Airbus wyprodukuje transportowiec wojskowy

21.03.07, 17:35
Najwyzszy czas!
    • Gość: Airbus A400 Re: Airbus wyprodukuje transportowiec wojskowy IP: 84.38.160.* 21.03.07, 17:46
      Gratuluję Refleksu.... od 2 lat to wiadomo
      • Gość: Jogo Re: Airbus wyprodukuje transportowiec wojskowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 17:59
        Calkowita zgoda, strasznie aktualna informacja. Opis powodow budowy samolotu
        tez swietny - widac, ze pisal to znawca techniki wojskowej. Tak to jest jak za
        pisanie o wojsku biora sie jakies panienki zza biurka.
        • stasi1 Re: Airbus wyprodukuje transportowiec wojskowy 21.03.07, 19:07
          Kiedyś w prasie było zdjęcie i był podpis: Rosyjski czołgi na granicy ..... . A
          to były haubice samobieżne! Koszmar!

          > Calkowita zgoda, strasznie aktualna informacja. Opis powodow budowy samolotu
          > tez swietny - widac, ze pisal to znawca techniki wojskowej. Tak to jest jak
          za
          > pisanie o wojsku biora sie jakies panienki zza biurka.
          • ffamousffatman Re: Airbus wyprodukuje transportowiec wojskowy 22.03.07, 11:17
            O aktualnosc w sprawie A-400 nielatwo. Ten samolot oficjalnie powstaje juz od 1982 roku!!!
    • bella24 Re: Airbus wyprodukuje transportowiec wojskowy 21.03.07, 17:59
      "Na początku 2009 r. już 200 transportowców ma latać pod banderami ośmiu krajów
      europejskich." - hehehe, a skad rzady tych panstw wezma na te samoloty kase ?
      Socjalne i sluzba zdrowia i tak ledwo dysza, wile krajow europejskich spisalo
      swoje sily wojskowe na straty i utrzymuja je tylko symbolicznie. Z drugiej
      strony kto bedzie finansowal ten samolot, jezeli Airbus ma problemy finansowe z
      A380, a do tego dochodza olbrzymie koszta zwiazane z nowym A350.
      • Gość: NATO błądzisz IP: *.mikolow.net 21.03.07, 18:23
        Ta wiadomość zawiera niewielki błąd. Owszem, do 2009 roku 200 transportowców
        A350 będzie eksploatowanych przez europejskie armie - to całkowita prawda.

        Jednak szkopuł w tym, że chodziło o budowę "europejskich sił odstraszania" -
        tzn. chodzi o pokazanie wrogowi "co europa może" jeżeli się wkurzy. Dlatego
        A350 nie będą pełnowymiarowymi samolotami, a tylko modelikami w skali 1:75.

        Będę one pokazywane przy okazji wizyt dygnitarzy z Chin lub bliskiego wschodu,
        aby ich nastraszyć. Aby zwiększyć potensjał odstraszania, każde europejskie
        państwo dostanie kilka modelików.

        Wyprodukowanie całej floty nie zrujnuje budźetu UE (wbrew temu co się sugeruje)
        albowiem flota zostanie zbudowana przez osiedlowe kółko modelarskie.










        • Gość: Bajdy z Kaczolandu Re: błądzisz? IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 21.03.07, 19:03
          Cos gosciu "NATO" kiepsko z czytaniem tekstu ze Zrozumieniem!
          Transportowiec to model "A 400". Zas "A 350" to bedzie
          zupelnie inny samolot (pasazerski)...

          P.S. Tak dla przypomnienia... To wlasnie Amerykanie (USA) NIE chcieli
          by Europa dysponowala duzymi samolotami transportowymi!
          • Gość: NATO Re: błądzisz? IP: *.mikolow.net 21.03.07, 19:56
            Pasażerski, nie pasażerski, wszystko jedno. Usunąć fotele i można bomby wozić.
            A400 nie wiele się różni od A350 (najwyżej 10%).

            A jeżeli chooodzi o zrozumienie, orangutanie, to co za farmazony wypisujesz, że
            USA nie chce by Europa miała własne samoloty transportowe?

            Europa, kolego, może z wyższością patrzeć na USA (czy jak to sie tam nazywa).
            Europa posiada największy transportowiec we wszechświecie: MRIJA. Co prawda
            tylko jeden egzemplarz, i należy do prowincji która jeszcze oficjalnie nie jest
            częścią imperium (Ukraina), ale jednak. Drug egzemplarz jest już w budowie.

            W dziedzinie lotów pasażerskich też bijemy ich na głowę. Dasz wiarę? W USA
            musieli powiększać lotniska żeby pomieściły nasze samoloty (np. A 380).

            A po za tym Europie do transportu nie potrzeba samolotów, bo wszystkie
            konflikty rozgrywają się w Europie lub w jej pobliżu, gdzie można dojechać
            pociągiem. W tej dziedzinie też z resztą Europa góruje nad USA(czy jak to się
            tam nazzywa).

            • Gość: airbusmilitary.com TroLL !!!!!!!! Straszny Troll IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 20:16
              Gość portalu: NATO napisał(a):

              > Pasażerski, nie pasażerski, wszystko jedno. Usunąć fotele i można bomby wozić.
              > A400 nie wiele się różni od A350 (najwyżej 10%).

              Różni się dokładnie wszystkim:

              - A400 jest górnopłatem, A350 będzie dolnopłatem

              - A400 ma usterzenie typu "T", ze statecznikiem poziomym umieszczonym na
              szczycie statecznika pionowego; A350 - będzie mieć usterzenie zwykłe, ze
              statecznikami poziomymi mocowanymi bezpośrednio do kadłuba;

              - A400 ma napęd turbośmigłowy, A350 - turbowentylatorowy (ZASADNICZA różnica,
              dla takich jak Ty - A350 nie ma śmigieł ;-)

              - A400 ma cztery silniki, A350 - tylko dwa

              - A400 ma zupełnie inną konstrukcję kadłuba, ze specjalnie wzmocnioną podłogą,
              wytrzymującą wielokrotnie wyższy nacisk jednostkowy jak A350 i z podwoziem
              chowanym w specjalnych zasobnikach poza podstawowym przekrojem kadłuba (żeby nie
              zajmowało miejsca potrzebnego do przewozu wielkogabarytowego ładunku, np. pojazdów)
              - A400 ma z tyłu kadłuba rampę umożliwiającą załadunek, w tym wjazd dużych
              pojazdów i zrzut na spadochronach dużych palet - A350 ma kadłub całkowicie
              zamknięty, tylko z drzwiami pasażerskimi (i pewnie możliwością wprowadzenia
              dużych towarowych otworów drzwiowych jak niektóre obecne wersje towarowe i
              wojskowe airbusa)

              - A400 ma skrzydła w 100% kompozytowe (pierwsza tego typu konstrukcja na świecie
              w tego rodzaju samolotach), A350 - w ogóle nie wiadomo ;-)

              itp. itd.
              • Gość: NATO Re: TroLL !!!!!!!! Straszny Troll IP: *.mikolow.net 21.03.07, 20:55
                To są drugorzędne sprawy. Udowodnię to na przykładzie MRIJI.

                MRIJA została wyprodukowana w JEDNYM egzemplażu, bazując na mniejszym
                transportowcu. Nie miała prototypów, a przewozili nią Burana (nietypowe
                naprężenia na grzbiecie). Miała zmieniony napęd ze śmigłowego na odżutowy,
                zmienione tylne usterzenie, rozmiary (co wiąże się z przeprojektowaniem
                wytrzymałościowym konstrukcji), całkowicie zmienione podwozie. Była
                przystosowana do przewozu promu na grzbiecie, a dziś służy do transportu
                ciężkiego sprzętu "w brzuchu".

                Moja wypowiedź była czysto żartobliwa, ale technicznie twoje zarzuty są bez
                sensu, co dowodzi MRIJA.

                • Gość: Bajdy z kaczolandu Re: TroLL !!!!!!!! Straszny Troll... IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 21.03.07, 21:27
                  Dostrzegam, ze nie tylko nie rozrozniasz bardzo roznych
                  samolotow ale... piszesz tez i cos o napedzie
                  "odzutowym" (przez samo "z"). Dziekuje,
                  nie mam wiecej pytan!

                  P.S. Z pozdrowieniami od "orangutana"!
                  • Gość: NATO-USA Re: TroLL !!!!!!!! Straszny Troll... IP: *.mikolow.net 21.03.07, 22:29
                    Nie ładuj ściemy koleś. Różnica między A350 i A400 jest porównywalna z różnicą
                    między Mriją i jej poprzeddnikami, na których bazuje. Przykładowo, różnica
                    między napędęm odżutowym i śmigłowym jest większa niż między turbośmigłowym o
                    turbowentylatorowym (Chryste co to takiego?), różnica między ustrerzeniami
                    airbusów 350 i 400 jest większa niż między mriją i poprzednikiem (dolnopłat na
                    górnopłat, pojedynczy ogon na podwujny), różnica w podwoziach większa niż w
                    Airbusach (inaczej chowane, znacznie większy rozmiar), różnica w
                    wytrzymałościach tym bardziej (dłuższy, przewozi duży ładunek na grzbiecie),
                    róznica włazów większa (otwierany dziób - w poprzednich wersjach nie),...

                    więc można zaryzykować stwierdzenie, że różnica między Mriją i poprzednikiem
                    jest większa niż między A350 i A400. A na pewno porównywalna.

                    Czepianie się ortografii i nieznajomość techniki świadczy nie najlepiej o tobie.




                    • Gość: M Re: TroLL !!!!!!!! Straszny Troll... IP: *.cs.ubc.ca 21.03.07, 23:22
                      Czlowieku, ciezko sie nie czepiac Twojej ortografii bo jest tragiczna:
                      "odzutowy" "podwujny", dawno czegos takiego nie spotkalem na forum,

                      M.
                    • ffamousffatman Re: TroLL !!!!!!!! Straszny Troll... 22.03.07, 11:38
                      Gość portalu: NATO-USA napisał(a): ... Przykładowo, różnica między napędęm odżutowym i śmigłowym jest większa niż między turbośmigłowym o turbowentylatorowym (Chryste co to takiego?), ...


                      Se tak dzielic napedy to w przedszkolu mozesz. Prawie wszystko obecnie co lata i ma kilka ton ma naped turbinowy. Co ta turbina napedza: czy smiglo, czy wentylator, czy wirnik to inzyniersko drugorzedna sprawa. Maszyny napedzane odrzutem gazow spalinowych to juz chyba tylko w muzeum.
                      Jak, qrde, nie wiesz co to naped turbowentylatorowy (forma rozwojowa dwuprzeplywowgo napedu turboodrzutowego), to po co wog'le sie wymadrzasz na forum.
                      A-400 kompletnie nie ma nic wspolnego konstrukcyjnie z jakimkolwiek innym airbusem i nie wiadomo czy bedzie mial, bo powstaje juz od 25 lat i jeszcze nie powstal.
      • lapetu1 Re: Airbus wyprodukuje transportowiec wojskowy 22.03.07, 09:20
        Dokładnie Przecież problem nie polega na tym że europa nie produkuje takich
        samolotów tylko ze europejsiek armie ich nie posiadają na wyposażeniu. Ciekawe
        skoro nie było kasy na kupno takich samolotów w USA lub Rosji to skąd wezmą 30
        MLD na projekt a potem pewnie drugie tyle na kupno samolotów.
        Ale wiadomo nie jest to problem finansowy tylko polityczny paru pajaców z
        przerosnietym EGO nie jest w stanie zrozumieć żę żaden kraj europy z osobna nie
        potrzebuej takiej floty transoportowej. No chybya że UE będzie miała polityke
        wojskową ale to oznacza że Europejscy chłopcy bedą wysyłani na rózne wojenki w
        obronie interesów europejsich koncrnów. No bo jak rozumiemi USA tak własnie się
        zachowuje wiec jak UE też będzie się tak zachowywać mogła bo będzie miała
        środki do tego to też zacznie.
        • Gość: airbusmilitary.com Re: Airbus wyprodukuje transportowiec wojskowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 09:50
          lapetu1 napisał:

          > Dokładnie Przecież problem nie polega na tym że europa nie produkuje takich
          > samolotów tylko ze europejsiek armie ich nie posiadają na wyposażeniu. Ciekawe
          > skoro nie było kasy na kupno takich samolotów w USA lub Rosji to skąd wezmą 30
          > MLD na projekt a potem pewnie drugie tyle na kupno samolotów.

          1. Nikt nie produkuje "takich samolotów", ani Rosja ani USA. Parametry obecnie
          produkowanych i dostępnych na rynku maszyn dalece odbiegają od tego, co oferuje
          A400M (udźwig max. 37 ton, wielkość ładowni, zasięg, zużycie paliwa, możliwość
          lądowania na przygodych lotniskach, autonomia po wylądowaniu, cofanie na
          nachylonym pasie startowym itp.). Są na rynku samoloty znacznie większe (C-17),
          ale zbyt drogie i nieekonomiczne w przypadku standardowych potrzeb. Jest też
          ruskie barachło, którego nikt przytomny nie kupi, bo podstawowym problemem jest
          gigantyczne zużycie paliwa i duża awaryjność (nie mówiąc o problemach politycznych).

          Wcale się nie zdziwię jak USA za kilka lat zacznie kupować A400M, w wersji
          oczywiście "zamerykanizowanej", licencyjnej i wprowadzonej przez np. Raytheona,
          bo amerykanie nawet nie zaczęli projektować następcy C-130 a obecne maszyny w
          związku z wojną w Iraku i Afganistanie są intensywnie eksploatowane i zużywają
          się znacznie szybciej niż podczas pokoju. A Amerykanie potrzeby pod względem
          parametrów mają takie same, jak Europa - C-130 dla Amerykanów robi się za mały.

          2. Kasa na projekt została już wydana, a na zakup - zakontraktowana i zapisana w
          wieloletnich budżetach obronnych.

          > Ale wiadomo nie jest to problem finansowy tylko polityczny paru pajaców z
          > przerosnietym EGO nie jest w stanie zrozumieć żę żaden kraj europy z osobna
          > nie potrzebuej takiej floty transoportowej.

          Bzdura. Kraje europejskie mają na wyposażeniu albo zbyt małe i przestarzałe
          Transalle, które niebawem trzeba będzie złomować (zwłaszcza Francja, Niemcy)
          albo jeszcze mniejsze C-235, C-295 i C27 albo C-130 które zaprojektowano w
          latach 50-tych i przy oczywistych zaletach mają jedną wadę: zbyt wąską ładownię
          i zbyt mały jak na obecne potrzeby udźwig.

          C-17 są z kolei jak pisałem za drogie i ... za duże. RAF ma obecnie pięć sztuk
          (piątą od niedawna albo jeszcze w drodze) na potrzeby strategicznego przerzutu
          wojsk, Euro-NATO ma kupić kilka - kilkanaście i użytkować wspólnie bazowane w
          Rammstein. Poza nimi pozostaje gigantyczna luka której obecnie nie ma czym
          zatkać - nie ma wręcz w ogóle na rynku takiego samolotu, w którym można by
          przewozić wiele istniejącego i projektowanego uzbrojenia.

          Potrzeby europejskie są wyraźne, znaczące i ... niezaspokojone tym, co Europa
          obecnie posiada. Jest to zresztą problem także dla amerykanów, którzy nie mogą
          liczyć na szybkie wsparcie NATO nie tylko z powodów politycznych, ale właśnie
          logistycznych.
    • stasi1 Europa postawiła na kartofle więc dobrze by było 21.03.07, 19:04
      aby wyprodukowali samolot do ich przewozu, nie wojska. (ten kartofle to nie ze
      wzgledu na władze naszego kraju, chodziło mi o wydatki UE na rolnictwo)
    • stasi1 Jeśli ten prototyp ma się wzbić w przyszłym roku 21.03.07, 19:10
      To nie ma w ogóle szans aby przez rok powstało tych samolotów jeszcze 200!.


      Prototyp ma wzbić się w niebo nie później niż w przeciągu roku. Na początku
      2009 r. już 200 transportowców ma latać pod banderami ośmiu krajów europejskich.
      • Gość: NATO Re: Jeśli ten prototyp ma się wzbić w przyszłym r IP: *.mikolow.net 21.03.07, 20:10
        Wystarczy produkować jeden egzemplarz dziennie.

        W czasie II wojny światowej, Niemcy potrafili błyskawicznie zbudować od podstaw
        dziesiątki rewolucyjnych technologicznie samolotów. I powielić w tysiącach
        egzemplarzy. Więc zbudowanie jednego transpotowca (przekonstruowanie jakiegoś
        innego Arbuza) jest technicznie wykonalne.

        Oczywiście do takiego tempa potrzebna jest motywacja.


        • calcinus Re: Jeśli ten prototyp ma się wzbić w przyszłym r 21.03.07, 20:14
          Sugerujesz ze samolot zostanie zbudowany od razu bez zadnyc wad i bledow, i po
          pierwszym locie pierwszego prototypu nastepnego dnia zacznie sie produkcja
          seryjna? Hehe, jak maly Kazio wyobraza sobie produkcje samolotow :)
          A380 kiedy pierwszy raz polecial? Ile juz wyprodukowano komercyjnych maszyn?
          • Gość: airbusmilitary.com Re: Jeśli ten prototyp ma się wzbić w przyszłym r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 20:24
            > Sugerujesz ze samolot zostanie zbudowany od razu bez zadnyc wad i bledow, i po
            > pierwszym locie pierwszego prototypu nastepnego dnia zacznie sie produkcja
            > seryjna? Hehe, jak maly Kazio wyobraza sobie produkcje samolotow :)

            Niewiele się pomylił. W tej chwili projektowanie wspomagane komputerowo
            ogranicza do minimum jakiekolwiek poprawki techniczne i w zasadzie jedyne co się
            dzieje po starcie pierwszego egzemplarza, to procedura certyfikacji, wymagana
            przez władze lotnicze różnych krajów (zwłaszcza chodzi o certyfikaty europejskie
            i amerykańskie. W trakcie tej procedury trwa już montaż kolejnych egzemplarzy.

            > A380 kiedy pierwszy raz polecial? Ile juz wyprodukowano komercyjnych maszyn?

            Do tej pory chyba sześć albo siedem. Pierwszy lot był pod koniec kwietnia 2005.
            Przy czym największy problem był z nieszczęsnym okablowaniem (głownie na
            potrzeby rozrywkowej telewizji pokładowej) - a problem się wziął stąd, że dwie
            projektujące ekipy używały dwóch, niekompatybilnych jak się okazało, wersji
            oprogramowania projektowego.
            • stasi1 Re: Jeśli ten prototyp ma się wzbić w przyszłym r 21.03.07, 21:37
              Coś mi się wydaje że tyle maszyn to nie jest komercyjnych tylko testowych! Ale
              nie dam za to sobie głowy uciąć. To policzmy 2lata temu pierwszy start i już
              może (ja mówię że nie) są te właściwe samoloty. Ten wojskowy jeszcze nie
              istnieje w rzeczywistości i przez dwa lata trzeba by go było stworzyć
              przeprowadzic próby i wybudowac te 200 egzemplarzy, nie realne

              > > Sugerujesz ze samolot zostanie zbudowany od razu bez zadnyc wad i bledow,
              > i po
              > > pierwszym locie pierwszego prototypu nastepnego dnia zacznie sie produkcj
              > a
              > > seryjna? Hehe, jak maly Kazio wyobraza sobie produkcje samolotow :)
              >
              > Niewiele się pomylił. W tej chwili projektowanie wspomagane komputerowo
              > ogranicza do minimum jakiekolwiek poprawki techniczne i w zasadzie jedyne co
              si
              > ę
              > dzieje po starcie pierwszego egzemplarza, to procedura certyfikacji, wymagana
              > przez władze lotnicze różnych krajów (zwłaszcza chodzi o certyfikaty
              europejski
              > e
              > i amerykańskie. W trakcie tej procedury trwa już montaż kolejnych egzemplarzy.
              >
              > > A380 kiedy pierwszy raz polecial? Ile juz wyprodukowano komercyjnych masz
              > yn?
              >
              > Do tej pory chyba sześć albo siedem. Pierwszy lot był pod koniec kwietnia
              2005.
              > Przy czym największy problem był z nieszczęsnym okablowaniem (głownie na
              > potrzeby rozrywkowej telewizji pokładowej) - a problem się wziął stąd, że dwie
              > projektujące ekipy używały dwóch, niekompatybilnych jak się okazało, wersji
              > oprogramowania projektowego.
              • Gość: airbusmilitary.com Re: Jeśli ten prototyp ma się wzbić w przyszłym r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 22:10
                stasi1 napisał:

                > Coś mi się wydaje że tyle maszyn to nie jest komercyjnych tylko testowych! Ale
                > nie dam za to sobie głowy uciąć.

                Testowa to jest jedna sztuka i nawet tego nie jestem pewien. Pierwsza komercyjna
                dostawa będzie już w tym roku. Samoloty są oblatywane i doposażane już po
                pierwszych lotach - montaż foteli, nieszczęsnego okablowania rozrywkowego i
                pozostałych bebechów sporo trwa. Podobnie malowanie kadłuba - teraz lata kilka
                "zielonych", niepomalowanych, prosto z hali montażowej, tylko z numerami
                rejestracyjnymi, np. ten: www.airliners.net/open.file/1189436/L/ :-)

                A tu masz cztery w locie obok siebie: www.airliners.net/open.file/1167866/L/

                > To policzmy 2lata temu pierwszy start i już
                > może (ja mówię że nie) są te właściwe samoloty. Ten wojskowy jeszcze nie
                > istnieje w rzeczywistości i przez dwa lata trzeba by go było stworzyć
                > przeprowadzic próby

                On już istnieje: ma gotowe skrzydła, elementy kadłuba, wszystko będzie składane
                w tym roku. Pierwszy lot ma się odbyć za rok:

                www.a400m-countdown.com/
                > i wybudowac te 200 egzemplarzy, nie realne

                No tak jak pisałem obok, w tekście artykułu jest błąd - te (niecałe chyba) 200
                sztuk będzie budowane stopniowo przez ładnych kilka lat.
                • Gość: airbusmilitary.com korrrrekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 22:32
                  > > Coś mi się wydaje że tyle maszyn to nie jest komercyjnych tylko testowych

                  Ani ja, ani Ty nie mieliśmy racji, ale Ty byłeś ciut bliżej :-)

                  W tej chwili lata co najmniej dziewięć sztuk, z czego rzeczywiście 6 sztuk jest
                  testowe (są na stałe zarejestrowane na Airbus Industrie):

                  www.plane-spotters.net/Production_List/Airbus/A380/index.html
                  ale coś mi się nie podoba, że ostatni na tej liście jest zbudowany w lipcu
                  ubiegłego roku. Wydaje mi się, że zbudowanych i wstępnie oblatanych jest już 1-2
                  więcej.
                  • stasi1 dziękuje że mi przyznałeś trochę racji 27.03.07, 08:46
                    Myślę że sam cykl produkcyjny takiego samolotu wynosi z miesiąc, więc ile
                    takich stanowisk montażowych moze być w tej fabryce?
          • Gość: NATO Re: Jeśli ten prototyp ma się wzbić w przyszłym r IP: *.mikolow.net 21.03.07, 20:26
            Ty się już nie kompromituj.

            W artykule pisze wyraźnie, że na wyprodukowanie 200 gotowych maszyn jest 2 lata.
            Czyli dziesięć prototypów w dziesięć dni, potem się je wszystkie roztrzaska dla
            próby, i zostanie 500 dni jak nic na zbudowanie 200 maszyn.

        • stasi1 Re: Jeśli ten prototyp ma się wzbić w przyszłym r 21.03.07, 21:32
          Dość dobra logika jest jest jeden problem. Teraz nie ma wojny więc samolot musi
          przejść wszystkie testy. Jak się skończą to bedzie można produkcje seryjna
          robić, ale cykl produkcyjny bedzie pewnie trwał z rok. Pamiętasz ile czekało
          się aż te polskie F16 zbudują?

          > Wystarczy produkować jeden egzemplarz dziennie.
          >
          > W czasie II wojny światowej, Niemcy potrafili błyskawicznie zbudować od
          podstaw
          >
          > dziesiątki rewolucyjnych technologicznie samolotów. I powielić w tysiącach
          > egzemplarzy. Więc zbudowanie jednego transpotowca (przekonstruowanie jakiegoś
          > innego Arbuza) jest technicznie wykonalne.
          >
          > Oczywiście do takiego tempa potrzebna jest motywacja.
          >
          >
        • ffamousffatman Re: Jeśli ten prototyp ma się wzbić w przyszłym r 22.03.07, 11:44
          Gość portalu: NATO napisał(a): Wystarczy produkować jeden egzemplarz dziennie.

          spiepr... jasiu smietana! od 1982 nie powstal ani jeden!
      • Gość: airbusmilitary.com Re: Jeśli ten prototyp ma się wzbić w przyszłym r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 20:44
        tasi1 napisał:

        > To nie ma w ogóle szans aby przez rok powstało tych samolotów jeszcze 200!.

        Bo oczywiście w artykule jest błąd. IMO ma ich powstać łącznie 192 sztuki, ale
        może ostatnio się to zmieniło (może nawet Polska zamówi kilka sztuk, co obecnie
        zupełnie nie jest niestety planowane) - i oczywiście będą powstawać przez
        ładnych kilka lat, tak do ok. 2015 roku pewnie.
        • stasi1 Re: Jeśli ten prototyp ma się wzbić w przyszłym r 21.03.07, 21:40
          Z tą datą to już prędzej się zgodzę!

          > tasi1 napisał:
          >
          > > To nie ma w ogóle szans aby przez rok powstało tych samolotów jeszcze 200
          > !.
          >
          > Bo oczywiście w artykule jest błąd. IMO ma ich powstać łącznie 192 sztuki, ale
          > może ostatnio się to zmieniło (może nawet Polska zamówi kilka sztuk, co
          obecnie
          > zupełnie nie jest niestety planowane) - i oczywiście będą powstawać przez
          > ładnych kilka lat, tak do ok. 2015 roku pewnie.
    • Gość: człowiek z tłumu proponuję przerobić tą nieszczęsną 380tkę IP: 62.233.211.* 21.03.07, 19:46
      tylko do tego się nadaje.
    • czesiekkk Re: Airbus wyprodukuje transportowiec wojskowy 21.03.07, 23:52
      Należy żałować że Polska nie weszła do programu A400 M nawet symbolicznie.
      Cóż będziemy czekać na obiecane kiedyś tam przez Amerykanów przechodzone Herculesy.
      • panjahwe Re: Airbus wyprodukuje transportowiec wojskowy 21.03.07, 23:55
        może choć połowa z tych które wystartują doleci zza oceanu...
        • palestina1 Podobno 22.03.07, 00:32
          mają je pchać
    • robertpk zatrudnijcie wreszcie fachowców 22.03.07, 08:43
      "..Na początku 2009 r. już 200 transportowców ma latać pod banderami ośmiu
      krajów europejskich..."????

      czyli za 1,5r airbus wyprodukuje 200 ciężkich samolotów, nie mając nawet
      prototypu !!??

      samoloty latają pod banderami ??
      ciekawe sformułowanie

      samolot jest bardzo podobny do herculesa

      - ma skrzydła i 4 silniki

      i lata (o przepraszam, będzie chyba latał)

      dosyć mam już dyletanctwa, nie wiem kto pisze takie newsy, ale wyobrażam sobie
      jak przedstawiane są inne tematy o których nie mam pojęcia...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja