Walka o głosy uderzy w bogatych

    • rock73 Walka o głosy uderzy w bogatych 03.09.07, 15:03
      Niech pracodawcy zbiorą swoich pracowników i wytłumaczą im, że jak przyjdzie PiS
      i aresztuje zarząd, to nie będzie ani firmy, ani pracy, ani kasy. I niech
      wytłumaczą w przystępny sposób jak się robi uczciwie biznes w Polsce. Bo chyba
      dużo ludzi ciągle myśli, że pieniądze można mieć tylko z kradzieży. Niech
      pracownicy to wytłumaczą swoim rodzinom. Przynajmniej tyle mniej głosów będzie
      na PiS.
      • kapitan_stopczyk ....a o tyle głosów więcej będzie na PO 03.09.07, 15:14
        ...a tam już mają speców co "załodze" wyjaśnią, że to nie ich
        sprawa, że "duży biznes" pompuje kasę z ich kieszeni do
        swojej. "Żałoga" ma tylko płacić podatki. Jak się kilka milionów
        ludzi zrzuci, to powstanie kilka milionowych fortun.
        Ale podatnicy - morda w kubeł.
        Bo co to ma być? BOLSZEWIZM?????
        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
        • rock73 Re: ....a o tyle głosów więcej będzie na PO 03.09.07, 19:31
          1. Zawartość kieszeni załogi bierze się od pracodawcy, więc to nie pracodawca
          pompuję z kieszeni załogi, bo to jest pusta kieszeń, tylko odwrotnie. Pracodawca
          pompuje kasę z kieszeni klienta.
          2. Oczywiście, pracodawca też ma z tego zysk. I nie ma w tym nic złego. Nikt nie
          robi biznesu, żeby poprawić dolę uciemiężonego ludu. Jak pracodawca nie będzie
          miał zysku, to biznes zamknie, albo lepiej w ogóle nie będzie go otwierał. O to
          Wam chodzi?
          3. Podatki płacone przez załogę też są od pieniędzy, które zarobią, a zarobią
          dzięki pracodawcy. Pewnie, że lepiej byłoby płacić mniejsze podatki. W tym celu
          trzeba zmniejszyć wydatki budżetu, a tu raczej mamy rozrost sfery budżetowej i
          jakieś plany nacjonalizacji, rozkułaczania i ścigania biznesmenów.
          4. Bolszewizm to była właśnie likwidacja bogactwa, własności prywatnej,
          nacjonalizacja, urawniłowka i populizm. Więc nie wiem po której stronie tu jest
          bolszewizm.
    • piwi77 I zawsze warto pamietać o jednym, że 03.09.07, 15:39
      uderzenie w bogatych skutkuje tym, że pozostają sami biedni.
    • Gość: por. Zubek Ubeccy przekręciarze - sól tej ziemi ;))) IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.07, 18:19
      Kochajmy ich, bo jak ich zabraknie to wszyscy pójdziemy na dno!!!
      ;))))
    • Gość: Heniu Przekrętasy - biznesmeni teraz Was sprawdzimy IP: 212.122.223.* 11.09.07, 08:18
      Uczciwi nie maja sie co obawiać , natomiast autentycznie boja sie ci
      którzy robili duże numery .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja