Gość: gość IP: *.zeo.pl 24.08.07, 13:53 Posraało ich już totalnie... :-/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: piob Re: Nie zrobimy zakupów w 12 dni swiątecznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 14:23 A co z gastronomią? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u ale ci czerwoni mają gest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 14:36 "handlować będą mogli też wszyscy ci, którzy prowadzą jednoosobową firmę"! No proszę - czyli WOLNO mi będzie pracować w święta, wielebni posłowie nie postanowili NIE ZABRANIAĆ mi tego, jest to wielkie szczęście mieć taki wielkoduszny rząd, może jednak ten komunizm to nie jest taki zły?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klient Nie zrobimy zakupów w 12 dni swiątecznych IP: 213.197.144.* 24.08.07, 14:31 Staram się robić zakupy w soboty raczej nie w niedziele ale nie przeszkada mi kiedy to robią inni. Ciekawy jestem kto chociaż w przybliżeniu wie kiedy są Zielone Świątki i co to święto oznacza dla katolika. Czy my nie przesadzamy ? Z Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr brawo IP: *.autocom.pl 24.08.07, 14:38 wreszcie będzie wytchnienie. 12 dni świątecznych by świętować. Niewierzący niech pójdą do znajomych wierzący do kościoła. Niech pracownicy hipermarketów też odpoczną. A głupich Polaczków się nauczy że zakupy można zrobić np w sobotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: brawo IP: *.zeo.pl 24.08.07, 14:53 Piotr napisał: > Niech pracownicy hipermarketów też odpoczną... Naiwniaku... Odpoczną aż nadto, gdy część z nich zostanie zwolniona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: brawo IP: *.autocom.pl 24.08.07, 14:57 > Naiwniaku... Odpoczną aż nadto, gdy część z nich zostanie zwolniona... nie martw się, juz teraz brakuje ludzi w handlu. powiedz mi jeśli nie kupią zapominalscy zakupów w niedzielę to co? Przewrócą się i umrą? Nie zrobią zakupy w sobotę. Pracy tyle samo tylko że zamiast siedzeć w święta będzie więcej pracy w inne dni tygodnia. I dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RySieK Re: brawo IP: *.zabrze.net.pl 24.08.07, 16:33 > Naiwniaku... Odpoczną aż nadto, gdy część z nich zostanie zwolniona... Taaa... Z powodu 12 dni w roku... To ciekawe kto będzie pracował przez pozostałe dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacze bajdy Re: brawo??? IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 24.08.07, 15:32 A ja mieszkam teraz w USA i ciesze sie, iz tutaj nikt nie podejmuje podobnie idiotycznych decyzji i praktycznie ZAWSZE moge zrobic zakupy w niedziele i swieta (w swieta czesc sklepow jest zamykana wczesniej ale wynika to z decyzji danej firmy/sklepu, a nie z przymusu w stylu "homo-sovieticus"... Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: brawo??? 24.08.07, 15:57 Czy homo sovietus nazwiesz tez zachodnie niemcy??? Bo madrowac to sie kazdy moze, ale niewielu jest tych, ktorzy wiedza co mowia.. Gość portalu: kacze bajdy napisał(a): > A ja mieszkam teraz w USA i ciesze sie, iz tutaj nikt nie podejmuje > podobnie idiotycznych decyzji i praktycznie ZAWSZE moge zrobic > zakupy w niedziele i swieta (w swieta czesc sklepow jest zamykana > wczesniej ale wynika to z decyzji danej firmy/sklepu, a nie z > przymusu w stylu "homo-sovieticus"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacze bajdy Re: brawo??? IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 24.08.07, 16:05 Tak, Niemcy to tez swietny przyklad panstwa nadmiernie zbiurokratyzowanego! p.S. "Homo-sovieticus" to wyrazenie, ktore nie musi miec nic wspolnego z Rosja, czy ZSRR - oznacza to raczej pewna charakterystyczna mentalnosc, czy sposob myslenia... Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: brawo??? 24.08.07, 16:56 Kolejno doliczmy do tego Francje, Wlochy..... A jak to sie ma to zapewnienia odpoczynku pracownikom handlu. Bo nie jest to dziedzina praca niezbedna do zycia, tak jak elektrownie, szpitale, czy wodociagi??? Pradu sie nie naprodukuje na zapas, a zarcie mozna kupic... Gość portalu: kacze bajdy napisał(a): > Tak, Niemcy to tez swietny przyklad panstwa nadmiernie > zbiurokratyzowanego! > > p.S. "Homo-sovieticus" to wyrazenie, ktore nie musi miec nic > wspolnego z Rosja, czy ZSRR - oznacza to raczej pewna > charakterystyczna mentalnosc, czy sposob myslenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Billy the Kid Nie zrobimy zakupów w 12 dni swiątecznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 15:00 Brawo, brawo , brawo!! Nadreszcie korzystna ustawa, zaraz odezwa sie panowie maklerzy, managerzy,ze to im ogranicza prawo konsumenta, niech sami otworza banki, urzedy itp, albo motyw ze stacje tez sa czynne, posrane lumpenliberały!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ateista Co z rozdziałem kościołów od państwa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 15:03 Z jakiej racji państwo wymusza święta kościelne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Co z rozdziałem kościołów od państwa? IP: *.autocom.pl 24.08.07, 15:13 11listopada to święto kościelne? Co sracz*a antykościelna? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Co z rozdziałem kościołów od państwa? 24.08.07, 15:42 Ok, 1 stycznia, 3 maja i 11 listopada. A pozostałe 9 to święta kościelne. Może teraz odpowiesz z jakiej racji państwo wymusza święta kościelne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RySieK Re: Co z rozdziałem kościołów od państwa? IP: *.zabrze.net.pl 24.08.07, 16:32 Boże narodzenie się obchodzi nawet w zupełnie niechrześcijańskiej Japonii. To ogólnoświatowe święta rodzinne. Wpasowane terminem w święta chrześcijańskie, bo tak się złożyło że większość cywilizowanego świata jest chrześcijańska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Co z rozdziałem kościołów od państwa? IP: *.stk.vectranet.pl 24.08.07, 17:19 tak się składa że 1 stycznia i 3 maja to są święta maryjne jak się nie znasz nie odpowiadaj jedynie 1 maja i 11 listopada nie jest świętem kościelnym Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Nie zrobimy zakupów w 12 dni swiątecznych 24.08.07, 15:18 Im wiecej regulacji prawnych tym gorzej dla gospodarki,tym wiecej utrudniej w zyciu codziennym.Kogo to obchodzi kiedy robie zakupy? Handlowcy i inni kasjerzy nie musza wcale pracowac w handlu jesli chca wypoczywac w swieta.Jest mnostwo pracy,np.sprzataczka w szkole,gdzie maja nawet ferie swiateczne.Sejm jest niepowazny z wielu powodow a teraz rowniez z tego,ze wtraca sie do naszego zycia prywatnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nnnnnn Re: Nie zrobimy zakupów w 12 dni swiątecznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 15:06 Idiota!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Nie zrobimy zakupów w 12 dni swiątecznych 24.08.07, 15:19 P.S.do mojego postu ! Dziwie sie,bo Gertycha juz niema w rzadzie a ortodoksyjni katolicy nadal rzadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Nie zrobimy zakupów w 12 dni swiątecznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.08, 00:15 godne pożałowania podejście. I Ty jesteś emerytem? Powinieneś zatem pamiętac czasy, kiedy wszystkie sklepy w niedzielę były nieczynne i jakoś ludzie nie umierali z głodu. Co to za podejście, że nie trzeba pracowac w handlu jak się nie chce poświęcac świąt na pracę ? Kasjerzy to również ludzie, którzy mają prawo do odpoczynku!!! Dla mnie (jestem księgową) wszystkie sklepy mogłyby byc zamknięte w każdą niedzielę. Nawet zatankowac paliwo można w sobotę, jedynie apteki mogłyby ustalac dyżury. Zakupy naprawdę można zrobic w sobotę. Nic nikomu się nie stanie od tego. Tymczasem ludzie przed każdym dniem objętym zakazem handlu zachowują się jakby na drugi dzień miała wojna wybuchnąc, sądzac po wypchanych sklepowych wózkach i tłokach w sklepach. A tymczasem wystarczy po prostu zaopatrzyc się w kilka produktów niezbędnych do podania niedzielnych posiłków i ewentualnych deserów. Naprawdę to takie straszne? Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Katosocjalizm wiecznie żywy. 24.08.07, 15:34 Niedobrze, że takie przepisy regulowane są prawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
myslenie-nie-szkodzi kolejna bzdura 24.08.07, 15:52 Jak już idziecie w tę stronę to może by tak zakazać pracy w święta: taksówkarzom, kolejarzom, restauratorom, hotelarzom, lodziarzom, energetykom, telekomunikacji, a co najważniejsze całym ekipom telewizyjno-radiowym!!! Będzie cisza w eterze i na ulicy! Tylko ksiądz, policjant, strażak i ratownik zdrowotny niech robią. No i kucharka rydzyka też powinna mieć wolne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: profes79 Re: kolejna bzdura IP: *.cable.ubr01.sutt.blueyonder.co.uk 24.08.07, 15:59 Wlasnie nie bzdura - tu, gdzie jestem w tzw. Bank Holiday nie pracuje prawie nikt. W zeszlym roku 25/26 grudnia w ogole nie jezdzily POCIAGI ani AUTOBUSY - nie dam glowy czy w ogole kursowala komunikacja miejska. Z zakazu pracy w 12 dni swiatecznych - rzeczywiscie waznych nie tylko z punktu widzenia religii ale i zwyczaju (nawet ci nie do konca wierzacy obchodza Boze Narodzenie czy Wielkanoc). Zakaz pracy we wszystkie niedziele - bzdura. Zakaz pracy w swieta - jak najbardziej. Ciekawe co bys powiedzial gdybys musial zasuwac w sklepie do np. 22 w wigilie (czy tez 25 grudnia) a rodzina w tym czasie ze smakiem palaszowalaby swiateczna kolacje. Ja niestety pracuje w branzy gdzie Bank Holiday jest dniem pracujacym i chociaz jest to dodatkowo oplacane wcale nie jestem specjalnie szczesliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacze bajdy Re: kolejna bzdura... IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 24.08.07, 16:13 Z tego co wiem to "wigilia" nie jest swietem w krajach gdzie dominuja protestanci. W USA swieta Bozego Narodzenia dla wiekszosci firm i zakladow to jeden wolny dzien (Christmas Day)... Nie policzylem tego dokladnie ale wydaje mi sie, iz Polacy maja wiecej dni swiatecznych niz typowy Amerykanin... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RySieK Tylko czy chcesz zostać Amerykonem? IP: *.zabrze.net.pl 24.08.07, 16:47 >Nie > policzylem tego dokladnie ale wydaje mi sie, iz Polacy maja wiecej > dni swiatecznych niz typowy Amerykanin... I ta ameryka taka cudna? Chcesz niewolniczo zasuwać i żyć bez dni wolnych? Po co? W imię czego? Bo nie w imię dobrej gospodarki, bo taką mają również Niemcy, którzy mają bardzo przyjazny system pracy i bardzo ograniczone godziny działania sklepów czy urzędów (ograniczone wg normy pracoholicznej ameryki). Podobnie zresztą Austriacy. Jakoś da się żyć w Niemczech czy Austrii. Da się prowadzić bardzo prorodzinną politykę, bardzo krótkie i przyjazne godziny pracy i dużo wolnego, a jednocześnie mieć dobrą gospodarkę... Nie wiem czemu, ale dla większości Polaków ideałem jest niewolniczy pracoholizm i nawet nie dążenie do bogactwa a do samej ideii niewolnictwa lub oplucia katolików.... Jak kto niechrześcijanin, to podwójnie powinien być zadowolony... Wolne jest, a do kościoła nie trzeba... Pełen luz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacze bajdy Re: Tylko czy chcesz zostać Amerykonem? IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 24.08.07, 17:14 RySku... (1) Polska nie jest wciaz zbyt bogatym krajem i "pracoholizm" (ktory nie zawsze musi byc "niewolniczy") stanowi tutaj wrecz koniecznosc (oczywiscie - jezeli Polska chce szybciej dotrzec do grona krajow bogatszych i bardziej rozwinietych...) (2) USA nie jest jeszcze najgorsze - zobacz, np. ile pracuje sie w takich krajach jak Korea Poludniowa, czy Taiwan (przy okazji - jaki postep technologiczno-przemyslowy dokonal sie w tych krajach przez ostatnie 50 lat?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RySieK Re: Tylko czy chcesz zostać Amerykonem? IP: *.zabrze.net.pl 24.08.07, 17:35 > RySku... (1) Polska nie jest wciaz zbyt bogatym krajem > i "pracoholizm" (ktory nie zawsze musi byc "niewolniczy") stanowi > tutaj wrecz koniecznosc Niemcy w 1950, gdy powstało ich państwo, byli w sytuacji dużo gorszej niż Polska w 1989, a jednak się świetnie rozwinęli. Dzięki PORZĄDKOWI. Ciężkiej pracy, ale pracy godziwej. Gospodarka nie rozwinie się z tego, że kasjerka będzie siedziała w boże narodzenie i czekała na debila, co nie mógł se piwa więcej kupić wcześniej. Poza tym: Jakbyśmy nie zniszczyli wszystkiego, co się rusza w imię walki z PRL i prywatyzacji (czytaj: rozgrabimy naszej babci domek cały) to byłoby inaczej. > (2) USA nie jest jeszcze najgorsze - zobacz, np. ile pracuje sie w > takich krajach jak Korea Poludniowa, czy Taiwan (przy okazji - jaki > postep technologiczno-przemyslowy dokonal sie w tych krajach przez > ostatnie 50 lat?). No bosko.... To że gdzieś jest gorzej, to wiesz... My jesteśmy w europie i mamy europejskie warunki i od Niemiec czy Austrii dzielą nas jedynie kilometry. Nie musimy być niewolnikami. To nam tak USA wmówiły... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Tylko czy chcesz zostać Amerykonem? 25.08.07, 16:08 > Niemcy w 1950, gdy powstało ich państwo, byli w sytuacji dużo > gorszej niż Polska w 1989, a jednak się świetnie rozwinęli. Dzięki > PORZĄDKOWI. Ciężkiej pracy, ale pracy godziwej. Aha, to jednak nie dzięki dotacjom USA pod szyldem niejakiego Marshalla? No popatrz. Człowiek się uczy całe życie... Nigdy by mi nie przyszło do głowy, że wystarczy zakazać handlu w Zielone Swiątki, żeby stać się potęgą gospodarczą. I tak bez niczyjej pomocy, i godziwie, i po bożemu. Odpowiedz Link Zgłoś
misza1000 Obawiam sie, ze nie ma wyjscia 24.08.07, 17:25 Gość portalu: RySieK napisał(a): "I ta ameryka taka cudna? Chcesz niewolniczo zasuwać i żyć bez dni wolnych? Po co? W imię czego?" Nie chce nikomu zabierac prawa do, jak to okresliles, "niewolniczej pracy". Uwazam, ze nie masz zadnej szansy na wymyslenie niczego interesujacego pracujac "na pol gwizdka" albo nawet "na caly gwizdek". To w dzisiejszym swiecie za malo. Polska byc moze juz przegapila swoje gospodarcze piec minut. Nie przechwycila wystarczajaco duzo prymitywnych przemyslow (typu Meksyk czy Chiny) a zaczyna juz robic sie za droga na takie "przemysly". Oraz nie osiagnela poziomu cywilizacyjnego umozliwiajacego zarabianie na gospodarce wysoce innowacyjnej. "Bo nie w imię dobrej gospodarki, bo taką mają również Niemcy," Tu jest wlasnie problem, ze Niemcy maja a Polska nie. Ich stac (byc moze, bo tez opinie sa podzielone) a Polske nie. "którzy mają bardzo przyjazny system pracy i bardzo ograniczone godziny działania sklepów czy urzędów (ograniczone wg normy pracoholicznej ameryki). Podobnie zresztą Austriacy." BMW i Mercedes juz przeniosly swoje fabryki do tanich stanow w USA (na poludnie USA). I nie ma w tych fabrykach mowy o zadnych zwiazkach zawodowych ani "radach pracowniczych". VW juz obwiescil, ze zrobi to samo. W USA nie ma ani jednego gwarantowanego przez panstwo dnia wolnego. Kropka. To, na co umawiasz sie z pracodawca jest tym, co dostajesz. Oczywiscie, ze sa wielkie firmy, ktore daja pracownikom wakacje porownywalne z europejskimi, ale robia to, aby byc konkurencyjne na rynku pracy a nie dlatego, ze Kongres kazal. "Jakoś da się żyć w Niemczech czy Austrii. Da się prowadzić bardzo prorodzinną politykę," Jaki jest przyrost naturalny w USA a jaki w Niemczech? Nie osmieszajmy sie, prosze. Trzeba znac fakty aby o nich dyskutowac. USA maja najgorsza "polityke prorodzinna" ze wszystkich rozwianietych panstw jezeli chodzi o ustalenia prawne ale jeden z najwiekszych przyrostow naturalnych. Czyli, ze co innego decyduje o "przyroscie" anizeli "polityka prorodzinna". "bardzo krótkie i przyjazne godziny pracy i dużo wolnego, a jednocześnie mieć dobrą gospodarkę..." ktora przenosi produkcje z Niemiec do krajow o tanszej i nie- zwiazkowej sile roboczej. Nie mowie po proznicy, bo sam pracuje w takiej firmie i widze co sie dzieje. " Nie wiem czemu, ale dla większości Polaków ideałem jest niewolniczy pracoholizm" Upominasz biedaka, ktory zobaczyl bogatego i jego bogactwa za to, ze tez takie chce miec. Zamiast go chwalic, ze nie zabiera sie za kradziez. "i nawet nie dążenie do bogactwa a do samej ideii niewolnictwa lub oplucia katolików...." A tego nie zauwazyle, wiec sie nie wypowiadam. "Jak kto niechrześcijanin, to podwójnie powinien być zadowolony... Wolne jest, a do kościoła nie trzeba... Pełen luz." Moja mama zawsze mowila, ze wlasnie dlatego najbardziej lubila 1-go maja oraz 22-go lipca. Mowila to zartem, gdyz katoliczka byla dobra a nie malowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RySieK Re: Obawiam sie, ze nie ma wyjscia IP: *.zabrze.net.pl 24.08.07, 18:03 > Nie chce nikomu zabierac prawa do, jak to okresliles, "niewolniczej > pracy". Czyli legalizujemy niewolnictwo? Likwidujemy Kodeks Pracy. W ogóle pełna Wolność. Tylko Wolność dla kogo? Dla bogatego i wpływowego. Po to przez wieki robotnicy walczyli o godne życie, żeby teraz wszyscy w transie gonili za niewolą? > "Bo nie w imię dobrej gospodarki, bo taką mają również Niemcy," > > Tu jest wlasnie problem, ze Niemcy maja a Polska nie. Ich stac (byc > moze, bo tez opinie sa podzielone) a Polske nie. Ale ich stać bo kosmici dali? W 1950 startowali z dna... W 1990 przejęli dodatkowo bardzo biedną połówkę kraju. Co zresztą dało nieźle po dupie gospodarce :( > BMW i Mercedes juz przeniosly swoje fabryki do tanich stanow w USA > (na poludnie USA). I nie ma w tych fabrykach mowy o zadnych > zwiazkach zawodowych ani "radach pracowniczych". VW juz obwiescil, > ze zrobi to samo. No cóż, pogoń dużych kapitalistycznych fabryk za niewolniczą siłą roboczą jest faktem... Tylko czy godnym pochwały? To może wprowadźmy system pracy ,,dolar wypłaty na miesiąc''. W końcu chiny tak mają i dzięki temu USAński przemysł się przeniósł do Chin. > W USA nie ma ani jednego gwarantowanego przez > panstwo dnia wolnego. Kropka. Możliwe... Nie znam systemu w USA. Ale czy to powód do radości? >To, na co umawiasz sie z pracodawca > jest tym, co dostajesz. Oczywiscie, ze sa wielkie firmy, ktore daja > pracownikom wakacje porownywalne z europejskimi, ale robia to, aby > byc konkurencyjne na rynku pracy a nie dlatego, ze Kongres kazal. A pozostali niech robią za niewolników... Tylko w imię czego? Tak bardzo ci zależy na nabijaniu kieszeni właścicielom korporacji? > "Jakoś da się żyć w Niemczech czy Austrii. Da się prowadzić bardzo > prorodzinną politykę," > Jaki jest przyrost naturalny w USA a jaki w Niemczech? Nie > osmieszajmy sie, prosze. Trzeba znac fakty aby o nich dyskutowac. > USA maja najgorsza "polityke prorodzinna" ze wszystkich > rozwianietych panstw jezeli chodzi o ustalenia prawne ale jeden z > najwiekszych przyrostow naturalnych. Czyli, ze co innego decyduje > o "przyroscie" anizeli "polityka prorodzinna". A czy ja coś mówię o przyroście? Duży przyrost naturalny jest cechą biedoty. W historii to chłopstwo mnożyło się na potęgę, a szlachta dzieci miała umiarkowanie (przynajmniej tych oficjalnych :D). Teraz też masówka jest w biednych rejonach azji i okolic. Ja mówię o godnym życiu. Polityka prorodzinna to nie polityka zachęcająca do rozmnażania się jak króliki, żeby były nowe pokolenia niewolników, ale to, że taki Niemiec czy Austryjak może spędzić czas z żoną i dziećmi, które są dla niego dobrem a nie towarem. > "bardzo krótkie i przyjazne godziny pracy i dużo wolnego, a > jednocześnie mieć dobrą gospodarkę..." > > ktora przenosi produkcje z Niemiec do krajow o tanszej i nie- > zwiazkowej sile roboczej. No cóż, widać nie wytrzymują konkurencji z niewolnictwem wokoło. Tylko to właśnie jest dowód na moje słowa... Jeśli system prawny zezwala na niewolnictwo, to będzie się ono szerzyło i rozrastało, bo to naturalne... Zawsze znajdzie się jeden, co pogorszy warunki pracy i zwiększy konkurencyjność. No to drugi nie będzie miał wyjścia... itd. > " Nie wiem czemu, ale dla większości Polaków ideałem jest > niewolniczy pracoholizm" > > Upominasz biedaka, ktory zobaczyl bogatego i jego bogactwa za to, ze > tez takie chce miec. Zamiast go chwalic, ze nie zabiera sie za > kradziez. Jakie bogactwa? Przecież właśnie Polska biednieje! Przecież właścicielami większości większych firm są niepolacy... Upominam biedaka za to że cieszy się mogąc niewolniczo służyć panu swemu wypasionemu. > "i nawet nie dążenie do bogactwa a do samej ideii niewolnictwa lub > oplucia katolików...." > A tego nie zauwazyle, wiec sie nie wypowiadam. Daleko szukać nie trzeba: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=67966218&a=67972110 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=67966218&a=67970378 i inne... Niektórzy krytykują nawet Nowy Rok, temu, że KK go uznaje za święto również... Cały świat obchodzi nowy rok. Nawet totalnie niechrześcijańskie państwa. Ale niektórym to nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: profes79 Re: kolejna bzdura... IP: *.cable.ubr01.sutt.blueyonder.co.uk 24.08.07, 17:17 Po pierwsze: nie jestem w Stanach. Po drugie - tu tytularnym swietem jest 26.12 (Boxing Day) ktory dla Anglikow ma taka wartosc co u nas Wigilia. Po trzecie poki co Wigilia u nas swietem nie jest i nikt nie wymaga aby byla - chodzi o zwykle wczesniejsze konczenie pracy zwlaszcza, ze tego dnia i tak wiekszosc ludzi juz po 14 ma na mysli wszystko tylko nie prace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ejejejejejeje A co z gastronomią???? IP: 86.43.116.* 24.08.07, 15:59 Czy ktoś wie czy zakazy handlu też będą dotyczyć gastronomii????? Prowadzę pizzerię, zatrudniam kilka osób - w tak zwane święta - 1, 3 maja, 11 września, 15 sierpnia mam zdecydowanie najwięcej klientów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ejejejejejej Re: A co z gastronomią???? IP: 86.43.116.* 24.08.07, 16:00 11 listopada oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RySieK Zatrudnij satyryka albo grajka :D IP: *.zabrze.net.pl 24.08.07, 16:53 > W te dni będą mogły jednak pracować placówki kultury, oświaty, Więc zatrudnij na te dni do baru jakiegoś kulturalnego chłopa z gitarką :D Pośpiewa, kawał opowie.... Jak dobry będzie to się ludziom spodoba i na stałe go przyjmiesz, bo klientów będzie przyciągał. Odpowiedz Link Zgłoś
jantar15 Re: Nie zrobimy zakupów w 12 dni swiątecznych 24.08.07, 16:37 Rozumiem. Ale nie wiem, czy mnie nie zamkną, jeżeli w któryś z tych 12 dni będę np. kopał ogródek, czy też przeglądał śmietniki, aby przeżyć. Ludzie chcą więcej zarabiać. Niestety, 4 przykazanie z dekalogu zabrania mi tego. Niech ci, którzy ten przepis wymyślili, z własnych pensji wyrównają straty tym, którzy tracą na nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawdziwy Polak Ano posrało... IP: *.zabrze.net.pl 24.08.07, 16:37 ... w końcu jako Prawdziwy Wolny Polak mam konstytucyjne prawo do Godności, Wolności i Kupowania W Boże Narodzenie. I penis mnie to obchodzi co tam niewolnica kasjerka podskakuje. Zresztą to pewnie jakaś żydówka, masonka i cyklistka i jak się jej nie podoba to powinna zostać wychłostana. Precz z homosowietikusami i z ograniczaniem mojej nieograniczonej wolności. Liberum VETO. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Ano posrało... 24.08.07, 17:12 Moze sie tez tak zdazyc, ze w ramach Nieograniczonej Wolnosci Osobistej, jakis Wolny Czlowiek posle Cie do kostnicy, a w najlepszym przypadku do dentysty..... Jedno pytanie, czy Twoja Wolnosc Osobista polega na zdobywaniu srodkow do zycia pala, czy jednak w cywilizowany sposob. Myslalem, ze jesli Jestes Calkowicie Wolny, to jak braknie Ci kasy, stukasz na ulicy kolesia w leb i zabierasz mu portfel..... Gość portalu: Prawdziwy Polak napisał(a): > ... w końcu jako Prawdziwy Wolny Polak mam konstytucyjne prawo do > Godności, Wolności i Kupowania W Boże Narodzenie. I penis mnie to > obchodzi co tam niewolnica kasjerka podskakuje. Zresztą to pewnie > jakaś żydówka, masonka i cyklistka i jak się jej nie podoba to > powinna zostać wychłostana. > > Precz z homosowietikusami i z ograniczaniem mojej nieograniczonej > wolności. Liberum VETO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimbla Nie zrobimy zakupów w 12 dni swiątecznych IP: *.zabrze.net.pl 24.08.07, 16:38 Głupich nie sieją, sami się rodzą. Poczekajmy, az kolejny rząd zniesie ten idiotyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierownik sklepu Nie zrobimy zakupów w 12 dni swiątecznych IP: 83.2.100.* 24.08.07, 16:59 huuuuuraaaa, kij wam w łeb, wy posrani klienci, obyście pracowali w święta - mam gdzieś czy mnie zwolnią - bo i tak niema komu pracować- hehe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misza1000 Szkodliwy pomysl 24.08.07, 17:05 Zwykle nie komentuje spraw krajowych bo sie nie wyznaje na tym, kto jest be a kto jest cacy i ile osob tak uwaza a ile zupelnie odwrotnie mysli. Ale zrozumialem, ze jedna z przyczyn relatywnie dobrego zdrowia polskiej gospodarki byl fakt zupelnego ignorowania tej sfery przez idiotow (lub gorzej) "prawodawcow". Czyzby mialo sie to teraz zmienic? Nie robie zakupow w sklepach, w ktorych chocby raz zdarzylo mi sie puknac nosem w zamkniete drzwi. Jezeli w jakimkolwiek dniu tygodnia pomiedzy 10 rano a 10 wieczorem sklep "z zarciem" jest nieczynny to ja tam drugi raz nie pojde. Moge zaakceptowac, ( a i to tylko dlatego, ze cala prasa, radio i telewizja trabia o tym na wiele dni wczesniej) iz sa najwyzej 1-2 dni w roku, kiedy nalezy robic zakupy jedzeniowe wczesniej, gdyz sklepy dzialaja krocej lub wogole. Ale kilkanascie? Wedlug mnie to glupie. Czyzby w Polsce mozna bylo zbic jakis kapital polityczny na pogarszaniu ludziom zycia? Przeciez teraz duzo osob palnie nosem w zamkniete drzwi sklepu i bedzie klelo. Czy ktos mysli, ze mozna zmusic ludzi do pozytywnego myslenia na tematy, ktore swieta maja przypominac "na sile", przez zabranie dostepu do puszki rybek, chleba czy soku? Czy moje "poczucie obywatelskiej wspolnoty" wzrosnie, gdy strace czas szukajac osiedlowego sklepiku, ktory bedzie otwarty i czy bede bardziej szczesliwy muszac zaplacic wiecej za costam w takim sklepiku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RySieK Re: Szkodliwy pomysl IP: *.zabrze.net.pl 24.08.07, 17:11 > Czyzby w Polsce mozna bylo zbic jakis kapital polityczny na > pogarszaniu ludziom zycia? Przeciez teraz duzo osob palnie nosem w > zamkniete drzwi sklepu i bedzie klelo. Przerażające, taka tragedia... Taka wielka narodowa tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Widze, ze rozmowcom pasuje system niewolniczy 24.08.07, 17:08 Niech zapie.ja bylebym JA mogl sobie w niedziele po piwko wyskoczyc. Ladnie mosci Panowie, a wyglaszanie mondrych sloganow, ile to handel straci i jak ci, co w niedziele nie moga sobie popracowac jest bynajmniej smieszne. Dyskusja mialaby inny punkt, gdyby wiecej osob "chcacych z wlasnej i nie przymuszonej woli" pracowac w niedziele, zamiast siedziec z rodzina, dolaczylo do forum. Ale oni maja swoje zycie, a reprezentacja pracodawcow, posrednikow, handlarzy i prozniakow, ktorzy tlumacza sie, ze musza w niedziele handlowac, bo nie maja w tygodniu czasu, jest tu obecna i robi swoje, czyli agituje. Jesli koledzy nie rozumiecie, ze inni tez chca zyc, a przyszlo im byc wyszymi slugusami, to ich nie dreczcie. I nie wymyslajcie argumentow, bo kazdemu nalezy sie odpoczynek. Mozecie sobie Panowie rozlozyc stoliczek w niedziele, nikt Wam tego nie broni, ale nie nakazujcie innym, zeby robili pod Was. Chcac, nie chcac, to i tak za jakis czas i tak bedzie jeden wolny dzien od pracy. Chocby to miala byc sroda. Po prostu gospodarka sie tak ustabilizuje, ze wmawianie ludziom, ze PKB spada i kraj ubozeje, przestanie wreszcie skutkowac i pracownicy wywalcza sobie dzien wolny. Na razie maja do wyboru, albo robota albo won. A Was Panowie to cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawdziwy Polak Re: Widze, ze rozmowcom pasuje system niewolniczy IP: *.zabrze.net.pl 24.08.07, 17:16 > Niech zapie.ja bylebym JA mogl sobie w niedziele po piwko wyskoczyc. A co Ty tam wiesz, pewnie jesteś żydem, masonem i cyklistą jak te wredne kasjerki. Po to jestem Prawdziwym Wolnym Polakiem, żeby mi nikt nie podskakiwał... Nie od tego płynie we mnie Złota Wolna Szlachecka Krew. > Dyskusja mialaby inny punkt, gdyby wiecej osob "chcacych z wlasnej i nie > przymuszonej woli" pracowac w niedziele, zamiast siedziec z rodzina, dolaczylo > do forum. No jeszcze czego... brudasy z kasy mają się ze mną mieszać? Pewnie jesteś lewackim komuchem i moherem, skoro takie coś proponujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Widze, ze rozmowcom pasuje system niewolniczy 03.09.07, 12:59 Prowokator czy idiota? Kolego, gdyby nie masoni, to teraz nie siedzialbys na forum, bo nie umialbys pisac. Niestety rozwoj przemyslu to ich zasluga, a pismienni byli im potrzebni. Co do zydow, to widze, ze ladnie dales sie oglupic partii komunistycznej. Syjonisci to wymysl gowniarzy, ktorzy chceli dobrac sie do wladzy w latach 60-tych i wymyslili sobie zajecie, zeby zablysnac. Wolny Polak? Jak to dumnie brzmi! A zastanowiles sie kolego, co byloby, gdybys sie urodzil wlasnie takim brudasem? Mam nadzieje, ze to bylo nawiazanie do punktu widzenia tych, co maja mature, dyplom magistra, a we lbie pusto i dali sie zmotac rydzykowi, pisowi, sld, czy tez innemu pajacowi i przejeli jego poglady. Gość portalu: Prawdziwy Polak napisał(a): > > Niech zapie.ja bylebym JA mogl sobie w niedziele po piwko > wyskoczyc. > > A co Ty tam wiesz, pewnie jesteś żydem, masonem i cyklistą jak te > wredne kasjerki. Po to jestem Prawdziwym Wolnym Polakiem, żeby mi > nikt nie podskakiwał... Nie od tego płynie we mnie Złota Wolna > Szlachecka Krew. > > > Dyskusja mialaby inny punkt, gdyby wiecej osob "chcacych z wlasnej > i nie > > przymuszonej woli" pracowac w niedziele, zamiast siedziec z > rodzina, dolaczylo > > do forum. > > No jeszcze czego... brudasy z kasy mają się ze mną mieszać? > Pewnie jesteś lewackim komuchem i moherem, skoro takie coś > proponujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Widze, ze rozmowcom pasuje system niewolniczy 25.08.07, 16:19 robert.zimnicki napisał: > Niech zapie.ja bylebym JA mogl sobie w niedziele po piwko wyskoczyc. Ależ możesz, kiciu, możesz. Możesz sobie pójść do pubu czy innej knajpy i gucio kogokolwiek obchodzi, że kelnerki tam pracujące to też ludzie. Możesz pojechać taksówką albo tramwajem - nikogo nie obchodzi, że motornicza też niewolniczo pracuje. Możesz nawet w tym pubie posłuchać radyjka, kulturalnie będzie - nikogo nie obchodzą ludzie pracujący w gastronomii, kulturze, transporcie itepe. Przecież to nie ludzie, liczą się tylko kasjerki w supermarketach, innym wara od przywilejów. Ale za to ja nie mogę sobie kupić chleba, jak w Boże Narodzenie będę głodna, bo poprzedniego dnia pracowałam do od 8 rano do 3 nad ranem i nie zdążyłam nakupić na zapas. Nie mogę 1 listopada kupić zapałek do zniczy, jak zapomnę poprzedniego dnia. Nie mogę kupić cholernej wody mineralnej w święto Wniebowstąpienia Najświętszej Maryi Panny, bo to święto i sklepy zamknięte, a co kogo obchodzi, że na mieście gorąco i zemdleć można? W święto baba ma w domu siedzieć i się po mieście nie włóczyć. Wreszcie - powstaje pytanie, dlaczego ograniczać się tylko do handlu? Dlaczego uważasz te kasjerki, których tak dramatycznie bronisz, za lepsze od innych kobiet zmuszanych do pracy w święta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RySieK Re: Widze, ze rozmowcom pasuje system niewolniczy IP: *.zabrze.net.pl 28.08.07, 18:25 > nikogo nie obchodzą ludzie pracujący w gastronomii, kulturze, > transporcie itepe. Przecież to nie ludzie, liczą się tylko > kasjerki w supermarketach, innym wara od przywilejów. No cóż, to następna sprawa do uregulowania... Jednak nieco inaczej wygląda społeczna potrzeba mania muzeów i kinów a targowisk z cementem. > Ale za to ja nie mogę sobie kupić chleba, jak w Boże Narodzenie > będę głodna, bo poprzedniego dnia pracowałam do od 8 rano do 3 nad > ranem i nie zdążyłam nakupić na zapas. Kolejna niewolniczo pracująca, bez rodziny, znajomych, pokłócona z sąsiadami co uważa że cały świat tak paskudnie funcjonuje. > Nie mogę 1 listopada kupić zapałek do zniczy, jak zapomnę > poprzednieg o dnia. Myślę, że każdy chrześcijanin użyczy ci zapałek. Zresztą pod cmentarzem pewnie będzie stało 200 handlarzy. > Wreszcie - powstaje pytanie, dlaczego ograniczać się tylko do handlu? Dlaczego > uważasz te kasjerki, których tak dramatycznie bronisz, za lepsze od innych > kobiet zmuszanych do pracy w święta? Ależ nie... Tamte problemy też trzeba rozwiązać... Ale małymi kroczkami... Zwłaszcza skoro taka nienawiść społeczna jest do działań budujących. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Widze, ze rozmowcom pasuje system niewolniczy 03.09.07, 12:53 Przepraszam nie zrozumielismy sie. JA oznaczalo, ze niektorzy na tym forum mysla przez pryzmat JA. To oznacza, ze nie wyszedl mi policzek dla nich. JA mialo oznaczac, ze za duzo kolesi chcialoby, zeby im ktos uslugiwal. A osobiscie, jakos nie przeszkadza mi wypicie browaru w domu, ani narobienie zapasu zarcia w sobote. nessie-jp napisała: > Ale za to ja nie mogę sobie kupić chleba, jak w Boże Narodzenie będę głodna, bo > poprzedniego dnia pracowałam do od 8 rano do 3 nad ranem i nie zdążyłam nakupić > na zapas. Nie mogę 1 listopada kupić zapałek do zniczy, jak zapomnę poprzednieg > o > dnia. Nie mogę kupić cholernej wody mineralnej w święto Wniebowstąpienia > Najświętszej Maryi Panny, bo to święto i sklepy zamknięte, a co kogo obchodzi, > że na mieście gorąco i zemdleć można? W święto baba ma w domu siedzieć i się po > mieście nie włóczyć. > > Wreszcie - powstaje pytanie, dlaczego ograniczać się tylko do handlu? Dlaczego > uważasz te kasjerki, których tak dramatycznie bronisz, za lepsze od innych > kobiet zmuszanych do pracy w święta? > Nie porownuj sluzb utrzymania ruchu z praca sklepu. Niestety tak sie sklada, ze prad musi byc, woda tez, autobusy musza jezdzic, a jedzenia mozna sobie nabyc wczesniej. Po drugie ponoc jest to katolicki kraj, wiec jesli katolicy szanuja dzien "bozy", to jak to jest, ze co innego mowia, a co innego robia? Po trzecie sa pewne swieta panstwowe i niestety tylko w naszej czesci europy pluje sie na panstwo, ktore co prawda sobie na to zasluzylo. Po czwarte, to ze pracujesz 19 godzin dziennie, to nie jest powod, zeby tylko dla Ciebie ktos czekal z zapalkami. Zapalki mozesz kupic sobie przed wejsciem na cmentarz, chleb na stacji paliw. A dlaczego nic nie zrobisz ze swoja sytuacja? Jesli muszisz tyle pracowac, to dlaczego nie rzucisz sie na "spieprzaj dziadu", albo na swojego szefa? Nie wiem ja Tobie, ale mi bycie niewolnikiem nie za bardzo pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel akad. A kiedy przyjdzie wolnosc dla nauczycieli? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.08.07, 17:12 Kiedy doczekamy sie zakazu pracy w niedziele dla szkol i uczelni? Byloby super. Obecnie nauczyciele sa jedynymi, ktorzy za prace w niedziele dostaja tak samo malo pieniedzy jak za prace od poniedzialku do soboty. Skoro nie chca placic wiecej za prace w soboty i niedziele - to niech chociaz pozwola w te dni wypoczac. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: A kiedy przyjdzie wolnosc dla nauczycieli? 24.08.07, 17:14 Nikt Ci nie karze. Masz godziny do wypracowania i mozesz je wypracowac na tygodniu. Z tego co wiem, to nie musisz podpisywac umowy na prace dla studentow zaocznych. Gość portalu: nauczyciel akad. napisał(a): > Kiedy doczekamy sie zakazu pracy w niedziele dla szkol i uczelni? > Byloby super. > Obecnie nauczyciele sa jedynymi, ktorzy za prace w niedziele dostaja > tak samo malo pieniedzy jak za prace od poniedzialku do soboty. > Skoro nie chca placic wiecej za prace w soboty i niedziele - to > niech chociaz pozwola w te dni wypoczac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hanz brawo !!!!!!!!!! IP: *.adsl.alicedsl.de 24.08.07, 17:33 jakos w niemczech austrii czy francji czy innych krajach jeszcze nikt nie umarl z glodu z tego powodu i ludzie sa zadowoleni gastronomia i male sklepiki beda mialy dobre utargi jezeli w swieta i w niedziele bedzie zamkniete robienie zakupow w niedziele czy swieta to debilizm, pracuje po 10-12 godzin dziennie i jakos zawsze znajde czas aby wyskoczyc na zakupy w tygodniu a w niedziele nie poszedlbym do sklepu nawet jezeli nie mialbym nic w lodowce (predzej na jakas pizze albo do chinczyka) Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: brawo !!!!!!!!!! 03.09.07, 13:01 Biedactwo! Bo nie odczytuje tego jako poparcia, ale jako szyderstwo. Gość portalu: hanz napisał(a): > jakos w niemczech austrii czy francji czy innych krajach jeszcze nikt nie umarl > z glodu z tego powodu i ludzie sa zadowoleni > gastronomia i male sklepiki beda mialy dobre utargi jezeli w swieta i w > niedziele bedzie zamkniete > > robienie zakupow w niedziele czy swieta to debilizm, > pracuje po 10-12 godzin dziennie i jakos zawsze znajde czas aby wyskoczyc na > zakupy w tygodniu > a w niedziele nie poszedlbym do sklepu nawet jezeli nie mialbym nic w lodowce > (predzej na jakas pizze albo do chinczyka) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Nie zrobimy zakupów w 12 dni swiątecznych 25.08.07, 16:04 Czyli kasjerki w supermarkecie będą musiały prowadzić własną działalność gospodarczą (jednoosobowa firma) i podpisywać ze sklepem umowy na outsourcing obsługi kasy? :) Oj, pogięło, pogięło tu kogoś... DLACZEGO stacje benzynowe nie grzeszą, pracując w święta, a inni grzeszą? Przecież benzyna nie jest artykułem pierwszej potrzeby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stella1234 A niby dlaczego??? IP: *.azsoft.pl 05.09.07, 10:59 A niby dlaczego mam nie robić zakupów kiedy mi się podoba????? Odpowiedz Link Zgłoś