mnbvcx Re: W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się bied 27.08.07, 16:09 idioci. nie umieja ocenic i wybrac wlasciwego standartu zycia. to ze ma sie iles tam na koncie wbrew pozorom nie jest jego jedynym wyznacznikiem. czesto zarabiajac mniej mozna wiesc lepsze spokojniejsze dajace wiecej satysfakcji zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Zupelnie tego nie rozumie 28.08.07, 16:00 Czy to bylo pisane 30 lat temu? Czy moze komus sie poprzestawialy miliony z miliardmi. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Zupelnie tego nie rozumie 28.08.07, 16:16 Ja to mając tyle kasy nie pracowałbym już i żył z odsetek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jatez Re: Zupelnie tego nie rozumie IP: *.skyriver.net 28.08.07, 16:33 nie mozesz, bo ci gruba wstretna pyskata zona nie pozwoli na relax, przeciez jankowscy, ktorzy przyjechali do kalifornii pozniej niz my maja juz wiecej. Zreszta w Silicon Valley nie tak duzo polskich milionerow, oczywiscie nie liczac domka, dwoch samochodow i starej kanapy, bo to samo juz milion. Mieszkalem tam dlugo, i nie pamietam zadnego milionera z klasa, wwzyscy to ciulacze Odpowiedz Link Zgłoś
ciumcia Re: Zupelnie tego nie rozumie 28.08.07, 20:32 superspecjalista haruje 80 godzin tygodniowo żeby do czegoś dojść a nierobom w Polsce się wydaje, że socjał im się należy jak psu buda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy Re: Zupelnie tego nie rozumie IP: *.pools.arcor-ip.net 28.08.07, 23:46 > superspecjalista haruje 80 godzin tygodniowo żeby do czegoś dojść > a nierobom w Polsce się wydaje, że socjał im się należy jak psu buda 80 godz. pracy tygodniowo to jest udawanie a nie praca. tak jak w japonii, ze polowa tego czasu to zebrania a druga polowa to spanie przed monitorem. czlowiek moze pracowac na wysokich obrotach max 6 godz. dziennie. jak pracuje wiecej niz 10 to robi juz takie bledy ze sprzatanie tego zajmie wiecej czasu niz napisanie od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Zupelnie tego nie rozumie IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 29.08.07, 07:59 > 80 godz. pracy tygodniowo to jest udawanie a nie praca. > tak jak w japonii, ze polowa tego czasu to zebrania a druga polowa > to spanie przed monitorem. czlowiek moze pracowac na wysokich > obrotach max 6 godz. dziennie. jak pracuje wiecej niz 10 to robi juz > takie bledy ze sprzatanie tego zajmie wiecej czasu niz napisanie od > nowa. Nie wszyscy opisani w artykule to programiści. Szef działu może być bardzo efektywny przez 80 godzin tygodniowo, bo może np. chodzić i budzić tych śpiących przed monitorami. :) Natomiast w przypadku pracy twórczej lub wymagającej koncentracji w pełni się zgadzam - tak długa praca nie może dawać dobrych efektów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezportek Niie rozumie, kto nie umie IP: *.access.ntelos.net 29.08.07, 14:39 Lewackie dogmaty o ograniczonej wydolnosci pracownika biora sie z lewackiego lenistwa. Kropka. Rownie dobrze fajtlapa na krzywych nozkach moze "naukowo" dowodzic, ze nie mozna przebiec trasy maratonu, bo sie nie da. Zabobon jednakowych zoladkow przez debili i nieroboli zostal uogolniony na jednakowe rece, uszy, mozgi i wyrostki robaczkowe. Tymczasem uwaga, bedzie niespodzianka: ludzie maja rozne uszy i rozne zdolnosci do pracy, myslenia i tworzenia. Dlatego jedni moga pracowac wydajnie trzy razy dluzej i piec razy intensywniej od leniwego proletariatu, smiertelnie zmeczonego po szesciu godzinach dlubania w nosie. Smacznego, leniuszki. Odpowiedz Link Zgłoś
firmland Re: W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się bied 27.08.07, 16:29 jak dookoła sa sami co maja po 100 mln a ty masz 50 to jestes biedny a diede trzeba zrozumiec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george bush Re: W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się bied IP: *.core.lanet.net.pl 27.08.07, 17:33 zarabianie jest tam latwe (bo jest, jesli wystarczy tylko ciezko pracowac i byc specjalista). a rozsadne zorganizowanie swojego zycia i wybor priorytetow nie jest latwe nigdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: get real Re: W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się bied IP: *.matrix.pl 28.08.07, 09:43 prawie wszedzie na swiecie, poza chorymi systemami typu Korea Płn., zarabianie gdy jest się wziętym i pracowitym specjalistą jest łatwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CivitVratis No tak mi ich żal... :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 08:42 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jatez Re: W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się bied IP: *.skyriver.net 28.08.07, 09:47 Typowy wyscig szczurow. Mieszkalem tam, ale sie nie zlapalem, takze brak szczescia, zreszta jestem za bardzo pyskaty i nie potrafie pracowac w grupie. Trzeba miec duzo szczescia i cerpliwosci - nie mialem. Wyprowadzilem sie z San Jose, bo tam normalny czlowiek nie potrafi zyc, ale to szczuze podejscie zostalo. Zrobilem jednak te swoje 5 milionow, chcialem zamienic na gotowke i nikt nie chcial dac - wiec trzeba poczekac jeszcze 2-3 lata i sprzedac wszysko za 10 milionow. To juz nie pogon za mamona, tylko pokazanie sobie i swiatu (kompleksy??), ze sie potrafi coz zrobic. Zreszta Polska takze zmienia sie w tym kierunku, kazdy moze zrobic te swoje 5 milionow - tez mozesz byc niewolnikiem tego co bedziesz posiadal A moze tak lepiej wyrzucic wszyskie dokumenty, adresy, telefony i wyjechac w Bieszczady?? Odpowiedz Link Zgłoś
mafino Nam na szczescie dolina krzemowa nie grozi! 28.08.07, 11:58 My mamy kraj solidarny, ktory nie pozwoli na to, aby jednostki wybitne, zdolne, aktywne i tworcze mogly cokolwiek osiagnac. Ich samochody i fajne domy na pewno da sie odzyskac dla spoleczenstwa. Poza tym, cala ta dolina to pewnie jeden wielki uklad... A tak na powaznie, to szkoda, ze w moim kraju jest tak trudno wlasna praca cos osiagnac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Nam na szczescie dolina krzemowa nie grozi! IP: *.eranet.pl 28.08.07, 12:14 A ja mam wszystko co mi trzeba, mały domek, mały samochodzik, małą żone i małego dzidziusia. Zarabiam 3K netto i więcej mi nie trzeba.Nawet z tego zostaje na narty zima i kajaki latem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: Nam na szczescie dolina krzemowa nie grozi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 14:10 > A ja mam wszystko co mi trzeba, mały domek, mały samochodzik, > małą żone i małego dzidziusia. Zarabiam 3K netto i więcej mi nie > trzeba.Nawet z tego zostaje na narty zima i kajaki latem. ty - co ty kopia mnie ??? :) ja mam jeszcze takich pajaców co im mamona świat przysłania w pompie :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tycho Socjalizm ma jednak swoje dobre strony... IP: *.ericsson.net 28.08.07, 12:31 Ludzie wykazuja czesto wyjatkowy brak rozsadku, jesli chodzi o spelnianie wlasnych ambicji. Tylko wtedy gdy panstwo ogranicza jednostkom droge rozwoju i poprawy statusu materialnego, ludzie odpuszczaja, i zaczynaja wiesc po prostu normalne zycie. Zyskuje na tym rodzina, poglebiaja sie wiezi miedzyludzkie, jest czas na rozmowy z przyjaciolmi. Gdy nic nie stoi na przeszkodzie do sukcesu, jednostki beda dazyly do niego za wszelka cene, wylacznie po to by zaspokoic wlasne ambicje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mafino Re: Socjalizm ma jednak swoje dobre strony... IP: *.ericsson.net 28.08.07, 12:59 Po to pracujemy, by zaspakajac wlasne potrzeby/wlasne ambicje. Jezeli jest to utrudniane i ogranicze, to po co JA mam sie starac? Po co JA mam sie meczyc? Po co JA mam sie uczyc? Po co wogole JA mam pracowac, skoro wiem, ze "socjalistyczne panstwo" mi da. Skad wezmie? Problem jest tylko taki, ze to JA sam wiem, czego potrzebuje, co chce miec. "Socjalistyczne panstwo" da mi to, co ono uzna, ze jest mi potrzebne i co ono uzna, ze powinienem miec. Zreszta tak juz bylo: adres w bloku, maly fiat, wycieczki raz na 5 lat do Bulgarii dla wybranych... Panstwo wiedzialo najlepiej. Wole wolnosc i liberalny system, ktory daje najwieksze mozliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ufok Re: Socjalizm ma jednak swoje dobre strony... IP: *.ericsson.net 28.08.07, 13:00 Rzeczywiscie bidulki w tej dolinie krzemowej. Nie to co awangarda socjalizmu np. w Nowej Hucie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr.taddy W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się biedni IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 28.08.07, 13:18 To sa ludzie chorzy i nie moga zniesc ze ktos inny ma tych milionow wiecej i beda do smieci zapieprzac kolekcjonujac kolejne $$$$ i tak jak ten Stager w rezydencji za 3,5 korzzysta tylko z kabiny natryskowej i lozka.Autorze napisz jeszcze ze ten porabany milioner nigdy nie byl i nie bedzie na wakacjach,nigdy nie byl w kinie i najprawdopodobnie jeszcze nie ma dzieci - ale ma w planie kolejny milion.Piekne zycie,nieprawda??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SebaOne Re: W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się bied IP: 212.160.172.* 28.08.07, 14:10 To wcale nie chore. Spójrzcie na nas. Ja mam codzinnie co jeść, stać mnie wyjść w weekend na piwo , mam TV 29 cali i w miarę dobry komp, a ostatnio stałem się posiadaczem 13 letniego Golfa 3 po lekkim tuningu :-) Mogę się założyć, że wiele z Was tak ma. I czy czujecie się bogaci? Pewnie nie. A teraz zauważcie, że znacznie ponad połowa ludzi na świecie może tylko o tym pomarzyć i nigdy nie osiągnie tego co ja mam mając 25 lat. Wg mieszkańców np. Białorusi naprawdę świetnie mi się powodzi. Ale czy ktoś z Nas dostrzega, że jest mu bardzo dobrze? Pewnie znowu nie. Dzieje się tak, bo Wy też tak macie i niczym się nie wyróżniam wśród moich sąsiadów. Dla mieszkańców doliny krzemowej nowe BMW nie robi na nikim wrażenia, tak jak u Nas np. Golf, bo to jest normalne. Za to ten mój Golf jest marzeniem mojego rówieśnika na Białorusi, gdzie stadardem jest jakiś komunistyczny grat. To że ktoś "czuje" się bogaty zależy od tego co widzi dookoła, więc nie ma co się dziwić, że "jedocyfrowi" milionerzy nie czują się bogaci przy bardziej zamożnych znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tosh Trzeba mieć siłę.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.08.07, 13:32 aby umieć powiedzieć sobie "mam już tyle, że mi wystarczy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emdablju W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się biedni IP: *.trax.com.pl 28.08.07, 13:53 Jak sie zyje w takiej enklawie to nie ma co sie dziwic ze brakuje realnego ukladu odniesienia. Tez bym tak chcial sie pomeczyc jak oni przez jakis czas a potem wyemigrowac :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się bied IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 14:12 Tez bym tak chcial sie pomeczyc jak oni > przez jakis czas a potem wyemigrowac :D a jesteś pewien, że byś umiał ????? Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat phi - za 1mln $ to ciężko dostać domek w Gdańsku 28.08.07, 14:31 A pewnie niedługo to i mieszkanie bedzie ciezko dostać w tej cenie. Czyli bieda w tym USA aż piszczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jazon Re: phi - za 1mln $ to ciężko dostać domek w Gdań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 14:30 jest różnica między 30letnim kredytem po uszy a domem spłacomym :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek20062 To lekcja dla Polakow IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 28.08.07, 15:51 Kazdy Polak powinien przeczytac ten artykol kilka razy i zrozumiec jego podtekst. Mieszkam w USA od 30 lat, tez zarobilem troche i musze przyznac ze tu wszyscy pracoja i to duzo wiecej nniz w Polsce, Niemczech lub Francji. Bylem w kilku start-up'ach kolo Bostonu i 12- to godzinny dzien to normalka. Dlatego Ameryka jest bogata bo ludzie tu pracoja i to duzo, nawet multi milionerzy. Moze w Polsce tez by bylo lepiej gdyby nie bylo tyle darmozjadow czekajacych na to co da panstwo albo Unia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majka Re: To lekcja dla Polakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 16:05 A przekładając to na polskie realia, to wcale nie jest takie dziwne. Mając 2 miliony zł, można martwić się o przyszłość. Dom kupiony pod Warszawą to ponad 1 milion, a wcale nie luksusowy. Roczne utrzymanie takiego domu to pewnie koło 20-30 tysięcy. Dodatkowe kursy dla dzieciaków - kolejne kilkadziesiąt tysięcy. Samochód wraz z ubezpieczeniem - kolejne kilkadziesiąt. Niby klasa średnia, ale by to wszystko utrzymać nie można tak po prostu rzucić roboty. Teraz przy kosmicznych cenach nieruchomości w Polsce 5 milionów zł to już nie jest niewyobrażalna fortuna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy Raczej ostrzezenie... IP: *.pools.arcor-ip.net 28.08.07, 23:41 ...zeby sie nie dac wrobic w takie gowno, gdzie gosc ktory ma 3 mln $, boi sie ze nie bedzie go stac na utrzymanie domu i oplacenie ubezpiecznia medycznego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yarecki W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się biedni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 16:00 "psycholożka" - żenada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się biedni IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 28.08.07, 16:29 Może mieć sens poświęcenie bardzo dużo pracy przez kilka lat dla realizacji jakiegoś pomysłu czy wizji, zrobienia jakiegoś nowego produktu lub usługi. Po prostu bez tego można kiedyś żałować, że nigdy się nie spróbowało zrealizować marzeń. Z drugiej strony po prostu tyranie ponad siły przez całe życie w nudnej pracy w już rozwiniętej firmie (nad wyciśnięciem resztek potencjału z cudzego pomysłu sprzez kilku lat) dla w gruncie rzeczy przewartościowanych błyskotek i snobistycznych rozrywek jest bez sensu. W każdym razie tam ci ludzie mają wybór i w końcu robią ze swoim życiem, co sami chcą. Ich sytuacja nie jest problemem. Problemem jest to, że tu w Polsce nie ma wielu ludzi, którzy mają odwagę i potrafią zrobić coś nowego, przez co dla całej reszty, która byłaby skłonna się przyłączyć (takich jest zawsze więcej), nie ma wielu możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Wielkie brawa za ten artykul! I wielkie dzieki! na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 16:30 Jak to dobrze, ze sa wokol nas (wprawdzie az w USA) normalni ludzie, ktorzy maja normalne marzenia i normalne zycie. Marza, zeby zarabiac duzo i zarabiaja duzo. Marza, by przestac pracowac i przestaja pracowac. I nie czuja sie przez nikogo do niczego zmuszani (ta presja otoczenia by przec w gore jest w istocie jak najbardziej pozytywna i szybko mozna sie zreszta jej pozbyc). Ja juz mam dosc otoczenia, gdzie lekarz pracuje za 1500 zl i chodzi caly happy bo "robi cos sensownego" (ja pieprze robienie sensownych rzeczy jako niewolnik, bo za te pieniadze to jest niewolnictwo), a resztę ewentualnie dorabia na lewo i nie za bardzo moze sie przyznac do bogactwa. Bogactwo jest przyjemne - jak sie ma pieniadze to mozna i trzeba sie chwalic nimi i byc dumnym, a nie chowac jak zlodziej (jak robia nasi niektorzy bogacze od lewej kasy). Mam dosc sytuacji, gdzie praca za 2000 zl w biurze to wielki sukces, gdzie zycie w blokach i jedzenie obiadow u rodzicow to normalka, gdzie oszczedza sie na wszystkim i wszystkich, gdzie po prostu wszystko jest male i nijakie. I mimo iz lubie ten kraj, Polske, to widze jak ludzie tu skarlowacieli. A ja razem z nimi pewnie, choc wcale taki biedny nie jestem. Wspanialy artykul o wspanialych ludziach Zarabianie wielkich pieniedzy i zycie w lusksusie ma sens i moze byc sensem zycia!!!!!! I nie wstydźmy sie tego!!! Ja pieprze co mysla inni i uwazam, ze ci wszyscy milionerzy z West Coast to swietni ludzie i darze ich szacunkiem! TAK!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sofija W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się biedni IP: *.ucsfmedicalcenter.org 28.08.07, 17:46 Tak naprawde tutaj jest. Nie ma mieszkan za mniej niz milion dolarow. Tak naprawde to bardzo ciezko jest kupic dom za mniej niz dwa miliony. To jest tragedia. Pracujac na uniwersytecie i zarabiajac godziwie nie stac mnie na milionowy kredyt i zmuszona jestem wynajmowac. Mysle, ze to jest smutny fenomen San Francisco i Doliny Krzemowe, nie do pomyslenia gdzie indziej. Fakt, ze Dolina Krzemowa moze nie jest zabojczo piekna, ale juz San Francisco to moim zdaniem zdecydowanie najpiekniejsze miasto Ameryki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johnny Re: W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się bied IP: *.nrth.cable.ntl.com 28.08.07, 19:15 Chyba malo widzialas a moze za Ameryke uwazasz tylko USA. Pojedz kiedys do Vancouver, tylko troche na polnoc od SF i wtedy zobaczysz piekne miasto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dish To zapraszamy do Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 20:52 "Tak naprawde tutaj jest. Nie ma mieszkan za mniej niz milion dolarow. Tak naprawde to bardzo ciezko jest kupic dom za mniej niz dwa miliony. To jest tragedia. Pracujac na uniwersytecie i zarabiajac godziwie nie stac mnie na milionowy kredyt i zmuszona jestem wynajmowac. Mysle, ze to jest smutny fenomen San Francisco i Doliny Krzemowe, nie do pomyslenia gdzie indziej." Boże jakie to smutne... Przyjedź do Polski i kup za średnią pensję mieszkanie. 50m2 w bloku spłacisz przy dobrych wiatrach w 85tym roku życia. Tak mi Ciebie żal... <ironia> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LB1989 Re: W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się bied IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 23:19 Pięć milionów dolarów? Faktycznie grosze! Toż to skandal! W Niemczech to byle imigrant zarabia więcej na szparagach! ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy jakbym ja mial 5 mln dolcow IP: *.pools.arcor-ip.net 28.08.07, 23:49 to bym sobie kupil ladna, nieduza wille na jakiejs wyspie, jacht i zyl z odsetek. podrozowal albo sie lenil, czytal bym sobie, nauczyl sie nowego jezyka, nurkowal i robil kupe innych rzeczy o ktorych zawsze marzylem, a na pewno nie marnowalbym zycia na gapienie sie w kod na monitorze przez 3/4 tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
sdlghsdghhsidhfg Tym ludziom tylko kolejne miliony zapewniaja... 29.08.07, 01:38 Tym ludziom tylko kolejne miliony zapewniaja poczucie bezpieczenstwa. To smutne. Nie mają przyjaciół tylko przypadkowych znajomych wśród sąsiadów. Muzyka to dla nich kolejny tune kupiony do iPod'a. Sztuka ma znaczenie tylko jeżeli w przyszłości będzie można na danym eksponacie zarobić. Rodzina się rozpada jeśli małżonkowie mają za mało pieniędzy, żeby utrzymać ich "szczęście". Rozstają się zamiast wyprowadzić stamtąd (ale to by było "przyznanie sie do porażki") W Polsce nawet jak nie masz pieniędzy zawsze możesz liczyć na przyjaciół, rodzinę. Tam nikt nie oczekuje od rodziny, że będzie Ci pomagać. A przyjaciele to tylko presja - żeby przed nimi dobrze wypaść, żeby nie pokazać że coś jest nie tak. -How are you? -Fine, thanx. (rano prawie popełniłem samobójstwo, ale już mi przeszło, czuję się dobrze, najwazniejsze to nie pokazać jak naprawdę się czujesz) Odpowiedz Link Zgłoś
mniklas5 W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się biedni 29.08.07, 05:27 moj poprzedniku , myslisz stereotypami, ci ludzie maja rodziny i przyjaciol, rowniez choruja i maja raka w wieku 5o lat, ten artykul ma idiotyczny tytul, nikt nie czuje sie tu biedny,oprocz Latynosow tylko czasami nie dosc bogaty, z tym ze jezeli ktos ma 5 mil, to bez naruszania kapitalu wyciagnie w roku 200 -250 tys odsetek, to jest bardzo duzo i pozwala na luksusowe zycie BEZ PRACY. ale prawda jest taka ze ci ludzie maja w opcjach z pracy , 401 K, i innych iwestycjach a ci co licza wartosc domu do tych milionw to jest nieprozumienie,czyli wyglada tak ze nikt nie ma 5 ml oszczednosci w banku, bo bylby idiota. Z drugiej strony ludzie maja wolnosc , albo pracuje za 300 tys rocznie i ma stres albo albo bierze sobie robotke za 5o tys i ma spokojna glowe i sprzedaje opcje i inwestuje w mutual funds, ludzie tu jak maja 30 lat to robia kariere ale jak maja 50 lat to pasuja i ida na emeryture i biora konsultacje, albo kontrakt na 6 miesiecy a drugie szesc sie oplaja i podrozuja, ci ktorzy maja dzieci w koledzu pracuja zeby im pomoc to jest oczywiste.Amerykanie uwielbiaja pracowac , to jest prawda, moja pani od podatkow pracowala cale zycie na calym etacie jako sekretarka prawna,oraz w sezonie poatkowym od 30 lat robila podatki po swojej normalnej pracy, nigdzie nie wyjezdzala na urlop, zostawila swoim dzieciom trzy spalcone domy w spadku w Kaliforni, ja uwazam ze byla pracocholikiem , ja takim nie jestem, ale prawda jest zeby do czegos dojsc trzeba duzo pracowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ameba_korporacyjna W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się biedni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 12:10 Jak czytam takie kawałki, to w głowie od razu rozbrzmiewa mi fragment z Dark Side of the Moon: Run, rabbit run Dig that hole, forget the sun And when at last the work is done Don't sit down It's time to dig another one For long you live and high you fly But only if you ride the tide And balanced on the biggest wave You race towards an early grave Odpowiedz Link Zgłoś
banan9991 Re: W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się bied 29.08.07, 12:33 pejzaze.onet.pl/filmy/442,2514501,odtwarzaj.html a dolina gadow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chomsky konsumpcyjny styl życia nauczył nas chciwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 14:28 im więcej masz tym więcej chcesz... a wyjątki potwierdzają regułę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joeshmoe W Dolinie Krzemowej milionerzy czują się biedni IP: *.bos1.dsl.speakeasy.net 29.08.07, 18:22 Wiekszosc programistow w Silicon Valley nie dochodzi do milionowych majatkow - nawet jesli zarabiaja wiecej niz gdzie indziej w USA, koszt zycia jest tam tak wysoki ze te roznice efektywnie niweluje. Oczywiscie sa tez osoby o milionowych i wielomilionowych majatkach, ale sa one zdecydowana mniejszoscia - a nie jak ten artykul moze zasugerowac - wiekszoscia. Odpowiedz Link Zgłoś