gieroy_asfalta 27.03.07, 20:48 przymusowe ubezpieczenie to zwykły haracz, bandytyzm. W jak strasznych czasach przyszło nam żyć...I nazywają to wolnością. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: stasi1 Ale trudno wymagać żeby samochód ubezpieczął IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 20:55 (OC) ten tylko co chce. Co ofiarze wypadku po tym że sprawca pójdzie siedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Ale trudno wymagać żeby samochód ubezpieczął IP: *.ericsson.net 28.03.07, 10:35 tzn ze z OC jest placone leczenie poszkodowanego? Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Ale trudno wymagać żeby samochód ubezpieczął 29.03.07, 08:49 Oczywiście że nie. Ale jeśli właściciel malucha za 2 tysiące (i tylko tyle ma z majątku) robił go na samochodzie wartym 100tysięce to teraz poszkodowanemu zwróci pieniadze ubezpieczyciel. A jeśli taki delikwent nie miałby polisy to kto temu poszkodowanemu zwróciłby za samochód? Poszkodowany to nie znaczy że ranny. > tzn ze z OC jest placone leczenie poszkodowanego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Towarzystwa zbijają na nas kokosy IP: *.dsl.okcyok.swbell.net 28.03.07, 05:35 Przyszedl do mnie reprezentant jednej z ubezpieczalni. Chcialem ubezpieczyc sie na zycie zeby zabezpieczyc rodzine. Powiedzial ze ubiezpieczenie nie obejmuje smierci w samolocie bo za to odpowiada ubezpieczeni linii lotniczej , nie obejmuje jesli zgine w wypadku samochodowym bo za to odpowiada ubezpieczalnia samochodu , smierc na nartach tez nie obejmuje bo to sporty extremalne. Zdziwilo mnie bo wyliczal i wyliczal. Wiec w koncu zapytalem jak moge umrzec zeby rodzina dostala odszkodowanie i wychodzi ze tylko wteedy kiedy idac spokojnie chodnikiem upadne i umre. Ludzie zawieraja takie ubezpieczenia chyba albo ich nie rozumiejac albo wcale nie czytajac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agent Re: Towarzystwa zbijają na nas kokosy IP: *.pronet.lublin.pl 28.03.07, 11:45 Z kim Ty się spotkałeś człowieku.Chyba byłeś pierwszym klientem tego agenta.Stek bzdur Ci naopowiadał.W dwóch pierwszych przypadkach oprócz świadczenia z Twojej polisy rodzina mogłaby otrzymać odszkodowania z linii lotniczych lub sprawcy wypadku samochodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
nkab Re: Towarzystwa zbijają na nas kokosy 28.03.07, 09:53 Ja wolę się ubezpieczać sam. Andrzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erwin mnie chce oskubac moj ubezpieczyciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.07, 10:34 ubezpieczenie obowiazkowe - razem z kredytem na mieszkanie nie chce wyplacic odszkodowania w zasadzie niespecjalnie to argumentujac: nie bo nie przy takiej polityce nie dziwie sie ze zyski rosną, bo kto sie bedzie z nimi sadzil przy niskich szkodach? a skladki wplywaja.... ale ja sie zaparlem i nie dam im spokoju; moj DROGI ubepzieczyciel jeszcze nie wie z kim zadarł :] Odpowiedz Link Zgłoś
maheda Ubezpieczalnia = Przychodnia zdrowia 28.03.07, 11:23 Czy NAPRAWDĘ korektorzy i redaktorzy nie potrafią sięgnąć do słownika języka polskiego, żeby sprawdzić, co oznacza słowo, którego zamierzają użyć? Ubezpieczalnia, to PRZYCHODNIA, taka zwykła przychodnia zdrowia, do której może pójść leczyć się za darmo każdy, kto jest w niej ubezpieczony. Nie UBEZPIECZALNIE, tylko UBEZPIECZYCIELE! Redaktorom propounuję powrót do szkoły podstawowej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abc To wina wladz IP: *.chello.pl 28.03.07, 12:12 Tak wysokie zyski sa wynikiem braku konkurencji na rynku, poniewaz na rynku w miare konkurencyjnym bylyby niemozliwe do osiagniecia. Warunki dzialalnosci na rynku ksztaltuje panstwo poprzez regulacje prawne oraz dzialalnosc nadzorcza w postaci ochrony konsumenta u naas poprzez UOKiK. To jest jedna z podstawowych funkcji panstwa we wspolczesnym swiecie, czyli ochrona konsumenta przed dyktatem silnych korporacji, ktore zawsze maja pzrewage nad jednostka na wszytkich polach. W gospodarce konsumenta takie zyski bylyby niemozliwe do osiagniecia z powodu zbyt silnej konkurencji, ale u nas jest bantustan i wszyscy przy zlobie maja w ... konsumenta, tylko sie troszcza o swoje miejsce w chlewni. Skutki my ponosimy placac horendalne stawki za ubezp, uslugi bankowe, itd. w skrocie za zbyt wysokie marze, ktore umozliwia brak konkurencji na rynkach i brak ochrony konsumenta. Gdybym byl mlodszy to mialbym to gleboko w ... pracujac za funty, a tak to czlowiek zycie spedzi w tym..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)))) Re: To wina wladz IP: *.acn.waw.pl 28.03.07, 12:21 A spójrzcie jakie prawo stanowią nasze bogobojne władze: prócz głupot wyznaniowych jest to nieodmiennie następny prezent dla korporacji - a to pozwolenie dla banków, by sobie same decydowały, kto jest dłużnikiem i egzekwowały horrendalne kary, a to dla telekomów a teraz dla rządowej tuby propagandowej -> "abonament" wraz z rachunkiem za prąd. Jestem młodszy od przedpiścy i nie mam zamiaru marnować życia w wyznaniowym korporacjonizmie. Pozostających w kraju pocieszam: będziemy przysyłali paczki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klanowicz Towarzystwa zbijają na nas kokosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.07, 12:18 To prawda ubezpieczyciele doszli już do takiego stopnia że ciągle podwyżki i ciągle im mało. Ja płacę Cały pakiet OC i AC autko ma już 4latka i o połowę wartości prawie straciło. A jak płaciłem w 1 roku 1500zł to teraz 1200zł mi przyjdzie płacic. I gdzie tu sens? Bo max powinienem zapłacić 800zł. Polecam fajną stronę klanową dla lubiacych grę Diablo www.klan-kompaniabraci.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario77 Re: Towarzystwa zbijają na nas kokosy IP: 157.25.31.* 28.03.07, 14:11 Wszyscy tylko narzekają, że firmy za dużo zarabiają. W całej informacji jasno wybija się intencja autora, żeby włożyć kij w mrowisko. Rzetelna informacja wymaga podania o ile firmy zwiększyły sprzedaż i przychody i jak to się ma do wzrostu zysków.A wszyscy, którzy się sami ubezpieczają są zapewne przekonani o swej niezatapialności. Życzę im szczęścia i współczuję im najbliższym . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsfs Polacy chyba zdurnieli :) IP: *.anduin.org 29.03.07, 16:52 Za wyjatkiem ludzi zatrudnionych w zawodach, w ktorych narazaja swoje zycie, w przypadku pozostalych jest to wyrzucanie pieniedzy w bloto. Korzystaja na tym tylko i wylacznie firmy ubezpieczeniowe i nikt wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś