micra
15.05.07, 05:55
To, że w Lublinie jest najdrożej to wiem, ale cena z artykułu nie jest
prawdziwa - jest trochę taniej - o kilkadziesiąt złotych - w taryfie
standardowej. Lubzel - lokalny monopolista ma jednak taryfy weekendowe, nocne
i inne, których dla przykładu STOEN nie posiada lub posiada w mocno okrojonej
wersji.
W tej chwili korzystam z taryfy weekendowej, czyli tańszego prądu w soboty i
niedziele przez całą dobę oraz między 22-6 i 13-16 w dni powszednie i 1950kWh
daje mi ok. 598 netto na rok przy założeniu rozłożenia zużycia energii w
stosunku 33/66 (dzień/noc). W nocy (ale i w weekendy) można spokojnie
wykonywać najbardziej prądożerne operacje - pranie, prasowanie, pieczenie
(wszystkie na "P" :)).
Ciekawe co będzie po 1 lipca...