Gość: tasman
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.08.07, 09:58
W kwestii rozwoju sytuacji w Polsce to jak najbardziej jest możliwy
wzrost naszej gieldy bez wspomagania zagranicy. Po pierwsze
kapitalizacja nie jest taka duża i udział inwestorów zagranicznych
ograniczony (nie wykazuje tendencji wzrostowej). Po drugie mamy OFE,
które gdzieś muszą inwestowac zbierane środki na nasze emerytury. Te
kwoty będa rosły z roku na rok, a jedynym jak na razie miejscem do
lokowania środków jest GPW Więc w sumie własnymi siłami możemy
wspiera giełdę. Zagranica jest tylko elementem psychologicznym,
który pomaga spekulantom dołowac ceny akcji i zarabiac na takich
chwilowych szokach.