Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą

IP: *.netcologne.de 16.03.07, 20:58
Gilowska musi sie w niektorych sprawach dotyczacych prawa unijnego
doszkolic.Polacy mieli juz referendum czy cha do Uni i wtedy automatycznie
przyjmowali Euro jako przyszly srodek platniczy Gdyby Gilowska
miala odpowiednie wyksztalcenie np profesora nie wprowadzala by polakow
w blad
    • earlyyears Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą 16.03.07, 21:02
      zycie cos sie pokickalo. wprowadzenie euro jest zapisane w traktacie
      akcesyjnym. po co wiec pieprzyc koszaly-opaly.
      • basia Re: Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą 16.03.07, 21:30
        earlyyears napisał:

        > zycie cos sie pokickalo. wprowadzenie euro jest zapisane w traktacie
        > akcesyjnym. po co wiec pieprzyc koszaly-opaly.

        Ale termin wprowadzenia nie jest.
    • s-k-i-n Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą 16.03.07, 21:32
      euroreferendum tak większa akcyza na diesle nie!
      • Gość: elka1021 Re: Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą IP: *.teledisnet.be 16.03.07, 22:03
        popieram jak ty "skin" nie dosc ze podatek drogowy place 40% wiekszy od tych co
        jezdza na benzyne to jeszcze akcyze podniosa????jak samochod sie kupuje tez
        jest duzo drozszy niz benzyniak, banda zlodziei, decydenci od sw.bolesci
      • Gość: Grzesiek wyzsze raty od kredytow - tak! IP: 194.75.37.* 17.03.07, 09:48
        nie chcemy euro zebysmy mogli spokojnie sobie manipulowac przy walucie i
        dodrukowac kasy jesli bedziemy chcieli jej troche rozdac. G... nas obchodzi ze
        kredyty mieszkaniowe i wszystkie inne beda drozsze jesli euro nie wejdzie.
        • Gość: Michu Re: wyzsze raty od kredytow - tak! IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.07, 12:31
          Kredyty tak,ale zakup produktow masowych juz nie bedzie sie oplacac, a to jest
          wazniejsze,bo kupowane przez wszystkich. Poza tym Polska nie spelnia kryteriow
          stawianych przez UE aby wejsc z Euro. W chwili obecnej realna wydaje sie data
          ok 2015 roku. Szczerze mowiac nie pali sie,aby wchodzic z ta waluta w Polsce.
          Jest tysiac wazniejszych zmartwien ;P
          • Gość: mariusz Re: wyzsze raty od kredytow - tak! IP: *.devs.futuro.pl 17.03.07, 14:13
            > Jest tysiac wazniejszych zmartwien ;P

            tak np. ten kto z kim spal i z kim jakas baba ma dziecko, to jest bardzo wazne
            dla gospodarki hihi.

            Jak widac tematy zastepcze to glowne problemy rzadu
            • Gość: anana Re: wyzsze raty od kredytow - tak! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.03.07, 21:11
              Nieee. Jak ubić kaczki i z jakim farszem je przyrządzić (polecam jabłuszka)?
              Jaki dać agentowi Zero gadżet, który by go szybko ukatrupił? Jak Romana
              Wielkiego zrobić ministrem edukacji Iraku (z nadzieją na inwencje lokalnych
              'bojowników o wolność')? Co zrobić by O. Dyrektor trafił do swojego przyjaciela
              Napoleona B. do Tworek na balangę? Jak zorganizować 'francuską imprezkę' dla
              pięknego Andrew i jakieś feministki, wielbicielki jajecznicy z kiełbasą?
      • Gość: qronix Re: Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą IP: *.acn.waw.pl 17.03.07, 11:58
        A niech wprowadzą wyższą akcyzę jak w Niemczech, ale płace niech też będą jak te
        niemieckie. Cięgle mówi się o podnoszeniu podatków cen do tych unijnych ale
        żaden (tutaj należy wstawić parę epitetów) z władz nie zaproponuje podwyższenia
        płac. Rozumiem że władza nie może bezpośrednio podwyższyć zarobków, ale może np
        nie pozwolić na sprowadzanie robotników z Azji tylko dlatego że jakiś pracodawca
        chce więcej zarobić. Niestety nasze władze nie robią nic, a jeśli już coś robią
        to raczej nic korzystnego. A najgorsze jest to że nawet gdyby rządziła inna
        partia wcale nie byłoby lepiej. Oni pilnują tylko siebie i swoich koleszków. W
        Polsce jest zbyt wiele układów i układzików wszędzie, które skutecznie blokują
        wszystko co mogłoby im zaszkodzić.
    • gieroy_asfalta Re: Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą 16.03.07, 22:03
      dlaczego nie zaproponuje zrównania akcyzy w dół?!
      • adas313 Re: Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą 16.03.07, 22:05
        Przecież takie pomysły to "w tym zakresie" mieli Huebner i Rosati, przecież
        budownicza IVRP nie będzie powielać takich układowych hasełek ;o)
        • Gość: Jahuu Re: Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 12:36
          A ja uważam, że akcyzę trzeba podnosić właśnie po to by zmniejszać klin
          podatkowy i podwyższać konkurencyjność naszej gospodarki. A praktyka pokazuje,
          że im wyższe ceny paliw tym bardziej się myśli proekologicznie, jak by tu
          oszczędzić;-)

          A o żadnym euro w traktacie akcesyjnym nie słyszałem. Nie ma żadnego przymusu,
          żeby wchodzić do unii walutowej.
    • stasi1 Bo w końcu tanie państwo trzeba sfinasować! 16.03.07, 22:05
      I otwarcie popiera pomysł Komisji Europejskiej, by podwyższyć akcyzę na diesla

      Do tego dochodzi to że wtedy nawet Leppera można było by zadowolic z jego
      biodieslem.

