Bomba demograficzna uderzy w emerytów?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 03:07
PiS uprawia propagandę sukcesu zamiast wykorzystać wzrost gospodarczy do
przeprowadzenia reform - czyli jak zwykle to samo, tylko w innym kolorze,
zamiast czerwonego - czarny.
    • tajemniczy_don_pedro W latach 90-tych UPR proponowała utworzenie 07.05.07, 03:14
      ...funduszu emerytalnego z majątku prywatyzowanych przedsiębiorstw. Pomysł
      olano i teraz rządzące "elity" budzą się z ręką w nocniku, w sytuacji bez
      wyjścia: nie zwiększycie podatków, to nie będzie z czego płacić emerytur.
      Zwiększycie, to zdolni do pracy powyjeżdżają i też nie będzie z czego płacić.
      Plajta nieodwołalna, tyle, że rozłożona w czasie.
      • krzych.korab Więcej wypłat za pozostawione na wschodzie majątki 07.05.07, 08:46
        • Gość: monter Nie musisz wypłacać. Wystarczy oddać to co IP: *.laczpol.net.pl 07.05.07, 09:09
          nazwane jest "ziemiami odzyskanymi". Tworzenie po wojnie na tych terenach PGR-
          ów to proces przymusowej kolektywizacj, a dzisiejsza wyprzedaż tych gruntów to
          upaństwowione złodziejstwo, będące okradaniem pokrzywdzonych ludzi i ich
          potomnych z tego co im się prawnie należało.
          • junk92508 To moze wczesniejsze emerytury za wnuczki ? 07.05.07, 11:49

            Za kazdego wnuczka na emeryture mozna isc rok wczesniej.

            Jak babcia ma 5 wnuczkow gwarantujacych zastepowalnosc pokolen to idzie
            w wieku 60 lat.

            A jak ma wiecej to nawet wczesniej ...

            • parazyd Podniśmy wiek emerytalny do 120 lat 07.05.07, 12:11
              Pracodawcy zatrudniają wyłącznie młodych i nie widzę skutecznego sposobu
              zmuszenia ich do zmiany tej polityki (nie w państwie demokratycznym).
              Podnoszenie wieku emerytalnego jest takim samym "chciejstwem ustawowym", jakim
              byłaby ustawa nakazująca zmienić planetom trajektorie. Ale rządzących nami
              kretynów stać tylko na takie idiotyczne ustawy jak nakaz jeżdzenia na światłach
              cały rok albo podnoszenie wieku emerytalnego. To jak leczenie krwawiącego
              rannego psychoanalizą.
              • cynik9 Re: Podniśmy wiek emerytalny do 120 lat 07.05.07, 15:46
                parazyd napisał:

                > Pracodawcy zatrudniają wyłącznie młodych i nie widzę skutecznego sposobu
                > zmuszenia ich do zmiany tej polityki (nie w państwie demokratycznym).
                > Podnoszenie wieku emerytalnego jest takim samym "chciejstwem ustawowym", jakim
                >
                > byłaby ustawa nakazująca zmienić planetom trajektorie.


                w wydłużaniu wieku emerytalnego chodzi przede wszystkim o NIE wypłacanie za
                wczesnie emerytur, a nie o dłuższe zatrudnienie... twarda rzeczywistość ale
                prawdziwa. :-(

                nie da się tego zresztą uniknać choćby dlatego że od 1960 żyjemy o coś 8 lat
                dłużej, a do 2020 jeszcze dorzucimy do tego rok czy dwa...
            • Gość: garfield69 Kaczory zamiast 3 mln mieszkan wyprodukowali nam IP: 200.46.75.* 07.05.07, 19:25
              dodatkowe 2 mln wczesniejszych emerytow. To sie nazywa kupowanie glosow
              wyborczych. Ale ja nie mam zamiaru finansowac tych 55 letnich emerytow. Nie
              wracam do kraju, chocby wybudowali jeszcze 4 nowe Swiatynie Opatrznosci.
              • Gość: azc 2 mln emerytów za czasów Kaczyńskich? IP: 150.254.85.* 08.05.07, 12:56
                Gość portalu: garfield69 napisał(a):

                > Kaczory zamiast 3 mln mieszkan wyprodukowali dodatkowe 2 mln wczesniejszych
                emerytow.

                Skąd Waść masz takie dane?

                Nawet gdyby chcieli, nie byliby w stanie zdążyć. Najwięcej wczesnych emerytów i
                rencistów wyprodukowano ok. roku 1990 i trochę później, gdy racjonalizacja
                zatrudnienia spowodowała konieczność zwolnienia olbrzymiej liczby pracowników.
                Pierwsze rządy III Rzeczypospolitej tak się przeraziły statystyką rosnącego
                bezrobocia, że wręcz zalecały bardzo liberalne traktowanie wniosków
                emerytalnych i rentowych. Inna rzecz, że warunki pracy i życia w PRL sprawiały,
                że wielu pracowników było faktycznie mocno schorowanych (bywa tak po części i
                teraz).

                Uprawnienia do wcześniejszej emerytury pochodzą z czasów PRL. Wojskowi nabywali
                je już po 15 latach służby, wliczając to okres uczęszczania do szkoły
                oficerskiej (przysługiwało wtedy 40 % ostatniej pensji i prawo do pracy), każdy
                rok służby zwiększał emeryturę. Podobnie było w MO. Karta nauczyciela
                produkująca pięćdziesięcioletnich emerytów to też pozostałość po komunie. Wiele
                zawodów ma przywileje, których nie można cofnąć ze względu na prawa nabyte. To
                wszystko to spadek po PRL lub - w mniejszej części - po pierwszych rządach III
                RP.

                Dla zoologicznych przeciwników Kaczorów nie ulega wątpliwości, że to właśnie
                oni są wszystkiemu winni. Temu, że zarobki są 5 razy mniejsze niż na Zachodzie,
                że w ciągu 1,5 roku nie wybudowali 3 milionów mieszkań, że obciążenia podatkowe
                są za duże, a wydatki na sferę budżetową i wydatki socjalne za małe. I że
                zamiast myśleć o przyszłości, babrzą w przeszłości i szukają zbrodniarzy wśród
                zasłużonych funkcjonariuszy najsprawiedliwszego ustroju.

                Nie mają też wątpliwości, że Kaczyńscy są winni niskiemu przyrostowi
                naturalnemu.

                A swoją drogą, Opatrzność Boska będzie nam tak czy siak bardzo potrzebna (więc
                może to wcale nie jest taka nietrafiona inwestytcja?).

                • Gość: garfield69 Re: 2 mln emerytów za czasów Kaczyńskich? IP: 200.46.75.* 08.05.07, 17:20
                  Jako zoologiczny zwolennik narodowo-socjalistycznego rzadu Kaczynskiego
                  powinienes zauwazyc, ze zastosowalem ulubiony chwyt Twoich idoli tzn skrot
                  myslowy. Mowiac o 2 mln nowych wczesniejszych emerytach mialem na mysli skutek
                  jaki przyniesie nowelizacja ustawy o emeryturach pomostowych szykowana wlasnie
                  przez PIS i jego sojusznikow z SO i LPR. Ani mi przez mysl nie przyszlo
                  twierdzic, ze Kaczynscy juz w okresie 1,5 rocznych rzadow tyle "dobra" narobili.
                  Elokwentny jestes, ale nie podoba mi sie kit, ktory wciskasz o tzw "prawach
                  nabytych". Uprawnienia sie nabywa lub traci w zaleznosci od tego co Ustawodawca
                  uchwali. Tyle, ze w Polsce nie bylo jeszcze polityka, ktory mialby tyle odwagi
                  cywilnej aby "prawa nabyte" elektoratowi odebrac. Dlatego Polska jest tam gdzie
                  wlasnie jest i jeszcze dlugo pozostanie.
            • Gość: mg wawa Związać emerytury z ilością dzieci IP: *.subscribers.sferia.net 08.05.07, 13:14
              To jest tak naprawdę jedyne skuteczne rozwiązanie.

              Tworzenie jakiejśtam rezerwy to pic na wodę, bo problemem jest PERMANENTNY BRAK
              DZIECI. Jedynie rozwiązania tego źródłowego problemu może coś pomóc.

              Powinno być tak: kto nie ma dzieci, lub ma tylko jedno, płaci na siebie większą
              składkę emerytalną (2 filar). Kto ma 2 i więcej dzieci powinien dostawać więcej
              z 1 filaru.

              A podstawowym źrodłem problemu jest właściwie sam system emerytalny. Kiedyś
              ludzie mieli dzieci, żeby zabezpieczyć sobie starość. Dziś dzieci zostały
              znacjonalizowane i przez 1 filar oraz dopłaty budżetowe pracują na innych ludzi.
              • Gość: borygo Re: Związać emerytury z ilością dzieci IP: *.gdynia.mm.pl 08.05.07, 18:10
                Nieźle to wymyśliłeś komunisto!!!
              • Gość: druid Kiepski pomysl IP: *.tpgi.com.au 09.05.07, 02:38
                Lepszym rozwiazaniem jest, kiedy kazdy odklada sobie emeryture na prywatne konto
                w jednym z wybranych przez siebie funduszy emerytalnych.

                Moze to byc obowiazkowo minimum 10% dochodu, wolne od podatku, ktorego nie wolno
                ruszyc z konta przez 60-tym rokiem zycia. Jezeli ruszy sie kase przed tym
                okresem jest ona opodatkowana, jezeli po tym okresie jest ona wolna odpodatku.

                Panstwo wyplaca natomiast wszystkim jednakowa, minimalna emeryture.

                Emerytura eni jest powiazana z poziomem dochodu podczas wieku
                przedemerytalneggo, tylko z poziomem dobrowolnej skladki.

                Skladka jest dobrowolna jezeli jest sie przedsiebiorca, pracownikowi trzeba
                wlpacac 9% dochodu na wskazany przez niego fundusz emerytalny.

                Cos takiego jak ZUS nie istnieje wcale.

                Taki system istnieje w Australii i ma sie bardzo dobrze.

                Obecnie inwestycja w fundusz emerytalny jest jedna z bardziej dochodowych.
                • c355 Re: Kiepski pomysl 09.05.07, 19:41
                  Gość portalu: druid napisał(a):

                  > Lepszym rozwiazaniem jest, kiedy kazdy odklada sobie emeryture na prywatne kont
                  > o
                  > w jednym z wybranych przez siebie funduszy emerytalnych.
                  >
                  > Moze to byc obowiazkowo minimum 10% dochodu, wolne od podatku, ktorego nie woln
                  > o
                  > ruszyc z konta przez 60-tym rokiem zycia. Jezeli ruszy sie kase przed tym
                  > okresem jest ona opodatkowana, jezeli po tym okresie jest ona wolna odpodatku.
                  >
                  > Panstwo wyplaca natomiast wszystkim jednakowa, minimalna emeryture.

                  Z tego co wyczytałem w
                  www.pensionspolicyinstitute.org.uk/uploadeddocuments/PPI_-_State_Pension_Models_-_10_July_2003.pdf
                  to ta państwowa emerytura wynosi max. 220 AU$ na tydzień pod warunkiem że nie
                  posiada się innego dochodu powyżej 60 AU$ na tydzień (wtedy emerytura jest
                  zmniejszana o 0,40 AU$ na każdy 1 AU$ dochodu powyżej 60 AU$).

                  Ponadto trzeba mieć majątek nie większy niż 149500 AU$ bo wtedy na każde 1000
                  AU$ powyżej emerytura zmniejsza się o 1,50 AU$ (przy 300 000 AU$ emerytura nie
                  przysługuje). Nie wiem jak to ma się do funduszy emerytalnych bo toteż przecież
                  majątek. W każdym razie tą emeryturę na koszt państwa nie wiele kto dostaje bo w
                  2002 było to 2,5 % PKB podczas gdy na 2042 planuje się 4,6% PKB (u nas obecnie
                  ok. 14,5 % PKB z rentami inwalidzkimi).

                  Jestem za bo nawet przy zachowaniu wysokich australijskich limitów, w Polsce
                  wymiotło by w ten sposób większość właścicieli mieszkań i domów i gruntów
                  ornych. Aktualny kurs 1 AU$ to 2,30 PLN.



                  >
                  > Emerytura eni jest powiazana z poziomem dochodu podczas wieku
                  > przedemerytalneggo, tylko z poziomem dobrowolnej skladki.
                  >
                  > Skladka jest dobrowolna jezeli jest sie przedsiebiorca, pracownikowi trzeba
                  > wlpacac 9% dochodu na wskazany przez niego fundusz emerytalny.

                  > Cos takiego jak ZUS nie istnieje wcale.
                  >
                  > Taki system istnieje w Australii i ma sie bardzo dobrze.

                  Bo państwo wypłaca bieżącym emerytom 2,5 % PKB a nie 14,5 % PKB jak w Polsce.


                  >
                  > Obecnie inwestycja w fundusz emerytalny jest jedna z bardziej dochodowych.
                • Gość: Slawek Re: Kiepski pomysl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 00:06
                  Well, to jest jedyne sluszne rozwiazanie. Z tym, ze niepotrzebne te obwarowania - w koncu to moja
                  forsa i moge sobie z nia zrobic, co chce. Dobrze zarabiasz, duzo odlozyles w funduszu, chces isc na
                  emeryture majac 50 lat? Prosze bardzo, fundusz oszacuje ile mozesz miesiecznie pobierac, zeby
                  starczylo ci do smierci, i juz. Mozesz tez kogos uposazyc, zeby kasa nie przepadla gdybys, Boze bron,
                  zginal w wypadku.
                  Jedyna uczciwe rozwiazanie moim zdaniem.

                  Pozdrawiam
                  Slawek
      • krzych.korab Najgorzej gdy dziad chce udawac mocarstwo. 07.05.07, 08:47
      • phun W Polsce podatki sa zbyt niskie a tak samo jak 07.05.07, 22:17
        zarobki poza waska kasa uprzywilejowanych, trzeba podniesc podatki dla najlepiej zarabiajacych

        www.lewica.pl
        www.partiapracy.plhttp;//euromason.blox.pl
        • wojtek45-1 Re: W Polsce podatki sa zbyt niskie a tak samo ja 08.05.07, 08:30
          tak jest. tylko idioto to juz było. w Szwecji.
          Podniesli podatki najlepiej zarabiającym to ci zabrali d...w troki i wyjechali.
          I państwo szwedzkie zostało z reka w nocniku.
    • Gość: PIOTR A Mieszkania coraż droższe :) IP: *.ks.ks.cox.net 07.05.07, 03:23
      Płace w miejscu stoją, żyć i rozmnażać się....
      • frant3 Re: A Mieszkania coraż droższe :) 07.05.07, 08:26
        Ale nie za dużo, bo bezrobocie wzrośnie.
    • dr_pitcher Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? 07.05.07, 04:01
      podniesc wiek emerytalny do 70 lat.
      to jedyne rozwiazanie. Gdy wprowadzano emerytury srednia wieku (oczekiwana)
      wunosila ok 60 lat. Ci ktorym udalo sie dozyc, przecietnie byli na emeryturze po
      kilka lat (oczywiscie byly wyjatki). Terza istnieje duza szansa, ze emeryt 21
      wieku dluzej bedzie przebywal na emeryturze niz na nia pracowal
      • Gość: anty,anty Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? IP: 82.146.248.* 07.05.07, 08:14
        Pan Boni jeden z naczelnych syropianowców i solidaruchów jest też
        odpowiedzialny,że tak jest.W/g niego i jego kolegów z "S" nie ma
        problemu,obniży się emerytury przez brak waloryzacji i emeryci z powodu braku
        środków na leki szybciej kopną w kalendarz i po sprawie.Sposób ten jest
        stosowany już od dłuższego czasu.Siła nabywcza emerytur maleje ciągle w
        stosunku do siły nabywczej płac.Wielkość emerytury przy tych samych
        wypracowanych wskażnikach zależy tylko od czasu przejścia na nią,przechodzący
        na emeryturę obecnie mają więcej od tych którzy prześli kilka lat temu.Jest to
        celowe działanie tzw.cicha eutanazja ludzi starszych i zasłużonych w odbudowie
        Polski.
      • Gość: tt Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? IP: 62.69.212.* 07.05.07, 08:38
        zgoda tylko ta bomba z opóznionym zapłonem tyka i bedzie gorzej wczesniej np
        w 2012-2015 roku a nie dopiero w 2030 . dlaczego gdyz juz ponad 2 mln
        wyjechało i w tym roku przejda ostatni z wczesniejszych emerytur (zreszta co tu
        mowic jak 33-35 w policji jest emeryte) . tak wiec tych emerytów bedzie
        wczesniej wiecej . Jesli zas chodzi o młodziez to tez jest inaczej ta liczba na
        papierze ale faktycznie jest mniej ,gdyz rodzice sa zagranica urzada sie i
        sprowadza młodych ludzi . podwyzszenie zusów i podatków z powoduje , ze
        emigracja bedziejeszcze wieksza . zreszta obowiazkowe płacenie składek i
        sciaganie od ludzi musi sie skonczyc . zus jest najwieksza z biuraktyzowana
        instytucja z przerost zatrudnienia oraz stawiniem pałaców - a przeciez to
        kosztuje . no własnie dlatego nie emeryci sa winni lecz tez nasi rzadzacy
        myslacy na krótki czas .krótkowzrocznosc do tego doprowadziła i co . pokolenie
        wieku sredniego pomimo najwiekszego płacenia składek nie bedzie nic miało ,gdyz
        zus zbankrutuje .pierwsi emeryci płacili tylko 16 % potem 23% , 38% teraz 45-
        48% - taka jest tylko róznica , ze pokolenie naszychojców lub dziadków zabrało
        nam szanse na zycie
        • Gość: mariusz Badania były robione przed wstąpieniem do UE IP: 82.139.157.* 07.05.07, 09:53
          zgoda tylko ta bomba z opóznionym zapłonem tyka i bedzie gorzej wczesniej np
          > w 2012-2015 roku a nie dopiero w 2030 . dlaczego gdyz juz ponad 2 mln
          > wyjechało i w tym roku przejda ostatni z wczesniejszych emerytur (zreszta co tu
          >
          > mowic jak 33-35 w policji jest emeryte) . tak wiec tych emerytów bedzie
          > wczesniej wiecej . Jesli zas chodzi o młodziez to tez jest inaczej ta liczba na

          Lata się poprzesuwały i chyba to już może być zaraz .
          Ba ,przecież w Polsce nie ma bezrobocia ,bo pracowniów nie mogą znaleźć ;) ,kto
          by pomyślał 2 lata temu .
      • Gość: postrzygacz Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? IP: 83.2.24.* 07.05.07, 09:40
        Ciekawe bajki Waść pleciesz.
    • Gość: Wojtek Czy Kaczyńscy to rozumieją? IP: *.brig.cable.ntl.com 07.05.07, 04:17
      Czy mówią: "po nas choćby potop?". Wałęsa miał rację oni się nadają tylko do
      destrukcji.
    • Gość: rencista jeszcze większe mln odprawy dla prezesów IP: *.ny325.east.verizon.net 07.05.07, 04:58
      przy takich odprawach i kursie złotówki ...ale za to mamy 2012
    • Gość: obserwator A gdzie tam, Kalata wie lepiej!!! IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.07, 05:51
      Widać to na przykładzie wcześniejszych emerytur dla nauczycieli. Widocznie u
      Kalaty istnieje inny sposób liczenia i 2 + 2 = 40 albo i więcej.
      • Gość: leo Re: A gdzie tam, Kalata wie lepiej!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 06:09
        A w tle znów pojawie się nasz zaprzysięgły wróg emerytów Jeremi Mordasewicz.
        Zdaj sobie prezesie sprawę, że to wasze szemrane "Lewiatany" itp wylobbowały
        ustawy, spychające pracobiorców do rangi wyrobników za 800,- PLN/mies, co jest
        główną przyczyną odpływu z kraju młodych i zdolnych do pracy.

        Marzą się wam teraz ludzie uwiązani do pracy jak pańszczyźniany chłop do ziemi.
        Nie chcę tu już wspominać o waszej wizji 70-letnich stewardess i baletnic
        (jeśli się nie przekwalifikują), ale czy nie należałoby przyjąć jakiejś
        rozsądnej normy, która pozwalałaby każdemu po np 40 latach pracy odejść na
        znośną emeryturę, bez czekania, aż padnie na stanowisku ?

        Dlaczego nie podejmujecie prób zwalczania patologii emerytur u 40-latków ? Bo
        oni przyjadą do stolicy i obrzucą was śrubami. Uderzajcie w najsłabszych. Wasza
        demagogia polega na wciskaniu ludziom (na zasadzie ; ciemny lud to kupi) takich
        tez, jak tu ktoś wysunął powyżej, że niejeden będzie brać emeryturę dłużej, niż
        na nią pracował. Rozpoczęcie pracy w wieku ok 20 lat, oraz 40 lat pracy to w/g
        tego rachunku dawałoby nam 100-letnie życie.

        W latach 70-tych i 80-tych też bywało różnie, ale nawet teoretycznie nie brałem
        pod uwagę emigracji. Dziś, gdyby nie wiek, nie wahałbym się ani minuty.
        • Gość: kris Re: A gdzie tam, Kalata wie lepiej!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 06:18
          jedyna szansa, że w 2012 będzie jednak koniec świata, wtedy się rozwiążą problemy!!
        • Gość: obserwator2 Re: A gdzie tam, Kalata wie lepiej!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 11:41
          Gość portalu: leo napisał(a):
          > że niejeden będzie brać emeryturę dłużej, niż na nią pracował.
          > Rozpoczęcie pracy w wieku ok 20 lat, oraz 40 lat pracy to w/g
          > tego rachunku dawałoby nam 100-letnie życie.

          No dobrze. Ale kobieta, po studiach zaczyna pracę w wieku 25 lat. Pracuje 30 i
          w wieku 55 lat idzie na emeryturę. TO STANDARD.
          Gdy już dożyła 55 lat, jej czas dożycia dodany do 55 przekracza sredni czas
          życia dla wszystkich, bo ten obniżany jest przez wszystkie dzieci płci żeńskiej
          umierające przedwcześnie, przez wszystkie młode kobiety umierające na raka, czy
          przy porodzie. Daje to średni czas przeżycia 30 lat !!!!!!!

          A więc tyle ile się płaciło składki!!!!!!!! I to średnio.
          A to oznacza, jak pisze w cytowanym przez Ciebie poście, że wiele, wiele
          (prawie połowa) będzie POBIERAĆ emeryturę dłużej, niż na nią płaciło.

          A zresztą, gdyby nawet czas pobierania był 25 lat wobec 30 lat płacenia
          składek, to i tak powinno sie dostawać 120% miesięcznej SKŁADKI emerytalnej,
          Gdy wynosi ona nawet 21%, to pozwala na emeryturę równą 1/4 PENSJI. A emerytury
          te są ok 60%.

          To kobiety (i uprzywilejowane grupy mężczyzn) rujnują system. Powodują iż ci
          mężczyźni co odchodzą na emeryturę w wieku 65 lat, a do tego dobrze zarabiali
          NIE odbiorą (statystycznie) nawet połowy tego co wpłacili.
          Im sie wydaje że są okradani przez koszty ZUS (co jest nieprawdą), albo przez
          Państwo, a tymczasem fundują nadmierne (w stosunku do wkładu, zapewne nie w
          stosunku do potrzeb) emerytury wielo, wieloletnich emerytek.
          Zrównanie wieku emerytalnego mężczyzn i kobiet na poziomie 65 lat to jedyne
          wyjście. Wystarczy, że zrobimy kobietom prezent w postaci udawania, że nie my
          żyjemy 70 a one 80, lecz tak, jakby i one i my żyłi po 75lat.

          A co do zawodów wrażliwych. Wymagających poświęcenia najlepszych, młodych lat w
          celu ich pełnienia. Warto te zawody wykonywać i uprawiać, gdy przynoszą
          NIEPROPORCJONALNĄ do innych zawodów miesięczną korzyść. Korzystający z tej
          pracy muszą BULIĆ (na przykład za węgiel). I dzielić zyski na bieżącą płacę dla
          górnika i ODKŁADAĆ na emerytury pomostowe. Gdy takich możliwości nie ma, gdy
          nie będzie kupców na tak skalkulowane ceny towarów czy usług - zawód zaginie.
          Tak jak na naszych oczach zaginął zawód szewca. Ja jeszcze za młodu nosiłem
          buty do podzelowania. Dzisiaj zapłacił bym za to więcej niż za nowe buty.

          • Gość: ella Re: A gdzie tam, Kalata wie lepiej!!! IP: 83.238.72.* 07.05.07, 15:53

            Jeśli babcie nie będą miały czasu dla wnuków (bo będą dłuzej pracowały), to
            córki nie wróca do pracy po porodzie. Jak córki nie wrócą do pracy, to znaczna
            część społeczeństwa nie będzie płacić składek, albo nie będzie dzieci (drogie
            opiekunki, brak miejsc w żłobkach i przedszkolach). Tak czy inaczej źle.

            Ja bym bardzo prosto rozwiązała ten problem:
            1) Aby kobiety rodziły (te ze średniej klasy, nie biedota) należy dać im
            warunki, aby mogły do tej pracy wrócić-wprowadzić urlopy dla ojców, więcej
            przedszkoli i żłobków, pewność pracy po macierzyńkim, odpowiednie prawo rodzinne
            aby tatuś się nie zmył po rozwiązaniu.
            2)Zlikwidować wcześniejsze emerytury-baletnica może się przekwalifikować, np.
            otowrzyć szkołę tańca jak już nie będzie mogła tańczyć- należy ułatwić
            przekwalifikowanie się ludziom w średnim wieku
            3)Babcie zostawić na razie w spokoju, bo często dzięki nim w ogóle się rodzą
            dzieci, dzięki nim matki mogą pracować, ale o tym już było
            4) dobrać się do lewych rencistów
            5) zasiłki dla bezrobotnych powinny być pobierane tylko przez max. 3 miesiace i
            tylko przy jednoczesnej pracy społecznej-dość już darmozjadów!Nie ma już
            właściwie bezrobocia, potrzeba ludzi na budowach, w sklepach i barach szybkiej
            obsługi, a jak można przeczytac blisko połowa ludzi w wielu produkcyjnym nie
            pracuje!I na to idzie ogromna część kasy ze wspólnych pieniędzy
            6) Zlikwidować wszystkie zasiłki, państwo powinno utrzymywać tylko starych i
            niepełnosprawnych. Matkom można pomóc w inny sposób- zapewnić przedszkole, pomóc
            w znalezieniu pracy. Tym bardziej nie ma co fundować wódki alkoholikom na zasiłkach.

            I zaraz się okaże, że na przyszłe emerytury pieniądze się znajdą...Należy
            promować i nagradzać tych, którzy mogą dołożyć cegiełkę do wspólnego dobra, a
            nie tych, którzy na nim żerują.


            • pompompom Re: A gdzie tam, Kalata wie lepiej!!! 07.05.07, 20:11
              Na 20 mln kobiet w Polsce przypada 18,5 mln mężczyzn.
              Polki żyją o przeszło osiem lat dłużej niż Polacy (mężczyźni dożywają średnio
              70,7, a kobiety 79,2 roku). Są lepiej wykształcone - więcej z nich kończy
              studia, szkoły średnie i policealne. Są głowami aż 40 proc. gospodarstw
              domowych. To oznacza, że albo zarabiają więcej od mężów lub partnerów, albo
              zarządzają budżetem domowym. To zaskakujące, bo przecież mają znacznie więcej
              kłopotów ze znalezieniem pracy. Wskaźnik zatrudnienia kobiet w Polsce - 51,5
              proc. - należy do najniższych w Unii (średnia europejska to 62,5 proc.).

              Jak będzie więcej mężczyzn niż kobiet, a to więcej będzie lepiej wykształcone i
              mniej uwiązane maminej spódnicy (a uwiązane, bo mniej jest facetów i Polki
              wychowują same dzieci, więc taki synek często robi za protezę mężczyzny w
              domu,normalnie byłby to mąż, i mamusia jedna z drugą trzyma takiego kurczowo
              przy sobie), mieszkanie nie będzie luksusem to pogadamy o rodzeniu dzieci.
              Szczególnie jeśli chodzi o warstwy średnie.
              Na razie wychodzi na to, że część kobiet powinna mieć dzieci z mężem koleżanki,
              albo ta koleżanka urodzić minimum dwójkę.
    • bogdan331 Bomba demograficzna uderzy w emerytów? 07.05.07, 06:17
      nie powinno się używać zwrotów określających,że ktoś będzie pracował na na
      emeryta.Osobiście przepracowałem 44 lata i to ja sam na swoja emeryturę, ciężko
      zapracowałem ! nie jacyś wyimaginowani pracownicy.A,że mamy coraz durniejsze
      rządy to inna sprawa.
      • gadery Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? 07.05.07, 08:27
        Tylko, że to nie jest zwrot a prawda. Przez 44 lata Pańskie składki szły na
        ówczesnych emerytur. ZUS nic dla Pana nie odłożył, także emerytury wypłacane są
        Panu ze składek jakie płacą obecnie pracujący. Obecnie po ostatniej reformie
        teoretycznie 50% wpłat jest odkładane, ale w dalszym ciągu reszta trafia po
        staremu do ZUSu. Ktoś to kiedyś ładnie nazwał umową międzypokoleniową nie
        pytając przyszłe pokolenia o zdanie. A składki w ciągu ostatnich 50 lat poszły
        8x w górę (liczone jako procent od pensji).
        • scibor3 Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? 07.05.07, 19:59
          Tu się mylisz. FUS odkładał ale Balcerowicz użył tych środków do swojego "cudu
          gospodarczego".
      • cynik9 Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? 07.05.07, 16:25
        bogdan331 napisał:

        > nie powinno się używać zwrotów określających,że ktoś będzie pracował na na
        > emeryta.Osobiście przepracowałem 44 lata i to ja sam na swoja emeryturę, ciężko
        > zapracowałem ! nie jacyś wyimaginowani pracownicy.A,że mamy coraz durniejsze
        > rządy to inna sprawa.

        No, niezupełnie, warto może wyprostować te semantykę by uniknąć rozczarowań...
        Gdyby emeryt pracował na SWOJĄ emeryturę, to by ją miał w postaci
        zgromadzonego kapitału którym mógłby swobodnie rozporządzać i nie potrzebowałby
        państwa do wypłaty czegokolwiek. W rzeczywistości obecny system emerytalny jest
        gigantyczną fraudą w której państwo ograbia przyszłego emeryta z jego własnego
        kapitału w imię "solidarności pokoleniowej" i wypłaca jego składki na bieżąco
        innym. To co mu zostaje są jedynie OBIETNICE państwa jakiś wypłat za x-lat, w
        papierowej walucie całkowicie kontrolowanej przez to państwo. Wszystkie konta w
        ZUSie są przecież czysto wirtualne - nie stoi za nimi żaden faktyczny kapitał.

        Jest więc różnica między 44 latami "bycia ograbianym" przez ZUS a 44 latami
        pracy na "swoją emeryturę".
    • Gość: jec Bomba demograficzna uderzy w emerytów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 06:45
      Pan Boni niech przestanie gadać głupot,każdy pracujący wpłaca cieżkie pieniadze
      na przrzyszłą emeryturę i nikt z młodych nie musi utrzymywać emerytów.A co do
      ilości młodych ludzi to trzeba ich zachęcać do pozostania w kraju poprzez
      zwiększnie zarobków, bo za kilka lat niebędzie nikopgo kto będzie chciał tu
      zostać i otym niech pan Boni był minister pracy napisze co w tej sprawie ma do
      powiedzenia. Straszyć to każdy umie, panie Boni dośc tego!
      • peperro Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? 07.05.07, 06:59
        Cały właśnie problem w tym ,że płacimy horrendalne pieniądze do ZUS i w formie
        podatków, a jest to zaraz wydawane i marnotrawione. Trzeba wreszcie dojrzeć, że
        "pracujący wpłacają ciężkie pieniądze na przyszłą emeryturę: - ale jej nie
        będzie!!! - a ściślej mówiąc, będą to takie grosze, że jej nie będzie! Jedynym
        rozwiązaniem jest rezygnacja z tego chorego systemu i likwidacja ZUSu. Jeśli nie
        opłaca się pracować, bo państwo w formie podatków bezpośrednich, pośrednich,
        składek ZUS itp. bierze większość kasy, to tworzy się błędne koło. Jeśli tego
        się nie przerwie wyjadą wszyscy oprócz emerytów, którym i tak nie będzie miał
        kto wypłacać pieniędzy. Jedynym wyjściem jest obniżenie podatków i likwidacja
        ZUS, tak aby opłacało się pracować. Inaczej czeka nas tylko katastrofa.
        www.prolibertate.free.ngo.pl
      • Gość: tryper Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 08:37
        <nikt z młodych nie musi utrzymywać emerytów>
        nieprawda. Wystarczy prosty eksperyment myślowy: załóżmy, że w kraju przestaje ktokolwiek pracować. Automatycznie środki na emerytury=0, bo nie ma dochodów=nie ma podatków (w tym na emerytury). Emeryci są całkowicie zależni od aktualnie pracujących, których okrada się z ogromnych pieniędzy, w zamian za OBIETNICĘ, że kiedyś ktoś okradnie następne pokolenie i zafunduje IM emerytury. Taki system stopniowo się degeneruje (zmniejsza się dzietność) i jest nie do utrzymania w dłuższym okresie czasu. Winne temu są czerwone mordy i ich parszywa, egalitarna ideologia, która zatruła ludziom mózgi...
        • Gość: :)))) Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? IP: *.acn.waw.pl 07.05.07, 09:46
          Gość portalu: tryper napisał(a): (...)
          >Winne temu są czerwone mordy i ich parszywa, egalitarna
          > ideologia, która zatruła ludziom mózgi...

          Raczej nie czerwone, tylko te czarne, które w naszym kraju budują średniowieczny taliban i
          spowodowały ucieczkę już dwóch milionów rodaków. Następne tysiące pakują walizki. Może i popierają
          chore ustawy o aborcji i religii na maturze, ale bezpieczniej realizację tych idiotyzmów obserwować z
          normalnych państw. Taka prawda: "cały naród buduje (koszmarne) kościoły" - oto hasło władz
          współczesnej Polski. Kraj imienia Dżi Pi Tfu.
          • cynik9 Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? 07.05.07, 16:45
            Gość portalu: :)))) napisał(a):

            > Gość portalu: tryper napisał(a): (...)
            > >Winne temu są czerwone mordy i ich parszywa, egalitarna
            > > ideologia, która zatruła ludziom mózgi...
            >
            > Raczej nie czerwone, tylko te czarne, które w naszym kraju budują średniowieczn
            > y taliban i
            > spowodowały ucieczkę już dwóch milionów rodaków. Następne tysiące pakują walizk
            > i. Może i popierają
            > chore ustawy o aborcji i religii na maturze, ale bezpieczniej realizację tych i
            > diotyzmów obserwować z
            > normalnych państw. Taka prawda: "cały naród buduje (koszmarne) kościoły" - oto
            > hasło władz
            > współczesnej Polski. Kraj imienia Dżi Pi Tfu.


            Oj, nie czarne, i nie czerwone, tylko po prostu bezmyślne, i nie tysiąc czy
            dwa, ale 38 milionów!

            Każdy psioczy na system (będący gigantycznym przekretem pokoleniowym - zgoda),
            młody że go ograbiają, stary że mu za mało dają. Ale niewielu ma odwagę wystapić
            przed szereg i nazwać rzecz po imieniu - że sama idea państwa wypłacającego
            emerytury (inne niż symboliczny, jednakowy dla wszystkich zasiłek) jest zła. I
            że lepiej jest przestać ograbiać ludzi ZUSami, jednocześnie zmniejszając państwo
            i wycofując je z byznesu utrzymywania obywateli na stare lata.
        • scibor3 Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? 07.05.07, 19:54
          To Bismarck miał czerwoną mordę? Ty pacanie bez śladu kory mózgowej.
    • Gość: aekielski Nie uderzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 07:06
      Przyjadą Chińczycy i inni i zapracują na nasze emerytury.
      • peperro Re: Nie uderzy 07.05.07, 07:12
        Gratuluje samopoczucia. Jak zwykle - polskie - jakoś to będzie! Przyjadą
        Chińczycy , nasze rządy zrobią z nich sobie nowych niewolników, a nas obsypią
        kasą. I wszystkim będzie się opłacać. Gratuluję!
        • Gość: kar Nadwyżki IP: *.crowley.pl 07.05.07, 08:00
          A czy ktoś wie, gdzie obecnie lokuje się nadwyżki ze składek (zapewne na
          przyszłe okresy)?
          • gadery Re: Nadwyżki 07.05.07, 09:21
            Jakie nadwyżki? W artykule wyraźnie jest napisane, że do emerytur rocznie
            dopłaca się 20 mld.
      • Gość: Waldo Re: Nie uderzy IP: *.tykocin.sdi.tpnet.pl 07.05.07, 09:38
        Taaa świetny pomysł,a potem bedziemy chinską kolonią za 30 lat co?Pomysł rodeem
        od mądrych inaczej, zero myslenia o przyszłosci tylko chwilowe rozwiazanie z
        negatywnymi długofalowymi skutkami.Ale co tam niech sie nasze dzieci martwią...

        Jedyne co nas uratuje to powrót do modelu rodziny 2+2 lub nawet 2+3, żeby tak
        sie stało młodzi musza miec dostęp do tanich mieszkań,trzeba wspierać rodziny z
        więcej niz 1 dzieckiem np ulgą 500 zł od każdego dziecka itp to robota do
        zrobienia,tyle że trzeba chcieć i myslec długofalowo

        No i w koncu zreformowac choc częsciowo ten cholerny ZUS...
      • Gość: . Chińczycy przyjadą i nas zjedzą a nasze IP: 217.153.153.* 07.05.07, 10:34
        emerytury zawłaszczą/ przejedzą.

        Ratunku !!!!!!!!!!!!
    • Gość: michal Palic papierosy i umierac na zawal, raka IP: 193.28.178.* 07.05.07, 07:59
      palenie papierosow to super dochod dlka budzetu, palacz placi akcyze, placi
      skladki emerytalne i zalozmy po kliku latach po przejsiu na emeryture umiera na
      zawal, rka, itp. tak wlasnie umarl moj sasias, emerytura cieszyl sie tylko 2
      lata!!!! a skladki odkladal z 30
      • Gość: palacz no to wniosek jest jeden, trzeba przeprowadzić IP: *.telprojekt.pl 07.05.07, 08:59
        kampanie zachecajaca Polakow do palenia papierosow!
    • mcozio podniesc podatki 07.05.07, 08:17
      a wpływy spadna, wiecej osób wyjedzie i bedzie jeszcze mniej kasy - myslenie
      debila
    • dem0kryt Państwo żywi i ubiera, nie obciążaj go - umieraj.. 07.05.07, 08:22
      Jak to kiedyś śpiewał Staszek Klawe. Socjalizm wiecznie żywy, widać to po
      komentarzach.

      A rozwiązanie jest proste - likwidacja OBOWIĄZKOWYCH ubezpieczeń emerytalnych.

      Korzyści z tego będą dwie. Pierwsza: oddalenie widma bankructwa budżetu państwa.
      Druga: w czasach, gdy nie było ubezpieczeń emerytalnych najpewniejszym
      zabezpieczeniem na starość było - mieć dzieci...
      • ar.co Re: Państwo żywi i ubiera, nie obciążaj go - umie 07.05.07, 09:29
        Bardzo pięknie, tylko znając "rozsądek" Polaków parę milionów z pewnością uzna,
        że "jakoś tam będzie" i po likwidacji obowiązkowego ubezpieczenia przestanie
        ubezpieczać się gdziekolwiek. A standardy europejskiego państwa XXI w. nie
        pozwolą na skazanie ich - w wieku emerytalnym - na śmierć głodową, więc tak czy
        inaczej państwo z środków budżetowych będzie musiało wypłacać im jakąś
        jałmużnę.
        • cynik9 Re: Państwo żywi i ubiera, nie obciążaj go - umie 07.05.07, 17:09
          ar.co napisała:

          > Bardzo pięknie, tylko znając "rozsądek" Polaków parę milionów z pewnością uzna,
          >
          > że "jakoś tam będzie" i po likwidacji obowiązkowego ubezpieczenia przestanie
          > ubezpieczać się gdziekolwiek. A standardy europejskiego państwa XXI w. nie
          > pozwolą na skazanie ich - w wieku emerytalnym - na śmierć głodową, więc tak czy
          >
          > inaczej państwo z środków budżetowych będzie musiało wypłacać im jakąś
          > jałmużnę.

          Racja. I ta właśnie zapomoga, jednakowa dla wszystkich, być może właśnie w
          postaci bonów żywnościowych, powinna być tym do czego ograniczać się winny
          państwowe emerytury, wypłacane ze wspólnej kasy.

          Obawa że paru nieudaczników się nie dopasuje nie powinna odbierać znakomitej
          większości prawa do decydowania o własnym życiu i własnym zabezpieczeniu na
          starość.
      • Gość: Pąki Dżygit - to Ty? ;) IP: *.hb6.pl 07.05.07, 10:03
      • cynik9 Re: Państwo żywi i ubiera, nie obciążaj go - umie 07.05.07, 17:00
        dem0kryt napisał:

        > Jak to kiedyś śpiewał Staszek Klawe. Socjalizm wiecznie żywy, widać to po
        > komentarzach.
        >
        > A rozwiązanie jest proste - likwidacja OBOWIĄZKOWYCH ubezpieczeń emerytalnych.

        Kierunek właściwy, ale proste to to nie jest. Kłopot w tym że w tej
        gigantycznej iluzji bezpieczeństwa jaką jest tzw. system emerytalny bierze
        udział znaczna część społeczeństwa, której państwo narobiło góry niespełnialnych
        obietnic z których teraz ciężko się wycofać. Myślę że zanim dojdzie do
        demontażu idei państwowych emerytur bedziemy mieli coś w rodzaju buntu
        pokoleniowego, w którym obciażani ponad miarę pracujący powiedzą w pewnym
        miejscu stop. Wymusi to pewien kompromis między obciążeniami pracujących a
        obiecanymi świadczeniami dla emerytów.
    • Gość: olewacz ZUS-u Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 08:28
      klasyczne strachy na lachy w wykonaniu GW,
      no bo jak to jest, jeżeli pieniędzy ma zabraknąć za jakieś 20-30 lat to rodzi
      sie pytanie, co sie dzieje ze skladkami płaconymi dzisiaj, za rok, dwa, pięć,
      dziesięć, itd, itp...
      przecież jezeli moje skladki są przypisane do mojego osobistego konta, to jak
      może zabraknąć kasy dla mnie za 20-30 lat?
      podobno są inwestowane, chyba że sią mylę...
      państwo jak zwykle robi swoich obywateli w konia
      rządzący za jasną cholerę nie chcą zrezygnować z dzielenia nie swoich
      pieniędzy...
      np. taki KRUS, wszyscy chodzą wokół sprawy jak koło jeża,
      a to jest piramidalne marnotrawstwo wspólnej kasy,
      po prostu jest to sponsorowanie elektoratu dla PSL i Samoobrony
      tylko spróbujcie zapytać o to Leppera albo tego gościa o empati mrożonej
      makreli, czyli inż. Waldusia P.


      • gadery Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? 07.05.07, 10:44
        Niestety inwestowane jest tylko 50%. Reszta trafia do ZUSu na tzw. indywidualne
        konto. Niestety kwoty te nie są inwestowane tylko trafiają do obecnych emerytów.
        "Wpłaty" na indywidualne konto mają w przyszłości posłużyć do wyliczenia
        wysokości emerytur. Moim zdaniem dobrym pomysłem byłoby zlikwidowanie I filaru i
        odkładanie wszystkiego w II w dwóch różnych funduszach.
        Ma Pan rację, że problemem jest spore stado ludzi w ogóle nie podlegającemu temu
        systemowi (KRUS, mundurowi, górnicy). Ich składki są naliczane po staremu.
        Efektem tego jest emerytura której wysokość nie jest zależna od odłożonych
        składek oraz od przeciętnego czasu życia na emeryturze. Grupy te miały zniknąć
        ale w wyniku działania związków zawodowych oraz polityków z planów tych się
        wycofano.
      • Gość: obserwator2 Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 11:59
        Gość portalu: olewacz ZUS-u napisał(a):

        > klasyczne strachy na lachy w wykonaniu GW,
        > no bo jak to jest, jeżeli pieniędzy ma zabraknąć za jakieś 20-30 lat to rodzi
        > sie pytanie, co sie dzieje ze skladkami płaconymi dzisiaj, za rok, dwa, pięć,
        > dziesięć, itd, itp...

        Konta, to tylko bity w komputerze!

        Wyobraź sobie, że w kraju zamkniętym, zamożnym, przestają się rodzic zupełnie
        dzieci. Do pewnego momentu wszystko toczy sie normalnie. Wszyscy oszczędzają
        indywidualnie na swoich kontach w banku i po zestarzeniu się wybierają
        pieniądze płacąc za towary usługi.
        Po 20 latach od zaprzestania rodzenia dzieci, ciągle ilość emerytur i
        pracujących jest taka jak na początku.
        Ale po roku, część emerytów umiera, na ich miejsce wchodzi równa liczba - dajmy
        na to 65latków. W zatrudnieniu pojawia się luka jednego rocznika! Zaczyna
        brakować pracowników. Płace rosną. Ceny też!!! Bułeczka zamiast 20 centów już
        kosztuje 30.
        Za kolejny rok już i u fryzjera trzeba zapłacić ze dwa razy tyle, bo sa vacaty,
        kolejki, i fryzjerzy podnoszą ceny. Z usługi rezygnuje część emerytów. Na
        kontach ciągle mają sporo cyferek.
        Rozumiesz ten mechanizm???????
        W bogatej Szwajcarii to by sobie poradzili. Sprowadzili by biednych Polaków.

        Ale w kraju biednym, taki mechanizm nie zafunkcjonuje. Jakiś rodzaj stabilności
        demograficznej jest niezbędny, by uniknąć katastrofy cywilizacyjnej na
        niespotykaną skalę.

        Kiedyś problem "odmładzania" regulowały zarazy i wojny. W świeci zwierzęcym -
        bezwzględna konkurencja i śmierć ogromnej większości wydawanego na swiat
        potomstwa.

        Ludzie chcą niemożliwego - zjeść ciastko i mieć ciastko. Tu nie ma prostych
        recept. Najgłupsze są pomstowania na "lewaków" - zapewne dość zaradnych, jak
        na razie, prawaków, co nie widzą dalej końca własnego nosa. Ale już o własne
        dzieci, czy wnuki się nie martwią.
      • cynik9 Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? 07.05.07, 17:16
        Gość portalu: olewacz ZUS-u napisał(a):

        > no bo jak to jest, jeżeli pieniędzy ma zabraknąć za jakieś 20-30 lat to rodzi
        > sie pytanie, co sie dzieje ze skladkami płaconymi dzisiaj, za rok, dwa, pięć,
        > dziesięć, itd, itp...
        > przecież jezeli moje skladki są przypisane do mojego osobistego konta, to jak
        > może zabraknąć kasy dla mnie za 20-30 lat?
        > podobno są inwestowane, chyba że sią mylę...

        Owszem, mylisz się. Twoje konto w ZUSie jest czysto wirtualne, bez żadnego
        kapitału. Fizyczne składki są fizycznie wypłacane na bieżąco. Inwestowana jest
        część składek w OFE, ale z ZUSem przejmujacym wypłacanie dobrze jest pozbyć się
        złudzeń...
        • scibor3 Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? 07.05.07, 20:16
          Mylisz się i ty. Również i te drugie konto jest czysto wirtualne. Niech no sobie
          przypomnę ile to razy w zeszłym stuleciu pieniądze traciły zupełnie lub prawie
          zupełnie wartość:

          1914
          1923
          1939
          1946
          1980-1991 (ze szczególnym uwzględnieniem 1989-1990)

          A co do akcji. Wielkiego kryzysu nie znasz? No i nie zapominajmy o
          nacjonalizacji po II W.Ś.

          Cyli krótko mówiąc twoje konto w OFE mogło się pójść kochać w zeszłym wieku 6 razy.
    • Gość: KKrakus Bomba demograficzna uderzy w emerytów? IP: 83.142.187.* 07.05.07, 08:36
      Nie wiem na bazie jakich danych opierał swoje konstatacje zarówno dyr Zus jak i
      autorzy artykułu. Wg danych które znalazłem to zatrudnionych w gospodarce jest
      12890700 osób (dane 12.2005 www.stat.gov.pl), za to na świadczeniach emerytalno
      rentowyuch jest 7184000 osób (dane 12.2005 www.zus.pl) jeżeli doliczymu 2500000
      bezrobotnych to wychodzi na to ,że juz dzisiaj 1 pracujacy utrzymuje 1 emeryta
      renciste lub bezrobotnego. Skąd więc stwierdzenie że 4 pracowników jednego ?
      • Gość: tt Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? IP: 62.69.212.* 07.05.07, 08:49
        fakty , faktami ale 10 lat temu było 3 na 1 emeryta teraz jest 1 na 1 tylko ze
        wiekszosc bezrobotnych nie dostaje nic , a emeryci poi 700 zł rencisci po 550
        Zł . ot taka drobna róznica . wiekszosc bezrobotnych kobiet majacych małe
        dzieci sa na utrzymaniu mezów a ( bezrobotnych kobiet jest az 66 % wszystkich
        bezrobotnych )
      • Gość: bezrobotny w jaki sposob sie utrzymuje dzisiaj bezrobotnego? IP: *.telprojekt.pl 07.05.07, 09:02
        prosze o wyjasnienie bo moze nie warto isc do pracy

        chodzi Ci o pare zlotych zasilku placonego przez 3 miesiace po trzech latach pracy ? :)
    • Gość: ZiomisławPaliblant Głosowałeś dziadu na Kaczyńskich... IP: *.e-wro.net.pl 07.05.07, 08:47
      to teraz nażryj się teczkami.
      • Gość: trzezwy naiwniak IP: *.telprojekt.pl 07.05.07, 09:04
        myslisz ze inna partia by cokolwiek zrobila ?:)

        masz 10 lat, jestes naiwny, czy glupi ? :)
    • klein4400 Giertych,Lepper - przyszłe pokolenia na pewno was 07.05.07, 08:51
      docenią, wasze "dokonania", szczególnie jak będą płacić kosmiczne podatki a
      przyszli emeryci umierać z głodu i braku lekarstw.
    • Gość: Tomek A inne rozwiązanie? IP: 213.241.46.* 07.05.07, 09:12
      Czy nie lepiej stopniowo zwiększać procent środków przekazywanych do drugiego
      filaru? 100% składek zamiast na ZUS do funduszy emerytalnych.Taka koncepcja
      wydaje się bardziej przyszłościowa,ale odprowadzane składki powinny być
      dziedziczone.Jeśli z tym się nic nie zrobi,państwo i tak zostanie zmuszone do
      dopłat do emerytur za 30--50 lat.
      • c355 Re: A inne rozwiązanie? 07.05.07, 09:38
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > Czy nie lepiej stopniowo zwiększać procent środków przekazywanych do drugiego
        > filaru? 100% składek zamiast na ZUS do funduszy emerytalnych.Taka koncepcja
        > wydaje się bardziej przyszłościowa,ale odprowadzane składki powinny być
        > dziedziczone.Jeśli z tym się nic nie zrobi,państwo i tak zostanie zmuszone do
        > dopłat do emerytur za 30--50 lat.

        Przeczytaj sobie to : gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,4043723.html
        W UK nie chodzi o ogromne składki i emerytury ZUS, tylko o to że jedno pokolenie
        - nie będące już w wieku prokreacyjno-produkcyjnym - jest posiadaniu
        nieruchomości i biznesu (np. poprzez fundusze emerytalne), co umożliwia
        konsumucję kosztem młodych.

        Tak naprawdę problemem jest wydłużająca się średnia długość życia, która w ten
        czy inny sposób prowadzi do tego samego efektu.

        • Gość: Radek Re: A inne rozwiązanie? IP: 157.25.139.* 07.05.07, 12:15
          Znam wielu, którzy nie doczekali emerytury. Co z Ich składkami. Długie życie
          może mieć taki dupek rządowy, który gó.. robi, a i na lekarza ma. Niech nie
          odbierają siłą naszych pieniędzy ZUS i Podatki, VATy, i inne haracze. Niech
          każdy ma swoje konto indywidualne. A tacy co nie odłożą ze swoich niech
          zdychają. Niech oczywiście zwrócą co ukradli mi z kieszeni. I po problemie.
          • c355 Re: A inne rozwiązanie? 07.05.07, 19:16
            Gość portalu: Radek napisał(a):

            > Znam wielu, którzy nie doczekali emerytury. Co z Ich składkami. Długie życie
            > może mieć taki dupek rządowy, który gó.. robi, a i na lekarza ma. Niech nie
            > odbierają siłą naszych pieniędzy ZUS i Podatki, VATy, i inne haracze. Niech
            > każdy ma swoje konto indywidualne. A tacy co nie odłożą ze swoich niech
            > zdychają. Niech oczywiście zwrócą co ukradli mi z kieszeni. I po problemie.

            No właśnie w UK tak jest i problem pochłaniania olbrzymich zasobów przez
            50-latków i starszych, kosztem pokolenia w wieku prokreacyjnym dalej występuje
            (bo musi ono zarobić na dywidendy w funduszach emerytalnych oraz na
            wynajem/zakup nieruchomości od bogatych właścicieli-seniorów).
    • Gość: . Niech żyje pokój i socjalizm ! IP: 217.153.153.* 07.05.07, 09:13
    • truten.zenobi rozpłodowa teoria ratowania zusu... 07.05.07, 09:28
      tylko czy banda bezrobotnych bez kwalifikacji moze cokolwiek zmienić

      już teraz mamy przeludnienie, duze bezrobocie, brakuje mieszkań, i wiele ludzi
      zyje w nędzy

      czy rozmnazanie cokolwiek pomoze?
    • Gość: bietka Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? IP: *.kosson.com 07.05.07, 09:29
      To ja już teraz rozumiem dlaczego nie reformuje się służby zdrowia.
      Im bardziej ograniczy się dostęp do służby zdrowia, oraz bardziej obniży
      poziom usług medycznych, tym bardziej zmniejszy się populację obecnych i
      przyszłych emerytów i rencistów.

      Rozwiązanie genialne w swojej prostocie !!
      • cynik9 Re: Bomba demograficzna uderzy w emerytów? 07.05.07, 17:43
        Gość portalu: bietka napisał(a):

        > To ja już teraz rozumiem dlaczego nie reformuje się służby zdrowia.
        > Im bardziej ograniczy się dostęp do służby zdrowia, oraz bardziej obniży
        > poziom usług medycznych, tym bardziej zmniejszy się populację obecnych i
        > przyszłych emerytów i rencistów.
        >
        > Rozwiązanie genialne w swojej prostocie !!

        "Bezpłatna" służba zdrowia oraz "godne" państwowe emerytury dla wszystkich,
        obie finansowane ze wspolnej kasy, mają jedną rzecz wspólną. W obu przypadkach
        chodzi o niebezpieczną iluzję chętnie szermowaną przez polityków a działajacą
        jak opium na masy.

        Ograniczanie dostępu do [bezpłatnej] służby zdrowia oraz obniżanie poziomu
        [bezpłatnych] usług medycznych oznacza jedynie że to rzeczywistość zaczyna pukać
        do drzwi. Ta sama rzeczywistość sprawi że państwo będzie nadal fundowało
        wszystkim automatycznie emerytury, tyle że będzie można za nie kupić co najwyżej
        loda...
    • Gość: monter Jak ponad 20% ludzi nie wiedziało co z sobą zrobić IP: *.laczpol.net.pl 07.05.07, 09:33
      i miotało się z kąta w kąt nie mogąc znależć pracy, to kmiot z doktoratem
      imieniem Boni popierał taki stan rzeczy i jeszcze uzasadniał koniecznymi
      kosztami zmian strukturalnych. Jak umowy o pracę ciągle były i są zawierane na
      masową skalę jako umowy na czas określony, to łże-inteligent Boni tego nie
      widział i nadal nie rozumie, że tak się nie da żyć.
      To Tony Blair pokazał wam palantom rządzącym w przeszłości i teraz Polską, że
      ludzie to przemijający zasób energii, pomysłowości i niejednokrotnie geniuszu,
      który można i należy zatrudnić, zamiast go bezpowrotnie marnować!
      Z drugiej strony nie rozumiem łże-inteligenta Boniego. Przecież nowy system
      emerytalny opiera się na składce indywidualnej, odkładanej i inwestowanej na
      konto przyszłego emeryta. Zatem pieniądze na emeryturę winny być zapewnione.
      Skąd problem? Tego niestety ten artykuł nie wyjaśnia. Widocznie materia jest
      tak skomplikowana, że nie ma sensu jej wyjaśniać czytającym tłumoczkom.
      • Gość: Prof. Mądrala Proszę zrozumieć i spojrzeć na tzw.post poniżej... IP: *.colc.cable.ntl.com 07.05.07, 11:57
        NIE MA INDYWIDUALNYCH kont w rzeczywistości, to jest... nazwę to z nowoczesna:
        Matrix. Państwo musi mieć pełną kontrolę nad tym wpłacanym MAJĄTKIEM i nie
        zezwoli na żadną swobodę. To że ma Pan tzw. "kapitał początkowy" nic,
        absolutnie nic nie znaczy, bo to Państwo, już wielokrotnie okradało swoich
        obywateli (patrz reforma walutowa w 1949 roku - czyż się nie mylę, nie mam
        materiałów pod ręką, oszczędności z lat 89/90 i tak samo będzie z emeryturami)
        Indywidualne Konta to iluzja, fikcja i wirtualne pieniądze o których się Pan
        dowie w momencie przejścia na emeryturę, tylko wtedy będzie już Pan niegroźny:
        bo czy emeryt może pójść i rzucić cegłą albo śrubą w jakiegoś polityka,
        zrobić "demolkę" miasta, zastrajkować nie daj Bóg? NIE!!! To mogą zrobić ludzie
        w pełni sił, pracujący, i TYCH, TYLKO TYCH się boją! Więc trzeba z tym zrobić
        porządek teraz.
        Pańska składka, Panie Monter, jest potrzebna gdzie indziej i na koncie
        emerytalnym Pan jej nie znajdzie, a co pan znajdzie będąc emerytem, odpowiem
        Panu kwestią z "Ziemi Obiecanej": "-Patrzcie Panowie, Bucholz był cały hrabia,
        wielki Pan i nie żyje! A ja mam na jutro dwa protestowane weksle do spłacenia!
        Ale ja żyję!" I tego Panu serdecznie życzę.
    • Gość: piotr Re: 36 mld do rolnictwa . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 09:35
      Zyta Gilowska - PRZEJRZAŁAM PAPIERY I OKAZUJE SIĘ ŻE DO ROLNICTWA DOPŁACAMY 36
      MLD ZŁ .
    • vidi12 To następna "nagroda" dla pokolenia "S" 07.05.07, 09:36
      dodajmy nagroda za zniszczenie tamtej Polski przy braku pomysłu na inną
    • Gość: Jasio Bomba demograficzna uderzy w emerytów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 09:42
      Pozostanie metoda stosowana z powodzeniem przy reprywatyzacji: wstrzymanie
      wypłat emerytur na 15 - 20 lat, a później wypłata 15% , ale nie więcej niż 30
      tys. zł, bo tylko na tyle państwo stać. Tow. Wiesław zwalczał zbyt wysoką
      dzietność Polek, efekty propagandy nigdy nie są natychmiastowe, teraz je mamy!
Pełna wersja