Gość: cons IP: *.bu.edu 12.02.07, 18:33 Co jeszcze wymyślą czerwoni? Najpierw państwowa służba zdrowia (1948), potem płaca minimalna (1999). Aż strach pomyśleć, co będzie, gdy znowu wygrają wybory... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Jan z Londynu tylko emigracja na wyspy!!! IP: *.london.bdp.co.uk 12.02.07, 18:35 tylko emigracja na wyspy!!! Ja juz tu mieszkam od 2 lat i jest coraz lepiej. Polacy nie dajcie sie w kraju polskim krwiopijcom. Emogrujcie! 1800 funtow na reke to standart. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Typewriter Re: tylko emigracja na wyspy!!! IP: *.bb.sky.com 12.02.07, 18:53 1800 funtów za co jest standardem? Za zmywanie? Za sprzątanie? Za pracę jako asystent nauczyciela? Nie każdy jest prawdziwym fachowcem, większość Polaków w UK zarabia okolice najniższej płacy - 80% emigrantów z Europy Wschodniej zarabia poniżej 6 funtów za godzinę brutto (dane z Home Office). Nie siej propagandy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doxon Re: tylko emigracja na wyspy!!! IP: *.l6.c1.dsl.pol.co.uk 12.02.07, 19:19 oczywiscie... jak sie nie zna jezyka i nic nie potrafi robic, bo sie siedzialo na lawce pod blokiem z kumplami blokersami i cwaniakowalo jakim to sie nie jest niesamowitym ziomalem "a te studenciaki to nawet jednego ciucha firmowego nie maja cieniasy!" to teraz zostaje budowa za 4funty netto do konca zycia, bo nauka jezyka nie istnieje w UK, trzeba go poprostu przywiezc z Polski w stopniu zaawansowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as ale pier..... IP: *.chello.pl 12.02.07, 19:27 jezyka nie istnieje w UK, trzeba go poprostu przywiezc z Polski w stopniu > zaawansowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Typewriter Re: ale pier..... IP: *.bb.sky.com 12.02.07, 19:46 To jak sobie wyobrażasz pracę np. jako inżynier mechanik, manager lub lekarz nie znając dobrze angielskiego? Zostaje zmywak... A jak ktoś się nie lenił, tylko się uczył, to ma dobrą pracę z miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doxon Re: ale pier..... IP: *.l6.c1.dsl.pol.co.uk 12.02.07, 20:22 odpowiadajac na twoja gleboka krytyke mojej wypowiedzi poparta tylko tobie znanymi niepodwazalnymi argumentami oraz podzielajac opinie TypeWritera, odpowiadam: Jak sobie wyobrazasz prace bez mozliwosci komunikacji z kimkolwiek? Bedac tu chwile moge powiedziec ze roznorodnosc i zlozonosc angielskiego na Wyspach jest nieporownywalna w zaden sposob z np. USA gdzie angielski jest banalny (bylem, mieszkalem, poczulem klimat). angielski tutaj rozni sie miedzy sasiednimi miastami, i wcale nie przesadzam, czasem rozni sie znacznie. jak sobie wyobrazasz zakup NIEZBEDNEGO samochodu i zalatwianie formalnosci w urzedach? jak sobie wyobrazasz zalatwianie problemow dzieci w szkole, u lekarza, urzedy, bank, ..? jak sobie wyobrazasz twoj awans spoleczny w przyszlosci? jak sobie wyobrazasz zycie w kraju gdzie dzieki tzw. umowie spolecznej, wszystko zalatwia sie przez TELEFON bez umowy, a do np. zalozenia internetu, zakupu ubezpieczenia, aktywacja karty debetowej, ... tu nie ma biura, umowy (TU NIE MA UMOW) jest rozmowa telefoniczna z kolesiem z infolinii, ktory siedzi w RPA albo w Indiach i mowi swoim dialektem, (rozmowy telefoniczne to najwiekszy test angielskiego dla kazdego polaka w UK), jak sobie wyobrazasz szukanie pracy jak trzeba bedzie ja zmienic (srednio co 2 lata), jak sobie wyobrazasz nauke jezyka w UK?? z nauczycielem ktory nie mowi po polsku (bo to nie polska jak sie niektorym wydaje), pozatym przy stawce 4/h netto - 1/3 ci pojdzie na angielski. JAK SIE NIE ZNA JEZYKA TO SIE NIE JEDZIE ZAGRANICE, I NIE MA MAGICZNYCH METOD NAUKI, .... A JAK SIE NIE ZNA I SIE WYJECHALO TO JEST TAK JAKBYS SZUKAL PRACY W POLSCE BEZ ZNAJOMOSCI POLSKIEGO - I POZOSTAJE 500PLN NETTO/MIES. pozdrawiam i zycze sukcesow... Odpowiedz Link Zgłoś
krychola ale to jest po to aby jednak prawdziwych Anglików 12.02.07, 20:08 było wiecej, a nie tylko aby komus pomóc na koszt państwa > Co jeszcze wymyślą czerwoni? Najpierw państwowa służba zdrowia (1948), potem > płaca minimalna (1999). Aż strach pomyśleć, co będzie, gdy znowu wygrają > wybory... Odpowiedz Link Zgłoś
intel-e-gent Re: Anglia: Elastyczny czas pracy dla wszystkich? 12.02.07, 20:40 No czerwoni zapewne wymyśli taką fanaberię jak obowiązek płacy za pracę... Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Anglia: Elastyczny czas pracy dla wszystkich? 12.02.07, 20:47 Bzdura, nie ma obowiązku płacenia za pracę - jest wolontariat. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Anglia: Elastyczny czas pracy dla wszystkich? 12.02.07, 20:55 Czerwoni wymyślili natomiast ustawę o minimalnej pensji - czyli przekładając z eufemizmu na konkrety - zakaz pracy w zamian za wynagrodzenie z przedziału (0,M), gdzie M jest dowolnie wybraną liczbą. Poniżej tego przedziału można, powyżej też. Czerwoni kombinują też, żeby wprowadzić drugi zakazany przedział, czyli (M', oo) - zakaz pracy w zamian za wynagrodzenie powyżej M', gdzie M' > M. Najbardziej czerwoni próbują ustanowić M=M', czyli zbiór możliwych wynagrodzeń wynosiłby tylko { 0, M }. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Anglia: Elastyczny czas pracy dla wszystkich? 12.02.07, 20:45 Kiedy wreszcie ludzie przestaną sami sobie siłą narzucać "przywileje pracownicze"? Jak jest dobrze, to zawsze znajdzie się ktoś, kto zechce to zepsuć. Dowolny czas pracy obowiązuje w niektórych firmach w niektórych branżach (np. informatycznej), dobrowolnie(!), bez żadnych przepisów, bo jest to bardziej wydajny sposób pracy i się to opłaca firmie i pracownikom. W innych branżach jest to mniej wydajny sposób pracy i się to nie opłaca - wprowadzenie tego siłą odbije się po prostu na pensjach. Gdyby Hughes miała rację, że taki sposób pracy jest wydajniejszy, to tym bardziej nie ma powodu wprowadzać takich przepisów! Bo jeśli jest rzeczywiście wydajniejszy, to firmy same to zrobią. Z tego wynika, że Hughes sama nie wierzy w to, co mówi. Wszystkie przywileje pracownicze mają swoje koszty. A koszty te odbijają się głównie na nikim innym, jak na tych samych pracownikach właśnie. Pozwólcie każdej firmie ustalić własne zasady, a pracownikom samemu wybrać firmę i sposób wynagrodzenia, który im najbardziej odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta50 Re: Anglia: Elastyczny czas pracy dla wszystkich? IP: *.pools.arcor-ip.net 12.02.07, 21:05 Chciala bym sie was zapytac czy wiecie co to jest elastyczny czas pracy ze tak madrze na ten temat dyskutujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Anglia: Elastyczny czas pracy dla wszystkich? 12.02.07, 22:42 Jeśli to pytanie do "nas", to tak, domyślamy się co to jest elastyczny czas pracy - uważam, że chodzi o to, żeby przykładowo pracownik mógł sobie zamiast wolnej soboty wziąć np. wolny wtorek, a odrobić w sobotę, lub ewentualnie w czwartek popracować o godzinę krócej a za to w piątek o godzinę dłużej. Czy chodzi tutaj o coś innego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta50 Re: Anglia: Elastyczny czas pracy dla wszystkich? IP: *.pools.arcor-ip.net 12.02.07, 23:16 Sadzisz? Ja mam elastyczny czas pracy, przychodze kiedy sie wyspie to znaczy nie mam okreslonej godziny rozpoczecia albo skonczenia pracy, mam wyznaczony limit godzin na miesiac, moge w miesiacu na minus albo na plus przeciagnac je. To znaczy jak mam cos do zalatwienia wychodze z pracy kiedy mi odpowiada, naturalnie musze o tym powiedziec moim wspolpracownikom. Wypracowane nadgodziny albo daje je do wyplaty, albo je wybieram kiedy akurat je potrzebuje np. razem z urlopem. Moge zminusowac do minus 300 godz albo nazbierac do plus 300 godz w roku (zalezne od przesiebiorstwa) z tym to roznie bywa czasami ma sie wiecej na plus niz w zaleceniach zakladu. Wiadomo takiego czasu nie mozna zastosowac w produkcji czy w kolektywnej pracy gdzie praca jednego pracownika jest zalezna od drugiego to znaczy na tasmie. Tez jest taki wariant ze jak w firmie jest duzo pracy pracuje sie dluzej a jak jest posucha krocej. Odpowiedz Link Zgłoś