Dodaj do ulubionych

Jerzy Osiatyński o teorii Michała Kaleckiego

IP: *.icpnet.pl 01.05.03, 21:56
Oj oj. Zapomnial Pan Osiatyński, jak Łaski wylewał z Zachodu pomyje na program Balcerowicza, jak osmieszał program gospodarczy
rzadu Mazowieckiego, jak w swoim "wiedenskim instytucie" szkodzil kruchym podstawom gospodarki rynkowej na poczatku lat
90-tych. Panie Osiatynski! Moze prosze poczytac troche publikacji Łaskiego z tego okresu? On przecież uderzał również w Pana!
W Pana środowisko - ekonomistów o zdrowych poglądach... Teraz dodałbym - o kiepskiej pamięci!

Pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: YY! Re: Jerzy Osiatyński o teorii Michała Kaleckiego IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 09:03
      Gość portalu: lecytyna napisał(a):

      > Oj oj. Zapomnial Pan Osiatyński, jak Łaski wylewał z Zachodu pomyje na
      > program Balcerowicza, jak osmieszał program gospodarczy
      > rzadu Mazowieckiego,

      Może Osiatyński został przekonany przez fakty że teorie
      Balcerowicza szkodzą naszym finansom i gospodarce.







      jak w swoim "wiedenskim instytucie" szkodzil kruchym podst
      > awom gospodarki rynkowej na poczatku lat
      > 90-tych. Panie Osiatynski! Moze prosze poczytac troche publikacji Łaskiego z
      te
      > go okresu? On przecież uderzał również w Pana!
      > W Pana środowisko - ekonomistów o zdrowych poglądach... Teraz dodałbym - o
      kiep
      > skiej pamięci!
      >
      > Pozdr
    • Gość: BRvUngern-Sternber Porozmawiajmy powaznie. IP: *.bg.am.lodz.pl 05.05.03, 15:53
      Jerzy Osiatynskijest czlowiekiem rozsadnym nie bujajacym w
      oblokach.Przynajmnij na tle srodowiska do ktorego nalezy.I
      dlatego docenmy to.Bo nie jest latwo w tym srodowisku miec inne
      zdanie.A wiec do rzeczy.rzeczywiscie Kalecki byl wybitnym
      ekonomista.Nie wiemdlaczego J.Osiatynski zapomnial powiedziec ze
      jego artykul z 1920 roku jest uwazany za pierwszy w dziedzinie
      makroekonomii.A wiec traktowania gospodaki jako system ktory
      jest w mniejszym lub wiekszym stopniu ukladem podlegjacym
      sterowaniu a wiec reagujacym na bodzce.Czyli innymi slowy
      odpowiednio stymulowany moze poruszac sie w wybranym kierunku
      pozytywnym badz negatywnym nie wazne.Do tej pory bowiem nauka
      ekonomii twierdzila ze gospodarka jest jak pogoda.To czy kraj
      sie rozwijal czy nie bylo dane z gory a wiec nie zalezalo od
      ludzi.Zakwestionowanie tego twierdzenia bylo przelomem tworzac
      wlaciwie zupelnie nowa ekonomie.Podobny przelom jakiego Einstein
      dokonal w fizyce.Dodatkowo Kalecki byl w swoich twierdzen8iach
      bardzo gleboko zwiazany z rzeczywistoscia co jest szczegolnie
      cene a wynika chyba z tego ze ,,uczyl sie'' niejako
      samodzielnie.A wiadomo ze wiedza samodzielnie osiagnieta jest
      100 razy cenniejsza od przekazanej.A wiec posumowujac Kalecki
      niewatpliwie nalezal do swiatowej I ligi.Mimo ze oczywiscie
      anglosasi uwazaja za wybitnego tworce teorii ekonomii Keynesa co
      zrozumiale,nietrudno zauwazyc ze prace Kaleckiego sa dojrzalsze
      i nie sa wydumane w tym stopniu co u Anglika a wziete z
      zycia.Tym bardziej sa wartosciowe.Pozostaj tylko jedna
      kwestia.Stopy procentowe.Rzeczywiscie nie byly one takie wazne
      WTEDY.Przestrzegalbym jednak przed przenoszeniem tej sytuacji na
      obecna Polske.DZIS system jest tak skonstruowany ze stopy maja
      znaczenie KOLOSALNE.Jakby nie bylo jest Rada POLITYKI PIENIEZNEJ
      (podkreslam).A wiec tu zapada wiekszosc decyzji o
      gospodarce.Rzad jest tylko administratorem budzetu.Stad ten
      kryzys.Wladza gospodarcza w Polsce jest ustanowiona w sposob
      zupelnie szalony.Te rozwazania sa wazne.Szczegolnie w
      dzisiejszej sytuacji gdy uczelnie w Polsce opanowala teoria
      prymitywnego liberalizmu.Nie wyjasniajaca nic ale nie zmuszajaca
      do myslenia.Rynek wszystko zalatwi...I jeszcze jedna rzecz to
      styl wypowiedzi J.Osiatynskiego delikatny i aluzyjny.Bylby on
      uzasadniony gdyby grozilo autorowi usuniecia na margines przy
      otwartej krytyce.Moze tak i jest wtedy jestem w stanie to
      zrozumiec.Ale tu potrzebny jest krzyk.Polska MA NAJWYZSZE
      bezrobocie w Europie.19% zarejestrowane ALE analiza liczebnosci
      ludnosci zdolnej do pracy wskazyje ze jest to 30% czyli 5,5
      mln!!!Jest to wskaznik Bosni i Hercegowiny zniszczonej
      wojna.Sytuacja jest naprawde tragiczna!!!I jest to zawinione
      przez wlasnie ten prymitywizm ekonomiczny.Porownajmy Wegry 4%
      Czechy 5% a wiec kraje obok nas KTORE POWINNY MIEC BEZROBOCIE
      POROWNYWALNE ZE WZGLEDU NA EFEKT EKSPORTU BEZROBOCIA.A nie
      maja!!!To jest chyba njlepsze podsumowanie...
      • Gość: b ps do "prymitywnej teorii liberalizmu i konkurecji IP: *.mtnet.com.pl 05.05.03, 19:33
        Arbitraż WTO rozsądzi Afrykę i USA w sprawie bawełny


        Łukasz Grzymisławski, afp 05-05-2003, ostatnia aktualizacja 05-05-2003 17:58

        Cztery spośród najbiedniejszych państw świata domagają się od Światowej
        Organizacji Handlu (WTO) podjęcia działań w sprawie subsydiowania amerykańskich
        producentów bawełny przez rząd USA. To jedna z pierwszych skarg krajów
        najbiedniejszych w WTO

        Benin, Czad, Burkina Faso i Mali zwróciły się do WTO z formalną skargą na
        subsydia praktykowane przez USA i, w mniejszym stopniu, Unię Europejską. W
        trybunale arbitrażowym WTO czeka już podobna skarga na USA złożona przez
        Brazylię.

        W minionym roku budżetowym amerykańscy plantatorzy bawełny otrzymali od swego
        rządu w formie dopłat 3,9 mld dol. To trzykrotnie więcej, niż wynosi
        amerykańska pomoc humanitarna dla całej Afryki. Subsydia spowodowały ogromną
        nadprodukcję bawełny w USA, a jej cena jest o połowę niższa niż w połowie
        ubiegłej dekady.

        - Amerykańscy i europejscy podatnicy przyczyniają się do pogłębiania nędzy 10
        milionów ludzi w Afryce, bo tyle osób zależy tam od uprawy bawełny - alarmuje
        ambasador Beninu w Genewie Samuel Amehou. - To ewidentny przykład podwójnych
        standardów stosowanych przez Zachód wobec Trzeciego Świata.

        Według brytyjskiej organizacji pozarządowej Oxfam, Afryka traci z powodu
        subsydiów do bawełny w USA 300 mln dol. rocznie. Ich zawieszenie spowodowałoby
        skok ceny surowca na światowych rynkach o jedną czwartą, a dla afrykańskich
        producentów oznaczałoby powrót do konkurencyjności. - W kwestii bawełny
        stanowisko krajów afrykańskich jest jasne: chcą wolnego rynku i szansy
        współzawodniczenia na nim - głosi oświadczenie czterech ministrów handlu,
        którzy zebrali się w niedzielę w stolicy Burkina Faso, Ouagadougou. - Subsydia
        niweczą nasze starania o unowocześnienie metod produkcji, są niesprawiedliwe i
        hamują rozwój naszych krajów - mówił gospodarz spotkania Benoit Ouattara.

        Afrykanie apelują o stopniowe znoszenie subsydiów i określenia daty ich
        całkowitej likwidacji. Do tego czasu domagają się rekompensat dla swych
        rolników. Mali jest największym producentem bawełny w zachodniej Afryce, dla
        Burkina Faso bawełna jest podstawowym towarem eksportowym i stanowi źródło 60
        proc. dochodów państwa
        • Gość: BrvUngern-Sternber Bez falszowania cytatow. IP: *.bg.am.lodz.pl 06.05.03, 17:03
          Protestuje!!!Nie napisalem nic o ,,prymitywnej teorii liberalizmu i
          konkurencji'' tylko o ,,prymitywnej teorii liberalizmu''.O konkurencji nic nie
          pisalem.Poza tym jesli cytujemy jakis artykul warto by podac co chcemy
          udowodnic.Bo takie artykuly mozna interpretowac bardzo roznie.Rozumiem ze
          chodzi tutaj o to ze miedzy krajami nie ma konkurencji?Bogaci podkopuja
          biednych?I nalezalo by z tym skonczyc?Czy tak?Bo niestety musze sie domyslac...
          • Gość: B ? IP: *.mtnet.com.pl 06.05.03, 18:27
            dla mnie prymitywna wersja liberalizmu łączy sie z wiarą w magiczną moc
            sprawczą konkurencji. Ma to być samooczyszczający rynek i wykluczona jest
            sytuacja wieloletniego monopopolu czy instytucji typu OPEC działajacych np. na
            malutką skalę w porównaniu do OPEC , ale jednak na obszarze .....mojego miasta.
            A tak w skali miedzynarodowej - analizując fakty - często po prostu nie jest.
            Przykładem jest F-16, gdzie gdyby decydowała konkurecnja nie powinno być
            żadnych zarzutów np. Francuzów oraz kwesta bawełny czy wcześniej bananów.

            Przez "konkurencję" w prymitywnym znaczeniu tego pojęcia rozumiem - znów według
            mojej subiektywnej oceny - sytuację, gdy wierzy się, że o sukcesie decyduje
            porównanie paramtrów kilku konkurencyjnych ofert i wybranie najlepszej.
            Parametrami, które decydują o rynkowym sukcesie najczęściej ma tu być proporcja
            między ceną a jakoscią albo ceną a nowością. A tak nie jest i analiza musi być
            bardziej złożona.

            Mnie najbardziej podoba się, gdy słowa "wolny rynek" "konkurencja" wpisywane są
            w proces podobny do cyklu gospodarczego. W jego pierwszej fazie (krótszej)
            rynek jest konkurencyjny. W drugiej liderzy pierwszej fazy zaczynają zachowywac
            się jak stare drzewa w lesie wobec tych najmniejszych aż do momentu pojawienia
            się pożaru (1989r., moze kiedyś Lepper, jakoś nie wierzę aby pożarem była
            Unia). W prywmitywnej wersji widzenia liberalizmu i konkurencji nie chce się
            przyjać do wiadomości, że faza 1 moze trwać 3-5 lat (dla wielu dziedzin okres
            po 1989) a faza 2 np. lat 20.

            Biolog
            • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Nieporozumienie? IP: *.bg.am.lodz.pl 07.05.03, 15:17
              Nie no akurat chodzilo mi o to ze nie napisalem slowa konkurencja.To zupelnie wypacza sens mojej wypowiedzi bo konkurencje starali sie nawet wprowadzac komunisci do swojej gospodarki.A wiec i oni uznawali korzysci z niej plynace.Natomiast jako prymitywny liberalizm rozumialbym stwierdzenie ,,niewidzialna reka rynku'' wszystko zalatwi.I wtedy nie potrzeba juz myslec.Konkurencja to jest wlasciwie zawsze i nie o nia tutaj chodzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka