Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarzy

    • kornaccy a oni za przepisywanie syropów chcą 5000/m-c 10.03.07, 10:36
      .
      • babette666 Re: na zachodzie to normalka !!! 10.03.07, 10:51
        i nikt nie krzyczy ze korupcja, a pacjent decyduje czy chce drogi lek czy nie,
        pozatym wyjscie jest, jest duzy nacisk na sprzedawanie lekow identycznych tylko
        robionych na licencji wielkich firm farmaceutycznych przez firmy "rodzime" ,
        tzn.bez znanych reklam tzw.biale leki, ktore sa duzo tansze, i pacjent zarabia
        i kasa chorych, a lek ten sam
        • Gość: dsf Re: na zachodzie to normalka !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 14:35
          Po pierwsze - nie ma firm rodzimych - sprawdz udzialowcow. Po drugie - generyki
          w znacznej czesci nie dorownuja oryginalom, po trzecie - juz to dziala. Tansze
          odpowiedniki sa czesciej refundowane
    • Gość: Michal pokazcie druga strone medalu IP: *.witnet.pl 10.03.07, 11:07
      Aptekarze skoro tacy swieci to dlaczego udostepniaja dane kto jaki lek
      przepisal? Jak zwykle lekarze wszystkiemu winni a to wlasnie tu tkwi problem.
      Gdyby aptekarze nie udostepniali danych to podejrzen o korupcje nie mogloby byc.
      A co do wyjazdow szkoleniowych czy "szkoleniowych" jak to nazywa Gazeta. Lekarz
      ma obowiazek sie szkolic. Kardiolog powinien jezdzic na spotkania Europejskiego
      Towarzystwa Kardiologicznego, ktore nie odbywa sie zawsze np w Warszawie. A jaka
      jest roznieca z lekarzami z innych krajow: tam za obowiazkowe szkolenia placi
      pracodawca, zreszta tak jest tez w kazdej nawet polskiej firmie, medycyna jak
      zwykle wolnorynkowa tylko jak chodzi o konkurencje, a poza tym pelna komuna. U
      nas lekarz nawet urlopu szkoleniowego nie dostanie, albo Ordynator sie zgodzi
      puscic go albo musi wziac urlop wypoczynkowy. Rzad powinien byc wdzieczny
      wszelkim firmom ze nieraz pokrywaja koszty wyjazdu. Oczywiscie pod warunkiem ze
      nie dotyczy to innych "rozrywek", co bardzo rzadko sie ostatnio zdarza. Ciekawe,
      gdyby zaskarzyc polskie prawo obowiazkowego szkolenia i niezapewnienia na to
      srodkow i urlopow do europejskich organizacji..
      Znajomy lekarz wyjechal do Francji gdzie zajal dosc wysokie stanowisko. Pierwsza
      rzecza jaka zrobil szpital po zatrudnieniu go, wyslal go do Stanow na szkolenie.
      Ktory polski szpital pokrylby cos takiego?
      A moze dziennikarze rowniez powinni placic z wlasnych srodkow za wyjazdy np
      komentatorow sportowych do Brazyli?
    • Gość: ania Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 11:30
      myśle ze na korupcje w sluzbie zdrowia jest jeden sposob-podniesc place tak aby
      nikt nawet nie pomyslal o przyjeciu tzn korzysci majatkowej,czy to w postaci
      wycieczki czy dlugopisu za 1 zl.
    • Gość: Daimonion dobra droga IP: *.fema.krakow.pl 10.03.07, 11:31
      Moze szczegoly nalezy dopracowac, ale sam pomysl zrobienia czegos z ta
      gigantyczna korupcja jest ze wszech miar sluszny.
      • Gość: Arek Re: zła droga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 11:39
        Istnieją tylko dwa dobre pomysły na naprawę zaistniałej sytuacji:
        - prywatyzacja służby zdrowia a co za tym idzie urynkowienie cen usług medycznych
        - rezygnacja z leków refundowanych lub też refundacja ceny leku po jego zakupie.
    • Gość: obserwator Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 11:43
      jedynym i najskuteczniejszym rozwiązaniem jest wprowadzenie RECEPT
      ELEKTRONICZNYCH ,jest to przy dzisiejszym poziomie komputeryzacji również
      rozwiązanie proste do wdrożenia i tanie- więc dziwię się że Ministerstwo
      Zdrowia nie chce go wprowadzić.A do takiego rozwiązania powinni też dążyć
      uczciwi lekarze ,którzy są ofiarą środowiska nieuczciwych lekarzy,bo ci
      elektroniczne recepty będą zwalczać do końca bojąc się kontroli wypisywanych
      leków.
      • Gość: Arek Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 11:45
        Taa oczywiście. A przetarg na system wygra firma Prokom, która dobrze żyje z
        każdą władzą i system ruszy za 15 lat.
        • Gość: obserwator Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 12:30
          wejdz na stronę Kamsoftu-mała firma zajmująca się obsługą informatyczną aptek -
          mają gotową do wdrożenia receptę elektroniczną.A prywatyzacja owszem ale jak
          wiesz jest to proces długi i skomplikowany a ja mam na myśli rozwiązania na
          już
      • Gość: olek Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.aster.pl 10.03.07, 12:05
        Nie, nie, nie.
        Jedynym i skutecznym sposobem jest prywatyzacja służby zdrowia.
        Na początek zamiast jednego NFZ państwowego należy powołać 8-10 prywatnych,
        działających w całym kraju, coś na wzór funduszy emerytalnych. I żeby od rau
        uprzedzić głupie komentarze - fundusz nie miałby prawa odmówić ubezpieczenia
        nikomu, tak jak nie może odmówić OFE.
        I należy wprowadzić zasadę, że albo za lerstwa płaci w całości pacjent, albo w
        całości płaci za nie fundusz (opcja dodatkowego ubezpieczenia).
        Prywatne fundusze już by dopilnowały, żeby praktyki opisane w artykule nie były
        stosowane. A Państwo mogłoby się zająć innymi problemami.
    • pro.filutek1 Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le 10.03.07, 12:35
      Trzeba wprowadzić elektroniczne recepty! I chronić dane. Sośnierz do pracy!
    • Gość: PODATNIK Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 12:47
      WILK W OWCZARNI-ROZWIĄZANIA PROPONOWANE PRZEZ MIN.ZDROWIA NIE MOGĄ PRZYNIEŚĆ
      ZAPOWIADANYCH DLA NAS SPOŁECZEŃSTWA OSZCZĘDNOŚCI SKORO ICH POMYSŁODAWCĄ JEST
      DEPARTAMENT LEKÓW W TYMŻE MINISTERSTWIE. KIERUJE NIM DYR.PIOTR
      BŁASZCZYK,KTÓREMU PROKURATURA POSTAWIŁA ZARZUTY I SKIEROWAŁA DO SĄDU AKT
      OSKARŻENIA W SPRAWIE REJESTRACJI "LEWYCH" LEKÓW TZW.LEKÓW DUCHÓW I WPROWADZANIE
      ICH NA LISTY REFUNDACYJNE.NIEPRAWIDŁOWOŚCI W REJESTRACJI LEKÓW DUCHÓW
      STWIERDZIŁA TEŻ NAJWYŻSZA IZBA KONTROLI,KTÓREJ INSPEKTORZY BYLI OBURZENI,ZE
      LEKI TE TRAFIŁY NA LISTY FEFUNDACYJNE(opisuje aferę Rzeczpospolita z 31.01.2007)
    • olias nareszcie! 10.03.07, 12:59
      w cywilizowanych Niemczech rozmowa lekarza z tzw. przedstawicielem firmy
      farmaceutycznej kończy się wezwaniem do prokuratora. U nas łapówki dawane
      lakarzom przez firmy stały się w zasadzie LEGALNE.
    • svetomir Zakazy nie moga nic zmienić 10.03.07, 13:02
      Zakazy nie moga nic zmienić, bo łatwo bedzie je obejść, chociażby w następujace
      sposoby:
      -na artykuł
      -na "przedmiot znikomej wartosci"
      -na usługe marketingową
      -na konkurs
      Każdy, kto siedzi w branży wie o co chodzi
    • olias Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz 10.03.07, 13:04
      to dobry krok, ale nie wystarczy. Musi zostać wprowadzony rejestr recept,
      pozwalajacy np. Izbie lekarskiej sprawdzać co dany lekarz zapisuje. Konieczne
      jets wprowadzenie kart chipowych dla pacjentów. i to z możliwościa obejrzenie
      przez pacjenta w internecie co tam na jego koncie wisi. Wtedy skończą się cuda,
      jak leczenie zęba u dwudniowego noworodka, wyrwanie 60 zębów jednemu pacjentowi
      czy 1000 tabletem bezpłatnej viagry dla 100-latak.
      • Gość: cyc Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.aster.pl 11.03.07, 19:43
        A przynajmniej staną - na wysokości zadania
    • Gość: Łosiu Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 13:12
      s19.bitefight.pl/c.php?uid=24289
    • Gość: as Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.160.199.203.fuz.pl 10.03.07, 13:23
      Artykuł jest tendencyjny, autor zapomniał że tej rzeszy zatrudnionych
      przedstwicieli trzeba zapłaci pensje, kupic służbowe samochody, przeszkolic
      ich , że każdy lekarz i każdy zakład opieki zdrowotnej otrzyuje co miesiąc
      kilkogramy ulotek, że firmy sponsorują wydawanie prasy specjalistycznej i
      wykupują ogłoszenia, także internetowe, a rozdawane długopisy i ksiązki mają
      znikomą wartośc materialną ( podfobne dostaję jako klient w banku,
      towarzystwier ubezpieczenioym etc) Od co najmniej 10 lat nikt ze znanych mi
      lekarzy nie był na sponsorowanej wycieczce ( pomijam profesorów i adiunktów z
      klinik)
    • Gość: lek_POZ Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 14:05
      ... a czy będzie traktowane jak przestępstwo, kiedy przedstawiciel przyniesie mi
      książkę, potrzebną do nauki przed specjalizacją ? Książkę, która kosztuje 400
      PLN i na którą mnie nie stać bo zarabiam na rękę 1000 w poradni rejonowej. Izby
      Lekarskie jak i MZ nie dofinasuja mi nauki ale będą wymagać. A pisanie ze wydaję
      się 300 mln na lekarzy (a tych kolorowych ulotek nie jadam ani ich nie uzywam do
      podcierania się bo są zbyt twarde) to proszę sprawdzic co dzieje się w aptekach,
      to tam wydawane są leki i to nie zawsze te które są na recepcie.
      • jkredman Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le 10.03.07, 16:15
        Gość portalu: lek_POZ napisał(a):

        > ... a czy będzie traktowane jak przestępstwo, kiedy przedstawiciel przyniesie m
        > i
        > książkę, potrzebną do nauki przed specjalizacją ? Książkę, która kosztuje 400
        > PLN i na którą mnie nie stać bo zarabiam na rękę 1000 w poradni rejonowej. Izby
        > Lekarskie jak i MZ nie dofinasuja mi nauki ale będą wymagać. A pisanie ze wydaj
        > ę
        > się 300 mln na lekarzy (a tych kolorowych ulotek nie jadam ani ich nie uzywam d
        > o
        > podcierania się bo są zbyt twarde) to proszę sprawdzic co dzieje się w aptekach
        > ,
        > to tam wydawane są leki i to nie zawsze te które są na recepcie.


        oczywiście że będzie to przestępstwo, rozejrzyj się po bibliotekach tam książki
        się wyporzycza a nie kupuje, jak jej nie ma to zacznij się upominac żeby była -
        a powinna by co najmniej w najbliższej akademii medycznej
        nie próbujcie usprawiedliwiac łapownictwa
        • Gość: G Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.centertel.pl 10.03.07, 20:48
          jkredman napisał:

          > Gość portalu: lek_POZ napisał(a):
          >
          > > ... a czy będzie traktowane jak przestępstwo, kiedy przedstawiciel przyni
          > esie m
          > > i
          > > książkę, potrzebną do nauki przed specjalizacją ? Książkę, która kosztuje
          > 400
          > > PLN i na którą mnie nie stać bo zarabiam na rękę 1000 w poradni rejonowej
          > . Izby
          > > Lekarskie jak i MZ nie dofinasuja mi nauki ale będą wymagać. A pisanie ze
          > wydaj
          > > ę
          > > się 300 mln na lekarzy (a tych kolorowych ulotek nie jadam ani ich nie uz
          > ywam d
          > > o
          > > podcierania się bo są zbyt twarde) to proszę sprawdzic co dzieje się w ap
          > tekach
          > > ,
          > > to tam wydawane są leki i to nie zawsze te które są na recepcie.
          >
          >
          > oczywiście że będzie to przestępstwo, rozejrzyj się po bibliotekach tam
          książki
          > się wyporzycza a nie kupuje, jak jej nie ma to zacznij się upominac żeby
          była -
          > a powinna by co najmniej w najbliższej akademii medycznej
          > nie próbujcie usprawiedliwiac łapownictwa

          Książka - podręcznik medyczny to nie jest beletrystyka. To nie jest książka,
          którą można sobie wypożyczyć, przeczytać i oddać do biblioteki. Taką książkę
          trzeba mieć, aby móc do niej zaglądać wrazie potrzeby.

          Po 5 latach taką książkę się wyrzuca, bo jest nieaktualna. Staje się tylko
          makulaturą w bibliteczce.

          I to jest wstyd, żeby lekarz nie mógł sobie kupić potrzebnego jemu podręcznika!
          Bo nie stać go na to! To jest wstyd, że lekarze muszą prosić firmy
          farmaceutyczne o zakup książek, stetoskopów. Ich podstawowych narzędzi pracy.
          • Gość: inz Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 14:54
            > Bo nie stać go na to! To jest wstyd, że lekarze muszą prosić firmy
            > farmaceutyczne o zakup książek, stetoskopów. Ich podstawowych narzędzi pracy.
            Powinieneś dodać jeszcze kilka ciekawych szczegółów, które sponsorują firmy
            farmaceutyczne, a które nie mają z leczeniem nic wspólnego.
    • Gość: rep Brednie, brednie, brednie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 14:31
      Proszę o konkretne przykłady osób, które zostały wysłane przez firmy
      farmaceutyczne na kilkutygodniowe wakacje do egzotycznych krajów. To nie
      materiał dziennikarski, a powtarzanie mitów krążących wśród sfrustrowanych
      pacjentek przychodni w małych miasteczkach.
      • swan_ganz co Ty pieprzysz kolego, co? 11.03.07, 13:26
        > Proszę o konkretne przykłady osób, które zostały wysłane przez firmy
        > farmaceutyczne na kilkutygodniowe wakacje do egzotycznych krajów

        To podaj mi nazwę firmy w której "repisz" a ja Ci podam konkretne
        przykłady,ok? :-)

        Zresztą sam wysyłam ludzi na szkolenia czy konferencje i nie widzę w tym nic
        złego. To normalna standardowa działalność obejmująca wsparcie pracy naukowej
        lekarza ...
        Cały świat tak robi i nie ma najmniejszego powodu dla którego w Polsce miałoby
        być inaczej.
        Tak na marginesie... Jesteś "pigułkowcem", tak?
        • swiniotop Re: co Ty pieprzysz kolego, co? 11.03.07, 13:35
          Wytłumacz mi dlaczego na recepcie na generyki lekarz postawił pieczątke "NIE
          ZAMIENIAĆ" Dotyczyło to APO_DOXAN i PENESTER. Czy mam to zgłosić do Prokuratora ??
          • swan_ganz zgłosić zawsze możesz... :-) Tyle tylko, że w tym 11.03.07, 14:47
            przypadku Ty już dostałęś tańsze zamienniki droższych preparatów. Na przykład
            wspomniany przez Ciebie Penster jest zamiennikiem dla 3 x droższego Proscaru :-)

            Wniosek; masz dobrego lekarza więc go szanuj a nie zamierzaj się na niego
            prokuraturą.....
            P.S. Już abstrahując od tego, że w przypadku ewentualnego naciągania pacjentów
            lepszym adresem do składania skarg jest lokalny oddział NFZ-u a nie
            prokuratura...
    • Gość: qe Dlaczego cena za lek zawiera prezent dla lekarza ? IP: *.cable.satra.pl 10.03.07, 14:35
      ceny za leki refundowane ustalane jest centralnie i leki w Polsce są drogie
    • Gość: Pacjent Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 14:50
      Wydaje mi się, że już dość mamy samowoli prokuratorów, sędziów, brygad
      antyterrorystycznych, urzędów skarbowych, żurnaliścin polujących na tanie
      sensacje i innych. Oni nie przyczyniają się do wzrostu gospodarczego,
      cywilizacyjnego, kulturowego i żadnego innego. Zacznijmy pokazywać pracę
      normalnego uczciwego Polaka.
      • Gość: Mąż lekarki Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 15:09
        Każdy lekarz poświęcając własny wolny czas musi uczęszczać na sympozja
        organizowane przez firmy farmaceutyczne aby być w kursie dzieła. W ciągu roku
        lekarz musi zdobyć odpowiednią ilość punktów, które otrzymuje się za udział w
        tych sympozjach. Rownież tam otrzymuje się tony wszelkiego rodzaju makulatury
        to jest prospektów i ulotek, które później trzeba wyrzucić bo nie można ich
        spalić w kominku /jakość papieru/. Wśród tych papierów nigdy nie zauważyłem aby
        tam były jakieś łapówki. Bywa czasem byle jaki długopis ale tego chyba nie
        można nazwać łapówką. Kto się dobierze do d..y żurnaliścinom, prokuratorom i
        brygadom terrorystycznym pracującym pod publiczkę i urabiającym opinię, że
        Polska to kraj, ze gorszego nie ma już na świecie. A może jest to wymysł i
        inicjatywa pewnej mniejszości narodowej, która od wieków opluwa Polskę i
        Polaków działając na ich szkodę. Wystarczy spojrzeć jaki rejwach podnoszą jeśli
        Kaczory chcą coś pożytecznego zrobić dla Polski i Polaków. Polacy myślcie. To
        nie boli.
    • Gość: Andrew Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.07, 15:13
      Tylko debil może myśleć, że zarządzenie ministra ograniczy lub ukruci proceder
      łapownictwa w służbie zdrowia.
      • Gość: Andrzej Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.eplus-online.de 11.03.07, 09:12
        sprawa jest prosta,mozna ja zalatwic przez 1 dzien. Jestem lekarzem pracujacym
        od 20 lat w Niemczech, tutaj dziala ustawa antykorupcyjna. Lekarz moze przyjac
        upominek do wysokosci 20Euro, za przyjecia wyzszego moze wylwciec z pracy.
        Kongresy nie moga byc finansowane przez firmy bo za to grozi tez utrata pracy.
        Jezdze na polskie kongresy i jestem chyba jedynym uczestnikiem ktory placi za
        nie z wlasnej kieszeni. Ja wybieram tanie hotele bo place za nie sam, polscy
        koledzy spia w 5-cio gwiazdkowych hotelach bo placi za nie firma farmaceutyczna.
        Jest to tak popularny proceder ze ostatnio podczas rejestracji na k0ongresie
        pani przyjmujaca moje zgloszenia od razu spytala mnie jaka firma ma obciazyc
        kosztami kongresu i hotelu. Gdy powiedzialem ze place sam, pytala sie mnie dwa
        razy czy dobrze mnie zrozumiala i czy ja sam chce dostac rachunek do zaplacenia.
        Uwazam ze nie ma innego wyjscia jak uczciwe zarobki dla lekarzy i konsekwentne,
        bezwzgledne prawo antykorupcyjne. Tylko tak mozna uzdrowic polska sluzbe zdrowia.
    • Gość: dt Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 15:46
      Jakie konferencje w RPA czy Australii?! - przecież dla ukrócenia tego procederu
      nie trzeba zmieniać prawa - wystarczyłoby po prostu, by organy podatkowe
      skontrolowały dokumenty rachunkowe firm farmaceutycznych (a więc i wydatki dot.
      zakupu wycieczek itp.), zażądały informacji, kto (czyt.: jacy lekarze) otrzymał
      świadczenia sfinansowane tymi wydatkami. W oparciu o wiedzę uzyskaną z takich
      kontroli wystarczyłoby następnie opodatkować to podatkiem od spadków i
      darowizn, bo wszak taka nieodpłatna "konferencja" (tj. jej rzeczywista wartość
      oszacowana przez organ w oparciu o ceny rynkowe takiego wyjazdu i szkolenia)
      jest dla lekarza darowizną. Można by przy tym dołożyć łapiduchowi zarzutem
      karnym skarbowym, bo nie złożenie we właściwym terminie deklaracji podatkowej i
      nie zapłacenie podatku jest wszak przestępstwem lub wykroczeniem (zależnie od
      wartości uszczuplenia podatkowego) skarbowym. Jestem przekonany, że taka droga -
      dosyć łatwa do udowodnienia przez organy podatkowe - szybko doprowadziłaby do
      tego, że każdy lekarz zastanowiłby się trzy razy zanim wyjechałby na
      jakąkolwiek konferencję, za krórą nie zapłacił on sam lub jego pracodawca.
      • jkredman Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le 10.03.07, 16:11
        jakbyśmy mieli Policję Skarbową z prawdziwego zdarzenia [a nie Wydziały PG w
        Policji Państwowej i Izby Skarbowe - Policjanci bez koniecznej fachowej wiedzy
        finansowej i rachunkowej, skarbowcy bez większych umiejętności policyjnych]] to
        może byłoby łatwiej zauważono by:
        - ludzi o "bardzo" niskich dochodach jeżdżących na zagraniczne sympozja i wycieczki,
        - drogie samochody na parkingach przed szpitalami [szczególnie tymi akademickimi],
        - domy budowane przez ludzi o niskich dochodach
      • Gość: inż Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 17:17
        Chodzi o to, żeby zlikwidować przyczynę a nie skutek. Zamiast ścigać kilka tys.
        lekarzy dużo prościej jest kontrolować kilka firm farmaceutycznych. Duża firma
        nie będzie łamać prawa, gdyż skutki tego byłyby dla niej zbyt surowe.
      • Gość: xxx Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.karolin.pl 10.03.07, 17:24
        lekarz jadacy na kongres/konferencje jest zobowiazany do zaplacenia podatku od
        dochodu jakim jest w/w spotkanie. Pit jest wysylany do US. Jakoś nie widzę aby
        to zahamowalo korupcję w sluzbie zdrowia??
        • Gość: Jasnowidz Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 22:49
          W tym kraju nic nie można pozytywnego zrobić, wiadomo kto wyrabia taką opinię o
          Polakachi Polsce. W sród żurnaliścin jest bardzo dużo ludzi z pewnej nacji,
          która od set leci działa na szkodę Polski i Polaków, opluwając ich gdzie się da
          i jak się da. Ktoś musi wziąć za mordę żurnaliściny i z tzw. czwartej władzy
          zrobić z nich zerową władzę. Ewidentnym przykładem jest tutaj gadzinówka GW,
          która jak tylko może to opluwa służbę zdrowia napuszczając pacientów na
          pracowników służby zdrowia. Polacy nie bądźcie naiwni. Myślcie . To nie boli.
      • yorik czy wziąć? 11.03.07, 10:24
        do poprzedniego postu i nie tylko:
        Zgłosiłem pracę naukową na prestiżowy zjazd naukowy za oceanem, została przyjęta
        do prezentacji.
        Czy Waszym zdaniem uczciwe jest uzyskanie pomocy firmy farmaceutycznej w
        finansowaniu wyjazdu?
        y?
        • grzybpsi A co chcą od Ciebie w zamian? 11.03.07, 17:36
          Hę?
    • jkredman Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le 10.03.07, 15:51
      Gość portalu: prazek70 napisał(a):

      > Medycyna jest dokładnie takim samym rynkiem jak reszta gospodarki i zakazy
      > Ministerstwa Zdrowia tego nie zmienią.

      łapownictwo i przekupstwo na każdym rynku jest karalne
      a dawanie prezentów za wystawione recepty to jest łapownictwo które należy ściagac
      wypoisywanie leków bna recepty bez uzsadnienia także powinno by ścigane
      obowiązkujące dzisiaj prawo też tp przewiduje, tylko trzeba by mniej gada o
      czystości i uczciwości a więcej działac - wiem że Pan doktor pijchał na
      wycieczkę ktora jest prezentem za wypsane recepty to do Prokuratota z tą informacją
      • Gość: fd Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 16:45
        lekarze powinni wypisywac nazwe chemiczna leku a nie handlowa...wtedy pacjent w
        aptece bedzie mogl sam wybrac producenta leku...
        • Gość: inż Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 17:19
          Aptekarze też nie są święci.
        • Gość: lispustyni Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: 80.51.139.* 10.03.07, 17:19
          Bardziej praktyczna byłaby nazwa rodzajowa - nazwa chemiczna leku może być
          zdecydowanie za obszerna i zbyt skomplikowana. Osobiście sam wolę operować
          nazwami rodzajowymi gdy rozmawiam z kolegami "po fachu" - z reszta na studiach
          i tak uczymy się nazw rodzajowych. W paktyce codziennej - zawsze spoglądam do
          suplementu MP, gdy przepisuję pacjentowi jakiś preparat - i pytam, czy jest w
          stanie za taka kwotę go wykupić ... często słyszę od pacjentów, że w aptekach
          mają problemy z wykupieniem tańszych "zamienników" - bo apteki tych tanszych
          leków nie sprowadzają - tylko te bardziej popularne( droższe).
          • Gość: Gościu Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.03.07, 21:55
            Lispustyni: to co napisałeś nie jest prawdą. Apteki w dużej mierze operóją
            głównie tymi zamiennikami. Zamawiaja w dużym pakiecie np j formoterol. jako
            tozsame na rynku są 3 . Recepta na którykolwiek z nich kończy sie wydaniem tego
            który maja a nie tego na recepcie. I tu najciekawsze - nie maja tego
            najdroższego oryginalnego - choć wydawałoby sie, że na najdroższym najwięcej
            zarobią. Nie maja ten o najnizszej cenie, generyczny. Bo mimo iz jest klika zł
            tańszy to produkuje go niczym nie zwiazana firma generyczna. Innowacyjne
            przestrzegaja bardzo rygorystyucznych wspólnie stworzonych zasad. Ale apteka
            zamawi nap 400 szt leku i do standardowej marży dochodzi jeszcze 20% rabatu od
            firmy produkujacej generyk. Ale to nie wszystko. Wiele aptek ma w hurtowni
            farmaceutycznej korzystne waruni handlowe. np 10% rabatu, który daje hurtownia,
            też w dużej części dzięki rabatowi od producenta generyku. Daje to na m pod 50%
            marży. Super prawda. opłaca sie zatowarować a potem wymieniać wszystkie recepty
            na ta substancje na to co sie ma. Pieniadz zostaje w aptece. hurtownia tez nie
            biednieje. producenta ma krocie skoro tak wiele może dać. A obrywa zawsze
            producent leku oryginalego.
        • Gość: G Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.centertel.pl 10.03.07, 21:54
          lekarze powinni wypisywac nazwe chemiczna leku a nie handlowa...wtedy pacjent w
          > aptece bedzie mogl sam wybrac producenta leku...

          Kolejna zabawna propozycja.

          Leki oryginalne są chronione prawem patentowym - w czasie chroninym patentem
          nie ma możliwości wprowadzenia generyków.

          Gdy patent wygasa wchodzą generyki. Czy na prawdę wierzysz, że człowiek z ulicy
          jest w stanie wybrać generyk najlepszy dla niego? Człowiek z ulicy poprosi o
          najtańszy. I tu się okaże, że: "akurat apteka nie ma go na stanie". Może wydać
          ten lek jutro lub pojutrze, albo ten, który "MA"
          • Gość: GG Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.03.07, 21:58
            Kolego G. Jeśli lekarz wypisze bnazwe chemicxzną zamiast handlowej to aptekarz
            podejmie decyzje czym ma być leczony pacjent a nie lekarz. Ja wolę być leczony
            przez lekarza a nie aptekarza czy Goździkową. Poza tym to by dopiero otworzyło
            pole walki producentów generyków o serca aptekarzy, aby to ich lek wydać a nie
            konkurenta. To dopiero było by pole do poisu!!
    • Gość: jezyk7 Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.retsat1.com.pl 10.03.07, 17:31
      Przykre jest to, że nawet w sferze, która powinna być "najczystsza" trzeba
      interweniować. Wydawało mi się, że żeby być lekarzem trzeba mieć powołanie.
      • Gość: masonic Dla Socjalistycznych Sierot IP: *.server.ntli.net 10.03.07, 22:38
        i szarych zjadaczy salcesonu informuje:
        Powolanie dostac teraz mozna do Iraku lub Afganistanu.
        Jakbyscie sieroty zyly w Polsce przedwojennej albo porozmawialy ze swoimi
        babciami to by one wam powiedzialy, ze sluzbe mial wlasciel sklepu, bankowiec,
        posiadacz ziemski, fabrykant, dobry lekarz, dobrt prawnik.
        Potem przyszla na rosyjskich bagnetach dykatura ciemniakow i dla ciemniakow.Z
        ciemniaka zrobila wojta, potrem dyrektora fabryki, niestety rowniez i profesora
        medycyny czy prawa.
        Reszta najbardziej zakutej czesci ciemniactwa przetrwala w postaci spor i dalej
        zyje w przekonaniu, ze to oni maja mi sluzyc i oni maja sie mna opiekowac, za
        uzasadnienie majac fakt: oto jestem,ciemniak,ktory zyje i czuje.Ma wystarczyc
        za wszystko.
        • Gość: Elektryk Re: Dla Socjalistycznych Sierot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 22:59
          Jestem święcie przekonany, że jesteś bardzo wykształcony aż tak, że wiesz jak
          należy wykręcać przepaloną żarówkę i wkręcić nową. Do tej pracy wg ciebie
          potrzeba pięć osób, w tym ty. Stajesz na stole trzymając w podniesionej ręce
          żarówkę. Pozostałe cztery osoby trzymając każda za inny róg stołu, obracają
          stołem na którym stoisz, do czasu aż żarówka zostanie wkręcona. Trzeba mieć
          naprawdę wybitną inteligencję taką jak ty masz aby móc według tej metody
          wkręcać i wykręcać żarówkę tak jak ty to robisz.
        • Gość: inż Re: Dla Socjalistycznych Sierot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 15:02
          Tylko, że na studia nie dostawali się najlepsi tylko, Ci którzy mieli pieniądze.
          Komuna miała więcej wad niż zalet, ale w tej kwestii postąpili bardzo rozsądnie:
          wprowadzili powszechną i tanią edukację. W pewien sposób promowali lepszych.
          Profesorem medycyny mogła zostać osoba z odpowiednią wiedzą, a nie odpowiednim
          pochodzeniem.
    • Gość: skorpion Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.07, 17:50
      Swoje i tak wezma , jak za zastawki itp
    • Gość: TW Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 18:48
      Jak widać temat budzi emocje choć tak naprawdę jest tematem zastępczym. Jedni
      będą twierdzić, że lekarz to synonim łapówkarza inni, że korupcja przez
      przemysł farmaceutyczny to dziennikarskie wymysły. Prawda jak zwykle leży tam
      gdzie leży - system opieki zdrowotnej to niewydolny skansen. A te proponowane
      przez MZ zmiany to leczenie objawowe, a nie przyczynowe. Leki i porcedury
      medyczne kosztują podobnie co w świecie więc żeby system jako tak działał płace
      personelu medycznego muszą być utrzymywane na niskim poziomie. Wszyscy chcą
      uczciwych, kompetentnych, miłych lekarzy i pielęgniarki tylko nikt nie chce za
      to płacić. Mają "lecieć na etosie". Ta medialna kampania ostatnich dni
      przekracza już wszelkie granice. Konsekwencją jest brak zaufania i wrogość
      między pacjentem a lekarzem, a na to nie pomogą najlepsze tabletki nawet te
      refundowane. A przy okazji jesli, któryś kolegów lekarzy wie która to firma
      zaopatruje w Litmana, złote pióro i zegarek to proszę o kontakt.:))) Cóż słaby
      charakter.
      • Gość: G Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.centertel.pl 10.03.07, 22:30
        Nic dodać, nic ująć.

        To wstyd dla nas wszystkich, żeby słuchawki Litmana były pokusą dla lekarzy!
        Jak nisko musiał upaść etos zawódu lekarza, aby lekarz nie mógł z własnej
        pensji kupić sobie podstawowego narzedzia pracy!

        Jak widać temat budzi emocje choć tak naprawdę jest tematem zastępczym. Jedni
        > będą twierdzić, że lekarz to synonim łapówkarza inni, że korupcja przez
        > przemysł farmaceutyczny to dziennikarskie wymysły. Prawda jak zwykle leży tam
        > gdzie leży - system opieki zdrowotnej to niewydolny skansen. A te proponowane
        > przez MZ zmiany to leczenie objawowe, a nie przyczynowe. Leki i porcedury
        > medyczne kosztują podobnie co w świecie więc żeby system jako tak działał
        płace
        >
        > personelu medycznego muszą być utrzymywane na niskim poziomie. Wszyscy chcą
        > uczciwych, kompetentnych, miłych lekarzy i pielęgniarki tylko nikt nie chce za
        > to płacić. Mają "lecieć na etosie". Ta medialna kampania ostatnich dni
        > przekracza już wszelkie granice. Konsekwencją jest brak zaufania i wrogość
        > między pacjentem a lekarzem, a na to nie pomogą najlepsze tabletki nawet te
        > refundowane. A przy okazji jesli, któryś kolegów lekarzy wie która to firma
        > zaopatruje w Litmana, złote pióro i zegarek to proszę o kontakt.:))) Cóż słaby
        > charakter.
        • aron2004 Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le 11.03.07, 07:08
          lekarz wcale nie musi mieć słuchawek firmowych Litmanena może sobie kupić dobre
          i tanie polskie słuchawki. Szkoda bardzo żeby nasi lekarze mieli słuchawki jak
          na zachodzie - nie zasługują na to.
          • Gość: aron Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.lublin.enterpol.pl 11.03.07, 07:15
            niech konowały najpierw wyjaśnią jak z pensji 1500 zł postawili te wille za pół
            miliona, kupili terenówki i skąd mają kasę na wczasy w Grecji i na Dominikanie.

            Wtedy pogadamy.

    • Gość: gosc Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.144-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 10.03.07, 20:09
      Pacjent powinien zaplacic za lek 100% cene, a NFZ powinien na podstawie
      zlozonego rachunku wyplacic wlasciwa refundacje pacjentowi. Czy tak trudno
      wprowadzic tego typu procedure w naszym kraju, czy poprostu przepisy maja
      sprzyjac korupcji i bogaceniu sie pewnej grupy ludzi. Mam nadzieje,ze problem
      ten zostanie niebawem rozwiazany. Niekiedy mam wrazenie, ze celem wiekszosci
      przepisow prawnych w Polsce jest jak najszerszy rozwoj korupcji. Po co jest
      minister zdrowia? Zamiast walczyc z korupcja, kolejni ministrowie wciaz
      podwyzszaja tylko skladke zdrowotna. Moze ministrem zdrowia powinien byc
      ekonomista a nie lekarz.
      • agulha Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le 10.03.07, 21:16
        ...tak, masz racje, to na pewno zmniejszy wydatki NFZ: pacjenci wymra ;-)).
        Ktora rencistke czy emeryta bedzie stac na to, zeby wylozyc z wlasnej kieszeni
        pieniadze i czekac nie wiadomo ile na zwrot? Ostatnio w aptece za leki swoje i
        ojca emeryta (niektore refundowane, inne 100%), porcja na 2 miesiace,
        zaplacilam 400 zl. Mimo ze dobrze zarabiam, to az jeknelam. Jezeli bylyby
        wszystkie na 100%, to juz widze, jak sasiadka z emerytura 800 zl wyklada
        pieniadze na swoje leki. Aha, nie jestesmy z tata specjalnie schorowani, jestem
        lekarka [na szczescie juz nie pracuje w zawodzie, stad dobre zarobki] i dbam o
        to, zeby wypisywac/kupowac najtansze mozliwe generyki. Powodzenia zycze ;-))
        • Gość: rams Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.03.07, 21:35
          Winszuję agulha. Jesteś lekarzem ale chyba bez praktyki. W pzreciwnym razie na
          pewno dla Taty nie wybrałabyś możliwie najtańszych podrób tylko leki bezpieczne
          i skuteczne.
    • Gość: Sławek Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.aster.pl 10.03.07, 21:13
      w ogóle bym zakazał kontaktu przedstawicielom firm medycznych z lekarzami i
      aptekami bo:
      - przez repów ciezko dostać sie do lekarza
      - traktują zwykłych pacjentów jak zło konieczne a repów przyjmują z wielką
      przyjemnością ;)
      - my płacimy lekarzom za czss który oni poświecają repom
      - zamiast repów niech firmy organizują kongresy specjalistyczne ale też bez
      prezentów max. raz na 3 miesiace (bo chyba nie produkują leków nowych co
      miesiąc)
      - a lekarze niech sie douczają o nowych lekach w ich czasie gdy nie maja
      pacjentów
      - idą takie łapówki a bogacą się duże zachodnie koncerny
      • Gość: Gościu Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.03.07, 21:41
        A ty po pracy dalej wykonujesz swoje obowiązki służbowe. Nie wiem czy masz
        pojęcie, ale lekarz ma ustawowy obowiązek stale sie dokształcać. Dlaczego ma to
        robić poza godzinami pracy?
        ps
        Kiepskiego odwiedzasz lekarza jeśli traktuje Cięjako zło konieczne a
        przedstawiciela z przyjemnością. Jestem przedstawicielem o 8 lat. Lekarze
        przyjmują mnie jeśli odczekam swoje w kolejce, lu po pacjentach. Ma dla mnie od
        1 do 10 minut. Racze blizej jednej. Zmien lekarza Sławek. Przedstawiciel
        odwiedza lekarzy, którzy swój czas jak najwięcej poświęcają pacjentom. Ci
        którzy olewaja pacjentów maja ich później mało. Dla przedstawiciela lekarz,
        który nie ma pacjentów nic nie znaczy. pomyśl co piszesz.
    • Gość: Ramirez Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.03.07, 21:18
      Proszę wskazać jaki % poradni pulmunologicznych czy alergologicznych ma np
      własny spirometr? Niezbędne urządzenie do postawienia prwidłowej diagnozy np w
      astmie?
      Jestem pewien że najwyżej 30% reszta jest od firm. To łapówka - nie to dla
      pacjentów!!!
      Nebulizatory to samo - dla pacjentów od firm.
      Ciśnieniomierze - leczący nadciśnienie i inne schorzenia - 100% w przychodniach
      jest od FIRM FARMACEUTYCZNYCH. Holtery - do całodobowego monitoringu ciśnienia,
      drogie i potrzebne? - Są od firm!!!
      Stetoskopy i wiele innych rzeczy jest od firm. Dla pacjentów. Czasy wycieczek
      skończyły się dawno temu. Firmy innowacyjne juz dawno tego nie robią. Tylko te
      silnie promowane firmy generyczne moga sobie pozwolic na takie numery. W
      cywilizowanych krajach leczy sie sprawdzonymi i przebadanymi lekami
      oryginalnymi. generyki stanowią ich uzupełnienie i tylko tyle. U nas aby
      wprowadzić lek generyczny wystarczy przedstawić dorobek badań leku oryginalnego
      i badanie biorównowaźności np na 20 zdrowych pacjentach. Taki lek to żaden
      przebadany lek. to wielka niewiadma i dopiero w praktyce okazuje się, że wiele
      generyków mocno ustępuje lekom oryginalnym. Pestka jeśli chodzi o jakis
      antybiotyk. kłopot jeśli chodzi np o leki przeciwpadaczkowe czy ratujące życie.
      U nas każdy lek oryginalny ma nawet po kilkanaście "podrób", a cała ta walka,
      przekupywanie lekarzy, nęcenie nagrodami aptekarzy w 99% toczy sie między
      producentami GENERYKÓ, a cała nienawiśść i poszukiwanie skandali skupa się na
      firmach oryginalnych.
Pełna wersja