      Ale w artykule właśnie to że Polacy chcą euro było wyartykułowane. A Gilowska
      mówiła o referendum o kiedy nie o czy.
    • palestina1 Gilowska jest takim ekonomistą 17.03.07, 00:13
      jak Lepper uczciwy bez wyroku
    • sklis Akcyza to z założenia podatek złodziejski - 17.03.07, 00:35
      - nieusprawiedliwiony niczym oprócz zachłanności fiskusa. Wszelkie podatki
      akcyzowe powinno się znieść.
      A wyższe opodatkowanie oleju napędowego to zamach na środowisko naturalne.
      Diesel spala mniej paliwa niż benzynowy, a więc emituje mniej CO2 i mniej
      zatruwa środowisko. A jacyś debile chcą promowa beznynowe...
      • Gość: swoboda_t Re: Akcyza to z założenia podatek złodziejski - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 16:43
        > Diesel spala mniej paliwa niż benzynowy, a więc emituje mniej CO2 i mniej
        > zatruwa środowisko. A jacyś debile chcą promowa beznynowe... Hmm, to jakieś
        nowe teorie?? Klekoty trują bardziej. Co oczywiście nie zmienia faktu, że
        pomysł równania stawek w górę jest szkodliwy i złodziejski.
    • lestek35 Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą 17.03.07, 01:02
      Gilowska za wyższą akcyzą... "Wróć, zaraz co ja robię..." Tak można w skrócie z
      Szymona Majewskiego określić to co robi...
      Co do referendom w sprawie eurokołchożników, to bardzo słuszna decyzja. Z
      tym, iż powinno się poddawać w publicznej debacie na łamach gazet i w RTV
      argumenty za i przeciw. A przede wszystkim powinno się pokazać pozytywną rolę
      jego oddziaływania w krajach eurokołchozu. A tych jest z kolei mało, bo jak już
      wielkokrotnie pisałem Niemcy, Francuzi, Włosi i inne kraje przekonały się że
      więcej na tym stracili niż zyskali. Bo zyskały tak naprawdę banki i
      przedsiębiorstwa, a przeciętny ichni Kowalski potwornie stracił. Wiem o czym
      piszę gdyż mam porozrzucaną rodzinę po praktycznie całym kontynencie i
      utrzymujemy bierzący kontakt. Wszyscy potwornie klną na ten pieniądz i cieszą
      się że w Polsce tego badziewia nie ma.
      Ale zapewnie ludziom zrobią taką demagogię, pokażą jakie jest poparcie (sztuczne
      z resztą)i każą głosować na coś o czym ludzie nie mają pojęcia, czyli tak samo
      jak na kołchozokonstytucję, której niewielu czytało a jeszcze mniej rozumiało i
      była skrajnie niekorzystna dla Polski (ale socjotechnika działa). Tymczasem to
      totalna bzdura, że Polacy chcą tego kołchozopieniądza; to tylko wciskanie
      ludziom demagogii. Podobnie było podczas wyborów: w cuglach mieli wygrać
      platformersi zarówno do Sejmu jak i na urząd prezydenta, a wyszła na całe
      szczęście wielka chała. Lecz przeca mieli tyle procent wiekszości w sondażach....
      Tu jest podobnie.
      • Gość: Lucjan Re: Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.07, 13:43
        Poprzyj swoje tezy racjonalnymi argumentami a nie w stylu że rodzinę masz
        porozrzucaną tu i tam. Poza tym to czy euro bedzie czy nie to nie ma znaczenia n
        ceny w detalu bo i tak te rosnąć będą (zobacz jak wszystko drożeje drastycznie w
        Polsce). A na euro stracą banki, kantory a zyskają ludzie (szczególnie w Polsce)
        bo łatwiej będzie eksportować. Poza tym durni politycy majstrować nie będą
        • lestek35 Re: Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą 17.03.07, 14:13
          Lucjan napisał(a): "Poprzyj swoje tezy racjonalnymi argumentami a nie w stylu że
          rodzinę masz porozrzucaną tu i tam. Poza tym to czy euro bedzie czy nie to nie
          ma znaczenia n ceny w detalu bo i tak te rosnąć będą (zobacz jak wszystko
          drożeje drastycznie w Polsce). A na euro stracą banki, kantory a zyskają ludzie
          (szczególnie w Polsce) bo łatwiej będzie eksportować. Poza tym durni politycy
          majstrować nie będą"

          O czym ty bredzisz? Chcesz całego elaboratu na ten temat? Mam napisać
          kilkadziesiąt stron dlaczego jestem przeciw? Dlaczego powołuję się na rodzinę? A
          na kogo ma msię powłać jak na nie osoby mieszkające od kilku lat w danym kraju,
          które mają porównanie jak było przed wprowadeniem eurokołchżników? Sam jeżdżę
          duużo po kontynencie i słyszę co przeciętni mieszkańcy mówią? Nie obchodzi mnie
          pseudonuokowy bełkot pseudoprofesorskich pustych durnych głów tylko opinia ludzi
          mających codzienny kontakt z tym przeklętym pieniądzem. A oni bardzo, bardo
          narzekają. Z resztą pojedż sam do np. Austrii (Ojro ist tojro), Włoch czy
          Niemiec lub Francji i porozmawiaj sam. To będą najlepsze argumenty a nie
          diatryby pseudonaukowych profesorów zarabiających tyle, że im jest obojętne czy
          coś podrożało z 2 DM na 2,5 kołchożników, czy zarobki chlewnej nikomu
          niepotrzebnej uchwaljącej puste ustawy tylko dla samego potwierdzenia faktu
          sensu tego parlamentarnego bytu biurokracji, która zarabia wystarczająco dużo i
          nie musi się o nic martwić.
          Chcesz dowodów i argumentów pzeciw, to po prostu pojedż do kraju, w którym
          wprowadzono kołchożniki i sam porozmawiaj ze zwykymi ludżmi.
          • a.ba kacza ciemnota przeciw euro 17.03.07, 15:20
            Euro złe ale eurodotacje to już super?
            W tzw. bogatych krajach podnieśli ceny detaliczne przy okazji wprowadzania Euro
            bo tam już nie ma kto zasuwać na social a skończyła sie mozliwość drukowania
            pieniędzy bez pokrycia. Mieli ceny za niskie - dziurę budżetową, chcieli żeby
            nie ruszać socjalu to im dowalili wyższe ceny.
            U nas też będzie to samo jeśli nie zmiejszy się dotacji to górników, stoczni,
            KRUS itd - KTOŚ musi za to płacić.
            A że CIEMNOTA myśli że to wina EURO to już wina ciemnoty. Jak napisza że Euro
            powoduje ptasią grypę to też uwierzą.
            • Gość: zenek Re: kacza ciemnota przeciw euro IP: *.aster.pl 17.03.07, 15:22
              zastanów się i pomyśl zanim się wypowiesz, ok?
              • a.ba Re: kacza ciemnota przeciw euro 17.03.07, 15:43
                zenku zastanów się:
                1000 Euro czy równowartość 250 Zł ?
                Czy wolałbyś mieć oszczędności w Eur czy w zł?
                Stabilna wartość Eur pilnowana przez EBC czy wartość złotówki zależna od
                samopoczucia Leppera i ilości marszy górników do Warszawy?
            • lestek35 Re: kacza ciemnota przeciw euro 17.03.07, 15:57
              a.ba napisał: Euro złe ale eurodotacje to już super? W tzw. bogatych krajach
              podnieśli ceny detaliczne przy okazji wprowadzania Euro bo tam już nie ma kto
              zasuwać na social a skończyła sie mozliwość drukowania pieniędzy bez pokrycia.
              Mieli ceny za niskie - dziurę budżetową, chcieli żeby nie ruszać socjalu to im
              dowalili wyższe ceny. U nas też będzie to samo jeśli nie zmiejszy się dotacji to
              górników, stoczni,KRUS itd - KTOŚ musi za to płacić.A że CIEMNOTA myśli że to
              wina EURO to już wina ciemnoty. Jak napisza że Euro powoduje ptasią grypę to też
              uwierzą.


              Wiesz co, bzdury i czyste brednie wypisujesz. Dlaczego?n A bo nie patrz teraz na
              Polskę... Dlaczego Anglicy, Duńczycy i pare innych krajów nie eurokołżników? Ano
              dlatego, żę tam im wody z muzgów nie robią, tylko są rządowe argumenty za i
              przeciw. Jak widać argumenty przeciw przeważają... I nie ma tam Kaczyńskich przy
              władzy a gospodarki są w znakomitym stanie (m. in dlatego, że nie ma tam
              kołchozoeuro)Dlaczego mądralo dziwnym trafem gospodarki poza strefą
              eurokołchożników są mocne, stabilne a w tej przeklętej strefie PKB oscyluje
              wokół 1%- 2,5 %?
              Ponadto masz mylne przekonania i wrzucasz wszystkich przeciwników kołchżników do
              jednego wora, czyli przeciwnicy to od razu ciemnogród, kaczygród. Jestem po
              ekonomii i nie koniecznie za PiSem. Czy ekonomiści angielscy, duńscy i inni to
              też ciemnogród, kaczygród? Zastanów się co piszesz.
              • a.ba A Irlandia już nie spełnia Twojej doktryny? 17.03.07, 16:36
                Niemcy, Francja, Wlochy miały problemy i z rozwojem i z socjalem PRZED
                przyjęciem Euro. Demografia ujemna, brak młodych rąk do pracy i wprowadzenie
                Euro niewiele tu zmieniło.
                Jak chcesz to porównaj Anglię i Irlandię:
                - oba kraje dobrze sobie radziły przed powstaniem Euro.
                - w obu otwarto granice dla emigrantów
                - tylko Irlandia przyjęła Euro
                wg Ciebie powinni upaść na pysk i co? przganiają Anglie dwukrotnie
                Nie upraszczaj i nie patrz tylko na walutę bo tak możesz opowiadać babciom
                moherowym.
                Jako 'ekonomista' powinieneś wiedzieć jak wysokie są zarobki banków na wymiane
                walut - i to że koszt wymiany waluty ponosi końcowy klient. A importujemy chyba
                więcej niż połowe tego co kupujemy w detalu /benzyna, gaz, żywność,
                elktronikę , ubrania/. Co do podwyżek po wprowadzeniu Euro to wiesz że muszą
                one mieć uzasadnienie ekonomiczne a nie tylko zmianę waluty.
                Od wielu lat kupuję towary przemysłowe z Niemec i zmiana waluty nie zmieniła
                cen.
                Fakt że każdy sprzedawca bedzie chaciał wykorzystać moment zamieszania do
                wprowadzenia podwyżek - ale tak samo było po wejściu Polski do uni - nastapił
                szybki wzrost ale też szybki powrót do równowagi.

                p.s.
                nie wiam jak ekonomista może chcieć żeby wartością jego oszczędności rządził
                Lepper z Giertychem..
                • lestek35 Re: A Irlandia już nie spełnia Twojej doktryny? 17.03.07, 17:09
                  Nie patrzę tylko na walutę i tego mi nie wmawiaj bo doskonale wiem o innych
                  instrumentach kształtujących gospodarkę. Ale jak sam wiesz na pewno wiele z nich
                  odejdzie po wejściu do strefy tego przeklętego pieniądza, bo o wszystkom będzie
                  decydował bank centralny. Irlandia ma niskie podatki, jest anglojęzyczna (nie
                  trzeba wydawać na tłumaczy) i dzięki temu jest konkurencyjna, lecz do czasu bo
                  jak eurokołchoz wprowadzi jednolite podatki to się nagle zatrzyma (dlatego m.in.
                  jest temu przeciwna).
                  "Od wielu lat kupuję towary przemysłowe z Niemec i zmiana waluty nie zmieniła
                  cen." Ja również kupuje i widzę te zmiany, jak i inni też je widzą, a rzczej
                  czyją po portfelach. Możesz sobie kupować tyle rzeczy ile chcesz i na tym
                  korzystać: daj ci Boże szczęście i dobrą rękę w handlu. Mnie natomiast nie
                  interesują wymiany sloganów tylko codzienne życie przeciętnego Schmita, bo po
                  nim i innych szarych zjadaczych chleba widże jak tam jest; a jest
                  nieszczególnie...
                  Co do banków, to zapomniałeś chyba dopisać, żę 90% z nich jest obca kapitałowo i
                  one będą miały wysokie zarobki bez względu na rodzaj waluty. A ropę i gaz
                  kupujemy za dolary? Mylę się?????


                  Ponadto nie wiem gdzie wyczytałeś, że chcę aby moimi oszcędnościami rządził
                  Giertych i Lepper. Chcę aby moimi oszcędnościami rządził wolny rynek; i rządzi
                  bo oni akurat nie mają wpływu na TFI ani giełdę. I dlaczego uważasz, że jestem
                  ich zwolennikiem? Bo nie chcę eurokołchżników? Co ma piernik do wiatraka? Nie
                  posługuj się prostymi schematami myślowymi...
                  Niemcy, Francja i Włochy; zgadza się miały takie problemy, lecz teraz się one
                  tylko pogłębiły, bo nie mogą posługiwać się takimi instrumentami rynkowymi,
                  które przyspieszyły by te przemiany. Zobacz na ich zadłużenia wewnętrzne i
                  deficyty, które sprawiają, że są ok. 3,5% poza krtyeriami strefyn
                  eurokołchożników. I co? i nic. A jak wiesz wspólny walutowo rynek jest systemem
                  "naczyń połączonych" czyli jeśli jedni się zadłużają, to inni za nich płacą; no
                  i płacą (i płaczą).


                  "Oby nigdy euro nie weszło do Polski"; tak mi wszyscy mówią za granicą i z tego
                  co widzę mają świętą rację.




                  • a.ba Re: A Irlandia już nie spełnia Twojej doktryny? 17.03.07, 21:59
                    Nazywanie Euro 'eurokołchżnikami' wcale nie obniży ich wartości.
                    Jeżeli mówisz o wolnym rynku to wiesz że brak przyzwoitej stabilnej złotówki
                    jest tego wrogiem. 'Złociszek' nigdy nie był i nie będzie walutą światową.
                    Nie da się wyizolować "lokalnego wolnego rynku" złociszkowego w obrębie IV rp.
                    A eksporterzy i lokalni importerzy muszą się rozliczać za granicą w EURO a w
                    kraju w złociszach - ryzyko zmian kursowych jest za duże - zmiana kursu o 5%
                    powoduje że towary wyeksportowane z niby zyskiem dają stratę. Oczywiście można
                    się zabezpieczyć i kupić opcje na walutę ale na przykladzie KGHM widać że
                    najlepiej na zabezpieczeniach zarabiaja banki - to jest zbyt kosztowne.
                    Duże koncenry międzynarodowe sobie z tym radzą - przecież często posiadają
                    własne banki...

                    Jak się wstąpiło do uni - warunki przystąpienia zostały przegłosowane w
                    referendum - to już za późno aby się cofać - a stanie okrakiem nad rwącym
                    strumieniem to głupia pozycja.
                    /dla jasności głosowałem przeciw wstapieniu do uni na przyjętych warunkach/

                    Teraz trzeba wzorować się na Irlandii a nie patrzeć na skostniałe Niemcy i
                    pomóc w rozwoju eksportu naszych firm a wspólna waluta to szansa dla wszystkich
                    mniejszych firm. Ceny i płace rosną i tylko trzeba sie starać by te drugie
                    miały szansę szybszego wzrostu.

                    "codzienne życie przeciętnego Schmita" to sprawa Pani Merkel a nie moja -
                    trudno pogodzić wysokie płace coraz mniejszej grupy pracujących niemców i
                    wysokie emerytury coraz liczniejszych grupy emerytów. Więc niech się nie dziwią
                    że rząd załatwił ich cenami - żeby rząd dał to przecież musi najpierw zabrać.

                    • lestek35 Re: A Irlandia już nie spełnia Twojej doktryny? 18.03.07, 02:18
                      Wcale nie uważałem, że nasz polski złoty, będzie stabilną walutą tak jak nie
                      uważam, że wspólny pieniądz takowym będzie. Dlaczego? Ano odpowiedz sobie sam;
                      obecnie nie ma na świecie waluty a nawet łącznie grupy walut, która mogłaby się
                      ostać, gdyby przeprowadzić na nie potężny atak spekulacyjny. Agresywne fundusze
                      inwestycyjne na całym świecie szukają okazji i gdy wychodzi im dobry zarobek w
                      danym państwie atakują jego struktury bankowe taką ilością kapitału, że
                      krótkookresowo przewyższa on wielokrotnie PKB danego państwa. A potem po
                      zrealizowaniu zysków szybko odpływają ogałacając cały kraj z dewiz. Więc wspólny
                      pieniądz wcale nie zapewni stabilnej gospodarki. Mało, jak już wspomniałem kraje
                      oparte na wspólnej walucie działają na zasadzie "naczyń połączonych", czyli gdy
                      w jednym z nich następuje deficyt budżetowy musi on wiadomo a: ograniczyć
                      wydatki, b: ciąć koszty, c: dodrukować pusty pieniądz, d: może wyemitować
                      obligacje skarbowe aby zebrać pieniądz z rynku. Z pustego i Salomon nie
                      przeleje, i tu jest podobnie, tylko, że to jest świetne w krótkim okresie a nie
                      dłuższym, gdy kraj lub grupa krajó od lat ma nadmiernie przekroczone deficyty. A
                      tak jest w przypadku Włoch, Francji, Niemiec, Portugali. Idzie to oczywiącie
                      kosztem mniejszych i słabszych gospodarek bo muszą niejako pracowac na te
                      deficytowe kraje, zwiększa się inflacja czyli zmniejsza siła nabywcza.
                      Mnie również nie obchodzi życie przeciętnego Smitcha, ani Antonia czy Jeana, ale
                      są oni pryzmatem, soczewką pokazującą jak się żyje we wspólnej eurokołchzowej
                      walucie. A że jest ono niewesołe to już wiem.
                      Co do Irlandii, to już napisałem, że gdyby wprowadzono na dodatek wspólne jedne
                      podatki, to wcale tak różowo by nie mieli.
                      Jak się wstąpiło.... Głosowałem przeciw i nie uważam, że tak samo jak
                      człowiekowi, tak i państwu nie jest dane coś na zawsze. Jak głosowałeś przeciw,
                      to sam doskonale wiesz jaką demagogią i socjotechniką posługiwano się aby
                      przekonać ok. 51 % (tak, tylko tyle) społeczeństwa.
                      Uważam, że na oprócz eurokołchozu istnieje jeszcze cały świat, i łączenie się w
                      tej formie w jeden organizm to utopia. Hiszpan ma być Szwedem a Grek
                      Irlandczykiem? Jak można wmawiać ludziom, że to wielka ojczyzna skoro tak nigdy
                      nie było i nie będzie? Eurokołchoz powinien być wspólnotą gospodarczą
                      suwerennych, niepodległych państw beż żadnych kołchozoparlamentów, zbędnej
                      biurokracji, która aby udowodnić sens swego istnienia co roku produkuje tysiące
                      głupawych norm, decyzji i przepisów. Na dodatek robią to za moję i innych pieniądze.
                      Co do nazewnictwa: nie szanuję tej waluty, podobnie jak hymnu oraz całej
                      organizacji i mam prawo ją tak nazywać jak nazywam, tym bardziej, iż cały ten
                      ustrój parlamentarny, te euroentuzjastyczne zachowania eurooszołomów
                      nieodmiennie kojarzą się (nie tylko mnie) z dawną miłością do ZSRR i krajów
                      demoludu... Sama nazwa komisarz budzi jednoznaczne skojarzenia. I obniżanie ich
                      wartości nie ma tu nic do rzeczy; ona sama się obniża poprzez deficyty państw
                      członkowskich.
                      • a.ba Trzeba wrócić na ziemię i wybierać mozliwe 19.03.07, 00:47
                        Polska ma większy realny deficyt od Niemiec, Francji czy Włoch - więc to oni
                        będą tracić. Realny bo wszystkie kolejne rządy kombinują i ukrywają wydatki
                        (np. pożyczki ZUS..).
                        Polska z kołchozu nie wystąpi, bo ma bardzo dużą ilość kołchoźników:
                        - lewych rencistów
                        - urzędników (mnożą się jak szczury)
                        - "szybkich" emerytów
                        - górników
                        - rolników, którzy szybko przyzwyczaili się do kołchozu (dotacji)
                        Grupy te i ich rodziny to większość wyborcza, która nie zagłosuje przeciwko
                        sobie - przeciwko komunizmowi (czy to pis-owemu czy sld-owemu).
                        Po co walczyć z wiatrakami?
                        Lepiej je wprowadzić i jak najszybciej wykorzystać możliwości Euro dla rozwoju
                        pl.
                        Prawdopodobieństwo ataku spekulantów na Euro do prawdopodobieństwa ataku na ZŁ
                        jest jak 1:1000 a skuteczność (możliwość obrony) to też podobne proporcje.
                        Po zeszłorocznym zdziadzeniu dolara nawet część kontrahentów z Azji woli
                        zapłaty w Euro niż w USD....
                        Tak że niechcący sam podałeś argument za szybkim przejściem na Euro.
                        • lestek35 Re: Trzeba wrócić na ziemię i wybierać mozliwe 19.03.07, 19:57
                          Wiesz co, po prostu pojedż sobie nie tylko na handel do Niemiec, ale do Austrii,
                          Włoch, Francji i porozmawiaj ze zwykłymi szarymi ludżmi co sądzą na temat
                          eurokołchożników. Nie dysponuje obecnie na tyle wystarczającą ilością czasu, aby
                          obszerniej odpisywać na twój wpis. Właśnie wyjeżdżam za granicę na kilka dni i
                          przepraszam ale nie będę mógł odpisyawc na jakiekolwiek odpowiedzi. Ale naprawdę
                          radzę; zamiast uprawiać pustą i czczą pisaninę trzeba porozmawiać z osobami, u
                          których ten przeklęty pieniądz już jest.
                          Tu naprawdę nie mam czasu rzucać argumentów z ekonomii. Mnie wystarczy opinia
                          ludzi, o których wspomniałem, ona jest lepsza od każdego filozofowania; ot,
                          prawdziwe życie, a nie książkowa wiedza.
                          • lestek35 Re: Trzeba wrócić na ziemię i wybierać mozliwe 19.03.07, 20:05
                            Acha, na koniec jestem liberałem i grupy które wspominasz również bym
                            zlikwidował. Nie cierpię komuchów i lewaków oraz jak wspomniłem eurooszołomów.
                            Jestem za wolną i swobodną gospodarką o modelu amerykańskim. Lecz nie
                            przeszkadza mi to mieć bardzo krytyczne zdanie o eurokołchozie w obecnym
                            zbiurokratyzowanym stanie jak i eurokołchożnikach.
                            Nie przepadam za PiS LPR ani SO, nie jestem nacjonalistą lecz interesuje mnie,
                            jakkolwiek górnolotnie by to zabrzmiało, tylko dobrobyt Polski- mojej ojczyzny.
                            I nic więcej. Dla mnie Eurokołchoz nie jest celem tylko drogą do celu, jakim
                            jest dobo i bogactwo mojego kraju.
                            Pozdrawiam przed wyjazdem.
    • Gość: kierowca Gilowska TY T*^Ł&U# MOKU IP: 85.219.234.* 17.03.07, 01:19
      Pewnie podwyzszaj naszym firma koszty zeby wkłądac pieniadz eniemieckim firma
      do kieszeni gratuluje. Tytuł profesora to tys chyba za masło dostała!! Chryste
      gdzie ona ma rozum podwyzszac akcyze... tylko ze niemiec przykłądaowo za 1
      pencje kupi 100 litrów paliwa a polak 20!!!!!!!!!! ty tłumoku!!
    • sauternes Gilowska won z rzadu! Po takim procesie lustracyjn 17.03.07, 03:21


      jakiego bylismy swiadkami to tej baby w ogole nie powinno byc w rzadzie.

      Ona nie dba o polski interes;
      Ona dba o unijne towarzystwo. No i zeby Niemcy mieli lepiej.

      Won z rzadu!
    • Gość: jerr Farbowany lis IP: 87.201.147.* 17.03.07, 08:09
      Dlaczego Polska ma podwyzszac akcyze na paliwo?
      Dlaczego panstwo ma siegac znowu do naszych kieszeni?
      Dlaczego inne kraje Uni nie moga obnizyc akcyzy jesli zalezy im na obcieciu
      turystyki paliwowej?
      Jestesmy jednym z najbiedniejszych krajow Uni (gdyby nie Rumunia i Bulgaria
      bylibysmy najbiedniejsi). I w takim kraju jak nasz mamy placic podatki kwotowo
      rowne najbogatszym w Europie. To jest nieporozumienie.
      Gilowska zdaje sie zapomniala o swoich pogladach dotyczacych obnizania
      podatkow. Brzydzi mnie ten farbowany lis.

      jerr
    • cyndyndanda zytka trzyma palec w dupie kaczorow - wie doskonal 17.03.07, 08:38
      e, ze referendum w sprawie euro jest niepotrzebne i wbrew ustaleniom wstapienia
      do UE. Tak jak kaczory zrobi wszystko, zeby utrzymac sie przy korycie - zenada,
      byla pani profesor!!!
    • Gość: Mirek Re: Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą IP: 80.54.27.* 17.03.07, 09:14
      Oświadczam, że minister finansów Zyta Gilowska zmusza przed urzędem skarbowym
      zgodnie z ustawą z 16.listopada 2006 r. o podatku dochodowym od osób
      fizycznych - Dziennik Ustaw nr 217 poz. 1588 do kłamania i oszukiwania przed
      urzędem skarbowym, jeśli ktoś otrzymuje wynagrodzenie w obcej walucie np. euro,
      funt, dolar itp. to musi na rachunku lub fakturze podać większe wynagrodzenie
      od otrzymanego.
      Przez to od niezarobionej, podanej sumy pobierany nielegalnie podatek dochodowy
      w wysokości 19%.

      Jeśli tylko ktoś oszuka lub skłamie przed urzędem skarbowym niższe
      wynagrodzenie od otrzymanego, to zostanie przez urząd skarbowy ukarany np.
      grzywną.

    • grajag Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą 17.03.07, 10:13
      Obcowanie z kaczorami wyrażnie jej zaszkodziło,nie wiedziała biedna,że głupota
      jest zarażliwa.O tym kiedy przyjąć euro,decydują warunki ekonomiczne,które
      najpierw trzeba spełnić.
    • Gość: XXXXX wyższa akcyza ???? IP: *.zicom.pl 17.03.07, 10:25
      Ktoś tu jest popier.....ny ,zrównajcie dochody przeciętnego Kowalskiego z
      przeciętnym Niemcem. Dochód lekarza na etacie jest mniejszy niż zasiłek dla
      bezrobotnych w Niemczech. Cena jest nieważna-ważne jest ile ja muszę pracować
      aby ten litr paliwa zakupić.
    • drbob20 Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą 17.03.07, 11:01
      czy tzn. ze gilowska, skrzypek kto tam jeszcze z PiS-u nie wiedza kiedy
      wchodzic do euro ale jozwa, zbycho i maryna z pol uprawnych wiedzom lepiej?
    • arahat1 tak 4 litery wozi sluzbowym autem to i wileka gra 17.03.07, 11:32
      role skrzypiec w EU?
      • Gość: Paweł z Łodzi Re: tak 4 litery wozi sluzbowym autem to i wileka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 11:59
        widzę sporo demagogi na forum
        stwierdzenie kiedy wejdziemy do strefy euro potrzebne jest dla polepszenia
        stosunków a że z referendum wyjdzie data 202x to już inna sprawa
        (w tym momencie zachowujemy się jak uczeń który ucieka z lekcji bo nie odrobił
        pracy domowej)
        a co do akcyzy: mowa tu o referendum! kto o zdrowych zmysłach zagłosuje za
        wyższym podatkiem?

        • Gość: Michu Re: tak 4 litery wozi sluzbowym autem to i wileka IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.07, 12:37
          W sprawie akcyzy nie bedzie referendum. Zdecyduja za Ciebie gromowladni ;-) I
          to jest tragiczne. Nie korzystam z diesla,ale kazdy podnoszony podatek (akcyza
          w sumie jest podatkiem posrednim) traktuje jako ingerencje osob ulomnych. Szlag
          czlowieka trafia jak widzi poronione pomysly wladzy
    • poglodzio Re: Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą 17.03.07, 12:37
      no refereandum na temat euro może się odbyć bo podobną sytuacje miała Szwecja a
      jednak referendum robi
    • a.ba rządna władzy paranoiczka - własną matkę sprzeda 17.03.07, 12:38
      by zachować koryto.
      Zmienność poglądów gospodarczych i kłamliwość "Beaty" wpasowuje się do tego
      nierządu.
    • Gość: beata ile euro wyniosą polskie emerytury? 150-200EUR?heh IP: *.aster.pl 17.03.07, 15:11
      i wcale nie musimy tej waluty wprowadzać. Nie wszystkie kraje unijne mają euro
      a nawet nie zamierzają wprowadzić u siebie tej wspólnej waluty. A my - Polska -
      jesteśmy zbyt biednym krajem w stosunku do Europy. Czy nasi politycy nie
      wiedzą, jak żyje większość Polaków? Już przerabialiśmy rubla transferowego i
      mamy pewne doświadczenia, nieprawdaż? A wyszliśmy na tym tak jak wyszliśmy.
      • Gość: beatka do szkoły Czy dziecko wie, co to był rubel transferowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 21:29
        Już przerabialiśmy rubla transferowego i
        > mamy pewne doświadczenia, nieprawdaż?

        I co ma wspólnego waluta, która nie istniała (pełniła tylko rolę przelicznika)
        z żywa gotowką, która po prostu zastąpiła inne europejskie waluty?
    • Gość: Były zwolennk PiSu Gilowska się sprzedała za stanowisko. IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.03.07, 15:46
      Mała kobitka. Żal mi jej. Pójdzie do lamusa historii razem z tym rządem. A potem
      będzie lustracja, sądy i więzienie za działanie na szkodę Polski.
      • Gość: swoboda_t Re: Gilowska się sprzedała za stanowisko. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 16:53
        Podwyższenie akcyzy na ON wpisuje się w politykę gospodarczą tego nierządu,
        który realizując swoje wyborcze obietnice obniża podatki poprzez ich
        podwyższenie. Nie pierwszy to raz i nie ostatni. Dobrowolne przystanie za friko
        na szkodliwe dla Polski podwyżki to również typowy element tej wspaniałej,
        nowej polityki zagranicznej, która - jak wiemy od forumowego pisiorstwa - po
        raz pierwszy w IIIRP nie jest prowadzona na kolanach...
    • Gość: nie mam kasy Gilowska za euroreferendum i wyższą akcyzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 16:51
      GILI GILI GILI GILOWSKA POGILUJE NAS PO KIESZENI
    • zigzaur Wyższa akcyza na Diesia - TAK !!!!!!!!!!!!!!!!! 17.03.07, 17:36
      Olej napędowy jest stanowczo za tani. Przez to gospodarka jest zbyt
      transportochłonna. O zbyt niskich cenach oleju napędowego świadczą czarne chmury
      sadzy z rur wydechowych, zwłaszcza autobusów komunikacji miejskiej. Czarny dym
      do skutek niedopalania paliwa, które spala się nie do CO2 lecz do sadzy. Czyli,
      paliwo jest za tanie, aby opłacała się wymiana wtryskiwaczy.
      • Gość: GiluAntyfiskalista Lecze się!!! Gilowska nie okradaj!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 18:48
        Człowieku na sobieskiego w Warszawie jest oddział, gdzie możesz trochę swoje
        frazesy paraekonomiczne świartować na innych, tam Cię wysłuchają. Pani Gilowska
        proszę nie okradać gospodarki, a przez to nas z pięniędzy, które możemy
        przeznaczyć na inne inwestycje niż na paliwo, właśnie kierunek powinien być
        odwrotny coraz bardziej powinniśmy obniżać obciążenia stałe w gospodarce, by
        pozostawiać na inwestycje jak najwięcej kasy. Ale by to zrozumieć trzeba
        przestać podpierać się Keynsem i socsurealistyczną filozofią gospodarki.
        Widziałem wielu PROFESORÓW I DOCENTÓW, DOKTORÓW, których dwardogłowy,
        antypragmatyczny wzorzec gospodarki tak ich zeciamnia, że nie mogli dopóścić do
        głowy, że prywatna inicjatywa i przedsiębiorczość w połączeniu z drastyczną
        prywatyzacją nawet sektorów jak to nazywają politycy kluczowych daje dużo
        lepsze efekty niż ADMINISTRACYJNO-KOMUNISTYCZNY MODEL dzielenia dochodu
        narodowego. Jeśli to za trudne dla Ciebie to przeczytaj najpierw klasyke
        ekonomii, później trochę współczesności i dopiero siadaj to pisania tych
        psychodenicznych wypowiedzi o smogu i wtryskiwaczach!!!!!!
    • Gość: Tenare TW Beata znowu nadaje... IP: *.net.perfekt.pl 17.03.07, 19:00
      Ministrem Finansów IV PRL może być każdy nawet ciotka z UB, przepraszam
      komisarz zUBert rzecz jasna. Wszyscy wiemy, nawet Breżniew wie i Jaruzelski
      tyż. Zyta? Spaliłaś im czołg? OK ... kumam - konspira....
      • Gość: Małgorzata Re: TW Beata znowu nadaje... IP: *.aster.pl 17.03.07, 19:10
        Tenare,na miejscu Gilowskiej już bym zgłosiła twój post jako pomówienie i mam
        nadzieję że szybko ustalą twoje dane .
    • Gość: szapr Gilowska wraz z duszą sprzedała rozum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 21:44
      profesor Gilowska zaprzedała duszę diabłu a nawet dwum diablom. Problem tym że
      razem z duszą sprzedała rozum i już nikomu nie zależy na dobru państwa i ich
      obywateli tylko na własnej karierze nawet kosztem zrujnowania gospodarki, która
      tylko dzieki poprzednim ekipom funkcjonuje.
      Licze tylko na to że w końcu nadejdzie inny rząd - inaczej bedziemy mieli w
      Polsce łukaszenke w stereo /zą stach pomyśleć jaby było ich trzech/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja