Gilowska: Nie zgadzam się na podnoszenie składk...

IP: 194.75.37.* 24.05.07, 23:34
No to lekarze pakujcie sie.
Spelni sie czarny scenariusz-nie bedzie podwyzek.
A trzeba bylo przestac wypisywac akty zgonu.
    • mindflayer Problemem nie jest minister finansów 24.05.07, 23:40
      Problemem są głupota, krótkowzroczność i strach klasy politycznej przed
      podejmowaniem decyzji.
      Pani Gilowska obcina wydatki budżetu, bo to jest jej zadanie. Z drugiej
      strony skłądka zdrowotna jest za niska w porównaniu z resztą Europy jakby
      tego nie liczyć i aby utrzymać opiekę publiczną, należy 1. przeprowadzić
      reformę zdrowotną, 2. dodać pieniędzy.

      Reformy każdy polityk się boi, a tylko oni mogą jej dokonać. Teraz mamy chory
      system w którym prywatne pasożytuje na publicznym, ale wszyscy są zadowoleni,
      byle byłby spokój.
      Po drugie - bez pieniędzy ani rusz. Tym razem nie jest to żądanie gwiazdki z
      nieba, ale próba jakiejś poprawy tej żałości finansowej z którą mamy do
      czynienia. Pracuję 7 lat, w szpitalu zarabiam 6.50 brutto za godzinę i nie
      zostanę zbijającym kokosy ginekologiem. Kto zarabia byle jak, to tak samo
      pracuje, bo musi dorabiać. Mogę się oczywiście starać bardziej, niż mi płacą,
      ale satysfakcją zawodową nie zapłacę rachunków. Muszę dorabiać, bo taka proza
      życia.
      • Gość: Oliveira Re: Problemem nie jest minister finansów IP: *.adsl.xs4all.nl 24.05.07, 23:48
        Problemem jest również ministra finansów. Nie tyle konkretnie ona, raczej fakt,
        że nie ma w Polsce rządu, który odważyłby się zreformować KRUS. Te pieniądze,
        które w tej chwili zużywa się na finansowanie rolników są niezbędne zupełnie
        gdzie indziej. To fakt. Rolnicy muszą zacząć płacić podatki i składki zdrowotne.
        To fakt. Rolnicy mają parę milionów głosów i nie zagłosują na nikogo, kto im
        zechce odebrać przywileje. To fakt. Tak więc szanse na zmianę będą wtedy, kiedy
        w Polsce powtórzy się scenariusz argentyński.
        • maruda.r Re: Problemem nie jest minister finansów 25.05.07, 10:21
          Gość portalu: Oliveira napisał(a):

          Rolnicy muszą zacząć płacić podatki i składki zdrowotne

          *********************************************

          Wtedy dopiero będziemy dopłacali. To, że na wsi żyje klika milionów osób, nie
          oznacza, że tyle pracuje na roli, a tym bardziej nie oznacza, że ich działalność
          przynosi dochód. M.in. dlatego rolnicy nie są opodatkowani. Jeżeli będą
          rozliczać się na zasadach przedsiębiorstwa, to przez większość część roku będą
          wykazywać straty, a więc fiskus będzie musiał zwracać im VAT i podatek dochodowy
          w rozliczeniu rocznym. W dwóch-trzech miesiącach będą zyski, o ile czegoś nie
          zniszczy klęska żywiołowa. VAT producentów żywności jest zazwyczaj niższy, więc
          maszyny i inne środki produkcji wygenerują zwrot VAT-u rolnikom. Rząd może
          zastosować zwolnienia podmiotowe, ale to z kolei oznacza niższe zyski budżetu z
          tytułu VAT od producentów maszyn i innych środków dla rolnictwa.



          • gadery Re: Problemem nie jest minister finansów 25.05.07, 10:32
            Zwrot nadpłaconego podatku dochodowego to nie jest dotacja. Tak samo jest z
            Vatem. Każdy musi najpierw te podatki do budżetu odprowadzić. Osobną kwestią są
            składki ZUSowskie które od dochodu (a raczej jego braku) nie zależą i tak trzeba
            je odprowadzać. Proponuję się zapytać drobnych przedsiębiorców jak to wygląda.
            • tetlian Słynne "wróć" Gilowskiej 25.05.07, 19:13
              W programie Majewskiego nie raz słyszałem jak ona się myli, a następnie mówi
              "wróóóć!". Ale w rzeczywistości nigdy nie miałem przyjemności. A może to
              dlatego, że ona już tak nie mówi?
              • krzych.korab Rolnicy powinni płacić co najmniej połowę stawki 27.05.07, 14:10
                ZUS a nie jedną trzecią jak do tej pory.
          • Gość: bambi7 Re: Problemem nie jest minister finansów IP: *.csk.pl 25.05.07, 12:01
            "W dwóch-trzech miesiącach będą zyski, o ile czegoś nie zniszczy klęska
            żywiołowa" - jeśli wg Ciebie na roli pracuje sie tylko 2-3 miesiace w roku, to
            coś jest z Tobą nie tak.
            Znasz coś takiego jak zboża ozime? Zbiory zbóż i ziemniaków są 2x w roku (a nie
            tylko latem).
            Oprócz zbóż zostają takie artykuły jak np. mleko (jest ono praktycznie cały
            rok, poza zimą).
            Z tym VAT-em nie jest wiec aż tak źle. Dochód jest, ale nikt nie chce
            denerwowac kilkunastu mln ludzi na wsi VAT-em, bo sie wtedy traci poparcie.
            Lepiej jest podenerwować ludzi w miastach.
            • ulado Re: Problemem nie jest minister finansów 25.05.07, 23:55
              Boże, co za bzdety!! W naszym klimacie zbiory ziemniaków dwa razy w roku?
              Oziminę zbiera się zimą???!!! A krowy doją się tylko latem? Jakiś kosmita?

              Bo jeśli ma pojęcie o ekonomii, wystarczy niech zrobi kalkulację, ile trzeba
              wydać, by mieć oborę i krowę, która by wyprodukowała 1 litr mleka, za który
              mleczarnia płaci około złotówki. I jak już mu wyjdzie te 15 -20 groszy, to niech
              z tego weżmie podatek dochodowy, ubezpieczenie zdrowotne, podatek od
              nieruchomości, OC AC maszyn, ubez. od klęsk itp. itd. No, podobnie może postąpić
              z obliczneniem zyskowności zbóż.
              • 80c51 Re: Problemem nie jest minister finansów 26.05.07, 07:07
                No i? Co mnie, k...a, obchodzi, że rolnicy mają małe zyski? Mnie nikt nie pyta,
                jakie mam- ZUS, dochodowy, składkę zdrowotną- wszystko muszę płacić i tak. Niech
                sobie je zmienią.
                Albo niech będzie tak, że bierne prawo wyborcze mają wszyscy, którzy potrafią
                przed komisją pokazać PIT z poprzedniego roku. I będzie spokój.
              • blic Re: Problemem nie jest minister finansów 26.05.07, 16:26
                ulado napisała:

                > wystarczy niech zrobi kalkulację, ile trzeba
                > wydać, by mieć oborę i krowę, która by wyprodukowała 1 litr mleka, za który
                > mleczarnia płaci około złotówki.

                To niech mleczarz zmieni zawód. Nie jest świętą... krową żeby posmakować
                gospodarki rynkowej, tak jak każdy inny.
        • frant3 Re: Problemem nie jest minister finansów 25.05.07, 10:54
          Gość portalu: Oliveira napisał(a) m.in.:
          > Rolnicy muszą zacząć płacić podatki i składki zdrowotne.

          Składkę na obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne podatnicy z miasta odpisują sobie od podatku, a Ci którzy nie płacą np. niektórzy rolnicy, gdyby musieli płacić składkę, też by sobie odpisali ją od podatku.
          • 80c51 Przecież rolnicy nie płacą podatku od dochodu. 26.05.07, 07:47
            Więc nie mieliby od czego sobie odliczać.
            • frant3 Re: Przecież rolnicy nie płacą podatku od dochodu 26.05.07, 08:25
              Dlatego nie płacą składki na ubezpieczenie zdrowotne.
              • 80c51 Re: Przecież rolnicy nie płacą podatku od dochodu 26.05.07, 08:32
                Nie płacą, bo nie płacą. Odliczanie a płacanie to dwie różne rzeczy- przecież i
                teraz składka na zdrowotne odliczana jest tylko w części.
                • frant3 Re: Przecież rolnicy nie płacą podatku od dochodu 26.05.07, 11:06
                  "Art. 27b. 1. Podatek dochodowy, obliczony zgodnie z art. 27 lub art. 30c, w pierwszej kolejności ulega obniżeniu o kwotę składki na ubezpieczenie zdrowotne, o którym mowa w ustawie z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. Nr 210, Poz. 2135):
                  [...]
                  2. Kwota składki na ubezpieczenie zdrowotne, o którą zmniejsza się podatek, nie może przekroczyć 7,75% podstawy wymiaru tej składki".

                  Składka na ubezpieczenie zdrowotne wyniosła:
                  8,5% podstawy wymiaru - składka za grudzień 2005r. płatna w styczniu 2006r.;
                  8,75% podstawy wymiaru - składka za okres styczeń - listopad 2006r., płatna w okresie luty - grudzień 2006r.

                  Czyli obywatelowi Janu Kowalskiemu w 2006 roku odliczano co miesiąc od podatku ok. 89 % składki na obąwiązkowe ubezpieczenie zdrowotne.





            • Gość: Jan Re: Przecież rolnicy nie płacą podatku od dochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 19:55
              rolnicy nie placa podatku ani na fundusz zdrowia a lecza sie tak jak wszyscy
              jezeli chodzi o podniesienie skladki na fundusz zdrowia to niech by te
              pieniadze poszly na leczenie a nie na pensje dla lekarzy uwazam ze za pobyt w
              szpitalu kazdy powinien placic za wyzywienie i lozko jak sanatorium zywnosc
              kosztuje i posciel prac trzeba legalnie powinna byc ustalona stawka za pobyt w
              szpitalu darmowe pobyty w szpitalu powinny dawno zniknac wowczas placilby
              rolnik i bezdomny i bezrobotny teraz praca w Polsce jest tylko checi nie ma do
              pracy najlepiej brac pieniadze za nic
        • Gość: vego Re: Problemem nie jest minister finansów IP: *.chello.pl 25.05.07, 16:01
          Nie będzie szans na zreformowanie KRUS. Rolnicy nie zgodzą się tak długo na
          reformę, jak długo będą ograniczane zyski rolników.
          • blic Re: Problemem nie jest minister finansów 26.05.07, 16:29
            Gość portalu: vego napisał(a):

            > Nie będzie szans na zreformowanie KRUS. Rolnicy nie zgodzą się tak długo na
            > reformę, jak długo będą ograniczane zyski rolników.

            Jakie ograniczane zyski, do ciężkiej cholery?
            Nauczyć się życia w gospodarce rynkowej! Jak się ma towar za drogi to się go
            nie sprzeda!
      • Gość: jazg Re: Problemem jest minister finansów IP: *.bmj.net.pl 25.05.07, 10:42
        Budżet finansuje wiele zbędnych wydatków, np eksport węgla, gdzie do każdej
        tony dopłaca się 50-100 zł, łącznie kilkaset milionów. Na Euro 2012 Gilowska od
        ręki dawała miliard zł, których rzekomo nie ma. Wcześniejsze emerytury
        nauczycieli i górników to kolejne miliardy zł rocznie. Wcześniejsze emerytury
        powinni finansować pracodawcy, bo to oni zatrudniają pracowników w szkodliwych
        warunkach, więc w cenie produkowanych prze nich towarów powinny być koszty
        wcześniejszych emerytur. I to od razu uwalnia poważne pieniądze w budżecie.

        Drugą stroną medalu jest system zdrowotny, gdzie mało kto dba o to, aby był
        tani i dobry - to trzeba zmienić - sprywatyzować i wprowadzić konkurencję.
      • Gość: Wasi A może tak rolnicy zaczną za siebie płacić... IP: *.icpnet.pl 25.05.07, 20:36
        co to za przywileje? Jednym składki się nieustannie podwyższa, za innych płaci
        państwo.
        • 80c51 Re: A może tak rolnicy zaczną za siebie płacić... 26.05.07, 07:48
          Jakie państwo??? Wszyscy inni!!! Na darmozjadów, co to jeszcze drobi blokują.
        • Gość: Gość Re: A może tak rolnicy zaczną za siebie płacić... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 11:31
          Mylisz się Państwo to MY więc my (z naszych podatków) opłacamy rolników i inne
          grupy uprzywilejowanych ...
      • Gość: zzx tylko prywatne kasy chorych! IP: *.aster.pl 26.05.07, 15:16
        inaczej nic się nie zmieni!
    • Gość: mm Gilowska: Nie zgadzam się na podnoszenie składk.. IP: *.omah.qwest.net 25.05.07, 00:17
      a co panstwo robi z pieniedzmi podatnikow, skad takie zadluzenie - to wiecej
      niz roczna pensja lekarza - czyz nie ???, a jak sie maja pensje tych
      rzadzacych i ich nie wyksztalconych sekretarek czy dochodza do 500zl ( za
      niewiedze chyba tyle wystarczy ) czy 5000zl a moze wiecej - za co im sie tak
      duzop placi i z jakiej kasy, czy Pania Gilowska moze ten proces zmienic lub
      zastopowac ??, po prostu wstyd !!!!!!!!!!!!!!!! to co sie dzieje z Pl od lat to
      kpina, Europa predzej czy pozniej sie za to zabierze- i jedynie w tym nadzieja !
      • gadery Re: Gilowska: Nie zgadzam się na podnoszenie skła 25.05.07, 10:33
        Już się zabiera. Nie słyszałeś o planach budowy szpitali w Polsce przez
        międzynarodowe konsorcja?
    • cezar113 Gilowska: Nie zgadzam się na podnoszenie składk.. 25.05.07, 08:12
      Aby zmniejszyć długi nasze wobec innych państw,proponował bym ściepe pieniędzy,poskładajmy się wszyscy,tak jak w Wielkiej orkiestrze,oddajmy długi,tylko znając nasz naród połowa poszła by na inne cele,ale choć trochę byśmy oddali co...... ?
      • 1zorro Praca w Anglii i Norwegii: cekamy na lekarzy i 25.05.07, 08:28
        pielegniarki!
    • Gość: marek Zyta a co ty możesz? Przecież jesteś tylko pionkie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 08:39
      Rządzi aktyw z Jarkiem na czele! Strzel sobie jednego i nie denerwuj się :D
    • Gość: dochtoor Gilowska: hipokryzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:33
      Jeśli chodzi o współpłacenie to byłoby to podwójne opodatkowanie wedle słów
      Gilowskiej, ale już podatek od zysków z lokat i funduszy inwestycyjnych jej tak
      nie mierzi, a ja inwestując pieniądze już raz podatek od nich zapłaciłem.
      Dlaczego mam go płacić drugi raz?
      Ja uważam, że współpłacenie za KAZDĄ wizytę jest zasadne, bo pozwala na
      racjonalizacje systemu opieki zdrowotnej, niewielka opłata np. 5 zł (to cena
      biletu autobusowego w dwie strony) nieco zmniejszy liczbę porad pacjentów
      "porównujących diagnozy" u 6 specjalistów i w ten sposób też zmniejszy kolejki.
      Poza tym to, że ktoś ma np. sraczkę nie jest samo w sobie powodem do wizyty u
      lekarza - może się zastanowi i zamiast do rodzinnego od razu pójdzie do apteki i
      kupi chociażby stoperan.
    • dejot7 Gilowska: Nie zgadzam się na podnoszenie składk.. 25.05.07, 10:30
      > Jednak na obniżenie składki rentowej już w tym roku pieniądze są.
      > - Takie stawianie sprawy jest nie fair. Od kilkunastu lat eksperci nawołują
      do obniżenia składki rentowej

      Do obnizenia składki rentowej nawołują ne eksperci, ale lobbyści. Eksperci
      mówią (np. ostatnio Rutkowski z B.Ś.), że takie obniżenie składek właściwie nie
      porzyniesie żadnych pozytywnych efektow dla gospodarki. Podwyżka pensji jest
      iluzoryczna, bo pracodawcy sobie ją uwzglednią przy ustalaniu właściwej
      podwyżki (czyli podwyżkę właściwą obniżą o to, co pracownik zyskał na obniżce
      skladki). W rezultacie zysk beda mieli tylko pracodawcy, którzy wcale przecież
      nie muszą tych pieniędzy przeznaczyć na inwestycje, tylko na konsumpcję i to
      niekoniecznie w Polsce. W końcu tak przyjemnie jest zacząć w końcu wypoczywać
      na wyspach Bachama, zamiast w tej spowszednialej już Grecji, albo nie daj Boże
      nad Bałtykim.
      I czy po to warto robic ten cały cyrk z obniżką składki? Szczególnie że te
      pieniadze, które rząd chce oddać pracodawcom (18 mld rocznie) wystarczyłyby na
      uzdrowienie sytuacji w służbie zdrowia. I to bez potrzeby wrowadzania jakichś
      dodatkowych składek pielęgnacyjnych, czy haraczu na NFZ z polis OC.
      • Gość: wojtek Dzieki obnizce skladki zostanie nam wiecej pienied IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 11:09
        Trzeba po prostu sprywatyzowac sluzbe zdrowia i skonczyc z tym badziewiem
        • Gość: Edgaro Péron Żadne pieniądze nie wystarczą na uzdrowienie... IP: 89.174.255.* 25.05.07, 12:34
          Żadne pieniądze nie wystarczą na uzdrowienie służby zdrowia. Można DOWOLNE kwoty wpakować i nic to nie da. Prywatyzacja - tylko to jest rozwiązanie.
        • Gość: wolnosc Re: Dzieki obnizce skladki zostanie nam wiecej pi IP: 84.203.168.* 25.05.07, 17:21
          Czy moglbym prosic Szanowncyh Panstwa z Gazety.pl o umieszczenie sondazu przy
          wywiadzie z Zyta Gilowska z krotkim pytaniem: Czy jestes zwolennikiem
          prywatyzacji sluzby zdrowia, owocujacym zmniejszeniem podatkow,
          konkurencyjnoscia i latwym dostepem do uslug medycznych? Odpowiedz: Tak / Nie
          • mindflayer Dlaczego chcecie prywatyzacji opieki zdrowotnej? 25.05.07, 19:46
            Dlaczego Wy pacjenci chcecie prywatyzacji opieki zdrowotnej? Nie rozumiem
            Waszego optymizmu, że wtedy będzie lepiej i trochę mnie to bawi. Wolicie
            nieznanego przyjaciela niż starego wroga ;)

            Prywatne szpitale będą miały znacznie wyższe koszty procedur (co już teraz
            widac po ich cennikach), a więc będziecie płacić extra wyższe składki na
            ubezpieczenia prywatne PLUS oczywiście obowiązkowe ubezpieczenie na NFZ. Dziś
            te prywatne "abonamentowe" sieci medyczne to przychodnie o wyższym standardzie,
            a funkcjonowanie szpitala wymaga nieporównywalnie większych środków. (Z tego
            powodu istniejące prywatne szpitale odsyłają do państwowych pacjentów z
            powikłaniami.) Mówiąc wprost - podniosą ceny abonamentów z opcją
            hospitalizacji. Pewnie droższe składki będą mieli również palacze, otyli,
            mężczyźni po 45 roku życia, rodziny z dziećmi, kobiety w wieku prokreacyjnym -
            czyli ci, którzy potrzebują lekarza.

            Na co tak napieracie? Zastanówcie się? W kiblu :) na mojej anglistyce ktoś
            napisał "bądźcie ostrożni, o co się modlicie, bo możecie to dostać".
            • rafvonthorn Re: Dlaczego chcecie prywatyzacji opieki zdrowotn 26.05.07, 15:06
              Płacę składkę zdrowotną stosunkowo dość wysoką. Płacę też ogromny ZUS. Nie
              korzystam z usług publicznej służby zdrowia, bo nie mam czasu na kolejki i byle
              jakich specjalistów (bo przecież w tym czasie muszę zarobić na ZUS). Wynik: nie
              korzystam z tego, co zapłaciłem, a wypisać się nie mogę. Zresztą to samo
              dotyczy emerytury: płacić muszę, a brać nie będę...

              Dla mnie i wielu innych nie może już być gorzej.
            • Gość: tryper Re: Dlaczego chcecie prywatyzacji opieki zdrowotn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.07, 19:48
              jak to dlaczego ? Bo jest to sprawiedliwe. I proszę nie mylić SPRAWIEDLIWOŚCI z marksistowską "sprawiedliwością" (społeczną" itd.)
      • Gość: zzx Re: Gilowska: Nie zgadzam się na podnoszenie skła IP: *.aster.pl 26.05.07, 15:36
        ta wyspa Bachama to gdzieś na zalewie?
    • Gość: TheoDooR Gilowska: Nie zgadzam się na podnoszenie składk.. IP: *.telprojekt.pl 25.05.07, 11:32
      składki "zdrowotnej" a nie "zdrotownej" ;] Poprawcie link z głównej strony z łaski swojej.
    • Gość: kiki wywalić ten rząd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 12:31
      partaczy i populistów
      • 1zorro aaaaaaaaaaaaaaAnglia, dam prace: lekarzom, 25.05.07, 12:36
        pielegniarkom,i .... wielu innym. Robta co chceta - jak mowi pan O. A co
        madrzejsi sie pakuja....
    • Gość: Radek Radek: Nie zgadzam się na podnoszenie i dobrze!!! IP: 157.25.139.* 25.05.07, 13:54
      Albo płacę do NFZ, albo lekarzowi do ręki jak się rozchoruję. Mogę sobie
      jeszcze ufundować ubezpieczenie na wypadek szpitala. NFZ należy rozwalić
      lekarze niech się zwolnią i pobudują swoje przychodnie. Nie będą musieli
      skamleć o moje pieniądze, pójdę do najtańszego który świadczy usługi. I
      podejrzewam że kolejek nie będzie. Bezrobotni których i tak państwo dotuje
      niech maja swoje mizerne przychodnie. Niech tylko nie kradną haraczu z mojej
      pensji.
    • Gość: andy Rolnicy niec zaczna placic skladki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 16:22
      Zlikwidowac KRUS, wprowadzic jednolite zasady placenia skladek dla wszystkich
      obywateli - 10 mln ludzi nie placi teraz praktycznie nic i opieke zdrowotna
      maja za darmo.
      • 80c51 Re: Rolnicy niec zaczna placic skladki 26.05.07, 06:53
        Przecież to święte krowy. Ew. kupa. A tej, jak wiadomo, nikt nie ruszy. A
        zresztą- zaczyna mi to już totalnie wisieć. Od pierwszego lipca pracuję w
        Niemczech (informatycy- nie wierzcie, że pozwolenie na pracę w Niemczech to
        jakis kłopot- jak będą chcieli, to sprawę załatwią w tydzień). Niech sobie
        rolnicy żerują na innych. Najlepiej na sobie.
        • blic Re: Rolnicy niec zaczna placic skladki 26.05.07, 16:32
          80c51 napisał:

          > A
          > zresztą- zaczyna mi to już totalnie wisieć. Od pierwszego lipca pracuję w
          > Niemczech

          Nie łudź się. Dalej będziesz płacić podatki na polskich rolników. :))
    • curious2003 Gilowska znowu chlapnela, milard w ta lub w tamta 25.05.07, 19:47
      zonglerka
    • sonda.kosmiczna Kogo jeszcze obchodzi 26.05.07, 14:27
      w tym kraju zdanie Gilowskiej
      • Gość: Marek Re: Kogo jeszcze obchodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.07, 17:35
        W UE składka zdrowotna to:14-16%,więc o co chodzi?
        Zyta Gilowska to koń truański PO dla PiS i Polski. Należy jak najszybciej go
        spalić,póki nie będzie za póżno.
    • Gość: pomysłowy dobromir Gilowska: Nie zgadzam się na podnoszenie składk.. IP: 86.42.11.* 26.05.07, 20:22
      płacić draniom tylko za wyleczonych!!!!!
      • mindflayer Re: Gilowska: Nie zgadzam się na podnoszenie skła 27.05.07, 11:38
        OK, będziemy leczyć tylko tych, co rokują na wyleczenie. Przeziębienia i
        zakażenia dróg moczowych. Reszta do znachora. Jak kto ma raka, to najlepiej od
        razu "kamień do szyi i do wody" (A. Mleczko).
      • Gość: Gosia Re: Gilowska: Nie zgadzam się na podnoszenie skła IP: *.welnowiec.net 27.05.07, 19:50
        W takim razie palacze tytoniu, narażeni w większym stopniu na zawały, udary,
        nowotwory, grubasy narażone na cukrzycę, choroby zwyrodnieniowe stawów, choroby
        układu sercowo-naczyniowego, wszyscy obciążeni rodzinnie rakiem, osoby
        niezgłaszające sie na badania profilaktyczne raka szyjki macicy czy piersi,
        nadużywający alkohol i jeszcze wiele wiele innych, powinni płacić dużo, dużo
        większe składki, by lekarze mieli z czego żyć, bo chorób które da się wyleczyć
        to jest niewiele.
    • Gość: darek Re: Gilowska: Nie zgadzam się na podnoszenie skła IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.05.07, 22:41
      niech wreszcie rolnicy też płacą! także ci co mają renty strukturalne. To
      skandal że emeryci płacą wszelkie podatki , a rolnicy żadnych
    • aron2004 Re: Gilowska: Nie zgadzam się na podnoszenie skła 27.05.07, 08:27
      Brawo Gilowska! NIe damy kasy konowałom łachmakom!
      • Gość: Jarooo Podwyżka skłaki spowolni wzrost gospodarczy IP: *.marsoft.net 27.05.07, 11:39
        i na dłuższą metę wszyscy na tym stracą
      • Gość: Gosia Re: Gilowska: Nie zgadzam się na podnoszenie skła IP: *.welnowiec.net 27.05.07, 19:38
        Taki tekst mógł napisać tylko Żyd. Aron do domu, leczyć się w Izraelu.
    • Gość: zenek i b.dobrze nie zgadza się na wyższe składki IP: *.aster.pl 27.05.07, 22:41
      większość z nas, jeśli ma kłopoty ze zdrowiem, to i tak musi leczyć się
      prywatnie, bo publiczna służba zdrowia nie domaga. Jak będę chory to poproszę
      o pavulon, a nie o leczenie ze srodków NFOZ, ok? A i tak lekarzy mamy za dużo.
      Poza tym niechodzi o ilość, lecz o jakość, a z tym jest bardzo, bardzo kiepsko,
      ok?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja