"Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospodarki

22.02.07, 11:54
Trzeba oddać braciom K. sprawiedliwość, mogli więcej zaszkodzić. A tak tylko
nic nienaprawili (vide budżet stagnacji, wstrzymanie prywatyzacji i brak
obniżek podatków). Jak na nich to i tak dobrze.

Może wynikało to z tego, że zajęli się czymś innym na psucie gospodarki
przyjdzie czas. Jaskółki już są (vide propozycja kar dla pracodowaców).
    • untochables Re: "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospoda 22.02.07, 12:16
      sukces ma wielu ojców porażka ani jednego

      a czym mniej politycy będą sie dotykać gospodarki tym będzie lepsza jej
      sytuacja bo tylko odgórnym regulacjami koncejsjami i innymi "bożymi"
      dopuszczeniami psuje sie wolny rynek synek
      • Gość: 123456 Re: "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospoda IP: *.chello.pl 22.02.07, 13:23
        wolny rynek? nie żartuj

        to tylko ideologia nic wiecej.

        „Nawoływanie za wolnym handlem jest tak samo daremne jak płacz kapryśnego
        dziecka w ramionach niańki, które domaga się błyszczącej gwiazdki z nieba…
        Wolny handel nigdy nie istniał i nigdy nie powstanie” – objaśniał ze
        zdumiewającą otwartością sekretarz stanu administracji Johna Quincy Adamsa,
        Henry Clay, dla którego wolny handel był zaledwie eufemizmem oznaczającym
        gigantyczne imperium handlowe. W rzeczywistości chodziło bowiem o „brytyjski
        system kolonialny, który mamy zaadoptować”. Twierdził, że „wszystkie narody
        zdają sobie z tego sprawę, podobnie jak my sami, że to, co nazywamy ‘wolnym
        rynkiem’ nie oznacza nic innego niż zdobycie – dzięki olbrzymiej przewadze
        gospodarczej, jaką dysponujemy – monopolu dla naszych wytwórców na wszystkich
        rynkach świata oraz powstrzymywanie innych narodów przed przeobrażeniami
        prowadzącymi do zajęcia pozycji producentów”.(9)

        „Praworządny podbój obcych rynków”, jak określił cele polityki międzynarodowej
        USA prezydent Wilson, nie różnił się od strategii merkantylizmu kolonialnej
        epoki imperium brytyjskiego, kiedy handel oznaczał wojnę.(9) „Handel jest…
        najsilniejszym narzędziem naszej polityki międzynarodowej, bronią dalekiego
        zasięgu, którą rozstrzyga się losy narodów” - objaśniał w 1939 r. członek Rady
        Stosunków Międzynarodowych, William Diebold Jr.(11)

        „Niewidzialna ręka rynku nigdy nie może działać bez niewidzialnej pięści –
        McDonald’s nie może rozwijać się bez McDonnell-Douglas, producenta samolotu F-
        15. Niewidzialna pięść, która utrzymuje świat bezpiecznym dla technologii z
        Doliny Krzemowej, nazywa się Armią Stanów Zjednoczonych, Siłami Powietrznymi,
        Marynarką Wojenną i jednostkami amerykańskiej piechoty” – obwieszczał światu u
        schyłku XX w., bez zdradzania najmniejszego sentymentu do tradycyjnej,
        zachodniej hipokryzji wolnorynkowej, sztandarowy felietonista dziennika New
        York Times, Thomas Friedman.(12)

        Edukacja w społeczeństwach przemysłowych, odpowiedzialna za klimat kultury
        intelektualnej i subordynację mas, nie może pozwolić sobie na równie odważne
        szarże szczerości, jakimi sporadycznie uatrakcyjniane są wiadomości dla
        menedżerów na stronach najbardziej prestiżowej gazety świata. Z tego też powodu
        demokracja i wolny rynek pozostają w powszechnej świadomości największymi
        zdobyczami cywilizacji amerykańskiej, o jakich nie zapomni nigdy, wyrwany ze
        snu w środku nocy, żaden dobrze wykształcony obywatel Zachodu. Taka jest siła
        wiary i znaczenie mechanizmu kulturowej indoktrynacji. Bez nich żadna
        hierarchia cywilizacyjna nie mogłaby funkcjonować. Bez tajemnicy i oszustwa nie
        dałoby się rządzić i podporządkować sobie człowieka..."

        Całośc tutaj

        www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=361
      • Gość: Obserwator Re: "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 22:02
        Czy twoim zdaniem wolny rynek to pięć milionów niedożywionych ludz, ponad dwa
        miliony bezrobotnych, tysiące grzebiących w śmietnikach, osoby zarabiające
        ponad milion, które nawet gdyby chciały dłużej pracować w ciągu doby dla dobra
        firmy, to i tak nie mogą pracować dłużej niż 24 godziny, bo tylko tyle trwa
        doba. Chciałbym aby przez jakiś czas życie ciebie zmusiło do przebywania wśród
        grzebiących w świetnikach. Może wtedy zmieniłbyś zdanie o dobrodziejstwach
        wolnego rynku.
        • Gość: :)))) Re: "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospoda IP: *.acn.waw.pl 24.02.07, 12:14
          Gość portalu: Obserwator napisał(a):

          > Czy twoim zdaniem wolny rynek to pięć milionów niedożywionych ludz, ponad dwa
          > miliony bezrobotnych, tysiące grzebiących w śmietnikach, osoby zarabiające
          > ponad milion (...)

          Nie, to nie wolny rynek, tylko ustrój tzw. kliencki, gdzie grupy wiszące u klamki władzy dostają Twoje i
          moje pieniądze. W Polsce są to w kolejności: sama władza czyli politycy, górnicy, rolnicy, kolejarze,
          kościół i jeszcze kilka innych (znaczących). Taki ustrój ogranicza wolność koncesjami i pozwoleniami,
          bo ma strukturę mafijną i nie umie zarabiać w warunkach wolności. Wyobraźnia urzędników tego nie
          obejmuje. Jedyne źródło zysku, które pojmują to łapówka a do tego potrzebna jest koncesja, przepis.
          ustawa...

          I tak już w tej Polsce będzie, ponieważ nawet same ofiary tego systemu oskarżają o swój stan "wolny
          rynek" i kurczowo trzymają się ustroju mafijno-urzędniczego. Dodając do tego wizję państwa
          Kaczyńskich, wniosek jest jeden: należy się ratować i ucieeekaaaać!
    • ponury_drwiacy_szyderca Te małe kacze durnie tylko psują gospodarkę!! 22.02.07, 13:28

      • Gość: 102 Re: Te małe kacze durnie tylko psują gospodarkę!! IP: *.chello.pl 22.02.07, 19:51
        Marzy Ci się ręczne sterowanie gospodarką, komuszku. Bardzo dobrze że rząd nie
        wtrąca się do gospodarki.
        • Gość: Informatyk Re: Te małe kacze durnie tylko psują gospodarkę!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 23:22
          Gdybyś chociaż znał się na automatyzacji kompletnych obiektów przemysłowych i
          zasadzie sprzężenia zwrotnego /ta sana zasada działa w ekonomii/ to
          wiedziałbyś, że ręczne sterowanie stosuje się w stanie nieustalonym /kryzys/,
          natomiast sterowanie automatyką /w ekonomii rynek/ stosuje się zasadę
          sprzężenia zwrotnego w stanie ustalonym /w ekonomii steruje rynek/. Nam jeszcze
          w ekonomii daleko jest do stanu ustalonego, dlatego trzeba jeszcze długo będzie
          stosować system mieszany, wyważony środek. Czym ktoś jest głupszy to częściej
          stosuje słowo komuna, komunizm, postkomunizm w stosunku do osób, które mają
          inne poglądy, chociaż często słuszne.
          • ponury_drwiacy_szyderca poza tym ten idiota powyżej nie widzi, że 23.02.07, 09:15
            PiSdy własnie chcą sterować gospodarką, nie zostawiając nic rynkowi. Szkoda
            czasu na DURNI i wyjaśnianie czym się to objawia. Hehe ale przyznasz - rzadko
            zdarzają się kretyni, którzy sami sobie przeczą. Z logicznego punktu widzenia
            sam nazwał swoich jednojajowych pupili...komuszkami hahahaha
    • miroslaw.grabietz "Co by tu jeszcze spieprzyc Panowie co by tu ...." 22.02.07, 13:36
      Taka wesola piosenka a opisuje tak smutna rzeczywistosc. Proponuje utworzyc
      osobny Rzad Teczek gdzie durnie oddawaliby sie swemu hobby a normalny rzad
      zajmowalby sie tym co wazne
      • Gość: 123456 Dlaczego "eksperci" nie powiedzą.. IP: *.chello.pl 22.02.07, 13:46
        otwarcie, ze we wspólczesnym świecie rzady sa "tylko dodatkiem" do karteli
        bankowych, które kontrolujac pieniadz i jego cenę decydują praktycznie o
        gospodarce "w pojedynke"?

        Jeżeli Kaczory nie mieszają się w gospodarke -źle

        Jeżeli Kaczory cośby robili - no przecież mamy wolny rynek i jego mechanizmy są
        najlepsze powiedzieliby eksperci :)
        • Gość: Obserwator Re: Dlaczego "eksperci" nie powiedzą.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 23:28
          A czego ty się możesz spodziewać po zwolennikach wnuka, który miał dziadka w
          Wermachcie i gadzinówkach jak GW I TVN 24
        • Gość: gawron No za to wczesniejsze 16 lat pomagalo gospodarce.. IP: *.81-166-45.customer.lyse.net 23.02.07, 20:26
          GW to Pasuje co pisze Puls. Jedna klika.
      • agaj.agaj komentarze polityczne i raczej podle 22.02.07, 15:34
        Podle komentujecie ten artykul kolezanki i koledzy. Zreszta, artykul i komentarz
        "ekspertow" sa jeszcze podlejsze. Niby co rzad ma robic dla gospodarki???
        Opracowac plan 5-letni? Nie tak dawno temu jedyne co mialo nas uratowac to plan
        niejakiego Hausnera (czy jakos tak). Czyz juz nikt nie pamieta o tym planie
        (tak wychwalnym przez GW) i innych polegajacych na cudownych interwencjach rzadu
        i wpychania paluchow tam gdzie nie nalezy ich wpychac?

        Polska stala sie noramlnym panstwem w ktorym gospodarka rozwija sie wg praw
        rynkowych. Oczywiscie, mozna obnizyc podatki i rzad chce to zrobic. Ale - i
        jest to bardzo sluszne - planuja to zrobic w drugiej polowie roku (z moze nawet
        w przyszlym) by podtrzymac rozwoj.

        Gospodarka rozwija sie najlepiej od (podobno) 17 lat. Gielda pnie sie w gore jak
        zloto. Wiem o tym bo mam tam troche pieniedzy - nie za duzo, ale na tyle by byc
        zainteresowany.

        Jest jednak dziedzina zwiazana z gospodarka w ktorej ten rzad zrobil wiecej niz
        wszsytkie inne razem wziete. Otoz rzad ten efektywnie walczy z korupcja. A to
        wlasnie korupcja powodowala gnicie kraju. Przypominam, ze Polska byla oceniana
        jako najbardziej skorupowany kraj w UE i jeden z najbardziej skorumpowanych w
        Europie.
        • ambl Re: komentarze polityczne i raczej podle 22.02.07, 15:46
          Brawo agaj.agaj ale niestety twoj glos na tym antypolskim forum jest glosem
          wolajacego na puszczy
          • Gość: Bajdy z Kaczolandu Re: raczej podle? A moze zbyt grzeczne?? IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 22.02.07, 16:10
            Oczywiscie rzad moze dla gospodarki zrobic nieco WIECEJ
            nizli "agaj.agaj" pisze. Prosze przyjrzec sie np.
            nieco lepiej w jaki sposob wladze federalne
            w USA wspieraja gospodarke tego kraju!

            P.S. Natomiast to co napisala tutaj
            "ambl" to juz inna sprawa - czyzby slownictwo
            wziete rodem z gomulkowskiej epoki, to cos
            typowego dla propagandzistow rodem
            z PiSuaru? Mamy teraz "antypolskie fora",
            "polskojezyczne gazety", "uklady" i "szare
            sieci" - a wiekszosc z tego to chyba wylega
            sie tylko w glowach piSuarczykow czerpiacych
            pelnymi garsciami z metod prop-agitki komunistycznej!
            • Gość: gawron USA?? Zarty Panowie IP: *.81-166-45.customer.lyse.net 23.02.07, 20:29
              USA to bandyci, co napadaja na inne kraje i lupia z bogactw naturalnych
              Taki wzorzec to jest szajs a nie wzorzec. Dziekuje, ale nie skorzystam.
        • onyx_70 Re: komentarze polityczne i raczej podle 22.02.07, 20:46
          agaj.agaj napisał:

          > [...] Otoz rzad ten efektywnie walczy z korupcja. A to
          > wlasnie korupcja powodowala gnicie kraju. Przypominam, ze Polska byla oceniana
          > jako najbardziej skorupowany kraj w UE i jeden z najbardziej skorumpowanych w
          > Europie.

          Taaaa, poprzednią korupcję zastępuje swoją. Zobaczysz za parę lat, jak się już
          wykopie kartofle, jakie wtedy wyjdą skandale.
        • Gość: januszr Re: komentarze polityczne i raczej podle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 20:47
          "Otoz rzad ten efektywnie walczy z korupcja. A to wlasnie korupcja powodowala
          gnicie kraju. Przypominam, ze Polska byla oceniana jako najbardziej skorupowany
          kraj w UE i jeden z najbardziej skorumpowanych w Europie."
          Kpisz czy o drogę pytasz? Rząd udaje, że walczy z korupcją aby stwarzać pozory,
          że cos robi. Rząd wzmacnia biurokrację i urzędniczy aparat korupcyjny. Tworzy
          korupcjogenny układ. Gdyby na serio chciał walczyć z korupcją w pierwszm rzędzie
          musiałby usprawnić prawo, sądownictwo a urzędnikom odebrać władzę.
          • Gość: Obserwator Re: komentarze polityczne i raczej podle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 23:43
            Na całym świecie urzędnicy w państwach demokratycznych mają władzę, nie za
            dużą, nie za małą a w sam raz. Ty proponujesz odebrać im tę władzę i nic nie
            mówisz komu ją oddać, ale można się domyślać, że oddałbyś ją kryminalistom. To
            byłaby demokracja.
        • Gość: Obserwator Re: komentarze polityczne i raczej podle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 23:34
          Jesteś niepoprawnym optymistą, chociaż trochę masz racji. Kaczory są dopiero na
          początku drogi do zmian, które w RP trzeba dokonać. Należy im życzyć powodzenia.
    • frusto Re: "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospoda 22.02.07, 13:57
      Alez co sie dalo to spsuli. Wzrost dlugu publicznego o 20 miliardow dolarow w
      czasie rzadow PiSu to nic?
      • Gość: 123456 następny co nie rozumie skąd się biora długi IP: *.chello.pl 22.02.07, 14:20
        "Alez co sie dalo to spsuli. Wzrost dlugu publicznego o 20 miliardow dolarow w
        > czasie rzadow PiSu to nic?"

        Nie ma znaczenia kto rzadzi, zadłużenie będzie zawsze wzrastać ewentualnie
        podatki również. Wynika to z sytsemu, gdzie państwo jest petentem we własnym
        kraju i żeby na coś wydać pieniądze musi je ściągnac w postaci podatow lub
        pozyczyć na % ,który trzeba oddać... podwyższając podatki i znowy pożyczając itd

        Poczytaj frusto może coś zrozumiesz......

        "Na przestrzeni tylko ostatnich 5 lat panowie ministrowie finansów, trzech
        panów B. - pan Balcerowicz, pan Bauc i pan Belka doprowadzili do tego, że
        Polska ma w tej chwili już około 430 miliardów (niektórzy mówią 435 miliardów)
        złotych długu. A więc kilkanaście razy więcej niż dług zagraniczny, który
        odziedziczyliśmy po Edwardzie Gierku. I proces tego zadłużenia rośnie.
        Zadłużenie, ten dług publiczny rośnie, puchnie niczym mydlana bańka i nie
        bardzo widać drogi wyjścia.

        W 2001 roku długi Polski wynosiły około 280 miliardów złotych (gdzieś w grudniu
        2001 roku), ale już w 2005 roku (obecnie, w II kwartale) ten dług wynosi 430
        miliardów. Więc skok jest olbrzymi, stale rosnący. Szykujące się do przejęcia
        władzy partie zaczynają się martwić, co będzie z okresem ich rządzenia. Czy
        obecny rząd i rządy poprzednie nie zostawiły takiej bomby z opóźnionym
        zapłonem, związanej z kwestią spłaty (wykupu) różnych obligacji, bonów
        skarbowych? W przyszłym roku kumulują się obowiązki wykupienia tych bonów,
        obligacji skarbowych, bonów oszczędnościowych. W 2006 roku trzeba będzie
        znaleźć na to aż 76 miliardów złotych na rynku krajowym.

        W jaki sposób nasi kolejni ministrowie spłacają te długi? Ano w ten sposób, że
        stary dług zamieniają na nowy, czyli pożyczają, zaciągają nowe kredyty po to,
        żeby spłacić stare. Oni to nazywają "aktywnym zarządzaniem długiem". Ja bym to
        nazwał raczej rolowaniem, takim dosłownie i w przenośni, czyli jakby rolowaniem
        polskiego społeczeństwa i Polaków, bo ten dług przyrasta o 2 - 3% w skali 2 - 3
        miesięcy...

        Kto będzie w stanie spłacić tak gigantyczne długi, które dzisiaj już
        przekraczają grubo 100 miliardów Euro... Czy przyszłe pokolenia w ogóle będą w
        stanie to spłacić? Pamiętajmy, że Argentyna przewróciła się jako kraj, z
        gigantycznymi konsekwencjami społecznymi, właśnie przy zadłużeniu około 100
        miliardów dolarów. My mamy już grubo powyżej 100 miliardów Euro. W przyszłym
        roku trzeba będzie znaleźć środki na spłatę, na wykupienie 2,5 miliarda Euro,
        trzeba będzie znaleźć na spłatę rat od kredytów zagranicznych i wykupić
        obligacje, które będą warte ponad 60, może nawet 70 miliardów złotych. A
        przecież trzeba będzie do tego dołożyć jeszcze kilka miliardów, kilkanaście
        miliardów złotych na składkę do Unii Europejskiej, 6 miliardów złotych trzeba
        będzie wyasygnować na rewaloryzację emerytur, której nie dokonano w tym roku.
        Skąd tak poważne środki będziemy jako państwo w stanie zorganizować w przyszłym
        roku? Tym bardziej, że wydatki na obsługę długu publicznego w budżecie państwa
        zarezerwowane na ten rok wynosiły aż 27 miliardów złotych. To są gigantyczne
        kwoty, to jest znacznie więcej, niż dotacje do ZUS-u na renty, emerytury czy
        zasiłki, które stanowią około 19 miliardów złotych, czy znacznie więcej, niż
        podatki wpływające podatki od osób fizycznych..."
        • palestina1 ma znaczenie kto rzadzi 22.02.07, 14:41
          ten kto rzadzi madrze ten zrobi porzadek,rzady frustratów politycznych ktorzy
          bazuja tylko na glosach wyborczych biedoty ładując dla nich forse doprowadzaja
          do wzrostu zadłuzenia.
          • Gość: 123456 Re: ma znaczenie kto rzadzi IP: *.chello.pl 22.02.07, 15:31
            "ten kto rzadzi madrze ten zrobi porzadek,rzady frustratów politycznych ktorzy
            > bazuja tylko na glosach wyborczych biedoty ładując dla nich forse doprowadzaja
            > do wzrostu zadłuzenia.'

            przez ostatnie 17 lat rządzili już wszyscy od balcerowiczów, komuchów, czarnych
            po Kaczyńskich i dług ZAWSZE wzrastał. W przeciwienstwie do ciebie biorą sprwwy
            obiektywnie i nie wierze aby w tym systemie zmniejszyć dług.
            Na tym polega władza banków nad społeczeństwem, na długach w które wpadają
            obywatele i kraje.

            Ninawiść do Kaczyńskich zaślepia i nie róznisz się ty i tobie podobni tutaj na
            forum od"moherów" ,które nienawidzą "balcerowicza"
            Jesteście tacy sami.....

        • Gość: pseudoliberał Re: następny co nie rozumie skąd się biora długi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 15:23
          To dlaczego Kaczyńscy mówią o bajecznym wzroście gospodarki a nie mówią o
          równie bajecznym wzroście długu, wtedy rzeczywistość nie byłaby już taka
          bajeczna
          • Gość: 123456 Re: następny co nie rozumie skąd się biora długi IP: *.chello.pl 22.02.07, 15:39
            "To dlaczego Kaczyńscy mówią o bajecznym wzroście gospodarki a nie mówią o
            > równie bajecznym wzroście długu, wtedy rzeczywistość nie byłaby już taka
            > bajeczna"

            To jak u Laskowika w kabarecie.

            Po co mówić,że jedno koło jest zepsute jak trzy są dobre:)

            Każda władza przypisuje sobie zasługi nawet nie swoje, tak było jest i
            będzie ..niestety.
          • Gość: Młody ekonomista Re: następny co nie rozumie skąd się biora długi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 00:05
            Dziwisz się. Kaczyńscy zrobili największy błąd przyjmując do pracy w budynku
            pzry ulicy Swiętokrzyskiej 12 osobę, którą wylał wnuk co miał dziadka w
            Wermachcie, za to, że za dużo używała C2H5OH, która chce obniżać podatki osobom
            zarabiającym miliony. Skąd tu brać w takiej sytuacji środki na spłatę długu
            krajowego i zagranicznego.
        • Gość: Obserwator Re: następny co nie rozumie skąd się biora długi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 23:55
          To wszystko mały pikuś jak mawiał Jyndruś Lepper w stosunku do tego co by nas
          czekało gdyby władzę przejął wnuk, który miał dziadka w Wermachcie i za
          doradców wziąłby gadzinówki GW i TVN 24. Polacy to mądry naród i chociaż w
          ostatniej chwili ale się zorientują i przepędzą wnuka z doradcami.
    • Gość: xxx Kubeł lodowatej wody na łby kaczorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 14:09
      to prawda, lepiej niech nic nie robią przynajmniej nie zepsują!!!
      daje ten artykuł do przemyśleń wszystkim zwolennikom PIS-duarom
      • Gość: staar2 Re: Kubeł lodowatej wody na łby kaczorów IP: 62.233.244.* 22.02.07, 20:38
        hmm, ja tez tak chce w pracy: nic nie robic a kase zarabiac! PARANOJA!!
    • tetradrachma to prawda, nie tykali się gospodarki, bo premier 22.02.07, 14:48
      o jej funkcjonowaniu, ma, chyba nawet, nie blade, pojęcie ! Drugi plus, że
      Balcerowicza nie udało się im zniszczyć !
      • Gość: Optymista Re: to prawda, nie tykali się gospodarki, bo prem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 00:29
        Nie ciesz się na zapas. Wcześniej czy później Buholtz stanie przed plutonem
        egzekucyjnym za zbrodnie popełnione na gospodarce polskiej. Jeden z profesorów
        były członek Rady Polityki Pieniężnej zapytany jak ocenia ustanowiony przez
        Prezesa NBP kurs USD do PLN na 9.500 złotych ocenił, że winien on wynieść nie
        więcej niż 6500 zł. i w żadnym przypadku nie powinien to być stały kurs przez
        17 miesięcy jak to zrobił Prezes NBP. Oczywiście jako inteligentny mafiozo
        wiedząc, że kurs ten będzie podtrzymywany tak długo /kilkakrotnie
        podtrzymywany/, w momencie gdy oficjalne oprocentowanie lokat rocznych wynosiło
        140 %, razem z całą mafią nomenklaturową przyczynił się do powstania ogromnych
        fortun. Pożyczali i wymieniali USD na PLN i po roku otrzymywali zwrot kapitału
        i 140 % odsetek. Zwracali zaciągnięty dług ale fortuna pozostała. I tak przez
        17 miesięcy, ale już z niższym oprcentowaniem lokat. Cały czarny rynek USD był
        w rękach pracowników "Spółdzielni Laryngologów i Okulistów Oko i Ucho" i
        dlatego bardzo dobrze, że Kaczory dobierają im się do tyłka. Tylko za tę jedną
        operację b. Prezes NBP winien stanąć przed plutonem egzekucyjnym nie mówiąc o
        innych w tym rozkładanie gospodarki.
    • Gość: boss Kaczynscy jeszcze nie mieli czasu zaszkodzic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 14:59
      I jest nadzieja, ze spedza te kadencje dalej na lapaniu pchel we wlasnym
      ogonie.
    • olpc Re: "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospoda 22.02.07, 15:03
      Wszystkie poprzednie rządy rozumiały hasło "pomocy gospodarce" jako synonim
      hasła "pomocy przedsiębiorcom". Żeby komuś dać, trzeba komuś zabrać, więc aby
      pomóc "gospodrace" zabierano biednym. Dobrze, że PiS nie pomaga "gospodarce".
      Gospodarka ma już konta w zagranicznych bankach, zwiedziła już Karaiby i inne
      Australie. Teraz niech "gospodarka" sama zapracuje na luksusy bez pomocy
      emerytów ze starego portfela, lekarzy, pielęgniarek, nauczycieli i innych,
      których dla dobra "gospodarki" wielokrotnie państwo zmuszało do życia za
      kilkaset złotych na miesiąc.
      • Gość: Importer Re: "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 00:37
        Każdy kto się roztkliwia nad zadłużeniem Polski niech zada sobie pytanie i
        popatrzy jakie jest zadłużenie państwa a jakie podmiotów gospodarczych i
        wyciągnie z tego wnioski. Dobrze było importować przy stale rosnącej złotówce
        spowodowanej błędną polityką kursową b. Prezesa NBP.
    • ele.gancki Re: "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospoda 22.02.07, 15:36
      módlmy się, żeby bracia zajęli się lustracjami, likwidacją kolejnych wsi czy
      czymś równie nieistotnym dla gospodarki. niech nie starczy im czasu na ustawy
      gospodarcze!
    • ambl "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospodarki 22.02.07, 15:36
      Tak tak,wszyscy wiemy czyja to zasluga wymieniam jednym tchem:marek belka,leszek
      miller no i jak rodzynek w g..nie nieodzalowany MAREK POL
      • Gość: Znajomy Re: "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 00:46
        Marek Pol był Dyrektorem Ekonomicznym Fabryki Tarpan w Poznaniu. Rozpoczęli
        współpracę z Volkswagenem i zobacz jakie Passaty wychodzą z Poznania. A śmiem
        przypuszczać, że twój Marek Borowski i Janusz Woźniak do czego doprowadzili FSO
        na Żeraniu
    • Gość: ... Unia to polisa ubezpieczeniowa IP: 64.124.166.* 22.02.07, 15:37
      Gospodarka dobrze się ma dzięki dostępowi do wspólnego rynku UE to jedno.
      Najważniejsze wg mnie jest to, że dzięki uni nasz wspaniały rząd nie może za
      bardzo wtrącać się do gospodarki, choćby nawet bardzo chciał. Przepisy unijne
      chronią przedsiębiorców. Kiedyś byłem eurosceptykiem, teraz widzę, że to było
      najlepsze co mogło się nam przytrafić...
      • Gość: Bajdy z kaczolandu Re: Unia to polisa ubezpieczeniowa - to fakt! IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 22.02.07, 16:15
        Fakt... Jak to dobrze, iz Polska zostala
        przyjeta do Unii Europejskiej ZANIM do
        wladzy dobraly sie typki w rodzaju
        "szalonych kaczorow", Leppera,
        czy von Giertycha!
    • Gość: Satyryk "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospodarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 16:03
      Najbardziej lubię czytać wypociny niejakiego Winieckiego w sprawach
      gospodarczych, bo w tych trudnych czasach jest przynajmniej się z czego
      pośmiać. Ten specjalista z bożej łaski od ekonomii socjalizmu, w której
      królowała produkcja globalna, gdzie kurs czarnorynkowy walut zagranicznych do
      złotego był osiem razy większy od kursu oficjalnego, teraz zgrywa się na
      wybitnego specjalistę ekonomicznego systemu rynkowego. Nie będę się wypowiadał
      o doradcy b. prezydenta /OMC o mało co magister/, który nie wiele odbiega w
      swoich argumentach od pana Winieckiego. Aż dziw bierze, że za wielkiego
      specjalistę uznaje się syna byłego wysokiego rangą pracownika rumuńskiej
      bezpieki Securitate, którzy wiadomo jak skończyli razem z ich prezydentem.
      Zdrugiej strony nie można się dziwić, że GW dobiera sobie takich dyskutantów,
      bo cóż można się spodziewać po takiej gadzinówce, która ma jedyny cel: dowalić
      Kaczorom a może uda się obalić ten rząd. Dziwię się Panu Wyżnikiewiczowi, że w
      takim towarzystwie się wypowiada. Z drugiej strony trzeba stwierdzić, że Polacy
      to naród wykształcony i myślący. To co mówią ww. trzeba brać odwrotnie. Jak
      krytykują Kaczorów, to trzeba to wziąć za wielkie pochlebstwo i traktować
      odwrotnie jako wielki plus. Kaczory tak trzymać i do przodu.
      • Gość: Bajdy z Kaczolandu Re: Zero Zasług Brata Dla Gospodarki - niestety! IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 22.02.07, 16:21
        Czy uzycie wyrazow typu "wypociny", czy "gadzinowka"
        to najwieksze twoje osiagniecie pisarskie "Satyryku"?
        Jezeli, faktycznie, jestes satyrykiem to bardzo
        miernym!

        p.S. Czy w ostatnim zdaniu swego postu chciales
        (raczej) napisac typowe dla pewnej frakcji
        w Polsce zdanie "Alleluja i do przodu"???
      • weather2 Re: "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospoda 22.02.07, 18:09
        Dosyć tej lewackiej gadaniny zwolenników obecnego reżimu. Jak nie macie nic do
        powiedzenia poza sloganami i personalnymi atakami , to nie zabierajcie głosu.
        Nie macie pojęcia o funcjonowaniu firmy, a bierzecie się do recenzowania
        zarzutów ekonomistów. Jako praktyk mogę wyliczyć na co czekają przedsiębiorcy i
        czego nie mogą się doczekać:
        1. zmniejszenie pozapłacowych kosztów pracy - składki ZUS i chorobowej -
        bardziej pilne niż zmniejszenie podatków.
        2.przejrzystość przepisów podatkowych , odejście od uznaniowości urzędników
        skarbowych - każdy kto walczył z pojeciem kosztów, wartości celnej wie o czym
        mówię.
        3. odejście od nadmiernych regulacji pozapodatkowych, np. w przepisach
        budowlanych, sanitarno-epidemiologicznych
        4.ograniczenie ilości instytucji kontrolnych - jest ich w tej chwili ponad 40,
        co dezorganizuje pracę.
        5. poprawa działania sądownictwa gospodarczego, całkowicie niesprawnego
        6.drogi,drogi, drogi
        I mniej ideologii, więcej pozytywistycznego działania.
        • Gość: Satyryk Re: "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 20:19
          Jestem dogłębnie przekonany, że w twojej firmie jak i w firmach nowo bogackich
          istnieje święta zasada, przyjąć pozycję kolarza jadącego pod górkę, tzn. kto
          wyżej przed nim to mu się chyli czoło, a kto zanim czyli poniżej to mu się
          pokazuje tyłek. Jeden lub paru pracowników pracuje na całą rodzinę właściciela
          a pracujący otrzymują grosze. Nie uważasz "wybitny znawco ekonomii", że
          pracownicy powinni pracować tylko na szefa /właściciela/, a jego rodzina
          powinna pracować na równi z pozostałymi pracownikami. Oczywiście dla ciebie
          byłoby najlepiej aby państwo nic od ciebie nie chciało a najleoiej żeby jeszcze
          dokładało do ciebie z podatków emerytów, rencistów i budżetówki.
          • kralik111 Re: "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospoda 22.02.07, 20:46
            Gość portalu: Satyryk napisał(a):

            > Jestem dogłębnie przekonany, że w twojej firmie jak i w firmach nowo
            bogackich
            > istnieje święta zasada, przyjąć pozycję kolarza jadącego pod górkę, tzn. kto
            > wyżej przed nim to mu się chyli czoło, a kto zanim czyli poniżej to mu się
            > pokazuje tyłek. Jeden lub paru pracowników pracuje na całą rodzinę
            właściciela
            > a pracujący otrzymują grosze. Nie uważasz "wybitny znawco ekonomii", że
            > pracownicy powinni pracować tylko na szefa /właściciela/, a jego rodzina
            > powinna pracować na równi z pozostałymi pracownikami. Oczywiście dla ciebie
            > byłoby najlepiej aby państwo nic od ciebie nie chciało a najleoiej żeby
            jeszcze
            >
            > dokładało do ciebie z podatków emerytów, rencistów i budżetówki.


            Ty czlowieczku powinienes wraz z bracmi kaczynskimi poprawki do Lenina, Marksa
            i Engelsa pisac, juz dawno nie widzialem rownie skrajnie komunistycznego wywodu
            jak twoj, nie dziwi to, przeciez jestes zwolennikiem komunistycznego Prawa i
            Sprawiedliwosci ;))))
            • Gość: Satyryk Re: "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 01:00
              Zazdroszczę ci, że miałeś ładne dziewczyny w szkole i dlatego zamiast uczyć się
              historii to podszczypywałeś swoje koleżanki i dlatego uszedł twojej uwadze
              fakt, że w Polsce nigdy nie było żadnego ustroju komunistycznego. Do 1956 roku
              był to zbrodniczy system nadzorowany przez NKWD, na czele, której stali ludzie
              z nawiedzonej nacji. U nas również. W następnych latach był tzw. ustrój
              demokrajci ludowej, który nie miał nic wspólnego ani z demokracją ani z ludem.
    • Gość: black "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospodarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 19:11
      Nawet nie chce mi sie tych starych komuszków czytać, za mulera wzrost był 1%, i
      te głupki nie miały uwag.
    • Gość: andrzej Re: "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospoda IP: 141.197.12.* 22.02.07, 19:31
      To brzmi prawie jak w starym dowcipie o Dzierzynskim - dusza czlowiek, mogl
      zabic, a tylko przepedzil!
    • piotrek20074 To co ma robić rząd? Przecież gospodarka jest woln 22.02.07, 19:46
      orynkowa. Socjalizm się już skończył. A odnośnie reform to nas na nie nie stać.
    • yxcv "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospodarki 22.02.07, 20:01
      zydokomunistyczno-SBcka propaganda,jesli nie bylyby stworzona warunki dla
      gospodarki takie jakie sa to i ta gospodarka bylaby jak za zydokomuny,ocet na
      polkach i czolgi na ulicy.
    • jestemprezydentkom Tak,tak M.Belka i L.Balcerowicz.Jeszcze za 20 lat 22.02.07, 20:54
      będzie dzięki nim dobrze a dobrze.
    • Gość: wh Mniej niż zeroooo ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 20:55
      Banda pisuarów umie tylko grabić i niszczyć !
      • Gość: Tomasz. Re: A co ci ta "Banda pisuarów" ukradła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 23:27
        możesz trochę konkretniej
    • Gość: Ciułacz Re: "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 21:49
      Czy tobie chodzi również o obniżkę podatku dyrektorowi mojego banku, który ma
      miesięczne uposażenie ponad 400.000 złotych, nie mówiąc o innych rocznych i
      kwartalnych dochodach ?
    • Gość: lop "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospodarki IP: *.chello.pl 22.02.07, 22:04
      Szczęście dla Polski,że rząd trzyma się z daleka od gospodarki.Od " Zyt
      Gilowskich" i jej podobnych " znawców" gospodarki uchowaj nas Boże.
      • Gość: MACIEJ A w czym genialny byl Giuliani? IP: *.nycmny.east.verizon.net 22.02.07, 23:42
        Przeciez facet zupelnie sie nie znal i nie zna na biznesie,a uzdrowil NYC jak
        nikt inny.
        Gospodarke uzdrawia sie poprzez likwidowanie zorganizowanej przestepczosci i
        dzieki za to Kaczynskim,bo Walesa i Kwasniewski czuli sie jak ryby w wodzie
        wsrod lapowkarzy i kombinatorow.
        Jesli biznes zobaczy,ze juz nie musi sie oplacac pozostalosciom komunistycznego
        bagienka,to rozwija sie az milo popatrzec,ale kto to cymbalom z Biznes Plus
        wytlumaczy?
        Przestepczosc jest wrogiem biznesu i o tym tepaki biznesowe,ktore pisuja w
        gazetach powinni wiedziec.
        Przestepczosc w 2006 spadla o 10% w Polsce i dlatego wlasnie mozna bylo
        zanotowac 6% wzrost GDP.
        Gdyby przestepczosc rosla,tak jak za tow Kwasniewskiego,to biznes musialby
        lapowki p.Jakubowskiej po staremu placic.
        Ile to bylo? pol mil w jednej transzy?
        • Gość: Analityk Re: A w czym genialny byl Giuliani? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 01:09
          Biorę w obronę tego pierwszego wymienionego z byłych prezydentów, bo jako TW
          Bolek nie miał czasu zajmować się sprawami Polski i Polaków. Kapitan prowadzący
          TW Bolka p. W. był wymagający i ciągle mu dawał jakieś nowe zadania.
    • Gość: Stanisław "Puls Biznesu": Zero zasług brata dla gospodarki IP: *.pools.arcor-ip.net 23.02.07, 20:59
      Kto to czyta ten Puls Biznesu; przecież ich prognozowania to czyste
      fantasmagorie.
Pełna wersja