"Rz": Obietnice rządu niebezpieczne dla państwa

03.04.07, 08:58
Ciekawa obserwacja socjologiczna - jak dlugo mozna pojechac na obiecankach....
Millerowi udalo sie niecale 2 lata.....
    • Gość: sass "Rz": Obietnice rządu niebezpieczne dla państwa IP: *.telmark.waw.pl 03.04.07, 09:17
      A po nas choćby potop.
      • st1111 Re: "Rz": Obietnice rządu niebezpieczne dla państ 03.04.07, 09:31
        Chciałbym podziękować rządowi za podniesienie od tego miesiąca
        składki na ZUS o 60 zł jak wam jeszcze mało to podnieście jeszcze
        wyżej to i na kilka świątyń starczy.
        • r306 Bo Ty nie stanowisz elektoretu PiS - wiec Tobie... 03.04.07, 09:36
          ... mozna bez strachu o slupki poparcia dowalic :) Reszte potrzyma sie jeszcze
          troche obietnicami i straszonkiem jakie to "bagno bylo przed nastaniem PiS"....
          • Gość: Marta50 Re: Bo Ty nie stanowisz elektoretu PiS - wiec Tob IP: *.pools.arcor-ip.net 03.04.07, 12:45
            Odpowiadasz na :

            r306 napisał:

            > ... mozna bez strachu o slupki poparcia dowalic :) Reszte potrzyma sie jeszcze
            > troche obietnicami i straszonkiem jakie to "bagno bylo przed nastaniem PiS"..

            Przy tym warto przypomiec i o tym bagnie:
            www.monitorpolski.com/artykuly/PolskaRzadziKGB/PolskaRzadziKGB-Kaczynski-wywiad.html
    • Gość: Pio łżemedia w akcji :) IP: *.plock.mm.pl 03.04.07, 09:54
      w ramach rozdawniczej polityki państwa polskiego, proponuję jeszcze inne
      zasiłki (tak po 10 - 15zł na rodzinę - na pewno poprawi się jakość życia
      Polaków, i skutecznie skonsumuje się wszystkie nadwyżki budżetowe (czyt.
      wyjeb... w błoto)
    • tetradrachma wiedza premiera i Leppera o ekonomii, finansach, 03.04.07, 10:08
      sensu largo, o sprawach gospodarczych, jest taka jak p. Sobeckiej i Rydzyka o
      sprawach boskich !
    • Gość: loup Re: "Rz": Obietnice rządu niebezpieczne dla państ IP: 195.7.34.* 03.04.07, 10:15
      No to bedziemy mieli powtorke z Wegier z ostanich lat..
      Ja sie juz nie martwie, mam swietna prace i zyje mi sie wygodnie w kraju w
      ktorym rzad gospodaruje madrze.
      Polakom gratulujemy rzadu!!

      Bravo!
    • Gość: prof. Lepper teraz jest jak w pierwszych latach Gierka IP: *.jjs.pl 03.04.07, 10:27
      zupełnie niezasłużona prosperita. Ale już widać jak się to skończy. Może nie
      będzie kartek na mięso?
    • Gość: kasia Ho, ho, Polska już w tej chwili jest BANKrUTEM IP: *.bredband.comhem.se 03.04.07, 10:45
      Przestańcie bredzić o zobowiązaniach rządu. Kłamiecie o wzrostach PKB
      zapominając o gigantycznym wzroście zadłużenia napędzającym PKB.
      Kłamiecie o bezrobociu traktując Polaków jak niedorozwinięte półgłówki, które
      nie widzą setki tysięcy ludzi opuszczających ten raj na ziemi.Kłamiecie o
      wzroście eksportu zapominając wspomnieć o opłacalności ,która najczęściej jest
      zerowa.
      Oby tak dalej.
      • joushua Zgadzam sie z Toba, ale nie we wszystkim. 03.04.07, 12:01
        Zgadzam sie, ze wzrost PKB, a wlasciwie funkcjonowanie Polski, napedzane jest w
        duzym stopniu zadluzeniem wewnetrznym, ktore rowniez w zancznym stopniu wplywa
        na sile zlotowki (do czasu, oczywiscie).

        Zgadzam sie z Toba rowniez w kwestii bezrobocia. Statystyki pokazuja malejaca
        stope bezrobocia, ale jakos nikt nie pokazuje w jakim stopniu na spadek
        bezrobocia wplywa emigracja czynnych zawodowo obywateli. Wydaje mi sie, ze
        wplywa i to w znacznym stopniu.

        Nie zgadzam sie z Toba w kwestii oplacalnosci eksportu. Tak pomyslmy o tym
        spokojnie. W wolnym rynku, a taki mimo wszystko mamy w Polsce, w przypadku
        nieoplacalnych transakcji obumieraja one po prostu. Jesli na dluzsza skale, w
        dlugim horyzoncie czasowym, polski eksport bylby nieoplacalny dla polskich
        eksporterow i popyt wewnetrzny nie dawal im mozliwosci skierowania produkcji
        wlasnie na rynek wewnetrzny, to polski eksport nie roslby w tak szybkim tempie,
        w jakim rosnie teraz. Jesli wiesz wiecej na ten temat, bardzo chetnie poslucham.

        Pozdrawiam.
        • Gość: kasia Re: Zgadzam sie z Toba, ale nie we wszystkim. IP: *.bredband.comhem.se 03.04.07, 12:52
          Aby nie być gołosłowną odpowiadam :
          Zagadnienia związane z eksportem poznałam na własnej skórze będąc WIELOLETNIM
          średnio dużym importerem m. in polskich wyrobów/ towar sprowadzam TIRami/
          Wiem zatem na jakie olbrzymie kłopoty napotykam z opłacalnością importu
          polskich wyrobów. Bardzo często wychodzę na ZERO a bywa ,że dokładam do tego
          interesu.Oczywiście nasuwa się pytanie ,że jeżeli jest to prawda co piszę to
          dl;aczego nie skończę tą zabawę. Odpowiedz jest prosta. Jeżeli wylecę z Rynku
          to raczej szanse powrotu są znikome a istnieje zawsze nadzieja , że będzie
          lepiej.To lepiej to po prostu spadek wartości złotówki, której wirtualna
          wartość nie ma nic wspólnego z rzeczywistościa i za której wyśrubowaną wartośc
          ponosi odpowiedzialność Ekonomista Wszechczasów.
          Śmieszą mnie argumenty tych pseudo- naukowców/ ekonomia nie jest żadną nauką/,
          że nie należy interweniować na Rynku i pozwalać złotówce wykańczć polską
          ekonomię.Zapominają, te nieuki jak to Balcerowicz INTERWENIOWAŁ zamrażając kurs
          dolara na 18 miesięcy co przy olbrzymim oprocentowaniu naraziło Polskę na
          GIGANTYCZNE straty. Wtedy to można było podejmować takie decyzje a dzisiaj
          kiedy godpodarka stoi na skraju BANKRUCTWA to jakoś nie nada?
          Poza tym nie dobrze się robi kiedy słucha się inne argumenty tych cymbałów
          np. jakoby brak interwencji jest korzystny w dłuższym okresie. Dobre sobie.
          Czekam już min 6 lat na poprawę i jakoś polepszenia nie widać.
          Za klęskę gospodarki powinni odpowiedzieć kiedyś polscy NAIWNI LIBERAŁOWIE
          z Balcerowiczem na czele.
          Inne moje argumenty na poparcie tezy o mizerocie polskiego eksportu to
          chociażby rozmowy z właścicielami firm spedycyjnych , którzy najszybciej
          odczuwają wahania na rynku. Niestety popierają oni moje wwywody.
          Jeżeli Panu to nie wystarczy to podam jeszcze jedną , niestety nie sprawdzoną
          informację, iż podobno zagraniczne pożyczki Polski księgowane są na konto
          eksportu. Jeżeli to prawda to jest to niebywały SKANDAL.
          Jeżeli to jeszcze nie przemawia to proszę się zastanowić jak to możliwe aby
          mimo rosnącej wartości złotego , utraty rynków na wschodzie, nadwyżkami w UE
          EKSPORT RÓSŁ?
          Czasami zastanawiam się jak polscy "ekonomiści" mogli pozwolić na zrujnowanie
          gospodarki. Jak można pozwolić na tak wysoki kurs złotego nie mający
          odpowiednika w kondycji gospodarki. Czy do wykończenia polskiego przemysłu
          wystarczy przesłać parę miliardów z UE w formie dotacji,kilka miliardów od
          emigrantów, kilka miliardów z "prywatyzacji" zrobić SALDO, wyznaczyć kurs
          złotówki i przyglądać się biernie efektom?
          Pozdrawiam
          • joushua Nadal sie z Toba nie zgadzam. 03.04.07, 13:26
            Przewartosciowana zlotowka versus polski export.

            Podam Ci srednie kursy PLN/EUR na przestrzeni lat (sciagnalem z NBP kursy za
            lata 2000-2007 i policzylem srednie arytmetyczne).

            2007 - 3.8864
            2006 - 3.8960
            2005 - 4.0231
            2004 - 4.5294
            2003 - 4.3979
            2002 - 3.8553
            2001 - 3.6725
            2000 - 4.0105

            Sredni kurs za ten okres nie wykazuje jakichs dziwacznych zachowan.

            Dane GUS odnosnie polskiego eksportu NIE UWZGLEDNIAJA POZYCZEK ZAGRANICZNYCH.

            Nadal nie rozumiem, jak to jest mozliwe, ze przez wiele lat eksporterzy
            zwiekszaja eksport rok do roku i CIAGLE PONOSZA STRATY.

            Zakladam, ze Twoj przypadek jest przypadkiem odosobnionym.

            Pozdrawiam.
            • Gość: kasia Re: Nadal sie z Toba nie zgadzam. IP: *.bredband.comhem.se 03.04.07, 14:29
              Szanowny Panie,
              Różnica między kursem 4.529/ 2004/ a kursem 3.88/ 2007/ to przepaśc.
              Nigdzie nie napisałam, że eksporterzy ponoszą CIĄGLE straty, natomiast
              twierdzę, że opłacalność eksportu jest niewielka.
              Co do tzw. "wzrostu" eksportu to proponuję odliczyć wartość miedzi, stali
              czy wręcz złomu, to może obraz polskiej wymiany handlowej będzie bardziej
              klarowny.
              Mój przypadek NIE JEST OSOBNIONY może Pan wierzc lub nie, Pana sprawa.
              Życzę Wesołych Świąt
    • Gość: qe Gilowska wie co robi a gazety ekonomiści nie IP: *.110.192.213.cable.satra.pl 03.04.07, 11:42
      zarzucanie pani profesor że nie zna artmetyki źle świadczy o autorach
    • palestina1 "Rz": Obietnice rządu niebezpieczne dla państwa 03.04.07, 11:44
      po nas choćby potop
    • Gość: AA Re: "Rz": Obietnice rządu niebezpieczne dla państ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 11:48
      > Ciekawa obserwacja socjologiczna - jak dlugo mozna pojechac na obiecankach....
      > Millerowi udalo sie niecale 2 lata.....

      kolego coś słabo u ciebie z pamięcią. Pan premier Miller (aka Ch.. zawzięty
      wg pana prezydenta Kwaśniewskiego, za p. marszałkiem Oleksym)
      zastosował był bowiem eksperymentalną metodę socjotechniczną polegającą
      na straszeniu ludzi, jak im to jest źle i tragicznie po 4 latach rządów AWS.
      W niecałe 2 lata osiągnął opisany rezultat...

      Nie wiem czy Ch-Z sam to wymyślił
      czy mu to ktos doradził, autor tej wielce oryginalnej strategii nie ujawnił się
      do dziś...
      • Gość: piter sami sobie wybraliscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 11:59
        Slowacja w tym roku osiagnie wzrost gospodarczy rzedu 10 - 11 procent. Powoli
        dogania Czechy, ktore juz dawno osiagnely pkb na mieszkanca takie jak
        Portugalia. O panstwach baltyckich nie bede wspominal bo wnet bedziemy do nich
        wyjezdzac do pracy. No ale przepraszam, jesli nasz rzad nie robi nic procz
        modlenia sie(aborcja, lustaracja, swiatynie, agenci, swiatynie, swiatynie ...)
        to niestety czeka nas katastrofa. Nie cieszylbym sie tym naszym "szalonym"
        wzrostem gospodarczym, bo jesli nie zostanie on wykorzystany na odpowiednie
        reformy to pieniadze zostana przejedzone, a w latach nizszego wzrostu nastapi
        zapasc. Dlatego nawet jesli dostaliscie prace dzieki naszemu wzrostowi,
        wzielsicie kredyt na samochod lub mieszkanie to mozecie miec za pare lat duze
        problemy.
        No, ale sami sobie tak wybraliscie, przestraszyliscie sie ze platforma zabrala
        by wam troche z lodowki. Zgadza sie, nie mielibyscie dodatkowych 15 zl, tak jak
        dzieki PIS. Ale za 5 - 10 lat wy i wasze dzieci zbieraly by owoce tych reform.
        Na szczecie mowie plynnie po angielsku. Krzyz na droge
        • Gość: AA Re: dostaliscie prace dzieki naszemu wzrostowi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 12:06
          twój wzrost? coś ci się chyba kolo pop... w tym amoku
      • r306 Pomylies aspekt dojscia do wladzy i jej utrzymania 03.04.07, 12:06
        A to dwie rozne rzeczy....
        • Gość: AA Re: Pomylies aspekt dojscia do wladzy i jej utrzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 12:08
          Nic nie pomyliłem. Na pamięć bilobil.
          • r306 Widze, ze trzeba lopatologicznie :) 03.04.07, 12:19
            SLD dochodzilo do wladzy po rzadach AWS pod haslem "normalnosci". Ludzie byli
            tak zmeczeniu burdelem schylku rzadow AWS, ze za ten spokoj dali 40% poparcia...
            Po dojsciu do wladzy zaczely sie obiecanki gospodarcze, z ktorych rzutem na
            tasme zrealizowano w zasadzie jedna - liniowy CIT. Po dwoch latach obiecywanek
            i rosnacych rozmiarem skandali - Miller zaczal spadac na ryj, do tego stopnia,
            ze aby ratowac ogolny wyglad SLD - podal sie do dymisji.
            Wejscie do UE swoimi efektami gospodarczymi "olsnilo" juz PiS :)

            PiS po burdelu korupcyjnym SLD sprzedalo haslo - prawo. Ludzie tak zmeczeni
            przekretami wladzy - znow poszli na kolejny lep i dali blisko 30% poparcia.
            Teraz mami sie obiecankami, ze bedzie dobrze, ze beda reformy. Nie robiac
            jednoczesnie nic.
            Teraz jestem ciekaw ile na podobnym mechanizmie pojedzie PiS....
            • Gość: wk Re: Widze, ze trzeba lopatologicznie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 12:30
              podobno Polacy nie umją rządzić, trzeba kogoś z zagranicy ściągnąć, napewno
              wtedy coś ruszy.
            • Gość: Marta50 Re: Widze, ze trzeba lopatologicznie :) IP: *.pools.arcor-ip.net 03.04.07, 12:34

              Odpowiadasz na :

              r306 napisał:

              > SLD dochodzilo do wladzy po rzadach AWS pod haslem "normalnosci". Ludzie byli
              > tak zmeczeniu burdelem schylku rzadow AWS, ze za ten spokoj dali 40% poparcia..
              > .
              > Po dojsciu do wladzy zaczely sie obiecanki gospodarcze, z ktorych rzutem na
              > tasme zrealizowano w zasadzie jedna - liniowy CIT. Po dwoch latach obiecywanek
              > i rosnacych rozmiarem skandali - Miller zaczal spadac na ryj, do tego stopnia,
              > ze aby ratowac ogolny wyglad SLD - podal sie do dymisji.
              > Wejscie do UE swoimi efektami gospodarczymi "olsnilo" juz PiS :)
              >
              > PiS po burdelu korupcyjnym SLD sprzedalo haslo - prawo. Ludzie tak zmeczeni
              > przekretami wladzy - znow poszli na kolejny lep i dali blisko 30% poparcia.
              > Teraz mami sie obiecankami, ze bedzie dobrze, ze beda reformy. Nie robiac
              > jednoczesnie nic.
              > Teraz jestem ciekaw ile na podobnym mechanizmie pojedzie PiS....
              ****************
              "Premier: Polskie państwo w ostatnich latach było skandalem"
              Sadze ze sa to ostatnie podrygi braci blizniakow, probuja jeszcze zmobilizowac
              parolami spoleczenstwo, ta mobilizacja przynosi efekt odwrotny.
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4034444.html
              Efekty pracy podwojnych glow sa widoczne, takiego exodusu nie bylo jeszcze w
              pokojowej Europie, wykluczmy tu Jugoslawie z wiadomych wzgledow.
              wiadomosci.onet.pl/1346476,2677,1,1,kioskart.html
              Gdzie sie rusza poza granice kraju tam wywoluja skandal za skandalem, jak dlugo
              moze tolerowac normalne spoleczestwo podwazanie opini Polakow?

              Populisci nie zapomieli jak oszukali narod przedwyborczymi obietnicami.
            • Gość: AA Re: Widze, ze trzeba lopatologicznie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 12:51
              nie będę się upierał, ale ja to inaczej pamiętam...

              w tzw. międzyczasie przeczytałem tekst no i niestety jest on typowy
              dla GW a może i nawet szerzej, naszych mediów. Zero
              konkretów, maksimum emocji. No i ta poezja w stylu:
              "Ekonomiści na wieść o planach rządu uderzyli na alarm..."
              A podwyżki dla budżetu? Przy takim wzroście płac w przemyśle,
              to chyba normalne...
              • Gość: Marta50 Re: Widze, ze trzeba lopatologicznie :) IP: *.pools.arcor-ip.net 03.04.07, 12:53
                raportnowaka.pl/news.php?typ=pis&id=57
                O tym tez trzeba wspomiec.
    • Gość: Ahora-Antonio "Rz": Obietnice rządu niebezpieczne dla państwa IP: *.Red-83-33-142.dynamicIP.rima-tde.net 03.04.07, 13:00
      Widac, ze ekonomistow mamy czujnych i dobrych. Zaczynam juz zalowac,
      ze ucieklem przed ponad trzema latami z cala rodzina, chroniac sie przed bezro-
      bociem, glodem i wieloma innymi dobrodziejstwami naturalnymi dla wiekszosci
      Polakow, w biednej, zacofanej i nie majacej takich ekip wybitnych ekonomistow
      i politykow, Hiszpanii, gdzie wszystko jest drogie, maja podobno (wg GUS) tylko
      nieco mniejszy stopien bezrobocia (11,2-wobec ok.14,0 w Polsce)
      Mimo swoich 55 lat zyje mi sie tu spokojniej, bardziej normalnie,
      bezpieczniej i estoy bastante satisfecho i bastante contento.
      Czy jest jakies racjonalne wytlumaczenie tego? Czy moze jestem
      normalny inaczej? Jesli tak to prosze mi odpowiedziec,czy po ok.30 latach
      placenia wszelkich skladek i podatkow (za wyjatkiem ostatnich 3 lat) obejmie
      mnie bezplatne leczenie?

      Z powazaniem
    • poglodzio Re: "Rz": Obietnice rządu niebezpieczne dla państ 03.04.07, 13:24
      na obiecankach długo się nie zajedzie a reformy można wprowadzać za koleją
Inne wątki na temat:
Pełna wersja