Kredyt hipoteczny podrożeje?

IP: *.lhsystems.pl 13.02.07, 11:21
To nie ma znaczenia czy wezmie sie kredyt teraz czy za dwa lata. Stopy
procentowe dotknal wszystkich. Tych co brali przy niskich stopach-
dotkliwiej ://
    • Gość: Hit_Kicker Nie wynika z artykułu, jaki jest obecnie procent. IP: *.taeu.com 13.02.07, 11:23
      Nie wiadomo ile jest, nie wiadomo na ile wzrośnie. Czyli kolejny artykuł o
      niczym.
      • jimmyjazz ważne żeby napędzić klientów sponsorom 13.02.07, 11:29
        Gość portalu: Hit_Kicker napisał(a):

        > Nie wiadomo ile jest, nie wiadomo na ile wzrośnie. Czyli kolejny artykuł o
        > niczym.

        Klienci zapłacili gazecie za nakręcenie spirali - no to robią to za co kl płaci.
        A to że w artykule są sprzeczności to pikuś. Ciemny naród to kupi.
      • znajomy_jennifer_lopez O dzizas, dawno nie czytałem podobnych bzdur 13.02.07, 11:35
        1. Czy ci którzy wezmą kredyt teraz są bezpieczni wobec "nieuchronnych" podwyżek stóp?
        Pierwsze słyszę o 30 letnich kredytach mieszkaniowych ze STAŁA stopą procentową.
        Stopa jest ZMIENNA i tak samo zapłacą więcej ci którzy biorą kredyt dziś jak i ci którzy wezma kredyt jutro.
        2. Stopy będą rosły bo powoli zbliza się w cyklu koniuntkturalnym moment spowolnienia gospodarki. I nie mają tu nic do rzeczy dopłaty i dotacje z UE do Polski bo cykl koniunkturalny (czyli i dynamika wzrostu PKB) jest determinowany popytem i gospodarką USA, UE i paru innych bogatych krajów. Także ten w Polsce.
        Dotacje i dopłaty z UE nieco tylko zmieniają jego wykres.
        3. Tak, to plotki i napędzanie ostatnich durni do brania kredytów bo patrz pkt 1.



        "Dobrze, że biorą państwo kredyt właśnie teraz. Za kilka miesięcy ceny mogą zacząć rosnąć, a tak tanio jak teraz już nigdy raczej nie będzie - takie zdanie można coraz częściej usłyszeć od urzędników w bankach czy od doradców finansowych.

        Czy to plotki rozpuszczane po to, żeby przyciągnąć więcej klientów, czy realna diagnoza sytuacji? Niestety, specjaliści potwierdzają, że ci, którzy liczą na tani kredyt mieszkaniowy, powinni się spieszyć.

        Niestety, ceny kredytów hipotecznych będą musiały wzrosnąć - przyznaje Robert Pepłoński, prezes Domu Kredytowego Notus. Według niego, ceny pójdą w górę między innymi za sprawą nieuchronnego podwyższenia stóp procentowych"
        • Gość: p :-) dokladnie tak IP: 195.245.204.* 13.02.07, 12:10
          artykul wyglada na sponsorowany.
          Ciekawe, czy w wydaniu papierowym tez taaakie bzdury pisza...

          p
        • woyytek Re: O dzizas, dawno nie czytałem podobnych bzdur 13.02.07, 13:23
          Oto srednie oprocentowanie kredytow we Francji.
          Stopa procentowa jest STALA przez caly czas trwania kredytu :
          15 lat - 3.90%
          20 lat - 3.95%
          30 lat - 4.40%

          Kredyty ze zmienna stopa sa obecnie na poziomie :
          15 lat - 3.65%
          20 lat - 3.70%
          30 lat - 3.95%
          Kredyty ze stopa zmienna sa z reguly w ukladzie +-2% (wzglednie +- 1.5%)
          co oznacza ze minimalne/maksymalne oprocentowanie moze byc zwiekszone
          o 2% w stosunku do oprocentowania podstawowego.
          Kredyty sa w EURO.
          • jimmyjazz Re: O dzizas, dawno nie czytałem podobnych bzdur 13.02.07, 13:31
            woyytek napisał:

            > Oto srednie oprocentowanie kredytow we Francji.
            > Stopa procentowa jest STALA przez caly czas trwania kredytu :
            > 15 lat - 3.90%
            > 20 lat - 3.95%
            > 30 lat - 4.40%
            >
            > Kredyty ze zmienna stopa sa obecnie na poziomie :
            > 15 lat - 3.65%
            > 20 lat - 3.70%
            > 30 lat - 3.95%
            > Kredyty ze stopa zmienna sa z reguly w ukladzie +-2% (wzglednie +- 1.5%)
            > co oznacza ze minimalne/maksymalne oprocentowanie moze byc zwiekszone
            > o 2% w stosunku do oprocentowania podstawowego.
            > Kredyty sa w EURO.

            Wyślij to "dziennikarzowi" który napisał że mamy jedne z tańszych kredytów.
            • Gość: jeszcze dodac z ch Re: O dzizas, dawno nie czytałem podobnych bzdur IP: *.upc.chello.be 13.02.07, 13:48
              stale oprocentowania na hypoteke w genewie

              www.bcge.ch/BCGe/ihbp/ep/contentView.do?contentId=1610679556&contentType=BCGE_CONTENT
              • Gość: zJL Re: O dzizas, dawno nie czytałem podobnych bzdur IP: *.icm.edu.pl 13.02.07, 13:58
                Gość portalu: jeszcze dodac z ch napisał(a):

                > stale oprocentowania na hypoteke w genewie
                >

                OK, tylko artykuł zachęca do brania kredytów w Polsce. A w Polsce nie widziałem 30 letnich kredytów mieszkaniowych ze STAŁĄ stopą. A może ktoś widział?
                • jimmyjazz Re: O dzizas, dawno nie czytałem podobnych bzdur 13.02.07, 14:19
                  Gość portalu: zJL napisał(a):

                  > Gość portalu: jeszcze dodac z ch napisał(a):
                  >
                  > > stale oprocentowania na hypoteke w genewie
                  > >
                  >
                  > OK, tylko artykuł zachęca do brania kredytów w Polsce. A w Polsce nie widziałem
                  > 30 letnich kredytów mieszkaniowych ze STAŁĄ stopą. A może ktoś widział?

                  Jedyny jaki znam:
                  www.nykredit.pl/plonline/mainPage.do
                  porównując to z tym co podali powyżej w przykładzie z Francji to widać że banki
                  mają jeszcze z czego schodzić.

                  Sianie paniki. Za takie teksty nie kupuje GW.
    • dejot7 Co za bzdury! 13.02.07, 11:25
      Przy obecnych histeryznych cenach mieszkań w Polsce dodatkowe podniesienie
      marży przez banki to byłoby dla nich samobójstwo.
      A uzasadnianie wzrostu cen kredytow prawdopodobnym znacznycm wzrostem w tym
      roku stóp procentowyc w Polsce to już czysta aberracja. Biorąc pod uwagę
      skład naszej RPP oraz osobę nowego Prezesa NBP najbardziej prawdopodobny jest
      przecież scenariusz, że w tym roku stopy w Polsce nawet nie drgną.
      • znajomy_jennifer_lopez Re: Co za bzdury! 13.02.07, 11:47
        dejot7 napisał:

        > Przy obecnych histeryznych cenach mieszkań w Polsce dodatkowe podniesienie
        > marży przez banki to byłoby dla nich samobójstwo.

        1. Banki będą musiały podnieść stopy w ślad za podwyżką stóp na świecie.
        Za długo by tłumaczyć ale tak sie stanie - kredyt który dostajesz na mieszkanie to
        najczęsciej LiBOR (ew WiBOR) plus marża Twojego banku.
        LIBOR, WIBOR to koszt kredytu na rynku miedzybankowym (jeden bank pożycza drugiemu bankowi)
        2. Samobójstwo? Otóż nie. Po pierwsze nie da sie w nieskonczonośc udzielać coraz więcej kredytów (cykl koniunkt i inne takie), po drugie banki sprzedały tyle że teraz moga (zreszta: muszą bo sami pożyczyli od innych którzy też im podnoszą stopy) podnosić oprocentowanie i długie lata sie na tym "paść". Do nastepnego przyspiesznia wzrostu gosp.

        > A uzasadnianie wzrostu cen kredytow prawdopodobnym znacznycm wzrostem w tym
        > roku stóp procentowyc w Polsce to już czysta aberracja. Biorąc pod uwagę
        > skład naszej RPP oraz osobę nowego Prezesa NBP najbardziej prawdopodobny jest
        > przecież scenariusz, że w tym roku stopy w Polsce nawet nie drgną.

        Tak? Teoretycznie jest możliwy ten scenariusz: rosną stopy w UE, stopy w PL stoją. Następuje jednak odpływ kapitału, sprzedawanie polskich obligacji, akcji bo pieniadz idzie tam gdzie zarobi więcej. Rząd polski NIE MA komu sprzedać swoich obligacji nisko oprocentowanych. Co robi by je sprzedać (a musi), no, jak myślisz?
        • dejot7 Re: Co za bzdury! 13.02.07, 14:58
          Przy obecnym poziomie cen nieruchomości w Polsce wzrost oprocentowania kredytów
          hipotecznych dodatkowo zmniejszy zdolność kredytową klientów banków. Jeżeli
          więc wzrost oprocentowania banku miałby wynikać tylko i wyłącznie z
          podniesienia marży banków (a nie ze wzrostu stóp referencyjnych) byłoby to
          samobójstwo banków, które same ograniczałyby sobie rynek.

          Co do stóp procentowych NBP to oczywiście można formułować różne scenariusze,
          ale pomijając już argumenty merytoryczne, wystarczy spojrzeć na prognozy
          polskich ekonomistów, którzy przesuwają prognozowaną pierwszą podwyżkę stóp w
          Polsce na przełom 2007/2008 r. Patrząc na dane makro (a przede wszystkim na
          inflację) i na obecny skład RPP taki scenariusz jest właśnie najbardziej
          prawdopodobny. Z kolei stopy referencyjne nie uciekną dramatycznie od stóp
          procentowych właściwego banku centralnego, więc również co do WIBORu można
          prognozować w 2007 r. stabilizację. Dlatego zapowiadany w artykule wzrost ceny
          kredytu dla klienta detalicznego, który jakoby miał też wynikać ze wzrostu stóp
          procentowych NBP w 2007 r., jest aberracją. Nie uwzględnia przecież najnowszych
          prognoz odnośnie stóp procentowych w Polsce.

          Co do Twojego końcowego wywodu, sugerującego, że rząd podniesie stopy
          procentowe jak nie będzie mógł sprzedać swoich obligacji, to jest w nim taka
          słabość, że to nie rząd decyduje o podwyżkach stóp. Rząd może oczywiście
          naciskać na bank centralny, ale jak pokazała historia, takie naciski w Polsce
          nie są zbyt skuteczne, a czasem powodują wręcz usztywnienie RPP. Zresztą trudno
          mi sobie nawet wyobrazić w Polsce w najbliższych latach taką sytuację, że rząd
          naciska na podnoszenie stóp, a nie ich obniżenie. Ale pożyjemy – zobaczymy.

          Przecież nie dalej jak wczoraj napisałem komuś, że nic mnie już nie zdziwi.
          • junk92508 Nie zgadzam się - zbliżają się dla banków żniwa... 13.02.07, 15:18
            > hipotecznych dodatkowo zmniejszy zdolność kredytową klientów banków. Jeżeli
            > więc wzrost oprocentowania banku miałby wynikać tylko i wyłącznie z
            > podniesienia marży banków (a nie ze wzrostu stóp referencyjnych) byłoby to
            > samobójstwo banków, które same ograniczałyby sobie rynek.

            We wstępnej i głównej fazie prosperity tak. Ale nie w końcowej...

            Na razie banki wydłużają okres kredytowania - a to sugeruje końcową
            fazę wzrostu. Jeśli przy obecnych stopach nikt nie będzie miał juz zdolności na
            45 lat to podniesienie marży banków wcale nie ograniczy im rynku
            (bo kto mógł to już wziął) za to znacząco podniesie zyski.

            Przez kilka lat banki podoją a potem znów obniżą marżę by nałapać klientów...
            • dejot7 Re: Nie zgadzam się - zbliżają się dla banków żni 13.02.07, 16:00
              Jeżeli banki będą takie mądre jak przewidujesz, to skończy się tak, że ludzie,
              którzy i taki już biorą ostatnio kredyty na granicy swojej zdolności
              kredytowej, będą mieli problemy z ich spłacaniem. Banki staną się wtedy
              największym właścicielem nieruchomości w Polsce. W takiej sytuacji
              nieruchomości zaczęłyby tanieć, co z kolei uderzyłoby po kieszeni wszystkich
              właścicieli nieruchomości, a najbardziej banki.
              Myślę, że władze banków pięć razy pomyślą, zanim przyczynia się do realizacji
              takiego scenariusza. I tak poza tym zbyt dużo czynników może spowodować
              załamanie na rynku nieruchomości.
              Moim zdaniem ci, którzy inspirowali powstanie omawianego artykułu z Życia
              Warszawy, mieli tak naprawdę dwa zadania:
              1. utrzymać koniunkturę na rynku kredytów hipotecznych po grudniowych żniwach
              ("ludzie bierzcie kredyty teraz, bo później będą droższe")
              2. uzasadniać utrzymanie obecnych marż bankowych w sytuacji, gdy powinny one
              jeszcze trochę spaść (marże w Polsce wcale nie są najniższe w Europie).
              Pisanie o przewidywanych wzrostach marż traktowałbym więc tylko jako straszenie
              w ramach medialnej kampanii banków.
              • junk92508 Ale banki są mądre ... 13.02.07, 18:57
                > Jeżeli banki będą takie mądre jak przewidujesz, to skończy się tak, że ludzie,
                > którzy i taki już biorą ostatnio kredyty na granicy swojej zdolności
                > kredytowej, będą mieli problemy z ich spłacaniem.

                Banki sa mądre ... Są różnego rodzaju postępowania ugodowe. Część zlicytują, w
                części się ugodzą, rozłożą kredyt na dłuży okres czasu itp. itd. ....

                A pozostałe 90% zaciśnie zęby i będzie bulić wyższe prowizje.....





              • znajomy_jennifer_lopez Re: Nie zgadzam się - zbliżają się dla banków żni 14.02.07, 08:21
                dejot7 napisał:

                > Jeżeli banki będą takie mądre jak przewidujesz, to skończy się tak, że ludzie,
                > którzy i taki już biorą ostatnio kredyty na granicy swojej zdolności
                > kredytowej, będą mieli problemy z ich spłacaniem. Banki staną się wtedy
                > największym właścicielem nieruchomości w Polsce. W takiej sytuacji
                > nieruchomości zaczęłyby tanieć, co z kolei uderzyłoby po kieszeni wszystkich
                > właścicieli nieruchomości, a najbardziej banki.

                Banki uderzyłoby po kieszeni???
                Bierzesz kredyt na 100 000 euro.
                Po obniżce Twoje mieszkanie jest warte (optymistycznie) 50 000 euro, komornik sprzedaje to za 40 000 euro (tak to wyglada przy licytacjach komorniczych).
                Wczesniej spłaciłeś już 30% kredytu.
                Bank ma juz więc jakies 70 000 euro w kieszeni a reszte NIE TRACI a jesteś mu PO PROSTU winien - wchodzi Ci na pensje, w ostatecznosci sprzedaje Twój dług firmie windykacyjnej. Don't worry bank nie straci.

                > Myślę, że władze banków pięć razy pomyślą, zanim przyczynia się do realizacji
                > takiego scenariusza.

                Coś Ty, nie ma lepszego do ścigania długu jak szary człowiek.
                Firme moga zamknąc, zbankrutuje. A człowiek? Od razu nie umrze, w czasie recesji
                liczba bankructw firm jest dużo większa niż samobójstw - wierz mi nie ma to jak dłużnik-ludek.

                I tak poza tym zbyt dużo czynników może spowodować
                > załamanie na rynku nieruchomości.

                Ja bym polemizował czy będzie to załamanie gwałtowne, raczej pełzanie do poziomu 500-1000euro/m2 - chyba że jako echo załamania gdzieś w bogatym świecie i/lub ktoś (mityczne fundusze inw) "rzucą" na rynek wiekszą ilośc mieszkań. Póki co brak MPZP skutecznie hamuje podaż i zapobiega jakims gwałtownym spadkom - a nie widać "ryzyka" że nagle przybędzie działek z MPZP.
            • znajomy_jennifer_lopez Re: Nie zgadzam się - zbliżają się dla banków żni 14.02.07, 08:10
              junk92508 napisała:


              Jeśli przy obecnych stopach nikt nie będzie miał juz zdolności na
              > 45 lat to podniesienie marży banków wcale nie ograniczy im rynku
              > (bo kto mógł to już wziął) za to znacząco podniesie zyski.

              Zauważ jeszcze że powyżej 30-35 lat rośnie juz tylko wartość odsetek do spłacenia na nie zdolnośc kredytowa - zmniejsza się minimalnie. O ile róznica między ratą przy kredycie na 20 lat i 30lat jest duża o tyle przy 30 i 40 latach juz niewiele się różnią

              > > Przez kilka lat banki podoją a potem znów obniżą marżę by nałapać klientów...

              Ano, cykl
    • jimmyjazz Jeeezu co za bzdury 13.02.07, 11:27
      Ew wzrost tłumaczą wzrostem stóp proc w CHF - tyle że wielkość stóp proc w CHF
      jest taka sama w Niemczech jaki i w Polsce. Pomyślcie zanim coś napiszecie.

      Kolejny etap nakręcania spirali - GW niezłą kasę bierze za takie artykuły
      bowiem pojawiają się regularnie.

      Za 3 dni - kolejny odcinek - pt ceny mieszkań w tym roku wzrosną o 50%, a
      kredytu tańsze nie będą.
      • znajomy_jennifer_lopez Kupujcie bo będzie drożej, szybko, szybko 13.02.07, 11:52
        Widocznie hasło
        Bierzcie kredyty i kupujcie mieszkania bo MIESZKANIA TANSZE nie będą"
        sie zużyło i trzeba je było zastąpić
        "Bierzcie kredyty i kupujcie mieszkania bo KREDYTY TANSZE nie będą"
    • Gość: k. Tani kredyt hipoteczny musi podrożeć? IP: *.sentivision.com 13.02.07, 11:27
      Ale bzdura! Jezeli wzrosna stopy procentowe, to podwyzka dotknie wszystkich
      kredytobiorcow niezaleznie od tego czy kredyt wezma dzis czy za pol roku.
      Jedynie podwyzka marzy/prowizji moze zabolec nowych kredytobiorcow, ale na nia
      nie widze teraz miejsca.

      k.
    • Gość: esgiehówa Re: Kredyt hipoteczny podrożeje? IP: *.crowley.pl 13.02.07, 12:52
      Kolejny artykuł sponsorowany....

      Ewentualne podwyżki stóp procentowych dotkną WSZYSTKICH korzystających z
      kredytów mieszkaniowych! Po co to napędzanie, widocznie inne hasła już się
      skończyły/przejadły - strach przed nowym opodatkowaniem, likwidacją ulgi
      itp..Trzeba nowy straszak znaleźć - bzdurny jak rzadko
    • Gość: Redox Kredyt hipoteczny podrożeje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 13:42
      Wzialem kredyt przez www.pieniadz.com.pl.
      Musze zdazyc ze splata przed cudami, o ktorych pisza.
      • Gość: sei bzdury? IP: *.pools.arcor-ip.net 13.02.07, 13:52
        a jednak ceny mieszkan w zeszlym roku poszybowaly w gore, jak wszyscy wiedza, i
        w tym roku nadal, choc juz wolniej, ida do gory... niezaleznie od tego co pisze
        GW, oraz wszelkich porownan z innymi krajami itp. popyt jest u nas wiekszy od
        podazy a wiec na pewno nie bedzie obnizki cen.
        • jimmyjazz Re: bzdury? 13.02.07, 14:15
          Gość portalu: sei napisał(a):

          > a jednak ceny mieszkan w zeszlym roku poszybowaly w gore, jak wszyscy wiedza,
          > i w tym roku nadal, choc juz wolniej, ida do gory... niezaleznie od tego co
          > pisze GW, oraz wszelkich porownan z innymi krajami itp. popyt jest u nas
          > wiekszy od podazy a wiec na pewno nie bedzie obnizki cen.

          A słyszałeś o zjawisku samospełniającej się przepowiedni? Jak największa gazeta
          w PL wypisuje że podrożeją to wszyscy kupują bo przecież mają podrożeć w efekcie
          mieszkania drożeją bo wszyscy kupują, ci co nie kupili jeszcze widza że
          faktycznie drozeją to znaczy że trzeba kupić (a GW pisze 100 artykuł na ten
          temat) i rzucają się na cokolwiek bo przecież mają drożeć itd itp.

          A za komuny ludzie kupowali "malucha" dla 7 letniego syna - bo była okazja (no a
          jak wiadomo miały podrożeć) no i maluszek postał w garażu i przyszedł 89r.
          maluszek w kilka m-cy stracił całą swoją wartość.

          Dla cen mieszkań też nadejdzie taki 89r. gdy rynek się załamie - bowiem poziom
          cen w PL nie ma najmniejszego pokrycia w zasobności portfeli ludzi, a ogromna
          część mieszkań jest kupowana dla celów spekulacyjnych.
          Pewnego dnia fundusze zechcą zarobić i coś czuje że zaczną to robić w tym samym
          momencie.
        • Gość: zJL Słyszałeś o czyms takim jak samospełniająca się IP: *.icm.edu.pl 13.02.07, 14:19
          przepowiednia?
          "Akcje X będą rosły"
          Więc częśc kupuje, a inni (właściciele) niechetnie sprzedają - więc ceny rosną
          I rosna rosną
          Aha - jeszcze coś - żeby zwiększyć popyt warto dać tanie dostepne kredyty - masz dwie ręce i/lub nogi i rente - dostajesz kredyt.
          ING Bank da Ci łatwo dostępny kredyt żebyś kupił mieszkanie w... ING Real Estate.

          Ceny mieszkań w Polsce są już wyższe niż w Niemczech Zachodnich, po ile będa za rok? dwa? O ile zdrożeją? 50, 100%? Możliwe.
          A póżniej przyjdą spadki, aż ceny dojda do realnych 500-1000 euro/m2, tyle sa warte mieszkania w dużych miastach PL.
        • Gość: tomi_78 Re: bzdury? IP: 62.29.140.* 13.02.07, 15:19
          Tylko że w 4 kwartale w Warszawie wzrosły już tylko o 1%, jeszcze jeden kwartał
          a zaczną się spadki.
    • Gość: Amarez Re: Kredyt hipoteczny podrożeje? IP: *.acn.waw.pl 13.02.07, 13:48
      Co N00B to pisał? jakie zrównywanie się stóp w strefie Euro i w Szwajcarii?
      jaka podwyżka prowizji w Polsce, Boże'na co za analiza niczym o niczym. Beł-kot
      lajkonika
    • sebastian64 Dziwny artykuł. 13.02.07, 13:52
      Jak wzrosną stopy procentowe to dotkną one wszystkich kredytobiorców,
      niezależnie od tego czy mają kredyt od 3 tygodni czy od 3 lat.
      A co do wzrostu opłat i prowizji to od ponad roku tendencja jest taka, że te
      opłaty się zmniejszają (a cześć banków z części z nich wogóle rezygnuje) i nic
      nie wskazuje, że miałyby nagle zdrożeć

      • Gość: blu Re: Dziwny artykuł. IP: *.aster.pl 13.02.07, 14:07
        chyba że ktoś ma w krótkim okresie (2-3 lata) wynegocjowane oprocentowanie STAŁE
        ... ;)
    • Gość: ox tanie i dostepne? IP: *.timplus.net 13.02.07, 14:21
      dla kogo? pewnie dla cudzoziemcow majacych wieksza sile nabywcza
      • Gość: Max Re: tanie i dostepne? IP: *.as.kn.pl 13.02.07, 15:51
        To lobby tych co nakupili tony mieszkan w celach spekulacyjnych, tych
        najbogatszych ktorym mieszkanie nie jest potrzebne do mieszkania a do zarobienia

        to ci bogaci wywindowali te ceny

        oni lobbuja na rzecz podgrzania juz oslablej koniunktury aby upchnac te
        dziesiatki mieszkan w kosmicznych cenach

        teraz beda po prostu spadki, ludzie nie maja juz pieniedzy na te mieszkania w
        cenie 7-8 tys za metr w blokach z lat 70tych (wroclaw) a zarabiaja po 1500zl na
        reke (ci ktorym sie troche udalo) :)
      • Gość: bankowiec nie sluchajcie tych bzdur na temat mieszkan! IP: *.proxy.aol.com 13.02.07, 15:56
        jestem ciekawy ile mieszkan kupili ci co to pisza -i spekulujac na dalsze
        zarobki -pisza takie bzdury! od nich tylko slychac ...o wyzszym VAT-cie o
        wyzszych stopach procentowych ...o dramatycznie rosnacych cenach mieszkan...!
        wiem ze maja kupe mieszkan do sprzedania i spekuluja na wyzsze dochody ze
        sprzedazy-jak bardzo wielu innych... ale prawda jest taka ze mieszkania beda
        taniec -juz ciezko teraz -po tych cenach-cokolwiek sprzedac!
        • Gość: promotor Re: nie sluchajcie tych bzdur na temat mieszkan! IP: *.upc.chello.be 13.02.07, 17:42

          hahahaha ten to wesoly moze jeszcze raz bo to niby dobre na zdrowie,

          tak na serio spredaje kolo 350000m2 rocznie w polsce i ceny tylko moga rosnac, moze byc
          chwilowy zastoj, ale prespektywa jest tylko do gory...

          no i nie mowie o jakis wioskach co nawet polacy nie wiedza gdzie to by moglo byc na mapie
    • Gość: Jerzy Re: Kredyt hipoteczny podrożeje? IP: *.netpoint.pl 06.03.08, 01:51
      Wybierając kredyt trafiłem na tak taką stronę:
      kredyt.ogar.pl/
      Czy ktoś ma doświadczenia z wymienionymi bankami?
      Będę wdzięczny za wszelkie uwagi.
      Pozdrawiam
Pełna wersja