ostatnia nadzieja Jorl'a

IP: 203.129.132.* 24.04.03, 00:48
wezmy pod uwage tylko suche fakty:
zssr rozpieprzylo sie bez wystrzalu nawet jednego m-16
iracko-muzulmanscy bojowkarze zabili nie wiele wiecej amerykancow co ci
swoich w ‘friendly fire’
pozostaje wiec tylko jedno socjalistyczno-komunistyczne imperium – korea pln.
czy ciezko trenujace (latajace na oparach bo z paliwem cienko) mig-21 I mig-
23 bylyby w stanie oprzc sie amerykanskiej potedze??? moze juz w krotce
bedziemy mieli szanse sie przekonac!
co cie trzyma ameryko przed atakiem na koree pln? – franko-germanskie socjal-
punki???
czas skonczyc bezsensowne dyplomacje bo slowem to sfrustrowani poeci walcza
ktorych I tak dzis nikt nie slucha!!!

jak to jest panie Jorl ze ci geniealni socjalistyczni naukowcy co rozniczkuja
w pamieci nie sa w stanie sprostac leniwym I niedofinansowanym amerykanskim
amatorom nauki???
    • feezyk Codzienna porcja zdrowej rozrywki 24.04.03, 15:25
      Widze, ze eukaliptusy sa tej jesieni wyjatkowo
      soczyste.


      Gość portalu: jr napisał(a):

      > wezmy pod uwage tylko suche fakty:
      > zssr rozpieprzylo sie bez wystrzalu nawet jednego m-16
      > iracko-muzulmanscy bojowkarze zabili nie wiele wiecej
      amerykancow
      > co ci swoich w `friendly fire'

      Niezwykle! Irak: 25 mln ludzi, polowa dzieci,
      po 11 latach embarga. Ale przeciwnik...

      > pozostaje wiec tylko jedno socjalistyczno-komunistyczne
      > imperium - korea pln. czy ciezko trenujace (latajace
      na
      > oparach bo z paliwem cienko) mig-21 I mig-23 bylyby
      > w stanie oprzc sie amerykanskiej potedze???

      Imperium? Czy Ty rozumiesz jezyk polski/angielski?
      No, moze to ironia, choc watpie, bo
      to nie przystoi tak szlachetnej prostocie.

      > moze juz w krotce
      > bedziemy mieli szanse sie przekonac!
      > co cie trzyma ameryko przed atakiem na koree pln? -
      > franko-germanskie socjal-punki???

      Socjal-punki? Jr, Twoja znajomosc spraw
      europejskich zbija z nog.

      Azjatyckich zreszta tez.
      Zrobie Ci te uprzejmosc. Ameryke trzymaja
      w kwestii Korei Chiny. Taki duzy kraj w
      Azji. Socjal-komunistyczno-liberalny.
      Jak sie tam nie zdarzy wojna domowa,
      to juz niedlugo rozmontuja kilka mitow na
      temat Ameryki.

      He, he, radzilbym juz zaczynac szkolic
      kangury, niezastapione w dzialaniach
      partyzanckich w bushu.


      > czas skonczyc bezsensowne dyplomacje bo slowem
      > to sfrustrowani poeci walcza ktorych
      > I tak dzis nikt nie slucha!!!
      >

      Jr, wiemy wszyscy, ze zawsze byles
      orlem z jezyka polskiego, geografii
      i historii, wiec pewnie zarty sobie stroisz?

      Przeciez znane sa wszystkim sukcesy
      australijskiej mysli politycznej, od lat skutecznie
      radzacej sobie z zawilosciami polityki regionalnej
      w tym skomplikowanym zakatku swiata.
      Np. takie siatki na rekiny. Majstersztyk!
      Albo kampanie przeciw krolikom!


      > jak to jest panie Jorl ze ci geniealni
      > socjalistyczni naukowcy co rozniczkuja
      > w pamieci nie sa w stanie sprostac leniwym
      >I niedofinansowanym amerykanskim amatorom
      > nauki???

      Tu jedna sluszna rzecz w steku bzdur.
      Nauka amerykanska jest najlepsza na swiecie,
      bez dwoch zdan. Tylko ze, finansowana tez jest
      znakomicie. Szczegolnie - badania nad technologiami
      wojskowymi. Do tego zasilana pracowitymi
      Chinczykami, Hindusami, Rosjanami, Zydami itp.
      Amerykanie (i inni) nie moga byc leniwi,
      przynajmniej ci w nauce, bo musza ciagle walczyc
      o finansowanie. Z tego co wiem jednak, to
      poziom badan w USA ostatnio troche znizkuje, jak
      na nich. Ostatnio ich laboratoria pokazaly
      kilka spektakularnych knotow i malo spektakularnych
      odkryc. Jesli wyschnie teraz strumien Chinczykow,
      ktorzy maja wlasne projekty, to bedzie bardzo fajnie
      (dla niektorych, cha, cha - podaz-popyt, wicie,
      rozumicie). Rozniczkowac w pamieci to potrafi
      student I roku, drogi Jr. W USA, w Polsce,
      chyba nawet w Australii.


      Dziekuje i pozdrawiam
      F.

      • Gość: jr Re: Codzienna porcja zdrowej rozrywki IP: 203.129.132.* 28.04.03, 04:31
        feezyk napisał:

        > Widze, ze eukaliptusy sa tej jesieni wyjatkowo
        > soczyste.
        >
        >
        > Gość portalu: jr napisał(a):
        >
        > > wezmy pod uwage tylko suche fakty:
        > > zssr rozpieprzylo sie bez wystrzalu nawet jednego m-16
        > > iracko-muzulmanscy bojowkarze zabili nie wiele wiecej
        > amerykancow
        > > co ci swoich w `friendly fire'
        >
        > Niezwykle! Irak: 25 mln ludzi, polowa dzieci,
        > po 11 latach embarga. Ale przeciwnik...

        ciekawe ze caly swiat arabski wierzyl iz te dzieci i kobiety mogly stawic opor
        amerykancom...

        > > pozostaje wiec tylko jedno socjalistyczno-komunistyczne
        > > imperium - korea pln. czy ciezko trenujace (latajace
        > na
        > > oparach bo z paliwem cienko) mig-21 I mig-23 bylyby
        > > w stanie oprzc sie amerykanskiej potedze???
        >
        > Imperium? Czy Ty rozumiesz jezyk polski/angielski?
        > No, moze to ironia, choc watpie, bo
        > to nie przystoi tak szlachetnej prostocie.

        moze moja ironia nie byla na miejscu ;)

        > > moze juz w krotce
        > > bedziemy mieli szanse sie przekonac!
        > > co cie trzyma ameryko przed atakiem na koree pln? -
        > > franko-germanskie socjal-punki???
        >
        > Socjal-punki? Jr, Twoja znajomosc spraw
        > europejskich zbija z nog.

        slyszalem ze czyrak i szreder dostali propozycje pracy jako 'information
        ministers' dla korei pln! hehe, moze nie sa tak zabawni ale podobnie bladza w
        ciemnosciach...

        > Azjatyckich zreszta tez.
        > Zrobie Ci te uprzejmosc. Ameryke trzymaja
        > w kwestii Korei Chiny. Taki duzy kraj w
        > Azji. Socjal-komunistyczno-liberalny.
        > Jak sie tam nie zdarzy wojna domowa,
        > to juz niedlugo rozmontuja kilka mitow na
        > temat Ameryki.

        amerykanie az sikaja ze strachu, wlasnie planuja blokade morska korei!!! czyzby
        przeczytali moj post??? ;)

        > He, he, radzilbym juz zaczynac szkolic
        > kangury, niezastapione w dzialaniach
        > partyzanckich w bushu.

        nizly pomysl! wlozyc bombe w torbe i wycwiczyc na kamikaze..;)


        > > czas skonczyc bezsensowne dyplomacje bo slowem
        > > to sfrustrowani poeci walcza ktorych
        > > I tak dzis nikt nie slucha!!!
        > >
        >
        > Jr, wiemy wszyscy, ze zawsze byles
        > orlem z jezyka polskiego, geografii
        > i historii, wiec pewnie zarty sobie stroisz?

        jezyk polski - jestem zdecydowanym zwollenikiem przewagi tresci nad forma.
        geografia - jestem zdecydowanym zwolennikiem jezdzenia po krajach osobiscie a
        nie palcem po mapie.
        historia - oto 4000 lat histori ludzkosci w skrocie: ludzie stworzyli problem
        (kobieta, zienmia, pieniadze, wladza), nie mogli sie dogadac i zaczeli wojnae,
        wojne wygral lepszy (nieznaczy ze silniejszy ale np spryeniejszy, albo bardziej
        bezwzgledny - NIE WAZNE), dzieci zwyciezcy zatracily co ojciec wywalczyl bo
        znalazl sie lepszy przeciwnik. i tak w kolko, az do znudzenia.
        wszystko co jest/bylo do odkrycia w bylo dokryte w pierwszych 4000 lat naszego
        istnienia, ostatnie 2000 lat to powielanie tego co juz ktos powiedzial.

        najwieksza madroscia jest to iz nic nie jest stale (einstain twierdzil ze
        predkosc swiatla jest ale juz sa naukowcy co podwazaja te teze), a to ze nie
        wejdziesz to tej samej rzeki dwa razy wiemy od ponad 2 tys lat...

        tak tez cala filozofia i historia jest niczym innym jak bezustanna kopiarka
        peru wydarzen i mysli. zadziwiajace ze ludzie spedzaja ponad polowe zycia na
        studiowanie tych prostych faktow...




        > Przeciez znane sa wszystkim sukcesy
        > australijskiej mysli politycznej, od lat skutecznie
        > radzacej sobie z zawilosciami polityki regionalnej
        > w tym skomplikowanym zakatku swiata.
        > Np. takie siatki na rekiny. Majstersztyk!
        > Albo kampanie przeciw krolikom!
        >
        >
        > > jak to jest panie Jorl ze ci geniealni
        > > socjalistyczni naukowcy co rozniczkuja
        > > w pamieci nie sa w stanie sprostac leniwym
        > >I niedofinansowanym amerykanskim amatorom
        > > nauki???
        >
        > Tu jedna sluszna rzecz w steku bzdur.
        > Nauka amerykanska jest najlepsza na swiecie,
        > bez dwoch zdan. Tylko ze, finansowana tez jest
        > znakomicie. Szczegolnie - badania nad technologiami
        > wojskowymi. Do tego zasilana pracowitymi
        > Chinczykami, Hindusami, Rosjanami, Zydami itp.
        > Amerykanie (i inni) nie moga byc leniwi,
        > przynajmniej ci w nauce, bo musza ciagle walczyc
        > o finansowanie. Z tego co wiem jednak, to
        > poziom badan w USA ostatnio troche znizkuje, jak
        > na nich. Ostatnio ich laboratoria pokazaly
        > kilka spektakularnych knotow i malo spektakularnych
        > odkryc. Jesli wyschnie teraz strumien Chinczykow,
        > ktorzy maja wlasne projekty, to bedzie bardzo fajnie
        > (dla niektorych, cha, cha - podaz-popyt, wicie,
        > rozumicie). Rozniczkowac w pamieci to potrafi
        > student I roku, drogi Jr. W USA, w Polsce,
        > chyba nawet w Australii.
        >
        >
        > Dziekuje i pozdrawiam
        > F.
        >
        • Gość: MACIEJ Re: Codzienna porcja zdrowej rozrywki IP: *.ny325.east.verizon.net 28.04.03, 05:58

          > feezyk napisał:

          > > Nauka amerykanska jest najlepsza na swiecie,
          > > bez dwoch zdan. Tylko ze, finansowana tez jest
          > > znakomicie. Szczegolnie - badania nad technologiami
          > > wojskowymi. Do tego zasilana pracowitymi
          > > Chinczykami, Hindusami, Rosjanami, Zydami itp.
          > > Amerykanie (i inni) nie moga byc leniwi,
          > > przynajmniej ci w nauce, bo musza ciagle walczyc
          > > o finansowanie. Z tego co wiem jednak, to
          > > poziom badan w USA ostatnio troche znizkuje, jak
          > > na nich. Ostatnio ich laboratoria pokazaly
          > > kilka spektakularnych knotow i malo spektakularnych
          > > odkryc. Jesli wyschnie teraz strumien Chinczykow,
          > > ktorzy maja wlasne projekty, to bedzie bardzo fajnie
          > > (dla niektorych, cha, cha - podaz-popyt, wicie,
          > > rozumicie). Rozniczkowac w pamieci to potrafi
          > > student I roku, drogi Jr. W USA, w Polsce,
          > > chyba nawet w Australii.

          My mamy inny plan.
          Wiadomo ,ze Chinczycy gonia wszystkich w zawrotnym tempie i niedlugo gwizdna
          obok EU z szybkoscia pociagu pospiesznego.
          My w dalszym ciagu bedziemy mieli otwarta na konkurencje z zagranicy gospodarke
          i bedziemy pozwalali przyjezdzac ambitnym i pracowitym z calego swiata tak jak
          dotychczas.
          Na razie,nie widac szans na to,zeby ktokolwiek mogl zblizyc sie do naszej
          swiadomosci i systemu zarzadzania,wiec jestem spokojny o przyszlosc moich
          dzieci w najlepszym systemie.

          > > Dziekuje i pozdrawiam
          > > F.
          • Gość: , tania filozofia. IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 28.04.03, 06:48
            To nic osobistego, nie zebym od razu krytykowal, ale jakos takie teoretyzowanie
            nie przemawia do mojej zakutej czaszki.

            Korea albo zbombarduje te druga Koree albo nie. USA albo zbombarduja Koree
            Polnocna albo nie. Bedzie pyskowa z Chinami albo nie. Bush przeniesie te bazy
            albo nie. Wot wrozenie z fusow.

            Dolar do Euro przewalil opor na 1.1 i to nabija nam kieszenie, daje nadzieje na
            ogolnie oczekiwane wybicie i dobre bonusy na koniec roku, czlowiek smieje sie z
            komentarzy papowskich - Johnny Akerholm, wicie, rozumicie. "W którymś momencie,
            który trudno mi dokładnie określić, na pewno stopa wymiany euro/dolar zacznie
            być szkodliwa. Znajdujemy się bliżej tego momentu niż to miało miejsce przed
            świętami"

            A tu goscie dywaguja na temat... :

            "ostatnia nadzieja Jorl'a, Codzienna porcja zdrowej rozrywki - feezyk,"

            I ...paliwa do Migow 21!

            Panowie, telewizje wymyslono z 50 lat temu! Potem byla era tranzystora.
            Teraz mamy nadmiar rak do pracy, za duzo ludzi na planecie, zagrozenie
            wielorybow, wybuchajace sklady broni, inteligentne bomby palestynskie,
            Kagana, komisarzy ludowych w uni europejskiej, skorumpowanych politykow
            francuskich, tyle innych atrakcyjnych tematow,

            Czy nie czujecie czasem, ze swiat dawno przegonil wasze marzenia i zapierdala
            tak szybko, ze nie mozna juz interesowac sie jedna, dwiema, trzema rzeczami a
            trzeba miec przynajmiej tuzin zainteresowan, bo inaczej jest sie nienowoczesnym?
            Nie myslicie, ze trzeba czasem wyjsc z domciu i rozejrzec sie po swiecie, bo
            swiat juz nie jest ten sam co dawniej?

            Let's get to business.
            Let's earn some money.

            Korea? Whatever!

            Sprawdzam to forum, bo nie moge doczekac sie na jakies madre odpowiedzi na moje
            referendalne watpliwosci, ale jedyne co mnie jak dotad spotkalo to rzeczowa
            krytyka Macieja odnosnie mojej niecheci do jednej pani z Krakowa.
            Nawet podteksty seksualne juz do tego dopisuje. Przeprosilem sie juz z mysla,
            ze musze znowu powrocic do rownowagi i przestac przejmowac sie atakami
            anonimowych i zapewne biednych internautow, na rzecz spraw waznych w tym
            polityki srodkowoeuropejskiej. Bo inni internauci moga po prostu temat olac.
            A tu dalej nic. Ksiegowe tez zapomnialy o najwazniejszej dla was sprawie! Ja
            jutro pewnie znowu zarobie kase. Albo cholera strace. Chociaz jak znam zycie to
            pewnie kolejna fala przyplywu napakuje mi kieszenie gotowka, taki juz ten moj
            psi los. Jednak nie napelni to mojego serca takim szczesciem jak Wasze
            ewentualne odpowiedzi.

            Wiec panowie, dajcie se siana, i odpowiedzcie koledze na szereg powaznych
            watpliwosci, bo kolega spal na wykladach, a teraz ma z tym problem.

            Jeszcze jedno, mialem kiedys bezposredni kontakt z jednym panem, od
            rachunkowosci. Nawiska nie bedzie, bo po co. To fajny gosc jest.
            I musialem raz zrobic mu przykrosc, zupelnie niezamierzenie.
            A mianowicie wjechalem mu na uczelni w samochod. Dosc mocno.
            To przykre zdarzenie bylo. Zimno, paskudnie, a ja goscia lubilem i taki wstyd.

            A ze zly bylem student to on mnie potem wyciagnal na koniec roku i bardzo dobra
            ocene mi dal. Ale tego samochodu to mi chyba nie wybaczyl.
            I ja mysle, ze moze by tak do niego zadzwonic? Ale to chyba nie jest dobry
            pomysl. Bo przeciez tutaj tez jest paru innych lebskich gosci. Co prawda mysla
            troche za czesto o niunkach, ale to nic. Czasem w drodze relaksu mozna wysnuc
            jakies rewelacyjne teorie. Wiec zostawcie te migi. Korea nie da wam jesc.

            A jezeli nawet nic z tych dywagacji o bezrobociu nie wyniknie to i tak warto
            sprobowac, nie?





            • Gość: jr Re: tania filozofia. IP: 203.129.132.* 28.04.03, 08:05
              Gość portalu: , napisał(a):

              > Teraz mamy nadmiar rak do pracy,

              wyglada ze natura sama sie o to troszczy i mamy sars...

              > za duzo ludzi na planecie,

              a co gorsze nasa wstrzymuje loty, wyglada ze bedziemy tu sie dusic na ziemi
              nieco dluzej niz optymisci sf mysleli...

              > zagrozenie wielorybow,

              to wina japonskich koneserow jadla!!

              > wybuchajace sklady broni,

              czyli bron radziecka dziala!

              > inteligentne bomby palestynskie,

              tu mowisz o kobietach w ciazy??? czy 12 latkach z ak-47???

              > Kagana,

              zdecydowana racja! ;)

              > komisarzy ludowych w uni europejskiej,

              posada dla leppera?

              > skorumpowanych politykow
              > francuskich,

              to taka forma zlodziejstwa tylko ze z prawem na ramieniu ;)

              > tyle innych atrakcyjnych tematow,

              czy anna kournikowa jest w ciazy z enrykiem i???

              > Czy nie czujecie czasem, ze swiat dawno przegonil wasze marzenia i zapierdala
              > tak szybko, ze nie mozna juz interesowac sie jedna, dwiema, trzema rzeczami a
              > trzeba miec przynajmiej tuzin zainteresowan, bo inaczej jest sie
              nienowoczesnym?

              a wszystko sprowadza sie do jednego: szybkie auta i kobiety!!! ;)

              > Nie myslicie, ze trzeba czasem wyjsc z domciu i rozejrzec sie po swiecie, bo
              > swiat juz nie jest ten sam co dawniej?

              zdecydowanie! dawniej truli schorowanych papiezy a teraz nie wiedza co zrobic...
              jakies inne roznice???

              > Let's get to business.
              > Let's earn some money.

              a nie mowilem ze wszystko sprowadza sie do szybkich aut i kobiet??? ;)

              > Korea? Whatever!
              >
              > Sprawdzam to forum, bo nie moge doczekac sie na jakies madre odpowiedzi na
              moje
              >
              > referendalne watpliwosci,

              toc to wrozenie z fusow ktore Ty tak krytykowales!!!
              • Gość: ,,. Re: tania filozofia. IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 28.04.03, 08:23
                "toc to wrozenie z fusow ktore Ty tak krytykowales!!!"

                to znaczy co? Mam racje?! Zgadzasz sie? Pytia czy Kasandra?
                Bo narazie to widze Pytie. A mysle o Kasandrze. Dopisz mi sie. Chce to zobaczyc.
                Dodatkowo widac, ze ostatnia nadzieja Jorla na tanie euro.
                W tym tygodniu. Oczywiscie.
            • feezyk Take it easy... 28.04.03, 17:22
              Smiech to zdrowie, a jr dostarcza mi tego
              zdrowka niemalo. Nie zrezygnuje z tej
              doskonalej zabawy.

              Powazne problemy maja swoj ciezar gatunkowy,
              to zupelnie inny rodzaj pisaniny.

              Pozdrawiam
              F.
              • Gość: jr Re: Take it easy...-that's the ozzy way mate ;) IP: 203.129.132.* 29.04.03, 01:24
                feezyk napisał:

                > Smiech to zdrowie, a jr dostarcza mi tego
                > zdrowka niemalo. Nie zrezygnuje z tej
                > doskonalej zabawy.
                >
                > Powazne problemy maja swoj ciezar gatunkowy,
                > to zupelnie inny rodzaj pisaniny.
                >
                > Pozdrawiam
                > F.

                Drofi Feezyku,
                zycie na emigracji w australi ma wiele 'zad i waletow' ale glownym powodem ze
                tu zyje na odludziu jest to TAKE IT EASY.
                z dala od Maciejowego 'rat race', z dala od europejskich bohaterow, filozofow,
                wojen, niesnasek itd itd, z dala od religijnych psychopatow...

                co do powaznych dylematow pana Przecinka (,).
                zlota zasada jest ze ze szczerego serca nikt ci nie pomoze. tak tez trzeba sie
                zastanowic co ma polska do zaoferowania eu, bo jesli nic to oznacza ze eu
                wyssie z polski co dobre (naukowcow, dobre ziemie) a da pare kredytow ktore
                beda nie do splacenia. jakie ma polska karty na reku aby krac tego polityczno-
                ekonomicznego strip pokera?

                jesli nie eu to co? nafta? czy polska bylaby w stanie konkurowac z azja,
                ameryka pln czy pld??? z naszymi socjalami? z zacofanym systemem prawnym - nie
                gotowym na liberalny kapitalizm. z zacofanym umyslowo spoleczenstwem!!! tu nie
                chodzi o matematyke czy fizyke Panie Jorl ale SWIADOMOSC!!! polaacy predzej
                uwierza w obraz matki boskiej niz ciezka prace i uczciwosc. polakom nie trzeba
                nowego systemu ale cudu! tak przeciez nas uczyly cale rzesze sfrustrowanych i
                schorowanych poetow! get real Panie Przecinek chyba nie myslisz ze polakow (sa
                wyjatki) stac na rat race. ci co chcieli i mogli to wyemigrowali...

                polska jest skazana na eu bo w izolacji by sie zacofala do 15 wieku, a nie stac
                ja na konkurencje w nafta. jakies inne drogi?




                • Gość: , Re: Take it easy...-that's the ozzy way mate ;) IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 29.04.03, 06:10
                  "zlota zasada jest ze ze szczerego serca nikt ci nie pomoze. tak tez trzeba sie
                  zastanowic co ma polska do zaoferowania eu, bo jesli nic to oznacza ze eu
                  wyssie z polski co dobre"

                  tak, zgadzam sie. Przecz z idealizmem.
                  • Gość: jr Re: male przeprosiny... IP: 203.129.132.* 29.04.03, 07:12
                    Gość portalu: , napisał(a):

                    > "zlota zasada jest ze ze szczerego serca nikt ci nie pomoze. tak tez trzeba
                    sie
                    >
                    > zastanowic co ma polska do zaoferowania eu, bo jesli nic to oznacza ze eu
                    > wyssie z polski co dobre"
                    >
                    > tak, zgadzam sie. Przecz z idealizmem.

                    przepraszam jesli urazilem niektorych moim ostatnim postem, ale odpowiedzmy
                    sobie czy polska jest gotowa na liberala gospodarka i mocna konkurencje z azji.

                    ja wierze ze polska ma tylko JEDEN atut. i moze to byc as pikowy - naukowcow.
                    niestety ci przedsiebiorczy jak Feezyk czy Jorl wyemigrowali, a ci co madrzy i
                    zostali to klepia biede na uczelniach za 1000 zl na miesiac.

                    bycie idealista czy optimista jest wielka rzecza ale niestety tylko jeden krok
                    od optymizmu do naiwnosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja