Gość: ArGuMeNtAtOr
IP: *.adsl.inetia.pl
10.06.07, 22:57
Droga Pani
Bredzi Pani na calego. Po pierwsze gospodarstwa rolne przeznaczyly znaczną
częśc doplat w Polsce na inwestycje, a nie jak Pani klamliwie twierdzi na
konsumpcje. Byc moze w pzyslosci stanie sie inaczej i potrzebny jest system
podatkowy, ktory je do tego zachci, ale utrzymywanie ze obecnie doplaty ida
na konsumpcje jest bzdura. Po drugie obecny system podatkowy jest bezsensowy,
lecz wcale nie preferuje rolnikow. Wystarczy zbudowac sobie model gopodarstwa
rolnego z jego kosztami i przychodami, by wyliczyc, ze sredniej wielkosci
gospodarstwa, ktore dzialaja w formie gospodarstwa rodzinnego placa tak duzo
VAT (w przeciwnienstwie do firm nie moga go odliczac, ze z naddatkiem
finansuje subwencje jakie otrzymuja do KRUS). Dodatkowo gospodarstwa nie
maja takich preferencji jak mikrofirmy i nie maja prawa odliczac od dochodu
wydatkow konsumpcyjnych (amortyzacja samochodow, czesc wydatkow na uslugi
telekomunikacyjne itd, itp.). Prosze nie szczuc, a zajac sie praca i dokladnie
zbadac temat nim cokolwiek Pani napisze. Na razie Pani dzielo wskazuje na
kompletna nieznajomosc tematu. Wystarczy miec kilka danych na temat udzialu
kosztow w gospodarstwach rolnych i innych branzach, gdzie dzialaja firmy o
podobnje skali, by nie opowiadac takich andronow.
Tak wlasnie wyglada profesjonalizm naukowcow z najlepszej uczelni ekonomicznj
w Polsce i min dla tego zadnych waszych wydawnictw i artykulow na liscie
filadelfijskiej nikt nie widzial i dlugo nie zobaczy.
Niepozdrawiam