USA: Dolar straci 50%????

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.03.07, 18:52
US Dollar Index (INDX) zbliza sie do poziomu 80.
Spadek ponizej tego poziomu moze oznaczac mozliwosc dalszych spadkow do
poziomu 40 (50% dewaluacja).
FED nie moze wzmocnic USD (poprzez podniesienie %), obawiajac sie dalszego
oslabienia ekonomiki. Ceny assetow sa sztucznie utrzymywane, ale nie ma to
wplywu na relatywna wysokosc obciazenia dlugami amerykanskiej ekonomiki.
Dewaluacja USD zmniejszy relatywna wartosc amerykanskiego zadluzenia, tak
wiec jest to jedyna mozliwosc dla FED...

THE COMING CREDIT CRUNCH
by Robert McHugh, Ph.D.
March 26, 2007


www.financialsense.com/fsu/editorials/mchugh/2007/0326.html

    • felusiak1 Re: USA: Dolar straci 50%???? 26.03.07, 23:46
      www.cxoadvisory.com/gurus/McHugh/
      www.cxoadvisory.com/gurus/McHugh/comments/
      • Gość: poinformowany Re: USA: Dolar straci 50%???? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.03.07, 01:18
        Nie jestem inwestorem i nie interesuje mnie skutecznosc prognoz Dr. McHugh.
        Tym nie mniej, jego rozumowanie ma sens i mysle, ze ta prognoza logicznie moze
        byc prawidlowa. Oczywiscie, rynek nie ma logiki.
        • felusiak1 Re: USA: Dolar straci 50%???? 27.03.07, 02:16
          Jeśli jego prognozy sprawdzają sie w 30% to oznacza, ze jego analizy bedące
          podstawą prognoż są wątpliwej jakości.
          • Gość: poinformowany Re: USA: Dolar straci 50%???? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.03.07, 02:40
            Linki ktore podales staraja sie zdyskredytowac autora. Analizy i prognozy
            rynkow sa z pewnoscia nie lepsze od prognoz pogody (ktore obecnie sa
            skomputeryzowane). Dane, uwzglednione przy analizie tez zmieniaja sie dosc
            szybko. Np. trudno uwzglednic wplyw zmiany struktury rezerw pezez Rosje czy
            Chiny (Rosja ma juz tylko 35% rezerw w dolarowych assetach, a rezultat widzimy
            w kursie dolara do Euro, ktory dzisiaj flirtuje z poziomem 1.33)
            Banki Centralne moga tez ulec "panice tlumu" ....
            • Gość: hubert100 Re: USA: Dolar straci 50%???? IP: *.ok.shawcable.net 27.03.07, 16:16
              Czytalem historie jak to zebrak w Peru gdy mu amerykanski turtysta dal dolara
              zapytal czy czasem niema Euro.Jedynie na co ich stac to na towary z Chin i Wal-
              Mart
              • Gość: poinformowany Euro, mlodszy brat USD IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.03.07, 17:01
                Euro jest alternatywa dla dolara, ale jest to nowa globalistyczna waluta, tylko
                z nieco lepszym pokryciem (EU nie potrzebuje 2 miliardow dziennie kapitalu z
                zewnatrz, aby utrzymac kurs Euro).
                Europejczycy ze Starej Europy nie sa zadowoleni z Euro (np. we Francji 70%,
                ponad 50% w Niemczech). Wprowadzenie Euro przyniaslo wzrost cen odczuwalna na
                poziomie lokalnym.
                W niektorych rejonach Niemiec pojawily sie w obiegu lokalne "pieniadze", a
                wlasciwie talony, co jest historycznie oznaka braku zaufania do oficjalnej
                waluty i bylo obserwowane w "ciezkich" czasach.
                W Kanadzie, siec Canadian Tire tez ma swoje talony ...

                Запускают в оборот региональную валюту местные банкиры, мелкие и средние
                предприниматели, торговцы. Предпринимателям всего-то нужно однажды собраться и
                условиться, что наряду с евро они будут брать и местную валюту.

                iraqwar.mirror-world.ru/article/122500
                • felusiak1 Re: Euro, mlodszy brat USD 28.03.07, 01:08
                  Gość portalu: poinformowany napisał(a):
                  > Euro jest alternatywa dla dolara, ale jest to nowa globalistyczna waluta, tylko
                  > z nieco lepszym pokryciem

                  Pokryciem w czym? Nie wygłupiaj sie juz dzisiaj.
                  • Gość: poinformowany Re: Euro, mlodszy brat USD IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.03.07, 04:11
                    Zasadnicza funkcja pieniadza to rola srodka platnicze w wymianie towarowej.
                    Dla wymiany towarowej musi istniec wystarczajaca ilosc towaru na rynku objetego
                    dzialaniem danego pieniadza (waluty). W tym sensie, waluta ma pokrycie w
                    towarze do wymiany lub swiadczonych uslug.
                    USD ma kiepskie pokrycie na terenie rynku USA (deficyt w obrocie towarowym).
                    Euro jest w pod tym wzgledem w lepszej sytuacji.

                    Sa jeszcze inne funkcje waluty (np. gromadzenie oszczednosci, kredytowanie).
                    • felusiak1 Re: Euro, mlodszy brat USD 29.03.07, 02:52
                      Pie#dolisz jak nakrecony.
                      • Gość: Pi Re: Euro, mlodszy brat USD IP: *.233.udn.pl 03.04.07, 20:57
                        napisz to jeszze raz za rok o tej samej porze (1 eur > 2 USD)ile więcej to się
                        okarze
            • Gość: Hubert100 Re: USA: Dolar straci 50%???? IP: *.ok.shawcable.net 27.03.07, 17:56
              Oczywiscie Euro to nastepne narzedzie do zniewolenia swiata. Zostalo wepchniete
              Niemcom(i innym) w gardlo.Jak Niemcy je nienawidza wiem dobrze, mam tam duza
              rodzine i mase kolegow.Cale te EU zostalo stworzone aby zniszczyc narodowe kraje
              (Niemcy sa niszczone przez ostatnie 60 lat), wsadzic wszystko do mixera,
              zamieszac,dodac"przypraw"w rodzaju imigracji dzikusow i odpadow z calego swiata
              i stworzyc papke na modle USA.Aby sie wyrwac z tego piekla,to "ostatnie
              rozwiazanie" dla Niemiec jest: Zawrzec Pakt z Rosja, tym razem mocny i staly,
              zaciesnic wspolprace z krajami niemieckojezycznymi, nordyckimi i prawdziwie
              przyjaznymi ,wrocic do Deutsche Mark, wypedzic cala halastre imigracyjnych
              smieci, ten rak co toczy Niemcy, Szwecje i innych(uczmy sie od Izraela)odkupic
              Ziemie Zachodnie (co sie pomalu dzieje). Rosja ma wszystko co potrzeba a Niemcy
              wiedza co z tym zrobic.Euro bedzie historia i tego szmatlawca z tym patrzacym
              okiem tez nie bedziemy potrzebowac.Uslyszeliscie po polsku co by wam kazdy
              prawdziwy Niemiec powiedzial.Deutschland ueber Alles.
              • Gość: corgan Niemcy nie mogą przetrawić byłego NRDowa IP: *.chello.pl 28.03.07, 02:54
                a wyciągają jeszcze łapy po ziemie zachodnie. A na co im one? hehehe
                Zaksztuszą się zupełnie i udławią jak będą chcieli to łyknąć.

                Swoją drogą - nie do końca rozumiem, dlaczego Polacy tak dbają o poniemieckie
                zabytki na ziemiach zachodnich... skoro Niemcy mają to zabrać to lepiej
                wyburzyc to w cholere. Bo jak im zostawimy to i tak nic nie dostaniemy w
                zamian. A tak lepiej zostawić jakiś ślad polskosci. Niech będzie paskudny
                przenno-buraczany, ale nasz piastowsko-jagieloński rodem z Kongresówki i
                kresów. I tak Niemcy będą to chcieli burzyć ale budować będą polskimi i
                ukraińskimi rękami, bo innych nie będą mieć do pracy.

                btw - w tym tempie w jakim Niemcy nie rozmnażają się i w tempie w jakim wieją z
                Niemiec to za 50 lat między Odrą a Renem będzie tylko nacja staruszków
                weteranów wojennych i jedyna turecko-słowiansko-jugolsko-afrykanska nacja.
                Nawet z ichnią Bundeswerą będzie łatwiej porozumieć się po albansku albo
                turecku niż po niemiecku.

                Usłyszałeś po polsku coś co kazdy Polak Ci powie.
                • Gość: z.,k. Re: Niemcy nie mogą przetrawić byłego NRDowa IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.04.07, 11:49
                  tak mysle dlaczego Poska uznaje rozbiory Poski za wazne .Te ziemie byly dawniej
                  nasze.Po przejsciu Prus na protestantyzm skonczyla sie umowa z zakonem
                  krzyzackim a po rozbiorze przez Prusy Polski3x zreszta,zlamaly one przysiege
                  lenna,patrz hold pruski, i tym samym nie mamy zadnych obowiazkow wobec
                  wspolczesnych Niemcow.Przegraly tez Niemcy wojne,w ktorej chodzilo o nasze
                  biologiczne wyniszczenie.Zreszta dzieki rozpracowaniu enigmy przez ich zdaniem
                  poludzi , mamy jakies prawo do uczestniczenia w odszkodowaniach za zniszcenia i
                  zabicie 6 milionow Polakow.To jak kochano polscy prawnicy i poslowie na
                  sejm ,sa jakies szanse na zmianie w polskim prawie.
                • Gość: z.,k. Re: Niemcy nie mogą przetrawić byłego NRDowa IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.04.07, 11:56
                  tak mysle dlaczego Poska uznaje rozbiory Poski za wazne .Te ziemie byly dawniej
                  nasze.Po przejsciu Prus na protestantyzm skonczyla sie umowa z zakonem
                  krzyzackim a po rozbiorze przez Prusy Polski3x zreszta,zlamaly one przysiege
                  lenna,patrz hold pruski, i tym samym nie mamy zadnych obowiazkow wobec
                  wspolczesnych Niemcow.Przegraly tez Niemcy wojne,w ktorej chodzilo o nasze
                  biologiczne wyniszczenie.Zreszta dzieki rozpracowaniu enigmy przez ich zdaniem
                  podludzi , mamy jakies prawo do uczestniczenia w odszkodowaniach za totalne
                  zniszcenia i zabicie 6 milionow Polakow.To jak kochani polscy prawnicy i
                  poslowie na sejm ,sa jakies szanse na zmianie w polskim prawie.
                • Gość: z.,k. Re: Niemcy nie mogą przetrawić byłego NRDowa IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.04.07, 12:00
                  tak mysle dlaczego Poska uznaje rozbiory Polski za wazne .Te ziemie byly
                  dawniej nasze
                  Po przejsciu Prus na protestantyzm skonczyla sie umowa z zakonem
                  krzyzackim a po rozbiorze przez Prusy Polski3x zreszta,zlamaly one przysiege
                  lenna,patrz hold pruski, i tym samym nie mamy zadnych obowiazkow wobec
                  wspolczesnych Niemcow.Przegraly tez Niemcy wojne,w ktorej chodzilo o nasze
                  biologiczne wyniszczenie.Zreszta dzieki rozpracowaniu enigmy przez ich zdaniem
                  podludzi , mamy jakies prawo do uczestniczenia w odszkodowaniach za totalne
                  zniszcenia i zabicie 6 milionow Polakow.To jak kochani polscy prawnicy i
                  poslowie na sejm ,sa jakies szanse na zmianie w polskim prawie.
              • Gość: corgan Niemcy nie mogą przetrawić byłego NRDowa IP: *.chello.pl 28.03.07, 02:54
                a wyciągają jeszcze łapy po ziemie zachodnie. A na co im one? hehehe
                Zaksztuszą się zupełnie i udławią jak będą chcieli to łyknąć.

                Swoją drogą - nie do końca rozumiem, dlaczego Polacy tak dbają o poniemieckie
                zabytki na ziemiach zachodnich... skoro Niemcy mają to zabrać to lepiej
                wyburzyc to w cholere. Bo jak im zostawimy to i tak nic nie dostaniemy w
                zamian. A tak lepiej zostawić jakiś ślad polskosci. Niech będzie paskudny
                przenno-buraczany, ale nasz piastowsko-jagieloński rodem z Kongresówki i
                kresów. I tak Niemcy będą to chcieli burzyć ale budować będą polskimi i
                ukraińskimi rękami, bo innych nie będą mieć do pracy.

                btw - w tym tempie w jakim Niemcy nie rozmnażają się i w tempie w jakim wieją z
                Niemiec to za 50 lat między Odrą a Renem będzie tylko nacja staruszków
                weteranów wojennych i jedyna turecko-słowiansko-jugolsko-afrykanska nacja.
                Nawet z ichnią Bundeswerą będzie łatwiej porozumieć się po albansku albo
                turecku niż po niemiecku.

                Usłyszałeś po polsku coś co kazdy Polak Ci powie.
                • Gość: hubert100 Re: Niemcy nie mogą przetrawić byłego NRDowa IP: *.ok.shawcable.net 28.03.07, 06:15
                  Nie bedzie latwo.Ale jak Niemcy cos zaczna to i wykonaja.Dla Polakow tez bedzie
                  miejsce.Polacy pracuja dobrze ale kiedy sa kontrolowani a majster jest Niemiec.
    • zorbathegreek Re: USA: Dolar straci 50%???? 28.03.07, 11:09
      Jak podaje za "Der Spiegel" ostatnie FORUM (nr. 12/2007 str. 26-29):
      - deficyt budzetowy U$A to dzis prawie 900 MILIARDOW dolarow ROCZNIE (prawie
      10% rocznego PKB U$A)
      - statystyki bezrobotnych sa w U$A wrecz po chamsku manipulowane, aby zanizyc
      stope bezrobocia
      - Dlug zagraniczny U$A rosnie codziennie o poltora MILIARDA dolarow (caly
      dlug Gierka to bylo niecale 20 mld USD)
      - U$A jako panstwo sa zadluzone za granica na TRZY TYSIACE MILIARDOW dolarow
      - Dlug gospodarstw domowych U$A (w kraju i za granica) to okolo 9 MILIARDOW
      USD
      - Spadek kursu USD nie jest wiec przypadkowy...
      Nie ma sie jednak z czego cieszyc, bo jesli swiat nie przejdzie szybko na
      euro, to grozi nam kryzys podobny do tego z roku 1930... :(
      • Gość: hubert100 Atak US na Iran IP: *.ok.shawcable.net 28.03.07, 18:25
        Poinformowany,Czy moze ktos pisal jaka bedzie czy mogla by byc reakcja Rosji i
        Chin. Czy beda siedziec "na rekach" czy tez cos zrobia?
        • Gość: t Re: Atak US na Iran IP: *.promax.media.pl 28.03.07, 18:43
          Rasputin Putina
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12252&w=9678621&a=9678621
          W ideologii Dugina i jego zwolennikow wszystkie zjawiska są więc
          formatowane do rozmiarow jednej dwubiegunowej matrycy. Dotyczy to także
          miejsca i roli Rosji we współczesnym świecie. Rosja to Heartland serce Eurazji,
          jedyna siła, która może być przeciwwagą dla Sea Power, cywilizacji
          atlantyckiej, kierowanej przez Stany Zjednoczone. Aby zahamować triumfalny
          pochód mondializmu na świecie, wraz z eksportem takich wartosci, jak:
          demoliberalizm, indywidualizm czy ekonomocentryzm, potrzebny jest sojusz
          wszystkich podmiotów wrogich amerykanizacji.



          Czytales?

          • Gość: t Re: Atak US na Iran IP: *.promax.media.pl 28.03.07, 20:00
            Wpływowe Argumienty i fakty nazywają Dugina "ideologiem Putina" a
            Moskowskij komsomoliec określa stworzony przez niego ruch "Eurazja"
            jako "intelektualną partię władzy".
          • Gość: poinformowany Re: Atak US na Iran IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.03.07, 22:03
            Zachodnie panstwa od stuleci nie dopuszczaja do uzyskania przez Rosje dostepu
            do tzw. cieplych portow. Dominacja na oceanach jest istotna dla panstw
            cywilizacji atlantyckiej, zaleznych od handlu i zdobywania nowych rynkow zbytu
            (jak GB, USA).
            Rosja jest "zakotwiczona" olbrzymim terytoriun, ktore zajmuje i jest z natury
            rzeczy zmuszona do postawy "obronnej".
            • Gość: hubert100 Re: Atak US na Iran IP: *.ok.shawcable.net 29.03.07, 01:08
              Pytam sie o reakcje Rosji i Chin bo chodzi mnie o cene ropy.Wczoraj byla
              pogloska(nieprawdziwa) ze Iran wystrzelil rakiete w kierunku statku US.Ropa
              wystrzelila natychmiast na chwile na $68, pare kontraktow zostalo podpisane.Co
              bedzie jak wojna sie zacznie?Ja jutro kupie OPTI Canada na TSX:OPC. Nikogo nie
              namawiam.Zrobcie swoja analize.Krysztalowej kuli nikt niema.OPTI jest w
              wydobywaniu oleju z piachu.Ma nowa technologie,nie kopia tylko pompuja pare do
              ziemi,proces produkuje wlasny gaz,potrzeba tylko wody.Ryzyko polityczne "0" w
              Kanadzie, ilosc ropy na 50 lat. Stock okolo $20 CAN. Rok temu byl 2 for 1
              split. Wrazie wojny potencial do gory paraboliczny.Jakby wojny nie bylo tez
              mowia- buy. US Driving Season, woda w Atlantyku juz normalna(EL Ninio
              odeszlo),sezon huraganow jest spowrotem.Potencial w dol tylko w chwili
              katastrofalnego zalamaniu sie ekonomii,ale to sie przez noc nie stanie.Tu gdy
              benzyna byla 80centow liter, mowili ze jak dojdzie do 1 $ to przestana
              jezdzic.Teraz jest$102'9 liter i dalej jezdza.Jaka cena ich zatrzyma-niewiem. W
              1972 byly strzelaniny na stacjach benzynowych w USA.Moja opinia jest :OPTI
              dobry stock aby zarobic.
              • Gość: poinformowany Re: Atak US na Iran IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.03.07, 01:31
                Moze masz racje, aczkolwiek zachowanie rynku ma niewiele wspolnego z logika.
                Ja nie jestem inwestorem.
                Rosja i Chiny o ile wiem dbaja wylacznie o swoje interesy. Ostatnio byla wizyta
                chinczykow w Moskwie i byla tam mowa o dodatkowych dostawach ropy (byc moze na
                wszelki wypadek, jakby Iran nie byl w stanie eksportowac).
                Rosjanie buduja rurociag do Chin i rowniez dostarczaja rope cysternami koleja.
                Chinczycy sa juz drugim na swiecie (po USA) konsumentem ropy (2.4 mln barylek
                dziennie) z silnym trendem wzrostowym.

              • Gość: t Re: Atak US na Iran IP: *.promax.media.pl 29.03.07, 01:41

                Z ta kanadyjska ropa sprawa jest troche bardziej skomplikowana

                Canada: Pinning hopes on the tar sand
                www.energybulletin.net/1191.html
                The sands are not just a source of energy; they're also a voracious consumer of
                energy in the form of natural gas


                • Gość: poinformowany Re: Atak US na Iran IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.03.07, 02:05
                  Istotnie

                  It takes 1,000 cubic feet of gas to convert a barrel of bitumen into light
                  crude, according to George Crookshank, chief financial officer of OPTI Canada
                  Inc. (A typical Canadian home with natural gas heat uses about 9,000 cubic feet
                  of gas a month, on average.)

                  Jezeli chodzi o produkcje gazu, to w Kanadzie nie udeje sie jej zwiekszyc,
                  pomimo zwielokrotnienia liczby odwiertow...
            • aron2004 Re: Atak US na Iran 29.03.07, 20:54
              Gość portalu: poinformowany napisał(a):

              > Zachodnie panstwa od stuleci nie dopuszczaja do uzyskania przez Rosje dostepu
              > do tzw. cieplych portow.

              Co, Murmańsk Rosji zabrali?
        • Gość: poinformowany Re: Atak US na Iran IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.03.07, 21:49
          Odpowiedz jest zlozona, dlatego, ze to Chiny w polowie 1970-tych a potem Rosja
          w polowie 1980-tych uratowaly USA finansowo wpuszczajac zielony papier na swoje
          terytoria po smiesznie wysokim kursie.
          Trudno powiedziec, jakie byly tego prawdziwe przyczyny.
          Tak wiec na przykladzie Rosji, w 2003 roku masa rublowa byla rownowazna 27 mld
          USD, a masa zielonego papieru w obiegu (na terenie Rosji) byla oceniana na 160
          mld USD, czyli 6 razy wieksza. Oczywiscie USA i ekonomika "wolnego swiata"
          dostala za te pieniadze "realne surowce" po niskich cenach (1 USD byl wart 0.62
          rubla w czasach ZSRR, potem 6 rubli w czasie transformacji i 24 rubli w 1998
          roku. Minimalna placa w Rosji niedawno byla 1200 (50 USD) a wkrotce bedzie 2400
          rubli (100 USD).
          Podsumowanie: Gorbaczow USA uratowal ekonomike USA od krachu w polowie lat 1980-
          tych.

          Wiecej szczegolow (po rosyjsku) tutaj:

          iraqwar.mirror-world.ru/article/122636
          Создание дефицита собственных средств платежа является средством подталкивания
          к заимствованию кредитных ресурсов и создания оперативного простора для
          нынешнего носителя Евро-Американской концепции — доллара. Так и произошло в
          России, где недостающую денежную массу заменил доллар. Тем самым экономика
          России стала работать на экономику США, ровно в той степени, в какой при
          продуктообмене в обществе в качестве средства платежа использовался доллар. В
          журнале «Финансовый контроль» №7 2003 года, редакционный совет которого
          возглавляет председатель Счётной палаты РФ С. В. Степашин, приводятся следующие
          данные: на 01 мая 2003 года количество наличных рублей в России составляло
          822,4 млрд. рублей. Это примерно 27 млрд. долларов, а количество наличных
          долларов оценивается величиной не менее 160 млрд. долларов, т.е. в 6 раз
          больше.

          Pozdrowko i przyjemnej lektury .... (zakladam, ze pamietasz rosyjski ze szkoly)
      • warmi2 Re: USA: Dolar straci 50%???? 28.03.07, 21:51
        Hehe ... zernij sobie na te grafike.

        www.marktaw.com/culture_and_media/TheNationalDebtImages/DebtAsPercentofGDP1940-2009.gif

        Tragedia ? Zadluzenie USA jest nie wiele wieksze niz bylo w 1996 a o wiele
        mniejsze niz np bylo w 1948.

        "statystyki bezrobotnych sa w U$A wrecz po chamsku manipulowane, aby zanizyc
        > stope bezrobocia "

        Bzdura kolego ... kazdy kto zyl w USA przez jakis czas wie , ze tutaj prace
        jest o wiele latwiej znalezc niz w EU.




    • Gość: poinformowany Rosja: Rubel i Euro wypieraja USD... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.03.07, 01:58
      Rosyjskie M2 wyroslo w styczniu 2007 o 12.2% m/m i 48.8% rok/rok
      Jednoczesnie sa informacje, ze ludnosc pozbywa sie USD w przyspieszonym tempie
      (juz 10 mld USD). W 2003 wielkosc masy USD w Rosji oceniano na 160 mld USD przy
      masie rubla okolo 27 mld USD.
      Tymczasem obecnie masa rubla jest okolo 107 mld USD (w przeliczeniu po kursie 1
      USD do 26 rubli).
      Rowniez rosyjskie rezerwy walutowe zmienily strukture (udzial USD obnizyl sie
      ponizej 40%)

      www.cbr.ru/eng/statistics/credit_statistics/print.asp?file=mon_supply_06_e.htm
      • Gość: hubert100 Re: Rosja: Rubel i Euro wypieraja USD... IP: *.ok.shawcable.net 29.03.07, 07:04
        Ja jestem "momentum trader".Buy and hold teraz niema sensu.Market jest
        manipulowany,informacje wewnetrzne na wysokim szczeblu ida caly czas.Olej nie
        mozna tak kontrolowac bo jest wiele czynnikow zewnetrznych co nie da sie
        manipulowac.Zloto jak do tej pory idzie razem z olejem.Teraz ta wojna by dobrze
        popedzila olej i zloto.Gaz sie konczy,OPTI z SAGD przynajmiej produkuje gaz
        jako produkt uboczny procesu.Olej z piachu jest drogi i brudny ale to moze byc
        wszystkim co zostanie? Z cala sytuacja ekonomiczna to tak jakbys siedzial na
        beczce prochu.
        • Gość: poinformowany Re: Rosja: Rubel i Euro wypieraja USD... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.03.07, 15:53
          Paliwa moga stac sie towarem reglamentowanym (tak bylo w USA w czasie WWII) a
          cena benzyny moze byc regulowana. Wtedy nikt nie bedzie myslal o inwestowaniu.
          Jesli chodzi o zloto, to istnieje niebezpieczenstwo jego "konfiskacji" roznymi
          metodami (tak zrobiono w USA 1 1933 roku).
          Zainwestuj w kanadyjskie bondy i spij spokojnie. Potrenuj jazde na rowerze,
          naucz sie wypiekac wlasny chleb (jesli mozna u was kupic whole wheat flour) na
          zakwasie.

          en.wikipedia.org/wiki/Whole_wheat_flour
          Trzeba troche potrenowac. Taki chleb kosztuje w sklepie okolo 10 CAD/ kg.
          Wypiekajac samemu, kosztuje okolo 1.5 CAD/kg.

          • Gość: hubert100 Re: Rosja: Rubel i Euro wypieraja USD... IP: *.ok.shawcable.net 29.03.07, 18:10
            Dziekuje za rady.Ja wiem ze musze cos z tym fantem zrobic.Szykuje odpowiedz ale
            na razie musze obserwowac Market.Czy miales okazje przeczytania
            na "USA:Produkcja zadluzenia przyspiesza", jak to Trzech Muszkieterow
            (Felusiak,Jorg i Hubert)rozprawilo sie z amerykanskim dlugiem i Chinska
            nadwyzka?
            • Gość: JOrl hubert IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.07, 19:00
              Gość portalu: hubert100 napisał(a):

              >Czy miales okazje przeczytania
              > na "USA:Produkcja zadluzenia przyspiesza", jak to Trzech Muszkieterow
              > (Felusiak,Jorg i Hubert)rozprawilo sie z amerykanskim dlugiem i Chinska
              > nadwyzka?

              Felusiaka Hubert "znam" z forum kilka lat. Ta dyskusje zapowiadalem mu juz od
              miesiecy ale nie mialem czasu. Teraz tez czasu nie mam ale trzeba ja poprowadzic.
              I to nie jest jeszcze koniec. Dopiero gdzies srodek. Zobaczymy kiedy sie bedzie
              felusiak migal. Bo normalnie siedzi codziennie na forum. Na tym i na innym
              (innych?).

              A z energia niedlugo bedzie naprawde krucho. Szykuje sie niezla zawierucha. W
              Europie jeszcze gorzej.
              Trzeba dobrze z Rosjanami bo wszystko oni maja w garsci. Niemcy sie staraja o
              to, ale Polacy? Jak zwykle. Myslenie na dwa dni do przodu.
              No i ja mam nick jorl nie jorg. Cos sie Tobie hubert kojarze z Niemcami? Fakt,
              tu mieszkam. Juz dlugo.

              Pozdrowienia

              • Gość: Hubert100 Re: hubert IP: *.ok.shawcable.net 29.03.07, 20:15
                Czolem Jorl,ciekawy jestem jakim jestes inzynierem?Moj ojciec byl
                elektrykiem.Za czasow COP-u byl odpowiedzialny za elektryfikacje Polski.Ja
                jakos mu nie dorownalem ale zupelnym idiota tez chyba nie jestem chociaz
                sometimes I wonder? Felusiak dal nura jak ten Beaver, trzeba patrzec gdzie
                wyplynie? COP-Centralny Okreg Przemyslowy. Pozdrowienia z Kanady. Szwendam sie
                po swiecie od 1967.Z tej farmy to juz chyba mnie nogami do przodu wyniosa.
                • Gość: JOrl Re: hubert IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.07, 21:59
                  Ja skonczylem politechnike w Polsce elektronike. Tamze konstruowalem urzadzenia
                  w 1981 przed Stanem Wojennym wyjechalem dosyc przypadkowo wlasnie do Westberlina
                  i zostalem. Pracuje w jednej fabryce w Berlinie juz ponad 20 lat. Konstruujemy
                  elektronike przemyslowa. Sterowania do maszyn, sensory, ciagla coraz bardziej
                  skaplikowane.
                  A na poczatku lat 90 jedna spora firma w Kanadzie szukala elektronikow i mnie
                  tam na rozmowe zaprosili. Zaplacili samolot, hotel samochod. Bylem 5 dni. Troche
                  zwiedzilem i wtedy nabralem naprawde szacunku do Niemiec. Dostalbym mniej
                  pieniedzy no i bylem zalamany waszym syberyjskim klimatem. Niedzwiedzi tez nie
                  lubie.
                  Moze dla kogos z Polski to interes Kanada ale dla mnie nie.
                  Cholernie jestem zadowolony ze zostalem w Europie a do tego w Berlinie. Najdalej
                  na Wschod polozone cywilizowane miasto. 100km do Polski.
                  Pozdrowienia

                  • felusiak1 Re: hubert 29.03.07, 22:25
                    Panowie, qrwa, niżynierowie, qrwa, dlaczego nie dyskutujecie na tematy branzowe
                    zamiast wypacać bzduru o gospodarce i finansach?
                    Ja nie jestem inzynierem i nie wypisuję bzdetów na tematy mi obce.

                    PS. Joslu drogi, lubie cie ale dyskutować z toba nie mam najmniejszego zamiaru
                    do czasu kiedy wkujesz podstawy. Wyobraź sobie mnie wypisujacego bzdury na temat
                    elektroniki, Jakbyś zareagował?
                    PS 2. Pocałujcie sie z hubertem.
                    • jorl felusiak 29.03.07, 22:41
                      Pekles felusiak? A miales TYLKO napisac ile skumulowanego deficytu maja Chiny
                      Ludowe z Reszta Swiata. Dla Ciebie to pestka drogi felusiak. Sam napisales ze
                      maja. Ale pytanie ILE.
                      Ale nie mysl ze Tobie odpuszcze. Ja grywam w szachy. Niezle. I przewiduje pare
                      ruchow naprzod.
                      Ten Twoj ruch tez przewidzialem. I mam na niego odpowiedz.
                      I pokaze ze TY jestes MATOLEM.
                      Zreszta sam pokazujesz unikajac prostej, jednoznacznej odpowiedzi.
                      Pozdrowienia
                      • felusiak1 Re: felusiak 30.03.07, 00:56
                        Widzisz jorl, nawet nie potrafisz sprecyzować pytania.
                        Matole, jaśli Chiny osiagneły w danym roku nadwyżke w wymianie zagranicznej w
                        wysokosci 180 mld dolarów a z USA 200 mld dolarów to oznacza, że ze wszystkimi
                        do kupy ale bez USA maja deficyt 40 mld dolarów. Dane statystyczne są łatwo
                        dostepne w internecie a ty jesteś inzynier to matematyke umiesz, prawda?

                        Zamiast pisać mi jaki z ciebie doskonały szachista i jak potrafisz przewidywać i
                        reklamować, ze pokażesz żem matoł, POKAŻ.
                    • Gość: hubert100 Re: hubert IP: *.ok.shawcable.net 30.03.07, 01:43
                      Oh, no, give me a brake!Felusiak sie wynurzyl.Felusiak w przeszlym zyciu musial
                      byc chyba Niemcem i to nieprzecietnym bo takiego nudziarza to nawet pomiedzy
                      Niemcami nie znajdziesz. Jorl ty chyba musiales sie zniemczyc dobrze jezeli z
                      nim wytrzymales pare lat.Po mnie to ani sladu by juz dawno nie zostalo.A moze
                      piszesz prace naukowa studiujac ten rzadki "przypadek"?.Jak go kiedys spotkasz
                      osobiscie to zobacz czy czasem we snie nie mowi po niemiecku.Jezeli tak to mam
                      nadzieje ze moze z wiekszym sensem?
                  • Gość: poinformowany Re: hubert IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.03.07, 22:54
                    Rzeczywiscie, wiekszosc Kanady to syberia w zimie a Wlochy/Turcja latem.
                    Poza tym to cholerne wilgotne powietrze z Zatoki Meksykanskiej z domieszka
                    spalin z NY plus torontonski smog latem.
                    Gratuluje decyzji pozostania w Europie.
                    Jorl, czy uzywasz w swoich projektach ukladow FPGA? To tak z ciekawosci, bo to
                    moja "para kaloszy" ....

                    Pozdrowienia
                    • jorl Re: hubert 29.03.07, 23:03
                      Gość portalu: poinformowany napisał(a):

                      > Rzeczywiscie, wiekszosc Kanady to syberia w zimie a Wlochy/Turcja latem.
                      > Poza tym to cholerne wilgotne powietrze z Zatoki Meksykanskiej z domieszka
                      > spalin z NY plus torontonski smog latem.
                      > Gratuluje decyzji pozostania w Europie.
                      > Jorl, czy uzywasz w swoich projektach ukladow FPGA? To tak z ciekawosci, bo to
                      > moja "para kaloszy" ....
                      >
                      > Pozdrowienia

                      Jeszcze sie nie trafilo. Nasze urzadzenia jak sensory musza miec analogowe
                      elementy a potem mikrocontrolery. Nawet w ukladach strowania tez uC.
                      Ostatnio coraz bardziej istotne sa systemy redundate ze wzgledu na
                      bezpieczenstwo. Konstruujemy i produkujemy urzadzenia dla fabryk dzwigow,
                      koparek ale tez i mnostwa innych maszyn. Sensory do pomiarow katow dlugosci
                      nachylenia z roznymi Busami. Cyfrowymi.
                      Sporo fizyki. Tutaj jestem szczegolnie dobry. Zawsze fizyke umialem.
                      Ale programowanie juz zabiera 2/3 czasu.

                      Pozdrowienia
                      • Gość: poinformowany Re: hubert IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.03.07, 00:04
                        Dziekuje za info. Moja dziedzina sa uklady cyfrowe w urzadzeniach
                        telekomunikacyjnych.

                        Pozdrowienia
                  • Gość: hubert100 Re: hubert IP: *.ok.shawcable.net 30.03.07, 01:13
                    To wszystko jest relatywnym.Znajomy co byl wszedzie twierdzi ze Alberta
                    to "God's Country".W zimie zimno ale sucho,mrozu nie czujesz, slonce
                    swieci.Katastrof climatycznych niema.Nazywaja ja "Big Sky Country".Tu gdzie ja
                    mieszkam w Okanagan Valley klimat jest super.Przyjezdza duzo Niemcow i nawet
                    Szwajcarow, kupuja lond, kupuja winnice. Niemcy to mysliwi.Potrafia zaplacic
                    $10 000 za odstrzelenie Grizzly.Wszystkie male browary prawadza Niemcy.Moj
                    kuzyn jest inzynierem elektronikiem. Pracowal 10 lat w Sherrit Gordon,teraz od
                    lat w Libji przy oleju.Pracuje miesiac, miesiac siedzi gdzies w Europie.Placa
                    za caly czas, nawet za bilet lotniczy wszedzie na swiecie.Do Kanady nie
                    przyjezdza czesto aby nie placic podatkow,w Libji nie biora podatku.Nawet
                    polowy by nie zarobil w Niemczech czy Szwecji.W US i Kanadzie jest ponad 50
                    milionow ludzi niemieckiego pochodzenia i radza sobie bardzo dobrze.Znam takich
                    co powracali ale za pol roku byli zpowrotem.Tak jak to mowia:grass is always
                    greener on other side of the fence.Who knows?
            • Gość: poinformowany Re: Rosja: Rubel i Euro wypieraja USD... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.03.07, 00:48
              Tak, o ile zrozumialem, to chodzi o to jakim cudem Chiny tak szybko uzyskaly
              1000 mld rezerw.
              Mysle, ze wyjasnieniem tego zjawiska moze byz zrzucanie USD przez szarego
              obywatela i male firmy (podobnie jak w Rosji). USD z punktow wymiany trafia do
              bankow, ktore (w braku chetnych na pozyczki w USD) sprzedaja te USD do Banku
              Centralnego....rezerwy zatem rosna szybciej niz winika to z bilansu handlowo-
              platniczego.....

              Pozdrowienia
              • Gość: felusiak1 Paranoja, czysta, kryształowa IP: *.nycmny.fios.verizon.net 30.03.07, 04:18
                Chińscy obywatele zrzucili dolary, ponad 1000 miliardów i stad te rezerwy.
                Ludzie, trzymajcie mnie......

                • Gość: poinformowany Re: Paranoja, czysta, kryształowa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 31.03.07, 04:00
                  Felusiak, nie przekrecaj.
                  Wiekszosc rezerw pochodzi z nadwyzki w obrocie towarowym z USA. Tym nie mniej,
                  jest prawdopodobne ze istnieje dosc duza masa USD na kontach malych firm i
                  rachunkach prywatnych.
                  Pisalem juz, ze w Rosji bylo okolo 160 mld USD w cyrkulacji w 2003. Firmy
                  placily pensje czesciowo w rublach, czesciowo w USD (jak im bylo wygodnie).
                  W Chinach moglo byc znacznie wiecej USD, bo oni zaczeli swoja transformacje
                  kilkanascie lat wczesniej niz Rosja.
                  Teraz, w sytuacji kiedy chinska waluta zostala lekko odwiazana od USD,
                  nastepuje spadek kursu USD w Chinach i populacja zrzuca USD wymieniajac go w
                  bankach na miejscowa walute.
                  Wydaje mi sie, ze co najmniej 10% rezerw to konsekwencja w/w procesu.

                  Pozdrowko
                  • felusiak1 Re: Paranoja, czysta, kryształowa 31.03.07, 14:24
                    O ile w Rosji ludzie mogli posziadać dolary o tyle w Chinach jest to nielegalne.
                    Suma 160 mld w obiegu w Rosji wydaje sie być mocno przesadzona.
    • jorl Re: USA: Dolar straci 50%???? 31.03.07, 08:35
      aron2004 napisał:

      > Gość portalu: poinformowany napisał(a):
      >
      > > Zachodnie panstwa od stuleci nie dopuszczaja do uzyskania przez Rosje dos
      > tepu
      > > do tzw. cieplych portow.
      >
      > Co, Murmańsk Rosji zabrali?

      Fakt ze Murmansk (podobno) zima nie zamarza. Ale nazwac go "cieplym" portem to
      gruba przesada, prawda?
      Troszke geografii aron.

      Pozdrowienia
    • Gość: hubert100 Re: USA: Dolar straci 50%???? IP: *.ok.shawcable.net 01.04.07, 15:05
      Securing Your Wealth

      Don Stott

      There was a little suggestion in a "Daily Reckoning," last week, that all may
      not be as well as one thought, if certain things happen. Papers can get mixed
      up, computers fail, and all sorts of ugly things can happen.

      Take the all too common "identity theft" plague, which some of us have
      experienced. Innocent people, victimized by thieves who steal identity, credit
      card numbers, and all sorts of personal information, which is then used to
      purchase goods under the victim's name and identity. Usually the problem can be
      solved, but more often than not, one's credit rating has taken a beating
      because of the troubles.

      Cell phone theft is also common. A friend of mine had his Dodge pickup stolen,
      and his cell phone was in it. The cell phone was used hundreds of miles away,
      and this might have given a clue as to where the truck could be found and
      repossessed, but he wasn't so lucky. Neither the phone nor the truck, were ever
      seen again. If your cell phone is stolen, it can be disabled by your server, if
      you call them promptly, but you need a new phone, probably a new number as
      well, and the trouble caused by cell phone theft, is a nuisance and expensive.

      Those of you who read my three times a week column on my web site (Don's
      Column) know about my close to $14,000 loss to FEDEX. A detective is working on
      it now, but it was so easy for $13,900 to disappear in the flash of one's eye.

      We've all lost money, wallets, purses, and other valuables, which one may never
      see again, and the trouble of stopping credit cards must be hideous. In other
      words, your wealth can be stolen by various means, both physically and
      electronically, and it may never be recovered.

      Now think about satellites, computers, and all sorts of electronic gee gaws
      which are universally used in today's modern technological age, and think what
      could happen. I am not saying it will happen, but certainly could happen. As
      far as the internet is concerned, I suggest that everyone write down pertinent
      phone numbers and addresses, in case the internet fails. My web site may not be
      gotten up one day because of technical snafus, disabled satellites, or even my
      local server. Know phone numbers, and have them readily available, because
      things can fail.

      You investors in gold and silver ETF's, think about what could happen. First of
      all, the gold and silver is supposedly stored overseas in vaults. Is it really
      there? Suppose someone robbed the vaults, assuming it is there, what recourse
      would you have? I guess it is easy to make a call, write a check, and think
      that you have invested in gold and silver. No physical to bother with, and you
      have invested, trouble free. What if the ETF's had their gold and silver
      snatched by governments? Suppose gold and silver were made illegal in the lands
      where the gold and silver is supposedly stored? Suppose there is no gold and
      silver there in the first place? Ever see photos of it? It's not as if frauds
      have never been concocted before. Again with ETF's? Maybe? I don't know.
      Suppose the government in that nation seized the gold and silver in the ETF's?
      What recourse would you have? I dunno, but I don't buy ETF's.

      If you die and have your wealth in gold and silver…in ETF's… the whole thing
      will be inheritance taxed. If you had physical, no one would know, and your
      kids would have free access to it with no taxes. Have a lot of stocks? When or
      if you die, the kids will have to pay taxes on them or sell them and pay taxes
      on the proceeds. Be sure to tell the kids where the gold and silver is, so that
      they can have inheritance tax free access to it. If you have a safe deposit
      box, be sure their names are on it as well as yours, so the contents will not
      be taxed.

      Suppose you have a lot of dollars or euros, or something else stored in a Swiss
      bank? All you have is an electronic message or certificate. Suppose someone
      crashed the computer where records were kept? Remember, a few years ago, a
      young trader took down one of the world's oldest banks! Literally took it down,
      by his trading. What became of the depositors' funds? There was no FDIC in the
      UK when the bank went down. I don't know that either, but I think they probably
      lost it all. ( Seems as though I "don't know" and "suppose" a lot, doesn't it?)

      I've dealt with three suppliers of gold and silver which went down, and took
      their depositors' gold and silver with them. NEVER LET ANY ONE OR ANY FIRM
      STORE YOUR PHYSICAL GOLD AND SILVER. YOU PAID FOR IT AND IT'S YOURS. YOU TAKE
      POSESSION IF IT! What's the difference between a U.S. supplier going broke and
      taking people's stuff with their bankruptcy, and an ETF doing the same?
      Inventories of ETF holdings are merely a piece of paper, which can easily be
      lied about. Euros are supposed to be "backed 15% by gold," but no one's ever
      shown pictures of the gold, or told where it is, and can be inspected. The U.S.
      Government lies about just about everything. Can't a bank, storage facility, or
      ETF do the same? There's an unbelievable amount of white collar crime in the
      world today.

      You own stocks, and you have little electronic blips which show how much you
      own. In the old days, you got physical possession of the stocks you owned, but
      no more. Suppose the electronics were destroyed, fiddled with or sabotaged?
      Remember the film "Ferris Buehler's Day Off?" He changed his grades by messing
      with the school's computer. Why can't it be done with your stocks, savings, or
      investments? I know, everything is 'backed up' every day, but you just cannot
      know what can happen in this troubled world. Remember 9/11? Not to get into who
      did it, (not a few Arabs), but as everyone went to work on that fateful
      morning, who could have imagined the events which would follow? No one!
      Suddenly, within a couple of hours, thousands were dead, and three buildings
      were gone. What records were lost? Were they 'backed up?'

      It isn't just that most people's wealth and surplus assets are listed on pieces
      of paper with ink on them, but more often than not, there aren't any pieces of
      paper, but electronic blips, computer entries, and which are transferred by
      satellite probably. The Chinese, a couple of months ago, shot down their own
      satellite. Could they shoot down one of ours with all the financial records on
      it? A brilliant client of mine with a Doctorate from Harvard, and who helped to
      invent the GPS system, also invented a Thermolized Laser Glass, which the
      Ruskies promptly stole. At any rate, with this glass, anyone can burn the
      insulation off of a satellite, and it will cook in a half hour, and be
      worthless. Want your information stored or transferred by satellite?

      As far as satellites are concerned, just about everything from telephones, TV
      and radio broadcasts, bank information, cash transfers, stock purchases, and
      every conceivable communication modus is dependent on satellites, which to me
      is really scary. Weather forecasts? Stock information? Google? Internet? It is
      all transmitted and received by those little electronic balls floating around,
      220 miles above the earth. They're obviously easily shot down, disabled, or
      baked, making them useless or non- existent. Could civilization, and economics
      survive without those little electronic balls? I don't know, but I urge you to
      consider it. If you have a supply of food, in case of emergencies, or a
      generator, fire wood, and guns, that makes sense. Your gold and silver are also
      in case of emergencies. Why would you want them stored overseas, or in paper or
      electronic form? They are just as important to you in case of emergency, as are
      food, firewood, electricity or guns. Keep them close! And of course…,protect
      yourself.



      March 29, 2007

      Don Stott has been a precious metals dealer since 197
      • Gość: hubert100 Re: USA: Dolar straci 50%???? IP: *.ok.shawcable.net 01.04.07, 15:30


        International Forecaster March 2007 (#5) - Gold, Silver, Economy + More

        By: Bob Chapman, The International Forecaster


        • Gość: hubert100 Re: USA: Dolar straci 50%???? IP: *.ok.shawcable.net 01.04.07, 16:17
          Dobrze zes zrobil ze zostales w Niemczech.Tam chyba takich przekretow, takiej
          niesprawiedliwosci i takiego burdelu niema.Ja na farmie mam jakies szanse.Za
          tydzien kupujemy 4 swinie, mam tez zamiar zasiac pole winogron.Wybudowac duzy
          shop i ekstra mieszkanie na gorze. W przyszlosci mala winiarnie. Wszystko na
          podwojnym korcie tenisowym ktory wybudowal poprzedni wlasciciel a na ktorym
          nikt nie gra.Moj buddy absolwent UK prowadzi labolatorium w najwiekszej
          winiarni tutaj.Za 3 lata idzie na emeryture i bedziemy robic"world class wine"
          a jak bedzie potrzeba to i wodke jakiej najlepsze polskie gorzelnie by sie nie
          powstydzily.Na zime natniemy gore drzewa. Mam tu trzech pomocnikow(ziec i dwoch
          przyszlych zieciow)chlopy jak byki(hokeisci),roboty sie nie boja.Mysle o
          Felusiaku, czy on bedzie OK? W jakich kregach on sie obraca?Sama wiara w USA mu
          nie pomoze.
          • Gość: LastBoyScout Polak potrafi ... nawet na korcie tenisowym! ;) IP: 71.167.135.* 01.04.07, 17:28
            >Ja na farmie mam jakies szanse.Za
            > tydzien kupujemy 4 swinie, mam tez zamiar zasiac pole winogron.Wybudowac duzy
            > shop i ekstra mieszkanie na gorze. W przyszlosci mala winiarnie. Wszystko na
            > podwojnym korcie tenisowym ktory wybudowal poprzedni wlasciciel a na ktorym
            > nikt nie gra.Moj buddy absolwent UK prowadzi labolatorium w najwiekszej
            > winiarni tutaj.Za 3 lata idzie na emeryture i bedziemy robic"world class
            >wine" a jak bedzie potrzeba to i wodke jakiej najlepsze polskie gorzelnie by
            >sie nie > powstydzily.Na zime natniemy gore drzewa. Mam tu trzech pomocnikow>
            (ziec i dwoch przyszlych zieciow)chlopy jak byki(hokeisci),roboty sie nie boja





            "Sciernisko"
            Golec Orkierstra

            Pole pole łyse pole
            Ale mam już plan
            Pomalutku bez pośpiechu
            Wszystko zrobię sam
            Nad makietą się męczyłem
            Ładnych parę lat
            Ale za to zwiedzać cudo
            Będzie cały świat

            Ref.: Tu na razie jest ściernisko
            Ale będzie San Francisko
            A tam gdzie to kretowisko
            Będzie stał mój bank

            Do roboty mam smykałkę
            Krzepę mam jak wół
            Sam pociągnę wóz pustaków
            Choćby był bez kół
            Już wyciąłem wszystkie krzaki
            Teraz zwożę żwir
            Mam to w nosie że sąsiedzi
            Mówią o mnie świr
            • Gość: hubert100 Re: Polak potrafi ... nawet na korcie tenisowym! IP: *.ok.shawcable.net 01.04.07, 18:36
              Tak to podobno Ameryka sie zaczela: od swirow a Australia jeszccze lepiej bo
              od "kryminalistow".Zobaczymy? Ten sie smieje co sie smieja ostatni.
              • Gość: hubert100 Re: Polak potrafi ... nawet na korcie tenisowym! IP: *.ok.shawcable.net 01.04.07, 21:00
                Workers keep Scarborough auto parts plant closed
                toronto.ctv.ca

                Workers at an auto parts plant in Scarborough, Ont. spent their first night
                blocking the gate to their employer in a dispute designed to get severance pay
                for laid off workers and prevent the plant from being shut down early.

                The Collins & Aikman plant at 165 Milner Avenue was brought to a standstill on
                Saturday as members of the Canadian Auto Workers Union stopped trucks from
                going into the plant.

                Click here to see a Google Map of the area
                The employees had heard the trucks were going to remove equipment and material,
                effectively shutting the operation down.

                Collins & Aikman operates 45 facilities in Canada, the U.S. and Mexico. In 2005
                the company filed for bankruptcy protection in the U.S. but said it would sell
                all its operations to repay creditors and save jobs.

                Scarborough's plant is on that list and is slated to close at the end of July.

                Some 200 workers were laid off on Wednesday and a severance package arranged.
                They were supposed to receive the paycheques next week. But the operating
                committee running the bankruptcy and Canadian operations refuses to pay, the
                Toronto Star reported Sunday.

                The plant's 560 workers and the CAW say they will not move until severance is
                paid.

                People on the picket line told CTV.ca Saturday evening that doors to the
                facility have been welded shut to prevent the company from removing equipment.

                Reports Sunday morning said that Collins & Aikman plants in Guelph and
                Ingersoll, Ont. were planning similar work stoppages after hearing about what
                was happening in Scarborough.

                Collins & Aikman manufactures automotive plastics, flooring and acoustic
                systems, among other items, for major car makers.

                The company's former chairman David Stockman was indicted in the U.S. Monday on
                charges of defrauding investors and banks of US$1.6 billion.

                Stockman resigned as chairman in May 2005, just days before the company filed
                for bankruptcy.

                Stockman was former U.S. President Ronald Reagan's budget director.

                Top Stories
                Man arrested for impersonating an OPP officer
                Workers keep Scarborough auto parts plant closed
                Khan defends record, says his work is valuable
                Agreement reached in Durham school strike
                CTV Toronto exclusive webcast update
                Advertisement


                Related Stories
                Laid off workers occupy Scarborough auto plant
                Web Links
                Collins & Aikman
                Canadian Auto Workers Union
                User Tools
                Print This Page
                E-Mail Story
                Feedback

                About CTV | Careers | Press Releases | Advertise on TV | Advertise on Web
                Archive Sales | Privacy Policy | Terms and Conditions | Contact Us | Site Map

                © 2007 All Rights Reserved.
                • Gość: hubert100 Re: Polak potrafi ... nawet na korcie tenisowym! IP: *.ok.shawcable.net 01.04.07, 22:22
                  W komunizmie nie bylo zlodzieji, to byli shoplifters.Moze by napisac wiersz o
                  Mr.Stockman i jemu podobnych? Do chlopow mam szacunek chociaz sam to jestem
                  tylko"hobby farmer".Cale rolnictwo i hodowle zaczeli tu w Kanadzie chlopi
                  ukrainscy,polscy i niemieccy.O tym korcie tenisowym to pomysl podsunal mnie
                  Niemiec.Kort jest zbudowany z asfaltu,poprzedni wlasciciel uzywal go w zasadzie
                  jako londowiska helikoptera.Niemcy sa praktyczni, Polacy nazywaja
                  ich"kwadratowe glowy".Moze maja racje ale ja juz wole ta kwadratowa ad tej
                  wyjajowanej polskiej.
            • Gość: hubert100 Re: Polak potrafi ... nawet na korcie tenisowym! IP: *.ok.shawcable.net 02.04.07, 19:58
              Jezeli sobie dobrze przypominam uslyszelismy ze bardzo daleko dojdziesz.Napewno
              uczestnicy tego forum chcieli by sie dowiedziec(oczywiscie jezeli to nie
              tajemnica)czy juz idziesz,z kat wyruszyles i jak daleko juz jestes?
              LastBoyScout to bardzo ciekawy przydomek.Ci z kwadratowymi glowami napewno by
              na podobny nie wpadli.Na wszystko co ich stac to uzyc wlasnego imienia jakie
              bylo im dane.Nie maja wogole polotu ,chociaz udalo im sie jakos wymyslec Diesel
              i Otto motor, ustawic US program rakietowy nie mowiac o wielu innych
              drobnostkach o ktorych nawet nie warto wspominac.
              • Gość: hubert100 FirstBoy IP: *.ok.shawcable.net 03.04.07, 19:48
                Wyglada ze nic sie nie dowiemy jak mu idzie.Tak jak to prawdziwy Scout schowal
                sie za drzewo i nawet go kojot nie wywacha.Mamy dwoch nurkow, jeden zanurza sie
                na pare dni a ten drugi to nawet tygodniami bez powietsza wytrzyma.Dobrze ze
                sam siebie bardzo lubi(czy czasem niema okreslenia na cos takiego?),wiemy ze
                start mial bardzo dobry i zajdzie bardzo daleko.Zyczmy mu wiec dobrej drogi aby
                omijal te Potholes na tych amerykanskich autostradach,uwazal na rozpadajace sie
                mosty a juz absolutnie niech nie trafi w jakas zla dzielnice duzych miast bo
                jak nie bedzie mial naladowanego pi..letu to tyko wspomnienia i smrod po nim
                moga pozostac.Zyczmy mu takze aby wykorzystal do maximum ten "ekonomiczny mroz"
                ktory jest u progu i aby mu przy tym zadek nie przymarzl.Tak ze Najlepszego
                Wesolego Jajka, tego z SuperMarketu.
    • jorl LBS 04.04.07, 21:33
      Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):

      > "Sciernisko"
      > Golec Orkierstra
      >
      > Pole pole łyse pole
      > Ale mam już plan
      > Pomalutku bez pośpiechu
      > Wszystko zrobię sam
      > Nad makietą się męczyłem
      > Ładnych parę lat
      > Ale za to zwiedzać cudo
      > Będzie cały świat
      >
      > Ref.: Tu na razie jest ściernisko
      > Ale będzie San Francisko
      > A tam gdzie to kretowisko
      > Będzie stał mój bank
      >
      > Do roboty mam smykałkę
      > Krzepę mam jak wół
      > Sam pociągnę wóz pustaków
      > Choćby był bez kół
      > Już wyciąłem wszystkie krzaki
      > Teraz zwożę żwir
      > Mam to w nosie że sąsiedzi
      > Mówią o mnie świr

      Sam to napisales LBS? Widze ze wybierajac studia sie naprawde pomyliles! Zamiast
      zostac inzynierem trzeba bylo pojsc na jakies wodolejstwo. Filologie?
      Ale naprawiles swoje zycie. Stwierdziles i slusznie ze zaden z Ciebie inzynier,
      jakies podobne do wodolejstwa w USA sie pouczyles i swoje talenty tutaj
      prezentujesz. Talenty wodoleja.
      Pozdrowienia
      • Gość: LastBoyScout Odpie _ _ _ _ sie ode mnie, "Inzynierze" ! IP: 71.167.135.* 04.04.07, 22:12
        > > "Sciernisko"
        > > Golec Orkierstra


        "Inzynierze" Jorl = M A T O L E ! :) :) :)

        "Sciernisko" to tytul tekstu/piosenki.

        Golec Orkiestra to bardzo popularny, polski zespol muzyczny.

        Tekst jest napisany przez jednego z braci Golcow i mowi typowym polskim buraku,
        ktoremu marza sie pieniadze choc nigdy sie nie domysli czym jest prawdziwe
        bogactwo.








        >>>Zamiast zostac inzynierem trzeba bylo pojsc na jakies wodolejstwo. <<<<


        Jak nie rozumiesz co pisze nie czytaj mnie a czytaj podobnych sobie ...

        Z zawodu nie jestem inzynierem a tak jak pisalem elektronikiem.

        Madry czlowiek nie musi afiszowac sie ze swoja madroscia
        odwrotnie niz WYKSZTALCIUCH swoim wyksztalceniem, Inzynierze ....



        P.S. Madrosc to nie jest wyksztalcenie a nawet wiedza...) to cos czego matol
        nigdy nie zrozumie ...
        • hubert100 Re: Odpie _ _ _ _ sie ode mnie, "Inzynierze" ! 05.04.07, 09:24
          Szczur wodny sie wynurzyl.Ty Jorl jestes za dlugo w Niemczech,ty sie z nim nie
          dogadasz.Zastanow sie nad jego przydomkiem "LastBoyScout".Od razu widac ze cos
          tam pod kopula nie pasuje.Ciekawy jestem z kim ten FirstBoy na tej jego drodze
          do "wielkosci" w Hameryce sie zadaje? Moze to schzofrenik ?Diabli wiedza?Raz
          czeka na "zamrozenie"ekonomii aby sie "wzbogacic" teraz mowi ze
          prawdziwe "bogactwo" lezy gdzie indziej.Nie daj sie wciagnac w ten shit bo
          jeszcze zaczniesz sam bledy popelniac przy projektowaniu w pracy.Najlepiej
          niech zaspiewa ta piosenke tych "DupoGolcow" i przysle ci na CD.
          • Gość: LastBoyScout katolicki bolszewizm wiecznie zywy! IP: 71.167.135.* 05.04.07, 14:57
            >Zastanow sie nad jego przydomkiem "LastBoyScout".Od razu widac ze cos
            > tam pod kopula nie pasuje.Ciekawy jestem z kim ten FirstBoy na tej jego
            >drodze do "wielkosci" w Hameryce sie zadaje? Moze to schzofrenik ?Diabli
            >wiedza?

            Wasow prawdziwego polskiego flustrata nie nosi, po inszemu mysli i gada,
            wyksztalciuchem nie jest, banku na sciernisku budowac nie chce...
            ani chibi...
            ... NIENORMALNY jakis! :) :) :)








            >Diabli wiedza? Raz czeka na "zamrozenie"ekonomii aby sie "wzbogacic" teraz
            >mowi ze prawdziwe "bogactwo" lezy gdzie indziej.


            Poluznij teraz gumke w moherowym bereciku i pomysl nad tym:

            "Wielkie pieniadze to takie cos co moze istniec bez prawdziwego bogactwa a
            prawdziwe bogactwo to takie cos co moze istniec bez wielkiego pieniadza"

            • Gość: hubert100 Re: katolicki bolszewizm wiecznie zywy! IP: *.ok.shawcable.net 05.04.07, 18:46
              Ja niewiem co ten FirstBoy bredzi.Jakies moherowe berety? Ja ostatni raz w
              Polsce bylem 20 lat temu i jakos wogole mnie tam nie ciagnie.Ty masz racje Jorl
              ze to jakis poeta, mysliciel,filozof,polski Sokrates? Czytam czasami te polskie
              gazety dla zabawy.A tu jak zauwazylem ci co ciagna ten"woz ze zwirem" sa
              bardziej odporni na "zeswirowanie" niz te bardziej zkaplikowane organizmy.Tak
              ze gratuluje Jorl "zkwadracenie"glowy , moja tez wyglada na "rogata". Ja bede
              budowal na korcie tenisowym czy na ladowisku helikoptera,what ever. Ty budoj
              first class dzwigi i urzadzenia "Made in Germany" a FirstBoy bedzie pisal
              poezje na papierze importowanym z Chin.
            • felusiak1 Re: katolicki bolszewizm wiecznie zywy! 05.04.07, 18:54
              Prędzej z pijanym albo z klamką u drzwi dogadasz sie niż z niżynierem albo
              hubertem.
              • Gość: LastBoyScout Re: katolicki bolszewizm wiecznie zywy! IP: 71.167.135.* 05.04.07, 19:08
                > Prędzej z pijanym albo z klamką u drzwi dogadasz sie niż z inżynierem albo
                > hubertem.


                No wiem ale oni sa tacy zabawni! :) :) :)

                Pozdrawiam
                • Gość: hubert100 Re: katolicki bolszewizm wiecznie zywy! IP: *.ok.shawcable.net 05.04.07, 20:10
                  Moze klamka moze nie ale wy to typowe Polaczki.Nic dziwnego ze Polska w gownie
                  siedzi od stuleci i bedzie siedziala"to the end of time"
                  • Gość: hubert100 Re: katolicki bolszewizm wiecznie zywy! IP: *.ok.shawcable.net 07.04.07, 22:39
                    Dowiedzialem sie co to jest te "moherowe berety".Nastepny polski idiotyzm.Ty
                    Felusiak co jestes w Polsce powiec tym babom aby lepiej zalozyly SS-manskie
                    czapki, te z trupia czaszka. A ty BestBoy nie przejmoj sie o ten "katolicki
                    bolszewizm". Przyjdzie czas ze wybijemy wam z glow wszystkie polskie glupoty i
                    to najlepiej kolba karabinu. Happy Easter.
        • Gość: hjfds Re: Odpie _ _ _ _ sie ode mnie, "Inzynierze" ! IP: *.dsl.dynamic.sonic.net 09.04.07, 08:21
          znowu ci chlopie puszczaja nerwy - czlowieku, my nie jestesmy twoimi osobistymi
          wrogami - to jest internet i czesc wypowiedzi sie olewa inaczej kazde
          otwarcie "gospodarki" skonczy sie wypowiedziami frustratow
    • Gość: JOrl LBS IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.07, 23:04
      Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):

      > > > "Sciernisko"
      > > > Golec Orkierstra
      > "Sciernisko" to tytul tekstu/piosenki.
      >
      > Golec Orkiestra to bardzo popularny, polski zespol muzyczny.
      >
      > Tekst jest napisany przez jednego z braci Golcow i mowi typowym polskim buraku,
      >
      > ktoremu marza sie pieniadze choc nigdy sie nie domysli czym jest prawdziwe
      > bogactwo.

      Ja sie tylko zapytalem czy ten wierszyk sam wymysliles LBS. Nie twierdzilem ze
      jestes jego autorem.
      Ale to niczego nie zmienia. I jak widze jest on dla Ciebie jakas tam podstawa
      Twoje wiedzy. Bo go w dyskusji przytaczasz i sie z nim identyfikujesz.
      Czyli jestes podobny do tych co te teksty pisza a chyba jasne jest ze
      madrosciami tacy nie blyszcza. Ale dla Ciebie tak. Twoj poziom. Wodoleja.

      > "Inzynierze" Jorl = M A T O L E ! :) :) :)

      Nie dala Bozia wiekszych literak, prawda? O jak mi przykro!
      Jestes zdania ze jak wieksze literki to wieksza prawda?

      > Z zawodu nie jestem inzynierem a tak jak pisalem elektronikiem.

      To znaczy jaki elektronik? Zawodowa elektroniczna jak Walesa? OK on byl elektryk
      ale prad i tu i tam.

      Ja jakos pamietam jak przed laty pisales cos innego. Ale jak Ciebie zmusilem do
      klamstwa ze w Polsce nie byles inzynierem tez OK. Zreszta zadna strata bo w
      Polsce gruchy obijales jak byles nawet inzynier.
      Bo jakbys mial zawod z Polski w ktorym w Polsce solidnie pracowales to bys i w
      USA to mogl robic. A nie potrafiles.

      A jak tam LBS a zona dorabia sprzataniami dalej? Bo ty sprzatales a co zona?
      Nie? Naprawde? I nie robi to jak typowa polka na Zachodzie dalej?
      Czy tez ukonczyla jakies szkoly w USA?
      No pochwal sie nie wstydz sie.

      Pozdrowienia
      • Gość: felusiak1 Re: LBS IP: *.nycmny.fios.verizon.net 08.04.07, 00:29
        jorl, przeczytaj coś napisał, zastanów sie nad sensem i zaczerwień sie postokroć.
        To, ze jesteś matołem nie ulega wątpliwości i istnieje niezależnie od
        kwalifikacji LBS i miejsca zatrudnienia jego małzonki.
        Zapewne jesteś dobrym inzynierem ale nie oznacza to, ze to co piszesz w obcym ci
        temacie ma jakikolwiek sens. Ekonomia jest jedna z tych trudnych dziedzin, gdzie
        wymagana jest zdolność myslenia, myslenia na pewnym poziomie abstrakcji, który
        nie każdemu jest dany. Ja nie mam pojecia o fizyce kwantowej, o elektronice i
        niezliczonej ilości innych dziedzin i dlatego aby nie narazić sie na blamaż
        trzymam jezyk za zębami. Tak naprawdę znam sie w wystarczajacym stopniu na
        ekonomii i amerykańskim systemie politycznym ze wszystkimi gwizdkami i pułapkami
        i potrafie logicznie mysleć w oderwaniu od jakichkolwiek emocji.
        • Gość: LastBoyScout Jorl masz okazje zarobic ;) IP: 71.167.135.* 08.04.07, 02:21
          >>>w oderwaniu od jakichkolwiek emocji.<<<

          Brak zrownowazenia emocjonalego zazwyczaj oznacza swoja bardzo niska
          samoocene ... :) :) :)



          >>>>Ale jak Ciebie zmusilem do klamstwa ze w Polsce nie byles inzynierem tez
          OK. Zreszta zadna strata bo w Polsce gruchy obijales jak byles nawet inzynier.
          Bo jakbys mial zawod z Polski w ktorym w Polsce solidnie pracowales to bys i w
          USA to mogl robic. A nie potrafiles.
          A jak tam LBS a zona dorabia sprzataniami dalej? Bo ty sprzatales a co zona?
          Nie? Naprawde? I nie robi to jak typowa polka na Zachodzie dalej?
          Czy tez ukonczyla jakies szkoly w USA?<<<<


          OK, lubie kiedy jest ciekawie i dlatego chce zapropoowac Jorl-owi nastepujacy
          uklad:
          Jorl bierze odpowiedzialnosc za swoje opinie na moj temat a ja pozwalam sie
          zweryfikowac ( wyksztalcenie, majatek, pozycje zawodowa mojej zony itp.).
          Wszystko odbywa sie na zasadach prawnej umowy pomiedzy stronami (sluze pomoca
          mojego prawnika).
          W przypadku gdybym nie byl milionerem, gdybysmy oboje z zona nie posiadali
          wyzszego amerykanskiego wyksztalcenia ekonomicznego a moja zona nie pracowala w
          kierowictwie duzej amerykanskiej firmy z dochodem 100K+ zobowiazuje sie
          natychmiastowo wyplacic Jorl-owi $100 000.

          Gdyby jednak Jorl sie mylil to on bedzie zobowiazany wyplacic mi dokladnie te
          sama sume oraz nastawic mi odwaznie doope abym mogl ja solidnie skopac.

          Wiec jak Jorl, wchodzisz w temat? ;) He?
          • Gość: hubert100 Re: Jorl masz okazje zarobic ;) IP: *.ok.shawcable.net 08.04.07, 06:44
            Wszystko jedno co bys nie mial ja widze tylko jedno miejsce dla ciebie.Znasz
            juz moje zapatrywania,moze sie domyslisz.
            • Gość: LastBoyScout Re: Jorl masz okazje zarobic ;) IP: 71.167.135.* 08.04.07, 14:07
              > Wszystko jedno co bys nie mial ja widze tylko jedno miejsce dla ciebie.Znasz
              > juz moje zapatrywania,moze sie domyslisz.


              Rowniez zycze ci Wesolych Swiat, Hubert ! :) :) :)
              • Gość: hubert100 Re: Jorl masz okazje zarobic ;) IP: *.ok.shawcable.net 08.04.07, 15:53
                Oprocz Wesolych Swiat, ja jeszcze dam ci praktyczna i dobra rade. Olej sie na
                ta dobra prace platna zielona makulatura i wiej z tej Ameryki.Jezeli masz
                pieniadze to jest szansa zalatwienia emigracji do Kanady.Zanosi sie na cos i to
                dobrze.Duzo Zydow tych srednio bogatych z NY przenosi sie do Winipeg gdzie
                klimat jest do kitu a komary wielkosci kolibrow.Nietylko chca wyniesc sie z US
                ale jeszcze byc daleko od granicy.Niech ci ten fakt da cos do myslenia.Sam
                mysle teraz czy zrobilem dobrze wynoszac sie z Edmonton? Naprzeciwko mojego
                domu mieszka Amerykanin.Pracuje dalej w US (inzynier elektryk)ale rodzine
                trzyma w Kelownie.
    • Gość: JOrl LBS IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.07, 17:01
      Twoje slowa drogi LBS:
      >To byl bardzo personalny atak nie na moje poglady a na moja osobe.
      >Masz duze szczescie, ze chroni cie tchorzliwa anominimowosc internetu i
      >odleglosc ....

      Juz wtedy sie Ciebie pytalem czy sie chcesz bic. Nie odpowiedziales. To moze
      dalej. Mysle ze nie jestes gorszy od swojej zony czyli jak ona zarabia 100k+ w
      roku to ty nie mniej. A wiec dla Ciebie zaden problem wsiasc w samolot,
      przyjechac do Berlina i ta moja tchorzliwosc przelamac. Moge Tobie podac miejsce
      spotkania i przyjezdzaj. Nie chcesz?
      Wtedy moge Ciebie pobic (a trenuje sporo sport), zawolac policje za grozby i
      moze trafisz do wiezienia. W Niemczech. Wedlug powyzszego cytatu wlasnie tak
      chciales, prawda?

      Co do zakladu. Aby go zrobic trzeba wykonac wiele pracy. Przeciez jakiekolwiek
      dokumenty ktore mi przedstawilbys o zarobkach Twojej zony sa nie warte funta
      klakow. Napewno falszywe. Musialbym wynajac detektywa aby to w USA sprawdzil.
      Pytanie na jakiej zasadzie dostalby dokumenty z jej pracy o zarobkach? Z mojej
      pracy NAPEWNO nikt by nie dostal zadnego dokumentu. Bez wyroku sadowego.
      Dalej. Musialbym zlecic sprawe tego zakladu mojemu adwokatowi. W Niemczech.
      Musialaby byc to ale firma miedzynarodowa aby mogla dzialac w USA. Czyli jeszcze
      przed podpisaniem zakladu musialbym poniesc spore koszty jak i starcic na to
      duzo czasu. Wlasciwie musialbym wybrac sie w tej sprawie do USA. A tego napewno
      nie zrobie bo nie mam ochoty nigdy USA odwiedzic. Umowa musialaby byc tak
      sformuowana aby przed sadem w USA (?) byla wazna bo przeciez jakbys przegral
      zaklad to bys pieniedzy zadnych nie dal. Chociazby dlatego bo ich nie masz.
      Zapewne nie daloby sie z Ciebie nawet poprzez sad ich sciagnac bo jak prawy Amis
      masz wiecej dlugow jak wlosow na glowie.
      Zreszta zadnej umowy bys nie podpisal a ja bym, jak wyzej opisalem, poniosl juz
      przedtem spore koszty. Zawsze moglbys zniknac nawet z forum.
      Sam widzisz drogi LBS ze glupoty opowiadasz. I nie do mnie taka mowa. Mozesz tak
      gadac do kumpli spod budki z piwem.
      I jak bedziesz dalej skakal to mimo ze nie mam czasu wezme sie dla Ciebie. Na
      forach jest sporo Twoich wpisow. Moge je rozebrac na drobne i udowodnic jak
      glupio gadasz.
      Wiec jak chcesz dyskutowac to rob to tak jak na forum nalezy robic. A nie udawaj
      chojraka. Bo ja sie napewno nie przestrasze.
      Dla mnie jestes smieszny.
      Pozdrowienia

      • Gość: LastBoyScout Re: LBS IP: 71.167.135.* 08.04.07, 17:11
        Wesolych Swiat, Jorl ! :) :) :)
        • felusiak1 Re: LBS 08.04.07, 22:16
          Przylaczam sie do serdecznych zyczen i zachecam jorla do udania sie na hustawke
          albo do piaskownicy. Turlanie jajek tez byloby OK.
          • jorl Re: LBS 08.04.07, 22:43
            OK, Wesolych Swiat, Smacznego Jajka.

            Co Tobie zyczyc felusiak? Chyba abys niewybiorczo nie wierzyl mediom i
            politykom. Moze byc?
            Jak niezrozumiales, zapytaj. Wytlumacze

            Tobie Hubert zycze nie martw sie tak o przyszlosc Swiata. Da sobie lepiej rade
            jak myslisz. Dobrze sie odzywiaj, lap ryby, uprawiaj biowarzywaka i zyj dlugo bo
            sie w zyciu naharowales. No i uwazaj na niedzwiedzie.
            Pamietaj, JA nad Swiatem czuwam.

            Pozdrowienia
            • felusiak1 Re: LBS 09.04.07, 02:51
              Nie jorl, plase nie, nie tłumacz, oszczędź..siebie.
              • Gość: JOrl felusiak IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.07, 08:45
                felusiak1 napisała:

                > Nie jorl, plase nie, nie tłumacz, oszczędź..siebie.

                Oj, felusiak, felusiak. Przeciez wyraznie napisalem ze wytlumacze TYLKO na
                zyczenie. Twoje oczywiscie.

                Pozdrowienia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja