Windykatorzy mają mniej pracy, bo Polacy płacą ...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 12:49
Najlepiej, gdyby nie było branży windykacyjnej, bo to by oznaczało, że
zobowiązania regulujemy terminowo w 100%. Ale niestety tak nie będzie.
Nadzieja w tym, ze Rodacy zmienia myślenie i zaczną więcej oszczędzać.
    • Gość: mzimu Re: Windykatorzy mają mniej pracy, bo Polacy płac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 13:06
      Ciekawe, Mądralo jak ma oszczędzać pielęgniarka, która zarabia niecałe 1,5 tys.
      na rękę? Żeby oszczędzać trzeba mieć jakiś nadmiar funduszy, a sporej części
      Polaków nawet w IV RP nie starcza nie bieżące potrzeby. Ale skoro spłacamy
      długi to windykatorzy mają mniej pracy nie "jednak", a "więc".
      • Gość: moria29 Re: Windykatorzy mają mniej pracy, bo Polacy płac IP: 217.153.68.* 03.08.07, 13:21
        Zastanawiam się na jakiej zasadzie działają te firmy, przecież widykacją zajmuje
        się tylko komornik. Czy to nie jest tak że przez zastraszanie klientów i ich
        nachodzenie wydzierają kase. To taki sposób na szybsze odzyskanie pieniędzy bez
        sprawy sądowej?
    • Gość: soul Nie mają mniej pracy, tylko mniejsze przychody IP: *.netburg.pl 03.08.07, 13:40
      Nie mają mniej pracy, tylko mniejsze przychody, być może dlatego ze coraz więcej
      osób jest świadomych ze +firmom windykacyjnym+ się nie płaci - trzeba czekać na
      wyrok sądu.
      • Gość: dghfd Re: Nie mają mniej pracy, tylko mniejsze przychod IP: 217.153.68.* 03.08.07, 13:50
        a po 3 latach sprawa przedawniona i żegnaj Gienia...
        • Gość: Wawro Rynek pada - przykład wrocław!!!! IP: *.magma-net.pl 03.08.07, 23:38
          Wrocławski rynek windykacyjny pada... firmy z 10 letnim stażem plajtują,
          zwalniają windykatorów i ledwo ciułają koniec z końcem - przykład to casus
          finanse... lada moment będzie plajta i bankructwo, a niedawno szumnie ogłaszali
          chęć wejścia na giełde!
          • Gość: Zenobia Re: Rynek pada - przykład wrocław!!!! IP: *.as.kn.pl 04.08.07, 13:12
            w srodowisku juz sie mowi, ze nie ma co isc do casusa, zamordyzm i bardzo
            niefajna atmosfera pracy, negocjatorzy w innych firmach nie polecaja casusa
            jako dobrego miejsca do realizowania siebie i zarabiania pieniedzy, szkoda,
            kiedys bylo zupelnie inaczej.
            • Gość: Darfur Re: Rynek pada - przykład wrocław!!!! IP: *.magma-net.pl 04.08.07, 13:14
              Dziwne bo przeczytałem w Internecie to:

              Obsługa wierzytelności masowych oraz faktoring to dwie nowe usługi w ofercie
              wrocławskiej Spółki. Przygotowane rozwiązania finansowe okazały się strzałem w
              dziesiątkę.

              Dynamicznie rozwija się główny dział firmy – obsługa wierzytelności. Do końca
              2006 r. Spółka specjalizowała się w obsłudze windykacji B2B oraz monitoringu
              płatności. W tym roku Casus FINANSE zdecydował się na rozpoczęcie świadczenia
              usług w trudnym sektorze, jakim jest windykacja masowa kierowana do dużej
              liczny dłużników. W ciągu pierwszego półrocza tego roku firma zarówno podpisała
              umowy na windykację portfeli wierzytelności konsumenckich, jak i odkupiła część
              z nich w całości. Łącznie od początku roku podpisano już 13 kontraktów, co w
              obsłudze daje ponad 86 tysięcy spraw do windykacji długów z sektorów:
              bankowego, telekomunikacyjnego, energetycznego oraz “utilities” - usług
              komunalnych.

              Bezpośrednią obsługą wierzytelności zajmują się pracownicy stale powiększanego,
              działającego w systemie dwuzmianowym (do godziny 21.30) call center oraz
              doświadczeni windykatorzy terenowi obsługujący teren całego kraju. Klienci
              firmy chwalą sobie wysoką jakość obsługi – każdy otrzymuje swojego doradcę –
              niski poziom reklamacji oraz skuteczne i przede wszystkim dyskretne działanie.
              Obsługa wierzytelności konsumenckich to trudne zadanie, gdzie ciężko wypracować
              dużą skuteczność. Firma Casus FINANSE zadowolona jest jednak z efektów
              półrocznej pracy.

              - Depczemy liderom po piętach i cały czas się rozwijamy – potwierdza Agnieszka
              Wyskok, dyrektor odpowiedzialny za rozwój pionu wierzytelności
              konsumenckich. “W ostatnim miesiącu firma podpisała 5 umów, z czego dwa
              portfele przejęła w całości. Ostatnie półrocze w Spółce to m.in. 50 proc.
              przyrost zatrudnionych osób, a rekrutacja nowych wciąż trwa” - dodaje.

              Drugą nowością w ofercie Casus FINANSE jest faktoring, czyli finansowanie
              niewymagalnych faktur. Od kwietnia firma realizuje 5 umów o wartości ponad
              półtora miliona złotych. W tej chwili Casus FINANSE negocjuje umowy o wartości
              limitów w wys. ponad 10 mln złotych. Do końca roku planuje kupno faktur o
              wartości 50 mln złotych. W departamencie faktoringu pracuje na razie sześć
              osób, docelowo ma ich być dziesięć. Od strony finansowej firma wspierana jest
              przez Getin Bank. Podobnie jak w przypadku windykacji, klient Casus FINANSE
              otrzymuje swojego doradcę oraz dostęp do systemu on-line, pozwalającego na
              bieżąco śledzić losy faktur. Faktoring to najszybciej rozwijający się segment
              polskiego rynku finansowego. W zeszłym roku powiększył się o 25 proc.
Pełna wersja