Unia broni się przed brazylijską wołowiną.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 07:43
Jadłem, doskonała.
    • princealbert w ogole mieso w Polsce jest do niczego 23.07.07, 13:17
      wolowina? Tylko kiepskiej jakosci, bo nie hoduje sie krow miesnych a jedynie
      mleczne

      jagniecina? Nie da sie kupic.

      Wieprzowina? Jedynie na schabowego, z masowych chlewow, tuczone maczka rybna.

      itp.
    • Gość: fanek Unia broni się przed brazylijską wołowiną. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 13:30
      Byłem w Brazylii, jadłem wołowinę z grila, wspaniała. Pamiętam smak do dzisiaj.
      Polecam.
    • Gość: Krysia Re: Unia broni się przed brazylijską wołowiną. IP: *.aster.pl 23.07.07, 15:17
      Ostatnio jadłam stek z brazylijskiej wołowiny w Warszawie u Szwejka. A podobno
      jest niesprowadzana do Polski. A może to kłamstwo ze strony restauracji?
      Smakowała mi.
      • Gość: Krysia Re: Unia broni się przed brazylijską wołowiną. IP: *.aster.pl 23.07.07, 19:06
        Oj przepraszam to była wołowina argentyńska :)
        Mały błąd.
    • Gość: mafjmafj australijska też jest super IP: *.cmbg.cable.ntl.com 23.07.07, 19:47
      i mieso nowo zelandzkiej owcy.

      Kiedy wreszcie durnym socjalistycznym europejczykom uda sie wbic do glowy, ze w
      europie rolnictwo sie nie oplaca, bo nie ma warunkow i za droga praca.

      Ze w krajach rozwijajacych sie zywnosc jest i lepsza i tansza.

      A ziemia w europie powinna byc do budowy domow.

      I przez te cholerne dopłaty ceny ziemi rosna, wycina sie lasy, nawozy wali sie
      do gleby.

      A teraz jeszcze ta polityka z energia z rzepaku - po prostu smiech.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja