Gość: BMW-TKM
IP: *.chello.pl
23.05.07, 10:06
Kolejny żałosny, obślizgły karierowicz.
"Od premiera nauczyłem się, że polityka jest nie tylko funkcją pewnych idei,
ale też funkcją skuteczności osiągania zakładanych celów - opowiada. -
Nauczyłem się od niego determinacji, rezygnowania z mniej ważnych rzeczy, by
osiągać ważniejsze, jak koalicja z LPR i Samoobroną, która jest konieczna do
naprawy państwa."
Czyli, krótko mówiąc, nauczył się kłamać i oszukiwać.