rydzyk_fizyk 07.02.07, 08:27 Jakoś będzie trzeba spłacić te mieszkania po 3 mln obiecane przez PiS Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jimmyjazz Refinansowanie się nie opłaca! 07.02.07, 09:11 Dużo taniej i prościej jest dogadać się z obecnym bankiem aby obniżył oprocentowanie kredytu. Przy refinansowaniu jest od groma kosztów, a jak jeszcze jest w walucie to jeszcze więcej. Wystarczy pisemko do obecnego banku + ze 2 oferty z konkurencji i można niewielkim kosztem osiągnąć to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3miasto Re: Refinansowanie się nie opłaca! IP: *.chello.pl 07.02.07, 09:42 ja wlasnie wystapilem do swojego - KB - ale obnizyli tylko jeden i to tylko o 0,1% :( zobaczymy kto da wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p ha, ha, ha - znikło przewalutowanie IP: 195.245.204.* 07.02.07, 10:29 Podoba mi się: jeśli ktoś ma kredyt 200 tys rozłożony na 25 lat, oprocentowany na 5,5% i zamieni go na kredyt oprocentowany 3.8%... moment.... a gdzie znikło przewalutowanie? Ja wole dopłacać 3tys/rocznie zeby miec kredyt w PLN w dzisiejszych czasach. Jak mi proponowali kredyt w CHF, to marżę chcieli 1.97, teraz wystarczy już 1.25. Czyli dzisiaj, jak libor jest o 0.5% wyższy, to i tak proponują mi lepsze warunki? Hmm.... czy wtedy próbowali mnie popchnąć w pupę? Zastanawia mnie, na jaki % będą banki zamieniać ten magiczny kredyt 3.8%. p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p jeszcze o renegocjacji z bankiem IP: 195.245.204.* 07.02.07, 10:35 Jak ktoś przewalutuje kredyt na walutę obcą - już nic z bankiem nie wynegocjuje. Bo po co? Ilość trudu i koszt przejścia z jednego banku do innego (od 12 do 20 tys zł - przy kredycie na 250tys), ze dla 0.25% nie będzie się opłacało. Rozważam tylko przejście z CHF na CHF, z PLN na CHF, bo jak ktoś używa innych walut, to wie co robi (USD). Odpowiedz Link Zgłoś
jimmyjazz Re: jeszcze o renegocjacji z bankiem 07.02.07, 12:33 Gość portalu: p napisał(a): > Rozważam tylko przejście z CHF na CHF, Tylko wtedy nadal masz dwukrotne przewalutowanie kredytu - no chyba że znajdziesz taki który spłaci cię od razu w CHF a twój bank przyjmie taką wpłatę, w co nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
jimmyjazz Re: Refinansowanie się nie opłaca! 07.02.07, 12:31 Gość portalu: 3miasto napisał(a): > ja wlasnie wystapilem do swojego - KB - ale obnizyli tylko jeden i to tylko o > 0,1% :( zobaczymy kto da wiecej W PKO BP zeszli o 0,8% - w sumie nadal mam troszkę większe oprocentowanie niż gdybym brał dzisiaj, ale jak doliczyć podwójne przewalutowanie, prowizje, zabezpieczenia itp to robi się jakaś kompletne bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW W Millennium słabo działa IP: *.polskieradio.pl 07.02.07, 10:04 Miałem kredyt w CHF z marżą 2,5% (sprzed 5 lat). Teraz warunki są znacznie lepsze, marża na poziomie 1-1,5% jest normą. Wystąpiłem o zmniejszenie marży do poziomu obecnie oferowanego przez Millennium nowym klientom - w moim przypadku byłoby to 1,15%. Zmniejszono ją do 2%, choć spłata kredytu przebiegała idealnie... No cóż, w Polsce jakoś tak jest że walczy się o nowego klienta, a starego się lekceważy, bo i tak zostanie. I tu się pomylili! Przeniosłem kredyt do mBanku, z marżą 1,3%. Opłaca się ponieść koszty refinansowania, bo zysk na odsetkach po kilkunastu latach wielokrotnie przekracza koszt refinansowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient banku odradzam MILLEnium - super nieprofesjonalny bank IP: 62.29.248.* 07.02.07, 10:34 Ostrzegam przed Millenium - załatwiałem tam kredyt hipoteczny. Absolutny brak profesjonalizmu. Przeciąganie sprawy. Na koniec ze względu na źle przygotowany wniosek o wpis do hipoteki musiałem dwukrotnie płacić opłatę sądową - 200 zł nadpłaconych do dziś nie moge odzyskać. Nie wiem czy w innych bankach jest lepiej ale MILLENIUM STANOWCZO ODRADZAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p do poprzedniego posta o zmianie banku IP: 195.245.204.* 07.02.07, 10:54 No tak, koszt zwróci się tobie, za kilkanaście lat... pod warunkiem że w ciągu następnych 5-ciu lat, nie zminiesz ponownie kredytu, a jest to b. prawdopodobne. ------------- A w Millenium próbowali mnie orżnąć na 2.5tys zł, ale przeczytałem umowe, szybko poprawili i orżneli na 15zł. P. Marzena w okienku w żywe oczy kłamała, że 15 zł opłaty za kartę zostanie mi zwrócone w momencie w którym aktywuje kartę. Potem mi kłamała, że nie zwrócili przez pomyłkę i ona już sobie zapisuje, że mają mi zwrócic i zwróca (fakt - zapisała).... Odpowiedz Link Zgłoś
krusek.fm Re: odradzam MILLEnium - super nieprofesjonalny b 07.02.07, 13:16 popieram masz racje , ja siue właśnie teraz mędze z millenium i na nieszczęście jeszzcze korzytsałem z "pomocy" doradcy , tragedia NIGDY WIECEJ ZADNYCH DORADCOW !!!! oto moja obecna sytuacja: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=56876541&a=56896472 Odpowiedz Link Zgłoś
jimmyjazz Re: W Millennium słabo działa 07.02.07, 12:42 Gość portalu: PW napisał(a): > Miałem kredyt w CHF z marżą 2,5% (sprzed 5 lat). Teraz warunki są znacznie > lepsze, marża na poziomie 1-1,5% jest normą. Wystąpiłem o zmniejszenie marży do > poziomu obecnie oferowanego przez Millennium nowym klientom - w moim przypadku > byłoby to 1,15%. Zmniejszono ją do 2%, choć spłata kredytu przebiegała > idealnie... No cóż, w Polsce jakoś tak jest że walczy się o nowego klienta, a > starego się lekceważy, bo i tak zostanie. I tu się pomylili! > Przeniosłem kredyt do mBanku, z marżą 1,3%. Opłaca się ponieść koszty > refinansowania, bo zysk na odsetkach po kilkunastu latach wielokrotnie > przekracza koszt refinansowania. A wziąłeś pod uwagę koszty podwójnego przewalutownia kredytu? Np przy spreadzie na poziomie ok 10gr w chf zwiększasz zadłużenie w chf o jakieś 4% na starcie. Do tego prowizje za wcześniejsze spłaty, prowizje za udzielenie itp. Rzadko kiedy na prawdę się opłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani Banki kuszą ratami niższymi nawet o 30 proc. IP: 217.153.180.* 07.02.07, 09:16 Kuszą ratami a obsługa pozostawia wiele, wiele do życzenia, np. w Deutsche Banku Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Banki kuszą ratami niższymi nawet o 30 proc. 07.02.07, 09:32 wniosek: banki rżnęły jak mogły, zresztą nadal rżną, m.in. przy kredytach. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Expander nie słucha czego chce klient IP: *.polskieradio.pl 07.02.07, 09:58 Byłem w Expanderze właśnie po to, by doradzono mi w wyborze oferty na refinansowanie kredytu mieszkaniowego. Tymczasem próbowano mi wciskać jakieś różne instrumenty finansowe, jakieś kombinacje alpejskie, które niby miały zrobić mi dobrze. Przy sąsiednim stanowisku te same bzdury wciskano kolejnemu klientowi - bo firma właśnie promowała taki produkt. O zwykłym refinansowaniu doradca w ogóle nie chciał rozmawiać, więc moja przygoda z firmą Expander skończyła się po tym spotkaniu. Kredyt zrefinansowałem przy pomocy firmy doradczej emFinance - tu słuchają klienta a nie wciskają mu produktów, których on nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Tu masz sposób, jak znaleźć doradcę. IP: 195.245.204.* 07.02.07, 11:13 bo o "emFinance" jeszcze nie słyszeli. :-) Sprawa jest prosta: Kto im płaci? Oddziałom na mieście płacą Banki za naciąganie frajerów, na różne instrumenty finansowe. Jak rok temu chciałem wziąść kredyt w PLN, to poszedłem do Expandera przy oddziale firmy developerskiej. opłacanej przez developera dla wygody klientów i szybkiego załatwiania kredytu. Pan doradca oficjalnie nie powiedział mi tego, że ma głębokim poważaniu to, jaki wezmę kredyt - byle bym to zrobił szybko i możliwie najszybciej wpłacił pieniążki na konto developera. Doradca nie wykazywał większego zaangażowania w informowanie mnie o jakichkolwiek instrumentach finansowych. Jak dowiedział się, że chce kredyt w PLN i najlepiej w banku, ktory ułatwi mi szybkie i na dobrych warunkach przewalutowanie - od razu dostałem propozycje najlepszą propozycje - którą przedtem sam wyszukałem w pocie czoła. Na moje pytanie: czy popełniam błąd biorąc kredyt w PLN? Pan doradca powiedział: Panie, wszystkie te kredyty - to jest to samo. Jak Pan weźmie w PLN to jest szansa, że pan zyska, jak w CHF, to też może pan zyskać. Reszta to sprawy losowe, ale przy obecnej sytuacji na świecie uważam że nie robi pan źle. A tak na prawdę to jest Pana sprawa, i mi na prawdę trudno cokolwiek doradzić. Zadałem więc mu jeszcze kilka pytań o prognozy kursów i Libor/Wibor. I na wszystkie odpowiadał w miarę sensownie. No ale: Poszedłem do "konkurencji", czyli OpenFinance - i tutaj wyjaśniłem, że chcę kredyt w PLN i szukam banku. Paanie: jakie PLN? Przecież to się w ogóle nie opłaca. Pan pomyśli! 500zł /m-c jest pan do tylu, a gdyby te 500 zł... na, to za 25 lat, ma pan spłacony kredyt i pół miliona w kieszeni... Zapytałem go o prognozę kursu walut i Libor/Wibor. No i oczywiście: "Paanie, gdybym ja potrafił kurs przewidzieć, to bym tutaj nie siedział". No to ja do niego. Dobra, wie pan co - mniejsza o to ile stracę, chcę tak i tak. A gość na to: "Paanie? Dlaczego tak? Przecież to się panu w ogóle nie opłaca".... No i inna historia: Poszedł mój znajomy do Expandera lub OpenFinance i wali prosto z mostu: Mam kasę na kupno mieszkania, ale chcę kredyt, bo nie chcę od razu wszystkiego wydawać. Załatwcie mi taki kredyt w PLN, żebym go sobie spłacił jak mi się spodoba, i żeby mnie jego zaciągnięcie i spłacenie nic nie kosztowało - poza odsetkami. Kobita na to: "Oczywiście. Proszę zostawić nr tel. zadzwonimy do pana. " Skończyło się na tym, że sam szukał banku... Szybko znalazł. Każdy z trzech, które odwiedził miał dla niego praktrycznie identyczną ofertę - bo wybrał ten, który był obok jego sklepu spożywczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w30 Banki kuszą ratami niższymi nawet o 30 proc. IP: *.chello.pl 07.02.07, 11:07 to co? banki rezygnują z marży? wibor 3m =4.2+1.4 marża=5.6%-30%=4.2 czuli goły wibor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wk Re: Banki kuszą ratami niższymi nawet o 30 proc. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 11:14 na zakup mieszkania oprocentowanie winno wynosić 2%, może wtedy więcej chętnych byłoby na kredyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wk Re: Banki kuszą ratami niższymi nawet o 30 proc. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 11:14 na zakup mieszkania oprocentowanie winno wynosić 2%, może wtedy więcej chętnych byłoby na kredyt. Odpowiedz Link Zgłoś
krusek.fm Banki kuszą ratami niższymi nawet o 30 proc. 07.02.07, 13:11 ja miałem w kredyt w pko bp we frankach szwajcarskich oprocentowany 6,9% , w jesieni ubiegłego roku złożyłem podanie o obniżenie marży banku o 3%, zgodzili sie obniżyć jedynie o 1,5% (zachowali sobie marże w wysokości 3,5% i przy obniżaniu marży napisali że jest to wyjątkowa jednorazowa obniżka) i po tej obniżce miałem kredyt 5% teraz mam 5,6% , a teraz chciałem wziąć kredyt w banku millenium na spłatę obecnego kredytu i na zakup nowego mieszaknia od developera (w umowie z developerem miałem wskazane konkretne terminy wpłat poszczególnych transz na poczet ceny), na nieszczęście korzystałem przy tym z doradcy kredytowego Open Finance, i to mnie zgubiło, doradca zawalił termin wpłaty developerowi, bank millenium też miał "w najgłębszym poważaniu" terminy wpłat dla developera, mimo że wydał po 3 tyg. decyzje że przyzna mi kredyt, od złożenia dokumentów u doradcy minęło już 42 dni i nic całe szczęście udało mi się z developerem dogadać i przesunąć termin wpłaty 1 raty kredytowej o 10 dni ale widze że i w tym terminie transza nie będzie na koncie devepolera, nie wiem z kim dalej rozmawiać.... tragedia!!!! w oddziale banku millenium , w którym podpisałem umowę mówią, że oni tylko pośredniczą w podpisaniu umowy kredytowej, i wg nich mam sie kontaktować z doradcą, doradca też jest niekomunikatywny i nie chce dać numeru telefonu do analityka z banku millenium który zajmował sie naszą sprawą. I mówi że to millenium powinien nam dać jakąś osobę do kontaktu w sprawach kredytowych..... widze że to jakieś błędne koło sie robi..... nie wiem co nas podkusiło z tym kredytem i z korzystania z usług tzw. "doradców kredytowych" w Open Finance. NIGDY WIĘCEJ ŻADNYCH DORADCÓW !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś