Gość: lesio IP: *.tvsat364.lodz.pl 24.04.03, 20:48 Utrzymanie podatku wwys.19%,30% i 40% w roku przyszlym przy likwidacji ulg,to nic innego JAK WZROST PODATKU w 2004r!!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: fritz Brawo Rybinski IP: *.solnet.ch 24.04.03, 21:08 "Z raportu Banku Światowego wynika, że pomoc socjalna - źle adresowana, bo trafiająca do bogatych - to 1 proc. PKB. Odbierzmy pomoc socjalną bogatym i obniżmy CIT do 10 proc." 1 % PKB to okolo 8 mld zl. To powinno zfinansowac roznice pomiedzy 19% proponowanymi i 10% Rybinskiego. I socjalnie jest jak najbardziej OK. Bogaci, np. pan Kulczycki i Gudzowaty i paru innych z cala pewnoscia wytrzymaja to finansowo. A do tego dochodzi, ze to jest perwersyjne, ze bogaci dostawaja pomoc socjalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krotki Re: Stawki Kołodki IP: *.torun.mm.pl 24.04.03, 21:12 a czy ktos miał watpliwości że sie tak skończy????? to buyło oczywiste od początku Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert To jeszcze nie koniec ewolucji pomyslow IP: 193.108.78.* 25.04.03, 10:20 Poczekajcie do czerwca (do czasu po referendum) a dopiero wtedy zostana odkryte wszystkie karty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrek Działalność gospodarcza. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.03, 22:31 Powiedzcie mi, proszę, jak ja, prowadzący działalność gospodarczą będę się CIT-em rozliczał? Czy wtedy moja "pensja" będzie "kosztem" dla CIT-a i jednocześnie przychodem dla PIT-a? Czy też PIT-a nie będę płacił? A co wtedy ze składką zdrowotną?! Nic z podatku sie nie odliczy, bo nie ma PIT-a! A czy przy tym rozdziale rozdzieli się również majątek mój i mojej firmy? I czy będzie trzeba prowadzić "pełną ksiegowość" a nie książkę przychodów-rozchodów? Takich pytań można snuć wiele, mam nadzieję (nieprawda, nie mam żadnej nadziei, wszystko u nich bedzie sie pieprzyło do grudnia!), że JAKIEŚ przepisy nam podadzą. Pewnie takie wzorem Modzelewskiego, z lukami i furtkami dla swoich ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARIOOSH O, WIDZISZ JUŻ SE ODPOWIEDZIAŁEŚ IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 23:01 niech se polak nową przypowieść kupi - że przed i po szkodzie głupi... to nie o tobie, tylko tak ogólnie o naszym społeczeństwie z akcentem na meneli rządzących. Ps. mają otwierać ambasadę nowozelandzka... Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey To dotyczy tylko "zoo" i SA. Firm z osobowoscia 25.04.03, 02:15 prawna, a nie "osob fizycznych prowadzacych dzialalnosc gospodarcza", czy to przy zwyklej rejestracji w gminie, czy w formie spolek cywilnych; w innych krajach to "podatek korporacyjny". De facto to obnizenie powinno zmusic firmy do...ucieczki w inwestycje przy zanizaniu plac managementu, zwlaszcza, gdy to zarazem i glowny udzialowiec. Wiesz, na zasadzie mieszkasz w domu firmy, jezdzisz wozem firmy i chodzisz w garniturze Bossa firmy, bo to "uniform korporacyjny sluzacy image firmy", co zostalo uwzglednione w statucie. Powinno tez zachecic firmy do zmiany formy prawnej, tj. do rejestracji zoo czy SA. Gdy po raz ostni ja mialam firme w Polsce, to ten "podatek korporacyjny" wynosil bodajze 42%. Wyrazna roznica i moze znow bedzie warto zainwestowac - zalezy to jednak takze i od paru innych regulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrowa Re: KIEDY 13- 15 PROCENT PODATKU IP: *.proxy.aol.com 24.04.03, 22:45 ...stwierdzono juz dawno ,ze im mniejsze podatki tym wiecej kasy wplywa do kasy panstwowej...przyklad rosja ten najbliszy...wiadomo tez ,ze ci najbiedniejsi placa najwiecej...a kolotko swoje...stary beton bolszewicki nie do ugryzienia... Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Z PITow idzie na konsumpcje, nie inwestycje 25.04.03, 02:31 Niemniej ta konsumcja pozwala SPRZEDAC towary wyprodukowane w wiekszej ilosci takze i dzieki tym nowym inwestycjom, wynikajacym (powinny wynikac: ja tez mam zasade-zamiast oddac panstwu, zainwestujmy w cos nowego, co zreszta przyczynia i stanowisk pracy) z obnizenia podatkow korporacyjnych. Zamrozenie konsumpcji w kraju moze miec tylko jeden sens: zmuszenie firm do poszukiwania zbytu poza krajem i - w efekcie - poprawe bilansu obrotow z zagranica, a ten w Polsce najlepszy nie jest. Niemniej, ja jakos w ten czysto ekonomiczny sens tu nie wierze - chodzi o latanie budzetu poprzez dodatkowe wplywy wylacznie z podatkow. I - niestety - brak spolecznej kontroli gospodarowania budzetem panstwa: sadze, ze spore oszczednosci tylko w ograniczeniu marnotrawstwa mozna by znalezc. Ale w marnotrawstwie to czerwono-rozowi zawsze dobrzy byli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Number UNO A ja place 40% IP: 193.108.78.* 25.04.03, 10:29 czyli jestem ponoc ten bogaty. Poniewaz jestem pracownikiem najemnym ZUS i US moga sobie latwo i przyjemnie sciagnac podatek i wszystkie skladki. Ulg zostalo niewiele wiec efektywnie place ponad 25% podatkow. A jest tego nie malo. 40 tys podatku rocznie (w tym 13 tysiecy na Kasy Chorych). Jezeli uwazasz, ze bogaci placa malo to zacznij liczyc w zlotych polskich a nie w procentach. Statystyka mozna wszystko udowodnic ale dla najwazniejsze jest co ja z tego mam, ze place 40 tysiecy podatku. Niewiele. Lecze sie zazwyczaj prywatnie (czyli 13 tys. na Kasy Chorych idzie na solidaryzm spoleczny). Bezpieczenstwo mojego domu czy samochodu jest slabiutkie (marna policja i duzo zlodziejstwa), wiec musze wydac dodatkowo 3000 zl rocznie na ubezpieczenie samochodu i mieszkania. Paliwo drogie (akcyza +VAT) wiec idzie rocznie 6000 zl na paliwo. Jak sie to wszystko zsumuje i pare jeszcze innych drobiazgow to wyjdzie calkiem spora sumka za utrzymanie panstwa i urzednikow, ktorzy opluwaja mnie w TV (jako bogacza, zlodzieja i ponoc nie placacego podatki). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stat Re: A ja place 40% IP: 80.68.224.* 25.04.03, 11:22 A my z mężem w 30% praca na etat skali to nas rąbnie Gość portalu: Number UNO napisał(a): > czyli jestem ponoc ten bogaty. Poniewaz jestem pracownikiem > najemnym ZUS i US moga sobie latwo i przyjemnie sciagnac podatek > i wszystkie skladki. Ulg zostalo niewiele wiec efektywnie place > ponad 25% podatkow. A jest tego nie malo. 40 tys podatku > rocznie (w tym 13 tysiecy na Kasy Chorych). Jezeli uwazasz, ze > bogaci placa malo to zacznij liczyc w zlotych polskich a nie w > procentach. Statystyka mozna wszystko udowodnic ale dla > najwazniejsze jest co ja z tego mam, ze place 40 tysiecy > podatku. Niewiele. Lecze sie zazwyczaj prywatnie (czyli 13 tys. > na Kasy Chorych idzie na solidaryzm spoleczny). Bezpieczenstwo > mojego domu czy samochodu jest slabiutkie (marna policja i duzo > zlodziejstwa), wiec musze wydac dodatkowo 3000 zl rocznie na > ubezpieczenie samochodu i mieszkania. Paliwo drogie (akcyza > +VAT) wiec idzie rocznie 6000 zl na paliwo. Jak sie to wszystko > zsumuje i pare jeszcze innych drobiazgow to wyjdzie calkiem > spora sumka za utrzymanie panstwa i urzednikow, ktorzy opluwaja > mnie w TV (jako bogacza, zlodzieja i ponoc nie placacego > podatki). Leczenie prywatne nasze i dziecka coś koło 3000 rocznie Samochód Jakieś darowizny z dobroci serca Nie ukrywam do tej pory płacilismy tak 20-30% należnego podatku, ale to i tak dużo, licząc w złotych i tak płacę więcej niż w pierwszym progu. Teraz oddamy majątek. Budujemy dom na kredyt, mieszkamy w wynajętym na razie, dziecko małe. Bogato się nie czuję, raczej brakuje, bo zaczynalismy naszą wspólną wedrówkę od zera i powoli dorabiamy się. Polityki prorodzinnej żadnej, wspomagającej młode małżeństwa też. Od stycznia podwyżka Vat na budownictwo i dziecięce artykuły, oj zbiedniejemy, zbiedniejemy. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Ja tez. Poza tym 11% idzie na NIC-mniej sie nie da 25.04.03, 14:00 Jestem zatrudniona we wlasnej SA. Policja do luftu - oplacamy tzw. prywatna by miec spokoj w dzielnicy. Na lekarza z ubezpieczalni przy grypie czeka sie ze 2 tygodnie, a wiec tez prywatny lub trzeba poczekac do sytuacji krytycznej i wezwac pogotowie. Jedyna roznica to to, ze moge tak operowac funduszami firmy, by miec cos ekstra bez opodatkowania przy zanizonej oficjalnej placy. Na pozostawaniu tylko na "dywidendach" da sie pociagnac rok-dwa, jesli dluzej, to fiskus sie zaciekawi. Pieniadze ida na socjal dla lumpow, tych samych, przed ktorymi trzeba sie chronic, najmujac prywatna policje. Nie biednych bezrobotnych, bo tu bezrobocia nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W-wa Re: A ja place 40% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.03, 19:01 UNO zrob to co ja jesli mozesz: rozwiodlem sie w efekcie czego nie moja juz de iure zona ma status osoby samotnie wychowujacej dziecko (podatek od 50% dochodow). Ja wzialem urlop bezplatny i otrzymuje dochody podpadajace pod prawo autorskie (umowy o dzielo) - mam wiec 50% kosztow uzysku i robie dokaldnie to samo co poprzednio (wyklady, publikacje etc.).Jesli sie od tego odliczy ulgi, to okazuje sie,ze nasze podatki nie przekraczaja 10%. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: Stawki Kołodki fizycznym w d...e IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 23:04 No wspaniale, obniżają CIT i OK, ale co z jednoosobowymi ?! hę ?! Bo jak juz ktos przede mną zauważył, nic nie wiadomo... Bo pewnie wyjdzie na to, że jednoosobowi i fizyczni prowadzący działałność zapłacą i CIT i PIT co razem da 38 %. Chciałbym sie mylić, że nasze orły rządowe nie będą aż tak błyskotliwe, choc kto ich tam wie... A serio, jak będzie z jednoosobowymi to nic nie mówią, i boje się, że wszystkie mozliwości kosztów utną więc zapłacimy, oj zapłacimy i z rozwoju gospodarczego znów będzie jedno wielkie g... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nika Re: Stawki Kołodki fizycznym w d...e IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.03, 01:07 Jak zwykle Ci co sa ,mali dostaja fige z makiem a ledwo juz ciagniemy. No cuz kolejne male firmy zbankrutuja i staniemy w kolejce po zasilej\k i co dalejjj ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: Stawki Kołodki fizycznym w d...e IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.03, 01:13 Gość portalu: Nika napisał(a): > Jak zwykle Ci co sa ,mali dostaja fige z makiem a ledwo juz > ciagniemy. > No cuz kolejne male firmy zbankrutuja i staniemy w kolejce po > zasilej\k i co dalejjj ???? Będziesz na zasiłku. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Do jednoosobowych -"golodupcy do kupcy"i tworza SA 25.04.03, 02:41 Prosze sie nie obrazac - ja nie kpie. Nie wiem, jak firmy jednoosobowe sobie dzialaja, czy sie branzowo kontaktuja, ale tu jest proste wyjscie prawne: zebrac sie do kupy i utworzyc SA. To daje mozliwosci i oszczedzania na podatkach, i emisji akcji w celu dokapitalizowania, gdy cos bedzie warto naprawde wspolnie ruszyc. Dlugo by o tym, prawnicy w Polsce, ktorzy to potrafia wyjasnic nie sa znow kretynsko drodzy - pomyslec o tym warto. Nb. te francuskie supermarkety, straszace na polskim rynku, tez tak wlasnie powstawaly - jako SA. "golodupcow". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: od jednoosobowych - IP: *.gdynia.mm.pl 25.04.03, 05:06 gabrielacasey napisała: > Prosze sie nie obrazac - ja nie kpie. Nie wiem, jak firmy jednoosobowe sobie > dzialaja, czy sie branzowo kontaktuja, ale tu jest proste wyjscie prawne: > zebrac sie do kupy i utworzyc SA. To daje mozliwosci i oszczedzania na > podatkach, i emisji akcji w celu dokapitalizowania, gdy cos bedzie warto > naprawde wspolnie ruszyc. Dlugo by o tym, prawnicy w Polsce, ktorzy to potrafia > > wyjasnic nie sa znow kretynsko drodzy - pomyslec o tym warto. Nb. te francuskie > > supermarkety, straszace na polskim rynku, tez tak wlasnie powstawaly - jako > SA. "golodupcow". Kto będzie wtedy utrzymywał budżet, jeżeli większość spółek kapitałowych przynosi straty? Dla wielu jednoosbowych mającyh stałe i solidne dochody propozycja łączenia pachnie kołchozem. Mojąc dochody wieksze niż prezesi spółek kapitałowych na wymarciu nie widzę potrzeby uszczuplania dochodów. W tym momencie w sukurs gołodupcom z pod znaku zoo i sa przychodzi nie kto inny, jak MF Kołodko. Przecież budżet utrzymuje przede wszystkim rentowność firm osobowych. Stąd pomysł Kołodki. Nie ma w tym żadnego progospodarczego podejścia. Ponadto mylisz pewne pojęcia. Tobie się chyba wydaje, że jednoosobowy przedsiębiorca to baba na straganie i komiwojażer. Poważny błąd. Wielu jednosobowych prowadzi wielkie i znane firmy zatrudniające po kilkuset pracowników. I nie tylko w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Wskaz mi self-employee w UK z tysiacem pracownikow 25.04.03, 14:06 Nie ma. To sie nie oplaca - oplaca sie dobry ksiegowy i korzystanie ze wszelkich odpisow inwestycyjnych etc.etc. Deficytowe sa w III RP glownie SA z udzialem panstwa. Nie slyszalam takze o podobnych "jednoosobowych" w Niemczech czy Skkandynawi. Prawnicy zwykle dzialaja jako spolki cywilne, ale tez nie zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mona Re: Stawki Kołodki fizycznym w d...e IP: adsl:* / 192.168.0.* 25.04.03, 16:43 Tak sie zastanawiam, czy likwidacja ulg oznacza, ze nie bede mogla odliczyc skladek ZUS od podstawy obliczenia podatku, a skladek na zdrowotne od podatku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Son Re: Stawki Kołodki IP: *.chello.pl 24.04.03, 23:11 moze obnizyc WSZYSTKIE podatki - PIT i CIT - do 15%, tak samo VAT - 15% na wszystko, ewentualnie jakies przejsciowe zwolnienia (tak jak obecnie)????? Proste??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: Stawki Kołodki IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 23:48 Gość portalu: lesio napisał(a): > Utrzymanie podatku wwys.19%,30% i 40% w roku przyszlym przy > likwidacji ulg,to nic innego JAK WZROST PODATKU w 2004r!!!! Tylko dla tych co korzystają z ulg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej L. Re: Stawki Kołodki IP: *.visp.energis.pl 25.04.03, 00:44 Kolodko Ty skurw....... pieprxne cale nasze III RP i wyjade !!!! Pomysl kutasie co Ty robisz ?! Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey To wyjedz. Kolodko po tobie plakac nie bedzie. 25.04.03, 02:34 ja juz to zrobilam. I tez Kolodko ani lzy nie uronil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: To wyjedz. Kolodko po tobie plakac nie bedzie IP: 195.94.207.* 25.04.03, 14:34 gabrielacasey napisała: > ja juz to zrobilam. I tez Kolodko ani lzy nie uronil. Jestem za, w tym kraju nie da sie zyc Raczej jestem optymistka ale gdy tylko pomysle o Kolodce!!!! to od razu ten optymizm znika Juz nie wirze ze bedzie lepiej w tym kraju moze byc tylko gorzej Pytanie tylko na kim Kolodko bedzie ZEROWAL gdy juz pozbedzie sie Nas ludzi pracujacych bo albo zostaniemy bezrobotni albo wyjedziemy z kraju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej lepper Re: Stawki Kołodki IP: *.kurdwanowa.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 07:45 Kolodko musi odejsc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toronto Re: Stawki wieksze niz zycie IP: *.sympatico.ca 25.04.03, 07:56 Satwki Kolodki to stawki wieksze niz zycie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jooo TYLKO PODATEK LINIOWY!! IP: *.pl 25.04.03, 08:53 Rosja wprowadziła kilka lat temu podatek liniowy i jej wzrost gospodarczy osiąga nawet 9%. U nas potrzeba wreszcie odważnego ministra finansów z odważnym zapleczem parlamentarnym, którzy będą w stanie wprowadzić w Polsce podatek liniowy. Irlandia - może wyświechtany przykład, ale dobry - swój sukces oparła na bardzo głębokiej obniżce podatków i zablokowaniu możliwości ich zmiany na 30 lat. U nas też trzeba coś takiego zrobić. Partią, która będzie w stanie to zrobić będzie Inicjatywa dla Polski, Aldony Kameli Sowińskiej, która zapowiedziała swój kongres założycielski na lato. Oni proponują podatek liniowy 18%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: TYLKO PODATEK LINIOWY!! IP: *.gdynia.mm.pl 25.04.03, 09:15 Gość portalu: jooo napisał(a): > Rosja wprowadziła kilka lat temu podatek liniowy i jej wzrost > gospodarczy osiąga nawet 9%. U nas potrzeba wreszcie odważnego > ministra finansów z odważnym zapleczem parlamentarnym, którzy > będą w stanie wprowadzić w Polsce podatek liniowy. Irlandia - > może wyświechtany przykład, ale dobry - swój sukces oparła na > bardzo głębokiej obniżce podatków i zablokowaniu możliwości ich > zmiany na 30 lat. A bardzo niskim VAT-em na produkcje podzespołów elektronicznych przyciągnęła inwestycje z całego świata. U nas też trzeba coś takiego zrobić. Partią, > która będzie w stanie to zrobić będzie Inicjatywa dla Polski, > Aldony Kameli Sowińskiej, która zapowiedziała swój kongres > założycielski na lato. Oni proponują podatek liniowy 18%. Z tym zgodzic się nie mogę. Pani Sowińska miała już swoją szansę. I dokumentnie ją spieprzyła. I o ile pamiętam, to podatek liniowy miałby obejmować tylko część danin. Wątpię w skuteczność takiej hybrydy podatkowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Stawki Kołodki IP: 157.25.122.* 25.04.03, 09:02 Najpierw były zapowiedzi likwidacji ulg i obniżenia stawek podatkowych. A wyszło jak zwykle. Zlikwidujmy ulgi i pozostawmy stawki bez zmian (może ten głupi podatnik nie zauważy że to przecież podwyżka podatków). Mechanizm doskonale znany z poprzedniej epoki. Najwyższa pora odstwić na boczny tor tę obecnie rządzącą ekipę !! Ulg nie powinno być a podatek powinien być liniowy, tak aby nie było potrzeby wypełniania dziesiątek stron zeznań. Przy okazji można by było sporo zaoszczędzić na tej armii urzędników aparatu skarbowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: Stawki Kołodki IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 12:12 Gość portalu: Gość napisał(a): > Najpierw były zapowiedzi likwidacji ulg i obniżenia stawek > podatkowych. A wyszło jak zwykle. Zlikwidujmy ulgi i pozostawmy > stawki bez zmian (może ten głupi podatnik nie zauważy że to > przecież podwyżka podatków). > Mechanizm doskonale znany z poprzedniej epoki. > > Najwyższa pora odstwić na boczny tor tę obecnie rządzącą ekipę !! > > Ulg nie powinno być a podatek powinien być liniowy, tak aby nie > było potrzeby wypełniania dziesiątek stron zeznań. > Przy okazji można by było sporo zaoszczędzić na tej armii > urzędników aparatu skarbowego. Zgadzam się w 100%, ale wiem też, że każda nowa, stara i jeszcze nie powstała partia obiecują wszystko przed wyborami, a po wyborach pozostaje tylko podwyżka podatków - chociaż miała być obniżka - tak wyszło. Co do aparatu skarobowego - zwolniłbym od zaraz przynajmniej 30% z mojego US i to za całokształt. Płacę podatek 40%, a "obsługują" mnie tak jak ostatniego śmiecia. Kołodkę oceniam po tym co mówi i co robi (raczej z przedrostkiem "nie" - nie robi) jako dziwaka, chciaż pewne zachowania wskazują na zaawansowaną chorobę psychiczną (lub bardzo stara się być oryginalnym - ale raczej to pierwsze) i jego program można sprowadzić do jednego: obniżka podatków przez ich podwyżkę - chory umysł, paranoja. Sądzę, że ta cała dyskusja o podatkach to temat zastępczy, który ma dawać nadzieję na poprawę, bez wprowadzenia radykalnych zmian - czt. nowej ekipy rządzącej, nowych wyborów przed referendum unijnym. Stara ekipa (Millera) zrobi wszystko, by tylko utrzymać się u władzy - przynajmniej zobaczymy jak kończy prawdziwy mężczyzna. Nie wiem też kogo wybierzemy w przyszłych wyborach, ale wiem jedno - ci którzy chcą by ich wybrać (mówię o różnych Płażyńskich, Tuskach, Millerach, Rokitach, Kaczyńskich, Wałęsach itp. - mieli już swoje 5 minut, które dla nas obywateli skończyły się kryzysem gospodarczym większym niż ten z ery PZPR. Wyjście jest chyba jedno - pełna odpowiedzialność ekipy rządzącej za swoje poczynania - czyli - spieprzyłeś Buzek reformy - dostajesz Buzek w nagrodę wyrok z konfiskatą mienia dla wyrówniania strat (tylko w jakim stopniu to wyrówna straty ?) i zakaz sprawowania funkcji państwowych do końca życia. Ale, który "polytyk" podpisze się pod taką ustawą ? Chyba żaden ! Czekam na taką partię, która przedstawi taki lub podobny program ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Stawki Kołodki IP: *.gdynia.mm.pl 25.04.03, 09:09 "Znacznie więcej przedsiębiorców rozlicza się PIT - stawkę 19 proc. (efektywna 12,6 proc.) płaci 279 tys. (76,9 proc.) przedsiębiorców, stawkę 30 proc. (efektywna 17,2 proc.) płaci 52 tys., a stawkę 40 proc. (efektywna 33 proc.) - 32 tys. przedsiębiorców. Z karty podatkowej (średnia kwota podatku to 1344 zł na rok) korzysta 193 tys. przedsiębiorców." Zastanawiam sie nad definicją "efektywnej stawki podatku". Normalne zwolnienia z dochodu i podatku wynikać mogą przede wszystkim ze składek na ZUS, ulg inwestycyjnych oraz przedsięwzięć w specjalnych strefach ekonomicznych. Skasowanie tych ulg oraz jednoczesne zachęcanie przedsiębiorców do inwestowania jest raczej trudne do pogodzenia. Chyba, że nie do końca rozumiem logikę MF. Z zacytowanego akapitu widać, że 62 tys. przedsiębiorców płaci stawkę wyższą niż proponowane dla spółek kapitałowych 15% wg CIT. Jak to się ma równości szans podmiotów gospodarczych. MF proponuje obniżkę, z której nic nie wynika. Łatwo darować nie swoje. Proponowany manewr podatkowy zwiększy obciążenia podatkowe spółek osobowych i przedsiębiorców indywidualnych. Reakcja jest prosta do przewidzenia: jeżeli rząd zabiera nam pieniądze, to niech rząd się martwi o nowe miejsca pracy. Spółki kapitałowe uwolniony dodatkowy kapitał przeznaczą na bieżące finansowanie zakupów i rezygancję z brania kosztownych kredytów obrotowych. Będą miały czym spłacić część swoich zobowiązań. Nie widzę żadnych pozytywnych efektów propozycji Kołodki. Każdy jego pomysł polega na tym, jak nas tu jeszcze wydoić. Odpowiedz Link Zgłoś
inaww Re: Stawki Kołodki 25.04.03, 09:12 Czy ktoś może mi wyjaśnić dlaczego magazynowanie pieniędzy (oszczędzanie) ma dobrze wpływać na gospodarkę? Na kondycję banków - rozumiem, ale co z tego ma gospodarka? Gdyby banki (gromadzące oszczędności) z tego tytułu obniżały stawki oprocentowania na kredyty - w porządku, ale przecież oprocentowanie kredytów nie spada kiedy oszczędności rosną. No więc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Stawki Kołodki IP: *.gdynia.mm.pl 25.04.03, 09:38 inaww napisała: > Czy ktoś może mi wyjaśnić dlaczego magazynowanie pieniędzy > (oszczędzanie) ma dobrze wpływać na gospodarkę? Na kondycję > banków - rozumiem, ale co z tego ma gospodarka? Gdyby banki > (gromadzące oszczędności) z tego tytułu obniżały stawki > oprocentowania na kredyty - w porządku, ale przecież > oprocentowanie kredytów nie spada kiedy oszczędności rosną. No > więc? Jeżeli chodzi Ci o komentarz przedstawiciela BPH, to prezentuje on typowo jednostronne, bankowe myślenie. Inwestycje (kredyty) i oszczędności (możliwość udzielania kredytów) to zarobki dla banków. Jak widać, nasi bankowcy propagują wciąż stare wzorce myślenia. Inwestycje muszą na siebie zarabiać. Muszą w efekcie być zrównoważone przez konsumpcję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzes Re: Stawki Kołodki IP: 62.233.149.* 25.04.03, 11:44 Gość portalu: maruda napisał(a): > inaww napisała: > > > Czy ktoś może mi wyjaśnić dlaczego magazynowanie pieniędzy > > (oszczędzanie) ma dobrze wpływać na gospodarkę? Na kondycję > > banków - rozumiem, ale co z tego ma gospodarka? Gdyby banki > > (gromadzące oszczędności) z tego tytułu obniżały stawki > > oprocentowania na kredyty - w porządku, ale przecież > > oprocentowanie kredytów nie spada kiedy oszczędności rosną. No > > więc? > > > Jeżeli chodzi Ci o komentarz przedstawiciela BPH, to prezentuje > on typowo jednostronne, bankowe myślenie. Inwestycje (kredyty) i > oszczędności (możliwość udzielania kredytów) to zarobki dla > banków. Jak widać, nasi bankowcy propagują wciąż stare wzorce > myślenia. Inwestycje muszą na siebie zarabiać. Muszą w efekcie > być zrównoważone przez konsumpcję. Ale nie musicie odkładać pieniędzy do banku. Wystarczy kupić jednostki funduszy inwestycyjnych które zainwestują wasze pieniądze o wiele lepiej niż bank. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Stawki Kołodki IP: *.gdynia.mm.pl 25.04.03, 09:40 Cała propozycja Kołodki, to typowa kiełbasa wyborcza. Dziurawa i w dodatku nieświeża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jorn Rybiński, przeproś księgowych!!! IP: 217.11.141.* 25.04.03, 11:02 Rybiński: "To jest takie myślenie księgowego: jak tu obniżę podatek, to w innym miejscu muszę podnieść." Jako księgowy wypraszam sobie imputowanie mi podzielania poglądów tego ekonomicznego szarlatana Kołodki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: Stawki Kołodki IP: 212.14.17.* 25.04.03, 11:17 Jakie obniżki podatków!!!!? Żeby faktycznie obniżyć obciążenia fiskalne to trzeba ciąć wydatki. Pieniądze nie rosną na drzewach. Jeżeli wpływy podatkowe ulegną obniżeniu przy stałych wydatkach to i tak My dopłacimy różnicę i to z odsetkami! Dyskusję o zmianach w systemie podatkowym trzeba poprzedzić dyskusją na temat cięć w wydatkach. Kto myśli inaczej to powinien powtórzyć materiał 1 klasy - lewa strona równania musi równać się prawej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jen Re: Stawki Kołodki IP: 213.25.97.* 25.04.03, 12:31 Dokładnie tak. W pierwszej kolejności należy zreorganizować strukturę wydatków. Podany przykład źle adresowanej pomocy socjalnej wykazuje spore możliwości w tym obszarze. Ponadto obniżanie wydatków zawsze powoduje zmniejszanie deficytu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rogal Stawki Rogala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.03, 12:08 Podaję wg mojego planu: 14%(ujednolicone) - PIT (liniowy), CIT, VAT (max). Zostaniemy krainą mlekiem i miodem płynącą. Inwestorzy zagraniczni zwalą się tłumnie a w kraju wiele firm wykaż wreszcie jakieś zyski. Przestaną powstawać liczne konta polskich obywateli w szwajcarskich bankach. Może wtedy przestaniemy byc zasyfiałym grajdołem?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel-l Re: Stawki Rogala IP: 1.0.12.* 25.04.03, 12:39 Piękne stawki , ale czy akceptujesz ? - zmniejszenie i weryfikacje rent - cofnięcie wcześniejszych emerytur - likwidację kilkunastu tys. miejsc pracy w kopalniach i hutach - zmniejszenie dotacji do rolnictwa i zwiększenie stawek dla rolników - wprowadzenie częściowej odpłatności za leczenie i naukę - likwidację sporej części ustawodawstwa i administracji (i zmniejszenia kontroli nad rynkiem) Kto za kto przeciw ? Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Ja jestem za, ale i w UK bylaby rewolucja. 25.04.03, 14:18 I dlatego nawet "Zelazna Gosia" na to sie nie zdobyla - dyktatura lumpenploretariatu. I uchodzcow ponoc politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asik Re: Stawki Kołodki IP: 217.153.106.* 25.04.03, 12:30 A czy progi podatkowe też zostanana tym samym poziomie? 3 rok z rzędu? Ziwększenie kwoty wolnej od podatku o kilka złotych nie zrekompensuje zamrozenia progów!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RomGo Re: Stawki Kołodki IP: *.brs0404.brs.iprimus.net.au 25.04.03, 12:49 cześć Dzielenie Polaków i ludzi wogóle na biednych i bogatych, stosując przy tym różne na to określenia, pachnie komunistyczną rybą. Zdaje się, że wszyscy zapomnieli do czego prowadzi komunistyczna retoryka "kroku naprzód" itp. Mniej słów, więcej wysiłku, bo tylko ciężka pracą można coś zmienić. I nie ma co czekać na rządzących, oni mają się dobrze i tak będzie zawsze. Dopóki nie zaczniemy wybierać ludzi z rozumem, a nie z głupia gadką. Moja rada: uczyć się, myśleć i pracować. Narazie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz S. Re: Stawki Kołodki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.03, 12:54 Nie wiem jak Pan Krzysztof Rybiński ekspert banku BPH PBK, może wypisywać takie rzeczy. Polska jest jednym z krajów, w których wskaźnik uszczędzania społeczeństwa jest na wysokim poziomie w odniesieniu do państw UE czy USA. Co napędza gospodarkę w Stanach właśnie wysoki poziom konsumpcji, u nas - w Polsce - ciągle panuje stereotyp oszczędznia na czarną godzinę jest to słuszne, ale tylko częściowo, bo wpływa na podaż pieniądza (kredyty bankowe), ale hamuje gospodarkę poprzez niski poziom konsumpcji i niewielki poziom inwestycji wynikający ze słabej kondycji podmiotów gospodarczych (a źródłem tego jest właśnie ta NISKA KONSUMPCJA). W USA wzrost gospodarczy jest ok 2,5 PKB rocznie w krajach Unii średnio nieco powyżej 1% - więc z kogo powinniśmy wziąść przykład? Na to pytanie odpowiedzcie sobie Państwo sami, dodam tylko że bez popytu wewnętrznego na rozsądnym poziomie - nietłumionego przez nadmierne "skąpstwo" nie postawimy Naszej Polski na nogi, a o korupcji już nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Polacy sa zasadniczo "spenders" - wydaja, gdy maja 25.04.03, 14:24 Polska nie ma polityki kredytowej (choc w rozsadnych granicach, nie wolno dopuscic do takiej skali zadluzen spoleczenstwa jak w US, do nastepnych generacji) i tu jest problem, bo polityki kredytowej nie moga miec takze i firmy, by dawac ludziom na raty. Polacy MNIEJ mysla o przyszlosci: ilu pan znajdzie dwudziestoparolatkow, biegajacych po doradcach, by znalezc najbardziej optymalny plan emerytalny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JS Re: Stawki Kołodki IP: 195.94.201.* 25.04.03, 14:52 Jak większość ekspertów pan Rybiński nie widzi tego że to właśnie wzrost konsumpcji powoduje wzrost dochodu. Co nam po inwestycjach jak nie ma komu sprzedać produkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel-l Re: Stawki Kołodki IP: 1.0.12.* 25.04.03, 15:30 Gość portalu: JS napisał(a): >wzrost konsumpcji powoduje wzrost dochodu. Życie byłoby piękne gdyby to było takie proste. Niestety życie (i historia ekonomii) pokazuje że konsumpcja (taka jak w Stanach) prowadzi do zwiększenia zadłużenia , pogorszenia bilansu handlowego, zmniejszenia inwestycji w kraju a zwiększenie ich za granicą (Chiny). Wzrost PKB 2.5% jest marnym wzrostem (na dodatek kosztem długów). Kraje oszczędzające (Azja) mają wzrost od 10% wzwyż Inwestycje mogą być tylko z oszczędności. Nie można czegoś zjeść i mieć na potem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mona Re: Stawki Kołodki IP: adsl:* / 192.168.0.* 25.04.03, 16:42 Tak sie zastanawiam, czy likwidacja ulg oznacza, ze nie bede mogla odliczyc skladek ZUS od podstawy obliczenia podatku, a skladek na zdrowotne od podatku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franek Rybinski - to nie ta teoria IP: *.lonestarind.com 25.04.03, 16:08 Dlaczego w USA, najwieksza gospodarka swiata sie ciagle rozwija? Bo stawiaja na konsumpcje, a przez to na wzrost popytu wewnetrznego. 2/3 popytu wewnetrznego w USA to konsumpcja gospodarstw domowych, a 1/3 idzie na inwestycje. Teraz przy 2,6% wzrostu PKB rocznie, co Amerykanie nazywaja kryzysem, pojawily sie nastepne plany zmniejszenia podatkow dla osob prywatnych. Po 9/11 juz jedna duza obnizka sie odbyla, i spowodowala wzorst konsumpcji co odciagnelo gospodarke od dna. Panie Rybinski, po co inwestowac, jak u nas w Polsce b.malo ludzi stac zeby kupowac. Po co mam zainwestowac np. w uslugi, jezeli do mnie nikt nie przyjdze, bo wszyscy biedni. Po co firmy motoryzacyjne maja inwesowac w Polsce, jezeli sie sprzedaje tak malo samochodow? Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś