Czy w Chinach dojdzie do krachu na giełdach?

IP: *.chrobry.pl 20.05.07, 22:09
Nie ma jeszcze opinii
    • Gość: giełdowicz Czy w Chinach dojdzie do krachu na giełdach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 22:12
      niedługo będą o nas pisać podobny artykuł z zagranicznej prasie :)
      • inzynier2 Kiedy sprzedac akcje? 21.05.07, 01:40
        Moj znajomy nie chcial sprzedac posiadanych akcji firmy amerykanskiej w 2000
        roku gdy cena byla $70 i jego doradca finansowy radzil aby on wszystko sprzedal.
        Sprzedal on je w 2005 roku gdy ich cena wynosila $25.
        • Gość: hubert100 Re: Kiedy sprzedac akcje? IP: *.ok.shawcable.net 21.05.07, 04:37
          lepiej sprzedac rok za wczesnie niz dzien za pozno.
          • viking2 Re: Kiedy sprzedac akcje? 21.05.07, 05:31
            100%-wa prawda! Sa 3 obiegowe powiedzonka w srodowisku powaznych inwestorow
            (ludzi, dla ktorych inwestycje gieldowe sa jedynym srodkiem utrzymania):
            1. You can't win them all - nie mozesz "wygrac" wszystkich transakcji, czyli, ze
            musisz pogodzic sie z faktem, iz niektore przyniosa strate. To w odniesieniu do
            tych, ktorzy przy pierwszych powaznych sygnalach klopotow nie sprzedaja, tylko
            czekaja "az sie cena odbije" - o nich pisze inzynier2 (akcje po $70, sprzedane w
            koncu po $25).
            2. Tomorrow's another day - Justro jest nastepny dzien, czyli zamiast zamrazac
            kapital w transakcji przynoszacej straty, pogodz sie z rzeczywistoscia,
            zaakceptuj jakas niewielka strate i rozejrzyj sie za nastepna inwestycja -
            codziennie sa takie, ktore moga przyniesc zysk.
            3. Nobody ever went bankrupt by taking profit - Nikt nigdy nie zbankrutowal
            dlatego, ze sprzedal z zyskiem. Odniesione do tych, ktorzy - przez bardziej czy
            mniej zamierzone dzialanie/szczesliwy przypadek - kupili na poczatku hossy, cena
            poszla wysoko w sposob spektakularny, a inwestorzy - zamiast sprzedac - czekaja
            na dalszy wzrost cen. Z efektem, o ktorym pisze hubert100: najczesciej decyduja
            sie sprzedac "o dzien za pozno"...
    • courtier spoko jeszcze tylko 750 mln Cińczyków zapupi akcje 21.05.07, 07:18
      • courtier Re: spoko jeszcze tylko 750 mln Chińczyków zakupi 21.05.07, 07:23
        a potem dopiero będzie krach bo nasze fundusze są w stanie odkupić tylko 0.01%
        papierów.
    • Gość: prorok dojdzie IP: *.swipnet.se 21.05.07, 07:49
    • Gość: Sebar Oj p. Maria Kruczkowska nie odrobila lekcji IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.05.07, 08:34
      "Ale czy Amerykanie posłuchali Alana Greenspana, gdy w 1996 r. przestrzegał
      przed przegrzaniem? Aż w 1999 r. bąbel inwestycyjny prysł."

      Bąbel prysł w na początku 2001 roku, pierwsze symptomy zaczęły sie w sektorze
      IT już w grudniu 2000 roku. Gwozdziem do trumny i wyzwalaczem kryzysu nie tylko
      w sektorze IT ale i w tradycyjnej godpodarce USA nastapiło po atakach na WTC 11
      wrzesnia 2001 roku.


      We wspomnianym przez pania Kruczkowska 1999 inzynier IT byl bogiem, a w Dolinie
      Krzemowej ludzie z dnia na dzien stawali sie milionerami...

      Ach piekne czasy :))) Znow to wraca, ale juz nie osiagnie tego boomu z 1999 czy
      2000 roku.

      Sebar
      sebar_rysiu@yahoo.co.uk
      • Gość: tomi_78 Re: Oj p. Maria Kruczkowska nie odrobila lekcji IP: *.chello.pl 21.05.07, 09:23
        Chyba coś ci się pomyliło, wydaje mi się że ci co trzymali akcje w marcu 2000
        r. zrobili sobie niezłe kuku. Niezapominaj o różnicy w czasie pomiędzy giełdą
        (czyli tym o czym pisze pani Kruczkowska) a realną gospodarką wynoszącą około
        roku. Akcje spadły najpierw, inżynierom przycięto kase później. Może i w 2001
        r. w Dolinie Krzemowej nieźle płacili ale koniec hossy był w marcu 2000 r.
    • Gość: tomekkwr to kiedy czarny wtorek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 08:36
      ciekawe kiedy i jak duze będą skutki dla świata? www.podajdalej.com.pl/
      • Gość: tomi_78 Re: to kiedy czarny wtorek? IP: *.chello.pl 21.05.07, 09:25
        To zależy kto to jest ten świat?
        Ja w Chinach nie inwestuje więc się raczej nie obowiam. Nawet jak 100 mln
        Chinczyków popełni samobójstwo, to i tak krach demograficzny światu z tego
        powodu nie grozi.
        • szarsz Re: to kiedy czarny wtorek? 21.05.07, 10:14
          Gość portalu: tomi_78 napisał(a):
          > Ja w Chinach nie inwestuje więc się raczej nie obowiam.

          święta naiwności :D
        • radoslaw.weglarz Re: to kiedy czarny wtorek? 21.05.07, 10:15
          Ty może nie nwestujesz w Chinach ale Chiny są potęgą przemysłową i krach u
          nich krach u Ciebie
          Chiny kupują stal - cena stali wzrasta
          Chiny kupują paliwo sytuacja się powtarza
          na całym świecie
          więc trochę pokory i wiary w efekt motyla
          • Gość: ateusz chinami straszy sie nawet dzieci IP: *.adsl.alicedsl.de 21.05.07, 10:27
            ostatnio modne staje sie straszenie "chinskim cudem gospodarczym"...cud ten
            polega na taniej robocie i stosunkowo dobrze wyksztalconej kadrze...w wymianie
            handlowej z usa czy ue chinczycy bija wszystkich na glowe...gdzie winny jest
            wolny handel made in china?..a tam gdzie zostaja nadwyzki w wymianie handlowej
            nie inwestowane na rynkach kapitalowych usa i eu..chinczycy odkryli nowy lad w
            gospodarce pieniedzmi i tym samym stali sie niewygodni dla "najwiekszych
            ekonomistow swiata,stad ostatnio troska o "zabezpieczenie rynkow kredytowych"...
            • Gość: dracek7 coś w tym jest IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.05.07, 11:26
              Sam autor artykułu zazanacza, że chińskie giełdy co do struktury i zachowania
              mają się nijak do tak zwanych światowych.

              Dla mnie jest to skowyt "ekspertów gospodarczych", którzy chętnie podpisaliby
              milionowe kontrakty na "doradzanie" chińskim klientom. Ale tam nikt nie
              potrzebuje ich pomocy, to i się denerwują.
              • Gość: ateusz Re: coś w tym jest IP: *.adsl.alicedsl.de 21.05.07, 11:38
                dokladnie..chiny sa dzisaj najwiekszym globalnym inwestorem w chinska
                gospodarke..tak dlugo jak chinczycy produkuja konkurencyjne produkty tak dlugo
                sa "panami globalnego rynku"..niebezpieczenstwem dla chinskiej gospodarki jest
                sluchanie tz..zachodnich expertow...amerykanie wpadli we wlasne sidla,bo
                chinskie nadwyzki finansowe nie trafily na rynek usa(jak sie tego spodziewano)
                i amerykanski podatnik musi ponosic koszty "globalnej gospodarki"...
    • Gość: Artur Czy w Chinach dojdzie do krachu na giełdach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 10:27
      Spadną ale później odbiją.
      • Gość: gazeta.pl Re: Czy w Chinach dojdzie do krachu na giełdach? IP: *.aster.pl 28.05.07, 06:27
        TAK.
        • Gość: hubert100 Re: Czy w Chinach dojdzie do krachu na giełdach? IP: *.ok.shawcable.net 29.05.07, 08:44
          Chinczycy to gamblers.Tutaj w Kanadzie w kasynach 70% to Chinczycy.A jak
          wiadomo, hazard to choroba.
          • mulla_ahmed Hazard jest przyjemna rozrywka ( w umiarze ) 30.05.07, 20:34
            Kazdy lubi sobie od czasu do czasu pograc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja