Gość: Leszek
IP: *.viknet.pl
20.07.07, 03:38
Quasi polisę? Politycy to mają quasi mózgi i NA PEWNO są prawdzywymi
złodziejami. Mam już ponad 35 tys w II filarze. Będę pracował jeszcze 30 lat.
Zbiorę w sumie jakieś 4 razy tyle (140-150 tys tys) - lekko licząc, ponieważ
kapitał będzie rodził większy kapitał. W ZUS również mam swoje konto
emerytalne. Odkładane tam jest miesięcznie niemalże 2 razy więcej niż w II
filarze OFE, czyli będzie jeszcze ok 300 tys. Daje to ponad 400 tys (cały czas
zaokrąglam i liczę pesymistycznie). Załóżmy że będę miał pół mln. zł
przechodząc na emeryturę. Nawet jeśli żyłbym do setki, to powinienem dostawać
przez 420 miesięcy po 1200 zł! To wszystko proste liczenie, bo przecież w
zakładzie emerytalnym nadal powinni mnożyć pozostałe do wypłaty pieniądze. Jak
więc można robić jakiekolwiek propozycje, że po śmierci zabiorą wszystko. Mogę
umrzeć tydzień po przejściu na emeryturę, więc UKRADNĄ mi PÓŁ MILIONA !
Pozostałe pieniądze przynajmniej w połowie powinny należeć do spadkobierców.
Żadnych "quasi" polis! Oddajcie nam na emeryturach nasze pieniądze albo teraz
odwalcie się od składek i pozwólcie nam samym je inwestować, żeby kiedyś je
wydawać wedle naszej woli, a nie woli półmózgów polityków !!!