Dodaj do ulubionych

Wciąż nie ma zagranicznego emitenta na warszaws...

IP: *.de.deuba.com 21.05.03, 20:50
Wartoscia dodanA dla BACA gdyby jego akcje byly notowane na GPW
bylby fakt, ze kupowc by je mogly rowniez Fundusze Inwestycyjne
Emerging Markets = wyzszA ilosc potencjalnych zaintereswanych
kupnem akcji w IPO, pozniej nie powinno to miec juz wplywu na
cene, no moze jedynie akcja mialaby cos w cenie za laczna
plynnosc na wszystkich parkietach
Obserwuj wątek
    • Gość: rob Re: Wciąż nie ma zagranicznego emitenta na warsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.03, 00:28
      Gość portalu: lucky luck napisał(a):

      > Wartoscia dodanA dla BACA gdyby jego akcje byly notowane na
      GPW
      > bylby fakt, ze kupowc by je mogly rowniez Fundusze
      Inwestycyjne
      > Emerging Markets = wyzszA ilosc potencjalnych zaintereswanych
      > kupnem akcji w IPO, pozniej nie powinno to miec juz wplywu na
      > cene, no moze jedynie akcja mialaby cos w cenie za laczna
      > plynnosc na wszystkich parkietach

      Niestety, nie masz chyba racji. Dla funduszy emerging markets
      nie jest istotne gdzie papier jest notowany, tylko czy
      emitujacy go podmiot jest wyeksponowany na emerging markets.
      Dlatego tez nie ma zadnego problemu w kupowaniu przez tego typu
      fundusze spolek, ktore moga byc zarejestrowane gdziekolwiek na
      swiecie, notowane na LSE, NYSE badz innej dowolnie wybranej
      gieldzie, ale robiace biznes na rynkach wschodzacych.
      Biorac pod uwage, ze spora czesc biznesu BACY pochodzi z Europy
      Srodkowo-wschodniej to niezaleznie od miejsca notowan pewnie
      daloby sie uzasadnic wstawienie tego papieru zarowno do
      funduszy dedykowanych na emerging markets jak funduszy
      europejskich.
    • Gość: XcX Re: Wciąż nie ma zagranicznego emitenta na warsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.03, 05:35
      A do tego za chwile nie bedzie emerging markets, w zasadzie juz nie ma. Polska
      bedzie po prostu malym ryneczkiem w porownaniu do europejskich gigantow. Tak
      jak nikt nie wie nawet, ze jest gielda w Danii, czy Portugalii. Choc w tych
      krajach przynajmniej znajdzie sie jakies duze europejskie spolki, a u nas?
      Jestesmy mali i przestanmy sie ludzic, ze gielda w Warszawie to bedzie jakies
      znaczacy rynek w Europie. Nawet sredniakiem nie jestesmy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka