Dodaj do ulubionych

RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowych

IP: *.zywnego.net / 192.168.1.* 25.06.03, 13:21
Ruszyl glową ten Balcerek ruszyl
Obserwuj wątek
      • Gość: Zbychu Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc IP: *.wise.edt.ericsson.se 25.06.03, 13:39
        Gdyby nie Balcerowicz, bylibyśmy drugą Białorusią. Rzygać mi się chce jak widzę
        i słyszę tych prymitywów wypowiadających się o stopach procentowych, o
        rezerwach walutowych itd. DO GNOJU, DO OBÓR, TAM WASZE MIEJSCE !!!!! Zostawcie
        gospodarkę ekonomistom (Balcerowiczom)...
        Kurde myślą sobie tacy, że wystarczy obniżyć administracyjnie stopy i będzie
        super. Przecież wysokie stopy oprocentowania kredytów zależą w ogromnym stopniu
        od poziomu deficytu budżetowego. Żeby oniżyć stopy trzeba zmniejszyć wydatki
        państwa (deficyt)...ale co ja tłumaczę...i TAK CI GNOJOWI EKSPERCI NIC NIE
        POJMĄ...
        • Gość: ktoś Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc IP: *.its.it 25.06.03, 14:32
          Gość portalu: Zbychu napisał(a):

          > Gdyby nie Balcerowicz, bylibyśmy drugą Białorusią. Rzygać mi
          się chce jak widzę
          >
          > i słyszę tych prymitywów wypowiadających się o stopach
          procentowych, o
          > rezerwach walutowych itd. DO GNOJU, DO OBÓR, TAM WASZE
          MIEJSCE !!!!! Zostawcie
          > gospodarkę ekonomistom (Balcerowiczom)...
          > Kurde myślą sobie tacy, że wystarczy obniżyć administracyjnie
          stopy i będzie
          > super. Przecież wysokie stopy oprocentowania kredytów zależą w
          ogromnym stopniu
          >
          > od poziomu deficytu budżetowego. Żeby oniżyć stopy trzeba
          zmniejszyć wydatki
          > państwa (deficyt)...ale co ja tłumaczę...i TAK CI GNOJOWI
          EKSPERCI NIC NIE
          > POJMĄ...

          Po pierwsze, nie obrażaj ludzi zadufany w sobie UW-olski chamie.
          Po drugie pokaż drugi europejski kraj o tak wysokich stapach
          netto.
          • Gość: Zbychu Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc IP: 194.237.142.* 25.06.03, 14:45
            Gość portalu: ktoś napisał(a):

            > Gość portalu: Zbychu napisał(a):
            >
            > > Gdyby nie Balcerowicz, bylibyśmy drugą Białorusią. Rzygać mi
            > się chce jak widzę
            > >
            > > i słyszę tych prymitywów wypowiadających się o stopach
            > procentowych, o
            > > rezerwach walutowych itd. DO GNOJU, DO OBÓR, TAM WASZE
            > MIEJSCE !!!!! Zostawcie
            > > gospodarkę ekonomistom (Balcerowiczom)...
            > > Kurde myślą sobie tacy, że wystarczy obniżyć administracyjnie
            > stopy i będzie
            > > super. Przecież wysokie stopy oprocentowania kredytów zależą w
            > ogromnym stopniu
            > >
            > > od poziomu deficytu budżetowego. Żeby oniżyć stopy trzeba
            > zmniejszyć wydatki
            > > państwa (deficyt)...ale co ja tłumaczę...i TAK CI GNOJOWI
            > EKSPERCI NIC NIE
            > > POJMĄ...
            >
            > Po pierwsze, nie obrażaj ludzi zadufany w sobie UW-olski chamie.
            > Po drugie pokaż drugi europejski kraj o tak wysokich stapach
            > netto.

            No i co cepie jeden ciekawego napisałeś? Wbij sobie do tego pustego łba... To
            banki komerycjne ustalają stopy oprocentowania kredytów, a nie bank centralny
            (no chyba że jesteś KOMUCHEM, który myśli że można gospodarce coś kazać,
            najlepiej z pałą w ręku, innymi słowy bierzesz prezesów banków i mówisz..wicie
            rozumicie..ma być 2% i bez gadania, won do roboty). Banki zamiast pożyczać
            obywetelom, pożycza rządowi kupując emitowane papiery wartościowe. Aby je
            sprzedać rząd musi ustalić wysokie stopy ich oprocentowania (zapewnić
            dochodowość). Dalej... w bankach zostaje niewiele pieniędzy na kredyty
            konsumpcyjne (zresztą obarczone dużym ryzykiem), więc banki nie są
            zainteresowane walką o klienta (walczą wysokością oprocentowania kredytów)...i
            koło się zamyka. Tak wygląda mechanizm. Z drugiej strony niektórzy jeszcze
            oszczędzają, nie zapominaj o tym. Może używam zbyt dosadnych słów,
            wybaczcie...
            • Gość: mlx Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc IP: *.echostar.pl 25.06.03, 14:54
              Gość portalu: Zbychu napisał(a):

              > Gość portalu: ktoś napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Zbychu napisał(a):
              > >
              > > > Gdyby nie Balcerowicz, bylibyśmy drugą Białorusią. Rzygać
              mi
              > > się chce jak widzę
              > > >
              > > > i słyszę tych prymitywów wypowiadających się o stopach
              > > procentowych, o
              > > > rezerwach walutowych itd. DO GNOJU, DO OBÓR, TAM WASZE
              > > MIEJSCE !!!!! Zostawcie
              > > > gospodarkę ekonomistom (Balcerowiczom)...
              > > > Kurde myślą sobie tacy, że wystarczy obniżyć
              administracyjnie
              > > stopy i będzie
              > > > super. Przecież wysokie stopy oprocentowania kredytów
              zależą w
              > > ogromnym stopniu
              > > >
              > > > od poziomu deficytu budżetowego. Żeby oniżyć stopy trzeba
              > > zmniejszyć wydatki
              > > > państwa (deficyt)...ale co ja tłumaczę...i TAK CI GNOJOWI
              > > EKSPERCI NIC NIE
              > > > POJMĄ...
              > >
              > > Po pierwsze, nie obrażaj ludzi zadufany w sobie UW-olski
              chamie.
              > > Po drugie pokaż drugi europejski kraj o tak wysokich stapach
              > > netto.
              >
              > No i co cepie jeden ciekawego napisałeś? Wbij sobie do tego
              pustego łba... To
              > banki komerycjne ustalają stopy oprocentowania kredytów, a nie
              bank centralny
              > (no chyba że jesteś KOMUCHEM, który myśli że można gospodarce
              coś kazać,
              > najlepiej z pałą w ręku, innymi słowy bierzesz prezesów banków
              i mówisz..wicie
              > rozumicie..ma być 2% i bez gadania, won do roboty). Banki
              zamiast pożyczać
              > obywetelom, pożycza rządowi kupując emitowane papiery
              wartościowe. Aby je
              > sprzedać rząd musi ustalić wysokie stopy ich oprocentowania
              (zapewnić
              > dochodowość). Dalej... w bankach zostaje niewiele pieniędzy na
              kredyty
              > konsumpcyjne (zresztą obarczone dużym ryzykiem), więc banki
              nie są
              > zainteresowane walką o klienta (walczą wysokością
              oprocentowania kredytów)...i
              > koło się zamyka. Tak wygląda mechanizm. Z drugiej strony
              niektórzy jeszcze
              > oszczędzają, nie zapominaj o tym. Może używam zbyt dosadnych
              słów,
              > wybaczcie...
              Wszystko słusznie,ale myślisz że zrozumiał:)?
            • Gość: ktoś Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc IP: *.its.it 25.06.03, 15:02
              > > Po pierwsze, nie obrażaj ludzi zadufany w sobie UW-olski
              chamie.
              > > Po drugie pokaż drugi europejski kraj o tak wysokich stapach
              > > netto.
              >
              > No i co cepie jeden ciekawego napisałeś? Wbij sobie do tego
              pustego łba... To
              > banki komerycjne ustalają stopy oprocentowania kredytów, a nie
              bank centralny
              > (no chyba że jesteś KOMUCHEM, który myśli że można gospodarce
              coś kazać,
              > najlepiej z pałą w ręku, innymi słowy bierzesz prezesów banków
              i mówisz..wicie
              > rozumicie..ma być 2% i bez gadania, won do roboty). Banki
              zamiast pożyczać
              > obywetelom, pożycza rządowi kupując emitowane papiery
              wartościowe. Aby je
              > sprzedać rząd musi ustalić wysokie stopy ich oprocentowania
              (zapewnić
              > dochodowość). Dalej... w bankach zostaje niewiele pieniędzy na
              kredyty
              > konsumpcyjne (zresztą obarczone dużym ryzykiem), więc banki
              nie są
              > zainteresowane walką o klienta (walczą wysokością
              oprocentowania kredytów)...i
              > koło się zamyka. Tak wygląda mechanizm. Z drugiej strony
              niektórzy jeszcze
              > oszczędzają, nie zapominaj o tym. Może używam zbyt dosadnych
              słów,
              > wybaczcie...
              UW-olski chamie i nieuku! Stopy procentowe netto to jest różnica
              między wysokością stóp ustalaną przez Bank Centralny a stopą
              inflacji.
              Co ty chrzanisz o jakichś bankach komercyjnych? A może
              niepotrzebnie mam do Ciebie pretensje , przecież te bzdury
              pisała niewidzialna ręka rynku.
              • Gość: Zbychu Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc IP: 194.237.142.* 25.06.03, 15:43
                Gość portalu: ktoś napisał(a):

                > > > Po pierwsze, nie obrażaj ludzi zadufany w sobie UW-olski
                > chamie.
                > > > Po drugie pokaż drugi europejski kraj o tak wysokich stapach
                > > > netto.
                > >
                > > No i co cepie jeden ciekawego napisałeś? Wbij sobie do tego
                > pustego łba... To
                > > banki komerycjne ustalają stopy oprocentowania kredytów, a nie
                > bank centralny
                > > (no chyba że jesteś KOMUCHEM, który myśli że można gospodarce
                > coś kazać,
                > > najlepiej z pałą w ręku, innymi słowy bierzesz prezesów banków
                > i mówisz..wicie
                > > rozumicie..ma być 2% i bez gadania, won do roboty). Banki
                > zamiast pożyczać
                > > obywetelom, pożycza rządowi kupując emitowane papiery
                > wartościowe. Aby je
                > > sprzedać rząd musi ustalić wysokie stopy ich oprocentowania
                > (zapewnić
                > > dochodowość). Dalej... w bankach zostaje niewiele pieniędzy na
                > kredyty
                > > konsumpcyjne (zresztą obarczone dużym ryzykiem), więc banki
                > nie są
                > > zainteresowane walką o klienta (walczą wysokością
                > oprocentowania kredytów)...i
                > > koło się zamyka. Tak wygląda mechanizm. Z drugiej strony
                > niektórzy jeszcze
                > > oszczędzają, nie zapominaj o tym. Może używam zbyt dosadnych
                > słów,
                > > wybaczcie...
                > UW-olski chamie i nieuku! Stopy procentowe netto to jest różnica
                > między wysokością stóp ustalaną przez Bank Centralny a stopą
                > inflacji.
                > Co ty chrzanisz o jakichś bankach komercyjnych? A może
                > niepotrzebnie mam do Ciebie pretensje , przecież te bzdury
                > pisała niewidzialna ręka rynku.

                A jednak prymitywny kołek i jełop do sześcianu !!! TO IDŹ KRETYNIE DO BANKU
                CENTRALNEGO PO KREDYT, NA PEWNO DOSTANIESZ....!!! Jeśli jesteśmy przy
                wyliczankach (zniżam się cymbale do twojego poziomu..) policz różnicę pomiedzy
                stopą oprocentowania kredytu w banku a stopą ustalaną przez NBP (wybierz sobie
                jakąkolwiek i tak nie masz bladego pojęcia która co oznacza młotku) i co dużo
                Ci wyszło? POMYŚL o tym..

                Puenta, z takim samym skukiem można prawić krowie o czarnych dziurach... i
                drogi KTOSiu jeszcze jedno, tacy jak Ty zalewają nasz kraj demagogią i
                prymitywnymi poglądami, które kiedyś ten kraj POGRZEBIĄ. Jestem tylko
                prymitywnym grabarzem...
                  • Gość: tomcat w The Economist ze stóp Balcerowicza się śmiali IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 25.06.03, 19:43
                    był taki moment że inflacja w Polsce wynosiła 6% a podstawowa
                    stopa procentowa Banku Centralnego 14%. Nie wiem czy to nie
                    rekord świata (w krajach I i II świata). Na Zachodzie różnica
                    między tymi cyframi z reguły oscyluje około 1. Balcerowicz
                    maksymalnie schłodził gospodarkę przy okazji finansując deficyt
                    budżetowy Buzkowi. ale w dalszym ciągu obligacje są tak
                    oprocentowane że bankom nie opłaca się dawać kredyty.
                    • Gość: Marios Re: w The Economist ze stóp Balcerowicza się śmia IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 02:16
                      Gość portalu: tomcat napisał(a):

                      > był taki moment że inflacja w Polsce wynosiła 6% a podstawowa
                      > stopa procentowa Banku Centralnego 14%. Nie wiem czy to nie
                      > rekord świata (w krajach I i II świata). Na Zachodzie różnica
                      > między tymi cyframi z reguły oscyluje około 1. Balcerowicz
                      > maksymalnie schłodził gospodarkę przy okazji finansując deficyt
                      > budżetowy Buzkowi. ale w dalszym ciągu obligacje są tak
                      > oprocentowane że bankom nie opłaca się dawać kredyty.

                      I ten temat jest słuszną puentą.... RPP przegięła wcześniej w schładzaniu
                      gospodarki, która była schładzana koniunkturą globalną. Co prawda wypychanie
                      pieniądza przez emisję obligacji SP, znacznie wpływa na cenę kredytów
                      konsumpcyjnych, ale kluczowe znaczenie ma poziom stóp procentowych ustalanych
                      przez RPP. To one kształtują poziom stopy WIBOR, WIBID, itp. i co za tym idzie
                      wpływają na oprocentowanie obligacji SP. W dłuższym teminie przenosi się to
                      też na kredyty konsumpcyjne i nie tylko. Przeprowadziliśmy już dyskusję na ten
                      temat w innych wątku "Balcerowicz ministrem finansów (czy coś takiego)", więc
                      nie będę się na ten temat rozwodził.

                      Wracając do realnych stóp procentowych. Tomcat napisał o tym, iż był moment,
                      że podstawowa stopa wynosiła 14%, a inflacja 6%. Był - i to nie moment -
                      sytuacja takiej dysproporcji trwała przynajmniej cały rok. Dodatkowo na
                      ścieżce dezinflacji, firmy, szczególnie produkcyjne (poziom PPI był jeszcze
                      niższy), nie mogły przerzucić kosztów zaciągniętych kredytów na ceny
                      produktów... I pętelka się zacisnęła - udusiła wiele firm, wiele osób przy tym
                      straciło pracę... Można było zejść łagodniej po ścieżce dezinflacji. Sam
                      Rosatti to przyznaje od czasu do czasu.

                      Teraz jest już ok. Ktoś pisał o abstrakcyjnie wysokich stopach procentowych na
                      rynku europejskim. Ten ktoś ma już coraz mniej argumentów... Tym bardziej, że
                      inflacja raczej zacznie wzrastać (PPI jest już na poziomie powyżej 2%). Ceny
                      kredytów są już stosunkowo niskie i ostrożne redukowanie o 25 p.b. ma sens.

                      Tak samo - bardzo sensownym rozwiązaniem jest wykorzystanie rezer walutowych
                      do spłaty części zadłużenia zagranicznego, co podkreślają członkowie RPP. Dla
                      budżetu będzie to też pośrednia korzyść - zmniejszą się wydatki z tytułu
                      obsługi długu zagranicznego. Także sądzę, iż po wielkich kłótniach (jak to
                      jest zwyczajowo na polskiej scenie politycznej), zostanie wypracowany
                      konsensus i ok. 2-3 mld $ zostanie przeznaczone na spłatę zagranicznych długów.

                      Marios
              • michal25arizona Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc 25.06.03, 21:03
                Gość portalu: ktoś napisał(a):

                > > > Po pierwsze, nie obrażaj ludzi zadufany w sobie UW-olski
                > chamie.
                > > > Po drugie pokaż drugi europejski kraj o tak wysokich
                stapach
                > > > netto.
                > >
                > > No i co cepie jeden ciekawego napisałeś? Wbij sobie do tego
                > pustego łba... To
                > > banki komerycjne ustalają stopy oprocentowania kredytów, a
                nie
                > bank centralny
                > > (no chyba że jesteś KOMUCHEM, który myśli że można
                gospodarce
                > coś kazać,
                > > najlepiej z pałą w ręku, innymi słowy bierzesz prezesów
                banków
                > i mówisz..wicie
                > > rozumicie..ma być 2% i bez gadania, won do roboty). Banki
                > zamiast pożyczać
                > > obywetelom, pożycza rządowi kupując emitowane papiery
                > wartościowe. Aby je
                > > sprzedać rząd musi ustalić wysokie stopy ich oprocentowania
                > (zapewnić
                > > dochodowość). Dalej... w bankach zostaje niewiele pieniędzy
                na
                > kredyty
                > > konsumpcyjne (zresztą obarczone dużym ryzykiem), więc banki
                > nie są
                > > zainteresowane walką o klienta (walczą wysokością
                > oprocentowania kredytów)...i
                > > koło się zamyka. Tak wygląda mechanizm. Z drugiej strony
                > niektórzy jeszcze
                > > oszczędzają, nie zapominaj o tym. Może używam zbyt dosadnych
                > słów,
                > > wybaczcie...
                > UW-olski chamie i nieuku! Stopy procentowe netto to jest
                różnica
                > między wysokością stóp ustalaną przez Bank Centralny a stopą
                > inflacji.
                > Co ty chrzanisz o jakichś bankach komercyjnych? A może
                > niepotrzebnie mam do Ciebie pretensje , przecież te bzdury
                > pisała niewidzialna ręka rynku.

                Ja tak tylko na chwilke chcialem sie wtracic. Chcialem Pana
                poinformowac, ze nie mamy juz lat 80tych gdzie banki byly
                panstwowe. Chcialem tez dodac ze znienawidzeni przez Panu
                podobnych "prywaciarze" zaciagaja kredyty w bankach
                KOMERCYJNYCH.. No a skoro juz pan wspomnial to
                okreslenie "NIewidzialna reka rynku" to wlasnie te reke tworza
                owe banki komercyjne i ci prywaciarze. A skoro jak bardzo
                sludsznie ktos tutaj mnapisal banki komercyjne wola pozyczac
                pewne pieniadze Panstwo Polskiemu a nie walczyc o klienta
                (czytaj obnizac ceny kredytow) to panskie gadanie o stopach
                netto staje sie nieco bezsensowne w dyskusji o powszechnym
                dobrobycie...
                Pozdrawiam ze slonecznej Arizony
                :)))
          • Gość: Pawel Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc IP: 195.116.89.* 25.06.03, 17:48
            co to za brednie?! przeciez stopy procentowe w bankach sa tak
            wysokie przede wszystkim dla tego ze nasz wspanialy kraj zadluza
            sie emitylac np. obligacje, ktory bankowiec majac do wyboru
            papiery skarbu panstwa lub mala firme prywatna da tej ostatniej
            kredyt tanszy niz placi panstwo. Niedobrze mi sie robi jak widze
            tych pseudoekonomistow dowodzacych ze wszystkiemu jest winien
            NBP z Balcerowiczem, bo to rzad tak na prawde utrzymuje wysokie
            stopy procentowe kredytow!
          • michal25arizona Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc 25.06.03, 20:58
            Gość portalu: ktoś napisał(a):

            > Gość portalu: Zbychu napisał(a):
            >
            > > Gdyby nie Balcerowicz, bylibyśmy drugą Białorusią. Rzygać mi
            > się chce jak widzę
            > >
            > > i słyszę tych prymitywów wypowiadających się o stopach
            > procentowych, o
            > > rezerwach walutowych itd. DO GNOJU, DO OBÓR, TAM WASZE
            > MIEJSCE !!!!! Zostawcie
            > > gospodarkę ekonomistom (Balcerowiczom)...
            > > Kurde myślą sobie tacy, że wystarczy obniżyć
            administracyjnie
            > stopy i będzie
            > > super. Przecież wysokie stopy oprocentowania kredytów zależą
            w
            > ogromnym stopniu
            > >
            > > od poziomu deficytu budżetowego. Żeby oniżyć stopy trzeba
            > zmniejszyć wydatki
            > > państwa (deficyt)...ale co ja tłumaczę...i TAK CI GNOJOWI
            > EKSPERCI NIC NIE
            > > POJMĄ...
            >
            > Po pierwsze, nie obrażaj ludzi zadufany w sobie UW-olski
            chamie.
            > Po drugie pokaż drugi europejski kraj o tak wysokich stapach
            > netto.

            Zanim zaczniesz obrazac ludzi Panie Czerwony wymien mi prosze
            kraj w Europie gdzie doplaca sie do wegla ( co wplywa na deficyt
            budzetowy) i napisz mi jak po zmniejszeniu stop procentowych
            przez RPP w ciagu ostatnich lat wplynelo na polityke kredytowa
            bankow komercyjnych....
            Pozdrawiam ze sonecznej Arizony
          • gdanskaa Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc 25.06.03, 21:14
            Dureń z domeny its.it napisał(a):

            > Po pierwsze, nie obrażaj ludzi zadufany w sobie UW-olski chamie.
            > Po drugie pokaż drugi europejski kraj o tak wysokich stapach
            > netto.

            No i jakie są te "wysokie stopy netto" ? Konkretnie, ile ?
            Jeśli stopa redyskonowa = 5,75 % a inflacja rzędu 1,2 % to te WIELKIE STOPY to
            raptem 4,5 %. To jest wiele, nieuku ? Przy takim wielkim deficycie budżetowym i
            ryzyku politycznym to jest dużo ???
    • Gość: luk RPP i reszta IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.03, 13:47
      Śmieszą mnie wypowiedzi naszych rządowych decydentów, że winne
      sytuacji gospodarczej w kraju są stopy procentowe. Ta banda
      nieudaczników, wiedząc jak bardzo niepopularny jest Balcerowicz,
      usiłuje zwalić na niego winę za całe zło tego świata. Taki
      Miller liczy, że poszczuje NBP społeczeństwem, a sam
      odpowiedzialności za sprawy nie przejmie.
    • Gość: jacek Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc IP: *.toya.net.pl 25.06.03, 14:25
      a ja sobie mysle, ze wystarczy juz tych obnizek. teraz ruch
      nalezy do rzadu. obnizenie wydatkow panstwa jest kluczem do
      zmniejszenia deficytu budzetowego. wiem, ze to krok bardzo
      niepopularny, ale zdecydowanie konieczny. wymaga odwagi
      politycznej, bo niektorym skoncza sie latwe pieniazki do
      wydawania. a w ogole mysle sobie, ze gdyby zracjonalizowac
      wydatki i poddac je scislej kontroli, to w polsce nie
      mielibysmy deficytu budzetowego...
        • Gość: pawel-l Re: To nie pogląd, to wiedza o faktach IP: 1.0.12.* 25.06.03, 15:13
          Przypominam "ktosiowi" że BC ustala stopy dla swoich pożyczek. Pożycza bankom
          ok. 10% pięniędzy w Polsce. Więc teoretycznie jego wpływ na stopy % w Polsce
          nie jest duży. Teoretycznie stopy rynkowe ustalają między sobą oszczędzający i
          pożyczający (za pośrednictwem banków). Problem wtym że największym pożyczającym
          w Polsce jest rząd który wyssysa oszczędności obywateli i niewiele zostaje dla
          inwestycjii.
        • darr.darek Re: To nie pogląd, to wiedza o faktach 25.06.03, 16:44
          Gość portalu: ZZ napisał(a):
          >Wysoka inflacja i wysokie stopy procentowe to efekt
          >emitowania przez rząd (nie tylko zresztą ten) wysoko oprocentowanych obligacji,

          Inflacja nie jest zwiazana z rozpieprzaniem czerwonych.
          Wysokie stopy procentowe to rzeczywiście efekt rozpieprzania kredytu z systemu
          bankowego przez rząd.
          Aktywa polskiego systemu bankowego :
          - obligacje Min.Finan. ok. 90mld PLN
          - kredyty dla gosp.dom. ok. 40mld PLN (! porównać z pozycją wyżej !)
          - kredyty dla przedsieb.ok. 150mld PLN

          Aby było "ciekawiej", polscy czerwoni rozpieprzacze różnej maści rozpieprzyli
          już 360mld PLN pobranego kredytu ... 2 RAZY więcej niż wynosi kredyt dla
          gospodarstw domowych i przedsiebiorstw (dla porównania, wysokie zadłuzenie
          jankeskich rozpieprzaczy to mniej niż połowa zadłużenia gosp.dom. i
          przedsiębiorstw w USA) !!!
          Oczywiście z polskiego sytemu bankowego, "tylko" ok.90mld PLN, reszta pożyczona
          w dewizach i skutecznie podbijała i podbija cenę złotego . "Wesoło" będzie, gdy
          zacznie się silniejsze spłacanie zadłużenia dewizowego, te ponad 70mld USD
          zadłuzenia dewizowego okaże się nie 40% polskiego PKB ale np. ... 70% PKB
          (złoty spadnie wówczas na wartości) !

          >które nie mają realnego pokrycia. Bo stałoby się, gdyby nagle zapragnięto je
          >sprzedać? Kto by je kupił? Za co?

          Sprzedawane to one są od lat. Polskim bankom i zachodnim bankom.
          Inną sprawą jest wykupowanie. Gdy chętnych na nastepne czerwone obligacje
          brakuje, a trzeba wykupować te sprzedane 1-5lat temu, wówczas ... Argentyna.

          WIDOCZNY krach Argentyny, to właśnie krach zadłużania budżetu na rozpieprzanie.
          Gdyby nie on, Argentyna w peronistowskiej, czerwonej gospodarce upadałaby przez
          nastepne dziesiatki lat bez żadnego rozgłosu (ot, była na poziomie USA 100lat
          temu, jest na poziomie Polski dziś, będzie ... na poziomie Urugwaju itd.) .

          P.S. A różnym "ktosiom" wydaje się, że cenę kredytu to może Balcerek albo NBP
          zrobić. A tu , jak wszędzie, RYNEK działa .
          • Gość: b Re: To nie pogląd, to wiedza o faktach IP: *.mtnet.com.pl 25.06.03, 17:52
            Nie ma znaczenia, ile % banki przekazują NBP a NBP bankom w ramach likwidacji
            nadpłynności - czy jest to 5%, 10%, czy 15% ważne że banki mają od NBP opcją -
            jak nie wymienisz depozytu Kowalskiego na kredyt dla Stoczni, to NBP pokryje
            koszt depozytu Kowalskiego wedle stóp RPP. To tak jak sprzedawca strojów
            Świętego Mikołaja w Wigilię - powinien się zachowywać nerwowo, zbliza się 18-
            sta, połowa strojów nie sprzedana a on się smieje, bo sponsor w postaci a'la
            NBP powiedział "Spoko, co nie zejdzie to kupię". Takiej opcji się nie wycenia w
            ten sposób, że ostatecznie sprzedano klientom 90 strojów, a 10 poszło do NBP,
            bo inaczej się kalkluje ceny, jak się ma gwarancję odbioru starego towaru, a
            inaczej jak się jej nie ma. Dlaczego "gwarancja" to słowo przypisane w Polsce
            do stoczni, świni i węgla?

            "cenę kredytu w Polsce wyznacza rynek". Dobre. Żadnych szans na zmianę
            poglądów - to już wiem. No, ale żeby chociaż inne metody argumentacji. I jak
            widzę żadnych szans na myślenie choćby w kategoriach rachunku opcyjnego.
            I jakoś dziwne, że w warunkach "równowagi" na rynku na kazdy przetarg papierów
            skarbowych popyt jest większy z 2-3 razy. Mnie jakoś w przedszkolu uczono, że
            skoro tak sie dzieje przy 5% to być może równowaga w przeciwieństwie
            do "równowagi" jest przy 3,5%.
            Chodź z drugiej strony moze Darr.Dark prawidłowo definiuje pojecie rynek
            poprzez analogie z "rynkiem" telokomunikacyjnym, "r."energii, "r."gazu, "r."
            zawodów "wysokich", "r." spółdzielni mieszkaniowych itd. Może nawet dorzucił do
            tej definicji "rynek" chleba i mąki, bo oczywiście wzrost próba podbicia cen
            chleba a seria miłych kuluralnych wieczorów z wódeczką bossów tego przemysłu
            nijak sie ma do siebie. O Szekspirze gadali. O byc albo nie być

            Biolog



    • Gość: emes Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc IP: *.studiokwadrat.com.pl 25.06.03, 17:00
      Gość portalu: ktos napisał(a):

      > Ruszyl glową ten Balcerek ruszyl

      Balcerek rusza glowa stale i skutecznie (NA SZCZESCIE!!!).

      Natomiast ci wszyscy, ktorzy uwazaja, ze stopy procentowe to "pacaneum na
      kaca" - nie ruszaja glowa! Chyba, ze w celach czysto fizycznych, zeby byc fit.

      Jedynym powodem naciskow rzadu na obnizke stop jest chec zaoszczedzenia na
      obsludze dlugu naszego kochanego raju lumpow i rencistow. No i zeby klasy
      pracujace miast i wsi mogly sobie kupic na kredyt telewizor albo pralke. Dla
      przedsiebiorczosci ma sie to jak piesc do oka - kredyty jak byly drogie i
      niedostepne, tak beda. I tak bedzie dopoki glownym klientem bankow bedzie nasze
      rozrzutne (w szczytnych oczywiscie celach) panstwo!

      Zagadka za 5 zl - Bankier ma do wyboru dwoch klientow: Pana Ministra Co To On
      Wlasnie Lata Dziure W Budzecie i pelnego zapalu przedsiebiorce z fantastycznym,
      drobiazgowo wyliczonym planem zarobienia kasy. Pan Minister (j.w.) chce 10 mld
      na 15% rocznie, a przedsiebiorca 100 tys. za tyle, za ile mu dadza (raczej nie
      mniej niz 25% rocznie). Kto dostanie kredyt? Odpowiedz w nastepnym odcinku... :-
      )))

      Wskazowka: panstwo raczej nie zbankrutuje - najwyzej podniesie podatki.
      Przedsiebiorca (z drobiazgowym planem) po podniesieniu podatkow...
      A ilu takich przedsiebiorcow trzeba obsluzyc, zeby sprzedac 10 mld zl, ile
      bankow otworzyc, ilu ludzi zatrudnic... A 10 mld panstwu pozycza jeden wysoki
      urzednik banku...

      Zycze dalszych sukcesow na polu wprowadzania w naszym kraju komunizmu!
    • michal25arizona Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc 25.06.03, 20:55
      Gość portalu: ktos napisał(a):

      > Ruszyl glową ten Balcerek ruszyl

      No i teraz wedlug ciebie zapanuje dobrobyt w Polsce co ?? Bo
      Balcerowicz obnizyl stopy ???? A to ma sie nijak do tanich
      kredytow w bankach komercyjnych. Dlaczego ?? Otoz dlatego, ze
      pan miller i koledzy zaciagaja kredyty (w formie obligacji) w
      bankach komercyjnych zeby miec pieniadze na doplacanie do
      nierobow i nieproduktywnych galezi przemyslu. Co to za kraj, w
      ktorym panstwo doplaca do produkcji ??? Co to ma wspolnego z
      wolnym rynkiem???? A ze pieniedzy w budzecie za malo (bo
      prywaciarze nie chca placic) to trzeba pozyczyc z bankow. No i w
      ten oto sposob banki komercyjne maja najlepszego klienta na
      swiecie - Panstwo Polskie. I po co sie maja starc o klienta i
      obnizac ceny kredytow (chociaz moglyby bo przeciez w NBP placa
      teraz bardzo malutko) ?????
      Na Balcerowicza przeto nie gadaj ani slowa, bo bez tego faceta
      zarlbys teraz korzonki trawy zeby nie zdechnac z glodu.
      Przypominam ze w 1989 roku w Polsce panowala hiperinflacja i to
      wlasnie dzieki panu B. mamy ja z glowy....
      Pozdrawiam ze sl9onecznej Arizony skad ten caly bajzel nieco
      mniej smierdzi....
      • Gość: deLUC Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.03, 22:21
        michal25arizona napisał:

        > Gość portalu: ktos napisał(a):
        >
        > > Ruszyl glową ten Balcerek ruszyl
        >
        > No i teraz wedlug ciebie zapanuje dobrobyt w Polsce co ?? Bo
        > Balcerowicz obnizyl stopy ???? A to ma sie nijak do tanich
        > kredytow w bankach komercyjnych. Dlaczego ?? Otoz dlatego, ze
        > pan miller i koledzy zaciagaja kredyty (w formie obligacji) w
        > bankach komercyjnych zeby miec pieniadze na doplacanie do
        > nierobow i nieproduktywnych galezi przemyslu.
        A jak Balcerowicz byl ministrem finanso w rzadzie Lo-Buzka to cial deficyt
        az furczalo tak??? Zmienil sie stolek zmienily sie poglady - teraz innych poucza
        zeby cieli - szczyt hipokryzji.

        > Co to za kraj, w
        > ktorym panstwo doplaca do produkcji ???
        np. Korea Pld. doplaca do przemyslu stoczniowego.

        > Co to ma wspolnego z
        > wolnym rynkiem???? A ze pieniedzy w budzecie za malo (bo
        > prywaciarze nie chca placic) to trzeba pozyczyc z bankow. No i w
        > ten oto sposob banki komercyjne maja najlepszego klienta na
        > swiecie - Panstwo Polskie. I po co sie maja starc o klienta i
        > obnizac ceny kredytow (chociaz moglyby bo przeciez w NBP placa
        > teraz bardzo malutko) ?????
        A moze robimy tak - najpierw prywatyzujemy banki i reszte - potem (jak juz nie
        wiele zostalo do sprzedania) rozdmuchujemy deficyt - emitujemy obligacje dzieki
        ktorym te banki zarobia krocie - kto w tym wszystkim maczal palce? Swiety
        Mikolaj?

        > Na Balcerowicza przeto nie gadaj ani slowa, bo bez tego faceta
        > zarlbys teraz korzonki trawy zeby nie zdechnac z glodu.
        > Przypominam ze w 1989 roku w Polsce panowala hiperinflacja i to
        > wlasnie dzieki panu B. mamy ja z glowy....
        Mam nadzieje ze trzymasz pion - bo z poziomem to od razu widac, ze u Ciebie
        kiepsko - niezla porcja bzdur - czy ty wiesz ze ludzie tu w Polsce pracuja w
        biedaszybach na Slasku jak przed wojna?, albo na smietniskach wybieraja odpadki
        (vide Gdansk)?, wiesz dlaczego sa organizowane akcje dokarmiania dzieci w
        szkolach w niektorych rejonach Polski? bo im sie z domu jedzenia przynosic nie
        chce? (tych oznak dobrobytu jest o wiele wiecej ...), i ty to chcesz porownac z
        rokiem 1989?
        • michal25arizona Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc 25.06.03, 23:45
          Gość portalu: deLUC napisał(a):

          > michal25arizona napisał:
          >
          > > Gość portalu: ktos napisał(a):
          > >
          > > > Ruszyl glową ten Balcerek ruszyl
          > >
          > > No i teraz wedlug ciebie zapanuje dobrobyt w Polsce co ?? Bo
          > > Balcerowicz obnizyl stopy ???? A to ma sie nijak do tanich
          > > kredytow w bankach komercyjnych. Dlaczego ?? Otoz dlatego,
          ze
          > > pan miller i koledzy zaciagaja kredyty (w formie obligacji)
          w
          > > bankach komercyjnych zeby miec pieniadze na doplacanie do
          > > nierobow i nieproduktywnych galezi przemyslu.
          > A jak Balcerowicz byl ministrem finanso w rzadzie Lo-Buzka to
          cial deficyt
          > az furczalo tak??? Zmienil sie stolek zmienily sie poglady -
          teraz innych poucz
          > a
          > zeby cieli - szczyt hipokryzji.
          >
          > > Co to za kraj, w
          > > ktorym panstwo doplaca do produkcji ???
          > np. Korea Pld. doplaca do przemyslu stoczniowego.
          >
          > > Co to ma wspolnego z
          > > wolnym rynkiem???? A ze pieniedzy w budzecie za malo (bo
          > > prywaciarze nie chca placic) to trzeba pozyczyc z bankow. No
          i w
          > > ten oto sposob banki komercyjne maja najlepszego klienta na
          > > swiecie - Panstwo Polskie. I po co sie maja starc o klienta
          i
          > > obnizac ceny kredytow (chociaz moglyby bo przeciez w NBP
          placa
          > > teraz bardzo malutko) ?????
          > A moze robimy tak - najpierw prywatyzujemy banki i reszte -
          potem (jak juz nie
          >
          > wiele zostalo do sprzedania) rozdmuchujemy deficyt - emitujemy
          obligacje dzieki
          >
          > ktorym te banki zarobia krocie - kto w tym wszystkim maczal
          palce? Swiety
          > Mikolaj?
          >
          > > Na Balcerowicza przeto nie gadaj ani slowa, bo bez tego
          faceta
          > > zarlbys teraz korzonki trawy zeby nie zdechnac z glodu.
          > > Przypominam ze w 1989 roku w Polsce panowala hiperinflacja i
          to
          > > wlasnie dzieki panu B. mamy ja z glowy....
          > Mam nadzieje ze trzymasz pion - bo z poziomem to od razu
          widac, ze u Ciebie
          > kiepsko - niezla porcja bzdur - czy ty wiesz ze ludzie tu w
          Polsce pracuja w
          > biedaszybach na Slasku jak przed wojna?, albo na smietniskach
          wybieraja odpadki
          >
          > (vide Gdansk)?, wiesz dlaczego sa organizowane akcje
          dokarmiania dzieci w
          > szkolach w niektorych rejonach Polski? bo im sie z domu
          jedzenia przynosic nie
          > chce? (tych oznak dobrobytu jest o wiele wiecej ...), i ty to
          chcesz porownac z
          >
          > rokiem 1989?


          Przede wszystkim to nie wciskaj mi kitu ze Balcerowicz jako
          minister finansow mogl sobie swobodnie ciac deficyt budzetowy.
          Nie mogl. Mial z kazdej strony baranow z solidarnosci, ktorzy z
          prawica maja tyle wspolnego co ja z baletem. To raz.
          Po drugie. Panstwa, ktore doplacaja do nierentownego przemyslu
          sa po prostu panstwami chorymi. Zwroc uwage na slowo
          nierentownego i napisz mi czy polskie gornictwo podpada pod to
          okreslenie.
          Poza tym. To co piszesz o tej prywatyzacji bankow a potem celowe
          pompowanie deficytu to juz jest kompletna bzdura. Jestes
          kolejnym POlaczkiem Patriota, ktory wszedzie widzi teorie
          spisku. Jeszcze napisz ze Balcerowicz jest zlodziejem i
          wszystkie decyzje wydaje po to zeby na tym zarobic. Jak to
          potwierdzisz to nie mamy o czym gadac.
          A co do tej strasznej biedy w polsce...
          Przepraszam bardzo, ale kiedy ja zapieprzalem w firmie moich
          rodzicow jak mialem 15 lat i wstawalem o 5 rano przed szkola
          zeby zdazyc rozpakowac transport towaru to ty pewnie pobierales
          zasilek od panstwa. Mam gdzies, ze ludzie gdzies tam wydobywaja
          wegiel w strasznych warunkach. Mam to naprawde gleboko. iesz
          czemu ?? Bo to nie moja sprawa i nie moja wina. Wiem tylko
          jedno. Ze jak juz sobie zarobia pare zlotych to moga isc do
          sklepu i kupic sobie chleb ktory dzisiaj kosztuje 1,50 i jutro
          bedzie kosztowal tyle samo, a nie jak kiedys 2 razy wiecej.
          Pozdrawiam ze sloenecznej arizony gdzie kazdy pracuje na siebie
          i nikt do nikogo nie doplaca....
          • Gość: deLUC Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.03, 01:40
            michal25arizona napisał:

            >
            > Przede wszystkim to nie wciskaj mi kitu ze Balcerowicz jako
            > minister finansow mogl sobie swobodnie ciac deficyt budzetowy.
            > Nie mogl. Mial z kazdej strony baranow z solidarnosci, ktorzy z
            > prawica maja tyle wspolnego co ja z baletem.
            Chcesz byc przy korycie - musisz sie stosowac do regul rzadacych chlewem.
            Powtarzam - zapomnial co sam robil?.

            > To raz.
            > Po drugie. Panstwa, ktore doplacaja do nierentownego przemyslu
            > sa po prostu panstwami chorymi. Zwroc uwage na slowo
            > nierentownego i napisz mi czy polskie gornictwo podpada pod to
            > okreslenie.
            Subwencje dla pewnych branz sa/byly norma w Europie - to nie jest polski
            wynalazek.

            > Poza tym. To co piszesz o tej prywatyzacji bankow a potem celowe
            > pompowanie deficytu to juz jest kompletna bzdura.
            Ludzi inteligentnych nie brakuje na szczytach wladzy - wiadomo bylo od
            lat, ze priorytetem jest prywatyzacja tak?, ze sie srodki tak uzyskane sa
            przejadane tak?, no to jak budzet ma utrzymac poziom wydatkow jesli srodki z
            prywatyzacji sie skoncza??? oczywiscie poprzez emisje obligacji.

            > Jestes
            > kolejnym POlaczkiem Patriota, ktory wszedzie widzi teorie
            > spisku.
            Ja widze pieniadze. Ktos zarabia, ktos traci.

            > Jeszcze napisz ze Balcerowicz jest zlodziejem i
            > wszystkie decyzje wydaje po to zeby na tym zarobic.
            tu bedzie moj ulubiony link do zyciorysu twojego gwiazdora:
            (oryginalnie na stronie UPR Mazowsze)
            ========================================
            www.google.pl/search?q=cache:qx-
            jS4a6wpgJ:www.upr.org.pl/mazowsze/balc/balcer.html+Balcerowicz+UPR&hl=pl&ie=UTF-
            8&inlang=pl
            ========================================
            Pracownik naukowo-dydaktyczny Szkoły Głównej Handl. (do 1991 SGPiS), Warszawa
            1970- , prof. 1992- , w Inst. Międzynar Stosunków Gosp. 1970-80, kier Zespołu
            Badawczego przy Inst. Rozw. Gosp. 1978-83, sekr. naukowy Inst. Rozwoju Gosp.
            1980-89; pracownik naukowy Działu Polit. Gosp. w Inst. Podstawowych Problemów
            Marksizmu-Leninizmu przy KC PZPR, Warszawa 1978-80; twórca i kier. zespołu
            ekonomistów, którzy opracowali społ. proj. reformy gosp. 1978-81; konsultant
            sieci wiodących zakładów pracy NSZZ "Solidarność" 1981; (...) wiceprezes RM i
            minister finansów wrzesień 1989 - grudzień 1991; doradca ekonom. rządu Ukrainy
            1993- , założyciel Fundacji "Młodzież i Sport".
            Czł.: PTE 1970- (wiceprezes ZG 1981-82), Polskiego Towarzystwa Socjol. 1983- ,
            Eur. Stowarzysz. Ekonom. (koordynator działalności Stow. w Polsce); czł.
            Warszawskiego Kom. Obywatelskiego NSZZ "Solidarność" 1989, czł. PZPR 1969 -
            grudzień 1981, doktor h.c. Univ. Aix-Marselle 1993; Nagroda Ministra Nauki,
            Szkolnictwa Wyższego i Tech. 1978, 1980, 1981, tytuł "Człowieka Roku" w
            plebiscycie tyg. "Wprost", Poznań 1992, Nagroda im. Ludwiga Eberhardta 1992"
            =======================================
            Co z niego wynika? Jestesmy w Parti, jestesmy w Zwiazkach, jestesmy w Rzadzie a
            tera jestesmy Liberalem w NBP - kim jestesmy?Oportunistą?, karierowiczem? bo
            chyba nie idealista???? Chyba ze idea polega na obstawianiu stolkow
            gdziekolwiek.

            > Jak to
            > potwierdzisz to nie mamy o czym gadac.
            > A co do tej strasznej biedy w polsce...
            > Przepraszam bardzo, ale kiedy ja zapieprzalem w firmie moich
            > rodzicow jak mialem 15 lat i wstawalem o 5 rano przed szkola
            > zeby zdazyc rozpakowac transport towaru to ty pewnie pobierales
            > zasilek od panstwa.
            Nie lubie tych personalnych wycieczek bo w Internecie moge sie podac za
            "KONIA KTORY MOWI I PISZE", albo "PRZENOSNY ROBOT KUCHENNY".

            > Mam gdzies, ze ludzie gdzies tam wydobywaja
            > wegiel w strasznych warunkach.
            Ja ci tylko zwracam uwage, ze znaczna czesc spoleczenstwa zubozala
            od tego 1989 roku i to nie na wlasne zyczenie i to nie bez udzialu rzadzacych.

            > Mam to naprawde gleboko. iesz
            > czemu ?? Bo to nie moja sprawa i nie moja wina. Wiem tylko
            > jedno. Ze jak juz sobie zarobia pare zlotych to moga isc do
            > sklepu i kupic sobie chleb ktory dzisiaj kosztuje 1,50 i jutro
            > bedzie kosztowal tyle samo, a nie jak kiedys 2 razy wiecej.
            Ja lubie jak ludzie wokol mnie sa pogodni, usmiechnieci, zadowoleni i maja
            perespektywy - a o to coraz tutaj trudniej.
      • Gość: b Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc IP: *.mtnet.com.pl 25.06.03, 22:28
        michal25arizona napisał:
        > Pozdrawiam ze sl9onecznej Arizony skad ten caly bajzel nieco
        > mniej smierdzi....

        Ale też mniej widać, bo - choć tu już nudno pisać - w ciągu ostatnich 10 lat
        NBP ściągał z rynku w róznej postaci mniej wiecej połowę tego, co w danym roku
        MF. Choć z drugiej strony www.nbp.pl dostępne jest chyba i z Alaski. Byl takim
        samym graczem jak MF.

        Tak więc z perspektyw 10 lat banki komercyjne miały dwóch a nie jednego
        fantastycznych "klientów"

        B
        • Gość: pawel-l Re: RPP obniżyła wszystkie stopy o 25 pkt bazowyc IP: 1.0.12.* 26.06.03, 08:30
          Dopłacanie do nierentownych firm jest absurdem niezależnie czy robią to w Korei
          czy Europie zach. Dotuje się tych którzy strajkują i demonstrują a nie tych
          którzy najbardziej potrzebują. Dla świętego spokoju polityków.

          W każdym cyklu gosp. są fazy związane z różnymi działami gospodarki. Najpierw
          rośnie budownictwo (i zyski firm budowl.) potem konsumpcja (AGD, meble...),
          farmacja a na końcu cyklu najlepsze zyski mają banki.
          Problem w tym że ostatnie lata to był największy boom kredytowy w historii
          świata. Sam A.Greenspan wyprodukował 5 bilionów $ (5000 mld $)
          Największym beneficjentem tego stanu były banki na całym świecie nie tylko w
          Polsce. Problem się zaczyna teraz kiedy przychodzi do spłat tych długów.
          Opowiadamy bajki ile to banki zarobiły. Ale one jeszcze nie zrealizowały zysku.
          KIedy przyjdzie pora na wykup obligacji okaże się że większość kredytobiorców
          jest bankrutami (jak Rosja, Argentyna, Polska, USA i parę innych).

          To jak z Nasdaqiem. Paru osobom wydawało się że są milionerami. Ale tylko
          przez chwilę.


          W fazie wzrostowej
    • Gość: Marek A PEKAO SA?????????? trzyma dalej od dwóch lat!!! IP: 217.153.63.* 26.06.03, 08:44
      a Pekao SA trzyma "stopę bazową" kredytów opartych na niej na
      poziomie sprzed 2 lat!!! W umowach kredytowych zawarte są
      zapisy, że stopa ta może się zwiększyć lub zmniejszyć w kilku
      przypadkach. W śród nich wymienione są m.in. zmiany stóp WIBOR,
      zmiany inflacji, zmiany stóp NBP, ogólna sytuacja ekonomiczna...
      Wydaje mi się, że coś od dwóch lat w tej materii się zmieniło,
      ale nie w Pekao SA
      • Gość: Wojtek A moze by tak z innej beczki IP: 158.3.58.* 26.06.03, 09:36
        Zmiana stop procentowych wplywa na rentownosc obligacji na
        rynku wtornym. Wszystko bylo cydownie do teraz, bo wystarczylo
        zainwestowac w oblgacje bezposrednio lub przez FI i byly
        godziwe zyski. Teraz pentla Beleczki zaczyna sie zaciskac - po
        wprowadzeniu podatku od zyskow na rynku kapitalowym w przyszlym
        roku kompletnie nie mam pojecia na czym mozna bedzie jeszcze
        bez ryzyka zarobic. Chyba troche ludzi wierci sie nerwowo z
        tego powodu jak ja teraz?
        • Gość: biolog Re: A moze by tak z innej beczki IP: *.mtnet.com.pl 26.06.03, 11:14
          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          > Zmiana stop procentowych wplywa na rentownosc obligacji na
          > rynku wtornym. Wszystko bylo cydownie do teraz, bo wystarczylo
          > zainwestowac w oblgacje bezposrednio lub przez FI i byly
          > godziwe zyski. Teraz pentla Beleczki zaczyna sie zaciskac - po
          > wprowadzeniu podatku od zyskow na rynku kapitalowym w przyszlym
          > roku kompletnie nie mam pojecia na czym mozna bedzie jeszcze
          > bez ryzyka zarobic. Chyba troche ludzi wierci sie nerwowo z
          > tego powodu jak ja teraz?

          Dla mnie ten list jest pośrednim pokazaniem genezy klęski polskiej polityki
          gospodarczej. Autor listu przyzwyczaił się do sytuacji, że po wpłacie pieniędzy
          w instrumenty pieniężne ma zysk bez ryzyka kilka razy większy niz ryzykowna
          działalność gospodarcza. Kłania się model CAPM i jego konsekwencje. Na dodatek
          nie da się posłużyć wobec trwającej w latach 90-tych nadpłynności sektora
          bankowego, że Pan Wojtek wpłacał pieniądze na kredyt udzielany zawodowemu
          przedsiębiorcy.

          Biolog

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka