Czy to już ożywienie gospodarcze? - opinie ekon...

IP: *.skierniewice.sdi.tpnet.pl 25.06.03, 21:17
Panie i Panowie ekonomisci!
Wasze dane zupełnie nie pokrywaja sie
z ostatnimi GUS-u gdzie podano o załamaniu
sprzedaży w handlu detalicznym!
Bez bogatego optymistycznego konsumenta
nadzieje na trwały wzrost to utopia.
Młodego aktywenego konsumenta eksportujemy
skutecznie do UE polityka gospodarczą,bezrobociem,itd.
wieszcz
"Bogacrow Państwa mierzy sie bogactwem jego obywateli"Kto to
powiedział??
    • Gość: gary podatki IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 26.06.03, 08:32
      Podatki muszą być najniższe dla bogatych a najwyższe dla
      ubogich. tylko to zmusi ich do pracy, żeby zaczęli się bogacić
    • Gość: B.Ro.M.T. von Ungern-Sternberg Re: Czy to już ożywienie gospodarcze? - opinie ek IP: *.bg.am.lodz.pl 26.06.03, 15:36
      No tak wreszcie ktos zauwazyl ze dane sa dziwne.IV kwartal 2,2 i
      I kwartal tez 2,2 z czego mozna by sie spodziewac ze dynamika
      przestala rosnac.Tymczasem II kwartal wyraznie jest 3% czyli GUS
      musi chyba jeszcze raz przeliczyc bo cos nie wyszlo? mozna
      szacowac ze wrost byl 2,5-2,6.A tlumaczenie ze to dzieki
      ekspotowi?:o)))Nie to dzieki presjii na Balcerka i RPP ktorzy
      powoli obnizali stopy i dlatego wzrost jest powolny.Jak widac
      nie ma w tym nic tajemniczego.Jesli chcemy szybszy wzrost musimy
      usunac Balcerka i RPP.
    • Gość: ed w Polsce nie ma ekonomistówów, a tylko ideologicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.03, 11:02
      W Polsce opinie tak zwanych ekonomistów lub ekspertów obojętnie
      jakiej maści(czy od Prezydenta"których ma bez liku, na dodatek
      co jeden to głupszy", Premiera lub tz niezależnych) można bez
      czytania wyrzucić do kosza. Nasi ekonomiści zamienili ekonomię w
      religię, a prawa ekonomiczne w dogmaty wiary np: prywatne lepsze
      od państwowego, gdyby nie ja to na półkach sklepowych byłby
      tylko sól i ocet, tylko prywatazacja, i tym podobny bełkot. Albo
      głoszone przez największego z największych "o bankructwie
      socjalictycznej Szwecji", albo Ja, albo Białoruś. Głoszenie praw
      tego typu, to nie ma nic wspólnego z ekononią tak samo jak
      ogłaszane oceny. Przecież jeszcze niedawno 10 naj, naj ogłosiło,
      że inflacja w Polsce w roku 2002 wyniesie 6%, następnie ogłosili
      że 3%, było 0,6%.Balerowicz ogłaszając swój wielki program podał
      w grudniu 1989roku że w roku 1990: inflacja wyniesie 70%,
      wyniosła 600%, spadek dochodu narodowego -3%, spadł 30%,
      bezrobocie 600-700tyś, było 3 mil. Czy jeszcze są potrzebne inne
      dowody na tępotę, głópotę tz ekonomistów.
      • Gość: YY! Re: w Polsce nie ma ekonomistówów, a tylko ideolo IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 29.06.03, 17:34
        Gość portalu: ed napisał(a):

        > Balerowicz ogłaszając swój wielki program podał
        > w grudniu 1989roku że w roku 1990: inflacja wyniesie 70%,
        > wyniosła 600%, spadek dochodu narodowego -3%, spadł 30%,
        > bezrobocie 600-700tyś, było 3 mil. Czy jeszcze są potrzebne inne
        > dowody na tępotę, głópotę tz ekonomistów.

        Założę się że Balecerowicz zgłosi się o aplauz dla siebie
        za osiągnięcie obecnego ożywienia gospodarczego.
        Wydaje się że lepiej wydawać pieniądze na cyganki-wróżki niż
        na naszych prognostów gospodarczych. Bardzo ciekawa
        jest już 3-letnia inicjatywa Borowskiego ogłaszającego
        na początku roku raking prognoz instytucji i osób za
        rok miniony.
        Chyba nadchodzi czas by eliminować zajmujących
        ostatnie miejsce w tym rakingu. Chyba nikt nie ma
        złudzeń że w rakingu Borowskiego za obecny rok NBP
        zajmie ostatnie miejsce.
Pełna wersja