Dodaj do ulubionych

Rynek bielizny wart 5 mld zł 

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 12:58
komplet ładnej damskiej bielizny to 50 zł. Czekamy na ofertę producentów
konkurencyjnej np. dla H&M.
Obserwuj wątek
      • maheda Bzdury opowiadasz... 24.07.07, 18:30
        To tak, jakbyś chciał kupić nowego Mercedesa klasy C za cenę nowego Cinquecento.
        Nie da się. Koszty produkcji inne, jakość inna.
        Jeśli stanik ma spełniać swoją rolę, nie może być uszytą byle jak szmatką.
    • maheda Widzę, że piszący artykuł nie bardzo zna temat 24.07.07, 17:56
      Zapomniał powiedzieć o prawdziwych czarnych koniach rynku polskiego - firmach
      brytyjskich: Panache i Eveden (grupie, w posiadaniu której znajdują się takie
      marki, jak Freya, Fantasie, Goddess i Fauve - premiera jesienią).
      To są prawdziwe czarne konie przemysłu bieliźniarskiego w Polsce, jeszcze
      usłyszycie o tych markach - sprzedają biustonosze szyte na normalne kobiety, a
      nie wyłącznie na chłopczyce.

      Efekty noszenia staników w owych normalnych rozmiarach, na przykład w obwodach
      60, 65, czy też z miseczkami powyżej E - na Stanikomanii, w cyklu "Biust tygodnia":
      stanikomania.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?361780
      Oczywiście staniki E i wyżej nie są żadnym dziwem ani ogromem i powinna je nosić
      znaczna liczba dorosłych kobiet w Polsce.
      Że nie nosi - to juz inna rzecz.
      • Gość: swierszczowa1 Re: Widzę, że piszący artykuł nie bardzo zna tema IP: *.eimperium.pl 24.07.07, 18:10
        Ja równiez uważam że swiadomych swoich potrzeb i prawdziwych rozmiarów kobiet w
        Polsce przybywa, więc brytyjskie marki szybko wsiąkną w polski rynek i zostaną
        ulubieńcami kobiet. Nawet gdy wtedy inne firmy zaczna odpowiadać na potrzeby
        klientek i szyć biustonosze w normalnych, kobiecych rozmiarach, wiekszosć z nas
        będzie pamietała jakiej firmy był pierwszy dobrze dopasowany stanik.
        Przywiazanie do firmy zostanie. Ja stawiam na szybki wzrost popularności marek
        Panache, Freya, Fantasie i.t.d
        • maheda Uhm, dołożyłabym też Melissę. 24.07.07, 18:15
          Jest najtańsza z marek szyjących normalne staniki i są otwarci na głosy klientek.
          Olbrzymie brawa.
          Ale fakt - też obstawiam, że Panache i Freya szybko zawojują polski rynek.
          Dużo szybciej, niż by sobie tego życzyli pozostali producenci.
          • kasica_k Avocado też daje radę 24.07.07, 18:23
            Jest nietanie, ale przynajmniej porządnej jakości, a o tę u naszych producentów
            najtrudniej, chyba jeszcze trudniej niż o normalną rozmiarówkę. Nie da się uszyć
            dobrego biustonosza w dorosłym rozmiarze z byle czego. Więc naszym producentom
            radziłabym popracować nad jakością materiałów i zakresem rozmiarów, bo inaczej
            rynek bielizny dla kobiet (nie: nastolatek) będa musieli oddać Brytyjczykom,
            Niemcom, Francuzom.
          • maith Re: Uhm, dołożyłabym też Melissę. 30.07.07, 13:52
            Obwody od 65, miseczki do L - to naprawdę robi wrażenie :)
            A do tego ponad 20 propozycji staników dla karmiących w tych samych rozmiarach.
            I ceny od 56 zł. Na słabiusieńkim polskim rynku są faktycznie trudni do przebicia.
    • Gość: A. Re: Rynek bielizny wart 5 mld zł IP: *.iiasa.ac.at 24.07.07, 18:06
      Byloby milo, gdyby firmy walczace o udzialy w rynku wziely pod uwage
      beznadziejna sytuacje na rynku biustonoszy o miseczce powyzej D, oraz powszechny
      brak swiadomosci co do prawidlowego rozmiaru.
      Moze ktos zainteresuje sie nie tylko sila marki, ale rowniez faktycznymi
      potrzbami polskich klientek. Szczegolnie, ze bardzo czesto sa to poterzby
      nieuswiadomione. Wiekszosc kobiet nosi zle dobrane staniki.
      Rozbudzanie wlasciwych potrzeb wlascicielek pieknych biustow odzianych z
      niewiedzy w fatalne staniki moze stworzyc wspaniala nisze rynkowa!
      W tej chwili w tym segmencie rynku obecna jest na polskim rynku Felina (niestety
      do G) i kilka firm z kapitalem polskim Melisa, Gaia, Samanta, Avocado - nie
      jestem ekspertem w tej dziedzinie, wiec moze kogos pominelam.
      Przy wiekszych rozmiarach i malych obwodach - a wiele Polek jest szczuplych -
      ratunkiem sa jedynie zakupy internetowe, a tam otwieraja sie mozliwosci
      zaopatrzenia w cuda marek takich jak: Panache czy Freya.
      Niezbyt duza oferta i waski zakres cenowy (ceny wysokie) moga sprawic, ze ten
      segment rynku rozwinie sie wyjatkowo dobrze - wystarczy aby producenci przy
      okazji wproadzania i reklamowania marki uswiadomili klientki co do prawidlowego
      rozmiaru.
      Mam nadzieje, ze powazne firmy 'bielizniarskie' zainwestuja w koncu w sklepy,
      ktorych oferta nie bedzie konczyla sie na D i to przy obwodzie 85 cm.
    • Gość: Lisa Re: Rynek bielizny wart 5 mld zł IP: *.centertel.pl 24.07.07, 18:30
      Niestety nie idzie za tym jakość i szerokość oferty. No może poza Feliną. Pozostałe marki bardziej przypominają ofertę bazarową niż coś co można wstawić do salonu z bielizną. I wybór rozmiarów raczej dla tęgich i płaskich nastolatek niż dla zgrabnych Polek o bardziej kobiecych kształtach.
    • Gość: filoruska Re: Rynek bielizny wart 5 mld zł  IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.07.07, 22:57
      Ambitne te plany otwierania kolejnych sklepów. Mam nadzieję, że takie firmowe
      sklepy będa miały przeszkolone ekspedientki, które potrafią pomóc kobiecie w
      dobraniu odpowiedniego rozmiaru i modelu miseczki pasującego do konkretnego
      biustu, a nie tylko robić dziwne miny i podawać najbardziej nieodpowiednie
      rozmiary, bo te akurat trzeba sprzedać, bo zalegają w sklepie.
    • szarsz Re: Rynek bielizny wart 5 mld zł  25.07.07, 09:23
      No na mnie ten "rynek" nie zarobi. Ich strata.

      Triumph
      Atlantic
      Calzedonia
      Intimissimi
      Felina
      Szame
      Esotiq

      A co to w ogóle są za firmy?
      Nigdy nie kupię żadnego biustonosza żadnej z tych firm, bo oni zwyczajnie nie
      dostrzegają klientek takich jak ja, z biustem. Przepraszam, jedna Felina się
      stara, ale z ich rozmiarówki też już wyrosłam.

      Nie to nie, skoro oni szyją do D (w dowolnym znaczeniu tego słowa) to ja też
      ich tak traktuję i z zakupami wynoszę się do Anglii. I do Poznania, do Avocado.


      Może jestem głupia, ale w życiu nie zrozumiem, jak można pogardzać klientką,
      która na jeden biustonosz wydaje średnio 150 złotych, a kupuje ich w roku co
      najmniej kilka... Owszem, marzy mi się, aby pójść do sklepu i przymierzać,
      przymierzać, przymierzać... Na razie jednak przymierzam w domu i odsyłam. A
      zarabiają na mnie sklepy internetowe.
      • swierszczowa1 Re: Rynek bielizny wart 5 mld zł  25.07.07, 22:47
        Ja tez nie rozumiem strategii polegajacej na produkowaniu staników wyłacznie na
        grube 13-latki. Nastolatki zwykle nie dysponują zbyt dużymi pieniędzmi.
        Dlaczego ignorować dorosłe kobiety które pracują i są w stanie odłozyć troche
        wiecej na dobry biustonosz i dla których elegancki wygląd jest ważniejszy niz
        dla smarkul z gimazjum? Dorosła kobieta na wysokim stanowisku wyda pieniędze
        alby piersi nie bujały jej sie na ramiaczkach, zapięcie było w połowie pleców a
        nie gdzieś na łopatkach, nic się nie wylewało. Wymienieni w tekście producenci
        ignoruja klientki które powinny byc najwiekszą grupą nabywczą. Ale ich
        strategia to ich sprawa:)
      • anahgirn Re: Bielizna to nie tylko biustionosze 30.07.07, 13:35
        Bielizna to też wszelkiego rodzaju dodatki "wspomagające", np. przedłużki.
        Jestem przerażona znanymi tu i omawianymi markami, jaki badziew potrafią
        oferować w tej dziedzinie (vide np. Triumph). Najgorsze jest to, że ONI są
        wszędzie (a już centra hadlowe są najgorszym miejscem do kupowania ciekawej i
        dobrej bielizny....).Byłam ostatnio w centrum "Fabryka" w Ursusie (outlety
        znanych marek, m.in. Intissimi, Calzedonia, CK, itd.). Wcale nie tak szokująco
        tanio, a do tego jak sobie pomyślę, że coś takiego było w regularnej sprzedaży
        za kwoty 3 lub 4 razy wyższe to nic tylko płakać....Nawet za 8 - 20 zł żal
        kupić coś takiego. Nie mówię tu o fasonach i kolorystyce, bo wiadomo, iz są to
        również kwestie "zeszłorocznych kolekcji". Chodzi o jakość.... a
        raczej "bezjakość" jaką nas ogromne firmy chcą zalać bazując na fakcie, iż są
        wszędzie i nie sposób nie wiedzieć, że ONI sprzedają bieliznę.
      • Gość: Aga Re: Bielizna to nie tylko biustionosze IP: 212.182.88.* 30.07.07, 13:40
        Wybacz, Aniu, ale ten podlinkowany artykuł też jest pobieżny i zawiera
        przekłamania. Miseczka to obwód w biuście minus OBWÓD STANIKA (a nie obwód pod
        biustem). A właściwy obwód stanika otrzymujemy mierząc się pod biustem ciasno i
        na wYdechu i zaokrąglając ten wynik w dół. I pani mająca pod biustem 63-67 cm
        powinna nosić stanik z obw. 60, a nie 65. Obwód stanika nigdy nie może być
        większy niż nasz obwód pod biustem.

        Poza tym bzdurą jest fragment o ramiączkach: nawet przy dużym biuście mogą one
        być cienkie, bo to na obwodzie, a nie na ramiączkach ma się trzymać ciężar
        biustu. Jeśli ramiączka się wpijają, to dowodzi jedynie tego, że trzeba kupić
        ciaśniejszy biustonosz, a nie że są one za cienkie.


        • maith No tak, przecież miarka jest sztywna a obwód nie 30.07.07, 13:56
          Co racja, to racja. Jeśli mierzysz się sztywną miarką, a wynik przeliczasz na
          rozciągliwy obwód, to nigdy nie powinnaś nosić obwodu szerszego niż wynik
          pomiaru dokonanego sztywną miarkę. To typowy błąd - przyjęcie założenia, że
          materiał miarki jest identyczny, jak materiał stanika (wtedy te wyliczenia
          miałyby sens), a przecież istnieje tu drastyczna różnica w rozciągliwości.
      • anna-pia Re: Bielizna to nie tylko biustionosze 30.07.07, 15:10
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Co ciekawe lepiej nie nosić biustonosza niż nosić zły. Wbrew pozorom źle dobran
        > e
        > biustonosze mogą być bardzo groźne dla zdrowia.
        > Ciekawy poradnik na ten temat znalazłam tutaj
        > bielizna.dreamgirldirect.pl/2007/04/29/jak-dobrac-rozmiar-biustonosza/

        Faktycznie ciekawy. Pełno głupot.
        Dużo lepszy jest tutaj
        besame.blox.pl/2007/02/Stanikowo-poradnikowo.html

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka