Gość: c Zarabiamy coraz więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 16:48 "Ale szybkość wzrostu płac ma swoje granice rozsądku. - Nie powinny one rosnąć szybciej niż wydajność pracy - ostrzegają ekonomiści. Mówiąc prościej, wzrost naszych pensji powinien być wolniejszy niż wzrost wartości wyprodukowanych dóbr przypadający na jednego pracownika. Jeśli ta równowaga zostanie zachwiana, wtedy firmy stają się mniej konkurencyjne. Koszty prowadzenia przez nich działalności zwiększają się wtedy bardziej niż ich przychody, a to może pociągać za sobą zmniejszanie się ich zysków. - Firmy mają w takiej sytuacji dwa wyjścia: albo podnieść ceny, co może doprowadzić do wzrostu inflacji, albo zmniejszyć marże. Ale to z kolei może wpłynąć na spadek ich zysków i pociągnąć za sobą np. mniejsze nakłady na inwestycje. A to może spowodować spowolnienie w gospodarce - mówi Michał Chyczewski, ekonomista Banku BPH." Odpowiedz Link Zgłoś
sluchacz3ki Nie jesteśmy 4 razy mniej wydajni niz Francuzi ... 12.02.07, 17:06 ... Anglicy i wszyscy obracajacy Euro. Oni jednak (jak wynika z przelicznika euro do złotówki) moga więcej kupować. Moglibyśmy zarabiać 4 razy mniej ale jeśli bylibyśmy 4 razy mniej wydajmi. Nie jesteśmy o tyle gorsi. Nawet jesli bylibyśmy 2 razy mniej wydajni, to złotówka powinna kosztować 2 zł. To rozważania w oparciu o wydajność - sprowokowane przez pracodawców. Pracodawcy muszą zdać sobie sprawę, że Polacy dążą do zarabiania tyle, co na zachodzie Europy. Jesli nie chcą płacić ... to juz widzą, że nie ma rąk do pracy. Niechaj przestana marudzić. Chcemy jeszcze więcej zarabiać - inaczej ostatni zgasi światło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wydajność Re: Nie jesteśmy 4 razy mniej wydajni niz Francuz IP: 217.153.82.* 12.02.07, 21:55 tak w UE się pracuje a w pl zapierd... jak niewolnik i jeszcze mało ale komuś jest na rękę taki obózniewolników a porównanie mają milionyemigrantów tak więc najwyższy czas ukrócić mamienie plciemnoty bzdurnymi chwytami o wydajności aby n i e z a p ł a c i ć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: włosy rosną Zarabiamy coraz więcej IP: *.nat.rsk.pl 13.02.07, 10:06 pensje rosną posłom i mafi stąd taka wysoka średnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TaxFree Zarabiamy coraz więcej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 18:11 Lewiatan chce by dynamika wynagrodzeń rosła mniej niż dynamika wydajności pracy. Tak więc mamy więcej pracować za mniej kasy, no ładnie, ładnie panie Jeremi, aż mi się Morda(siewicz)cieszy, że zostanę wycyckany przez pracodawcę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta50 Re: Zarabiamy coraz więcej IP: *.pools.arcor-ip.net 13.02.07, 19:24 Ot polskie porownanie: bo ja pracuje tyle i otrzymuje mniej niz pracownik w tej samej branzy na tym samym stanowisku na zachodzie. Mysl obiektywna a nie doglebna. Inwestycje ktore zostaly przeniesione do krajow o taniej sile roboczej maja swoj powod, musza wypracowac zysk a jednoczesnie pokryc koszty rozwoju tych technologii jak i inwestycji w nie. Koszty poniesione w rozwoj technologii zazwyczaj sa bardzo wysokie, koszty poniesione w wdrozenie tych technologii sa tez nie niskie i nie spadaja same z nieba. Dopoty technologia nie zostanie calkowicie rozwinieta jest ona wdrazana na zachodzie z wzgledu na wielki potencjal wiedzy jak i doswiadczenia ktorej nie posiadaja kraje o niskiej tradycji przemyslowej. Technologia ktora otrzymala jakis stopien dojzalosci i zaspokoila rynki zachodnie, a jest jeszcze technologia porzadana przenosi sie zazwyczaj do tych krajow w ktorych mozna jeszcze wypracowac zyski. W dzisiejszych czasach rotacja technologi skrucila czas jej zywotnosci to znaczy jedna technologia wypiera druga. Tania sila robocza w krajach o niskiej tradycji przemyslowej sprzyja korzystnie dla wypracowania szybkich zyskow dla firm zachodnich, wiec te kraje beda dlugo potencjalem taniej sily roboczej dla zachodniego przemyslu. Pomyslcie sobie dlaczego rzadom z bylego bloku wschodniego nie spieszno jest do Euro? Gdyby zostalo zaraz wprowadzone Euro w wschodnim bloku nie bylo by takiego El Dorado dla globalizacji. Jaki wniosek z tego polskie zarobki beda potrzebowaly jeszcze dziesieciolec zeby dorownac zarobkom na zachodzie. Nie sposob jest montowac, sposob jest cos wymyslec, doprowadzic do perfekcji, udoskonalic, wdrozyc do produkcji a tego potencjalu nie posiadacie, wiec nie mozna tu mowic o rownosci zarobkow jak i o jednakowej wydajnosci pracy miedzy krajami o wysokiej tradycji przemyslowej z krajami o niskiej wrecz nie posiadajacych tradycji przemyslowej. To co macie to sa tylko montownie a nie centra rozwojowe, taka jest prawda i z nia musicie sie pogodzic. Co robi polski rzad w tym kierunku, przeznacza pieniadze na inowacje albo zatrzymuje potecjal ludzi wyksztalconych w kraju? Odpowiedz: ruinuje Polske, zyje z dobra mysli zagranicznych, dotacji z Unii, lozy wielkie naklady na szkolenictwo z ktorego nie czerpie rzadnych korzysci za to inni otrzymua wykwalifikowana sile bez zadnego wysilku i nakladu na nia dla taniej sily roboczej na zachodzie!!! Smie tak twierdzic, poniewaz od wejscia Polski do Unii nie gwarantuje jednakowej placy Polakom jaka gwarantuje sie tubylcom. Za duzy popyt pracownikow z bylego bloku wschodniego na prace na zachodzie, na takim popycie kazdy chce zarobic wiec proponuje sie przybyszom minimum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misia Pracodawcy zarabiają, pracownicy harują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.07, 09:45 No, bo taka jest mentalność przecięnego pracodawcy. Samemu się nie napracować, no bo przecież nie po to on jest pracodawcą, żeby sam się zapracowywał. Pracowników zatrudnić jak najtańszym kosztem tzn. za marne grosze, najlepiej bez żadnego socjalu i zabezpieczeń na przyszłość, w jak najskromniejszych warunkach, a za to wymagać duuuużej wydajności pracy. Najlepiej, żeby pracownik nie chorował, nie urlopował, nie wychodził do toalety i w ogóle był cały czas dyspozycyjny. A kończy się tak, że pracownik traci zdrowie i boryka się z podstawowym problemem - jak przeżyć do pierwszego, a jedynym problemem pracodawcy jest gdzie z żonką wyjechać na urlop - na Majorkę, czy na Karaiby, albo gdzie spędzić Sylwestra - w Alpach, a może w Wenecji. A większość tych pracodawców, to synkowie i córeczki "złodziei" z epoki socjalizmu, którzy ulokowali sówj łup w luksusową przyszłość swoich latorośli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bajdy z Kaczolandu Re: Zarabiamy coraz więcej - i kogo to martwi??? IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 13.02.07, 20:03 "Biedni" pracodawcy martwia sie bo, np. zamiast odlozyc w ciagu roku na piec nowych "Mercedesow" beda mogli teraz odlozyc tylko na cztery!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wasz Pan i władca I co już założyliście swoją firmę ,czy socjalis- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 20:10 tyczna biurokracja wam nie pozwoliła ? Przecież w Polsce jest socjalizm ,biurokracja i korupcja ,a nie kapitalizm i liberalizm . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta50 Re: I co już założyliście swoją firmę ,czy socjal IP: *.pools.arcor-ip.net 14.02.07, 20:35 jedno zaprzecza drugiemu: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3918771.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta50 Re: Zarabiamy coraz więcej IP: *.pools.arcor-ip.net 14.02.07, 22:18 Bardziej na propagande typuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czeko Pradcodawcy powinni zarabiać mniej! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.07, 09:24 Wciąż u nas rynek pracy należy do pracodawcy. Dlatego ten pracownika nie ceni. Pracodawcy się budują, jeżdżą drogimi luksusowymi samochodami, potem kupują takie samochody żonie, dzieciom, rodzicom, teściom, a pracownika najchętniej zatrudniają na umowy zlecenie lub o dzieło i wynagradzają marnie. Dopóki będzie taka sytuacja, to potencjalni pracownicy będą wyjeżdżać za granicę, a w kraju na tych pasibrzuchów - pracodawców nie będzie miał w końcu kto pracować. Kończy się era krwiożerczego XIX-wiecznego kapitalizmu. No i dobrze..... Odpowiedz Link Zgłoś