Płace rosną jak na drożdżach

17.04.07, 20:52
Chyba doradców minister Kalaty albo Kaczorów
    • centrolew Czas na schłodzenie gospodarki 17.04.07, 20:57
      Pensje rosną więc liberałowie już przebierają nogami do chłodzenia gospodarki i
      powstrzymania tego nadzwyczaj niekorzystnego (dla nich) trendu!
      • Gość: Tomek Re: Czas na schłodzenie gospodarki IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 18.04.07, 02:51
        Nie wkładaj ludziom poglądów w usta. Ja jestem liberałem a trend nie jest dla
        mnie niekorzystny.
      • kolargolo pytanie 18.04.07, 09:29
        slyszales kiedys o inflacji?
      • darr.darek jak mały KAziu wyobraża sobie "chłodzenie" 18.04.07, 11:22
        centrolew napisał:
        > Pensje rosną więc liberałowie już przebierają nogami do chłodzenia gospodarki
        > powstrzymania tego nadzwyczaj niekorzystnego (dla nich) trendu!

        Czym innym jest REALNY rozwój gospodarczy, taki jaki występuje teraz.
        Czym innym z kolei, są działania monetarystyczne (podwyższanie stóp,
        ograniczanie dodruku pieniądza gotówkowego lub wręcz wycofywanie nadmiaru
        gotówki z rynku) w celu powstrzymania inflacji. To drugie wystepuje, gdy tworzy
        się sztuczna koniunktura wywołana jedynie nadmiarem pieniadza w gospodarce, a
        nie realnym wzrostem WOLUMENU produkcji i realnym wzrostem wytwarzania ułsug.
        Oczywiście sztuczna koniunktura owocuje wysoką inflacją i cofnięciem rozwoju
        gospodarczego po prau miesiącach nieracjonalnych decyzji rynkowych.
        Nieracjonalnych - właśnie z tytułu braku dbałości o stabilną wartość waluty
        krajowej.

      • Gość: XXL Re: Czas na schłodzenie gospodarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 20:05
        Jakiego trendu? Moja płaca rośnie jakieś 20 PLN na rok. Jak sie taki trend
        utrzyma to zdechnę z głodu.
    • Gość: Agatka Płace rosną jak na drożdżach IP: *.acn.waw.pl 17.04.07, 22:33
      Ciekawe komu te pensje rosną? Mi jak narazie obcięli. Kochana budżetówka :/
      • Gość: marek Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 22:49
        No i dobrze bo budżetówka jest nieprodukcyjną sferą gospodarki - wy nic nie
        wytwarzacie tylko konsumujecie. Jak tę strefę się przebuduje i przesunie z 50%
        zatrudnionych do innych gałęzi gospodarki to ci co zostali będą wreszcie
        pracować ale też i więcej zarabiać.
        • Gość: urzędas Bez budżetówki nie przeżyłbyś tygodnia IP: *.chello.pl 17.04.07, 22:57
          fagasie, więc nieco więcej szacunku
          • Gość: sOFF Re: Bez budżetówki nie przeżyłbyś tygodnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 03:16
            szacunek? dla urzędników? w dodatku takich jak w Polsce? to chyba kwalifikuje się na JoeMonster.
          • Gość: tryper Re: Bez budżetówki nie przeżyłbyś tygodnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 09:46
            to raczej budżetówka nie przeżyłaby tygodnia bez podatkowego WYZYSKU, na którym żeruje. Gdyby liczbę urzędników zredukować o 3/4, a pozostałe resztki o kolejne 3/4, nikt (poza zainteresowanymi) nie zauważyłby, że coś się stało. Co prawda należałoby też zlikwidować pseudo "prawo" służącę do ciemiężenia i niszczenia ludzi, ale niewielu z tego powodu by płakało. Z wyjątkiem biurokratów, którzy za pieniądze ukradzione państwowym półniewolnikom ("obywatelom") dręczą i wpędzają w biedę masy poddanych
        • Gość: ubawiony Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: 212.2.100.* 18.04.07, 01:11
          Jasne, nowoczesne (masm nadzieję kiedyś....) państwo nie potrzebuje
          wykształconych (a więc i dobrze opłacanych kadr w administrachji. Nie ma to jak
          elita machająca łopatą albo młotkiem.
          • Gość: sOFF Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 03:11
            bo umrę ze śmiechu. jakie młotki? jakie łopaty? Mówimy o wytwarzaniu, o wymyślaniu, o rozwoju, o projektowaniu. Więc jeśli już to: klikanie myszkką i klepanie w klawiaturke, kartka A4, długopis, ołówek, kalkulator i... pióro do podpisywania się;)
          • Gość: Tomek Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 18.04.07, 03:23
            Ubawiony: mylisz dwa pojęcia - "praca produktywna" i "praca fizyczna".
          • darr.darek Re: Płace rosną jak na drożdżach 18.04.07, 11:11
            Gość portalu: ubawiony napisał(a):
            >Jasne, nowoczesne (masm nadzieję kiedyś....) państwo nie potrzebuje
            >wykształconych (a więc i dobrze opłacanych kadr w administrachji. Nie ma to jak
            >elita machająca łopatą albo młotkiem.

            Administracja państwowa mogłaby zostać ograniczona do:
            - kilku-kilkunastu urzedników skarbowych na całe miasto, aby wyłacznie
            sprawdzać płatność niskich i prostych podatków liniowych lub ryczałtowych;
            - prezydenta miasta z sekretarzem i paroma specjalistami "ds.", który
            kontaktuje się tylko z firmami prywatnymi w zakresie zapotrzebowań na remonty.

            Urzędnicy NIC NIE WYKONUJĄ: w temacie remontów dróg (oni tylko zlecają), w
            temacie produkcji samochodów, w temacie handlu i WE WSZYSTKICH innych tematach
            z których skłąda się nasz dobrobyt. Urzędnicy państwowi i samorządowi NIE
            WYKONUJĄ nic a nic w owych tematach.

        • mikrobyznesmen Re: Płace rosną jak na drożdżach 18.04.07, 08:09
          Gość portalu: marek napisał(a):

          > budżetówka jest nieprodukcyjną sferą gospodarki - wy nic nie
          > wytwarzacie tylko konsumujecie.

          A co wg ciebie mieliby produkować lekarze, nauczyciele, policjanci?
          Rozumiem, że leczysz się prywatnie, dzieci chodzą do prywatnej szkoły i jesli ci
          ukradna samochód to korzystasz z usług prywatnej (niebudżetowej) policji?
          • Gość: sOFF Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 16:09
            Ja ci odpowiem tak "niepoprawnie" językowo:
            -lekarze produkują zdrowie
            -nauczyciele produkują wiedze
            -policjanci produkują bezpieczeństwo

            a urzędnicy? (zapewne głównie o budżetówce 'administracyjnej' on mówił)
            -urzędnicy produkują problemy
        • Gość: XXL Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 20:08
          Do niejakiego Marka: rozumiem, że nauczyciele, wykładowcy, lekarze, policjanci
          powinni się zająć wyplataniem koszyków? Chętnie, jak tylko ta zupełni
          ebezproduktywna cześć budżetówki, czyli pisiorski rząd i jego wasale też zaczną
          żyć z pensji listonosza.
      • Gość: MikA Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: *.net81.citysat.com.pl 18.04.07, 08:02
        u mnie w zakładzie pracy w tym roku każdy dostał podwyzkę (nie państwowa praca)
        i to sporą. Mój mąż w innym zakładzie równiez dostał (1/3 pensji więcej).
        Pracodawcy boją się, że stracą pracowników i powyjeżdżaja za granicę . Ja się
        cieszę, że tak wszystko posuwa się do przodu.
      • Gość: xxx Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 09:07
        witaj w klubie
    • Gość: GDZIE????????????? Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: 80.51.37.* 17.04.07, 22:53
      Przestańcie bredzić - wychylcie swoje d...py za rogatki Warsiawki czy innego
      większego miasta. Bezrobocie jest takie jak było, płace stoją a gazetka podnieca
      się . Jeżeli mojemu szefowi zmieniono zadasy wynagrodzenia z umowy o pracę na
      kontrak menadżerski ( pobory poszły mu o 100 % w górę) a mnie dzięki pieprzonym
      związkom zawodowym zmieniono zasady wnagradzania i faktycznie otrzymuję mniejsze
      wynagrodzenie niż przed rokiem to średnio pensja w firmie poszła w górę - ale
      wiekszości pracowników zmalała...
      • Gość: Gauss W GUSie są sami idioci?? IP: 80.51.47.* 18.04.07, 01:49
        a słyszałeś kiedykolwiek pojęcie "średnia ważona" ?
        • Gość: mar Re: W GUSie są sami idioci?? IP: 82.139.157.* 18.04.07, 07:06
          > a słyszałeś kiedykolwiek pojęcie "średnia ważona" ?

          Myślę że to zależy z jakiego pułapu spartujemy.
          Bezrobocie jest nadal olbrzymie ,jeszcze nie spadło do poziomu z przed 99
          roku ~11 % chociaż jest mniejsze niż z 2005 roku gdy było ponad ~20 % .
          he he to był hardcor
          • Gość: kolo taa hardcor?! hardcore to byl w roku 2000-2001 IP: 195.46.231.* 18.04.07, 09:55
            kiedy gospodarka byla na poziomie 0 pkb :)) i bezrobocie ponad 20% przestudiuj
            dane z gusu
      • kolargolo place ekip budowlancow wzrosly o 100% 18.04.07, 09:31
        w ciagu roku (w W-wie i okolicach). A place lekarzy nie zmienily sie od lat.
        Proletariacka koalicja spelnia obietnice.
    • Gość: anka Np. w takim Avonie już zapomnieli o pracownikach IP: *.aster.pl 17.04.07, 22:58
      w przeciagu prawie 11 lat pracy dostałam 1 (słownie jedną) znaczącą podwyżkę
      (znacząca znaczy przekraczająca 100 zł). Firma wymaga coraz więcej bo ludzie
      stadami odchodzą nie dając w zamian kompletnie nic oprócz terroru psychicznego i
      wyznaczania nadobowiązkowych "celów" po wykonaniu ktorych dostaje się max 1.5
      proc "trzynastki"
      • Gość: cozaludzie Re: Np. w takim Avonie już zapomnieli o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 23:28
        W przeciągu pęciu lat z poziomu 1000zł/mies doszedłem do 5000zł/mies netto. W
        tym czasie zmieniłem zawód i czterech pracodawców. Więc proszę nie jęcz że jest
        ci źle i mało zarabiasz skoro od jedenastu lat nie zrobiłeś kompletnie nic żeby
        to zmienić.
        • mil1231 to są nieudacznicy którym zawsze bedzie źle! 17.04.07, 23:34
          nie ma się co nimi przejmować. Jedyne na co ich stac to narzekać na niską
          pensję, zbierać u szkopów szparagi, czasem zmywać gary w anglii.. zero godnosci
          i żadnych wyzszych potrzeb.
        • Gość: zastepca zenka Re: Np. w takim Avonie już zapomnieli o pracownik IP: *.adsl.alicedsl.de 18.04.07, 11:19
          prosze pisac tez o polsce b i polsce c,a nie wypisywac farmazonow..znam wielu
          ludzi ktorzy pracowali za grosze,bo nie mieli wyjscia..teraz sytuacja sie
          zmienila i masowo emigruja za chlebem....gazeta swoje,zycie swoje i "piata
          wladza"swoje...
      • Gość: Tomek Re: Np. w takim Avonie już zapomnieli o pracownik IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 18.04.07, 02:56
        Anka, wobec tego z artykułu wynika, że jesteś poniżej średniej. Nie ma się czym
        chwalić.
      • intel-e-gent O swoich sprzedawczyniach też zapomnieli 18.04.07, 10:55
        Moja dobra przyjaciółka jest tzw konsultantką Avonu - w ciągu ostatnich 3 lat
        jej średnia marża brutto spadła z 25% do 15%.
        W tej samej firmie kadra menedżerska dostaje co roku podwyżki i premie.
    • mil1231 Dobrze, PKB rośnie, bezrobocie spada, inflacja ok, 17.04.07, 23:04
      życie jest piekne! oby utrzymać to choc kilka lat a wtedy szybko rozsiądziemy
      sie w europejskim salonie i na stale zajmiemy wygodne miejsce! Kocham Polskę!
      • Gość: zastepca zenka Re: Dobrze, PKB rośnie, bezrobocie spada, inflacj IP: *.adsl.alicedsl.de 18.04.07, 11:22
        ja tez kocham polske i dlatego zaczynam sie o nia bac...
    • Gość: japończyk Płace rosną jak na drożdżach IP: 80.48.9.* 17.04.07, 23:15
      Moja znana firma dała podwyżkę pracownikom, ale nie są wdzięczni, dlaczego? Moi
      koledzy z Korei nie mogą znaleść pracowników i zmuszeni są sprowadzać z Chin. A
      płacimy dobrze 1400, zł brutto to o wiele więcej niż minimalna płaca, nie
      rozumie Polaków.
      • Gość: zgadywacz:) Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 23:49
        Jesli dobrze zgaduję to we Wrocławiu cięzko bedzie wam znaleźć pracowników za
        1400 zł brutto. Jest jeszcze pytanie o kulturę i atmosferę pracy .
      • Gość: RM Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 10:13
        Jebnij się i to mocno w głowę. 1400 PLN brutto to niezła pensja? Wypie..jcie
        żółtki do siebie. Nie są nam potrzebi tacy inwestorzy (pomijam kwestie subwecji.
      • Gość: bbb Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 14:52
        Jeśli według ciebie 1400 brutto (~975.63 netto) to dobra płaca tylko dlatego że
        wyższa od minimalnej to nie znasza realiów kosztów utrzymania w Polsce.
        Proponuję popracować za taką kwotę, opłacić wszystkie rachunki, kupić jedzenie,
        i jeszcze coś zaoszczędzić to wtedy zrozumiesz Polaków. Życie jest jak biznes:
        inwestujesz w siebie, sprzedajesz siebie i zarabiasz na siebie z zyskiem. Bez
        zysku nie ma sensu prowadzić takiego biznesu. Dlatego pracownicy chcą dobrze
        zarabiać żeby nie tylko starczyło im na bieżące wydatki (np. opłaty, jedzenie)
        ale mogli jeszcze zaoszczędzić (np. ubrania, RTV, na dzieci, na emeryturę).
        • Gość: pawel Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: *.devs.futuro.pl 18.04.07, 23:24
          to bardzo dobra płaca.
          w 90% montowni w Polsce pracownicy zarabiają max 700 zł na umowę o dzieło (0%
          wszystkich składek)
    • Gość: wujek Płace rosną jak na drożdżach IP: 89.242.155.* 17.04.07, 23:55
      Tak dobrze Polakom jeszcze nie bylo!!!!
    • Gość: waldek Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: *.aster.pl 17.04.07, 23:57
      Nie kolego, to warszawscy pracownicy Ratusza po trzech m-cach pracy otrzymali
      od HGW 12 mln. zł na Wielkanoc. I chyba tylko ona wie za co te nagrody.
      • Gość: jacek Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: 212.2.100.* 18.04.07, 01:14
        Wiadomo. Musi się wkupić. Takie plebejskie zwyczaje...
    • zwiatrem1 [...] 18.04.07, 00:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: DODO Re: Uwazajcie: Kwas i Cimosz wracaja do 'polityki" IP: *.hsd1.ca.comcast.net 18.04.07, 04:19
      czyli ciemne chmury na horyzoncie. Silne filary mafijne nie wroza nic dobrego.
      Ale trzeba im przyznac ze w grabiezy Polski po PRL- OWSKIEJ ODNIESLI
      ZDECYDOWANY SUKCES.
    • marecki1963 Bzdura!Nieprawda!Nie rosną! 18.04.07, 04:51
      Bzdura!Nieprawda!Nie rosną!Ewnetualnie tylko cwaniaków i hochsztaplerów.Przeczą
      temu niepokoje społeczne, całe masy rozgoryczonej sfery budżetowej (policjanci,
      nauczyciele, lekarze i inni).W prywatnej chyba nie lepiej.Zauważa się bardzo
      dużo ofert pracy, której nikt nie chce podjąć.To są oferty nastawione na wyzysk
      człowieka, za pensję najmniejszą z możliwych.Prywaciarze -musicie sami wziąść
      się do roboty.Frajerów coraz mniej.Na pewno rosną ceny.
    • matrek Jak RPP mierzy wydajnosc pracy? 18.04.07, 06:00
      Ktos wie?
      • Gość: pawel Re: Jak RPP mierzy wydajnosc pracy? IP: *.devs.futuro.pl 18.04.07, 23:29
        wydajność pracy IV RP = (const.) x 1.08 miesięcznie :)
    • Gość: rosną? Płace rosną jak na drożdżach IP: *.chello.pl 18.04.07, 06:00
      oczywiście że rosną i to w tempie szybszym niż podaje GUS. Wystarczy spojrzeć na
      ceny mieszkań w dużych miastach. By dostać kredyt na mieszkanie 60m trzeba miec
      dochoy bedące trzykrotnością średniej krajowej, i mimo to ceny dalej rosną a
      mieszkania sprzedają się nawet jeśli deweloper nie ma pozwolenia na budowę. We
      wszystkich miejscowościach turystycznych i atrakcyjniejszych miasteczkach stale
      goszcza "wycieczki" mieszkańcow kraka, wrocka i stolicy szukajacych mieszkan,
      gotowych od razu podpisywac umowy.
      • Gość: pepe Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: *.chello.pl 18.04.07, 07:01
        Tak jeżdżą i biorą ile wlezie i jak wlezie cena nie gra roli !!!!!!!!!!!!!!
        Tak Tak to już było np. 10 lat temu w Niemczech , Szwecji itp itd do wyboru do
        koloru , tylko jak inflacja ruszyła RYNEK MIESZKANIOWY SIE NASYCIŁ -
        • druop22 Re: Płace rosną jak na drożdżach 18.04.07, 09:40
          za wczesnie na wyjscie, ja bym poczekal jeszcze troche.
          Ceny nieruchomosci na chwile stanely, ale jak dojdzie wzrost pensji +6..10% od
          pracodawcow plus obnizki klina podatkowego 6%(od 2008) to nagle okaze sie ze
          stac nas na duzo wiecej, poza tym zauwaz ze caly czas mamy dobra koniunkture
          gospodarcza, naplyw srodkow z UE, produkcja przemyslowa, konsumpcja =PKB
          zasuwa, to umacnia nasza zlotowke, tak silnej waluty jeszcze nie mielismy, to
          napedzi nam sporo kredytow walutowych, bo jakos nie sadze aby przy takich
          wspolczynnikach makroekonomicznych mialo byc inaczej.
          Ci co wzieli kredyt w CHF rok temu ba nawet pol roku temu chodza teraz
          usmiechnieci..
    • olias Płace rosną jak na drożdżach 18.04.07, 07:15
      pokaże artykuł moim szefom. Będą mieli świetny humor przez tydzień.
      A co do presji inflacyjnej to popuście trochę szmalu w przepompowanych
      apanażach prezesów itp tałatajstwa.
    • Gość: Marcin Dlaczego rosna??? IP: *.spray.net.pl 18.04.07, 07:25
      Bo nie bylo komu robic za 800 i podwyzszyli na 900 to daje nawet wiecej niz
      10%... Znowu wielka propaganda sukcesu....
    • Gość: Marcin Bezrobocie leci w dol IP: *.spray.net.pl 18.04.07, 07:27
      Tak... bo kafeklarze i tynkarze pojechali na wyspy... a co z ludzmi z
      wyksztalceniem? Jak zostaja to ida za pare groszy gdzie sie da... bo wcale nie
      jest tak latwo zlapac dobra prace za dobre pieniadze... trzeba doswiadczenia, 2
      jezyki, trzeba to trzeba tamto i jeszcze dadza pare groszy
    • malylos Re: Płace rosną jak na drożdżach 18.04.07, 07:37
      Pytanie tylko gdzie rosną???
      Pracuję w budżetówce i od 2 lat tą samą pensję za jaką inni by nie chcieli
      pracować bo jest poprostu śmieszna.
      • Gość: Tomek Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 18.04.07, 07:54
        Z tego, że średnia płaca rośnie, nie wynika wcale matematycznie, że w choć
        jednej firmie płaca rośnie. Możliwe jest też, że ludzie zmieniają pracę.

        Zmień pracę, to Ci urośnie. Skoro tam pracujesz, to znaczy, że Ci to odpowiada.
        Więc nie ściemniaj.
      • Gość: RM Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 10:17
        Proponuję się zwolnić i spróbować sił w prywatnym sektorze. Jeżeli jest się
        dobrym to napewno zarobi się więcej.
    • Gość: budżetowiec Płace rosną jak na drożdżach IP: *.szczecin.uw.gov.pl 18.04.07, 07:50
      płace rosną - rządzącym, a w budżetówce spadają
    • Gość: ja Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: *.fso-sa.com.pl 18.04.07, 07:56
      10 lat czekam na nędzną podwyżkę i jak się okazuje daleko do niej podobno mamy
      się cieszyć z tego co mamy standart życia nie zawsze wystarcza na opłaty
    • Gość: wieslaw Płace rosną jak na drożdżach IP: 80.50.53.* 18.04.07, 08:07
      co za kłamliwy tekst
    • Gość: pepe Płace rosną jak na drożdżach IP: *.heros.elektryka.pl 18.04.07, 08:10
      chyba na martwych drożdżach :)
    • Gość: ciekawy Panie Tusk, gdzie ta gospodarcza katastrofa? IP: 216.133.248.* 18.04.07, 08:11
      • Gość: pseudoliberał Re: Panie Tusk, gdzie ta gospodarcza katastrofa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 12:51
        byłaby gdyby nie środki z UE
    • Gość: zdziwiona Płace rosną jak na drożdżach IP: *.phys.uni.lodz.pl 18.04.07, 08:12
      Jestem bardzo zaskoczony komu te płace tak rosną mieszkam i pracuję w Łodzi
      pracuję w słuzbie zdrowia jako kierowca pracuję prawie 40lat i mam 1200zł więc
      pytam gdzie i komu te płace rosną?
      • Gość: mar Re: Płace rosną jak na drożdżach IP: 82.139.157.* 18.04.07, 08:26
        > Jestem bardzo zaskoczony komu te płace tak rosną mieszkam i pracuję w Łodzi
        > pracuję w słuzbie zdrowia jako kierowca pracuję prawie 40lat i mam

        W przemyśle ,kiedyś na inżyniera ......pluto ,teraz jest zapotrzebowanie .
        No i "robolom młotkowym" rośnie ,hydraulikom też
    • Gość: Mr T HEHE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.07, 08:35
      Czyscie z byka spadli szanowni ekonomisci???
      Jedyny wzrost placy podczas ostatnich 2 lat byl zwiazany ze zmiana pracy na
      odpowiedniejsza!!!, wzrost i owszem, prawie 3 krotny:)... ale pokazcie mi
      milosciwi panstwo kto z nas ostatnio dostal podwyzke? Sprowadzani chinczycy? z
      545 netto na 550? Parodia jakas!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja