Dodaj do ulubionych

USA nie chcą gazowego kartelu Putina

15.02.07, 12:47
Jedyne dobre kartele, to te w których mają wpływy USA, reszta to kartele złe,
a zła Ameryka bardzo nie lubi.

Sęk w tym, że gdyby Rosja chciała się USA przypodobać, to dopuściła by ją do
własnego koryta, ale jakoś tego nie robi, czyli najwyraźniej zaczyna panować
pogląd who cares, co lubi Hameryka.

Najwyraźniej chudną zastępy krajów gotowych płacić wielkie haracze w zamian
za otrzymanie akredytacji jako demokracje w Waszyngtonie i za plakietki
politycznego ISO. Wielki biznes pod nazwą "amerykańska walka o demokrację"
zaczyna podupadać.
Obserwuj wątek
    • kacap_z_moskwy Re: USA nie chcą gazowego kartelu Putina 15.02.07, 13:26
      Niestety to taki swiat teraz...

      A dla GW troche sczislosci - w Kataze dziala ustawa, ktora ustala wylacznosc
      firm katarskich w wydobyciu ropy i gazu. Tylko Katar ma na to prawo :) Dlatego
      tekst o wspolnym wydobyciu - jest niewlascziwy. Moga korzystac z uslug. To tak.
      Ale wydobywac moga tylko sami. I wlasnosc to tylko firm Katarskich. Wiec umowic
      sie z nimi jest bardzo latwo. Bo sami oni tego chca :)

      A tu Eva, dosc czekawy tekst -
      www.kommersant.ru/doc.html?DocID=742835&IssueId=36202
      • eva15 Re: USA nie chcą gazowego kartelu Putina 15.02.07, 14:05
        Dzięki Denis, tak tekst jest ciekawy, przeczytałam większość. B. ciekawie pisze
        też w zbliżonym temacie asiatimes

        www.atimes.com/atimes/South_Asia/IB14Df01.html

        Obserwując co się dzieje od czasu wystąpienia Putina w Monachium stwierdzam, że
        reszcie świata brakowało dotąd adwokata z kluczem, takiego tłumacza różnych
        racj. Tym wszystkim może stać się w jakimś stopniu (mimo różnic interesów)
        Rosja. I Putin dobrze wybrał moment na jasne postawienie spraw.

        Coraz więcej krajów czuje się spętane i ograniczane przez USA w swym rozwoju i
        aspiracjach, coraz więcej nie zgadza się na imperialne wojny.
        Rzecz w tym, że większość tych wielkich i prężnie rosnących krajów to kraje
        azjatyckie, które nie mają klucza o świata tzw. białego człowieka zdominowanego
        przez Anglosasów i ich interesy. Rosja jest takim naturalnym kluczem, nadaje
        się do roli nieformalnego przywódcy i reprezentanta tych grup. To wszystko
        niesie ze sobą inne problemy i zagrożenia (w tym dla Rosji) ale to już inny
        temat....

        Jak bardzo USA zrozumiały rosyjskie strzały ostrzegawcze widać po ich reakcji.
        Zamiast awanturnictwa w stylu Rumsfelda, pojednawcze piski Busha o wspólnocie
        interesów z Rosją.

        Udał się Wam ten Putin.
        • kacap_z_moskwy Re: USA nie chcą gazowego kartelu Putina 15.02.07, 14:53
          Swiat sie wyraznie sprzecziwil sie jednemu policjantowi. Bo USA zaczeli dzialac
          pod flaga "demokracji" tak samo jak kiedys sssr pod flagem "kommunizmu". Znaczy
          nie uwzgledniajac nic, oproc swej racji. W Azji sprzeciw tego amerykanskiego
          traktora jest widoczne. Zreszta to, co sie dzieje w Ameryce Latinskiej tez
          pokazuje jak nizko padl wizerunek USA. Niekedy mi ktos glosi przyklad ze USA
          niosa tylko dobro dla "okupowanych" krajow. Podaja przyklady Japonji czy
          Niemec. Na co zawsze dpwiadam - a jak "zamorznie" wygladaja kraje Ameryki
          Latinskiej, ktore sa pod butem USA jusz dosc dawno. Widac bardzo dobrze znaja
          jak prowadza interesy usa. I to teraz wyplywa. I znow Polska pobiegla nie w ta
          strone. Bo myslac ze bedzie mogla bezboleznie kopac sasiada, robic co chce w
          EU, a potem chowac sie za wielkim bratem, zrobila pomylke. Wielki brat sam w
          tarapatach. I nie wie jak zachowac swa hegemonje. Mnie to czeszy. Bo swiat
          jednak bedzie mniej gozny, jak bedzie kilka swiatowych centrow, a nie jeden.

          • eva15 Upadający wizerunek USA - także w E. Zachodniej!!! 15.02.07, 16:38
            kacap_z_moskwy napisał:

            >Zreszta to, co sie dzieje w Ameryce Latinskiej tez pokazuje jak nizko padl
            >wizerunek USA.

            To, że ten wizerunek upada(ł) w Am Płd. na Bl. Wschodzie czy w Azji to było już
            widać od dłuższego czasu. Dotychczas jednak Europa Zachodnia dzielnie trzymała
            fason i udawała, że nie jest tak źle. Po przemówieniu Putina także i tu coś
            pękło.

            Zastanowił mnie dzisiaj artykuł w Handelsblatt - b. wpływowym dzienniku
            gospodarczym. Takie teksty jeszcze miesiąc temu byłyby niemożliwe:

            "Unübersehbar wächst die Respektlosigkeit vor der westlichen Führungsmacht.
            Putin hatte nicht zum ersten Mal seinem „Freund“ Bush wegen „Missachtung des
            Völkerrechts“ und „militärischem Abenteurertum“ die Leviten gelesen(...)"

            "Trudno nie widzieć jak rośnie brak respektu dla wiodącej zachodniej potęgi.
            Putin skarcił nie pora pierwszy swego "przyjaciela" Busha za "nierespektowanie
            prawa międzynarodowego" za "militarne szuaknie przygód" (...)"

            "Washington bekommt zu spüren, dass wegen des Desasters im Irak und des
            amerikanischen Gesichtsverlusts Kritik an russischen Demokratiedefiziten und
            Menschenrechtsverletzungen in Moskau nicht sonderlich ernst genommen werden(..)"

            "Waszyngton zaczyna czuć, że z powodu klęski w Iraku i z powodu UTRATY TWARZY
            (!!!)przez USA krytyka rosyjskich deficytów demokracji oraz praw człowieka nie
            jest brana w Moskwie szczególnie serio(...)"

            I tak dalej przez cały artykuł. Autor pisze otwarcie, że USA, dzięki wojnom i
            nekońskiej polityce, grozi realizacja ich koszmarnego snu o izolowanej,
            wydrwionej (!!!) i nierzadko znienawidzonej superpotędze ("Der amerikanische
            Albtraum einer isolierten, verhöhnten, nicht selten sogar verhassten Supermacht
            droht Wirklichkeit zu werden(..)".

            www.handelsblatt.com/news/Politik/International/_pv/_p/200051/_t/ft/_b/1225593/default.aspx/der-amerikanische-albtraum.html



            Warto przeczytać cały ten artykuł. Jeszcze nigdy niemieckie KONSERWATYWNE elity
            gospodarcze nie przewmawiały o USA takim tonem. Tak wcześniej mówili tylko
            Zieleni i inni nawiedzeni ponoć wariaci....
          • Gość: dzambo ludzie ale pierdasicie :) IP: *.chello.pl 15.02.07, 21:08
            Usmialem sie za wszystkie czasy z waszych wypowiedzi. Widac ze musicie mieszkac
            w moskiewce - sprobujcie kiedys z niej wyjechac dalej niz 10 km wglab kraju.
            Zobaczycie tylko totalna wioche i pastwiska, wszedzie brud smrod i mogila.
            Spadek cen ropy czy gazu o kilka dolarow kladzie wasz kraj na lopatki - to nie
            jest silna ekonomia, trudno nazwac takie cos w ogole ekonomia. To jest tylko
            forma narosla wokol zloz gazu i ropy. Bedzie wegetowac dopoki nie wynajdzie sie
            lepszych zrodel energii, na szczescie juz niedlugo :)
          • eva15 Re: I jescze 15.02.07, 15:47
            Большинство немцев согласны с критикой В.Путина в адрес США
            _____________

            Wiem słyszę to na codzień. Tak na prawdę jest, zwłaszcza wśród ludzi
            wykształconych zdających sobie sprawę ze wszystkich niebezpieczeństw polityki
            Busha..
        • nikola_piterski2 Re: USA nie chcą gazowego kartelu Putina 15.02.07, 15:10
          eva15 napisala:

          "Rzecz w tym, że większość tych wielkich i prężnie rosnących krajów to kraje
          azjatyckie, które nie mają klucza o świata tzw. białego człowieka zdominowanego
          przez Anglosasów i ich interesy. Rosja jest takim naturalnym kluczem..."
          ----------------------

          A co z wciskaniem zachodu ciemnoty odosnie "mostu" do Russkich przez Syreni
          grod?
              • gekon1979 Re: USA nie chcą gazowego kartelu Putina 15.02.07, 15:36
                jestes chyba jednak glupi :D
                czy ty naprawde myslisz, ze tu chodzi o to mieso??
                nam naprawde wisi, czy wy bedziecie je kupowac czy nie, ale dzieki temu, mamy narzedzie do pokazywaniu swiatu jacy jestescie zli, i mamy wymowke zeby was blokowac w UE :) wytlumacz jak mielibysmy to robic, gdybyscie nie dali nam tych pieknych narzedzi?? byloby trudno a tak ;) mamy fajne narzedzia :D
                • eva15 Re: USA nie chcą gazowego kartelu Putina 15.02.07, 15:58
                  Na razie Polska pokazała światu, że nałogowo robi przekręty i oszustwa, czyli
                  jest tak, jak skarżą się Rosjanie.

                  EU ma taraz czarno na białym, że również w stosunku do niej PL gra nieuczciwie
                  i kłamie, jakby się uparła potwierdzić opinię Rosjan:

                  "KE doszła do wniosku, że polscy rybacy są największymi kłusownikami i
                  nielegalnie łowią aż o 48,7 proc. dorszy więcej niż pozwalają im na to limity(...)"

                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3917561.html

                  "Komisja Europejska nie ukrywa, że na tak rażące łamanie prawa będzie musiała
                  zareagować. Ale jeszcze nie w tej chwili. - Musimy być ostrożni. Nie
                  skontrolowaliśmy przecież całej polskiej floty - mówi Thom. Przyznaje jednak, że
                  zwyczajowym działaniem w przypadku potwierdzenia oszustw jest wszczęcie
                  przeciwko danemu państwu postępowania o naruszenie prawa. - Przepisy muszą być
                  przestrzegane. Komisja Europejska musi o to dbać - mówiła.

                  Procedura może zakończyć się pozwem do Europejskiego Trybunału
                  Sprawiedliwości(...)".


                  gospodarka.gazeta.pl/firma/1,61785,3919577.html
    • gekon1979 zachod wychodowal sobie zmije na wlasnym lonie 15.02.07, 13:29
      ja od poczatku mowilem, ze nie nalezy pomagac temu bydlu, i co sie stalo, zachod pomagal kacapobolszewi, a ta teraz spowrotem zaczyna szkodzic zachodowi
      mam nadzieje, ze bedzie to nauczka dla zachodu, gorzka lekcja ktora w koncu pojma
      co do tego kartelu, to moze on sobie powstac, w przeciagu 10 lat i tak zachod nie bedzie korzystal juz ani z gazu, ani z ropy ;) za 10 lat kacapobolszewia znajdzie sie w znow w kryzysie, i mam nadzieje, ze wtedy zachod jej nie pomoze :)
      • Gość: zastepca zenka Re: zachod wychodowal sobie zmije na wlasnym loni IP: *.adsl.alicedsl.de 15.02.07, 18:31
        ty jednak gekon nic nie zrozumiales..po wystapieniu putina w monachium europa
        dostala wyrazny sygnal,ze rosja jest gotowa bronic jej interesow przeciwko
        usa...stany zjednoczone i ich sojusznicy (na razie w sferze gospodarki) tez daja
        wyrazny sygnal europie ,ze sa gotowi bronic interesow eupopejskich przed
        rosja...wiesz gdzie jest problem?..po "czynnej polityce" ameryki w stosunku do
        bliskiego wschodu nikt madrzejszy nie bierze tego powaznie...
    • kijwoko Re: USA nie chcą gazowego kartelu Putina 15.02.07, 13:42
      "- Wszystkie państwa mogą postępować jak im odpowiada, ale trzeba uczciwie
      powiedzieć, że próby manipulacji rynkiem i organizowania w tym celu dostawców,
      nie będą na długą metę służyć dostawcom - stwierdzi Bodman na konferencji
      energetycznej w Houston, komentując pomysł utworzenia kartelu państw-producentów
      gazu."

      Ach, jacy oni troskliwi! Wzruszylem sie... niemal...

      To co? Na pewno zaraz zostanie wykuty jakis nowy termin typu "gazo-terrorysci",
      "gazowa os zla" albo jakas inna bzdura...?
    • felusiak1 Uwaga na marginesie 15.02.07, 14:45
      Pragne zauważyć, ze KARTEL nigdzie nie jest legalny, gdyż promuje monopol i
      nakręcania cen co uderza w konsumenta. Doprawdy dziwi mnie wpis inicjujacy watek.
      Dziwi mnie też taki typ rozumowania. Nie lubie USA i popre szatana jesli ten
      przyłoży pieścią w nos. Koszty takie przykładania nie interesują?
    • borrka1 USA nie chcą gazowego kartelu Putina 15.02.07, 17:59
      W Waszyngtonie nie spodobał się pomysł powołania kartelu producentów gazu,
      który promuje Władimir Putin. USA będą zniechęcać do tworzenia organizacji
      manipulującej dostawami i cenami gazu - zapowiedział sekretarz USA ds. energii
      Samuel Bodman.


      Ha!a komu sie spodoba jak go zechca kopac po doopie?Putin wlasnie przedstawil
      plan takiego kopania i to tylko poczatek,co bedzie dalej,strach sie bac!
    • wasylzly do evy i kacapa 15.02.07, 18:25
      jezeli macie troche czasu, zalozcie sobie blogi, wszystkie wasze uwagi zawsze
      czytam z najwieksza uwaga, niestety tak jest ze czasami trudno sie na tym forum
      wspolnie spotkac i wymienic poglady, bo tyle tych forumow, ze do lba idzie dostac.

      Wszystcy mieszkay w roznch krajach, blogi mozemyk polaczyc w kupe i tak dac
      polskiemu czytelnikowi mozliwosc europejskiego spojrzenia, w roznych aspektach
      na ta, czy inna sprawe. Dajcie jakos znac, czy macie takie zamiary.

      Ja juz swoj zalozylem:
      www.wasylzly.blog.onet.pl

      grafika tam jest do dupy, ale chyba nie o to chodzi, cos z tej historii w necie
      zostanie, po latach, posmiejemy sie wspolnie.

      Paka
      wasylzly
      • olex5 w sumie jako hobby to dobry pomysł 15.02.07, 20:01
        w sumie jako hobby to dobry pomysł.Polskie społeczenstwo jest juz tak ogłupiane
        przez neopropagande,ze przydałoby sie czasem powiedziec troche prawdy.
        Polskie agenturalne media biją w rekordy w stosowaniu socjotechniki.
      • olex5 Re: do evy i kacapa 15.02.07, 20:12
        uzupelniajac poprzednia wypowiedz- z uzywaniem słowa " europejskie spojrzenie"
        byłbym bardzo ostrozny.Amerykanskie bagno porownywalne jest z Zachodnim.
        Obie strony uprawiaja ten sam rodzaj propagandy tyle,ze Europa bardziej pod
        dyktando europejskich lizusow czesto z głupoty albo na polecenie USA.
        Wszystkich lacza neoliberalne ciagoty do podbijania swiata z czym USA juz wogle
        sie nie kryje i silna obrona neokaopitalizmu przed utratą swoich wpływow.
        powiekszania majątku, bogacenia sie w niemoralny sposob kosztem zabierania praw
        pracowniczych wywalczonych przed 100 laty własnie w USA i wyzysku.
      • eva15 Wasylek, to nie dla Evy- podwójnej Mata Hari 15.02.07, 23:30
        Wasylek, dla mnie to trudne. Mam nieregularny tryb/rytm życia i pracy. Raz
        włączam się na forum rano, raz wielokroć w trakcie dnia, innym znów razem
        wieczorem, albo i nawet głęboką nocą. Jak akurat jest, taki mój trudny los
        pracy przy komputerze na podwójnm etacie. Czyli, jak mówią nieocenieni forumowi
        bystrzacy, raz szarpią mnie Niemcy a raz Rosjanie. A u "Ruskich", no to akurat
        wiadomo - są wszystkie strefy czasowe. No i kiedy tu spać mi, pyta stroskany
        gekon?

        Wasylek, bloga trzeba dopieszczać, a ja już nie wyrabiam, energii wystarcza mi
        zaledwie na relatywnie krótkie, nieregularne komentarze. Blog to co innego...
    • Gość: German Jak bedzie ten kartel, to Niemcy w nim musza byc ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 18:36
      Mieszkam przy waszej granicy, jestem w czesci etnicznie polaczkiem, ale wcale
      sie nim nie czuje. My zawsze wiedzielismy, ze takich jak wy - czyli polaken -
      trzeba ustabilizowac, ucywilizowac. Jeszcze Rusjanie to sa duzym krajem, a wy,
      takie nic, a jeszcze pyskuja. Mam nadzieje, ze jak wasza ministerowa
      zagranicznych spraw wystapi o renegocjacje traktatu granicznego, to Slazacy
      pokaze, kto jest ich prawdziwa Ojczyzna. Podobno na Pomorzu jest u was tez 350
      tys. Kazubow.

      Nie mowie, tu nic o faszyzmie, bo w Niemczech obecnie w nim dobre strony widzi
      40% Niemcow, ale dlaczego nie mamy rozmawiac z wami na rownych prawach. My
      wyplacilismy juz odszkodowanie wam.
    • september76 Kartel KBG na pewno ucieszylby lewakow w Europie 15.02.07, 19:11
      Politkowskaja,Litwinenko, Chodorkowski, setki tysiecy ludzi celowo wymorodwanych
      w Czeczenii to wszystko konieczne ofiary w slusznej sprawie obalenia monopolu
      USA na moralne oceny i definicje sytuacji. Moralne prawo do wydawania opini
      powiny miec Rosja,Iran,Chiny. W takim swiecie zyloby sie nam wszytkim lepiej.Nie
      byloby hipokryzji, problemow z wolnoscia slowa, tak tlumiona w USA, prawami
      jednostki, lamanymi poprzez bicie paskiem po tylku irackich wiezniow. Pojecia
      tego typu przestalyby po prostu istniec w imie kulturowej specyfiki szariatu i
      sterowanej demokracji komunistycznej.Kazdy kto popieralby rzad wystarcajaca
      gorliwie, donosil, wstapil do partii, pokazywal sie w meczecie (lub na galach
      panstwowych)i krzyczal dostatecznie glosno, moglby spokojnie i normalnie zyc.
    • Gość: Maniek USA i Brytania zagarną bogactwa naftowe Iraku IP: 82.138.6.* 15.02.07, 19:39
      Amerykanska moralnosc to bagno.Sami okradaja slabsze kraje i jeszcze chcieliby
      dyktowac warunki swiatu jaki kartel moze a jaki nie.W tym przypadku na szczescie
      nie maja nic do gadania.

      A co do Iraku:

      Koncerny naftowe Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii zagarną lwią część
      bogactw naftowych Iraku dzięki nowej ustawie, która wkrótce będzie poddana pod
      głosowanie w irackim parlamencie - pisze brytyjski "The Independent on Sunday".
      Gazeta, która miała dostęp do projektu ustawy, przygotowanego przy bezpośrednim
      udziale amerykańskich ekspertów, podała, że zapewnia ona wielkim koncernom
      naftowym BP, Shell i Exxon trzydziestoletnie kontrakty na eksploatację irackiej
      ropy naftowej.

      Po raz pierwszy od 1972 roku, kiedy Irak znacjonalizował swój przemysł naftowy,
      zachodnie przedsiębiorstwa będą dopuszczone na tak wielką skalę do eksploatacji
      irackiej ropy. Przedsiębiorcy i analitycy sektora naftowego, na których powołuje
      się gazeta, twierdzą, że ustawa pozwoli w pierwszych latach koncernom
      amerykańskim i brytyjskim na zatrzymywanie 75 proc. zysków i stanowi to jedyny
      możliwy sposób doprowadzenia do odbudowy zniszczonego irackiego przemysłu
      naftowego.

      Rozwiązania, które wprowadzi ustawa, nie były praktycznie stosowane dotąd na
      Bliskim Wschodzie, gdzie - np. w Arabii Saudyjskiej i Iranie - bogactwa naftowe
      pozostają pod kontrolą państwa.

      Krytycy przygotowywanej ustawy - pisze brytyjska gazeta - podkreślają, że USA i
      W. Brytania chcą zmusić Irak, którego gospodarka zależy w 70 procentach od ropy,
      do faktycznego wyrzeczenia się swej suwerenności, "aż po niemożliwe do
      zaakceptowania granice".

      Przypominają jednocześnie, że w 2003 r. brytyjski premier Tony Blair,
      uzasadniając przed parlamentem inwazję na Irak, nazwał "fałszem" oskarżenia,
      według których jedynym celem wojny przeciwko Irakowi było zagarnięcie przez
      Waszyngton i Londyn bogactw naftowych tego kraju.
    • Gość: Raf01 Re: USA nie chcą gazowego kartelu Putina IP: *.gdynia.mm.pl 15.02.07, 19:58
      Biedny człowieku... Może biedna Pani... Jak to łatwo teraz pyskować w ten
      sposób... Ciekawe czy 20 lat temu powiedziałabyś to samo? Jaki to haracz płacą
      kaje demokratyczne USA? Bo, Rusofilko, jaki haracz płaciły kraje europy
      wschodniej przez dziesiątki lat to chyba wiesz, jak rozumiem? Byłaś kiedyś w RFN
      i NRD naraz, tak dla porównania? Och, jak im źle było tym Niemcom pod skrzydłami
      USA... Jacy oni sa teraz biedni przez to, och jak płacą... Nie ma idealnego
      kraju, a już na pewno nie potęgi światowej. Sęk w tym, że gdybyś musiała wybrać
      jedno z 2 miejsc do życia, Moskwę i NY, np. to ciekawy jestem, co byś wybrała...
      Wybacz, ale jak czytam takich głupio zbuntowanych zasmarkańców to wysiadam, nie
      mogę się powstrzymać...
      Raff
      • 1europejczyk Trudno jest dzielic sie wlasnym spojrzeniem na 16.02.07, 12:15
        rzeczywistosc bedac stale narazonym na epitety od ktorych zwykle zaczynaja ci co
        go nie podzieleja.
        To co napisales jest niejako uproszczona baza polskiego konsensusu w polityce
        zagranicznej. Problem polega glownie na tym, ze odnosi sie do tego co bylo w
        duzej mierze prawda jeszcze byc moze 30 lat temu a co sie zmienilo. Poki
        historycznym celem Niemiec po wojnie bylo zjednoczenie byli najwierniesjszym
        sojusznikiem Stanow Zjednoczonych (bedac niejednokrotnie w ostrej opozycji wobec
        Francji) bo widzieli we wlasnym udziale w amerykanskiej swiatowej polityce
        jedyna mozliwosc osiagniecia wlasnego celu. Dzisiaj jest juz zupelnie inaczej.
        Niemiecko-rosyjskie stosunki sa nieomal tak samo "dobre" jak
        niemiecko-amerykanskie.
        Daje przyklad na "reaktywnosc" polityki w zaleznosci od sytuacji i celow jakie
        stawia sobie polityka rozumiana jako dzialanie majace na celu troske o interesy
        panstwa (co glownie oznacza dzisiaj, na nasze szczescie w Europie, ale niestety
        nie na swiecie interesy ekonomiczne)

        Sam zreszta piszesz:
        "Ciekawe czy 20 lat temu powiedziałabyś to samo ?"

        Opieranie obecnego stanowiska i dzialania politycznego na sytuacji i analizach
        sprzed 20 lat swiadczy tylko i wylacznie o nienadazaniu za rzeczywistoscia i
        przywiazaniu do wlasnych nierewidowanych przez otaczajaca nas rzeczywistosc
        pogladow. Jest to jeden z glownych zarzutow jakie mozna miec nie tylko wobec
        obecnej polskiej polityki zagragranicznej. Nie ma i nie miala w sobie nic
        "reaktywnego". Jest uwiazana do naszej pokiereszowanej histori, ktora soba
        zreszta tworzy. Kolo sie zamyka pozostawiajac naszym pseudohistorykom olbrzymie
        mozliwosci tworcze by ja dowartosciowac naszym "bohaterstwem" w momencie
        ponoszenia konsekwencji dzialan politycznych opartych na opisanym powyzej
        mechanizmie ktory harmonijnie uzupelniaja nasze fobie i schizofrenie.

        glupio zbuntowany zasmarkaniec

        Re: USA nie chcą gazowego kartelu Putina
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka