Dodaj do ulubionych

Terminal 2 na Okęciu otworzą za kilka tygodni?

02.07.07, 17:39
Jestem ciekawy, co jeszcze stanie się w związku z tym termunalem. BTW najważniejsza jest pijalnia czekolady.
Obserwuj wątek
    • Gość: podróżnik gratuluje bezmyślności!!! IP: *.2a.pl 02.07.07, 21:10
      gratuluje bezmyślności projektantom taśm bagażowych w terminalu 2. ich
      nachylenie w miejscu, gdzie bagaże wyjeżdżają przekracza 45 stopni, w każdym
      razie efekt jest taki, że to, czego nie rozwalą load-masterzy załatwi bezmyślnie
      zaprojektowana taśma!

      kilka razy widziałem, jak ktoś nie zdążył się rzucić do swojej torby i ta z
      głośnym łomotem rozbiła się o barierkę taśmy. raz poszło kółko, innym razem z
      zewnątrz wyglądało OK, ale wolę nie myśleć o delikatnej zawartości w środku...

      każdy, kto chce uchronić przed tym swój bagaż musi stać w tym jednym miejscu,
      gdzie on wyjeżdża - co jest bez sensu, bo wszyscy się tam nie pomieszczą i robi
      się chaos, idealne dla ew. kieszonkowców (niekoniecznie z zewnątrz)

      projektantom taśmy gratulujemy debilizmu!
      • Gość: fachowiec Re: gratuluje bezmyślności!!! IP: *.crowley.pl 02.07.07, 21:29
        Jakbyś rzeczywiście był podróżnikiem, jak się podpisujesz, to nie pisałbyś
        takich bzdur. Na większości lotnisk na świecie (oczywiście w nowych
        terminalach) stosuje się rozwiązania z pochyłym taśmociągiem odbioru bagażu.
        Takie rozwiązanie po pierwsze ułatwia dostrzeżenie bagażu w sytuacji gdy kłebi
        się tłum pasażerów, po wtóre zmniejsza konieczną do podniesiania bagażu siłę
        (wektor siły jest ustawiony prostopadle do płaszczyzny taśmociągu). Wiec zanim
        nastepny raz postanowisz pisać bzdury to najpierw przemyśl sprawę i zorientuj
        się czy twoja hipoteza da sie obronić.
        • Gość: podróżnik Re: gratuluje bezmyślności!!! IP: *.2a.pl 02.07.07, 21:43
          jak byś mniejszą wagę przykładał do kierunku i zwrotu wektorów sił, a większą do
          zdrowego rozsądku, to zdałbyś sobie sprawę, że celem taśmociągu jest
          dostarczenie a nie rozwalenie bagażu, czego co najmniej w 2 sytuacjach na nowym
          terminalu byłem świadkiem... a skoro do takich sytuacji dochodzi, to chyba
          oznacza, że coś nie jest OK, nawet jeśli mądrze nazwiesz to wektorem czy choćby
          i tensorem...

          ale cóż, co tu wymagać, Twoja wypowiedź wpisuje się w modne dziś podejście
          zgodne ze wszelkimi paragrafami, ale pozbawione odrobiny zdrowego rozsądku, by
          nie powiedzieć - rozumu. fajnie, że nie stronisz przy tym od inwektyw. ja się o
          tego powstrzymam, bowiem przyjąłem zasadę, że z wyborcami PIS nie dyskutuję
          (wiesz, jak w prawach murphego, ludzie mogą nie zauważyć różnicy...)

          na koniec - w kontekście ograniczeń przewozu bagażu podręcznego - życzę Ci
          serdecznie, by taki nowoczesny i przemyślany taśmociąg rozwalił Ci butelkę oliwy
          lub czerwonego wina. przypomnij sobie wtedy właściwy wektor siły. będziesz
          nowoczesny.

          EOT
        • Gość: nonfrequentlyflyer Re: gratuluje bezmyślności!!! IP: *.acn.waw.pl 02.07.07, 22:08
          Wiec zanim
          > nastepny raz postanowisz pisać bzdury to najpierw przemyśl sprawę i zorientuj
          > się czy twoja hipoteza da sie obronić.

          A może zanim sie obruszysz po prostu poobserwujesz taśmę bagażową na T2 ...
          Nie chodzi o samo pochylenie taśmy, ale o miejsce, z którego bagaże "wylatują"
          na taśmę. Rozwiązanie cokolwiek debilne.
          Nie mówiąc już o wykończeniu pomieszczeń pomiędzy samolotem i halą bagażową - JW
          Construction ;-(((
          Kiedyś w w długim oczekiwaniu na bagaż przysłuchałem sie rozmowie bagażowych -
          owszem bagaż rozładowano z samolotu ale przez 40 minut nie miał go kto
          przyciągnąć i rozładować ;-(
          BTW, terminal krajowy na Okęciu niewiele różni sie od dworca w Skarżysku czy
          innych Koluszkach ;-(((
          • Gość: fachowiec Re: gratuluje bezmyślności!!! IP: *.crowley.pl 03.07.07, 19:11
            Nie będę dyskutował z klasycznym polskim krytykanctwem. Wy "światowcy"
            zachwycacie się wszystkimi lotniskami globu z jednoczesnym deprecjonowaniem
            (dla pseudoelitarnej kasty wyborców SLD i PO wyjaśniam znaczenie słowa
            DEPRECJONOWAĆ: powodować obniżenie wartości czegoś)czegoś co powstaje w naszym
            kraju (a przynajmniej moim - bo wy światowcy nie chcecie dostrzec, że projekt
            powstał w coby nie mówić nie polskim Estudio Lamela, a głównym wykonawcą jest
            konsorcjum pod przewodnictwem hiszpańskiej firmy Ferrovial. Nie chcę dawać sie
            ponosić emocjom (czego niestety wam się nie udało) ale wasze "argumenty" to nic
            więcej jak klasyczne polskie narzekanctwo. A najzabawniejsze jest, że tasmociąg
            to jest temat zastępczy. Gdyby on akurat spełniał wasze wygórowane wymagania to
            przecież zawsze mozna by przyczepić sie do czegoś innego. Np. że woda w
            toalecie jest za zimna albo za przezroczysta. I na koniec jedna uwaga: jak już
            goraczka wokół Terminala 2 nieco ostygnie to nie watpie, że wasze "cenne" uwagi
            pozwolą nam zrozumieć skomplikowana materię innych topowych tematów.
            Pozdrawienia dla narzekaczy.
    • Gość: japa Klasyczny polski balagan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 22:04
      Szukanie winnych i zwalanie odpowiedzialnosci a i tak ten terminal jest za
      maly. Jak budowano poprzedni tez bylo wiadomo, ze jest za maly i tak w kolko.
      Kompletna beznadzija i ignorancja. Jak to sie dzieje, ze wszedzie na swiecie
      buduje sie takie rzeczy z glowa, perspektywicznie, szybko i bez tego calego
      piekielka? No coz, tacy jestesmy, bylismy i bedziemy. Nie ma sie czym chwalic.
      No i kolei z centrum na lotnisko dalej nie ma i dlugo nie bedzie choc
      infrastruktura jest. Kompletna paranoja.
      • Gość: Emeryt Re: Klasyczny polski balagan IP: 212.122.223.* 03.07.07, 00:16
        Gdy cztery lata temu "wrocilem" do kraju to na Okeciu bylo jeszcze niezle.W tej
        mojej ocenie nie uwzglednilem jednak faktu,ze przylecialem w listpadzie,grubo
        przed szczytem swiatecznym.Potem wylecialem spowrotem w lutym i tez bylo
        dobrze.Kolejny raz wrocilem na Wielkanoc i wtedy myslalem,ze mnie szlag
        trafi.Na moje slowa niezadowolenia moi znajomi odpowiadali,ze to niemozliwe
        zeby w innych krajach bylo lepiej.Wszyscy zapewniali mnie,ze juz za kilka
        miesiecy bedzie lepiejbo rozbudowa itd.
        Latam dosc czesto tam i spowrotem w roznych kierunkach,ostatnio 3 tygodnie
        temu.Cos tam "oddaja",lecz ja nie widze zadnej poprawy a wrecz odwrotnie.W
        oczekiwaniu na odlot prawie niema miejsca zeby spokojnie posiedziec,w
        kawiarniach brudno,nikt nie sprzata stolikow.Do jedzenia nic porzadnego nie
        mozna zamowic,menu na poziomie kiepskiego McDonaldsa.Po przejsciu odprawy tylko
        sklepy wolnoclowe z alkholem zamiast kawiarni.Jedna jest,ale miejsca zajete itd
        itd.Mozna tu dlugo pisac,ale to nic nie zmieni.Latam od 20 lat i Okecie jakie
        bylo takie jest tylko pasazerow namnozylo sie wielokrotnie.
        Slyszalem o planach budowy nowego lotniska za miastem,ale o tym slyszalem wiele
        lat temu,kiedy nie wybieralem sie do Polski na stale.I co,i nic????

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka