokaty, a Kowalski już nie dostanie tych 1000zł(bo rząd
            je wziął) . Kowalski musi czekać na nastepnego oszczędnego
            Malinowskiego ,który wpłaci swą lokatę, z której Kowalski weźmie sobie kredyt .

            > - Bank ma prawo pod 1000zl rezerwy udzielic 10000zl kredytu,
            > powiedzmy na 10%.

            Gdzie ty wyczytałeś to "prawo" ? Może jakiś Dziennik Ustaw , co :)) .

            Bank ma takie samo prawo udzielać kredytu, jeśli nie ma wolnych depozytów
            (powstających z wpłacanych lokat od oszczędnych) , jak ... no ... jak kto ?
            Odpowiedź : Jak sklep ma "prawo" sprzedawać, gdy magazyn i półki sklepowe są
            całkowicie wyczyszczone z towaru . Powoli zaczynasz rozumieć ?
            Sklep ma "prawo" wówczas sprzedawać, tylko nie ma fizycznej możliwości .

            > - Po roku Bank otrzymuje 1000zl odsetek, co stanowi 100% zysku
            > od oryginalnej wartosci, calkiem niezle jesli porownamy z
            > zyskiem na depozyt/kredyt (kilka % rocznie).
            > - Warunek: Potrzebni sa nowi kredytobiorcy.

            Znajdź mój wątek "Wartości LOKAT i KREDYTÓW w Polsce", przeczytaj to
            kilkakrotnie . Sam wejdź na podane linki NBP . Zobaczysz, że wartości lokat
            sektora niefinansowego w Polsce (na pażdz.2002rok) wyniosły 272mld PLN,
            wartości udzielonych kredytów dla sektora niefinansowego wyniosły 193mld PLN
            (wg twojej "teorii" po cholerę było bankom ściągać 272mld lokat płacąc 2lata
            temu oprocentowanie 10% rocznie - wystarczyłoby 19mld , tak? NO! TAK ?) .
            Gdy sobie postudiujesz bilans banków, pododajesz parę kwot m.in. "lokaty
            własne" banków z kapitałów własnych, a po stronie aktywów m.in. kredyty dla
            rządu(tobie zdawało się, że kredyt dla rządu to rezerwa po stronie pasywów
            jest) do kredytów pozostałych, to wyjdzie ci RÓWNOŚĆ .
            KREDYTY = LOKATY .
      • Gość: Robert Malo oplacalne oszczedzanie IP: 193.108.78.* 14.04.03, 09:47
        Obligacje sa juz po prostu malo oplacalne. Na rynku wtornym
        mozna kupic taniej 5 latki niz na rynku pierwotnym. Cykl
        obnizania stop procentowych o 1% na dwa miesiace tez sie
        skonczyl, wiec nie ma co liczyc na wzrost kursu 5latek.
        Przykladem jest seria obligacji grudniowych SP1207 (sprzedawane
        bylo po 99.5, potem po 100 i 100.5). Obecna cena na gieldzie to
        waha sie pomiedzy 99.80 a 100.30 i to juz od paru miesiecy.
        Widac golym okiem, ze mozna liczyc tylko na goly procent a ten
        jest nieduzy (5-5.5%). Moim zdaniem istnieje prog ponizej
        ktorego wiekszosc ludzi zaczyna sie zastanawiac czy nie ma
        jakiejs innej alternatywy. Wyglada na to, iz tym progiem okazalo
        sie wlasnie 5%. W takiej sytuacji wielu ludzi moglo sobie
        pomyslec, ze warto wybrac sie na zakupy zamiast oszczedzac na
        kiepski procent.
        • Gość: JGA Re: Malo oplacalne oszczedzanie IP: 199.166.16.* 14.04.03, 17:44
          Prog oplacalnosci oszczedzania zalezy od:
          - stopy procentowej
          - inflacji (trudna do przewidzenia na dluzszy okres)
          - wysokosci opodatkowania od zyskow z oszczedzania

          Wydawanie pieniedzy (zamiast oszczedzania) to dodatkowe
          opodatkowanie VAT od calej wydanej sumy (duzo wieksze od podatku
          od zysku z oszczedzania).

          Dla mlodszych, wydanie pieniedzy na zakup nieruchomosci bylby
          bardzo wskazany.
          Dla starszych (przed emerytura) najwazniejsze jest nie stracic
          oszcednosci (unikac ryzykownych inwestycji).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka