Dodaj do ulubionych

Posłowie: Opłata za przejazd A4 nielegalna

01.09.07, 21:59
Czy autostrada od Katowic do Krakowa jest az taka zla? Ja nia
jechalem i na pewno bylo lepiej niz na wiekszosci polskich drog.
Obserwuj wątek
    • Gość: opozocionista Posłowie: Opłata za przejazd A4 nielegalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 22:19
      Brawo PIS sprwdzić legalność pobierania opłat.
      Sprawdzić również legalność tej umowy.
      Sprawdzić kto podpisał w imieniu rządu tą umowę.
      Postawić pod sąd tych którzy tak idiotyczną umowę podpisali w imieniu
      państwa. To kary godne by urzędnicy za łapówki takie umowy podpisywali.
      Jak można podpisać tak umowę ze w obrębie wielu kilometrów od autostrady nie
      wolno modernizować i remontować dróg. To skandal by takie twory powstawały. A
      czy to nie było za Kwaśniewskiego prezydentury i milerowskich rządów? Postawić
      ich pod trybunał konstytucyjny.
      • Gość: 4A Głupota "obrońców" z PiSu i forumiarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 23:49
        Nie ma nic nadzwyczajnego w tym, że umowa z państwem zobowiązuje
        państwo do utrzymania przepustowości obecnych dróg, aby nie stały
        się konkurencją dla autostrady. Nikt normalny by nie zapłacił za
        koncesję, gdyby się okazało, że rok później równoległa droga
        zostanie gruntownie przebudowana i inwestycja pójdzie się j*bać. Ale
        to przekracza ekonomiczne pojęcie gogusiów z PiSu.

        Ta umowa dotyczy wyłącznie dróg krajowych i wojewódzkich, bo tylko
        na takie ma wpływ Skarb Państwa. Drogi należące do samorządów
        oczywiście mogą być swobodnie modernizowane - tylko że to nie są
        drogi dużej przepustowości, więc nie stanowią i nie będą stanowić
        konkurencji dla autostrady, toteż nie ma potrzeby się ich obawiać.
        Samorządom po nic by było budowanie konkurencji autostradzie.

        Nikt nie zabrania remontować dróg krajowych i wojewódzkich w
        zakresie ich obecnej przepustowości, ale tego większość PiSoćwoków z
        forum nie zrozumie i będą myśleli, że nie wolno nawet dziur tam
        załatać.

        Podsumowując, jest to kolejny dęty pseudoskandal na miarę minisra
        Zero: wiele hałasu i żałosny syk powietrza spuszczanego przez
        prokuraturę, która wypuszcza kolejnych "podejrzanych" z powodu braku
        dowodów nawet na złe zaparkowanie samochodu.

        Oczywiście zaraz się jakiś jełop odezwie, że na pewno jestem samym
        szefem Stalexportu. To typowe dla forumowych młotków; jak nie
        przyłączam się do nagonki nieuków na coś, co jest normalne, to
        oczywiście mam w tym bezpośredni interes. Tak, tak. Tak to sobie
        tłumaczcie. Szkoda że ciemniactwo takie jak opozocionisty nie jest
        karalne.
        • Gość: PiS Głupota "przeciwnikow" PiSu IP: *.nyc.res.rr.com 02.09.07, 15:40
          "Mlotkiem to nazwij siebie". Po pierwsze to jest droga gdzie
          ograniczenie predkosci jest wieksze od 45% od normalnej drogi
          szybkiego ruchu.... Po drugie, to z tego co wiem, placi sie za to ze
          mozna szybko sie dostac i jechac bez problemow - a tego nie widac.
          Czy ty placisz za nowe tak jak za uzywane?????? PiS nie robi szumu,
          tylko czysci ten syf co jest w tym kraju, a prasa i tacy ludzi jak
          ty nie pomagaja im....
        • Gość: Jeremy Re: Głupota "obrońców" z PiSu i forumiarzy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.07, 16:57
          Wiele z tego co mówisz to prawda, ja też nie dopatruję się w sytuacji jaka jest spisku władz obecnych ani przeszłych. Jednak jest kilka faktów świadczących o tym, że płatny odcinek A4 i sytuacja w regionie to - w najlepszym razie - paranoja.

          Fakt 1: płatny odcinek A4 na trasie Kraków-Katowice to jeden z NAJGORSZYCH odcinków tej trasy ("jeden z" - najgorszy jest chyba kawałek za Wrocławiem w kierunku granicy niemieckiej, ale za niego się nie płaci). Remonty trwają tam bez przerwy, w niektórych miejscach widać nałożone na siebie 4 warstwy asfaltowych łat na dziurach. Nie było też chyba sytuacji od kilku lat, żeby na jakimś dłuższym odcinku nie było zwężenia. Dla kontrastu, bezpłatny kawał drogi Wrocław-Katowice jest w stanie idealnym, choć ruch na nim jest równie wielki, o ile nie większy (zwłaszcza tiry, które lubią tamtędy jechać a potem wskakiwać w Katowicach na trasę łódzką.

          Fakt2: Umowy chroniące inwestora to rzeczywiście norma na całym świecie. TYle tylko że w przypadku naszej Polskiej sytuacji prowadzi to do paranoi. Przykładem jest brak zgody na budowę zaplanowanej od lat obwodnicy wokół pewnej miejscowości (nie pamiętam nazwy, ale znajdziecie w archiwach GazWyb-u). Dlaczego? Bo zwiększyłoby to przepustowość odcinka.

          Fakt3: na bramkach tworzą się korki. Ta sytuacja jest na autostradzie absolutnie niedopuszczalna. Płatna droga powinna zachować ciągłość ruchu. Nie zachowuje, bo nawet przy sporym natężeniu ruchu nie wszystkie kasy są czynne. A przy dużym natężeniu okazuje się, że jest ich zwyczajnie za mało. Poza tym nie wszystkie obsługują karty kredytowe. Ale które obsługują, to już trzeba wiedzieć, bo oznaczenie jest widoczne dopiero, gdy już się stoi w ogonku (podpowiadam: to te przejazdy, które znajdują się z PRAWEJ strony wielkich, betonowych kolumn).

          Piszesz 4A, że nie przyłączasz się do nagonki na coś, co jest normalne. Tyle że sytuacja związana ze stanem płatnego odcinka A4 nie jest normalna. Wynika to ewidentnie z niedbalstwa tudzież oszczędności inwestora. Wystawia mu złe świadectwo i pozwala się zastanawiać, czy aby na pewno wybrano go dobrze.
    • a.ba "system" bramek zatyka autostradę 02.09.07, 11:29
      Pomijając legalność poboru opłat na drodze zbudowanej za
      podatki /podwójna opłata/. System poboru opłat wymagający
      zatrzymania samochodu powoduje, że droga staje się mało-użyteczna.
      Strata czasu na czekaniu na dwóch bramkach nie jest do 'odrobienia'
      na tak krótkim odcinku drogi.
      Tylko system przedpłatowy /winiety/ pozwoli na właściwe korzystanie
      z autostrad w Polsce.
      Odrębnym tematem jest pytanie dlaczego za to samo pobiera się opłaty
      kilka razy? W paliwie przecież oprócz VAT-u jest akcyza /podatek
      drogowy/ i jeszcze jeden zwany jakoś 'fundusz rozwoju dróg' czy
      jakoś podobnie.
      Może by tak Lechu-Jarek rozwiązał tę zagadkę - gdzie te miliardy
      podatków rocznie wsiąkają? /bo te 6 km autostrad to chyba by musiało
      mieć diamentową nawierzchnię/.

      Chce pan Zero zyskać wiele głosów poparcia /kierowcy/ to niech
      rozwiąże tę zagadkę /kłamliwość jego kolegów z rządu oszustów mie
      nie interesuje/.
    • total_immersion Posłowie: Opłata za przejazd A4 nielegalna 02.09.07, 12:22
      Obawiam sie , ze protest poslow jest bezpodstawny.Remont kazdej autostrady jest
      uciazliwy ale nieodzowny.O ile sie nie myle , takze w umowie ze Stalexportem
      jest przewidziany okres po ktorym na danym odcinku musi byc wymieniona
      nawierzchnia , nawet gdyby stan asfaltu byl idealny.Spolka jest do tego zmuszona
      umowa.I dlatego rzad oddal ten odcinek autostrady w prywatne rece , nie chcial
      brac na siebie kosztow utrzymania .
      W europie sa rozne systemy platnosci za przejazd autostrada.Np. w Niemczech
      wliczona jest w koszt benzyny , we Francji i we Wloszech wiekszosc autostrad
      jest platna i to dosc slono.
      Nikomu si nie sni , zeby w przypadku remontow lub korkow nie placic za
      przejazd.Po prostu traktuje sie to jako sile wyzsza , nie zalezna od wlasciciela.
      Nawiasem mowiac jadac odcinekiem A4 miedzy Katowicami a Krakowem nawet w
      remoncie to przyjemnosc w porownaniu do autostrad Lombardi czy okolic Paryza .
      • Gość: paryzanin Re: Posłowie: Opłata za przejazd A4 nielegalna IP: *.w83-114.abo.wanadoo.fr 02.09.07, 13:24
        Nie plec wasc glupot, autostrady w promieniu 50km od Paryzewa sa bezplatne, w ogole jast przyjeta zasada w tym kraju ze drogi lezace w danej aglomeracji musza byc bezplatne ze wzgledu na rozwoj danego obszaru.
        A tak wogule to we Francji jest ZAWSZE alternatywa w postaci drog krajowych najczesciej czteropasmowych(nie na calym odcinku oczywiscie ale powiedzmy pol na pol) ciagnacych sie wzdluz platnych autostrad.
        Sa tez autostrady bezplatne jak np A20 w Auvergne ktora to z pod Orleanu do Limoges jedziesz bezplatnie.
        Osobny rozdzial to Bretania i tu uwaga nie ma ani jednego km platnego, drogi maja status krajowych ale sa na calych odcinkach czteropasmowe z poboczami i ze stacjami co 25 km - jednym slowem spelniaja jak na Polske warunki Hyperautostrady. Jedynym mankamentem jest ograniczenie do 110 ale duzym plusem to ze sa prawie puste.
        A jakosc francuskich wedlug mnie jakies 5 lat temu przegonila niemieckie(zbyt wiele remontow w Niemczech w tym samym czasie).
      • gugcia protest poslow nie jest bezpodstawny, bo placac za 02.09.07, 13:46
        przejazd autostrada zawiera sie umowe na konretna usluge, ktorej zasadnicza
        trescia jest czas przejazdu i jakosc jazdy. W tym przypadku nie ma realizacji
        tej uslugi.Droga ta na czas remontu powinna byc albo bezplatna albo wylaczona z
        ruchu.To tak jakby elektrownia dostarczala prad 140V, nic nie dzialalo, a
        elektrownia pobieralaby oplate za normalne 230V, mowiac, ze jakis prad tam w
        kontakcie jest. Inny aspekt, ktory powoduje, ze nigdy nie jezdze do Katowic ta
        autostrada, tylko przez Olkusz, to fakt, ze odcinek Krakow-Katowice zostal
        wybudowany z podatkow w okresie PRL, a teraz jakas spoleczka, ktora miala w
        pewnym okresie dobre wejscia, chce brac po 13 zl za droge, ktora ja i moja Matka
        juz raz zfinansowalismy z podatkow. To tak jakby za chodzenie do szkoly
        podstawowej, za ktore juz placimy w podatkach, jeszcze raz jakas firma na bramie
        do szkoly brala od dzieci pieniadze. Zreszta jak sie nie bedziemy bic o takie
        sprawy to za 10 lat moze juz tak byc, ze za chodzenie do zwyklej szkoly trzeba
        bedzie placic jakims typom, ktorzy znow sobie cos "zalatwia" w Warszawie. Jezdze
        od 26 lat po autostradach RFN i jak mialbym wjechac na ten syf za Katowicami,po
        13 zl za 60 km, to chyba najpierw bym umarl z zalosci. Mnie sie nigdy nie
        spieszy, nie mam wielkich stresow czasowych w zyciu, pojade sobie przez Olkusz i
        juz. Calkiem milo sie jedzie do Olkusza, od Olkusza do Krakowa jest 60 km/h ale
        na tej slynnej autostradzie za 13 zl, jak sie policzy czas na bramkach i na
        remontach to wychodzi prawie to samo, moze 15 minut krocej, ja mam czas, wole za
        te 13 zl 6 piw kupic. Do konca zycia nie dam im zarobic. Gorzej bedzie jak
        zrobia platne Katowice-Wroclaw, tam juz nie ma takiej prostej alternatywy jak
        dojazd przez Olkusz. Pocieszam sie tylko, ze jade tym odcinkiem raz na rok, do
        pracy w RFN, to wtedy juz bede musial odzalowac. Krakusom ciezko przychodzi za
        cos placic, wiem to, bo sam mam taki charakter,szkocki. Szkoci to dawni
        Krakowianie wyrzuceni z Krakowa za rozrzutnosc.
      • joghurt1 Re: Posłowie: Opłata za przejazd A4 nielegalna 02.09.07, 14:46
        Ja też miałem "przyjemność" jechać tą trasą 31.08.2007. Spieszyło mi się do
        Krakowa bo do 18:00 powinienem zameldować się na kwaterze w Krakowie, gdyż
        groziło mi że stracę nocleg. Więc gotowy byłem nawet zapłacić, żeby być jak
        najszybciej. I co się okazało jechałem ten kawałek trasy od 16:22 do 17:10 z
        powodu licznych remontów, a nawet trafiłem na korek na autostradzie w którym
        posuwałem się kilkanaście minut! Nie był on jednak związany z wypadkiem, ani
        punktami poboru opłat, po prostu ręce opadają. Wypadało by też wspomnieć o
        wspaniałej jakości drogi po której się poruszałem i bogatej infrastrukturze,
        gdzie wcześniejsza darmowa (i całe szczęście) trasa autostrady z Wrocławia skąd
        wyruszyłem do Katowic była w dużo lepszym stanie! Odkąd pamiętam ten odcinek
        autostrady ciągle coś robią i remontują, a efektów nie widać, zresztą proszę
        poszukajcie na forach co ludzie pisali już we wcześniejszych latach. Nie będę
        pisał jakimi słowami uraczyłbym zarządcę autostrady i osobę, która wydała zgodę
        na zarządzanie wiadomej firmie, bo oczywiście nie nadaje się to na forum.
        Reasumują bilety zatrzymałem i z chęcią się dołączę jak ktoś zdecyduje się
        złożyć zbiorowy pozew od kierowców.
        Pozdrawiam
        Piotr P.
        GG 942941
    • sem.mes Re: Posłowie: Opłata za przejazd A4 nielegalna 02.09.07, 14:36
      simpson0107 napisał:

      > Czy autostrada od Katowic do Krakowa jest az taka zla? Ja nia
      > jechalem i na pewno bylo lepiej niz na wiekszosci polskich drog.

      Jest tak samo zła jak inne polskie drogi, z tym że na reszcie nie
      muszę dopłacać 13 zł, nie licząc opłat w paliwie i innych podatkach.
    • Gość: kato28 Posłowie: Opłata za przejazd A4 nielegalna IP: *.chello.pl 02.09.07, 15:14
      Nie jest zła, jest BARDZO zła. Remonty na tym odcinku ciągną się
      latami. Jak połatają nawierzchnię to zabierają się za mosty, jak
      skończą z mostami to zaczynie się sypać coś innego. I tak w kółko.
      Ja nie pamiętam by tą drągą można było kiedykolwiek przejechać bez
      przeszkód. A co do innych lepszych dróg w Polsce. Wystarczy wyjechać
      za Katowice w kierunku Wrocławia. Praktycznie mamy tam 200
      kilometrów bez opłat i po równej jak stół drodze. Napisałem ZA
      KATOWICE bo sama jezdnia w Katowicach też woła o pomstę do nieba.
      Odcinek autostrady od węzła MURCKOWSKA do węzła MIKOŁOWSKA jest
      jedną wielką łatą. Droga wygląda jakby ją ktoś zbombardował i na
      szybko połatał a odcinek ten ma zaledwie kilka lat.
    • total_immersion Posłowie: Opłata za przejazd A4 nielegalna 02.09.07, 20:10
      Placy jak zwykle narzekaja na wszystko i sa sfrustowani wszystkim.
      40 kilometrowy odcinek autostrady pomiedzy Bergamo i Mediolanem pokonuje sie w
      godzinach szczytu srednio w 1,5 godziny i to tylko w przypadku jesli nie zdarzyl
      sie wypadek co trafia sie mniej wiecej 4 razy w tygodniu.Ludzie pracujacy w
      Mediolanie dojezdzaja po 2 godziny w jedna strone , 2 godziny wieczorem do
      domu.Za przejazd zawsze sie placi
      , okolo 3 euro.Sa drogi alternatywne , jest ich nawet kilka , tak samo zapchane.
      Polak - ja place , ja wymagam!Jak nie ma tak jak che to winni sa ONI.
      • 1europejczyk Musi, ze zle zrozumiales: umowa o koncesje 02.09.07, 20:44
        potajemnie gwarantuje przedsiebiorstwu ekslpoatacji tej autostrady zaniechanie
        wszelkiej konkurencji na czas umowy co jest sprzeczne z prawem europejskim:
        strona przyznajaca koncesje zobowiazala sie, ze nie beda prowadzone zadne prace
        renowacyjne drog mogacych konkurowac z autostrada. Ten kto podpisal ten dokument
        albo nie wiedzial co robi (co wsklazywaloby, ze nie byl wlasciwym czlowiekiem na
        wlasciwym miejscu) albo po prostu sprzedal swoj podpis.
        Pozostaje do wyjasnienia przez CBA za ile ?
        Re: Posłowie: Opłata za przejazd A4 nielegalna
    • 1europejczyk Musi, ze nie jechalismy ta sama ..... 02.09.07, 20:28
      Ta, ktora ja jechalem wola o pomste do nieba.
      Jest to nic innego jak uprawomocnione zlodziejstwo: cala w niekonczacym sie
      remoncie po niespelna 20 latach eksploatacji.
      Kto ja budowal ?
      Kto podpisywal protokoly odbioru ?
      Kto nadzorowal ?
      Kto "wzial" i ile za taki bubel ?
      Dzisiaj wszyscy placimy na tych oszustow, ktorzy bezkarnie kontynujacych
      fuszerke gdzie indziej i jak my wszyscy narzekajacych na polskie drogi.
      Takie to juz jest to polskie "pieklo".

      Re: Posłowie: Opłata za przejazd A4 nielegalna

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka