Gilowska: Nie jestem iluzjonistą

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 09:53
Pani Zyto! Jako pracownicy Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska czujemy
się urażeni Pani supozycjami na temat kolesiów zasiadających i hasłem "czy
się stoi czy się leży"! Od razu widać, że z naszymi instytucjami nie miała
Pani NIC wspólnego! Kłamstwem jest, że do nas się dokłada, bo zarabiamy na
siebie - m.in. udzielając pożyczek na proekologiczne działania gmin! To, co
Pani proponuje to klasyczny skok na kasę przez samorządy - i też nie
przyniesie żadnych efektów, podobnie jak przekazanie samorządom agencji
rozwoju regionalnego kilka lat temu przez Skarb Państwa. Poszczególne gminy
zyskają MOŻE jednorazowo kilka tysięcy złotych - i to wszystko! A co z
kilkunastoletnimi pożyczkami, które u nas zaciągnęły niektóre gminy? Czy
Skarb Państwa (my wszyscy)będziemy je spłacać? Ile na tym stracimy? A co z
kadrą obsługującą środki pomocowe? W ciągu kilkunastu lat zyskaliśmy
wyszkolonych i już doświadczonych pracowników obsługujących DUŻE projekty - w
przypadku Funduszu Spójności, oraz tysiące małych finansowanych również ze
środków wojewódzkich funduszy!
I jeszcze jedno: czy teraz środki, które mogły zostać wydane wyłącznie na
ochronę środowiska będą służyć załataniu bieżących dziur w budżecie Pana
Marszałka i jego ludzi?
Na koniec polemika: wojewódzkie fundusze ochrony środowiska NIE SĄ reliktem
socjalizmu, a efektem porozumień społecznych, a inne twierdzenie jest czystą
demagogią!
Uważam, że powinna Pani przeprosić za swoje zbyt emocjonalne i nieprawdziwe
opinie o tych, którzy rzetelnie pracują na rzecz polepszenia naszych warunków
i zwiększenia majątku!
Grzegorz Grabski
główny specjalista WFOSiGW w Warszawie
    • Gość: Adam Mill Co Pani minister ma przeciwko VAT-owi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 10:25
      Korzystniej jest opodatkowywać konsumpcję (podatki pośrednie) niż dochody
      (podatki dochodowe, składki zus-owskie). Przynosi to mniejsze koszty dla
      podatników. Dlatego wskazane jest, aby państwo swoje dochody uzyskiwało poprzez
      podatki pośrednie, a nie dochodowe. Czy Pani Gilowska może wyjaśnić czemu jej
      się tak VAT nie podoba? Obecna ustawa VAT-owska jest niezrozumiała dla
      normalnego człowieka, ale może zamiast obniżaniem VAT-u, Pani minister zajęłaby
      się napisaniem tej ustawy od nowa? A jeśli musi już coś obniżać to składki
      zus-owskie.

      adam-mill.blog.onet.pl/
      • Gość: karbat Re: Co Pani minister ma przeciwko VAT-owi? IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.07, 11:39
        obnizy VAT ,populistyczna brednia , wczesniej wyleci z kaczym rzadem na
        smietnik histoii
        • znajomy_jennifer_lopez Lepiej obiecywać niż robić bo mozna 5x to samo. 06.04.07, 15:21
          Niestety to co mówi pani minister to mrzonki - wieczne obietnice PiSu, a póki co zero (ZERO) zmian, wciąz tylko słychać że "wkrótce" "niebawem" wprowadzimy "niezwykłe" i - oczywiście - "niebywale istotne i ważne dla społeczeństwa" (słowo klucz powtórz: społeczeństwa) pakiety Klusek, podatek liniowy 'być może kiedyś', itp itd. A tymczasem podatki sobie rosną (akcyza na LPG), składki ZUS w zasadzie nie maleją (nieznaczny spadek w ujeciu procentowym - wartościowo dzieki wzrostowi PKB minimalny), skladka zdrowotna - jakies dopłaty za niektore świadczenia zdrowotne (ale - symptomatyczne - pan minister Religa nie mówi że skoro za niektore rzeczy bedziemy teraz doplacac to że on nam odda cześć kasy (obniżenie skladki zdrowotnej podstawoej)
          Wydatki rosną mimi koniunktury i spadku bezrobocia. Rozumiem że reformy będziemy wprowadzac jak bedzie recesja. Zresztą, jakie będziemy:

          "Ten pasztet zostawimy PO, teraz rozdamy tyle ze potem PO bedzie musiało ciać po całości żeby domknąć budzet - i o to chodzi. Łże-liberały to mało, trzeba ich zmusić do radykalnych reform - dlatego póki co broimy ile wlezie."
          Podpisano neokomuniści (PiS, Samoobrona, LPR, Bestry, Sobecka i sp,)
      • mario-radyja bo VAT to podatek liniowy 06.04.07, 01:29
        Jest taki sam dla wszystkich i nie ma kwoty wolnej od podatku.

        Poza tym nie da się wszystkich podatków zastąpić VATem bo musiałby chyba byc
        rzędu 40%.

        Ale faktem jest że w tej chwili na pracę są nałożone podatki rzędu 50% i tu
        należałoby w pierwszej kolejności obniżać.
    • Gość: chomik obnizka vat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 21:11
      zebym tego dozyl...
    • Gość: :) jeden uciążliwy podatek??? IP: *.acn.waw.pl 05.04.07, 21:13
      Droga, opodatkowana pani,

      dla mnie WSZYSTKIE podatki są uciążliwe: dochodowy, ZUS, VAT, akcyza, cło i
      TOTOLOTEK (jako podatek od marzeń)
    • Gość: ss Re: Gilowska: Nie jestem iluzjonistą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 21:14
      i oczywiście dla dobra przyszłych pokoleń
    • Gość: Podatnik Gilowska: Nie jestem iluzjonistą IP: *.crowley.pl 05.04.07, 21:22
      Wszystko zmieni oprócz KRUSu.
    • michalparadowski Gilowska: Nie jestem iluzjonistą 05.04.07, 21:42
      Ha,ha, hi, hi ale się uśmiałem. To ci dopiero reforma finansów!
      A potem obniżę VAT, tako rzecze Pani Minister.
      Natomiast ja, i też potem, zamienię się w fertyczną blondynkę.
      Póki co, tom ci ja stary dziad i chłop!
    • Gość: niebogaty Re: Gilowska: Nie jestem iluzjonistą IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.07, 21:57
      a ja chcę niższego podatku PIT
    • Gość: Pi Gratuluję pomysłu z lewymi rencistami - czekać ! IP: *.233.udn.pl 05.04.07, 21:57
      Aż najpierw zostaną aemerytami (niektórzy) a potem wymrą!
      Ale z Krusem to już tak się nie uda - wszyscy rolnicy nie wymrą.
      A przez czas przeczekiwania będziemi bulić na utrzymanie lewych rencistów i
      niby rolników.
      zyta - jadowita trzyma się koryta - byle się nie narażać!
    • Gość: student Gilowska: Nie jestem iluzjonistą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 22:12
      Idź kobieto już na emeryturkę.Pomysły niewydarzone a efekty żadne!
    • Gość: Mercator Gilowska: Nie jestem iluzjonistą IP: *.chello.pl 05.04.07, 22:35
      Kolejna bzdura . Jeżeli coś obniżać , to przede wszystkim podatki osobiste .
      Wtedy mniej państwo zabiera na dzień dobry , więcej za to zostaje ludziom do
      dyspozycji .
    • Gość: Brenks Re: Gilowska: Nie jestem iluzjonistą IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 06.04.07, 00:12
      > A co z kilkunastoletnimi pożyczkami, które u nas zaciągnęły niektóre gminy?
      > Czy Skarb Państwa (my wszyscy)będziemy je spłacać?

      Przecież ma zniknąć wierzyciel nie dłużnik. Gdzie tu logika?
    • Gość: rom48 Gilowska: Nie jestem iluzjonistą? Raczej tak. IP: *.rybnet.pl 06.04.07, 07:01
      Jej plan reformy to taka malenka kropelka w morzu potrzeb. Iluzja sa oszczednosci poprzez likwidacje nie odzyskanych stanowisk w agencjach panstwowych bo plamuje zwiekszenie zatrudnienia w urzedach juz odzyskanych dla PiS. Nalezaloby radykalnie ciac wydatki socjalne i calkowicie zlikwidowac prawie wszystkie agencje panstwowe a gospodarstwa pomocnicze sprywatyzowac.
      Na takie rozwiazania nie zgodzi sie koalicja bo ich ludzie maja tam cieple posadki z duza mozliwoscia bogacenia sie w sposob "uczciwy"
    • Gość: gkicker Re: Gilowska: Nie jestem iluzjonistą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 07:20
      Wszystkie głosy są na nie i to zdecydowanie. Ciekawe że wsród szanownych
      czytelników Wyborczej są sami przeciwnicy tego rządu! Zaślepieni czytaniem tych
      porpagandowych artykułów w tej "Gazecie". A moim zdaniem to jest pierwszy rząd
      który wie co robi i co ma zrobić, a ta totalna krytyka to tylko dowod że sprawy
      idą w dobrym kierunku i stary układ komuchowsko-biznesowy czuje smrod przy
      swoich lewych interesach.
      • Gość: emeryt Re: Gilowska: Nie jestem iluzjonistą IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.07, 07:28
        A ja nie jestem głupcemi,Twój seks na mnie nie działa i nie oczarujesz mnie.
      • q3000 Re: Gilowska: Nie jestem iluzjonistą 06.04.07, 07:55
        MOŻNA TEŻ BYĆ ZAŚLEPIONYM ZWOLENNIKIEM REFORM NA PAPIERZE . ROZUMIE, ŻE
        KAŻDY KOMU NIE PODOBA SIE TEN RZĄD TO KOMUCH . GDZIEŚ TO JUŻ SŁYSZAŁEM.
      • Gość: Grzesiek Re: Gilowska: Nie jestem iluzjonistą IP: 80.51.10.* 06.04.07, 14:36
        ciekawe ze sa jeszcze frajerzy ktorzy dalej wierza ze PiS to nie jest parti
        socjalistyczna i zadnych reform nie bedzie. Po poltora roku tlumaczenia
        ciemnemu ludowi ze gospodarka ten rzad sie nie zajmuje, dalej nie wszyscy to
        pojeli.
    • q3000 Gilowska: Nie jestem iluzjonistą 06.04.07, 07:50
      JAK PANI ZYTA MÓWI TO MÓWI.. PRZECIEZ TO NIC NIE KOSZTUJE , W KAŻDYM
      RAZIE PANIĄ ZYTĘ...
    • affogato10 Re: Koniec ciepłych posadek !!! 06.04.07, 07:52
      Witam
      Pomysły Pani Gilowskiej są jak najbardziej na miejscu. Kończy sie wreszcie era
      ciepłych posadek w funduszach. Szkoda ze jeszcze niek nie zabrał sie za
      wynagrodzenia "specjalistów" w sejmie i senacie. Niestety na tą chołotę nikt
      ręki nie podniesie, a szkoda bo to by dopiero były oszczędności !!!!
      Saprać służbowe samolociki i samochodziki, wynagrodzenia, diety, hotele i
      mieszkania, telefony komórkowe, przychodnie sejmową itp
      • adwach Re: Koniec ciepłych posadek !!! 06.04.07, 08:51
        Tak
    • Gość: mr T Cos drgnelo? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.07, 08:05
      Wreszcie jakies dzialanie naszego szanownego rzadu, ktore mi sie podoba. Czy
      potrzeba bylo az tyle czasu na wymyslenie jakichs pozytecznych zmian?

      Nie wiem tylko, czy nie jest juz troche za pozno... najlepszy okres przespaliscie...
      • Gość: Grzesiek Re: Cos drgnelo? IP: 80.51.10.* 06.04.07, 14:37
        oni juz wiele razy rozne rzeczy zapowiadali, ale spelniaja tylko te zapowiedzi
        ktore jakos dziwnym powoduja ze bede biedniejszy albo przynajmniej nie bogatszy.
    • konstantyn4 PiS planuje reformy na lata 2009 i dalsze 06.04.07, 08:54
      gdy juz dawno będa na śmietniku historii. A dwa lata temu pokazywali grubą
      książkę swoich planów. Czy ją zgubili?
      • Gość: Alex Nie, nie zgubili. Kot premiera ja zjadl... IP: *.europe.hp.net 06.04.07, 13:44
        ...
      • Gość: Grzesiek dlatego wlasnie planuja reformy na ten okres IP: 80.51.10.* 06.04.07, 14:16
        jeszcze ze 2 lata pomydla oczy ciemnemu ludowi, a potem sie zmyja jak SLD i
        tyle samo po sobie zostawia.
    • Gość: ox nawet nie chce mi sie czytac do konca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 09:37
      belkot i obiecanki cacanki :[
      ja mam inny plan. jesli do jesieni nie kupie domu (na kredyt) to idziemy z zona
      doszlifowac jezyki i tyle nas beda widzieli
      • Gość: mofnetowiec Re: nawet nie chce mi sie czytac do konca IP: *.mofnet.gov.pl 06.04.07, 09:42
        Moja zwierzchniczka mogłaby stawkę podstawową dać na 20 proc. a obnizone (7 i
        3) zmienic na 5 proc. Ilez ulatwi to obliczenia.
        • Gość: darek_w1 Re: nawet nie chce mi sie czytac do konca IP: *.lan.pop.pl 06.04.07, 10:49
          > Moja zwierzchniczka mogłaby stawkę podstawową dać na 20 proc. a obnizone (7 i
          > 3) zmienic na 5 proc. Ilez ulatwi to obliczenia

          Sympatyczny kolego, to w który klawisz się stuka na kalkulatorze to najmniejszy
          problem. Prawdziwym jest to, że ustawa PTU ma 160 stron pełnych bezsensownych,
          zagmatwanych przepisów wzajemnie poplątanych ponad 1000 (policzyłem) odesłań do
          innych artykułów i punktów tej samej ustawy. Nad tym wszystkim nikt nie panuje
          z aparatem skarbowym włącznie. A skąd się wzięły wiążące interpretacje? Jak
          przepis jest prosty i jasny to niczego nie trzeba interpretować tylko się czyta
          i stosuje. Zamiast tłumaczyć o co właściwie chodzi w tym bełkocie należałoby
          wyprostować całą tą ustawę, a właściwie napisać ją na nowo. I to pani Gilowska
          swego czasu obiecywała. I co, trwają w MF jakieś prace w tym kierunku czy po
          prostu idziemy na łatwiznę i efekciarstwo robiąc szum medialny wokół
          trzeciorzędnych problemików typu w ilu okienkach rejestrujemy RAZ W ŻYCIU
          działalność?

    • poglodzio Re: Gilowska: Nie jestem iluzjonistą 06.04.07, 10:18
      mam nadzieje ze pani zyta spełni obietnice
    • Gość: Alex Marnotrastwo? 200 urzedasow w Krakowie zajmuje sie IP: *.europe.hp.net 06.04.07, 13:41
      przyciaganiem inwestorow...200...A tak jest wszedzie. Od gmin, po urzedy
      miejsskie, a na ministerstwach konczac. To olbrzymia armia nierobow. Tutaj
      nalezy szukac oszczednosci...
      • Gość: Marta50 Re: Marnotrastwo? 200 urzedasow w Krakowie zajmuj IP: *.pools.arcor-ip.net 06.04.07, 14:26
        Przede wszystkim te mnisterstwo zlikwidowac, tu jest dowod na to ze panie i
        panowie z niego nie maja nic do pracy.
        serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,4042394.html
    • Gość: Joushua Jak odroznic jednego kartofla od drugiego? IP: *.europe.hp.net 06.04.07, 13:45
      Jeden ma narosl na bulwie. Drugi kocia siersc na kolnierzu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja